izzi83
20.11.08, 12:52
od ponad tygodnia meczy mnie potworny kaszel...suchy,nie mozna nic
odksztusic.juz mnie cala klatka piersiowa boli!!!masakra!nic nie pomaga.ani
zadne wykrztusne typu flegamina,acc, ani nacieranie spirytusem(moze powinnam
sie napic..;) )...na razie zabronili wychodzic mi z domu-chyba zeby nie zlapac
jakiejs bakterii...no to siedze i sie wsciekam z nudow-chociaz taka pogoda to
mzoe lepiej ze obserwuje ja przez okno a nie czuje tego ziabu na
skorze...:/Lekarz chce zmniejszyc ilosc Copegus:/
da sie cos zrobic z tym kaszlem?opracowal ktos jakas skuteczna metode?