dotera
23.01.25, 23:46
Film o powstaniu styczniowym z 1988.
Nie wiem czemu sobie uroilem że widzę w tym filmie Trzepiecińską a to niejaką Maria Mierników. Uroilem sobie teraz też że grała Trzepiecińska u tego reżysera w Nad Niemnem i dziwiło mnie że nie ma wzmianki a i tam grała przecież inna aktorka.
Przesłanie filmu nie jest dla mnie do końca jasne. Chyba takie że powstania, rewolucje wymoczki robią, którzy gonią za iluzja polityczna jak za kobiecoscia.. nie usadowieni w kontroli swojej agresji i panowania nad rzeczywistoscia