Dodaj do ulubionych

Kaganiec dla psa w autobusie - jakie przepisy?

21.10.10, 20:53
Czy ktoś wie, czy są jakieś konkretne regulacje (ja nie znalazłam) uściślające, od jakiego wieku pies powinien mieć kaganiec jadąc w autobusie?
Bo dzisiaj spotkała mnie ciekawa sytuacja i zastanowiło mnie to: Otóż jechałam autobusem z moim 4 miesięcznym psem. Bilet skasowałam za siebie i za niego, akurat trafiłam na kontrolę. I niby wszystko ok, ale zagrożono mi mandatem za psa bez kagańca.

Wyjaśnienia, że to 4 miesięczny szczeniak nic nie dały - usłyszałam, że "to nie ma znaczenia".

Pies jeszcze do niedawna mieścił mi się na kolanach :) i generalnie jak wszystkie szczeniaki jest po prostu małym, zalizującym ludzi na śmierć, entuzjastycznym głupkiem :)
Na szyi ma dowód szczepienia, jest na smyczy, zachowuje się spokojnie.
Dopiero się uczy jeździć autobusem, więc nie chce powodować dodatkowych stresów w postaci kagańca, który sam w sobie wymaga osobnej nauki i przyzwyczajania. Jeśli założę mu kaganiec za wcześnie, może mieć złe skojarzenia i już jako dorosły pies zachowywać się w komunikacji agresywnie, z powodu strachu.

Chcę tego uniknąć, oswajam psa i uczę spokoju w komunikacji, póki jest mały i niegroźny.

W PKP małe psy i szczeniaki z tego co wiem kagańców mieć nie muszą, a jedynie dowód szczepienia. W PR te które mieszczą się na kolanach w ogóle jeżdżą za darmo.

Więc zastanawia mnie, jak to jest - czy naprawdę każdy pies, bez względu na to, czy to roczny mastiiiff, czy na przykład dwumiesięczna kulka na kolanach, musi mieć kaganiec? Czy jest to jakoś uściślone?

Co sądzicie na ten temat?
Obserwuj wątek
    • Gość: Vlad.H. Re: Kaganiec dla psa w autobusie - jakie przepisy IP: *.cable.quicknet.nl 21.10.10, 21:48
      podejdz do tego zdrowo-rozsadkowo - dopoki pies nie probuje ustawiac otoczenia, jest na etapie dzieciecym to mozna zrezygnowac z kaganca, w moemncie keidy pies zacznie rzejawiac potrzeby ustawiania otoczenia dla wlasnego spokoju nos kaganiec.
      A jesli ci ktos zaproponuje mandat to popros o wskazanie podstawy prawnej czyl konkretengo przepisu na ktory powoluje sie osoba grozaca ci mandatem, oczywiscie nie przyjmuj mandatu bez podania podstawy prawnej - upewnij sie ze to rzeczywiscie wymog regulaminu czy przepisow i tyle - po prostu - nie dawaj sobie wciskac ciemnoty.
      • Gość: Gość Re: Kaganiec dla psa w autobusie - jakie przepisy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.10, 22:03
        Tylko jest druga strona medalu. To co dla jednego jest niegroznym lizaniem dla innego juz nie jest. To co dla Ciebie jest niegroźne dla innych moze inaczej wyglądać. Postawmy sie czasem po drugiej stronie i zaakceptujmy to, że nie każdy może być fanem psów.
        Moja sąsiadka ma psa, ktory mimo, ze jest dość duży to jest bardzo łagodny - aale.... jak sie z kims wita to ślini się niemiłosiernie (i wszystkich wokół też) A jego Pani wniebowzieta, ze piesek taki towarzyski...
        • Gość: Vlad.H. Re: Kaganiec dla psa w autobusie - jakie przepisy IP: *.cable.quicknet.nl 21.10.10, 22:24
          po pierwsze jesli dajesz sie lizac to pies z tego korzysta - po drugie zakaldam ze pies jest przyjacielki ale nie napastuje ludzi - wlasciciel trzyma go przy sobie i tyle.
        • mitolotto Re: Kaganiec dla psa w autobusie - jakie przepisy 21.10.10, 22:56
          Ale to była przenośnia :) Chciałam w ten sposób powiedzieć po prostu, ze pies w żadnym razie nie sprawia zagrożenia.

          A jest przeze mnie w autobusie ustawiany równo: nie wolno chodzić, nie wolno lizać, nie wolno zaczepiać, nie wolno obwąchiwać, siad.

          Czasem nawet słyszę "życzliwe" komentarze, że przesadzam, to jeszcze szczeniaczek. Ale jak będzie miał 40 kilo, to już takie fajne nie będzie :) Ja go już oczami wyobraźni widzę na tym etapie i pracuje od podstaw.

          Bo jak nie nauczę go teraz, później będzie zgroza.

          p.s. w kagańcu tez się już uczy chodzić - właśnie po to, żeby mógł go kiedyś bez protestów nosić w MZK.
    • Gość: vx U N I J N E !!! IP: 87.204.189.* 21.10.10, 22:01
      Stul pysk
      i nie zakładaj nikomu kagańca.
      • Gość: . Regulamin IP: 188.33.75.* 22.10.10, 08:53
        Po pierwsze: Podejrzewam, że 99% właścicieli jest przekonanych, że ich pies nie jest agresywny... Tymczasem 99% psów ma zęby i potrafi gryźć... Po drugie: Należy uszanować, że druga osoba, a zwłaszcza dziecko, może psa się bać - możliwe, że zdaniem właściciela bez powodu. Po trzecie: reakcji psa nie przewidzisz, tak jak wielu innych rzeczy... Po czwarte: Wymaga się smyczy i kagańca, niezależnie od tego co to za pies, by wykluczyć uznaniowość prawa i polemikę, która pewnie skończyła się w sądzie, przy udziale biegłego z zakresu psiej psychologii.
        Zgodzę się z jednym z przedmówców: postaw się po drugiej stronie.
        Dodam, ze sam mam psa i zawsze respektuję prawo innego człowieka do tego, że może się go bać, choć moim zdaniem nie jest agresywny. Tam gdzie jest to wymagane lub tam gdzie nie muszę a uznam to za stosowne pies ma smycz i kaganiec. Smycz ma zawsze, choć się słucha...
        Podstawa prawna: REGULAMIN PRZEWOZU OSÓB I BAGAŻU RĘCZNEGO ŚRODKAMI LOKALNEGO
        TRANSPORTU ZBIOROWEGO ORGANIZOWANEGO PRZEZ GMINĘ MIASTO SZCZECIN –
        ZARZĄD DRÓG I TRANSPORTU MIEJSKIEGO W SZCZECINIE: §13 ust. 2: Przewóz psów pod opieką pasażera dozwolony jest pod warunkiem, że:
        1) pies trzymany jest na smyczy i ma założony kaganiec,
        2) pasażer posiada aktualne świadectwo szczepienia psa.
        Zarządzenie nr 4/09 Dyrektora ZDiTM z dnia 09.02.2009 r. z późn. zm.

        Osobiście mam wątpliwości, czy ZDiTM ma podstawy do wprowadzenia takiego regulaminu, bo nie jest przewoźnikiem, tylko organizatorem i zarządcą transportu publicznego, a ustawa Prawo przewozowe w art. 4 daje takie prawo tylko przewoźnikowi. Czy mam rację, nie wiem. Wiem natomiast, że liczne przykłady (strefa parkowania, czynsze) pokazuje, że nie zawsze "szczecińskie" przepisy ustalane zgodne są z prawem powszechnie obowiązującym...
        • ziege77 Re: Regulamin 22.10.10, 09:11
          Gość portalu: . napisał(a):

          >... Tymczasem 99% psów ma zęby i potrafi gryźć...
          hmmm ciekawe jaki odsetek ludzi korzystajacych z usług ZDITM ma zebi i potrafi też ugryzc?
          >
          >.
          >
          >
          > Osobiście mam wątpliwości, czy ZDiTM ma podstawy do wprowadzenia takiego regula
          > minu, bo nie jest przewoźnikiem, tylko organizatorem i zarządcą transportu publ
          > icznego, a ustawa Prawo przewozowe w art. 4 daje takie prawo tylko przewoźnikow
          > i. Czy mam rację, nie wiem. Wiem natomiast, że liczne przykłady (strefa parkowa
          > nia, czynsze) pokazuje, że nie zawsze "szczecińskie" przepisy ustalane zgodne s
          > ą z prawem powszechnie obowiązującym...
        • mitolotto Re: Regulamin 04.12.10, 01:42
          Gość portalu: . napisał(a):

          > Po pierwsze: Podejrzewam, że 99% właścicieli jest przekonanych, że ich pies nie
          > jest agresywny... Tymczasem 99% psów ma zęby i potrafi gryźć... Po drugie: Nal
          > eży uszanować, że druga osoba, a zwłaszcza dziecko, może psa się bać

          Szanuję przepisy dotyczące kagańca i uważam je za jak najbardziej zasadne. I nie chciałam rozpoczynać dyskusji na temat tego, czy pies jest groźny, czy nie, bo jest w sumie nonsensowna.

          Ale zastanawia mnie brak regulacji dotyczących tego _od kiedy_ pies ma nosić kaganiec. Jako własciciel psa z pewnością z łatwością przypominasz sobie etap, w którym twojemu psu rozjeżdżały się łapy, nie wiedział, gdzie prawo i gdzie lewo a do obroży musiałeś dorabiać dodatkowe dziurki :)
          Pytanie: czy ma sens nakazywać jakimkolwiek regulaminem zakładanie takiemu psu kagańca?
          (pomijając fakt, że pewnie tak małych nie ma ;)

          Myślę, ze każdy zapytany psi behawiorysta odpowie, ze nie. Kaganiec wzbudza w psu lęk i może powodować agresywne odruchy. Zakagańczony np. 3-4 miesięczny pies reagując agresywnie nic nie zrobi i tak, ale już jako dorosły, ze złymi skojarzeniami, będzie stanowił zagrożenie, nawet w kagańcu. Efekt będzie więc odwrotny, od zamierzonego. Chodzi przecież o bezpieczeństwo pasażerów.

          Sądzę, że powinno się uściślić wiek, od jakiego kaganiec jest obowiązku, bo takie niejasne przypisy prowadza właśnie do uznaniowości, o której piszesz i prowadzą nas do absurdu, w którym możemy dostać mandat za przewożenie kluski, która mieści się pod pazuchą.
          Właścicielom psów należałoby dać szansę oswojenia ich z komunikacją miejską i nauczenia posłuszeństwa w autobusie, póki są małe. A to długo nie trwa :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka