14.09.10, 18:39
Jakie wyniki? Wątek mnie trochę przerósł. Ogony tu za ludźmi przychodzą, a to z neozlidu, a to schizofrenii, teraz jeszcze z emam. Nadal nie wiem, czy wszyscy szczura czytają, czy tylko uwielbiają lekturę wyszukiwarki.
Obserwuj wątek
    • isabelka20 Re: 35 vs 69 15.09.10, 15:48
      Ogony tu same nie przyszły, to wasza ukochana stuknięta tarja wkleiła nie wiem jakim prawem moją wypowiedź z emam. Gdyby jej nie wkleiła nikt z nas by się tu zapewne nie pojawił. Także podziękuj waszej tarjusi
      • bazoooka 20 15.09.10, 15:51
        isabelko 20, wypad na zlid!
        • isabelka20 Re: 20 15.09.10, 15:54
          oj boli prawda boli. Jak wy wszyscy pokopani się trzymacie razem, jak koło gospodyń wiejskich :)
          • dolor Re: 20 15.09.10, 16:06
            Przygnały ponumerowane kotły na szczura.
            Wasze "prawdy" nie bolą, co najwyżej śmiecą.
        • monte_we_mgle Re: 20 15.09.10, 15:55
          Emamy, ja nie mogę, czego to ludzie nie wymyślą :-))))
        • ichnia Re: 20 15.09.10, 19:13
          bazoooka napisała:

          > isabelko 20, wypad na zlid!
          >
          O nie!!! Ja tu od dwóch dni marzę i szukam komu by to powiedzieć, a Ty mi tu taki numer!
      • dolor Re: 35 vs 69 15.09.10, 15:56
        W sensie: ta wypowiedź tak zahipnotyzowała, że tu przylazłyście? Sama do was wyskoczyła z przekazem: zostałam wykorzystana w wątku na szczurze, chodźcie, chodźcie do mnie wszystkie, stworzymy najdłuższy watek z powtórzeniami na forum?
        Nie mam pojęcia, czy ktoś gdzieś wykorzystuje to, co piszę. Jeśli tak, jego prawo. Z pewnością nie będę szukał ludzi, którzy m nie nie interesują, po innych forach. To tutaj, to, jak zauważyła Lucyna, niemal histeria porzuconej kochanki, bo teraz ukochana nasza, i stuknięta do tego, co to jej dziękować trzeba za wasze tu bredzenie. Ale to wy tu piszecie, czy ktoś was zmusza?
        • monte_we_mgle Re: 35 vs 69 15.09.10, 16:00
          W sektach tak jest. To jakaś odmiana zlidu :-)))
    • olga_w_ogrodzie Re: 35 vs 69 15.09.10, 17:07
      mało co mnie aktualnie ciekawi,
      ale jedno, jedniusieńko mnie zainteresowało jednak, Doktorze Dolor :

      kiedy przychodził tu pewien pan z akwa kwa i nagminnie,
      bez cienia hamowania,
      atakował wyjątkowo niecnie panią pewną
      i pewnego pana, to to nie przeszkadzało ?
      jakoś nie był przez Ciebie i większość innych z foruma wywalany.

      a teraz jest tu atak szczurzy na jakieś ogony z innych forumów -
      nie wiem czy słuszny czy nie - jednak z kilku postów
      w jakie zerknęłam byłam wynika dla mnie,
      iż ataki na rzeczoną panią i pana,
      były sto razy bardziej wstrętne, niż pisanina ogonów.

      widać mnie wadzą o wiele bardziej inne posty, niż te, co forumowiczów,
      którzy ogony wypędzają.
      • lucyna_n Re: 35 vs 69 15.09.10, 17:26
        a o kogo konkretnie chodzi?
        • marouder_eu O mnie:/ 15.09.10, 17:45
          Olga se mnie nie umie odpuscic
          • olga_w_ogrodzie Re: O mnie:/ 15.09.10, 17:54
            marouder_eu napisał:

            > Olga se mnie nie umie odpuscic

            taaa.
            jasne.
            bo to Olga, a nie Ty z Olgą,
            próbowała po wielokroć inicjować gadki z Tobą, także na innych forach ?
            nie, ja Ci tylko grzecznie odpowiadałam i prosiłam, byś nie nękał i nie obrażał ludzi,
            ewentualnie, jak np. na FK, odpowiadałam na Twe zaczepki zazwyczaj milczeniem - i dobrze,
            bo owe nagminne zaczepki były wyklikiwane i to wcale nie przeze mnie.

            miłego wieczoru
          • lucyna_n Re: O mnie:/ 15.09.10, 18:09
            mi podpadłeś kiedyś za rasistowskie wypowiedzi, o ile nie pomyliłam ników.
      • dolor Re: 35 vs 69 15.09.10, 17:26
        O, Olga, dawno się na nic nie oburzałaś.

        200-postowe wątki z bzdurnymi powtórzeniami drażniły mnie zawsze.
        Nie występuję w obronie pań, które mi różne uprzejmości wypisują, omijam tych ludzi, bo mi kontakt z nimi nic nie daje, nie biegam też jednak za nimi po innych forach i nie sprawdzam co piszą. Uważam to nawet za dziwactwo. Zawsze uważałem.
        Ale gdzie ja tu kogoś wywalam?
        Tobie zaś przeszkadza pisanie nicka o czymkolwiek, bo pisał dany nick.
        Ot, taka to różnica.
        • olga_w_ogrodzie Re: 35 vs 69 15.09.10, 17:40
          pieprzysz.
          nie oburzam się - pytam, bo, jak wspomniałam, zaciekawiło mnie
          z jakich powodów tamto nie przeszkadzało,
          a to teraz przeszkadza.
          ale kij w d...- nie muszę tego wiedzieć.

          co do odrzucania nicka niezależnie od tego, co pisze, pieprzysz też.
          wielkorotnej wymiany zdań na różnych forumach nie czytałeś, zatem lepiej może
          oszczędniej z oceną.

          gdybyś był łaskaw nie przypisywać mi intencji i zachowań, których nie mam,
          byłabym zobowiązana.
          • dolor Re: 35 vs 69 15.09.10, 17:57
            W porządku, masz więc tylko taki styl, który sugeruje, że niewinne pytania są oceną i wyrzutem.
            Mój błąd.

            Nadal nie wiem, gdzie kogoś wywalam z forum?
            To tyle co do przypisywania intencji i zachowań, których ja nie mam.
            • bazoooka Re: 35 vs 69 15.09.10, 18:02
              > Nadal nie wiem, gdzie kogoś wywalam z forum?

              dostało Ci się za lucynę i za mnie. to my wywalamy :)
              • lucyna_n Re: 35 vs 69 15.09.10, 18:04
                ja nagminnie, swego czasu naród wierzyl że mam moc banowania na depresji.
                • dolor Re: 35 vs 69 15.09.10, 18:12
                  Ale teraz jestem ja i większość innych, pochlebcy.
            • olga_w_ogrodzie Re: 35 vs 69 15.09.10, 18:15
              wiem, wiem - ten ohydny styl dyktatorki.

              zawsze można się pocieszyć, iż może szeznę marnie,
              jak to jest zwykle w przypadku dyktatorów.

              nie.
              Ty nie wywalałeś.
              cofam.
              inni teraz tak, wtedy jakoś nie, co mnie zdziwiło,
              bo jednak, jak wspomniałam,
              między tamtym onegdaj, a tym teraz,
              różnica, jak dla mnie, jednak kolosalna.
              wtedy tyle tolerancji, teraz już nie.

              jeśli jednak zdziwienie,
              zapytanie = ocena, zarzut czy wyrzut
              to już wycofuję moje zdziwienie.

              /ale na marginesie - oceniać, opiniować, mówić, co się myśli, zarzucać nawet, to nie wolno też już tutaj ?/
              • dolor Re: 35 vs 69 15.09.10, 18:32
                Zaraz dyktatorski, raczej kojarzy się z takim oburzeniem emerytowanej nauczycielki na tę dzisiejsza młodzież.
                Sczeźnięć Ci zdecydowanie nie życzę.
                Różnica może polegać na tym, że ktoś zaczyna obecność na Szczurze od zaatakowania piszącego tu po pierwszym poście, a w tym konkretnym przypadku po pierwszym poście od dawna. Coś jak: nie masz prawa tu o sobie pisać.
                • olga_w_ogrodzie Re: 35 vs 69 15.09.10, 19:01
                  jednym się z dyktatem kojarzy,
                  innym z emerytowaną nauczycielką...

                  pewno wolałabym, by styl mój pisania
                  z innym czymś się kojarzył.
                  ale trza brać takie skojrzenia,
                  jakie są i nie wybrzydzać.
                  • bitters Re: 35 vs 69 15.09.10, 19:06
                    to nie tak
                    są takie nastawienia wobec nicków
                    które trudno zwyciężyć

                    widać musiałaś kiedyś dolorowi przydepnąć ekologicznego glana
                    zapamiętał, że zabolało i teraz szczerzy weterynaryjne kły
                  • dolor Re: 35 vs 69 15.09.10, 19:25
                    Ale to od niedawna tylko. Jakoś po prostu częściej zaczęłaś się rozpisywać o tym, jak ludzie na forum piszą, a powinni inaczej. Albo z kim piszą, choć nie powinni. Stąd skojarzenie. Ale masz prawo pisać jak chcesz. A tak poza tym Twoje pisanie lubię, choć, wpadając w zrzędliwy ton, kiedyś pisałaś tu więcej dla mnie ciekawego. Teraz się pewnie po innych forach rozhulałaś.
                    • olga_w_ogrodzie Re: 35 vs 69 15.09.10, 20:22
                      niespecjalnie mi się już chce wałkować z jakąś szczególną ciekawością i zainteresowaniem depresję czy inne stany psychiczne cudze i własne.

                      a może mam depresję, bo polityka mnie też prawie przestała zajmować.
                      i inne sprawki dotąt ciekawe, nudnymi się mi wydają.

                      a może tylko zmęczenie materiału to jest.
                      • dolor Re: 35 vs 69 15.09.10, 20:37
                        Oby chwilowe, brakowało by mi.
                        Depresji to mi się też z jakimś szczególnym zainteresowaniem wałkować nie chce. Ale, tematyka wypowiedzi dowolna. Że Boga nie ma i mogę o tym głośno - np. to mnie zainteresowało.
                        A z Twoich: choćby "o snach" ostatnio było świetne.
      • bitters Re: 35 vs 69 15.09.10, 17:54
        olga_w_ogrodzie napisała:

        > kiedy przychodził tu pewien pan z akwa kwa i nagminnie,
        > bez cienia hamowania,
        > atakował wyjątkowo niecnie panią pewną
        > i pewnego pana, to to nie przeszkadzało ?

        mnie to też zawsze ciekawiło
        że można było zapomnieć o takiej bezinteresownej podłości
        nawet Pani z nim czasem rozmawia, jeśli się nie mylę
        • lucyna_n Re: 35 vs 69 15.09.10, 18:03
          niektórzy są pamiętliwi a niektórzy mają dobrą pamięć.
          • bitters Re: 35 vs 69 15.09.10, 18:15
            tak. kilka rzeczy dobrze pamiętam
            i jedną z dziś też postaram się emocjonalnie podkreślić i zapisać.

            niech będzie, że jestem pamiętliwa.
            • olga_w_ogrodzie Re: 35 vs 69 15.09.10, 18:32
              a na moje te podkreślenia
              często "przepraszam" działa jak gumka myszka.

              choć są i takie, których i ta gumka myszka
              nie wytrze, mimo, iż samemu też by się chciało
              zniknięcia podkreślonych zapisów.
              • bitters Re: 35 vs 69 15.09.10, 19:07
                nie trzeba przepraszam, jeśli można się dogadać
                jeśli nie można - trudno
                i nie ma co marnować takiego zgrabnego zestawu liter
            • lucyna_n Re: 35 vs 69 15.09.10, 20:53
              nie bardzo kapuje o co chodzi?
              i chyba nie wiem kim jesteś?
              • bitters Re: 35 vs 69 15.09.10, 21:12
                lucyna_n napisała:

                > nie bardzo kapuje o co chodzi?
                > i chyba nie wiem kim jesteś?

                chodzi o rajd monte po kobietach i urzędnikach
                a z tym kim jestem, to i ja mam kłopot
                ostatnio zgorzkniałą zdzirą
                ale powinno pomóc: to ja, LeClerc
                • lucyna_n Re: 35 vs 69 15.09.10, 22:01
                  to ja, LeClerc:))
                  tak czulam jak napisałam zdanie że nie wiem kim jesteś, to od razu mi piknęło że w takim razie skoro nie wiem to wiem
                  ja w biurach mam często kłopoty z porozumieniem się, ale owszem nie każdemu psu burek i są rożni ludzie, a generalizowanie jest krzywdzące i postaram się więcej tego nei robić, bo to głupie.
      • ex.mila odbierz pocztę proszę nt 15.09.10, 20:40

        • ex.mila to było do Olgi 15.09.10, 20:43
          precyzuję, bo już dostawałam zjebki na tym forum, ze nie umiem wklejać, że mam cytować fragmenty wypowiedzi, a nawet, że przypisuję sobie wypowiedzi innych. To od tej pani, która ma taka krótką pamieć, więc pewnie nie będzie wiedziała, ze o nią chodzi.

          No to się z wami przywitałam i pożegnałam. A teraz razem z maruderem możecie sobie na mnie pojeździć:-)
          • lucyna_n Re: to było do Olgi 15.09.10, 20:52
            ale że kto?
            ja już naprawdę mam sklerozę kiedyś pamiętałam niki i co kto napisał niemal jak Ufo teraz to już cień forumowicza.
        • olga_w_ogrodzie Re: odbierz pocztę proszę nt 15.09.10, 23:56
          odpowiedziałam.

          dobrze, że tu napisałaś, bo poczty bym pewno nie odebrała ni dziś, niż przez najbliższe dni.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka