orv
10.01.15, 14:26
Z nadejściem zimy opołczeńcy dostali ładne zielone ubranka, które przypominają bardziej ubrania dla narciarza niż mundur. Muszą być bardzo szczęśliwi z tego powodu, że Putin nie przysłał im tradycyjnego rosyjskiego waciaka tylko coś bardziej szykownego bo chodzą w tym cały czas. Siedzi kozak w telewizyjnym studiu, zapięty pod szyję w tym skafanderku, w wełnianej kozackiej czapie i napierdala 40 minut. Niektórzy mają medale przypięte. Odkąd je dostali nie widziałem jeszcze, żeby jakiś napierdalał chociaż rozpięty.