Dodaj do ulubionych

Wojna płci

14.06.19, 09:50
Ten dokument mi ciągle chodzi po głowie. Jak ta dziewczyna mówi ze nie chce być jak ryba na wystawie, którą każdy może wybrać.

Myślę, że zawsze tam gdzie stwarzać będziemy odgórne regulacje, robić z tego sferę publiczną czy to tradycyjną czy feministycznie postępową wojna płci jest nieunikniona. Jest to walka o dominację , w żadnym razie harmonia nie jest możliwa. I w krajach wschodnich jak Kambodża Iran, mężczyzni na swój sposób w każdym inaczej poszli na maksa na wojnę. To zło. Ale wiedzą też ze jesli w ogóle nie pójdą na wojnę dopiero przegrają. Bo ta wojna będzie istnieć, czy tego chcą czy tego nie chcą.

Brak wojny możliwy jest tylko na drugim biegunie całkowicie nominalnym dwojga ludzi bez ogólnych etykietek. Ale to wariant idealny, niemożliwy. Więc istnieją różne jej formy. Kto temu zaprzecza ten zginie.

Obserwuj wątek
    • dotera Re: Wojna płci 14.06.19, 10:04
      Natura człowieka jest taka, że bardzo łatwo stworzy sobie pole walki. Dlatego jest joga, sposób na jej uratowanie.
    • dotera Re: Wojna płci 14.06.19, 10:10
      Tu padł taki głos : mężczyzna który czuje agresję powinien się leczyć. A kobieta która czuje agresję nie powinna? Nie, mężczyzna który czuje agresję nie powinien się leczyć. Powinien zrozumieć dlaczego wcześniej wywiesił białą flagę i opuścił swoje pozycje na tej wojnie.
      • fo.e Re: Wojna płci 16.06.19, 12:59
        mężczyzna, który odczuwa agresję powinien iść na siłownię. podobnie kobieta. albo pobiegać; w każdym razie powinni się zmęczyć. albo odwrotnie, wyciszyć. gotowanie, spacer, joga - co na kogo działa. kluczem nie jest tworzenie obozów i opracowywanie strategii, a maksymalne chowanie własnego bałaganu w środku.
        • fo.e Re: Wojna płci 16.06.19, 13:03
          scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/64733295_10157193897254663_6762802135017979904_n.jpg?_nc_cat=104&_nc_ht=scontent-waw1-1.xx&oh=95d5d5be2373cddc94d58c8d0285d4ba&oe=5D934EFC
        • dotera Re: Wojna płci 16.06.19, 13:13
          Problem tylko z tym ze w tą wojnę zostało się wrzuconym, a nie ją wybrąło. Klucz jest dobry, tylko trochę już jest po grzybach. Bardziej dla wyższych idei.
          • fo.e Re: Wojna płci 16.06.19, 13:34
            agresja napędza agresję. jednak to, że kobiety potrafią teraz w zupełnie otwarty i bezwzględny sposób przeciwstawić się tej kierowanej wobec siebie, jest ok. jeśli da się konfliktu uniknąć, jeszcze lepiej. ale nie można oczekiwać, że to zawsze kobieta będzie czyniła krok wstecz.
            • dotera Re: Wojna płci 16.06.19, 13:42
              Jeśli jest prawdziwa agresja mężczyzn, kobiety się jej nie przeciwstawią. Tak jak w tych dokumentach. A tam gdzie nie ma, kobiety mają większą władzę w tych kwestiach niż mężczyzni. Ta heroiczna narracja feministyczna to bajka. Zachód zawsze lepiej traktował kobiety niż to było w innych regionach.
              • fo.e Re: Wojna płci 16.06.19, 13:52
                kiedy jest agresja ogromnej mocy i praktykowana systemowo, to nikt się nie sprzeciwia, pokazała to historia. choć unikam ludzi ze wszystkich sił, to nie raz zetknęłam się z taką powszednią, niepotrzebną i wręcz przez to śmieszną. i zawsze ta chwila zaskoczenia, że w ogóle ktoś ma się czelność odezwać. a potem bluzg. na szczęście dobrych ludzi jest więcej.
    • dotera Re: Wojna płci 14.06.19, 12:45
      Ideologie mają to do siebie, że z definicji nie działają. Bo nie są technicznym rozpoznaniem rzeczywistości, tylko efektem tej rzeczywistości. A rzeczywistość jest zmienna. Zawsze jest zmienna. I zawsze pokaże wypieraną stronę ideologii.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka