Dodaj do ulubionych

Co dalej ze średniowieczną basztą?

24.06.04, 08:46
Czyli drgnęło i to dobrze drgnęło!

pierwszy
Obserwuj wątek
    • pierwszy Re: Co dalej ze średniowieczną basztą? 24.06.04, 08:47
      Czyli drgnęło i to dobrze drgnęło!

      pierwszy
      • albert_c Re: Co dalej ze średniowieczną basztą? 24.06.04, 10:57
        bardzo dobrze drgnelo, a inwestora mi w ogole nie zal, wozil wilk razy kilka...
        na razie wyglada na to, ze bedziemy mieli baszte, tylko aby znalazl sie bardzo
        dobry pomysl na jej wyeksponowanie, to o czym pisal w innym watku mike102
        wydaje sie byc wlasnie takim pomyslem.
    • absztyfikant Re: Co dalej ze średniowieczną basztą? 24.06.04, 19:42
      Oby!
      • Gość: Hanka Re: Co dalej ze średniowieczną basztą? IP: *.atlsfl.adelphia.net 24.06.04, 20:02
        Widzisz Absztyfikant, jednak pomogles d z i e k u j e m y Tobie i wszystkim
        ktorzy nie milczeli.
        Pozdrawiam zwyciesko Hanka
        • absztyfikant Re: Co dalej ze średniowieczną basztą? 24.06.04, 20:11
          Haniu! To jest dopiero poczatek drogi, ktora bedzie wyboista i stroma!
          • Gość: sonar Re: Co dalej ze średniowieczną basztą? IP: 213.25.8.* 24.06.04, 20:46
            Popatrzcie na sytuacje w szerszym kontekscie. Niezaleznie od tego, czy komus
            zal inwestora, czy tez nie, problem tej baszty to typowy przyklad burdelu
            urzedniczego w ochronie zabytkow. Ogolnopolskiego burdelu. I to w sytuacji, gdy
            od niedawna mamy podobno nowiutka Ustawe o ochronie i opiece nad zabytkami.

            Gdyby od samego poczatku bylo jasne, ze linia projektowanej zabudowy znajduje
            sie w strefie przebiegu reliktow murow miejskich i w warunkach konserwatorskich
            dla inwestycji zawarto by klauzule, ze istnieje ewentualna koniecznosc
            przeprojektowania inwestycji w wypadku odkrycia cennych pozostalosci
            architektonicznych, sprawa bylaby dla inwestora klarowniejsza. Nie jest bowiem
            tak, ze inwestor pokazuje w WKZ jakis rysuneczek i tam mu mowia - no dobra
            facet, buduj, tylko najpierw my popatrzymy w dziure albo moze i sami pokopiemy.
            Projekt inwestycyjny jest opiniowany przez archeologa, architekta, urbanistę, a
            wszystko to opiera sie na kwerendzie archiwalnej i dokumentacji, ktora znajduje
            sie w WKZ. Wiedza zatem urzedu ochrony zabytkow - jak teraz toto sie nazywa -
            przynajmniej teoretycznie powinna byc pelna co do stanu terenu, ktory ma byc
            zainwestowany. Jesli zas nie ma tej wiedzy - tym bardziej rygorystyczne
            warunki. A przy tym wszystkim rzecz nadrzedna - traktowanie inwestora jak
            partnera, a nie buraka, ktorego glownym celem jest zniszczenie zabytkow. Nie
            ulega watpliwosci, ze wsrod inwestorow nie brakuje burakow, ale to zaden powod
            dla wzmiankowanego urzedu, by kasiastego siermieznika robic w jajo. Jesli zas
            doszlo do sytuacji, gdy obie strony maja sobie cos do zarzucenia - potrzebny
            jest kompromis. Skoro inwestor deklaruje, ze wyeksponuje w elewacji zarys
            baszty i zrobi cos tam jeszcze, zeby bylo wiadomo, ze to slad po baszcie, a nie
            Gabinet Polokragly wlasciciela, to niechze tak bedzie. No i niech nauka z tego
            zostanie dla obu stron - moze na przyszlosc porozumieja sie bardziej sensownie
            i dla pozytku wspolnego.
            • absztyfikant Re: Co dalej ze średniowieczną basztą? 24.06.04, 20:53
              Dziekuje za wywazona weypowiedz. Jednak z mojego punktu widzenia to znalezisko
              ma absolutne pierwszenstwo nad interesami kolegi inwestora. Po pierwsze to jest
              cenny zabytek, ktory o ile zostanie zrekonstreuowany - oby - moze sie stac
              jednym z elementow tworzacych genius loci Szczecina. Mowie to smiertelnie
              powaznie. Po drugie nie moze byc tak, ze za bledy i niedopatrzenia urzednikow
              placi historyczna tkanka miejska.

              Ulica sw. Ducha ma niepowtarzalna szanse, by stac sie jedna z najpiekniejszych.
              Tylko trzeba te szanse umiec wykorzystac.
            • Gość: Hanka Re: Co dalej ze średniowieczną basztą? IP: *.atlsfl.adelphia.net 24.06.04, 22:41
              Doskonale rozumiem ze inwestor jest partnerem miasta i nie powinien ponosic
              strat z tytulu urzedniczych decyzji. To jest bardzo wazne spostrzezenie, tylko
              kto twoim zdaniem powinien za to odpowiadac ? Kto i na jakiej podstawie wydal
              zgode na budowe w rejonie ktory kazdy uczen w Szczecinie wskaze
              jako "wrazliwy " archeologicznie ? Nie trzeba do tego byc ani historykiem sztuki
              ani miejskim czy wojewodzkim konserwatorem zabytkow aby przed wydaniem
              jakiejkolwiek decyzji s p r a w d z i c teren na ktorym budowa ma powstac.
              Mysle ze szczecinianie nie wyraza zgody na propozycje inwestora , ktoremu
              zreszta trudno sie dziwic ze probuje uratowac kosztowny projekt, i beda sie
              domagac zmiany projektu lub zmiany lokalizacji inwestycji.
              Czy miasto na tym straci ? Byc moze tak, bo inwestor z cala pewnoscia poda
              sprawe do sadu . Jak rozstrzygnie sad ? trudno przewidziec , moze zaproponyje
              logiczna ugode ?
              W kazdym razie nalezy ukarac winnych tego karygodnego urzedniczego zaniedbania,
              a i inwestor n
              ie jest bez winy, przeciez zdawal sobie sprawe ze znalezisko
              jest archeologiczna perla a probowal stworzyc sytuacje faktow dokonanych.
              Jak by nie bylo , jest pierwszy zwiastun budzenia sie obywatelskiej swiadomosci
              mieszkancow Szczecina . Wiem ze droga nie latwa i wyboista ale ciesze sie
              ogromnie ze tak wiele osob zaangazowalo sie w sprawe baszty.
              Pozdrawiam radosnie Hanka
    • pan.stasiu Re: Co dalej ze średniowieczną basztą? 24.06.04, 22:43
      moze sie zawalic!!!
      i bedzie ok!
    • masaladosa Re: Co dalej ze średniowieczną basztą? 25.06.04, 12:22
      tymczasem krok w dobrym kierunku-mam nadzieje ze urzedowi konserwatora nie
      zabraknie konsekwencji i nie ugnie sie przed oficjalnymi i pozakulisowymi-bo
      takowe na pewno sie pojawia-naciskami inwestora...
    • Gość: ciekawy Re: Co dalej ze średniowieczną basztą? IP: *.espol.com.pl 03.07.04, 14:05
      Czy sa juz jakies decyzje ?
      • Gość: Hanka Re: Co dalej ze średniowieczną basztą? IP: *.atlsfl.adelphia.net 03.07.04, 17:21
        No wlasnie, czy ktos cos wie ? Mam nadzieje ze nie ucichlo na dobre.
        pozdrawiam z niepokojem . Hanka
        • Gość: pieszy Re: Co dalej ze średniowieczną basztą? IP: *.fnet.pl 03.07.04, 17:25
          dociekliwej z niepokojem: prace wstrzymane


          (i tyle)
          • absztyfikant Re: Co dalej ze średniowieczną basztą? 05.07.04, 16:39
            Ty sprobuj podejsc do tematu bardziej filozoficznie ! Co wynika z tego, ze
            prace zostaly wstrzymane ? Czy tak juz bedzie zawsze ? Ktora droge nalezy
            obrac! A jesli ma byc to droga prawdy, dobra i piekna, to skad wziac 'pecunie'
            na odbudowe baszty!
            • Gość: pieszy Re: Co dalej ze średniowieczną basztą? IP: *.fnet.pl 05.07.04, 23:27
              wstrzymać - znaczy mieć się nad czym pochylić,
              zawsze - oznacza akceptowalne rozwiązanie dla wszystkich,
              droga - to wygrana na zawsze,
              prawda,dobro i piękno - to idee czerwonego kapturka
              - potrzeba blasku złota (zysku) a on przyciągnie łakomstwo kapitału

              (baszta to atut; takie gorące wizje: - plac sediny przebudowany, - całość
              zachowanego basenu pod kopułą, - w basenie złote rybki, - taki basenik we
              wnętrzu nocnego klubu, ... tworzenie musi zmieniać bez ranienia
              • absztyfikant podbijam 19.07.04, 15:45

                • germanus Baszta 6 19.07.04, 19:07
                  Rozmówki Szczecińskie

                  Baszta 6

                  - Zgromadziliśmy się... - zaczął Wojewoda.
                  - By się rozejść, ha-ha-ha!! - zanosząc się śmiechem wpadł mu w słowo Inwestor.
                  - ... by wobec ogólnikowych i niemerytorycznych...
                  - Bardzo niemerytorycznych... - wtrąciła Konserwator
                  - ... napaści prasowych - ciągnął Wojewoda - dać odpór...
                  - ... ziomkowstwom i poplecznikom... - ponownie wtrąciła Konserwator.
                  - Ta kartka jest przygotowana na spotkanie z burmistrzem Neubrandenburga -
                  pouczył ją Wojewoda.
                  - Ach tak - Konserwator sięgnęła do innej przegródki.
                  - ...siłom negującym nasze polskie, więcej szczecińskie i
                  zachodniopomorskie... - kontynuował.
                  - ... zdolności inwestycyjne w poziom życia przeciętnego obywatela... - to
                  znowu Konserwator.
                  - To jest kartka na spotkanie z ministrem - pouczył ponownie Wojewoda.
                  - Dużo tych kartek - poskarżyła się Konserwator.
                  - A najgorsze, że trzeba umieć czytać, ha-ha! - Inwestor nie tracił dobrego
                  humoru.
                  - ...więc nie pozwolimy negować naszych zachodniopomorskich umiejętności
                  radzenia sobie z trudnymi problemami zagospodarowania wód źródlanych...
                  - To jest kartka ze spotkania burmistrza Połczyna-Zdroju... - Konserwator
                  szybko ratowała Wojewodę.
                  - ... zagospodarowania - ciągnął z pamięci Wojewoda rzucając jej dziękczynne
                  spojrzenie - naszych dóbr, właśnie, szczególnie dóbr pod specjalnym nadzorem,
                  prawda, chodzi przecież o dobre wrażenie regionu...
                  - Zawsze robisz dobre wrażenie - tą uwagą Konserwator do końca zmyła poprzednie
                  winy.
                  - Proszę o zajęcie konkretnego stanowiska wobec średniowiecznej baszty - powoli
                  i dobitnie powiedział Historyk.
                  - Bo po to właśnie się zebraliśmy - jasno wyłożył cel spotkania Przewodnik.
                  - Nadaliśmy sprawie baszty najwyższy priorytet - tak zwyczajnie i po prostu
                  powiedział Wojewoda.
                  - Właśnie, najwyższy - potwierdziła Konserwator - wstrzymaliśmy...
                  - Nam raczej chodzi o rozmowy i współpracę dla dobra miasta - Historyk
                  przedstawił odmienny punkt widzenia.
                  - Możemy brać przykład z Olsztyna, gdzie proboszcz wyraził zgodę na
                  rekonstrukcję średniowiecznej baszty.
                  - Ja niczego nie muszę - po raz pierwszy niehumorystycznie odezwał się Inwestor.
                  - Proboszcz też nie musiał - odparował Przewodnik - dogadali się.
                  - Nie będzie nam jakiś-tam Olsztyn pluł w twarz - Konserwator wyraźnie broniła
                  mocarstwowego honoru.
                  - To bierzmy przykład z mocniejszego ekonomicznie i inwestycyjnie Poznania... -
                  nie tracił rezonu Przewodnik.
                  - ... gdzie działania władz miejskich i konserwatorskich prowadzą do powstania
                  parku archelogicznego... - poparł go Historyk.
                  - Oni mają inną sytuację własnościową - Konserwator od razu znalazła nową
                  przeszkodę.
                  - Oni usiedlli i porozmawiali...
                  - Wszystkie strony wykazały dużo dobrej woli...
                  - W wyniku rozmów pogodzili różne interesy...
                  - I w zależności od możliwości będą mieli i odbudowaną basztę, i ścieżkę
                  turystyczną wzdłuż odsłoniętych murów - Historyk i Przewodnik na zmianę
                  podawali sposób na sukces.
                  - I ciągle dalej rozmawiają, bo co do części murów nie ma jeszcze decyzji -
                  dodał Przewodnik.
                  - Czyli jak się chce, to można - Historyk zaryzykował małą konkluzję
                  spoglądając w kierunku Inwestora.
                  - Hmm... - zamruczał tenże - atrakcja turystyczna mówisz - ciągnął wolno słowa
                  jakby coś rozważając - dlaczego nie, można zorganizować...
                  - To byłby prawdziwy przełom - ostrożnie wtrącił Historyk.
                  - ... oczywiście z korzyścią dla mojego biznesu - Inwestor nie lubił zostawiać
                  wątpliwości.
                  - Często można pogodzić pozornie rozbieżne interesy - pojednawczo wkroczył
                  Przewodnik.
                  - Choć, oczywiście, moje oddane miastu jest wprost przysłowiowe - Inwestor sam
                  sobie pisał laurkę.
                  - Mam na ten temat całkowicie odmienne zdanie - Historyk nie krył swego zdania
                  w nadziei prowadzenia otwartych negocjacji.
                  - Do tej pory bardzo utrudniałeś podjęcie decyzji mówiąc na przykład, że
                  niczego nie musisz - dobił go Przewodnik.
                  - Ja dla miasto zrobię wszystko - zaklął się Inwestor - nawet atrakcję
                  turystyczną ze stratą dla biznesu.
                  - Witamy deklarację - powiedział Historyk - czekamy na konkrety.
                  - Co tam Poznań - zaczął się cieszyć Inwestor - my to zrobimy atrakcję!
                  - Konkrety proszę - Historyk upierał się jak głupi.
                  - Odsłonimy całe mury i basztę... - Inwestor zaczął odsłaniać swój program.
                  - Brzmi rozsądnie...
                  - Rozstawimy nagłośnienie i oświetlenie...
                  - Tak? A po co?
                  - Bo to będzie wielka impreza z cyklu światło i dźwięk...
                  - No chyba że tak...
                  - Zbudujemy trybuny dla setek widzów...
                  - Wygląda na szeroko zakrojony program - Historyk był bliski pozytywnej opinii.
                  - I dbając o bezpieczeństwo naszej widowni, urządzimy ogromne BUUUMMM !!
                  - Co? - Wojewoda otworzył szeroko przysypiające oczy.
                  - Czyli wysadzimy mury i basztę w powietrze! - zakończył nieskończenie
                  zadowolony z siebie Inwestor.
                  • absztyfikant Re: Baszta 6 - ojej:) 20.07.04, 13:22
                    Nomen omen bombowa puenta i ten fragment "Choć, oczywiście, moje oddanie miastu
                    jest wprost przysłowiowe - Inwestor sam sobie pisał laurkę"...
    • Gość: kasia Re: Co dalej ze średniowieczną basztą? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.04, 00:34
      Ta baszta bedzie testem na to czy mieszkancom Szczecina zalezy na swoim
      miescie. Zabytek top fajny, a niestety "bryzowy" Turbaczewski kreci swoje lody.
      I to by bylo na tyle.
    • absztyfikant podbijam 08.07.04, 16:08

      • absztyfikant podbijam z uporem maniaka, bo temat jest ważny /nt 13.07.04, 15:34

        • Gość: Gradus Absztyf... IP: *.biomag.uni-jena.de 20.07.04, 14:06
          ... a moze bys sobie tak np. swoje oko podbil a nie ciagle te biedne watki?? :)
          • absztyfikant Re: Absztyf... 20.07.04, 14:08
            Mam propozycje. Zacznij sie logowac. Wtedy w ustawieniach bedziesz mogl sobie
            ustawic preferencje, by moje watki byly dla Ciebie niewidoczne. Mit
            freundlichen Gruessen.
    • Gość: pieszy Re: Co dalej ze średniowieczną basztą? IP: *.fnet.pl 19.07.04, 21:17
      baszta nie market
      jeno hiper żartek
    • ciotka_matylda popieram 20.07.04, 15:34
      Plus dla absztyfikanta za monitorowanie sprawy i za przyklady z Olsztyna i
      Poznania i oczywiscie dla germanusa:))) Moim zdaniem jest jakas szansa zeby sie
      udalo.
      • Gość: piotruś Re: popieram IP: *.devs.futuro.pl 20.07.04, 18:15
        a może jakiś pomysł jak to ruszyć - ja chętnie pomoge w jedności siła

        pozdrawiam

        ps gdzie jest rado?
    • absztyfikant podddddbijam 21.07.04, 13:52

      • Gość: pieszy Re: podddddbijam IP: *.fnet.pl 21.07.04, 22:42
        strach jaki w narodzie?
        mówta ZA lub PRZECIW,

        ale mówta!
    • Gość: jewropejczyk Re: Co dalej ze średniowieczną basztą? IP: 83.168.96.* 23.07.04, 06:43
      zaleja betonem i juz
      • Gość: pieszy Re: Co dalej ze średniowieczną basztą? IP: *.fnet.pl 27.07.04, 20:09
        czy już leją ten beton
    • Gość: cyngiel Re: Co dalej ze średniowieczną basztą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.04, 21:21
      tak, pewnie zaleja betonem w pizdu i tyle
    • Gość: meg34 Re: Co dalej ze średniowieczną basztą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.04, 14:08
      Uwazam komentarz germanusa za najlepsze podsumowanie afery z baszta w tle.
      Ciekawe ile bedzie sie slimaczyc proces decyzyjny.
      • absztyfikant Re: Co dalej ze średniowieczną basztą? 28.07.04, 21:36
        Przechodzilem wczoraj obok placu budowy. Widzialem archeologa od Staneckiej.
        Budowa jest nadal wstrzymana. I dobrze.
        • Gość: Hanka Re: Absztyfikant wrocil IP: *.atlsfl.adelphia.net 29.07.04, 00:56
          witaj po urlopie. Ciesze sie ze dalej pilotujesz temat. Pozdrawiam wdziecznie
          Hanka
          • albert_c Re: Absztyfikant wrocil 29.07.04, 09:06
            Absztyf wypoczeles chociaz?:)))
            • absztyfikant Re: Absztyfikant wrocil 29.07.04, 10:02
              Nieco. Co to jest 8 dni ? Slonce mnie strzaskalo okrutnie. W przyszlym roku
              pojade chyba na jakies fiordy, czy cos w tym stylu:)
              • czatowniczka chcę przywrócenia baszty 29.07.04, 20:35
                takie znalezisko jest rzadkie ale nasze władze robią co chcą żeby nie
                przywrócić dawnej świetności Szczecinowi.
                • absztyfikant Re: chcę przywrócenia baszty 06.08.04, 13:27
                  A tymczasem Turbaczewski leje beton. Informacja z pewnego zrodla. Na miejscu
                  odnalezienia reliktow smigaja archeolodzy, ale tuz obok na pozostalym terenie
                  beton nie tylko zostal wylany, ale nawet zdazyl sie utwardzic.
    • absztyfikant kolejna publikacja GW 07.08.04, 19:39
      Niestety nie byl on dostepny w wydaniu internetowym:((((((( Poczekalem wiec az
      zladuje w archiwum...

      Prezentuje go ponizej, bo nie wszyscy czytaja papierowa GW.

      --
      GW Szczecin nr 177, wydanie szs (Szczecin) z dnia 30/07/2004 MIASTO, str. 5
      [autor fot./rys] CEZARY ASZKIEŁOWICZ
      [podpis] PIOTR MERCHELSKI
      Archeologiczne badania przy ul. św. Ducha
      Zalane relikty przeszłości miasta

      Od początku tygodnia na placu za kościołem św. Jana Ewangelisty trwają prace
      archeologiczne. Naukowcy chcą poznać średniowieczną strukturę odkrytej w maju
      baszty i murów obronnych
      Na terenie należącym do firmy Sanix-Tur ma stanąć budynek mieszkalno-usługowy z
      podziemnymi garażami. Problem w tym, że w miejscu, gdzie ma być garaż, na
      głębokości trzech metrów odkryto wiosną fundamenty baszty oraz murów obronnych,
      które wytyczały granice miasta od XIII w. Fortyfikacje zostały zburzone w
      początkach XVIII w., gdyż miasto nie mieściło się już w dawnych granicach. Do
      maja jedyną znaną basztą była Panieńska (Siedmiu Płaszczy). Ta przy ul. św.
      Ducha jest drugą spośród 47, które strzegły murów Szczecina.

      - Jeszcze za wcześnie na odpowiedź, co stanie się z odkrytymi budowlami.
      Czekamy na efekty prac wykopaliskowych. A inwestor został zobligowany do
      przedstawienia projektu sposobu zachowania lub wyeksponowania reliktów - mówi
      Małgorzata Sajkowska z działu archeologii Wojewódzkiego Urzędu Ochrony
      Zabytków. Prezes Sanix-Turu Krzysztof Turbaczewski odmówił "Gazecie" udzielenia
      informacji o pracach nad zmianą projektu budynku.

      W tym tygodniu archeolodzy wrócili na plac budowy. Prace inwestora są
      prowadzone równolegle, ale naukowcy mają pełną swobodę działań w części z
      reliktami baszty i muru.

      - Miesiąc przerwy spowodowany był głównie naszą nadzieją, że pogoda latem
      pozwoli nam sprawniej kontynuować rozpoczęte prace - mówi Sławomir Słowiński,
      szef pracowni archeologicznej Zamku Książąt Pomorskich.

      Niestety deszcze nie sprzyjały archeologom. W ciągu trzech ostatnich dni
      została odpompowana woda z okolicy baszty, a teraz prowadzone są prace
      porządkowe, głównie polegające na oczyszczaniu ze szlamu i błota fundamentów
      budowli. Szczecińscy badacze wykonają cztery wykopy sondażowe.

      - Chcemy dotrzeć do tzw. poziomu calcowego, czyli warstwy pierwotnej, na której
      z upływem wieków narastały kolejne elementy murów i baszty - tłumaczy Roman
      Kamiński z pracowni archeologicznej Zamku Książąt Pomorskich.

      W tym tygodniu w pobliżu muru odkryto drewniane pale wystające z ziemi na
      długości 15 m.

      - Z pewnością jest to poziom średniowieczny. Wesprą nas geodeci, z których
      pomocą będziemy mogli stwierdzić, czy pale układają się w jakąś konstrukcję
      domostwa - mówi Kamiński.

      Jeśli utrzyma się słoneczna pogoda, naukowcy skończą pracę w ciągu miesiąca.

      - Nasze zadanie to dokładna inwentaryzacja fundamentów baszty, pomiary
      fragmentów muru oraz czasochłonne, ale bardzo istotne wykonanie dokumentacji
      fotograficznej, rysunkowej i geodezyjnej - wyjaśnia Kamiński.

      [-]
      • Gość: pieszy Re: kolejna publikacja GW IP: *.fnet.pl 07.08.04, 20:03
        cytat:
        Do maja jedyną znaną basztą była Panieńska (Siedmiu Płaszczy).

        (poza tą, której fundamenty i części muru w połowie lat dwudziestych XX w.
        odkryli niemcy, jakieś 100 / 200 m od siedmiu płaszczy w stronę obecnie
        odkrytej. rozebrali ją do szczętu!)
        • albert_c Re: kolejna publikacja GW 11.08.04, 11:43
          a ciezarowki jezdza jedna za druga. bylem wczoraj popatrzyc, to normalnie korek
          jest...oby tylko baszty nie ruszyli...
          • Gość: piotruś Re: kolejna publikacja GW IP: *.devs.futuro.pl 11.08.04, 11:47
            witaj absztyfikant

            mam pytanko jak myślisz jak skończy sie te cale bieganie archeologów wokuł
            baszty? jak dla mnie wygląda to tak: pobiegamy, pomierzymy, pobadamy, sparwa
            ucichnie to się zasypie!

            oby tak nie było

            pozdrawiam
          • absztyfikant Re: kolejna publikacja GW 11.08.04, 11:47
            Ja tego nie skomentuje, bo nie chce przeklinac.

            PS.

            Albert, imie.nazwisko@ i dalej tak jak pisales- - tak bedzie szybciej:))
            • albert_c Re: kolejna publikacja GW 11.08.04, 11:57
              absztyfikant napisał:


              > Albert, imie.nazwisko@ i dalej tak jak pisales- - tak bedzie szybciej:))
              >

              * dzieki. tak myslalem ale wolalem sie upewnic, cos dzis skrobne:)
              moze uda sie zlaczyc sily i cos z tego wyjdzie:)
              • absztyfikant Re: kolejna publikacja GW 12.08.04, 19:09
                :)))
                • Gość: pieszy Re: kolejna publikacja GW IP: *.fnet.pl 12.08.04, 20:20
                  dzisiaj oglądałem. baszta widoczna - woda odpompowana. badania wykopkowe w
                  toku - od strony kościoła. obok pięknie wylana "posadzka" przyszłego budymku.


                  (jakiś ślad pozostanie)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka