Dodaj do ulubionych

kaszlawka:(

20.11.08, 12:52
od ponad tygodnia meczy mnie potworny kaszel...suchy,nie mozna nic
odksztusic.juz mnie cala klatka piersiowa boli!!!masakra!nic nie pomaga.ani
zadne wykrztusne typu flegamina,acc, ani nacieranie spirytusem(moze powinnam
sie napic..;) )...na razie zabronili wychodzic mi z domu-chyba zeby nie zlapac
jakiejs bakterii...no to siedze i sie wsciekam z nudow-chociaz taka pogoda to
mzoe lepiej ze obserwuje ja przez okno a nie czuje tego ziabu na
skorze...:/Lekarz chce zmniejszyc ilosc Copegus:/
da sie cos zrobic z tym kaszlem?opracowal ktos jakas skuteczna metode?
Obserwuj wątek
    • jan-w Re: kaszlawka:( 20.11.08, 13:56
      Jest jedna pewna metoda na kaszel, ale lekarza pewnie trudno będzie przekonać że
      by zapisał. Morfina. W zastępstwie - metylomorfina, czyli codeina (fosforan).
      Bez recepty jest w aptekach preparat zawierający ją: Thiocodin
      www.zdrowiec.pl/cat140-id1246-thiocodin--10-tabl.aspx
      • izzi83 Re: kaszlawka:( 20.11.08, 14:30
        jutro ide do hepatologa,zaytam o ten Thiocodin.to chyba byloby fajne
        rozwiazanie.ktos bral?
        z biegiem terapi mija ten kaszel?czy prezchodzi w cos powazniejszego-zapalenie
        oskrzeli,pluc....?
        z tego co zauwazylam to juz kilka ubocznych mi sie przpaletalo, ale trwalo kilka
        dni i mijalo(oprocz ciaglego wkurzenia i nabombowania emocjami)a ten kaszel cos
        odejsc nie chce..juz sie troche martwie..
        • bananarama-live Re: kaszlawka:( 20.11.08, 15:50
          Hyhy, Thiocodin - smaczny jest ;-)
    • zakielek Re: kaszlawka:( 20.11.08, 14:28
      Odczekać !!!

      i tak jak proponuje jan-w Thiocodin

      To jest reakcja alergiczna na RBV.
      P.S.
      Jak nie musisz nosić pieluchy to nie jest jeszcze źle :)
      • izzi83 Re: kaszlawka:( 20.11.08, 14:35
        > Jak nie musisz nosić pieluchy to nie jest jeszcze źle :)

        hehhehe:))rozbawiles mnie:))fajnie:)
        nie musze,na szczescie-zwieracze wycwiczone;)co nie zmienia faktu ze by z checia
        w torebce nosila jakas foliowke, bo czasem ciezko utrzymac obiad w zoladku przez
        ten kaszel;)
        • zakielek Re: kaszlawka:( 20.11.08, 15:10
          Pamiętam że w pierwszych trzech miesiącach terapii zawsze rano
          puszczałem pawia przed kioskiem kupując gazety :)
          ( albo przez kaszel albo przez mdłości)
          • izzi83 Re: kaszlawka:( 21.11.08, 15:53
            ja bym, na miejscu wlasciciela ,juz oddala ci ten sklep skoro go juz tak
            ochrzciles;)
            bylam dzis u lek.zmniejszona dawka ryby do 3 tabl.jesli w ciagu tygodnia nastapi
            poprawwa to mam zwiekszyc do 4.potem do 5 jak dalej bedzie ok.jak kaszlawka
            dalej sie bedzie utrzymywac to zostajemy przy 3:/poza tym morfologie mam
            "swietna"-biale 3.5, trombocyty 113,neutrofile 1.4..chyba ok ,cio?:)
            • izzi83 Re: kaszlawka:( 21.11.08, 15:56
              aha i lyknelam Thiocodin-czekam az zacznie dzialac.i dostalam tabl
              rozsmieszajace wiec teraz to juz bedzie zajebiscie!!!!!!!!!!!!;))
              • zakielek Re: kaszlawka:( 21.11.08, 21:11
                Thiocodin -przytępia.
                Ja bym nie dał sobie zmniejszyć dawki.
                • izzi83 Re: kaszlawka:( 22.11.08, 11:27
                  przytepia,nie przytepia-whatever,chociaz sie nie dusze.
                  co do dawki to mam malo do gadania raczej...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka