ko-valik
22.06.11, 22:22
Już po raz bodajże trzeci dyrektorzy szczecińskich szkół kończą rok szkolny na "wesołej" imprezce w Centrum Żeglarskim, placówce jak by nie było oświatowej. Żarcia i alkoholu nie brakowało, jak za dawnych czasów. Nam armatorom zwraca się uwagę na picie piwa na jachtach a pedagodzy mogą ? Jest zdaje sie jakaś ustawa o wychowaniu w trzeźwości, która zakazuje organizacji takich imprez w szkołach i placówkach oświatowych. No chyba, że obecność władzy w osobie E. Masojć wszystko rozgrzesza.
A przy okazji: ile pomocy naukowych dla uczniów możnaby kupić za pieniądze wydane na to "przyjęcie" ?