Dodaj do ulubionych

Jazda po nowemu

09.05.04, 23:20
Mamy nowe prawo o ruchu drogowym a w tym jazdę po terenie zabudowanym do 50
km. na godzinę . Czy wszędzie akurat tak powinno być? A może lepiej popchać
auto może będzie jeszcze bezpieczniej ?
Czas najwyższy zmienić rozkład jazdy autobusów .Dziś, dwa mnie wyprzedziły
bo moja jazda kolidowała z ich rozpiską .
Obserwuj wątek
    • Gość: SHP Re: Jazda po nowemu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.04, 01:25
      A ja dziś postanowiłem właśnie sprawdzić, jak się jeździ po nowemu. Pojechałem
      al. Woj. Polskiego w stronę Głębokiego. Początkowo jechałem ok 60km/h (zielona
      fala działa dalej po staremu), ale potem moja prędkość oscylowała w przedziale
      50-60km/h. Jaki rezultat? Ani razu nie stałem na czerwonym świetle. Zdarzało
      się, że zwalniałem do 30-40km/h, by "dać" zielonemu szansę. I gdyby nie ćwoki,
      które myślały, że jadąc 80km/h, a następnie wprowadzając auto w stan statyczny,
      będą szybciej na miejscu, to jazda byłaby naprawdę przyjemna. W rezultacie na
      Głębokie dojechałem w tym samym czasie, co oni, a nawet kilku wyprzedziłem, gdy
      byli zajęci startowaniem spod świateł ;-)
      50km/h to jest to! :-P


      Pozdro
      Tomek

    • Gość: Pismak Re: Jazda po nowemu IP: 80.51.242.* 10.05.04, 01:45
      Coś Wam zacytuję:

      "Od ponad 30 lat analizuje się rezultaty zmian limitów prędkości w różnych
      krajach świata. Korekta w dół o 10 km/h sprawia, że kierowcy jeżdżą wolniej o 5
      do 6 km/h. Największe rezultaty przynosi rzeczywiste zmniejszenie prędkości na
      drogach, nie zmiany przepisów. Wówczas liczba wypadków spada o 15-18 proc.
      Wynika z tego pewna zależność - zdaniem ekspertów: 1 km/h wolniej, to 3 proc.
      wypadków mniej."

      Wniosek jest prosty - sam przepis nie pomoże. Daje efekty, ale ograniczone.
      Wszystko zależy od nas samych. Dane są bardzo wymowne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka