donpiedro
10.01.10, 22:18
tak sobie tu pitolimy...... krytykujemy "waaadzę" itp, ktos nawet
tu wspomniał o tym że środowisko forum GW jest nawet opiniotwórcze.
Ale ....zawsze jest jakieś ale .... ile nas jaest jednostek - jaka
mamy siłe realna wpływu na rzeczywistość, czy realna czy na zasadzie
tego psa co szczeka a miasto idzie swoja drogą.
ZED ma racje marudzić każdy potrafi = -nawet ja :):):)
ale z drugiej strony może nie chodzi o to żeby tworzyć rzeczywistośc
kreować ją - ale byc tym "sumieniem" 5, 6 władzą, żeby miłościwie
panujący nam prezydent tak łatwo sigal po wlądzę by "gnoić"
forumowiczów - pomijam fakt poziomu ... dyskutantów - na to mam
hasło - "ilozofia do szkół od najmłodszych lat" - madame Masojć
służe doradztwem - ale biorąc pod uwagę że edukacja to indoktrynacja
władzy rządzacej - to nie ma szans na to .\
Do czego chcę dążyć??
szczecin to nie tylko politycy, to nie jakies elity, to ludzie
tworzący społecznośc bardziej lub y nas mniej spójną - gdzie trzeba
wyzwolić różne działania - pro społeczne począwszy od ulic poprzez
dzielnica a skończywszy na całym mieście.
każda ulica dzielnica ma swoja specyfike
Chce sie cywilizowac tzw dzielnice północne - nalezy znaleźć ludzi
społeczników -chcących działc dla tego rejonu wspólnoty
tak tak jestem pieprzonym ideowcem - bo padnie pyatanie zaco zajaką
kase
Ja tej kasy nie mam, wielu jej nie ma - ale jeśli cos sie zrobi
wspólnie to sie bedzi etego pilnowac jak swego.
Ja nie mówie o jakichś wielkich inwestycjach strukturalych - od tego
jest władza "wyższa" - chodzi mi o pojęcie wspólnoty w szerokim tego
pojeciu, by stworzyć "byt" NASZ SZCZECIN - nie jakichś urzędników
śmiesznych niezbędnych, nie ludzi śpiących na styropianach.
Tia ... to sobie popisałem - ciakawe kto rozsądny rozsądnie na to
zareaguje - ostrzegam lojalnie - jako twó5rca pan bóg i władca tego
postu - bedę wycinał wszelkie przejawy wyzwisk, inwektyw i
wszelakich niemerytorycznych wypowiedzi.
Pozdrawiam