izabela33_beauty
04.02.11, 20:29
Natknęłam się kiedyś w necie na artykuł nt. depresji, pt. Neuronawigacja - czyli wyleczyć depresję. Jest to rodzaj operacji mózgu. Wymagałoby to oczywiście baaaaaardzo poszerzonej diagnostyki neuropsychiatrycznej, ale czasem myslę, że lepiej byłoby zaryzykować i zostać rośliną, niż cierpieć dalej. w Polsce jest tylko jeden ośrodek, który robi takie operacje. Przypadkowo, - u mnie, w Łodzi. Przecież to, na co Wszyscy cierpimy, to nie są żadne tam < choroby duszy >, tylko choroby mózgu. Mnie odmówiono.Odmówiono, bo tak naprawdę, to diagnoza u mnie usi się zmieniać niemal z dnia na dzień, tak bardzo jestem chwiejna.Gdy u innych moich Przyjaciół przykładowo faza depresyjna trwa np. pół roku, to u mnie - pół dnia. Piszcie