ellena_cyganka
02.07.09, 11:20
w sumie juz będzie pół roku leczenia, czuję się dobrze, wszystko w
granicach normy, reakcje, nerwy, koncentracja, humor dopisuje,
apetyt też niezgorszy, noce czasem zbyt długie, ale przeciez każdy
tak miewa, jakbym tak odstawiła już te prochy...