dotera
06.10.19, 13:34
"Wreszcie, last but not least, czymś bardzo niebezpiecznym: traktowaniem języka racjonalności, również naukowego, jako języka opresji, języka, za którym kryją się neoliberalna opresja i wyzysk."
krytykapolityczna.pl/kraj/klientelizm-apolitycznosc-antyinstytucjonalnosc-leder-badania-sadura-sierakowski/
Przecież tego lewica naucza nieustannie a postmodernizm zrobił z tego swoją religię, więc w czym problem? Bo jednak z tyłu głowy jest się przekonanym o własnej racjonalności w odróżnieniu do innych?
Jest to całkowicie słuszna diagnoza ludzi w czasach gdy ta "racjonalność" sprowadza się do obsesji komentarza. Które napierdalają z prędkością karabinu maszynowego i mają stosowną do swej prędkości płytkość.
Racjonalność związana jest z działaniem a nie racjonalizowaniem w celach obronnych własnej tożsamosci.