Dodaj do ulubionych

może juz dosyć

02.07.09, 11:20
w sumie juz będzie pół roku leczenia, czuję się dobrze, wszystko w
granicach normy, reakcje, nerwy, koncentracja, humor dopisuje,
apetyt też niezgorszy, noce czasem zbyt długie, ale przeciez każdy
tak miewa, jakbym tak odstawiła już te prochy...
Obserwuj wątek
    • ichnia Re: może juz dosyć 02.07.09, 11:22
      ellena_cyganka napisała:
      > w sumie juz będzie pół roku leczenia, czuję się dobrze, wszystko w
      > granicach normy, reakcje, nerwy, koncentracja, humor dopisuje,
      > apetyt też niezgorszy, noce czasem zbyt długie, ale przeciez każdy
      > tak miewa, jakbym tak odstawiła już te prochy...

      A może tak zapytaj lekarza...
      Ja nie pytałam (jeszcze), ale ja to ja... ;)
      • ellena_cyganka Re: może juz dosyć 02.07.09, 11:46
        Zapytac można, ale co on tam wie, jak ja się czuję, toż to ja wiem,
        a jemu smutno się zrobi beze mnie bo zawszeć to stówka miesięcznie w
        portfelu mniej.
        • ichnia Re: może juz dosyć 02.07.09, 11:50
          ellena_cyganka napisała:
          > Zapytac można, ale co on tam wie, jak ja się czuję, toż to ja wiem,
          > a jemu smutno się zrobi beze mnie bo zawszeć to stówka miesięcznie w
          > portfelu mniej.

          Eee, prywatnemu na pewno będzie żal. Trzeba było pchać się jemu z kasą do
          portfela? A NFZ to co, może gorszy? ;))
          Ale skonsultować nie zaszkodzi :)
    • aurelia_aurita Re: może juz dosyć 02.07.09, 12:14
      takich decyzji nie należy podejmować pochopnie. miałam kiedys koleżankę która
      rzuciła prochy po paru miesiącach bo się dobrze czuła, a po rzuceniu wpadła w
      depresje jeszcze gorszą niz przedtem.
      psychiatrzy zdecydowanie odradzają. (choć mozna sie zastanowić nad ich
      motywacjami :) )
      ale z drugiej strony - jeśli to byla depresja reaktywna (czyli związana z
      jakimiś wydarzeniami a nie 'out of the blue', znikad znaczy się to moze i
      rzeczywiście szkoda się truć.
      ja rzuciłam prochy po 2,5 roku leczenia, bo zaczęłam czuć że mi nic nie dają,
      poza skutkami ubocznymi. ciężkich depresji nie miałam od dłuższego czasu, z
      lżejszymi stwierdziłam ze sobie poradzę. zważywszy, że lekarka poważnie
      podejrzewała endogenność no i mam zdiagnozowaną cyklotymię, to mogło być różnie.
      na razie jest ok, nic nie wybuchło :) a nie biorę, o ile dobrze liczę, 4 miesiące.
      ogólnie wychodzę z założenia że leki bierze się wtedy, kiedy skutki pozytywne
      przeważają nad negatywnymi.
      ale jakbyś odstawiała to bierz pod uwagę, że pzrez pierwsze kilka tygodni może
      się poważnie pogorszyć, bo organizm musi sobie poradzic z 'odwykiem'.
      • marouder.eu Moze zaczniesz stopniowo? 02.07.09, 12:32
        Zmniejsz np. dawke o jakas 1/3..swiatla duzo, owocow wiele, zielenina latos
        obrodzila..wiec sadze, ze tragedii Mila Gabi nie bedzie, jesli powoli zaczniesz
        sie wycofywac z lekow:)
        • ellena_cyganka Re: Moze zaczniesz stopniowo? 02.07.09, 13:01
          No tak, stopniowo, może własnie to jest wyjście z sytuacji.
    • lucyna_n Re: może juz dosyć 02.07.09, 17:15
      jak za dwa miesiące będziesz się czuła równei dobrze to możesz zacząć myśleć o
      stopniowym ostawianiu leków, a za wizyty u lekarza nie płać, zapisz się do
      przychodni z NFZ, za klepnięcie pieczątką po recepcie placić 100 to bez sensu.
      • ichnia Re: może juz dosyć 02.07.09, 22:04
        Cyganka, lepiej posłuchaj Lucyny. Dobrze gada :)
        • kefirka.de Re: może juz dosyć 02.07.09, 22:50
          > Cyganka, lepiej posłuchaj Lucyny. Dobrze gada :)

          Ja doświadczona depresantka powiem Ci, że i Lucyna i Ichnia dobrze gadają.
          • marouder.eu Re: może juz dosyć 03.07.09, 00:53
            Ja jako niedepresyjny, potwierdzam:)

            kefirka.de napisała:

            > > Cyganka, lepiej posłuchaj Lucyny. Dobrze gada :)
            >
            > Ja doświadczona depresantka powiem Ci, że i Lucyna i Ichnia dobrze gadają.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka