Gość: Ktoś
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
03.05.04, 18:55
Jak dla mnie to winny jest tylko motocyklista. Trzeba być ograniczonym
umysłowo aby w terenie zabudowanym jechać 200 na godzinę!!! Szkoda tylko, że
tacy ludzie wiozą śmierć również innym - gdyby sami się zabijali to nie
byłoby w tym wielkiego problemu! Jak dla mnie to szkoda tylko tgo kierowcy
małego fiata - zbytni mu się nie dziwię, że po ciemku nie zdiagnozował
prawidłowo niebezpieczeństwa i wjechał na ulicę - cóż motor jadący 200 km/h
raczej leciał niż jechał...