Dodaj do ulubionych

koty / vety / farsa

04.09.09, 23:19
szkoda, że się lezie za popędami
miast za zainteresowaniem

wszak na to
chwilowo

za późno
Obserwuj wątek
    • diferente żeby bez niedomówień: 04.09.09, 23:45
      bardziej tu pierdołowato
      niż zwykle
      • olga_w_ogrodzie Re: żeby bez niedomówień: 04.09.09, 23:58
        to prawda.
        beznadzieja, a i tak się nie może powstrzymać.
    • nietoperz_dworski Re: koty / vety / farsa 05.09.09, 03:26
      Będąc młodą lekarką z dala od rubieży [1], bo w cyntralnem mieście Śląska, Dolnem zwanego, wszedł raz do mej przychodni pacjęt o wyglądzie winowatem. Pacjęt czymał kota młodego, szarego po wierzchu.

      — Dziędobry, co jemu dolega?
      — Dziędobry pani doktór, jemu nic nie dolega, dlatego chciałem jemu wytnąć to i owo.
      — Ach, to nie ma problemu, proszę jego położyć na stół pośrodku, a pieniądze na tem drugiem, pod oknem.

      Pacjęt wyciągł jedno i drugie i położył, a przy tem wpatrywał się we mię wzrokiem ukradkowem i bardzo zachwyconem, z czem mię było miło.

      Zważyłam kota na oko w ręcach, po czym wyciągłam szczykawkę i zaszczykłam jemu Jasia.

      — Zaraz zacznie działać, a tymczasem niech się pan rozpłaszczy i dołoży do tego pod oknem — rzuciłam.

      Pacjęt rozpłaszczył się i dołożył, a przy tem nadal rzucał się na mię zauroczonemi spojrzeniami, co mię sprawiało przyjemność.

      Odczekaliśmy trochę, po czem kot sflaczał i obwisł.

      — No, już można, zaraz jemu wytnę…
      — Ale czy aby na pewno on wcale nic zupełnie nie czuje? — zatroszczył się pacjęt, wpatrując się we mię wzrokiem maślanem.
      — Nic a nic, niech pan paczy — to mówiąc wzięłam i fachową ręcą uszczypłam kota we worek.

      Pacjęt skurczył się w twarzy i jakoś zmalał, i od tej chwili stał się zupełnie oficjalny i małomówny.

      Zabrałam kota na zaplecze, wytłam, zaszyłam i oddałam pacjętowi, któren kota wziął, zapakował i wyszedł w stanie lękowym nie pytając nawet, o której kończę pracę, przez co pozostawił mię pełną zadumy i bez nadziei na relaks na łonie, ale przynajmniej z satysfakcją finansową.

      Trudny, oj trudny jest zawód lękarza i dostarczający mię wiele zagadek…

      HARY
      Współpraca niezamierzona: Ewa Szumańska

      [1] Róbieże: okrzyk pani jeżycy podczas godów
      leksykot.top.hell.pl/koty/wykociny/historie/mloda_lekarka.shtml#fn1
      • ichnia Re: koty / vety / farsa 05.09.09, 11:06
        nietoperz_dworski napisał: [...]

        Bardziej ten wpis adekwatny do tytułu, niżeli wpis samego autora
        wątku.

        • diferente Re: koty / vety / farsa 05.09.09, 12:27
          ichnia w łeb chce?
          • dolor Re: koty / vety / farsa 05.09.09, 12:30
            No ładnie się odzywasz do przyszłego władcy Szczura. Ja tam na wszelki wypadek
            wolę być przymilny.
            • diferente Re: koty / vety / farsa 05.09.09, 12:32
              nie lubię obecnego władcy
              i przezeń lubiana nie jestem

              planuję kontynuować tradycję
              i zawczasu muszę uczynić kolejnego wroga
          • ichnia Re: koty / vety / farsa 05.09.09, 12:54
            diferente napisała:
            > ichnia w łeb chce?

            Nie posiadam takowego, więc...
            • diferente Re: koty / vety / farsa 05.09.09, 12:55
              ichnia napisała:

              > diferente napisała:
              > > ichnia w łeb chce?
              >
              > Nie posiadam takowego, więc...

              domyślałam się
              ale cieszę się
              że pani to mówi
          • nietoperz_dworski Re: koty / vety / farsa 06.09.09, 05:15
            Ekstrawagancka zacheta do dyskusji.
    • diferente Re: koty / vety / farsa 05.09.09, 12:29
      www.youtube.com/watch?v=QM7LR46zrQU

      music tematyczny
      (mocno) poniekąd
    • lucyna_n Re: koty / vety / farsa 05.09.09, 15:48
      ale że co?
      • diferente Re: koty / vety / farsa 06.09.09, 12:11
        lucyna_n napisała:

        > ale że co?

        ale że coś niezrozumiałe?
        • lucyna_n Re: koty / vety / farsa 06.09.09, 14:59
          ogólnie rzecz biorąc więszość wpisow z ostatnich kulku dni jest la mnie
          niezrozumiałe.
          • diferente Re: koty / vety / farsa 06.09.09, 15:59
            ja bym chętnie wytłumaczyła
            ale od jakiegoś czasu
            uprawiam pismo automatyczne
            • u.nick Re: koty / vety / farsa 06.09.09, 16:15
              :*
              ------
              a ja dryfuję niebezpiecznie w stronę Ledy S.
              choć bardziej Lou ,lisi kołnierz mnie pociąga i naftalina ;)
              • diferente Re: koty / vety / farsa 08.09.09, 00:36
                u.nick napisała:

                > i naftalina ;)

                i formalina
                ale to dopiero po podwieczorku
    • digesta.s Re: koty / vety / farsa 06.09.09, 09:50
      Żałuję zgoła czego innego,
      że za popędem nie poszedłem.
      Byłbym teraz szczęśliwym człowiekiem.

      A zakładanie na popęd sobie cugli,
      też zainteresowaniom nie służy.
    • nietoperz_dworski Szczur rozmiarow kota => prosto z Nowej Gwinei 07.09.09, 09:35
      Na dobranoc i na dzien dobry =>

      www.telegraph.co.uk/earth/wildlife/6148102/Fanged-frogs-and-giant-rats-found-in-remote-Papua-New-Guinea-wilderness.html
      • lucyna_n Re: Szczur rozmiarow kota => prosto z Nowej G 07.09.09, 10:18
        ze strony głównej bardziej mnie wzruszył artukuł o instrukcji resuscytacji przez
        telefon pod groźbą więzienia
        • nietoperz_dworski Re: Szczur rozmiarow kota => prosto z Nowej G 08.09.09, 07:41
          Interesuje mnie zycie wylacznie tu i teraz.
          • lucyna_n Re: Szczur rozmiarow kota => prosto z Nowej G 08.09.09, 09:33
            mnie tak samo, nie chciałabym zostać osadzona za nieumiejętność udzielenia
            pomocy z powodu spanikowania.
            • ellena_cyganka Re: Szczur rozmiarow kota => prosto z Nowej G 08.09.09, 11:26
              Lucy:
              ogólnie rzecz biorąc więszość wpisow z ostatnich kulku dni jest la
              mnie
              niezrozumiałe.

              Ooo! No własnie, a myslałam, że tylko ja tak mam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka