Dodaj do ulubionych

W Berlinie sprzedano kościół z polską obsadą dusz

IP: *.comnet.krakow.pl 22.02.04, 22:54
duszpasterską. Ojojoj co teraz będzie. Katolicy nie chcieli się złożyć i go
kupić, czyżby ich było tak mało. A mówią ,że Polaków w Berlinie mieszka
legalnie i nielegalnie blisko 100 tysięcy.
Obserwuj wątek
    • Gość: nie z Berlina Re: W Berlinie sprzedano kościół z polską obsadą IP: *.ip-pluggen.com 23.02.04, 00:58
      Chyba dalej beda chodzic, jak roznica kto jest wlascicielem?
      Prawde mowiac to nie myslalam, ze kosciol mozna SPRZEDAC!
      • Gość: henio56 Re: W Berlinie sprzedano kościół z polską obsadą IP: *.comnet.krakow.pl 23.02.04, 08:10
        To był tzw. ' Polski kościół'
        • swantevit Re: W Berlinie sprzedano kościół z polską obsadą 23.02.04, 09:59
          Bo katolaki nie wiedza ze cegla kosztuje i na utrzymanie budowli nalezy lozyc.
          nawet jezeli jest to budowla sakralna...
          Katole - jak wiemy- wyznaja prymat ducha nad materia..
          ..i dlatego tylu nawiedzonych jest w tym kraju..
          • przecinack na szczescie... 23.02.04, 11:33
            ...byle katolaki,ktore obrazily sie na ksiezy
            przywracaja te rownowage wierzac na nowo w materie,
            klaniajac sie wystruganym z patyka czworodupim
            bozkom, popijajac przy tym browarek i smecac jakies
            debilne narodowe teksty... noi oczywiscie to niezwykle
            przywodztwo bylych klechow i ubekow w app racja...

            z partyjnym pozdrowieniem app racja i niklot-samoobrona
            hahahahaaaa...
      • Gość: maxikasek Re: W Berlinie sprzedano kościół z polską obsadą IP: 212.14.9.* 23.02.04, 15:08
        Przecież to tylko budynek. Tylko w Polsce uważają że kościół to świętość.
        • Gość: henio56 Re: W Berlinie sprzedano kilka kościołów IP: *.comnet.krakow.pl 23.02.04, 18:23
          A gdzie obrońcy wiary ? jeden przecinack nieśmiało zabrał głos.A wiecie dlaczego
          Archdiecezja berlińska sprzedaje te kościoły ? kilkanaście miesięcy temu szef
          archidiecezji ,arcybiskup Sterziński zainwestował źle na giełdzie, no i jest
          dług 150 mln euro. Nie ma chętnych wśród wiernych któży pomogli by wydostac
          się z dołka finansowego. Ach ci Niemcy nie wiedzą co czynią. W Polsce byłoby to
          nie do pomyślenia, sprzedać kościół.
          • przecinack Re: W Berlinie sprzedano kilka kościołów 23.02.04, 21:12
            a skad masze te informacje o nietrafionych inwestycjach
            biskupa? czyzby od swojego ukochanego klechy i ubeka?
          • dutchman W Berlinie sprzedano kilka kościołów 23.02.04, 23:15
            Szanuje Twoje uczucia religijne Henio, ale troche przesadzasz. Kosciol zawsze
            do kogos nalezy. A kosciol o ktorym mowisz, to nie wlasnosc polska, tylko
            podejrzewam niemiecka, wiec niestety moga oni robic z tym co chca. Polskie
            misje katolickie rzadko maja za granica swoje koscioly. Najczesciej wynajmuje
            sie kosciol czy jakas sale w celach religijnych. Jesli o mnie chodzi na
            przyklad, to juz trzeci raz zmienilismy tu "nasz" kosciol.
            pozdrowienia
            dutchman
            • Gość: henio56 Re: W Berlinie sprzedano kilka kościołów IP: *.comnet.krakow.pl 24.02.04, 09:15
              Zgadzam się dutchmanie, że to własność niemieckiego kk, chodziło mi o oburzenie
              polskich katolików na forum Gazety, kilka dni temu. Przecinackowi odpowiadam, że
              informacje te nie pochodzą z "Faktów i Mitów". Wyczyn arcybiskupa Berlina, był
              opisywany tłustym drukiem na pierwszych stronach niemieckich gazet, a
              dowiedziałem się o tym fakcie od internautów. Rodzina w Berlinie potwierdziła ,
              że była jakaś afera związana z klerem katolickim, szczegółów nie pamiętają,ale
              obiecali poszperać w archiwach prasowych.
              • Gość: Ana Re: W Berlinie sprzedano kilka kościołów IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 24.02.04, 11:12
                myślę,że dla Boga nie ma to większego znaczenia....
                • Gość: juju Re: W Berlinie sprzedano kilka kościołów IP: *.acn.pl 28.02.04, 00:02
                  To powiedz to klechom
              • przecinack czekam zatem na wiesci... nt. 24.02.04, 16:44
                a przy okazji podziwiam troske o stan kosciola,
                a moze tylko jego kasy?...

                acha, no i jeszcze podziwiam zaufanie do "niemieckich
                gazet" i informacji przez nie podawanych...
                a propos - do jakich polskich gazet masz zaufanie?
                • hsps Re: wiesci 24.02.04, 17:00
                  Oficjalne stanowisko:
                  katholische-kirche.de/presse/meldung.asp?nr=5915
                  gcjm.dyndns.org/kathdatberlin/presse/pm20030130.htm
                  Próba analizy przyczyn :
                  www.wir-sind-kirche.de/fulda-hanau/Kirche_Finanznot.htm
                  • hsps Re: wiesci, jeszcze jeden link 24.02.04, 17:10
                    Lista obiektów sakralnych do sprzedania (i kilka potencjalnych)

                    www.baunetz.de/db/news/meldungen_artikel_fotos.php?news_id=77977
                    • Gość: HENIO56 Re: wiesci, jeszcze jeden link IP: *.comnet.krakow.pl 24.02.04, 22:23
                      teraz trzeba to przetłumaczyć ,lub przynajmniej streścić, ja się tego wolę nie
                      podejmować.
                      • ja_aska Re: wiesci, jeszcze jeden link 25.02.04, 10:17
                        W normalnych krajach kościół musi placić podatki więc czasem jest pod kreską.
                        • hsps Re: wiesci, jeszcze jeden link 25.02.04, 10:29
                          ja_aska napisała:

                          > W normalnych krajach kościół musi placić podatki więc czasem jest pod kreską.
                          W Berlinie przewieźli się głównie na funduszu inwestycyjnym co jest o tyle
                          ciekawe, że spekulacje finansowe (no bo czym innym jest w zasadzie giełda)
                          chyba nie są moralnie jednoznaczne i do tego obciążone ryzykiem (co widać).
                          Ludzie się opodatkowują na rzecz kk, a tu arcybiskup próbuje ... pomnażać.
                          (może i w dobrej wierze, ale czy rzeczywiście cel uświęca środki?)
                      • Gość: Ana było się uczyć,heniu... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 25.02.04, 13:19
                        na naukę,heniu nigdy nie jest za pózno...
                        • ja_aska Re: było się uczyć,heniu... 25.02.04, 13:25
                          I tak mają lepiej bo po bankructwie można budynki sprzedać. A u nas
                          oprócz "dobrowolnej" ofiary jest tacowe a poza tym nawet przy prawomocnym
                          wyroku sądu o odszkodowanie komornik nie tknie dóbr kościelnych.
                        • Gość: henio56 Re: było się uczyć,heniu... IP: *.comnet.krakow.pl 25.02.04, 14:34
                          a kto powiedział ,że język niemiecki jest mi całkiem obcy. Daje sobie w miare
                          radę, a i podpowiedzieć ma mi kto.
                          • przecinack oj tak... 26.02.04, 23:51
                            rzeczywiscie dlugi berlinskiej diecezji sa faktem,
                            jakos nie dowierzam tekstom z Sudd. Zeitung, cytowanym
                            na stronie organizacji Wir Sind die Kirche, to tak jakby
                            NIE cytowalo listy biskupow, albo inny absurd...
                            czytalem, ze polscy ksieza w berlinie martwia sie, ze polacy
                            wsiakna w tamtejsza spolecznosc... zobaczymy, jakie beda fakty
                            • Gość: henio56 nie rozpaczaj,modlitwę po niemiecku Bóg też zrozum IP: *.comnet.krakow.pl 27.02.04, 09:52
                              Jeżeli ktoś decyduje się zamieszkać na terenie innego państwa to powinien
                              przewidzieć, że nikt mu nie będzie budował kościołów,zakładów pracy,szkół gdzie
                              mówiłoby się tylko po polsku. Episkopat polski wraz z wiernymi mógł zrobić
                              zrzutkę i kupić ten czy inny kościół. Jeżeli ktoś jest naprawdę wierzący to
                              może się pomodlić także w niemieckim kościele.> Księża martwią się ,że Polacy
                              wsiąkną w tamtejsza społeczność. Oni się raczej martwią tym, kto ich będzie
                              teraz utrzymywał. Fakty są takie ,że coraz więcej ludzi europy zachodniej
                              odchodzi od kościoła. W Polsce po zmianie papieża i wprowadzenia podatku na
                              kościół, też nastąpi regres.
                              i to nie tylko katolickiego
                              • przecinack czyzby nawrocenie? 27.02.04, 11:21
                                > W Polsce po zmianie papieża i wprowadzenia podatku na kościół, też nastąpi
                                regres.

                                a to kolega katolik nie wie, czy nie pamieta, ze kk placi podatki?
                                a o kryzysie marze juz dawno, odpadna wtedy katole chodzace do kosciola
                                tylko z przyzwyczajenia, zostana prawdziwi, a to zawsze wzmacnia kk,
                                wystarczy zerknac na jego historie... to milo, ze kolega katolik
                                tak sie troszczy o jakosc... no noooo... czyzby pierwsze nawrocenie forumowe?
                                • Gość: henio56 Re: napewno nie IP: *.comnet.krakow.pl 27.02.04, 12:07
                                  przestań przecinack, dobrze Wiesz ,że to proforma podatku. Nie nazywaj mnie
                                  katolikiem, bo nigdy się nie zapisywałem do żadnego związku wyznaniowego, sekty
                                  czy jak wolisz kościoła. Ale szanuję ludzi któży wierzą na prawdę, i postepuja
                                  zgodnie z zasadami Waszego dekalogu. Kościół powinien być dla ludzi a nie
                                  ludzie dla Kościoła, a duszpasterze nie powinni stać ponad prawem.
                              • Gość: Ana ano właśnie! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 27.02.04, 13:22
                                heniu,Bóg wszystko zrozumie,ty nie...
                                • Gość: henio56 Re: ano właśnie! IP: *.comnet.krakow.pl 28.02.04, 09:01
                                  Jaki Bóg ? kto, to jest? i skąd Wiesz czy On w ogóle cokolwiek rozumie.
                                  Jeżeli uważasz ,że jest naprawdę i jest taki miłosierny to dlaczego na ziemi
                                  jest tyle cierpienia ? przecież temu Bogu, nikt krzywdy nie zrobił.
                                  • ja_aska Re: ano właśnie! 01.03.04, 14:09
                                    kk płaci podatki !@ hahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
                                  • Gość: Ana wierzący ateista... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 01.03.04, 14:44
                                    heniu,przypominam ci,że sam deklarowałeś się jako antyklerykał,ale nie
                                    ateista.dletego sam poszukaj odpowiedzi na nurtujące cię pytania...
                                    • Gość: henio56 w coś wierzyć trzeba ,niekoniecznie Boga IP: *.comnet.krakow.pl 01.03.04, 15:28
                                      Gdzie Ty Anulko znalazłaś z mojej strony taką deklarację ,że jestem osobą
                                      wierzącą. Zostałem ateistą bo zbyt długo nurtowały mnie te pytania. No ale może
                                      Ty, osoba wierząca w Boga, mnie oświecisz.
                                      • Gość: Ana Re: w coś wierzyć trzeba ,niekoniecznie Boga IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 01.03.04, 15:31
                                        nie oświecę cię....wydajesz się nie podlegać resocjalizacji.ale módl się,kto
                                        wie,heniu....
                                      • przecinack Re: w coś wierzyć trzeba ,niekoniecznie Boga 01.03.04, 15:45
                                        henio, od kiedy to stawianie pytan prowadzi do ateizmu?
                                        a moze wystarczalo ci tylko ich stawianie, a nie poszukiwanie
                                        odpowiedzi? to sie zdarzau marnych chrzescijan...

                                        a propos, a kim bylem przed nazwaniem siebie ateista?
                                        cos mowiles, ze nie zapisywales sie do zadnej sekty,
                                        ale jesli cie kiedys "zapisano", to jestes tam juz na wieki...
                                        • ja_aska Re: w coś wierzyć trzeba ,niekoniecznie Boga 01.03.04, 16:27
                                          chyba, że ktoś się zapisze / przepisze do innej. Albo pisemnie zrezygnuje! Nic
                                          nie jest wieczne (miało być filozoficznie)
                                          • przecinack Re: w coś wierzyć trzeba ,niekoniecznie Boga 01.03.04, 17:45
                                            dziekuje za szczypte filozofii, bardzo sie przydaje na tym forum,
                                            otoz jestem innego zdania - sporo rzeczy jest wiecznych, min. w kk
                                            jak ktos jest ochrzczony, to chocby sie wypisywal ze sto razy i tak
                                            nic na to nie poradzi, chyba nie w ksiegach i zapisach jest cala moc?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka