DO PALANTOW PARKUJACYCH NA SCIEZCE ROWEROWEJ

IP: *.dop.szczecin.pl 30.04.04, 22:45
OD 1 MAJA WSZYSTKIM SZOFEROM PARKUJACYM NA SCIEZCE ROWEROWEJ POD GALAXY
NAKLEJAM KARKI Z KODEKSEM DROGOWYM.UZYWAM DO TEGO CELU KLEJU DO PANELI
KROTOX-234 OCZYWISCIE WODOODPORNY.
MOZE WAS TO CZEGOS NAUCZY.
PS.DO POLICJI,ZAMIAST SPISYWAC BIEDNYCH ZURKOW WEZCIE SIE ZA TO.LAZICIE W
TYCH ZIELONYCH MUNDURKACH JAK MUCHY BEZ CELU.
OLO NA ROWERZE.
    • Gość: gość Re: DO PALANTOW PARKUJACYCH NA SCIEZCE ROWEROWEJ IP: 212.14.47.* 30.04.04, 23:02
      Szkoda kleju.Tym palanto i to nie tylko pod Galaksy ale na wszystkich ścieżkach
      rowerowych należy przebijać "kapcie"i to może ich nauczy rozumu.
      • wesolyromek2004 Re: DO PALANTOW PARKUJACYCH NA SCIEZCE ROWEROWEJ 01.05.04, 07:08
        Ja bym zaproponował utrącanie lusterek. To koszt. Tylko, że to sprzeczne z
        prawem. Przebijanie opon też. Więc to klejenie jakimś superglue ma sens. Precz
        z leniuchami i nieudacznikami z policji, którzy nie mogą tego uporządkować od
        wielu lat a przecież zarobiliby na mandatach, że eh.
        Popieram więc tezę i metodę autora jako rowerzysta i kolega wielu rowerzystów.
        • Gość: cyklista Re: DO PALANTOW PARKUJACYCH NA SCIEZCE ROWEROWEJ IP: *.pl / 81.210.106.* 01.05.04, 10:00
          ...nie jest sprzeczne z prawem jesli "przypadkowo" nogą "potrącisz" o
          lusterko :)...Stawiają tak swoje autka,ze trudno sie wcisnąć rowerem - stąd u
          mnie w tamtym sezonie bylo kilka takich "stluczek".Parkujący na Wierzbowej i
          Dworskiej juz wiedza ze jezdzi jeden taki co niekiedy "niemiesci sie"......
          • Gość: pieszy Re: DO PALANTOW PARKUJACYCH NA SCIEZCE ROWEROWEJ IP: *.fnet.pl 01.05.04, 10:11
            do czasu - kiedyś zapłacisz za wszystko hurtem (za te przypadki też i to
            zgodnie z prawem). a co do drogi rowerowej to poczytajcie kodeks drogowy,
            przespacerujcie się po tej ścieżce - bo jak jedziecie rowerem to wam to
            przeszkadza w stosowaniu jakichkolwiek przepisów wspomnianego kodeksu - i
            zobaczcie sobie czy to jest droga dla rowerów?
            • Gość: SHP Re: DO PALANTOW PARKUJACYCH NA SCIEZCE ROWEROWEJ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.04, 13:32
              Przy Galaxy jest droga dla rowerów, to po pierwsze. Jest wyraźny znak C-13.
              Po drugie jest również znak zakazu postoju. Skoro te dwa znaki dla kierowców
              nic nie znaczą, to dla mnie nie znaczą nic samochody tych kierowców. I wszystko
              w tym temacie.

              --
              Pozdro
              Tomek
              szczecin.rowery.org.pl
          • Gość: SHP Re: DO PALANTOW PARKUJACYCH NA SCIEZCE ROWEROWEJ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.04, 20:47
            > Parkujący na Wierzbowej i
            > Dworskiej juz wiedza ze jezdzi jeden taki co niekiedy "niemiesci sie"......

            Przynajmniej dwóch ;-)

            Najbardziej wqrwia człowieka, jak przejeżdża w pobliżu przedszkola na
            Dworskiej. Nawierzchnia jest już tak rozwalona, że trzeba ją wymienić, albo
            przynajmniej wyprostować. Ale, jak pójdę z tym do ZDiTMu (a zamierzam w
            najbliższym czasie), to powiedzą, że nie ma pieniędzy. A przecież pieniądze
            same codziennie parkują w tamtym miejscu.

    • Gość: Kay Re: DO PALANTOW PARKUJACYCH NA SCIEZCE ROWEROWEJ IP: *.one.pl 01.05.04, 10:03
      A ja chyba dołączę się do tej "akcji" w imieniu pieszych. Na pierwszy rzut
      pójdą ci, którzy parkują na Boh. Warszawy między rondem Siwka, a Carrefourem.
      Parking stoi pusty, samochody parkują na całej szerokości chodnika, a piesi są
      zmuszeni iść ścieżką rowerową. ABSURD!

      Ostrzegam jeszcze tych, którzy parkują na Ku Słońcu, na przeciwko byłego hotelu
      pielęgniarek. W tym miejscu nigdy nie było chodnika z prawdziwego zdarzenia,
      rosła sobie trawa, a ludzie szli ścieżką. Teraz zostało tam tylko rozjeżdżone
      błoto, a samochody zajmują całą szerokość od krawężnika do płotu, że czasem
      ciężko tamtędy przejść.

      Kiedyś moja sąsiadka "zarobiła" 50 zł za to, że zaparkowała na 5 minut jednym
      kołem na skraju trawnika. Teraz w tym samym miejscu wjeżdżają połową auta na
      trawnik i nikt się tym nie interesuje.

      Widocznie miasto nie chce zarobić na mandatach. Wystarczyłoby tylko, żeby straż
      miejska albo policja przeszła się w okolicy mojego domu i wlepiła mandat
      każdemu, który nieprawidłowo parkuje i już byłoby kilka tysiączków... Eeeehh...
      • dyrgosia Re: DO PALANTOW PARKUJACYCH NA SCIEZCE ROWEROWEJ 01.05.04, 10:11
        Należy się również tym parkującym na całym chodniku. Wiem coś na ten temat, bo
        często spaceruję z dzieckiem w wózku i nie mam jak przejść,muszę zjeżdżać na
        ulicę. Chyba zacznę stosować wasze metody i przejeżdżać na siłę, a to grozi
        zniszczeniem lakieru. Samochód kontra wózek, to może być ciekawe.
        • Gość: pieszy Re: DO PALANTOW PARKUJACYCH NA SCIEZCE ROWEROWEJ IP: *.fnet.pl 01.05.04, 10:18
          biedne to dziecię biorące udział w zaplanowanej akcji niszczenia cudzego mienia
          • dyrgosia Re: DO PALANTOW PARKUJACYCH NA SCIEZCE ROWEROWEJ 01.05.04, 10:32
            Gość portalu: pieszy napisał(a):

            > biedne to dziecię lądujące wśród pędzących samochodów na ulicy,bo ktoś nie
            pomyślał.
            • Gość: pieszy Re: DO PALANTOW PARKUJACYCH NA SCIEZCE ROWEROWEJ IP: *.fnet.pl 01.05.04, 10:54
              zapewne dziecię wyrośnie w szczęściu bo mama dba o jego bezpieczeństwo.
              dlaczego kierowcy parkują? bo muszą. dlaczego w dziwnych miejscach? bo Miasto
              nie ma pomysłu także "w tym temacie" (ulubiony zwrot radnego B.T.), itd itp
              etc.
              • Gość: faf pieszy daj spokoj - nie znasz kodeksu! IP: *.hypode.net / 212.14.0.* 01.05.04, 16:24
                nie znasz kodeksu a zabierasz glos... wyluzuj straszysz placeniem a ja nie
                rozumiem jak mam przejechac - wytlumacz mi jak przejechac albo przejsc kiedy
                uniemozliwa parkujacy tam samochod - zakladam ze skoro kierowca zna kodeks
                drogowy a mimo to decydje sie na zaprkowanie samochodu w sposob ktory nie tylko
                narusza przepisy kodeksu drogowego ale takze zasady poszanowania praw innych to
                pozwala mi na to bym potraktowal jego samochod jako czesc chodnika - i to
                czynie, chodze sobie po samochodach i tak licze ze wybegnie jakis wlasciciel i
                sprobuje mnie uderzyc wtedy jeszcze zaliczy z fleka w szczeke.
                i nie mow mi prosze o tym ze samochody nei maja gdzie parkowac - to nie jest
                moj problem a wlasciciela samochodu, skoro nei ma gdzie parkowac to niech nie
                parkuje, moze uzywac roweru, kupic sobie skuterek nawet elektryczny albo
                dojechac taksowka czy srodkiem komunikacji miejskiej - problem parkowania
                itnieje na calym swiecie ale chyba tylko u nas nikt nie potrafi zrobic na tym
                interesu i nauczyc kierowcow elelmntarnej przyzwoitosci!
              • Gość: SHP Re: DO PALANTOW PARKUJACYCH NA SCIEZCE ROWEROWEJ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.04, 13:40
                >> dlaczego kierowcy parkują? bo muszą.

                Że co? Że wszyscy muszą jeździć samochodami?
                Może jeszcze nie zauważyłeś, ale _to miasto_ nie jest przystosowane na tak dużą
                liczbę samochodów. Z drugiej strony, jak są budowane przy hipermarketach
                wielopoziomowe parkingi, to nie wszystkim chce się z nich korzystać, bo nóżki
                za bardzo do dupy przyrosły.

      • Gość: pieszy Re: DO PALANTOW PARKUJACYCH NA SCIEZCE ROWEROWEJ IP: *.fnet.pl 01.05.04, 10:23
        jestem za mandatami, także dla pieszych łamiących notorycznie - nałogow
        przepisy zakazujące przechodzenia na tzw. czerwonym świetle, przebiegania i
        przechodzenia spacerowym krokiem (czsami i tanecznym)w każdym miejscu, które
        uznają za lepsze od wyznaczonego. jestem za 20 zł od łebka to np. przy Galaxy
        tylko przy jednej zmianie świateł 100-160 zł, to się dopiero Belka ucieszy (bo
        to jego kasa)
        • dyrgosia Re: DO PALANTOW PARKUJACYCH NA SCIEZCE ROWEROWEJ 01.05.04, 10:35
          Gość portalu: pieszy napisał(a):

          > jestem za mandatami,
          dla wszyskich, którzy łamią prawo, pieszych i kierowców- Panie Pieszy-Kierowco.
    • Gość: aa Re: DO PALANTOW PARKUJACYCH NA SCIEZCE ROWEROWEJ IP: *.fnet.pl 01.05.04, 11:48
      dlaczego M.J. tak mało (blisko wcale)grosza wydaje na owe ścieżki?
      • Gość: faf daj spokoj IP: *.hypode.net / 212.14.0.* 01.05.04, 16:27
        co ma Jurczykk 9akurat nie jestem zwolennikime prezydenta) ale moge porowanc
        Sczecin z Zielona Gora - w Zielonej Gorze jest "deptak" i mimo ze nei ma zakazu
        formalnego policja karze rowerzystow mandatami za jezdzenie deptakiem - dzieje
        sie tak mimo iz kodeks drogowy pozwala na korzystanie z chodnika o szerokosci
        wiekszej niz 2m rowniez rowerzystom! brak sciezek rowerowych w Zielonej Gorze -
        sa tylko na obrzezach... Szczecin jeszcze nie jest taki zly!
        • Gość: pieszy Re: daj spokoj IP: *.fnet.pl 01.05.04, 21:28
          M.J. ma z tym tyle wspólnego, co brak wykonania Budżetu Miasta "w tym temacie"
          za rok poprzedni.
          Myślę, że zgodzisz się jednak iż samosąd na cudzym mieniu za łamanie przez jego
          właściciela prawa, stawia Cię na przegranej pozycji w stosunku do prawa,
          którego stosowania wymagasz od innych. Swoich praw należy dochodzić, jednak
          łamanie prawa w imię jego obrony?(w omawianym przypadku w szczególności).
          Wyluzuj - właśnie tak - zawsze kiedy widzisz taki blokujacy ci przejazd
          zaparkowany pojazd. podobnie jak kierowcy hamujący przed np. mocno zjeżdzającym
          rowerzystą z chodnika na puste przejście dla pieszych (czy wiesz o czym mówię -
          wydaje się że rowerzyści nie będąc pieszymi lub kierowcami nie wiedzą o czym
          mówię).
          A tak na marginesie, co zrobić z rowerzystami uprawiającymi slalom; co zrobić z
          tymi krórzy łamią kodeks jeżdząc ze słuchawkami na uszach; co zrobić z tymi,
          którzy myślą, że im wolno wypić parę głębszych bo jadą rowerem (szczególnie za
          miastem)- zabijać ich? Daj na luz i jedź dalej.
          • Gość: faf Re: daj spokoj IP: *.wzieu.univ.szczecin.pl 01.05.04, 23:23
            i tu sie zgadzamy wszystkie te przypadki nalezy tempic jedka przyznasz sam ze
            zasada ograniczonego zaufanai naklada na kazdego uczestnika ruchu obowiazek
            myslenia w kategoriach tzw najgorszego wariantu, nieustannej czujnosci i
            przewidywania potencjalnych zagrozen. potepiam takei zachowanai i choc zdarza
            mi sie przejzdzac przez przejscie dla pieszych to nigdy nie rozbei tego
            znienacka, zawsze zachowuje sei na zasadzie ustepowania pierwszenstwa. pamietaj
            pieszy czy ropwerzysta nei ma sznas w bezposrednim spotkaniu z samochodem...
            co do niszczenia meinia - dla mnie po prostu mneijszym zagrozeniem zdrowia czy
            zycia jest wejscie na maske zle zaparkowanego samochodu niz wchodzenei na droge
            po ktorej ze znaczna predkoscia poruszaja sie samochody...
            a wogole to o czym my mowimy... czemu nie postawi sie szykan uniemozliwiajacych
            wjezdzanie na chodniki i ich niszczenie (chodniki zupelnie sa neprzystosowane
            do stawiania samochodow na nich), dlaczego straz miejska nie egzewkuje kar za
            parkownie niezgodnie z przepisami.
            wybacz ale naprawe uwazam ze kierowca krtroy stanal na calej szerokosci
            chodnika liczyc musi sie z tym ze ktos potraktuje jego pojazd jak integralna
            czesc chodnika bo chodnika jak wskazuje na to jego nazwa sluzy do chodzenia a
            nie do parkowania
            • Gość: pieszy Re: daj spokoj IP: *.fnet.pl 02.05.04, 09:45
              zgodzisz się, że prawo jest prawem, a bezprawie (może za mocno brzmi ale zawsze
              to łamanie prawa) możemy zwalczać tylko stosując się do niego bez wyjątku. z
              prawem się nie polemizuje, je się stosuje. jest oczywistym, że jestem także
              przeciny parkowaniu w miejscach do tego nieprzeznaczonych, w tym na owych
              ścieżkach, wąskich chodnikach czy trawnikach. Myslę, że taka prywatna wojna o
              swoje prawa przynosi w każdej dziedzinie życia zwycięstwo o ile znajdziesz
              większą grupę sobie podobnych i będziecie działać w zgodzie z prawem bo tylko
              ono da wam wygraną. jak to zrobić? może dzwonić za każdym razem na policję (nie
              jestem za strażą miejską, bo to taka służba(?) na 8 godzin pracy i to tylko w
              dni tzw. robocze i najlepiej wychodzi im pilnowanie czystości chodnika wokół
              U.M.)spisać nr rejestracyjne i niestety czekać na policję - ona sobie poradzi,
              lub czekać do przybycia kierowcy, którego poinformujecie o fakcie zgłoszenia na
              policji źle zparkowanego pojazdu, a temu nie pozostanie nic jak czekać na nią
              bo jeżeli odjedzie to po pierwsze mandat go nie minie, a po drugie z
              mocniejszego §. Wiem. to co mówię to długa procedura, ale taki gość napewno już
              nie stanie na drodze rowerowej. a i na kleju zaoszczędzisz
              • dyrgosia Re: daj spokoj 02.05.04, 09:58
                Gość portalu: pieszy napisał(a):

                jak to zrobić? może dzwonić za każdym razem na policję (nie
                >
                > jestem za strażą miejską, bo to taka służba(?) na 8 godzin pracy i to tylko w
                > dni tzw. robocze i najlepiej wychodzi im pilnowanie czystości chodnika wokół
                > U.M.)spisać nr rejestracyjne i niestety czekać na policję - ona sobie
                poradzi,
                > lub czekać do przybycia kierowcy, którego poinformujecie o fakcie zgłoszenia
                na
                >
                > policji źle zparkowanego pojazdu,


                Jednym słowem czekać, czekać i jeszcze raz czekać, a kierowca zaparkował na
                długi wekend i wróci we wtorek. To sobie poczekasz.
              • searover Metodycznie i bez emocji. 05.05.04, 11:24
                Najgorszym rozwiazaniem jest przebijanie opon i odlamywanie lusterek. Po
                pierwsze nie ma pewnosci, czy malo inteligentny gosc, ktory ma w nosie znaki
                oraz zwykla kulture, w ogole zrozumie dlaczego mu sie cos takiego przytrafilo.
                Gotow jeszcze grac role meczennika, ktoremu w bialy dzien pocieto opony.
                Oczywiscie akcja "zab za zab" przez cale wieki miala swoich zwolennikow, lecz
                my, Polacy, dalismy w koncu swiatu przyklad rewolucji bez przemocy, wiec moze
                warto pielegnowac te tradycje.

                Pomysl OLA jest o tyle interesujacy, ze przynajmniej da chamskiemu kierowcy
                okazje do lektury i byc moze czegos nauczy. Sklanialbym sie jednak do
                propozycji pieszego, zeby informowac policje. Jezeli ma si troche czasu, warto
                poczekac na efekt (t.zn., zobaczyc, czy przyjada). Jezeli policja nie
                zareaguje, to na nia tez jest bat. Jezeli sie wie, kto byl dyspozytorem i o
                ktorej godzinie, mozna kogos takiego nekac. Tym bardziej, ze takie wezwania nie
                beda jednostkowe.

                Jest to akcja zmudna, lecz dajaca satysfakcje dzialania zgodnie z prawem, a nie
                zwyklego samosadu. W przypadku powodzenia rownie dotkliwa dla kierowcow, bo 100
                zl albo i wiecej piechota nie chodzi.
    • Gość: faf A co z TECHSOL'em czy ktos wie jak to dziala IP: *.hypode.net / 212.14.0.* 01.05.04, 16:46
      na lakier samochodowy? bo farba schodzi calkiem ladnie...
    • Gość: SHP Re: DO PALANTOW PARKUJACYCH NA SCIEZCE ROWEROWEJ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.04, 17:32
      A może by tak cotygodniowy patrol rowerowy po ścieżkach?
      Kto jest za?
      • Gość: Gosc Re: DO PALANTOW PARKUJACYCH NA SCIEZCE ROWEROWEJ IP: *.dip.t-dialin.net 03.05.04, 08:22
        mozna publikowac zdjecia tych samochodow (wlacznie z tablicami rejestracyjnymi)
        w sieci plus informacje do strazy miejskiej, proponuje zaczac od Galaxy
        • dyrgosia Re: DO PALANTOW PARKUJACYCH NA SCIEZCE ROWEROWEJ 03.05.04, 09:33
          Gość portalu: Gosc napisał(a):

          > mozna publikowac zdjecia tych samochodow (wlacznie z tablicami
          rejestracyjnymi)
          > w sieci plus informacje do strazy miejskiej, proponuje zaczac od Galaxy

          Nareszcie jakieś konstruktywne rozwiązanie. Mogę to robić, zobaczymy efekty.
          • Gość: SHP Re: DO PALANTOW PARKUJACYCH NA SCIEZCE ROWEROWEJ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.04, 12:29
            Zaczęlibyśmy od Galaxy. Wpierw na miejscu telefon do Straży Miejskiej, a potem
            byśmy poprosili ich o poparcie wniosku do ZDiTMu o zainstalowanie słupków
            antykierowcopolskich ;-) W razie odmowy, będziemy ich gnębić ciągłymi
            telefonami, aż do skutku... Tyle, że Straż działa do 15.00. Ma ktoś pomysł, o
            której godzinie i w jakie dni robić patrol?


            Pozdro
            Tomek
            • Gość: Gosc Re: DO PALANTOW PARKUJACYCH NA SCIEZCE ROWEROWEJ IP: *.dip.t-dialin.net 03.05.04, 14:36
              po 15.00 tel 986 (kodeks drogowy nadal obowiazuje :-) ewentualnie mozna
              wykorzystac ten zapis
              Nadzór nad działalnością straży sprawuje zarząd gminy, a w zakresie fachowym -
              Komendant Główny Policji poprzez właściwego terytorialnie Komendanta
              Wojewódzkiego Policji.
              czyli Komendant Wojewódzki Policji - nadinspektor Andrzej Gorgiel
              tel 432-36-46 w każdy poniedziałek w godz. 16.00 - 20.00,
              trzeba sprobowac z Nim sie spotkac moze razem cos wymyslimy ...
              • dyrgosia Re: DO PALANTOW PARKUJACYCH NA SCIEZCE ROWEROWEJ 03.05.04, 15:30
                Straż Miejska pracuje do 21-ej.
                Myślę, że powinni to uzgodnić z policją sami. To w końcu ich praca.
                • Gość: SHP Re: DO PALANTOW PARKUJACYCH NA SCIEZCE ROWEROWEJ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.04, 13:55
                  Może by tak wyruszać w każdy piątek o godz. 16.00, z pl. Grunwaldzkiego?
                • Gość: pieszy Re: DO PALANTOW PARKUJACYCH NA SCIEZCE ROWEROWEJ IP: *.fnet.pl 04.05.04, 21:13
                  pani-panno, cieszę się z poszukiwania dobrego - najlepszego (w domyśle
                  skutecznego)rozwiązania problemu, zgodnie z prawem. w drodze do rozwiązania
                  trochę naiwności nie może zaszkodzić nikomu (myslę o tym, że patrol (ok!) tylko
                  w jakim celu i jakie będzię jago działanie po odkryciu zawaliścieżki). straż
                  miejską odradzam - od listopada 2003 roku zgłaszam parkujący złom na miejscu do
                  parkowania samochodów (aby nie blokować ścieżek)i co? i nic! znają właściciela
                  wraku, robią zdjęcia (już kilka razy)i nic - tutej szybciej rdza zadziała niż
                  oni. Ale powodzenia. Popieram Wasze działania - jeżeli będą w zgodzie z prawem.
                  A co do czekania - czekanie wyzwala myślenie, lub lepiej czekać jak
                  siedzieć ... zresztą nie będę Ci prawił truizmów ani morałów.
            • Gość: rsad Re: DO PALANTOW PARKUJACYCH NA SCIEZCE ROWEROWEJ IP: *.pbks.pl 04.05.04, 15:20
              > byśmy poprosili ich o poparcie wniosku do ZDiTMu o zainstalowanie słupków
              > antykierowcopolskich
              A widziałeś ulice w Berlinie? Ze słupkami w poprzek chodnika wyznaczającymi
              wjazdy na posesje aby poprzez te wjazdy kierowcy nie stawali na chodnikach i
              ścieżkach odgrodzonych od jezdni słupkami.
              To nie tylko polscy kierowcy tak jeżdżą.

              rsad
              • Gość: SHP Re: DO PALANTOW PARKUJACYCH NA SCIEZCE ROWEROWEJ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.04, 18:04
                Nie widziałem ulic w Berlinie, ale parkowanie na ścieżkach nie jest takie
                nagminne, jak u nas. Widziałem ulice w Schwedt.
    • Gość: kierowca Re: DO PALANTOW PARKUJACYCH NA SCIEZCE ROWEROWEJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.04, 23:01
      Chociaż sam jeżdżę samochodem, jestem za zwalczaniem najbardziej drastycznymi
      metodami wszelkich przejawów łamania przepisów. Złe parkowanie świadczy o
      porażającej głupocie kierowcy. Sam kiedyś o mały włos nie potrąciłbym pieszego,
      dziecka na przejściu tylko, dlatego, że jakiś debil zaparkował duże auto
      bezpośrednio przed tym przejściem. Do dziś nie wiem jak udało mi się ominąć
      tego brzdąca, choć wylądowałem na torowisku.
      Kiedy dzwoniłem w tej sprawie na policję, poradzili mi żebym napisał jakieś
      pismo, czy skargę do komendanta.
      Ręce opadają.
      • Gość: kierowca II Re: DO PALANTOW PARKUJACYCH NA SCIEZCE ROWEROWEJ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.04, 17:24
        Stary!! jesteś mi druchem. Rzadko spotyka się taką ocenę sytuacji przez naszych
        kierowców.Masz 100% racji. Jestem za najbardziej bezwzględnym karaniem naszej
        drogowej hołoty.
    • Gość: AA Re: DO PALANTOW PARKUJACYCH NA SCIEZCE ROWEROWEJ IP: *.prokom.pl 04.05.04, 16:45
      popieram cię, ale jednocześnie zastrzegam sobie prawo do rozjechania każdego
      kto jedzie rowerem na drodze gdzie jest zakaz. A tych jest chyba tak samo dużo
      jak parkujących nieprawidłowo.
      • Gość: SHP Re: DO PALANTOW PARKUJACYCH NA SCIEZCE ROWEROWEJ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.04, 17:59
        Ale Ty już mówisz o pozbawieniu kogoś zdrowia lub życia, co nijak ma się do
        naklejania wlepek.
        • Gość: AA Re: DO PALANTOW PARKUJACYCH NA SCIEZCE ROWEROWEJ IP: *.prokom.pl 05.05.04, 09:15
          kara adekwatna do występku. Taki samochód stojący na ścieżce (czego nie
          popieram !!) raczej nie stanowi zagrożenia dla życia. Co innego rowerzysta na
          drodze - hamujesz żeby go nie zabić i masz następny samochód na plecach.
          • skuter70 Re: DO PALANTOW PARKUJACYCH NA SCIEZCE ROWEROWEJ 05.05.04, 11:27

            > drodze - hamujesz żeby go nie zabić i masz następny samochód na plecach.

            rowerzysta jest normalnym uzytkownikiem drogi
            wystarczy jak bedziesz sie zachowywac normalnie zgodnie z przepisami i nie
            musisz nagle hamowac

            przypominam , z eobecnie mamy 50km/h w miescie
            • Gość: AA Re: DO PALANTOW PARKUJACYCH NA SCIEZCE ROWEROWEJ IP: *.prokom.pl 05.05.04, 11:34
              szkoda że nie przeczytałeś mojej pierwszej wypowiedzi. Nie pisałbyś o
              ograniczeniu prędkości, normalnych rowerzystach, nagłym hamowaniu.

              żebyś nie musiał szukać - miałem na myśli jazdę tam, gdzie jest Z A K A Z
              poruszania się rowerami. Czyli sytuacje w których rowerzysta łamie świadomie
              prawo.
              • skuter70 Re: DO PALANTOW PARKUJACYCH NA SCIEZCE ROWEROWEJ 05.05.04, 13:19
                sorrry

                > żebyś nie musiał szukać - miałem na myśli jazdę tam, gdzie jest Z A K A Z
                > poruszania się rowerami.

                okiej
                ale nie zabijamy bo lamiemy przy tym przykazanie:)
          • Gość: SHP Re: DO PALANTOW PARKUJACYCH NA SCIEZCE ROWEROWEJ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.04, 13:10
            > kara adekwatna do występku.

            Że co? Chcesz kogoś rozjechać tylko dlatego, że zostawił Ci informację na
            szybie, odnośnie złego parkowania? Nalepkę prędzej, czy później można odkleić i
            nie niszczy ona Twego ukochanego mienia.
            Poza tym. Co Cię tak obchodzi, czy ktoś dostał nalepkę, czy nie. Czyżbyś sam
            parkował niezgodnie z przepisami?

            > Taki samochód stojący na ścieżce (czego nie
            > popieram !!) raczej nie stanowi zagrożenia dla życia.

            Szczególnie taki, który stoi zaraz za zakrętem, albo co dopiero wjeżdża na
            ścieżkę. Facet... miałem sytuację na ścieżce rowerowej, gdzie gość, chcąc
            zaparkować swój samochód nieomal "zakleszczył" mnie między drugi stojący
            pojazd. To, że nic mi się nie stało zawdzięczam tylko temu, że odpowiednio
            wcześniej zareagowałem i przywaliłem pięścią w jego blachy.

            > Co innego rowerzysta na
            > drodze - hamujesz żeby go nie zabić i masz następny samochód na plecach.

            Dostosuj prędkość do warunków jazdy. Nie uczyli na kursie?
            Ja mam prawko od 4 lat i rowerzyści jakoś nigdy mi specjalnie nie przeszkadzali
            na drodze. Zawsze staram się wyprzedzać ich drugim pasem, a gdy nie jest to
            możliwe turlam się za nimi i czekam na odpowiedni moment. Do tego biorę pod
            uwagę, czy za chwilę nie będę musiał stawać w jakimś koreczku itp, itd, bo
            wiem, że większość rowerzystów i tak mnie wtedy ominie lub wyprzedzi.
            Ale z moich obserwacji wynika jasno, że jak jest rowerzysta, to pierwsze co
            robi kierowca, to próbuje go wyprzedzić, nie ważne, że rowerzysta akurat
            sygnalizuje zamiar skrętu w lewo, nie ważne, że kilka metrów dalej jest
            przejście dla pieszych, przejazd kolejowy itp... Przecież "miszczowie" nie mogą
            kilka sekund dłużej pojechać z tyłu za rowerzystą, bo jak tak można ;-)
            Pojedź sobie na miesiąc do jakiejś większej mieściny w Niemczech. Szybko
            nauczysz się kultury...

            Pozdro
            Tomek


            • Gość: AA Re: DO PALANTOW PARKUJACYCH NA SCIEZCE ROWEROWEJ IP: *.prokom.pl 05.05.04, 13:46
              widzę, że Ty też bierzesz się za krzyczenie zanim dokładnie przeczytasz moją
              wypowiedź. Kara adekwatna do występku czyli :
              - stajesz na ścieżce = dostajesz nalepkę
              - jedziesz na drodze gdzie jest zakaz poruszania się rowerami i powodujesz
              przez to niebezpieczeństwo = ryzykujesz wlasne życie ( i jesteś świadom tego).

              nie miałem na myśli umyślnego rozjechiwania wszystkich rowerzystów, którzy
              poruszają się na drodze, jeno innego spoglądania na kierowce, który potrącił
              rowerzystę poruszającego się tam, gdzie nie może.
              Bardzo dobrym przykładem była tu kiedyś ulica Eskadrowa (tak się chyba nazywa -
              teraz zastępuje ją most pionierów). Jak ją przerobili i wybudowali drogę
              rowerową wzdłuż Regalicy to postawili zakaz poruszania się rowerami. Zresztą
              ten zakaz stał chyba zaraz za basenem górniczym. No i co z tego - gościowie w
              najlepsze jeździli ulicą. A za nimi autobus, który nie może palanta wyprzedzić,
              bo na wewnętrznym samochód za samochodem. I korek.
              (swoją drogą, że na ścieżce cały czas parkowali samochodami wędkarze - nawet na
              ten temat był już wątek na tym forum).

              o moją kulturę jazdy bym się na Twoim miejscu nie martwił. Mam prawko od nastu
              lat i ponad 150k za kółkiem. Zero wypadków, choć parę razy ratowały mnie ABSy.
              Zero incydentów z rowerzystami, ale setki qurew pod ich zadresem na Eskadrowej.
              A po niemczech też parę tysiaków zrobiłem i wierz mi - tam nie tylko kierowcy
              dla rowerzystów są mili. Odwrotnie też.

              pozdrowienia
              AA
              • skuter70 Re: DO PALANTOW PARKUJACYCH NA SCIEZCE ROWEROWEJ 05.05.04, 13:51
                > - jedziesz na drodze gdzie jest zakaz poruszania się rowerami i powodujesz
                > przez to niebezpieczeństwo = ryzykujesz wlasne życie ( i jesteś świadom tego).

                jadac po drodze gdzie nie ma zakazu ryzykuje wlasne zycie i jestem swiadom tego
                chyba w promilach nalezaloby liczyc tych, ktorzy wyprzedzaja mnie w zgodzie z
                przepisami
                cala reszta ryzykuje MOIM zyciem:(

                ale ogolnie jestem za ostrym egzekwowaniem przepisow wobec wszystkich
                uzytkownikow drogi nawet jesli beda durne
                bez wzgledu na to czy lamie je kierowca , pieszy czy rowerzysta
              • Gość: SHP Re: DO PALANTOW PARKUJACYCH NA SCIEZCE ROWEROWEJ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.04, 17:10
                > - jedziesz na drodze gdzie jest zakaz poruszania się rowerami i powodujesz
                > przez to niebezpieczeństwo = ryzykujesz wlasne życie ( i jesteś świadom tego).

                Ryzykuję życie nawet na tych ulicach, gdzie rowerem można jeździć. Co za
                różnica ;-)

                > Jak ją przerobili i wybudowali drogę
                > rowerową wzdłuż Regalicy to postawili zakaz poruszania się rowerami.
                > Zresztą ten zakaz stał chyba zaraz za basenem górniczym.

                Masz rację. Stał. Już go nie ma. Lepiej więc, nim potrącisz "przypadkowo"
                jakiegoś rowerzystę, to sprawdź najpierw znaki, ponieważ można legalnie rowerem
                po moście Pionierów pomykać ;-)

                > No i co z tego - gościowie w
                > najlepsze jeździli ulicą. A za nimi autobus, który nie może palanta
                > wyprzedzić,
                > bo na wewnętrznym samochód za samochodem. I korek.

                Nie od dziś wiadomo, że głównymi sprawcami korków są rowerzyści. Wiesz, ile
                jeszcze złych rzeczy przez nich się dzieje? ;-)

                > A po niemczech też parę tysiaków zrobiłem i wierz mi - tam nie tylko kierowcy
                > dla rowerzystów są mili. Odwrotnie też.

                Bo tam jest inna świadomość społeczna. Rowerzysta ma w Niemczech jakieś prawa.
                Ma w miastach dużo ścieżek. Poza miastem również. Gdy byłem w Schwedt nawet nie
                pomyślałem o tym, by choć przez chwilę jechać po jezdni. Po prostu to nie miało
                sensu, nie opłacało się. A u nas? Na 10 kilometrów drogi znajdziesz 10 metrowy
                odcinek ścieżki, dodatkowo zastawiony przez samochody, zasypany szkłami i innym
                syfem, z krawężnikami sięgającymi masztu w Kołowie ;-) Niektórzy nie mają na to
                siły, ani nerwów. No i niektóre rowery są cholernie drogie i nieodporne na
                takie drogi.

                Ja jestem miły dla kierowców, ale to samo muszę poczuć od nich.


                Pozdro
                Tomek

    • Gość: andreas bedzie wojna... IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.05.04, 18:48
      W takim razie ja , jako kierowca bede rozjezdżal rowerzystów. Niech no którys
      mnie sie podstawi rozjade ... w drobny mak, rozwale... połamie...
      Czy to chodzi o wojne kierowca kontra rowerzysta?
      • Gość: zagrożony Re: bedzie wojna... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.04, 18:56
        no wiesz... A znasz ty ostry gwózdek?? Tak po burcie, po burcie...
      • Gość: SHP Re: bedzie wojna... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.04, 20:36
        Nie, tu chodzi o zwykły fakt "niszczysz scieżki, to masz wlepę". A potem się
        kierowcy dziwią, że rowerzyści nie jeżdżą zniszocznymi przez nich ścieżkami.
        Gdzieś to koło musi się zaczynać...:-/

        • Gość: pieszy Re: bedzie wojna... IP: *.fnet.pl 04.05.04, 21:22
          każda wojna kończy się pokojem. przejdzcie do drugiego etapu
Pełna wersja