21.07.04, 08:52
właśnie mi sie przypomniało że jutro mamy rocznicę manifestu pkwn chciałem
przy tej okazji złożyć serrdeczne życzenia wszystkim forumowiczom ;))))))
Obserwuj wątek
    • Gość: mamoniowa Re: pkwn IP: 212.244.77.* 21.07.04, 09:43
      lepeij bys czekolada poczestowal hehe
      • buddy Re: pkwn 21.07.04, 09:45
        przykro mi jedynie buziaczki ;0
        • Gość: mamoniowa Re: pkwn IP: 212.244.77.* 21.07.04, 09:48
          He he he, ale to nie walentynki.
          • buddy Re: pkwn 21.07.04, 09:50
            ok to patrząc pod katem tego święta może uścisk na misia jak to robili
            towarzysze z dawnych lat co ty na to :)
            • Gość: mamoniowa Re: pkwn IP: 212.244.77.* 21.07.04, 10:02
              Mam nadzieje, ze nie zachowasz sie jak Brezniew hehe
      • Gość: XYZ Re: pkwn IP: 213.155.191.* 21.07.04, 09:50
        A jednak miłe wspomnienia z PRL? Kiedyś czekolada z Wedla vel 22 lipca była
        lepsza...
        • Gość: rzeźnik Re: pkwn IP: 62.29.137.* 21.07.04, 09:55
          A pamiętasz wyroby czekoladopodobne? I etykiety zastępcze, wzorowego ucznia,
          Polo Coctę, saturatory na każdym rogu...
          Wymieniamy dalej?
          • Gość: XYZ Re: pkwn IP: 213.155.191.* 21.07.04, 10:02
            Serwowit:))))))))))) Mniam:)
            • Gość: rzeźnik Re: pkwn IP: 62.29.137.* 21.07.04, 10:06
              A mleko codziennie rano przed drzwiami. Ze złotym i srebnym kapslem aluminiowym.
              I ten brzdęk butelek o 5 nad ranem. I zaspany mleczarz. :-)))
        • Gość: mamoniowa Re: pkwn IP: 212.244.77.* 21.07.04, 10:04
          szczegolnie ta kartki hłe hłe
          • Gość: rzeźnik Re: pkwn IP: 62.29.137.* 21.07.04, 10:08
            A jak tatuś miał ochotę na wódeczkę też płakałaś, że mama nie kupiła na kartki
            czekolady? :-)))
            • Gość: mamoniowa Re: pkwn IP: 212.244.77.* 21.07.04, 10:14
              Tatus mial zamilowanie do barzdiej wyrafinowanych trunkow, wolal kieliszek
              koniaczki, niz flache gorzaly, ale za to jaral szlugi. Mial facet
              pecha,poniewaz w domu zdominowanym przez kobiety nie mial wiekszych szans na
              oddawanie sie temu zgubnemu nalogowi :-)
              • Gość: rzeźnik Re: pkwn IP: 62.29.137.* 21.07.04, 10:38
                Ja kupowałem fajki na sztuki, a od święta w pewexie (bony dolarowe na koncie z
                kontraktów tatusia były) Marlboro. Wtedy to miałem wielu kolegów! :-)
                • Gość: mamoniowa Re: pkwn IP: 212.244.77.* 21.07.04, 14:07
                  Moja mamusia wydala w Pewexie ciezko zgromadzone dolce na dekatyzowane
                  dzinsiory dla swojego dziecka :-) To byla jakosc!!!Do tej pory mi sluza, tyle,
                  ze jako szorty......
          • Gość: XYZ Re: pkwn IP: 213.155.191.* 21.07.04, 10:14
            Na kartki czy nie, była pyszna....
            • Gość: mamoniowa Re: pkwn IP: 212.244.77.* 21.07.04, 10:17
              Byla pyszna, bo nie mogles sie nazrec do woli he he he.Wsppomnienie mozliwosci
              nabywania jedenj pary butow na rok tez pewnie wyciska lzy wzruszenia ???:-)
              • Gość: XYZ Re: pkwn IP: 213.155.191.* 21.07.04, 10:26
                Oczywiście ty wiesz lepiej... Mooja mam jest ginekologiem, a tata wtedy w NRD
                pracował. Cuksow miałem po nos. Wedlowskie czekolady były pycha (zreszta nadal
                sa najlepsze, ale nia takie jak kiedyś).
                • sylwia33 Re: pkwn 21.07.04, 10:33
                  Ja w dzień 22 lipca będę świętowała , że juz nie ma tego święta i ł to był
                  istny koszmar. Nich żyje kapitalizm!!!!!!!!!!
                  • Gość: 3 razy tak Re: pkwn IP: 212.244.77.* 21.07.04, 10:35
                    3 razy tak Sylwio :-)
                • Gość: mamoniowa Re: pkwn IP: 212.244.77.* 21.07.04, 10:34
                  Nie twierdze, ze wiem lepiej, zreszta i tak nigdy nie przyznasz mi racji.
                  Jestes z gatunku tych, ktorzy wola przemilczec, anizeli przyznac sie do pomylki
                  (natretnie powracam do porzuconej przez ciebie kwestii).
                  Ha kolego, w takim razie mogles miec i sandalki i kozaczki. Wspomniales o
                  mamusi lekarce, cukierkach....czy to oznacza, ze rozklad sluzby zdrowia zaczal
                  sie juzw PRLU na skutek korumpowania lekarzy slodyczami???:-)Mam nadzieje, ze
                  sie myle
                  • Gość: XYZ Re: pkwn IP: 213.155.191.* 21.07.04, 10:40
                    Czy uważasz, że bombonierka za uratowanie kobiety i dziecka umierających przy
                    porodzie to korupcja? Weszlaś na śliski temat. Możesz o mnie pisac co chcesz,
                    ale od moich rodziców trzymaj rece z daleka, bo mozesz poznac tę gorszą część
                    XYZta. To nie groźba. A mama po prostu dobrze zarabiała bo była dobrym
                    lekarzem. Ojciec jeździł po całej Europie (nie był zadnym SBekiem tylko
                    kolejarzem)

                    Jestes z gatunku tych, ktorzy wola przemilczec, anizeli przyznac sie do pomylki

                    Ciekawe, bo w kwestii Kluski odszczekłaem to co napisałem w paru innych
                    sprawach również
                    • Gość: mamoniowa Re: pkwn IP: 212.244.77.* 21.07.04, 10:46
                      Czlowieku nie podwazam kompetencji twojej rodzicielki. Ale nie uwazasz, ze to
                      dziwnie wyszlo, ze wczoraj nalatywales na lekarzy, ktorzy daja sa przekupywani
                      przez firmy farmaceutyczne, teraz mowa o tym, do czego tesknil kazdy dzieciak w
                      PRLu, poza nielicznymi jak ty wyjatkami, do czego sie przyznales.
                      Z pewnoscia nie mailam na celu obrazac twoich rodzicow, jesli tak wyszlo, to
                      przepraszam. A poznawac cie lepeij nie mam zamiaru, wystarczy mi to co juz
                      wiem :-)
                      • Gość: XYZ Re: pkwn IP: 213.155.191.* 21.07.04, 10:57
                        Nie widzisz różnicy w tym, ze kobieta, która uszła z życiem dlatego, że moja
                        matka osiem godzin ratowała jej życie, dała jej kwiaty i trochę cukierków albo
                        koniak, a lekarzem który za bonusy wypisuje pacjentom najdroższe leki? Serio? W
                        tym poniekąd widzę właśnie upadek służby zdrowia, kiedyś lekarze nie byli
                        pazerni. Wychowałem się wśród lekarzy i wiem co mówią ci starszej daty
                        o "młodzieży". Dlatego nie wyszło to dziwnie... tylko
                        • Gość: mamoniowa Re: pkwn IP: 212.244.77.* 21.07.04, 11:23
                          tylko na twoje
                          • Gość: XYZ Re: pkwn IP: 213.155.191.* 21.07.04, 13:29
                            Masz jakieś argumenty przeciw, czy zwyczajnie chcesz byc złośliwa?
                        • Gość: Gradus Re: pkwn IP: *.biomag.uni-jena.de 21.07.04, 13:45
                          Cytat:
                          "Mooja mam jest ginekologiem, a tata wtedy w NRD pracował. Cuksow miałem po nos."

                          > Nie widzisz różnicy w tym, ze kobieta, która uszła z życiem dlatego, że moja
                          > matka osiem godzin ratowała jej życie, dała jej kwiaty i trochę cukierków albo
                          > koniak, a lekarzem który za bonusy wypisuje pacjentom najdroższe leki?Serio?

                          to ta jedna kobieta dala jej tyle cuksow, ze miales ich po nos??
                          Na poczatku dales do zrozumienia, ze jak ktos byl lekarzem to "cukierkow mial po
                          nos" Czy uwazasz, ze to bylo normalne??
                          • Gość: XYZ Re: pkwn IP: 213.155.191.* 21.07.04, 13:50
                            A nie zwróciłes uwagi, że z NRD przywoziło sie wtedy cukierków od metra?
                            • Gość: Gradus Re: pkwn IP: *.biomag.uni-jena.de 21.07.04, 14:08
                              no to po co wspominales o mamie ginekologu jesli glownym zrodlem cukierkow bylo
                              NRD??
                              • Gość: XYZ Re: pkwn IP: 213.155.191.* 21.07.04, 14:40
                                Te lepsze pochodziły od mamy, ale rzadziej. Z resztą sporo żon Armii Czerwonej
                                od niej przychodziło, a u nich kanfietów nie brakowało i taka mieli mentalność,
                                że zostawiali. I nie uwzam tego za korupcję, matka nigdy od nikogo niczego nie
                                chciała. Nawet za kapitalizmu słabiutko szła jej prywatna praktyka, bo nie
                                potrafiła pieniędzy wziąć od biedniejszej kobiety.
                                • Gość: Lex Re: pkwn IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 21.07.04, 16:11
                                  Gdyby to nawet była prawda,to wniosek z tego taki,że nawet najporządniejsi
                                  rodzice mogą spłodzić Frankensteina,Panie XYZ!
                          • Gość: mamoniowa Re: pkwn IP: 212.244.77.* 21.07.04, 14:03
                            Daj spokoj, lepeij nie drazyc tematu, bo i tak z tego noc nie wyniknie.
                            Obowiazkiem lekarza jest ratowac ludzkie zycie, wspaniale, ze rodzicielce
                            XYZeta sie udalo. No ja tez nie rozumiem do czego ten czlowiek zmierza. Wczoraj
                            pisal o tym jak korupcjogenne jest srodowisko lekarzy, ze przyjmuja prezenty,
                            podkreslil, ze drogie. Kazdy z lekarzy woli to nazywac dowodami wdziecznosci.
                            Dzisiaj pisze, ze jego mama przyjela bombonierke za uratowanie zycia. napwrde
                            nie wiem co on nam chce udowodnic.
                            Wczoraj tez najpierw sie pisal, ze to nie SLD jest winne, ze firmy
                            farmaceutyczne rozwalily nasz system zdrowotny, ale juz pominal fakt na ktory
                            zwrocilam uwage, ze konkubina jednego z tych, ktorych broni jest szefowa
                            jhednej z takich firm. Nijak nie pojmuje co chciala osisgnac. Dla mnie strzelil
                            klasycznego samoboja.
                            Mdli mnie juz od walkowania tego samego. mam nadzieje, ze to moj ostatni wpis
                            na ten temat.
                            • Gość: XYZ Re: pkwn IP: 213.155.191.* 21.07.04, 14:49
                              Wczoraj
                              >
                              > pisal o tym jak korupcjogenne jest srodowisko lekarzy, ze przyjmuja prezenty,
                              > podkreslil, ze drogie. Kazdy z lekarzy woli to nazywac dowodami wdziecznosci.
                              > Dzisiaj pisze, ze jego mama przyjela bombonierke za uratowanie zycia. napwrde
                              > nie wiem co on nam chce udowodnic.

                              Jeszcze raz zapytam: co ma wspólnego bombonierka od wdzięcznej kobiedy, z firmą
                              faramceutyczną, która wycieczkami zagranicznymi korumpuje lekarza żeby
                              zapisywał jej leki? Jakos nie znalazłem twoje odpowiedzi.


                              Wczoraj tez najpierw sie pisal, ze to nie SLD jest winne, ze firmy
                              > farmaceutyczne rozwalily nasz system zdrowotny, ale juz pominal fakt na ktory
                              > zwrocilam uwage, ze konkubina jednego z tych, ktorych broni jest szefowa
                              > jhednej z takich firm.

                              Rozumiem, że Nauman to całe SLD. Tak jak konkubina... Choc istotnie taka
                              zależność jest wysoce naganna. A co chciałem osiągnąć? Otóż chciałem wykazac,
                              że obarczanie jedynie SLD odpowiedzialnością za stan słuzby zdrowia jest
                              demagogią. I zdaje się, że to ci wyjasniałem. Ale skoro ty chcesz robic ze mnie
                              idiotę, jest to twoja sprawa.
                              • absztyfikant Re: pkwn 21.07.04, 14:51
                                ŁO MATKO BOSKA!!!!!

                                >bombonierka od wdzięcznej kobiedy

                                --
                                Szczecin kocham miłością prawdziwą - bez złudzeń.

                                Sedina albo śmierć!
                                • Gość: XYZ Re: pkwn IP: 213.155.191.* 21.07.04, 15:16
                                  O co ci chodzi? O błędy? Cóż zdarzają się każdemu. Ale w odróżnieniu od
                                  niektórych froumowiczek nie robię korekty w Wordzie udając mądralę.
                              • Gość: mamoniowa Re: pkwn IP: 212.244.77.* 21.07.04, 15:07
                                Wybacz moj drogi, ale jesli ty powielasz moje pytania to chyba nie oczekujesz,
                                ze udziele ci na nie odpowiedzi!!!
                                A przypomnij sobie z laski swojej jak brzmial tytul tego wątku, ktorego zreszta
                                sam jestes autorem. Skoro sam sugestywnie odnosisz sie w nim do calej partii,
                                nawet ironicznie, wybacz wiec,ale nie pozowle sobie wmowic, ze to ja pisze o
                                calej partii. Zwroc prosze baczniejsza uwage na to co sam piszesz, bo cos mi
                                sie wydaje, ze zaczynasz sie gubic.
                                Nie wykluczam mozliwosci, ze i ja przeoczylam wlasne wypowiedzi,ale moze
                                bedziesz tak uprzejmy i wskazesz mi moment, w ktorym napiasalam tak jak mi
                                sugerujesz. O ile dobrze pamietam (oczywiscie zdaje sobie sprawe z tego zze i
                                moja pamiec moze byc bardzo zawodna) skupilam sie na Naumanie.
                                • Gość: XYZ Re: pkwn IP: 213.155.191.* 21.07.04, 15:33
                                  O co ci chodzi? Jaki twoje pytania powielam? Tytuł wątku brzmiał: Jak SLD
                                  niszczy służbę zdrowia. Stwierdzenie, że to ironia to za mało. To gruby
                                  sarkazm, skierowany do tych co jedna partię polityczną obarczają wina za stan
                                  służby zdrowia, choć winne są wszystkie i nie tyko partie. Sprawa cukierków nie
                                  ma nic wspólnego z korumpowaniem lekarzy przez firmy. Kobitka Naumana to
                                  śmieszny przykład, bo te praktyki były już dużo przed nim i nadal są choć
                                  Naumana już nie ma.
                                  Zgoda nie ty pisałas o całej partii. Przyznaję. było tak:
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=14032332
                                  I do tego watku odnosił się mój sarkazm.

                                  Nie wykluczam mozliwosci, ze i ja przeoczylam wlasne wypowiedzi,ale moze
                                  > bedziesz tak uprzejmy i wskazesz mi moment, w ktorym napiasalam tak jak mi
                                  > sugerujesz.


                                  No może cos o spisku wobec "onych" od Janika z wąsami albo neverending story.
                                  Ale szukać mi się nie chce, pisze z pamięci.
                                  • Gość: mamoniowa Re: pkwn IP: 212.244.77.* 21.07.04, 15:40
                                    Hej hej hej, prosze nie zmieniac sensu moich mysli. Doskonale wiesz, ze to >>>>
                                    Nie wykluczam mozliwosci, ze i ja przeoczylam wlasne wypowiedzi,ale moze
                                    > > bedziesz tak uprzejmy i wskazesz mi moment, w ktorym napiasalam tak jak m
                                    > i
                                    > > sugerujesz.
                                    odnosilo sie do tego co zreszta sam mi przyznales racje, ze nie uogolnilam.
                                    Wiec badz laskaw nie manipulowac moimi slowami, tym barzdiej, ze zarosniety
                                    Janik byl w innym wątku i nie widze powodu, aby do niego wracac.
                                    Wiesz co??? Przestac sie chwytac brzytwy, proponuje skonczyc te pogawedke, bo
                                    uwierz nie mam zamiaru w zaden sposob cie pograzac, co mi wyrzucasz, Wybacz,
                                    ale na to co sie teraz dzieje sam zapracowales.
                • Gość: mamoniowa Re: pkwn IP: 212.244.77.* 21.07.04, 10:38
                  No i widze, ze dyplomatycznie nawiazales do wczorajszego przerwanego wątku,
                  moze pod tym, dla ciebie przyjazniej brzmiacym tytulem w koncu sie dowiem jak
                  to jest z ta sluzba zdrowia ?? :-)
                  • Gość: XYZ Re: pkwn IP: 213.155.191.* 21.07.04, 10:42
                    Przeczytałaś tekst, do którego link ci podałem?
                    • ja_aska Re: pkwn 21.07.04, 10:47
                      A JA NA PRAWDĘ SUPER WSPOMINAM POMARAŃCZE KUBAŃSKIE. JAK SIĘ TE CHOLERNE BŁONKI
                      OBRAŁO TO W SMAKU BYŁY REWELACYJNE!!!!!!!!!!!!!!!
                      ps zapomniałam wyłączyć caps locka
                      • Gość: mamoniowa Re: pkwn IP: 212.244.77.* 21.07.04, 10:49
                        Melatonina, ona zdaje sie pomaga przy tego typu amnezjach :-)
                      • Gość: mamoniowa Re: pkwn IP: 212.244.77.* 21.07.04, 10:51
                        Kubanskie pomarancze, hehehe, pamietam artykul z Glosy szczecinskiego, w ktorym
                        informowano o poglebiajacej sie wspolpracy polsko-kubanskiej, oni nam
                        pomarancze, a my im maluchy :-)
                        Tymi pomaranczami zdaje sie na Kubie karmiono, ze tak powiem tzrode chlewna hehe
                        A Kuby zdecydowanie wole rumbe!!
                    • Gość: mamoniowa Re: pkwn IP: 212.244.77.* 21.07.04, 10:48
                      Oczywiscie, ale nie znalazlam odpowiedzi na moje pytanie. Pewnie byl zbyt
                      wyszukany jak dla mnie, wiec ciebie prosze.
                      • Gość: XYZ Re: pkwn IP: 213.155.191.* 21.07.04, 11:04
                        - na poczatek, za niska składka,
                        - durni politycy wszystkich opcji,
                        - skorumpowania i chciwi lekarze,
                        - chciwi producenci leków i sprzętu medyczego,
                        - jak sie okazuje banki robiące lewe geszefty.

                        A twierdzenie, że SLD jest winne upadku slużby zdrowia, to demagogia.
                        • Gość: mamoniowa Re: pkwn IP: 212.244.77.* 21.07.04, 11:21
                          Ha ha ha ha ha, dobra, widze,ze i tak tego z ciebie nie wydusze, ale
                          zapamietam :-) Koniec tematu, ktory moze sie okazac jalowym perpetum mobile.
                          Tym barzdiej, ze mamy sie cieszyc jak to drzewiej bywalo, miedzy innymi ocet na
                          sklepowych polkach :-)
                          • Gość: XYZ Re: pkwn IP: 213.155.191.* 21.07.04, 11:25
                            Zgłupiałem... czego nie wydusisz? Chyba pytałaś o przyczyny zapaści słuzby
                            zdrowia...
                  • Gość: rzeźnik Re: pkwn IP: 62.29.137.* 21.07.04, 10:44
                    Wy znowu swoje! A co ze wspomnieniami PRL?
                    • Gość: mamoniowa Re: pkwn IP: 212.244.77.* 21.07.04, 10:52
                      Oops :-)kolejki po papier toaletowy
    • Gość: rzeźnik Tu zajrzyjcie! IP: 62.29.137.* 21.07.04, 10:55
      www.republika.pl/printo/warszawa/linki1.htm
      Miłej zabawy! :-))))))))
      • Gość: rzeźnik To jeszcze lepsze!!! IP: 62.29.137.* 21.07.04, 11:05

        www.polskaludowa.com/
        • ja_aska Re: To jeszcze lepsze!!! 21.07.04, 11:09
          p0asta nivea super czyściła srebro. do dzisiaj nic lepszego nie wymyślili.
      • Gość: rzeźnik I na koniec... IP: 62.29.137.* 21.07.04, 11:25

        www.aiw.cad.pl/kultowa.html
        Teraz wspominajcie do woli!!!
      • Gość: rzeźnik Up! IP: 62.29.137.* 21.07.04, 13:26
    • buddy Re: pkwn 21.07.04, 15:11
      widzę że żartem na temat święta o którym wszyscy powinni zapomnieć wywołałem
      burzę czekoladkowo-łapówkową ha ha
      • Gość: mamoniowa Re: pkwn IP: 212.244.77.* 21.07.04, 15:14
        Z sila wodospadu hehehe

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka