Dodaj do ulubionych

To jednak jest problem. 500.000 intensywnie gra

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 07:41
Kraj
PAP, MD /2004-08-10 06:09:00

Kontrowersyjna gra komputerowa

"Głos Szczeciński": Według niemieckich twórców komputerowej gry wojennej to
Polska rozpętała II wojnę światową, a nasi żołnierze byli tchórzami i
pijakami.

Przekłamująca historię gra "Codename: Panzers" bije w Niemczech rekordy
popularności. Największy tamtejszy magazyn komputerowy wybrał ją grą lipca
2004. W Europie sprzedano już 500 tys. egzemplarzy w wersji niemiecko- i
anglojęzycznej. Za kilka dni wejdzie na polski rynek. Wstępem do gry jest
niemiecki rozkaz do ataku, jako reakcja na rzekomą agresję Polaków.

"To brzmi jak hitlerowska propaganda, która 1 września 1939 obwieściła przez
radio, że wojsko polskie przekroczyło granicę Niemiec, ale potężny Wehrmacht
odparł atak i z sukcesami naciera na wroga" - mówi Hieronim Kroczyński,
historyk i dyrektor Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu.

W kolejnych etapach walki gracz może zdobyć Warszawę. Na drodze stają mu
polscy żołnierze, w scenkach filmowych przedstawieni jako pijani osobnicy
zataczający się przed żołnierzami Wehrmachtu.

Polska wersja gry będzie wkrótce dostępna i u nas. Co ciekawe pierwotny
termin premiery wyznaczony został na 1 września, a więc w rocznicę napaści
hitlerowskich Niemiec na Polskę. Dopiero kilka dni temu przesunięty został na
27 sierpnia.

W Polsce grę wyda firma Cenega Poland. Jej szefowie dobrze wiedzą, że
w "Codename: Panzers" historia została przekłamana. "Dlatego trochę rzeczy
zmieniliśmy" - mówi Adam Piesiak, przedstawiciel Cenega Poland.

Polscy gracze nie przeczytają więc na początku zabawy, że to Polska rozpętała
wojnę. Ten fragment rozkazu został wycięty. "Zrobiliśmy też kilka innych
kosmetycznych zabiegów by nie fałszować historii" - mówi oględnie Adam
Piesiak.

Cenega Poland dobrze wiedziała, że w grze jest sporo kłamstw. Dlatego by mieć
pewność, że nic drażliwego dla Polaków w "Codename: Panzers" nie zostało, do
spolszczenia gry zaangażowało historyka. W pudełku będzie też specjalna
ulotka. Znajdzie się w niej ostrzeżenie przed tym, że w grze można napotkać
elementy hitlerowskiej propagandy.

Specjalna wersja dla Polaków nie zmienia jednak faktu, że w pozostałych
krajach europejskich, w tym w Niemczech, gra popularyzuje kłamstwa o
przyczynach i przebiegu drugiej wojny światowej. Reklamowana jest przy tym
jako wiernie odtwarzająca realia II wojny światowej.

"Takie pomieszanie faktów i kłamstw jest szczególnie niebezpieczne" - mówi
Hieronim Kroczyński. "Tym bardziej, że młodzi ludzie w większości nie
interesują się historią. Wiedzę czerpią z telewizji, filmów i takich
pseudohistorycznych gier".

Obserwuj wątek
    • enancjo Re: To jednak jest problem. 500.000 intensywnie 10.08.04, 08:05
      .. ten co ja pisal wiedzial co robi .. skoro tak zmienia historie,

      .. zapewne tylko w drodze zaklamania historii gra jest w stanie
      osiagnac jak najwiekszy sukces komercyjny (jedyny cel tworcy)..
      chodzi wiec o skandal .. ktory ma napedzic kase .. a te napedza
      kazda sensacja, ktora nastepnie rozdmuchuja za darmoche ( to tez cel
      tworcy ) media w tym np GLOS SZCZECINSKI .. po to by i sobie
      napchac kabze, szczegolnie ze to tez nie jest juz polska gazeta
      choc polski tytul .. i uczestniczy w robieniu wody z mozgu rodakom ..

      .. dytrybutor jest juz ostrozniejszy i ma duzego stracha .. czy
      wogole jego produkty nie zostana 'zbanowane'.. czego wspolczujac
      mu zycze .. ale .. poza tym to tylko gra i gracze czesto fabule
      maja w glebokim powazaniu .. chodzi im tylko o to by sobie postrzelac
      i pozabijac i nie wiem co jest grozniejsze .. to ze zmieniono historie
      czy to ze to tak latwo sie morduje na ekranie ..
      Enancjo

      PS : .. nie mydlic oczek
      • Gość: XYZ Re: To jednak jest problem. 500.000 intensywnie IP: 213.155.191.* 23.08.04, 13:47
        Reklama dźwignia handlu:))) Pamiętacie "test łosia"? To ta sama metoda. Zawsze
        skuteczna. A oszołomy od razu "nie rzucim ziemi..."
    • albert_c Re: To jednak nie jest problem 23.08.04, 13:38
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2243402.html?nltxx=856991&nltdt=2004-08-23-09-04

      a historycy wszczeli lament:))))
      • buddy Re: To jednak nie jest problem 23.08.04, 13:57
        post scriptum wszystko wyjaśnia to węgrzy rozpętali tę wojnę ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka