Dodaj do ulubionych

O ADAMIE MICHNIKU

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.04, 15:51
No to sobie poczytalem.....Teraz wasza kolej.Ciekawych rzeczy mozecie sie o
nim dowiedziec.Milego czytania,a pozniej wyciagania wnioskow.
perso.wanadoo.fr/m.ostrowski/eur03_.htm
Obserwuj wątek
    • Gość: Ana Re: O ADAMIE MICHNIKU IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 09.06.04, 16:06
      ale gdzie te"ciekawe rzeczy" szambonurku?
      • Gość: Lew Re: O ADAMIE MICHNIKU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.04, 16:33
        Ano,od brzydkich dziwek cie nie wyzywam.
        • Gość: Ana Re: O ADAMIE MICHNIKU IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 09.06.04, 16:35
          jeszcze tego by brakowało!
          • Gość: leszek Re: O ADAMIE MICHNIKU IP: *.bazapartner.pl 09.06.04, 17:50
            Hej Lew!
            Zwolennicy GW i Michnika, nie przyjmują oczywistych prawd o alkoholizmie
            Michnika, o jego bezczelnym autorytaryzmie i despotyzmie, itp cechach. Będa
            walczyć jak Lwy, jak śpiwają w Samoobronie:) To jest smutne, ale pokazuje, że w
            życiu nie chodzi o racje intelektualne, tylko więzi międzyludzkie, uczucia,
            emocje i wartości - intelekt i jego ekwilibrystyka, to tylko narzędzie woli - a
            ta to domena uczuć i wartości.
            • piotr33k2 Re: O ADAMIE MICHNIKU 09.06.04, 17:57
              racje intelektualne? o czym ty chłopcze mówisz, nawiedzeni głupotą ,ksenofobią
              i nienawiścią skrajni pseudoprawicowcy z pod znaku nowego dziennika mają
              racje intelektualne? ubawiłeś mnie do łez!
              • blackexit Re: O ADAMIE MICHNIKU 09.06.04, 20:09
                piotr33k2 napisał:

                z pod znaku nowego dziennika mają
                > racje intelektualne?

                chodzilo piotrowi o nasz dziennik. pozdrawiam blackexit
              • Gość: Leszek Re: O ADAMIE MICHNIKU IP: *.bazapartner.pl 09.06.04, 20:16
                Stary, tracisz fason. Nie odwrócisz perspektywy, bo mamy odmienne. Ja mówię
                odmienne, a Ty nadajesz odmiennym niższy status poznawczy w miejscach, gdzie
                nie można mówić o niższym statusie poznawczym, bo sprawy dotyczą wyborów
                wartości, a te ostatnie, to nie kwestia wyborów moralnych. Ktos jest za
                globalizacji, ktos za glokalizacją, ktos za ksenofobią (np. Wolniewicz ładnie
                uzasadnia koniczność ksenofobii i ją stopniuje - dopiero przy skrajnym jej
                natężeniu mamy do czynienia z agresją wobec innych) Z tego punktu widzenia
                jesteś ideologicznym ksenofobem, ale nie wiesz o tym, bo wyborcza inaczej
                definije to pojęcie...
                Pojęcia to takie worki - rózne rzeczy się w nie wkłada... Wygodne jednym, a
                innym już nie koniecznie.
                • Gość: XYZ Re: O ADAMIE MICHNIKU IP: *.fnet.pl / *.fnet.pl 09.06.04, 23:58
                  Drogi Leszku,
                  jak wynika z dyskusji na ścianach internetowego kibla, "jesteś oszołomem",
                  którego cechuje "zwierzęca nienawiść".
                  Epitety rzucane przez wielbicieli jedynego słusznego ideola czynią, iż stajesz
                  się w moich oczach osobą godną szacunku.
                  • piotr33k2 Re: O ADAMIE MICHNIKU 10.06.04, 00:45
                    Gość portalu: XYZ napisał(a):

                    > Drogi Leszku,
                    > jak wynika z dyskusji na ścianach internetowego kibla, "jesteś oszołomem",
                    > którego cechuje "zwierzęca nienawiść".
                    > Epitety rzucane przez wielbicieli jedynego słusznego ideola czynią, iż
                    stajesz
                    > się w moich oczach osobą godną szacunku.
                    zgadza się ,tak jak w życiu i realu tak i na forum ,po co tylko chcesz uchodzić
                    za takiego bezkompromisowego gieroja ideowego, powiedziałem ci kiedys że tak
                    naprawdę mentalnie się od nich nie róznisz i to cały czas udowadniasz mimowoli
                    ale szczerze .w twojej filozofi brak jakiejkolwiek logiki politycznej i
                    konsekwentnej ciągłości wyznawanych poglądów. dla uzmysłowienia ci tego na
                    pierwszym lepszym przykładzie przypomne ci że michnik sądził iz miller niemiał
                    z aferą rywina nic wspólnego i że to nie on wysłał go z korupcyjną propozycją z
                    czym ja akurat sie nie zgadzam .
                • Gość: Leszek Re: O ADAMIE MICHNIKU poprawka!! IP: *.bazapartner.pl 10.06.04, 11:10
                  W zdaniu "bo sprawy dotyczą wyborów
                  wartości, a te ostatnie, to nie kwestia wyborów moralnych." powinno być
                  "to kwestia wyborów moralnych"
                  Piotr nie zauważył, nie wytknął?
            • piotr33k2 Re: O intelekcie leszka 09.06.04, 19:55
              drogo leszku żeby mieć racje intelektualne to trzeba mieć jeszcze jakiś
              intelekt ,ty i twoi koledzy którym każesz pisać przychylne ci posty na forum
              widocznie nie macie go za duzo bo inaczej nie bylibyście tym kim jestescie
              czyli ntelektualnym dnem.
              • Gość: Wera Re: O intelekcie leszka IP: 83.168.104.* 09.06.04, 21:21
                Wybacz Piotrze, ale dla mnie to Ty jestes intelektualnym dnem. Nie umiesz sie
                odniesc rzeczowo do zadnego agumentu pisanego przez Leszka (swoja droga
                przerasta Cie intelektualnie o lata swietlene) Potrafisz jedynie chamsko
                dyskredytowac opinie innych. Nie czytam juz nawet twoich wypowiedzi na forum,
                bo w nich tylko plucie. Gdybys byl minimalnie sprawny umyslowo. Potrafilbys
                bronic swoich racji. Bo nie sposob miec jakies, ale wypadaloby je jeszcze umiec
                w jakis sposob uzasadnic.
                Pluj, pluj, bo tylko to potrafisz. Niech Ci ulzy. Moze tobie Michnik kaze pisac
                takie posty, ale ja ten pisze z wlasnej, nieprzymuszonej woli i Leszek mnie na
                pewno do tego nie zmuszal.(Tak racjonalizuj sobie biedaku fakt, ze jest wieksza
                grupa osob, ktora mysli zdecydowanie inaczej niz ty.
                Bez odbiru, bo szkoda mi sie znizac do Twojego poziomu konwersacji (z twojej
                strony pseudointelektualnej, bo nie umiesz ustosunkowac sie do zadnego
                kontrargumentu)
                Moze nauczyli Ci ,ze osmieszanie i dyskredytowanie innych to jedna ze
                skuteczniejszych metod umniejszania wartosci pogladow innych osob. Tylko, jesli
                ktos chocby liznal socjotechniki to ignoruje Twoje prostactwo.
                Na forum od dzisiaj czytam linki jakbys nie istnial kupko....
                • zaczepialski Wera poczytaj Leszka -on ma michikofobię i miłuje 09.06.04, 22:05
                  "nasz dziennik". Popada ze skrajności w skrajność a to nie jest przejaw zdrowego intelektu tylko raczej chwiejności intelektualnej. Co więcej Leszek jest najprawdopodobniej socjologiem lub politologiem (specyficzny język) i ma niewiarygodną umiejętność gmatwania prostych definicji. Niby mówi prawdę lecz najczęściej jej trzecią odmianę (1prawda, 2półprawda, 3gównoprawda)
                  • Gość: Wera Re: Wera poczytaj Leszka -on ma michikofobię i mi IP: 83.168.104.* 09.06.04, 23:26
                    Widzisz, tylko mnie nie za bardzo interesuje, co lub kogo miluje L. Akurat
                    zgadzam sie z wieloma jego opiniami na temat wyborczej. Chocby z ta, ze jak
                    wyborcza pisze o sukcesach W Polsce to jest np. " mamy 75 wzrost PKB!"- My
                    mamy, ale jesli chodzi o jakies potkniecia to: vide kilka dni temu "Polacy
                    oskarzeni o torturowani..." Juz nie my- wyborcza, ktorz jest przeciez gazeta
                    wszystkich Polakow (sic!).
                    Co do gmatwania definicji, to ja czytalam uwaznie wiele postow Leszka i nie ma
                    tam niczego, co byloby trudne ,niezrozumiale lub czym (to do niejakiego piotra,
                    ktorego nadal ignoruje) mialby mi imponowac. Biedny czlowieku jesli ty tak
                    naprawde myslisz o ludziach to teraz mam juz pewnosc, ze jestes malo
                    inteligenty, bo wydaje Ci sie, ze jak ktos pisze madrze to musi tym komus
                    zaimoponowac, a nie ze iina osoba jest w stanie(bez zadnego
                    problemu ) "odkodowac" na tym samym poziomie tresc pisana(nawet jak sie
                    jest "przypadkowyn forumowicze"- ciekawe co ty o mnie wiesz...). Zal mi ciebie,
                    choc problemow ze spaniem z twojego powodu miec nie bede.
                    Teraz juz do Zaczepialskiego- swoja droga nie mam kompletnie nic przeciw
                    socjologom i socjologom- wielu moich znajomych i przyjaciol rekrutuje sie
                    z "tych szeregow".
                    A ja nadal sie bede upierac, ze polprawdy i gownoprawdy to specjalnosc
                    Wybiorczej- nomen omen?
                    Pozdrowienia
                    • zaczepialski Wera piszesz równie chaotycznie jak Leszek :-))) 09.06.04, 23:45
                      i co ciekawe podzielasz również jego antymichnikowy paradygmat.
                      Czyżby porzucona fanka próbująca ponownie wkraść się w umysł "mistrza" :-)))
                      • absztyfikant Re: Wera piszesz równie chaotycznie jak Leszek :- 09.06.04, 23:51
                        Raczej Leszek w damskim przebraniu:))))
                        • zaczepialski absz wątek o sedinie :-))). Litwiński kupiony 09.06.04, 23:52

                          www.radio.szczecin.pl/serwis_informacyjny/wiadomosci_index.php#5730
                          • zaczepialski absz - "Radni w końcu się dowiedzieli" 09.06.04, 23:53
                        • Gość: Leszek Re: Wera piszesz równie chaotycznie jak Leszek :- IP: *.bazapartner.pl 10.06.04, 11:11
                          Absztyf, nie ze mną te numery:)))
                      • Gość: Wera Re: Wera piszesz równie chaotycznie jak Leszek :- IP: 83.168.104.* 10.06.04, 00:15
                        nie wiem, kogo masz na mysli piszac o "mistrzu". Dla mnie jest nim tylko moj
                        nauczyciel malarstwa.
                        Za to Ty ironizujesz podobnie do Absztyfa i tak sie mozna w
                        nieskonczonosc "przerzucac", tylko po co? zycie jest na to zbyt krotkie i jak
                        dla mnie zbyt piekne.
                        A do swoich racji mnie nie przekonasz, bo mam oczy, uszy, mysle samodzielnie i
                        poki co mam jeszcze do tego prawo i wyciagam wnioski.
                        Tak mi przykro, ze dla Ciebie moja wypowiedz jest chaoyczna, zbyt truda ?.
                        powtorze, ze dla mnie to co pisze Leszek jest zrozumiale i wcale niechaotyczne.
                        No, ale Zaczepialski, chyba nie nadarmo obrales sobie taka ksywke. tu zdanko,
                        tam zdanko, zaczepic, podgryzc, szarpnac, no to potem nieco dluzsza wypowiedz
                        moze byc za trudna. Tylko widzisz ja tego nie oceniam, tylko rozumiem, ze
                        niektorzy wola totalna scislosc i konkret, a do innych przemawia "obrazowosc" i
                        nie ironizuje, a tym bardziej nie wyzywam innych z tego powodu.
                        Pozdrowienia
                        I dobranoc
                        • Gość: Leszek Re: Wera:))) IP: *.bazapartner.pl 10.06.04, 11:41
                          Masz mistrza nuczyciela? To dzisiaj rzadkość! Życie jest zbyt piękne i
                          krótkie? - to toż to wrażliwość rodem z paryskich kawiarenek lat 50-tych -
                          wiesz ta cała "grupa" artystyczno literacka, która się tam zbierała:))) Hm,
                          znamy sie choćby z wiedzenia? Ja też znam wielu z "tego" środowiska.
                          • Gość: Wera Re: Wera:))) IP: 83.168.104.* 10.06.04, 13:57
                            Wiem, ze to zadkosc (dlatego to niestety moj jedyny mistrz), wiec bardzo go
                            cenie. Moze kiedys w przyplywie nislychanej wdziecznosci, skrobne jakis peanik
                            na jego czesc:)
                            Klimat z kawiarenek , o ktorych piszesz "chodzi za mna" bardzo czesto i zaluje,
                            ze urodzilam sie juz kilka dziesiecioleci "po terminie". Ale nie narzekam.
                            Wierze, ze to co najciekawsze jeszcze przede mna.
                            Czy znamy sie chocby z widzenia? Coz, potrzebuje wiecej szczegolow na Twoj
                            temat, jakis rysopis, opis cech zew- i wewnetrznych i w dodtaku nie taki
                            wyglaskany internetowy, ale calkiem prawdziwy. Oczywiscie w celu by
                            odpowiedziec na to pytanie.
                            Ale rozumiem, ze mozesz sie nie chcec ujawniac przed palajaca do siebie
                            wzajemna miloscia braterska (czy to chrzescijanska, czy judaistyczna, czy in.)
                            bracia internetowa.
                            Pozdrawiam
                            • absztyfikant Re: Wera:))) 10.06.04, 13:59
                              O tak, wiedzialem, ze predzej czy pozniej ten watek sie pojawi. Dlaczego nie
                              jestem zdziwiony ?:)



                              >judaistyczna
                              • Gość: Wera Re: Wera:))) IP: 83.168.104.* 10.06.04, 15:32
                                Wiesz, gdybys nie zauwazyl, to byly tez tam slowa "chrzescijanska i in.", wiec
                                jesli chcialbys zdanie to tarktowac jako przytyk do czegos (tu masz prawo do
                                wlasnej interpretacji), to odnosilby sie on tak samo do chrzescijan, judaistow,
                                jak i ludzi innych religii, a takze ateistow, nihilistow itd.
                                Ale mnie z kolei nie dziwi Twoja wybiorczosc (czyzby skorelowana w jakis sposob
                                z wybiorczoscia Wybiorczej?)
                                Jak ktos ma jakies kompleksy lub tym podobne, to przyslowie "walnac w stol, a
                                nozyce sie odezwa" bedzie zawsze aktualne.
                                Pozdrawiam
                  • absztyfikant zaczepialski 09.06.04, 23:34
                    No bo nasz Leszek to taki forumowy odpowiednik prof. Grzedy:))))))))
                  • Gość: Leszek Re: Wera poczytaj Leszka -on ma michikofobię i mi IP: *.bazapartner.pl 10.06.04, 11:28
                    Nie panie Zaczepialski, to nie gmatwanie, to wysybtelnianie ciosanych siekiera
                    klisz propagandowych. To trudne zadanie, bo ludzie wolą prosty świat, ale on
                    taki nie jest i dlatego trzeba pokazywać jak różni ideolodzy starają się go nam
                    upraszczać. Swego czasu Herbert Marcuse pisał o tym wyczerpująco w
                    swym "człowieku jednowymiarowym" Czepiał się nawet tego, że w mediach pisze się
                    NATO zamiast Sojusz Pólnocnoatlantycki... No ale pisał to jak było zimno -
                    wojennie...
                    • zaczepialski Do Leszka :-))) 10.06.04, 11:58
                      "Nie panie Zaczepialski, to nie gmatwanie, to wysUUUUUbtelnianie ciosanych siekiera
                      klisz propagandowych. To trudne zadanie, bo ludzie wolą prosty świat, ale on
                      taki nie jest i dlatego trzeba pokazywać jak różni ideolodzy starają się go nam
                      upraszczać"

                      Czyli Leszku masz poczucie misji - pokazać ludziom jak bardzo ten świat jest skomplikowany, jak wielu w nim "ideologów" i jak wiele propagandy :-)))
                      Mam proste dwa pytania:
                      1. Gdzie kończy się misja a zaczyna Leszek?
                      2. Jakie ukryte cele realizuje p. Leszek???

                • piotr33k2 Re: O intelekcie leszka 09.06.04, 22:37
                  trudno jestes następna\ny z owej grupy ,ale żeby nie byc gołosłownym to
                  proponuje ci się odnieść do kalumni i ordynarnych pomówień leszka w stosunku
                  do michnika które jakoby niby wypowiedział w tajemniczej rozmowie na temat
                  żydów i ich zagłady .ciekawe dlaczego leszek raz jest prostacki i epatuje
                  szowinizmem antysemicko-michnikowskim niczym jakiś leszek bubel drugim razem
                  sprowadza temat na poziom wyimaginowany przez swoje zwroty których ani nie
                  rozumie ani nie potrafi sensownie i jasno wytłumaczyc takim jak ty, czym może a
                  nawet napewno ci imponuje .robi tak dlatego aby zmanipulowac i zamącić
                  przypadkowym forumowiczom prawdziwą intencję swojej propagandowej akcji na
                  forum mającej na celu zdyskredytowanie michnika w oczach opini
                  publicznej .mozna michnika nie lubic ma on swoje wady jak każdy człowiek ale
                  robienie z niego wroga publicznego numer jeden poprzez kłamstwa propagandowe
                  musi spotkac sie z moim zdecydowanym i stanowczym sprzeciwem ,powiedziałem juz
                  to leszkowi ale jak zwykle gdy coś jest dla niego kłopotliwe i obnażające to
                  sie właśnie nie do tego nie odniósł, powtórze to i tobie :gdybyście zrobili
                  chociaż 1 procent tego dla polski ,demokracji i wolności słowa co michnik
                  mielibyście jakieś moralne prawo do takiej absurdalnej niczym nie uzasadnionej
                  i kłamliwej krytyki, gdybyście byli chociaż w 5 proc takimi gorliwymi
                  chrześcijanami i stosowali nauke z tego chrześcijaństwa wynikającą którą to w
                  swoim całym zyciu wprowadza adam michnik mielibyście jakieś moralne prawo do
                  jego oceny.na koniec powiem ci ze mi PISAĆ NIE KAZANO i nie boleję nad stratą
                  czytelnika moich postów w twojej postaci bo dla mnie nie istniałas ani przedtem
                  ani tym bardziej teraz .
                  • piotr33k2 Re: to sie odnosiło do niejakiej wery 09.06.04, 22:41
                    a nie bron boze do ciebie zaczepialski i dziękuję za głos rozsądku.
                    • absztyfikant Re: to sie odnosiło do niejakiej wery 09.06.04, 23:32
                      Leszku! Dziekuje! Kolejny raz Twoje quasi-tyrady ubawily mnie do lez. A skoro
                      jestesmy przy prof. Wolniewiczu, to szkoda, ze pominales jego zazylosc z
                      C2H5OH. Zapewniam Cie, ze jest o czym pisac!:)
                      • Gość: WzK Re: to sie odnosiło do niejakiej wery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.04, 03:54
                        O, jaka "ciekawa" "dyskusja".

                        Michnikowcy, michnikowcy!
                        Wasz koniec jest bliski...

                        I tym optymistycznym akcentem chciałbym zakończyć tą "dyskusję".
                        ;-)
                      • Gość: Leszek Re: to sie odnosiło do niejakiej wery IP: *.bazapartner.pl 10.06.04, 11:14
                        W kwestii C2H5OH, to Reduktor Naczelny by go chyba jednak pobił. On publicznie
                        mówi,że sobie setkę przed wyborem Kwaśniewskie, teraz Rokity. Często ta setka.
                        I co ważne to nie jest jedynie figura retoryczna...
                        Cieszę się, że Ci rozrywki dostarczam. Zawsze trochę weselej:)
              • Gość: antykn Wypowiedż oszołoma- dyskutanta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.04, 05:46
                piotr33k2 napisał:

                > drogo leszku żeby mieć racje intelektualne to trzeba mieć jeszcze jakiś
                > intelekt ,ty i twoi koledzy którym każesz pisać przychylne ci posty na forum
                > widocznie nie macie go za duzo bo inaczej nie bylibyście tym kim jestescie
                > czyli ntelektualnym dnem.
                • piotr33k2 Re: Wypowiedż oszołoma- dyskutanta 10.06.04, 10:21
                  ja przynajmiej mówię o dnie intelektualnym a nie moralnym ,( trzeba być zerem
                  intelektualnym aby robić z michnika zero moralne ) ale dla ciebie to widocznie
                  jedno i to samo co za róznica ,wszystko do jednego worka bez ładu składu i
                  pojecia .
                  • Gość: Leszek Re: Wypowiedż oszołoma- dyskutanta IP: *.bazapartner.pl 10.06.04, 11:08
                    Nie Piotrze, trzeba po prostu go znać takim jaki jest, a nie takim jakim sie
                    pokazuje. Pisałem, że nie jest to postać jednoznaczna? Jego wypowiedź jest
                    antysemicka (w popularnym, bo nie antropologicznym sensie), a Ty piszesz, że to
                    ja jestem anty... Poza tym jeśli ktos pisze o chaotyczności, to mu trochę
                    przyznam racji. Po pierwsze ciągle piszę "w locie" i powinienem poprawiać, a po
                    po drugie klawiatura szwankuje - ciągłe literówki. Ja bym Piotrze, odwrócił
                    pytanie: czy jak się tyle dla Polski (sic!) zrobiło, to można teraz na nią
                    pluć, nabijać się z niej i po prostu niszczyć. Ktoś poruszył wątek GW - Polska.
                    Słusznie, tam bardzo rzadko używa się słowa "MY", tam bardzo często
                    jest "Polacy". Tego drugiego używa się najczęściej w pozytywnych kontekstach -
                    im się cos udało, nie nam.... Znamienne.
                    • piotr33k2 Re: Wypowiedż oszołoma- dyskutanta 10.06.04, 11:30
                      na boga o jakim pluciu na polske i niszczeniu jej mówisz!prawda jest taka ze to
                      michnik ,gazeta i całe środowisko z nią związane oraz grupa społeczna która ma
                      podobną wizję polski jest według was waszym najwiekszym zgrozeniem, (nie polski)
                      i to wy plujecie i chcecie ich zniszczyć .to jest meritum sprawy ,ty o tym
                      wiesz i ja o tym wiem .paradoks polega również na tym że to nie siły
                      polityczne sprzeczne wam najbardziej ideowo wywołuja u was fobie i alergie
                      tylko ci którzy w najgorszym razie gotowi są z wami moze nie zyc w symbiozie
                      ale w bezpiecznej odległości koegzystować .o co więc tu chodzi? tu chodzi o to
                      ze zawsze za największego wroga uważa się wroga najinteligetniejszego czyli
                      wroga "najlepszego" którego nie można zdeprawować i przekupić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka