Dodaj do ulubionych

Przyjaciół Żołnierza/Przyjaciół Ronda: żądamy ś...

24.01.11, 08:45
Światła na obwodnicy centrum to jedno z najgorszych rozwiązań jakie mogą być !!! Zamiast świateł powinno powstać przejście podziemne, lub jak w przypadku oddalonego o 100m kościoła - kładka nad ulicą Przyjaciół Żołnierza !!! Fakt - jest to droższe od namalowania pasów czy postawienia kilku żarówek, jednakże jest to o wiele bezpieczniejsze rozwiązanie zarówno dla pieszych, jak i kierowców. Na Przyjaciół Żołnierza pasy znajdują się średnio co kilkaset metrów - do skrzyżowania z ul Duńską jest 5 przejść dla pieszych. Zainstalowanie świateł na każdym z nich może wywołać paraliż komunikacyjny (a i tak okolice Duńskiej i Wilczej są już dostatecznie zakorkowane w godzinach szczytu).
Przykładem beznadziejnego rozwiązania komunikacyjnego jest ul Taczaka - tam co 100-200 m są pasy, a droga jest przeznaczona na prędkość ok 70km/h ... i gdzie tu jakakolwiek logika i pomyślunek???
Obserwuj wątek
    • Gość: eeee Zrobili kładkę do kościoła IP: *.pl 24.01.11, 08:52
      Szkoda ze kłądaka nie powstała tam gdzie ludzie chodza , czyli ma przejściu przu Lotosie i przystankach autobusowych. Ale to przejście jest naprawde najbardziej niebezpieczne w Szczecinie, coś trzeba zrobić. Kładki budowac tam gdzie ludzie chodza a nie tam gdzie ksiądz poprosi.
      • kr3cik Re: Zrobili kładkę do kościoła 24.01.11, 08:55
        Wcześniej koło kościoła tez było przejście dla pieszych - dużo bardziej niebezpieczne, bo jadący kierowca z górki nie za bardzo był w stanie zobaczyć pieszego.
        • Gość: eee Re: Zrobili kładkę do kościoła IP: *.pl 24.01.11, 09:21
          Więc trzeba było zlikwodować przejście i zrobić kładkę tam gdzie ludzie chodzą.
    • kr3cik Przyjaciół Żołnierza/Przyjaciół Ronda: żądamy ś... 24.01.11, 08:54
      Z tym strachem przy przechodzeniu przez to skrzyżowanie to jest jedna wielka bujda - w ten sposób można by to odnieść do każdego innego przejścia dla pieszych w centrum. Zależy to głównie od kultury kierowców - zazwyczaj jak przechodzę tymi pasami zwalniają i się zatrzymują. Nigdy mi się jeszcze nie zdarzyło, aby ktoś przejechał przede mną po "czubkach butów". Co do pijanych kierowców oni są zawsze zagrożeniem i argument, że zbudowanie świateł na tym skrzyżowaniu ma powiązanie z zapobieżeniem tej strasznej tragedii jest nonsensowny! Nawet gdyby stał tam policjant ten pijany kierowca zapewne by postąpił tak samo - alkohol zaburza racjonalne myślenie!

      Co do aut stojących na światłach... można by powiedzieć, że kto skręca w lewo ten lama - na Przyjaciół Żołnierza są przynajmniej 2 miejsca na nawrotkę. Więc skoro jadący z pierwszeństwem są niekulturalni to zamiast stać na pasie do skrętu w lewo można skręcić w prawo i nawrócić 15 m dalej. Wymaga to tylko delikatnego ruszenia głową - no ale z myśleniem wśród Polskich kierowców jest baaardzo ciężko !!!
      • Gość: as Kładka nie załatwiła by sprawy z wyjeżdzającymi IP: *.globalconnect.pl 24.01.11, 09:24
        z przyjaciół ronda, a światła owszem. Grzech pierworodny to nie zrobienie ronda wilcza komuny,przyjaciół. Teraz czy swiatła czy kładka zawsze komuś się pogorszy.
        • malcoolm Re: Kładka nie załatwiła by sprawy z wyjeżdzający 24.01.11, 09:59
          No kładka wygląda, jakby była robiona "pod kościół"... To znaczy jej lokalizacja...

          ----> Szczecin Blog - Uśmiechnij się, jesteś w Szczecinie
          • exman Re: Kładka nie załatwiła by sprawy z wyjeżdzający 24.01.11, 10:45
            Mam nadzieję, że uleczenie problemu pieszych i lewoskrętu w przyjaciół nie przerośnie naszych asów z ZDTiM ... a jeśli tak, to proponowałbym ogłoszenie konkursu, podobnie jak to miało miejsce w przypadku ronda Giedroycia. Nie ma co czekać na kolejne wypadki.
      • Gość: mariner Re: Przyjaciół Żołnierza/Przyjaciół Ronda: żądamy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.11, 10:40
        Co do aut stojących na światłach... można by powiedzieć, że kto skręca w lewo ten lama - na Przyjaciół Żołnierza są przynajmniej 2 miejsca na nawrotkę. Więc skoro jadący z pierwszeństwem są niekulturalni to zamiast stać na pasie do skrętu w lewo można skręcić w prawo i nawrócić 15 m dalej. Wymaga to tylko delikatnego ruszenia głową - no ale z myśleniem wśród Polskich kierowców jest baaardzo ciężko !!!

        Ciezko to jest z mysleniem projektantow i decydentow ktorzy storpedowali jedyne rozsadne rozwiazanie, czyli budowe ronda. Do tego "dokladaja sie " tacy kierowcy jak ty . Juz widze jak taki cfanieczek pozwala skrecic w lewo autobusowi :), no bo taki kierowca autobusu to tez dla ciebie lama. Szkoda slow.
        • kr3cik Re: Przyjaciół Żołnierza/Przyjaciół Ronda: żądamy 24.01.11, 14:30
          Nie wiem, czy jazdę zgodnie z przepisami należy nazywać cwaniactwem... zaś wszyscy egzaminatorzy podkreślają, aby myśleć w trakcie jazdy, a nie wykuwać się testów na pamięć. Na prawdę myślenie, ruszenie rozumkiem i przestrzeganie kultury jazdy bardzo ułatwia życie, nawet na tak beznadziejnym skrzyżowaniu jak to opisywane:) A jak ludzie widzą korek to zamiast go tworzyć mogą zadziałać aby go rozładować - np. poprzez korzystanie z tych nawrotek, zaś osoby jadące prosto mogą czasem kogoś przepuścić - to tylko parę sekund!!! Najgorsi są jednak ludzie o ograniczonych perspektywach idący dynamiką tłumu i ustawiających się grzecznie jak owieczki w korku i grzecznie trąbiący bo się spóźniają do pracy -.-

          Co do decydentów... kluczowym czynnikiem jest kasa:) Niewątpliwie tańszym rozwiązaniem było postawienie kilku żarówek i namalowanie pasów, niż budowa ronda. Niestety przykładem oszczędności jest rondo Giedroicia, gdzie z powodu przesunięć i braków w budżecie trzeba było projekt okroić...
          • Gość: mariner Re: Przyjaciół Żołnierza/Przyjaciół Ronda: żądamy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.11, 20:09
            Nie wiem skad i kiedy trafiles do Szczecina, bo gdybys tu mieszkal wiedzialbys ze kampania
            o budowe ronda byla ZANIM przebudowano cale skrzyzowanie likwidujac bezposredni wjazd z Bandurskiego , ktora teraz konczy sie slepo. Mialo byc lepiej( w mniemaniu urzednikow)
            a jest jak zwykle( urzednicy wszystko potrafia sp.....)

            Co do zawracania ma Przyjaciol Zolnierza, to kolejny blad urzednikow bo pas rozdzielajacy jezdnie jet tak waski ze powinien tam stac znak zakaz zawracania :)

            Ja na to skrzyzowanie mam lepszy "patent" znany mieszkancom :) do tego bezpieczny.
    • prestidigitator70 Przyjaciół Żołnierza/Przyjaciół Ronda: żądamy ś... 24.01.11, 10:55
      Biorąc pod uwagę fakt, że i tak na tym skrzyżowaniu, nawet jadący prosto "obwodnicą" muszą zwalniać lub się zatrzymywać przed przejściem - to na chwilę obecną światła tam to najlepsze rozwiązanie ... Tyle tylko, żeby były wyłączane w godzinach wieczornych i nocnych gdy są kompletnie nie potrzebne.
      Inna sprawa (jak to już ktoś wcześniej zauważył) to zbyt duża ilość świateł na drodze, która ma się nazywać obwodnicą i na której ruch powinien być jak najbardziej płynny ...

      Chyba jednak porządne dużo rondo na skrzyżowaniu Wilcza - Przyjaciół Żołnierza, wraz z kładką w tym opisywanym miejscu byłoby najlepszym rozwiązaniem narastających problemów komunikacyjnych w tym miejscu ...
      • Gość: Niebuszewiak Re: Przyjaciół Żołnierza/Przyjaciół Ronda: żądamy IP: *.globalconnect.pl 24.01.11, 12:27
        Inicjatorem budowy kładki na wysokości Kościoła była Rada Osiedla Niebuszewo. Z tego co pamiętam zebrano ok. 2 tys. podpisów. O lokalizacji zdecydowały następujące, względy:
        1) był to środek odległości od przejść przez obwodnicę - przy Starej Cegielni i Lotosie (modne słowo - kompromis),
        2) ekran dźwiękochłonny podzielił murem os. Bandurskiego i Ks. Pomorskich i jest to bezpieczna droga dla dzieci do szkół SP 35 i Gimnazjum 12 - rodzice mogą bezpiecznie puszczać swoje pociechy nakazując im przejście kładką.

        Z moich obserwacji wynika, że jest to inwestycja trafiona:
        1) względy estetyczne - dominanta architektoniczna w tej części dość szablonowo zaprojektowanej części miasta,
        2) często wykorzystywana - o każdej porze dnia, czego nie można powiedzieć o kładce nad ul. Wilczą w pobliżu stawu Brodowskiego.

        Światła w rejonie ul. Przyjaciół Żołnierz i Ronda rozwiązały by problemy z włączeniem się do ruchu samochodów w lewoskręt.
        Problem ten sam częściowo się rozwiąże po wybudowaniu Nowej ul Warcisława tzw. Trasy Północnej, gdyż przejmie ona część ruchu pojazdów z Dolnego Warszewa i Żelechowej (od skrzyżowania z ul. Roztocką przy Biedronce).
    • Gość: 1abc Re: Przyjaciół Żołnierza/Przyjaciół Ronda: żądamy IP: *.globalconnect.pl 24.01.11, 12:11
      Święta racja, popieram, przejście podziemne, ewentualnie kładka.
    • shp80 Re: Przyjaciół Żołnierza/Przyjaciół Ronda: żądamy 24.01.11, 12:18
      kr3cik napisał:

      > ! Zamiast świateł powinno powstać przejście podziemne, lub jak w przypadku odda
      > lonego o 100m kościoła - kładka nad ulicą Przyjaciół Żołnierza !!! Fakt - jest
      > to droższe od namalowania pasów czy postawienia kilku żarówek, jednakże jest t
      > o o wiele bezpieczniejsze rozwiązanie zarówno dla pieszych, jak i kierowców.

      W czym przejście podziemne lub kładka będzie bezpieczniejsze dla kierowców, którzy i tak pokonują skrzyżowanie w jednym poziomie?

      > Przykładem beznadziejnego rozwiązania komunikacyjnego jest ul Taczaka - tam co
      > 100-200 m są pasy, a droga jest przeznaczona na prędkość ok 70km/h ... i gdzie
      > tu jakakolwiek logika i pomyślunek???

      Przypomnę, że na Taczaka pierwotnie było 50km/h, a do 70km/h podniesiono dopiero później. W każdym razie zgadzam się, że zwiększanie dopuszczalnej prędkości bez jednoczesnej ochrony innych użytkowników dróg, to głupota. Większość kierowców ma zwykłe, niesterowane przejścia dla pieszych w głębokim poważaniu, zwłąszcza na szybszych arteriach, dlatego światła są w takim miejscu wkurzającą, ale koniecznością.
      • kr3cik Re: Przyjaciół Żołnierza/Przyjaciół Ronda: żądamy 24.01.11, 14:20
        Eliminując możliwość bezpośredniego przecięcia pasa jezdni przez pieszych, a więc za pomocą przejścia podziemnego lub kładki poprawia się bezpieczeństwo zarówno kierowców jak i pieszych. Powód jest banalnie prosty: pieszy nie zawsze przestrzega przepisów i mimo zielonego światła może wejść na pas jezdni - a więc stwarza zagrożenie dla ruchu. W przypadku kładek czy przejść podziemnych ten problem znika. Do tego obecne kładki są przystosowane do korzystania z nich przez osoby niepełnosprawne.
        • shp80 Re: Przyjaciół Żołnierza/Przyjaciół Ronda: żądamy 24.01.11, 16:48
          kr3cik napisał:

          > Eliminując możliwość bezpośredniego przecięcia pasa jezdni przez pieszych, a wi
          > ęc za pomocą przejścia podziemnego lub kładki poprawia się bezpieczeństwo zarów
          > no kierowców jak i pieszych.

          Pieszych - być może, ale też nie zawsze. Zbyt mała liczba przejść dla pieszych powoduje często, że piesi przechodzą na drugą stronę na dziko. Niektórzy wolą zaryzykować i przejść 30m w poprzek jezdni, zamiast nadkładać nie wiadomo ile drogi. Wszystko zależy od umiejscowienia kładki. Na Wyszyńskiego był już co najmniej jeden tragiczny wypadek związany z tym, że pieszy nie chciał dygać po kładce, czy latać 200m do przejścia naziemnego. Ponadto z niektórych kładek ludzie się boją korzystać (np. przy Wilczej), bo szwęda się tam różnego rodzaju element. Podobnie byłoby z przejściami podziemnymi, które zupełnie są odcięte od otoczenia.

          > Powód jest banalnie prosty: pieszy nie zawsze prze
          > strzega przepisów i mimo zielonego światła może wejść na pas jezdni - a więc st
          > warza zagrożenie dla ruchu.

          Nie tylko piesi nie przestrzegają przepisów, więc to nie jest argument.

          >W przypadku kładek czy przejść podziemnych ten prob
          > lem znika. Do tego obecne kładki są przystosowane do korzystania z nich przez o
          > soby niepełnosprawne.

          Ale nie odpowiedziałeś mi, dlaczego kładka miałaby poprawić bezpieczeństwo kierowców? Skrzyżowanie bez naziemnego przejścia dla pieszych będzie w dalszym ciągu skrzyżowaniem kolizyjnym. Piesi znikną, ale wraz z nimi zniknie możliwość łatwiejszego wbicia się z podporządkowanej, kiedy kierowcy jadący tą obwodnicą nie będą już mieli żadnych przeszkód, by zapitalać.. Więc żeby miejsce było bezpieczne i jechało się płynnie, skrzyżowanie musiałoby być albo bezkolizyjne, albo zlikwidowane i przeniesione w inne miejsce.. W przypadku ustawienia sygnalizacji świetlnej, sens budowy kładki jest praktycznie żaden..

          • kr3cik Re: Przyjaciół Żołnierza/Przyjaciół Ronda: żądamy 25.01.11, 09:54
            No tak tu światła mogą pomóc, choć byłyby to już 4 światła na odcinku mniejszym niż 3 km, przez co dochodzimy do zagęszczenia świateł porównywalnego z Wojska Polskiego. Obecnie chyba alternatywnym rozwiązaniem byłoby przekierowanie obydwu pasów na skręt w prawo oraz oddanie do użytku remontowanych ulic w okolicy... albo zrobienie owego zapomnianego juz ronda na Obotryckiej/Komuny Paryskiej/Wilczej/Bandurskiego wtedy problem lewoskrętu byłby na bank rozwiązany. Innym problemem byłaby przepustowość ronda no i kasa której miasto nie wydało stawiając żarówki.
    • swarozyc 7-8 lat temu 25.01.11, 11:06
      czyli jeszcze przed otwarciem owej obwodnicy, obsmiewalem idee obwodnicy BEZ oddzielenia ruchu pieszego od kolowego..
      No ale jak ktos chodzi w osranych majtkach to nie wie jak powinna wygladac obwodnica..
      Tak nam dopomoz Bog i Swiety Krzyz!
    • Gość: gshegosh Re: Przyjaciół Żołnierza/Przyjaciół Ronda: żądamy IP: *.dynamic.chello.pl 25.01.11, 14:21
      Jeśli kładkę uzupełnić o dwupoziomowe skrzyżowanie z Przyjaciół Ronda, to popieram ;-) Bo sama kładka raczej nie załatwi problemu lewoskrętu z Przyjaciół Ronda na obwodnicę.

      Porównujesz do Taczaka, a to bez sensu - tam faktycznie możnaby zrobić kładki czy tunele, albo po prostu postawić znaki ostrzegające pieszych że auta jadą tam zabójcze 70km/h i niech patrzą jak idą ;-)
    • Gość: Vlad.H. Manipulanci z wybiorczej IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 25.01.11, 20:57
      zrobcie badania na temat bezpieczenstwa i udokumentujcie swoje zadania porzadna analiza - jeden pijany kierowca nie uwiarygadnia waszych twierdzen o koniecznosci postawienia swiatel w tym konkretnym miejscu.

      Sa rozne sposoby poprawy bezpieczenstwa - swiatla czasem moga tworzyc zludne poczucie bezpieczenstwa ktorego nie bedzie.
    • Gość: Vlad.H. rzondamy rzondu nierzondnego! IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 26.01.11, 20:23
      i nierzondu narzondowego w rodzaju gonadowym!
    • Gość: blondynka Pożadam policjantów IP: 213.155.168.* 27.01.11, 12:41
      Wolałabym paru przystojnych policjantów kierujących ruchem. Policjanci mają więcej wdzieku niż bezduszne światła.
      • Gość: ddddzzzz Re: Pożadam policjantów IP: *.pr1-nat.espol.com.pl 29.01.11, 05:46
        sami pajace chcieli kladke kolo kosciola ...ja tam nic nie podpisze swiatla tam sa niepotrzebne!!!!spowolmia tylko ruch samochodowy....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka