as9943
29.10.09, 09:58
Atamańczuk się nie przyznaje
Sąd nie zgodził się na wyłączenie jawnosći. Atamańczuk zgodził się
na publikację nazwiska i wizerunku. Prokurator odczytał akt
oskarżenia. Poseł Cezary Atamańczuk nie przyznał się do żadnego
zarzutu.
Kliknij tutaj Proces posła Cezarego Atamańczuka rozpoczął się o
godzinie 9 przed sądem rejonowym w Szczecinie.
Atamańczuk ma trzy zarzuty: posiadanie narkotyków, jazda pod ich
wpływem oraz próba przekupienia interweniujących policjantów. Przed
sądem nie przyznał się do żadnego.
Mimo, że jest posłem, w tej sprawie immunitetu nie ma, gdyż
oskarżenie dotyczy czasu, gdy nie był parlamentarzystą. Wtedy był
członkiem zarzadu powiatu polickiego i członkiem Platformy
Obywatelskiej.
Wpadł rok temu, gdy w swoim samochodzie palił marihuanę razem z
Michałem Łuczakiem, ówczesnym przewodniczacym sejmiku województwa.
Obaj wylecieli z partii, stracili stanowiska w polityce.
Atamańczuk wszedł do sejmu, bo zwolnił się mandat po wyborach do
europarlamentu. Zastąpił Sławomira Nitrasa.
Łuczak uniknał procesu. Jego sprawa została umorzona. Palił
narkotyki Atamańczuka, a samo palenie nie jest karalne.
Atamańczukowi grozi 10 lat więzienia.