Dodaj do ulubionych

Kaskada oczami Ewy Haraszkiewicz

17.02.04, 09:56
pani ta na sesji w sprawie kaskady reprezentowala skarb panstwa w zastepstwie
pana hermana ktory sie nie pojawil podobnie jak pan jurczyk zreszta. dalej z
GS:

Ewa Haraszkiewicz nie udzieliła odpowiedzi na wiele pytań. Po usłyszeniu
wątpliwości radnego Napieralskiego podziękowała za zaproszenie na sesję i
zeszła z mównicy. Przewodniczący Rady Miasta długo musiał ją namawiać, by
zechciała jednak porozmawiać z radnymi.

- Jak radni chcą, to niech zapłacą 20 mln zł i będą mieli budynek Odry -
oświadczyła. - Można też istniejący budynek Odry "wtopić" w Galerię.

Radni usłyszeli też od przedstawiciela delegatury ministerstwa, że 1,5
tysiąca osób zatrudnionych w sferze usługowych, to mniej niż 130 osób
zatrudnionych w produkcji.

no i co nie azja? pozdrawiam rado
Obserwuj wątek
    • albert_c Re: Kaskada oczami Ewy Haraszkiewicz 17.02.04, 12:21
      rrado napisał:

      > pani ta na sesji w sprawie kaskady reprezentowala skarb panstwa w zastepstwie
      > pana hermana ktory sie nie pojawil podobnie jak pan jurczyk zreszta. dalej z
      > GS:
      >
      Radni usłyszeli też od przedstawiciela delegatury ministerstwa, że 1,5
      > tysiąca osób zatrudnionych w sferze usługowych, to mniej niż 130 osób
      > zatrudnionych w produkcji.
      >

      * moze ona czytala z tej samej kartki co jurczyk ostatnio? wtedy takie slowa
      mogly pasc.
      to chyba jednak piechota jacek stoi za takimi zagraniami - a przynajmniej
      moglby te zagrania ukrocic.

      szkoda ze nie dodala jeszcze "szanowni radni - oczywiscie nie ma to nic
      wspolnego z zadana firma z kielc"

      pozdrawiam,
      albert_c
    • peter.ka Re: Kaskada oczami Ewy Haraszkiewicz 17.02.04, 12:26
      rrado napisał:

      > pani ta na sesji w sprawie kaskady reprezentowala skarb panstwa w zastepstwie
      > pana hermana ktory sie nie pojawil podobnie jak pan jurczyk zreszta. dalej z
      > GS:
      >
      > Ewa Haraszkiewicz nie udzieliła odpowiedzi na wiele pytań. Po usłyszeniu
      > wątpliwości radnego Napieralskiego podziękowała za zaproszenie na sesję i
      > zeszła z mównicy. Przewodniczący Rady Miasta długo musiał ją namawiać, by
      > zechciała jednak porozmawiać z radnymi.
      >
      > - Jak radni chcą, to niech zapłacą 20 mln zł i będą mieli budynek Odry -
      > oświadczyła. - Można też istniejący budynek Odry "wtopić" w Galerię.
      >
      > Radni usłyszeli też od przedstawiciela delegatury ministerstwa, że 1,5
      > tysiąca osób zatrudnionych w sferze usługowych, to mniej niż 130 osób
      > zatrudnionych w produkcji.
      >
      > no i co nie azja? pozdrawiam rado
      >

      a po pracy pani ewa zaklada kapcie albo idzie na rynek i razem z tysiacami
      innych urzedasow podejmujacych zle i szkodliwe decyzje narzeka na to, ze
      Szczecin sie nie rozwija, jest duze bezrobocie a w kraju marazm i stagnacja -
      po czym pani ewa rano idzie do pracy i ... dalej nic nie robi albo co gorsza
      dalej podejmuje swoje szkodliwe i zle decyzje.
      ot i pusty i tepy zywot urzedasa :-(((((((
      pani ewa i tysiace innych urzedniczych szkodnikow oczywiscie nie widzi i nigdy
      nie zauwazy zwiazku miedzy swoimi poczynaniami w pracy a sytuacja gospodarcza
      miasta - co wszystkim czytajacym to forum szkodnikom urzedniczym udzielajacym
      sie na forum w godzinach pracy za moje podatki szczegolnej uwadze polecam....
      • Gość: piotrus Re: Kaskada oczami Ewy Haraszkiewicz IP: 80.48.19.* 17.02.04, 13:03
        tak to jest z uzędnikami. pani ewa prace ma tak więc nami się nie musi martwić.
        ważny jej ogrudek a cała reszta!!! co tam jej!!!!

        tak przyokazji co ta pani miała z matmy?

        pozdrawiam
        • Gość: polonista Re: Kaskada oczami Ewy Haraszkiewicz IP: 212.14.2.* 17.02.04, 13:19
          Pewnie to samo co Ty z ortografii
          • albert_c Re: Kaskada oczami Ewy Haraszkiewicz 17.02.04, 13:23
            Gość portalu: polonista napisał(a):

            > Pewnie to samo co Ty z ortografii

            * no to raz koleny musze upomniec - tym razem poloniste - ze Pan Piotrus ma
            dysleksje i najpierw baranie zadaj pytanie Panu Piotrusiowi czemu popelnia
            bledy (tak jak P.P. zadal pytanie co ta pani miala z matmy zanim rzucil
            oskarzenie).
            a moze byc tak cos od siebie recenzecie zalosny dorzucil?

            pozdrawiam,
            albert_c
            • Gość: polonista Re: Kaskada oczami Ewy Haraszkiewicz IP: 212.14.2.* 17.02.04, 15:00
              ćwoku wszystkowiedzący - dyslekcja nie zwalnia z dbałości o ortografię, ona
              najwyżej usprawiedliwa pewne błędy. Jak baranie ma się internet, to i zapewne
              jakiś edytor tekstu z opcja sprawdzania napsianego tekstu.
              • albert_c Re: Kaskada oczami Ewy Haraszkiewicz 17.02.04, 15:18
                Gość portalu: polonista napisał(a):

                > ćwoku wszystkowiedzący -

                * o mnie to wyzej? - a to dzieki, a co dodasz do watku od siebie?

                > dyslekcja nie zwalnia z dbałości o ortografię, ona najwyżej usprawiedliwa
                pewne błędy.

                * no wiec ona usprawiedliwia bledy Pana Piotrusia (a ja poniewaz P.P. jest
                czestym gosciem forum i juz niejeden sie czepial tego jak napisal pozwolilem
                sobie "przywolac" cie do porzadku) teraz tylko pozostaje to abys Pana Piotrusia
                przeprosil publicznie na forum za to jak sie go tak wczesniej uczepiles zamiast
                spytac: "co jest Panie Piotrusiu ze Pan tak wbrew ortografii na tym forum"

                > Jak baranie ma się internet, to i zapewne jakiś edytor tekstu z opcja
                sprawdzania napsianego tekstu.

                * ze co? to co ty najpierw w wordzie piszesz a pozniej kopiujesz na forum swa
                wypowiedz? albo ze program ci podkresla jak cos zle napiszesz w poscie? pewnie
                masz jaki programik w glowce panie polonisto, co?

                no i na koniec: no to jak dodasz cos od siebie w temacie czy nie?

                pozdrawiam,
                albert_c
                • Gość: polonista Re: Kaskada oczami Ewy Haraszkiewicz IP: 212.14.2.* 17.02.04, 15:49
                  Bystrzak z Ciebie ;) - to w temacie ćwoka
                  W temacie edytora tekstu - nie korzystam z takiej opcji, bo nie mam dyslekcji.
                  Powtarzam raz jeszcze - bo jak widze z rozumieniem tekstu pisanego u Ciebie
                  jest tak jak u 80% polskiego społeczeństwa. Dyslekcja to usprawiedliwienia do
                  popełniania czasami błędów, a nie legitymacja do popełniania ich nagminnie.
                  Zwłaszcza przy wykorzystaniu komputera jako narzędzia. Świadczy to po prostu o
                  niechlujstwie a nie o dyslekcji... Zaświadczenie takie honoruję przy pisaniu
                  prac klasowych i dyktand ;)
                  Swoją drogą - przeglądając fora internetowe, stwierdzam, iż od jakiegoś czasu
                  mamy prawdziwy wysyp dyslektyków internautów.
                  Czyżby akcja internet w każdym gimnazjum przyniosła tak szybkie efekty?
                  • albert_c Re: Kaskada oczami polonisty:( 17.02.04, 16:08
                    Gość portalu: polonista napisał(a):

                    > Bystrzak z Ciebie ;) - to w temacie ćwoka

                    * jakiz Pan elokwentny, no jestem pod wrazeniem, rozpiera mnie tak to wrazenie
                    ze az za chwile chyba...poprosze aby jednak zechcial pan cos od siebie w tym
                    watku dorzucic, bo widze i czytam ze recenzent z pana doskonaly (zwlaszcza
                    czyichs bledow) - tak domniemuje ze to taka przeszlosc cenzorska w panu drzemie
                    (ale prosze sie nie przejmowac, ja tak tylko domniemuje)


                    > W temacie edytora tekstu - nie korzystam z takiej opcji, bo nie mam
                    dyslekcji...

                    * i nic rozsadnego do dodania!


                    > Powtarzam raz jeszcze - bo jak widze z rozumieniem tekstu pisanego u Ciebie
                    > jest tak jak u 80% polskiego społeczeństwa.

                    * a ty jestes w tych 20% ktore nic nie rozumieja - wspolczuje szczerze!

                    > Swoją drogą - przeglądając fora internetowe, stwierdzam, iż od jakiegoś czasu
                    > mamy prawdziwy wysyp dyslektyków internautów.
                    > Czyżby akcja internet w każdym gimnazjum przyniosła tak szybkie efekty?

                    * to jak to przeszkadza w zyciu proponuje poswiecic czas czemu innemu.

                    pozdrawiam,
                    albert_c
                • Gość: piotruś polonista IP: 80.48.19.* 17.02.04, 15:55
                  z góry dziękuje panu Albertowi za pomoc i wyrozumiałość!!
                  do pana polonisty mam kilka slów!!! prosze "pana" może i robie błędy
                  ortograficzne bardzo mi z tego powodu przykro (za co pana przepraszam i prosze
                  odpowiedi z nick-iem piotruś omijać) ale jest juz to mój urok nabyty!
                  niestety serce mi się kraje kiedy mam "przyjemność" czytać listy pana typu.
                  niestety jak pan zauważył foru nie zwalnia z zasad ortografi!! mam jednak
                  pytanie. zwalnia z zasad dobrego wychowania? pozwala obrażać innych i ich
                  piętnować?

                  pozdrawiam
                  • Gość: e.beata Re: polonista IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 18.02.04, 10:23
                    jeju!!!!! ten człowiek naprawdę uczy!!!!!!
                    >>Zaświadczenie takie honoruję przy pisaniu prac klasowych i dyktand ;)
                    • Gość: polonista Re: polonista IP: 212.14.2.* 18.02.04, 10:37
                      pżepraszam rze rzyje oczywiście rze nie powieniem siem wogule odzywać fkońcó
                      internet to takie fajne medióm rze nie czeba o nic siem martfić a jusz o
                      orografie czy styl wypowiedzi wogule napiszem rze jezdem dyslektykiem, albo
                      dysortografem i to fszystko ósprawiedliwa, a co mi tam...
                      • Gość: piotruś Re: polonista IP: 80.48.19.* 18.02.04, 14:35
                        witam na poziomie "0" następny poziom "niżej krytyki"

                        pozdrowienia
                        • Gość: polonista Re: polonista IP: 212.14.2.* 18.02.04, 14:47
                          Miszczu - jak widzę, jak chcesz to potrafisz. Brawo :) A teksty z koszmarnymi
                          błędami ortograficzno - stylistycznymi czyta się naprawdę trudno:
                          rzuf pszemaszerował zawrasowanemu zajomcowi pszed samiódkim nosem
                          • Gość: e.beata Re: polonista IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 18.02.04, 15:30
                            Słodki polonisto, kulturę się ma lub nie.
                            A jak się nie ma, to można się nauczyć.
                            Przynajmniej spróbować.
                            Polecam.
                            Dzieci w szkole skorzystają ;-) /o ile to prawda z tym nauczaniem/.
                            Życie milsze bedzie.
                            I na forum nie oberwiesz ;-).
                            Wara od naszego Piotra! ;-))))

                            p.s.
                            mnie też drażnią błędy na forum.

                            • Gość: polonista Re: polonista IP: 212.14.2.* 18.02.04, 15:44
                              Miła e-beato ;) kulturę się ma lub nie - czasem ma się ją większą, czasem
                              mniejszą. Kolega Piotr pokpiwając ze zdolności matematycznych Pani Ewy jest
                              cacy, choć nie sprawdzał, czy Pani Ewa nie ma przypadkiem zaświadzcenia o tym,
                              iż nie mogła się skupić np na lekcjach matematyki, stąd jej kłopoty z
                              liczeniem, choć komputera przy sobie nie miała.

                              Kolega Piotr ma podobno zaświadczenie o dyslekcji, ja mam zaś(zaś)wiadczenie,
                              że mogę być irytujący dla otoczenia bo błędy nie tyle mnie drażnią ile właśnie
                              irytują. Pomijam juz fakt że tego typu teksty musze czytac ze zwiększoną uwagą,
                              często domyślając się co autor miał na myśli - język polski gietkim bowiem
                              jest.

                              Komputer i internet to narzędzia tak proste i tak doskonale ułatwiające życie
                              m.in dyslektykom, że wpisy typu: robię błędy bo mam zaświadczenie nie robią na
                              mnie żadnego wrażenia, poza wzrostem irytacji - naturalnie ;) A obrywania na
                              forum się nie boję - wystarczy poczytać co piszą uczniowie ;)
                              • Gość: piotruś Re: polonista IP: 80.48.19.* 18.02.04, 21:16
                                mi dysylekcje każesz leczyć. może pora zacząc leczyć twój irytujący sposób
                                drażenia tematu?

                                pozdrawiam

                                ps. witam na poziomie "niżej krytyki". jak deleko jeszcze zabrniesz?
                                i tak z ciekawości co ci da żeś się mnie tak przyczepił?

                                • Gość: polonista Re: polonista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.04, 22:50
                                  Jeżeli w dalszym ciągu zadbasz o taki poziom jak w ostatnim poście, to będę Cię
                                  pomijał ;) Zadowolony?

                                  PS Jak chcesz to potrafisz :) Szczerzę gratuluję - wbrew głupawy przemyśleniom
                                  Twojego "obrońcy" (cudzysłów nieprzypadkowy) alberta_c
                                • Gość: polonista Re: polonista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.04, 23:15
                                  PS:
                                  coś się tak tego poziomu "0" przyczepił?
                                  No, chyba że nie jesteś dyslektykiem, tylko zwyczajnym nieukiem liczącym na
                                  naiwność i pobłażliwość forumowiczów, pod płaszczykiem niby to dyslekcji...
                                  W tym ostatnim przypadku mój nos polonisty by mnie nie zawiódł...
                                  • Gość: e.beata Re: polonista IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 19.02.04, 10:00
                                    Czy twoja irytacja bierze się stąd, że tutaj nie da się na czerwono błędu
                                    zaznaczyć i jedynki się nie wstawi??? Bo nie rozumiem po kiego ciągniesz tak
                                    wątek, tłumaczysz się i oskarżasz o złą wolę dyslektyków ;-)). Osamotniony
                                    jesteś w swoim nieutulonym żalu, więc daj już spokój i zajmij się nauczaniem w
                                    realu /o ile rzeczywiście to robisz, bo wiele słyszałam o poziomie
                                    współczesnych nauczycieli ale nie sądziłam, że aż tak niski reprezentują/.

                                    W końcu od ciebie też zależy jakim językiem posługuje się młodzież.
                                    • Gość: polonista Re: polonista IP: 212.14.2.* 19.02.04, 10:28
                                      Miła e.beat(k)o :) nie o jedynki ani ślaczki czerwone mi chodzi, ile o pewien
                                      poziom publicznych, było nie było - wypowiedzi. Jak widzisz w przypadku kolegi
                                      juz poskutkowało - pisze bez byków ;)
                                      • Gość: piotruś beatka IP: 80.48.19.* 19.02.04, 10:46
                                        droga Beatko koles jest niereformowalny. taki ideolog, daj mu spokuj niech
                                        sobie walczy!!!

                                        nawet mędżec siądzie na mrowisku, tylko głupi tam zostanie!!!!!!

                                        pozdrawiam
                                        • Gość: polonista Re: beatka IP: 212.14.2.* 19.02.04, 13:38
                                          O, jeszcze jedna internautka. Pytanie dlaczego niereformowalny pozostaje
                                          otwarte. Kolega Piotruś już uważnie sprawdza co napisał. Ty jak widze nie ;)

                                          spokój nie spokuj, mędrzec - nie mędżec ;)
                                          • Gość: polonista Re: beatka IP: 212.14.2.* 19.02.04, 13:40
                                            Mea culpa - to post Piotrusia ;) - zasugerował mnie tytuł postu ;)
                  • skuter70 brawo piotrus! 18.02.04, 14:49
                    za to zdanie:

                    > mam jednak
                    > pytanie. zwalnia z zasad dobrego wychowania?

                    od razu wyjasniam
                    internet do dzungla w najgorszym tego slowa znaczeniu.
                    czyli "zwalnia":)
    • quba18 Re: Kaskada oczami Ewy Haraszkiewicz 17.02.04, 16:17
      rrado napisał:

      >
      > Ewa Haraszkiewicz nie udzieliła odpowiedzi na wiele pytań. Po usłyszeniu
      > wątpliwości radnego Napieralskiego podziękowała za zaproszenie na sesję i
      > zeszła z mównicy. Przewodniczący Rady Miasta długo musiał ją namawiać, by
      > zechciała jednak porozmawiać z radnymi.
      >
      Koledzy z Kielc chyba zbyt rozpieścili panią Ewę, takie fochy na sesji, brzydko.

      > - Jak radni chcą, to niech zapłacą 20 mln zł i będą mieli budynek Odry -
      > oświadczyła. - Można też istniejący budynek Odry "wtopić" w Galerię.

      A ja sądzę że pana Hermana i całe jego otoczenie nalezy wtopić w piwnicach
      starej kaskady może przemyślą sprawę.

      > Radni usłyszeli też od przedstawiciela delegatury ministerstwa, że 1,5
      > tysiąca osób zatrudnionych w sferze usługowych, to mniej niż 130 osób
      > zatrudnionych w produkcji.
      >
      Ci nasi radni chyba z księżyca spadli, takich podstaw nie wiedzieć ?!
      > no i co nie azja? pozdrawiam rado
      >
      Nie rrado Europa>Polska>Szczecin, Polacy to naród wybitny, zawsze ma ciekawe
      racje.
      • powolniakk Re: Kaskada oczami Ewy Haraszkiewicz 17.02.04, 23:02
        quba18 napisał:

        > Koledzy z Kielc chyba zbyt rozpieścili panią Ewę, takie fochy na sesji, brzydko

        > A ja sądzę że pana Hermana i całe jego otoczenie nalezy wtopić w piwnicach
        > starej kaskady może przemyślą sprawę.

        ROTFL!
        Widzę Kuba, że piszesz ostatnio troszkę bardziej ostro. Nieźle Ci to wychodzi :)
    • Gość: Bartosan Re: Kaskada oczami Ewy Haraszkiewicz IP: *.ee.titech.ac.jp 18.02.04, 05:49
      Zalezy ktora czesc Azji. W tej ktora znam nie traci sie czasu na jalowe
      dyskusje i aroganckie prowokacje slowne typu Ewa H. A buduje sie bardzo szybko.

      Pozdrawiam
      • rrado Re: Kaskada oczami Ewy Haraszkiewicz 19.02.04, 09:14
        Gość portalu: Bartosan napisał(a):

        > Zalezy ktora czesc Azji. W tej ktora znam nie traci sie czasu na jalowe
        > dyskusje i aroganckie prowokacje slowne typu Ewa H. A buduje sie bardzo
        szybko.

        nie nie. to nie ta czesc. pozdrawiam rado

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka