Dodaj do ulubionych

Prof. Jan Lubiński

IP: *.unizeto.pl 23.08.04, 10:50
marzenie pana psora: swiat pelen uczciwosci. Dobre sobie, ktos moze wie skad
pan prof bierze pieniadze na swoje badania? w "swiecie powiazanym z panem
lubiskim" wiekszosc dobrze wie ze na pewno nie sa to srodki pozyskiwane ze
zrodel temu odpowiednich.
Obserwuj wątek
    • Gość: izeczka Re: Prof. Jan Lubiński IP: 217.153.6.* 08.01.05, 21:34
      podziwiam prof.Lubińskiego, mialam przyjemnosc uczestniczyc w wykladach przez
      niego prowadzonych, ma niesamowity talent w przekazywaniu wiedzy, co zadko sie
      spotyka u naukowcow z "prawdziwego zdarzenia"
    • Gość: BK Re: Prof. Jan Lubiński IP: *.eu.org / *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.05, 23:09
      serdecznie pozdrawiam panie profesorze-robi pan wiele dobrego-dziekuje panu w
      imieniu mojej żony...oby wszyscy wokół przynosi tyle dobrego...
      • student1 Re: Prof. Jan Lubiński 08.01.05, 23:27
        taki człowiek
        w Szczecinie
        nie jest jeszcze tak źle
        a właściwie jest bardzo dobrze
        ty absztyfikant wiesz dlaczego
        wszystkie twoje piechoty zalewskie puzyny zaremby koćmiele bartniki i inni nie
        są warci obciętego paznokcia Pana Profesora
        jakie są ich osiągnięcia
        czego dokonali
        co dali ludziom
        nic
        zero
        • Gość: BK Re: Prof. Jan Lubiński IP: *.eu.org / *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.05, 23:34
          cieszę sie że ktoś tak to trafnie ujął...
          • Gość: Marian Paździoch Re: Prof. Jan Lubiński powiedział IP: 62.69.200.* 09.01.05, 00:37
            Największe dla mnie wyzwanie to...

            Doprowadzić do tego, żeby nasze publikacje można było czytać w "Nature
            Genetics". Chciałbym też opracować testy, które umożliwią wykrywanie raka u
            wszystkich osób, które zachorują kiedyś na nowotwory.

            pozdrawiam serdecznie Pana Profesora! mp.

            • Gość: mimi Re: Prof. Jan Lubiński powiedział IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 09.01.05, 02:04
              > co zadko sie

              cos, cie izeczko, Pan Profesor rzadko nauczyl

              dziwie sie nieraz, co niektorym przeszkadza proste, zwyczajne, ludzkie wyrazenie
              pogladow
              to co, powiedziec, ze marzy sie oczyms juz nie mozna?

              wiecej ludzi z marzeniami zamiast emerytury
              obys sie, chlopie, nigdy nie zestarzal!
        • Gość: post it! Re: Prof. Jan Lubiński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 13:04
          Również bardzo wysoko cenie osiągniecia Pana Profesora. Dobrze, że mamy kogoś
          takiego w tym zapyziałym Szczecinie. To naukowiec dużego formatu i co
          najważniejsze pomaga ludziom. Nie można patrzeć na niego przez niepoważne
          wygłupy jego żony i jej miesznego towarzystwa.
    • ergie do zabo raba 09.01.05, 10:00
      Gość portalu: zabo raba napisał(a):

      > ktos moze wie skad
      > pan prof bierze pieniadze na swoje badania? w "swiecie powiazanym z panem
      > lubiskim" wiekszosc dobrze wie ze na pewno nie sa to srodki pozyskiwane ze
      > zrodel temu odpowiednich.

      minęły już cztery miesiące ot powyższego postu (posta?).
      masz już jakieś końkrety na temat źródeł ???????????????
      czy tylko tak sobie palnąłeś/palnęłaś jak ..............
      • student1 Re: do zabo raba 09.01.05, 10:15
        jaki piękny esbecki tekst zabo raba
        następny przedstawiciel pana posła
        ciekaw jestem czy za kasę czy za stanowisko czy za obietnicę
    • Gość: Pismak Re: Prof. Jan Lubiński IP: *.chello.pl 09.01.05, 12:36
      Polemizować na temat dorobku prof. Lubińskiego nie wolno. Świetny fachowiec.
      Wara od niego. O źródłach finansowania się nie wypowiadam. Za mało wiem. Mam
      jednak pytanie z zupełnie innej mańki:
      Jak szacunek dla prof. Lubińskiego wynikający z jego zawodowych osiągnięć i
      pozycji społecznej w Szczecinie przekłada się na poparcie dla jego żony jako
      polityka?

      To jest dość ważkie pytanie. Bo przecież w zasadzie jedynym kapitałem
      politycznym prof. Lubińskiej jest jej mąż.

      pismak_logowany@gazeta.pl
      • Gość: Marian Paździoch Re: Prof. Jan Lubiński IP: 62.69.200.* 09.01.05, 13:27
        mieszanie polityki z działalnością Pana Profesora Lubińskiego, to nieładne.
        w tym wątku, to nawet prowokacyjne.
        czy wszystko musi mieć podtekst polityczny? nawet badania, testy nad tą dżumą
        naszych czasów jakim jest rak?

        Pan Profesor Lubiński, jest to postać.
        i taką powinien zostać.

        mp.
      • student1 do pismaka 09.01.05, 15:16
        a jaki jest dorobek polityczny pana posła Jacka Piechoty czy Krzysztofa Zaremby
        lub pana radnego Arkadiusza Litwińskiego czy radnego Jędrzeja Wijasa
        i co to jest za dziwaczne pojęcie dorobek polityczny
        konkretnie
        • student1 Re: do pismaka 09.01.05, 15:21
          sorry
          nie dorobek polityczny tylko jeszcze większe dziwadło
          kapitał polityczny
          co to jest według ciebie pismak kapitał polityczny w przypadku tych 4 osób
          wymienionych przeze mnie
          • Gość: Pismak Do Studenta IP: *.chello.pl 10.01.05, 21:00
            Ojej, chyba źle spałeś, Studencie. Konkretnie. Bo co mają te osoby do prof.
            Lubińskiego? Konkretnie! Chcesz powiedzieć, że prof. Lubiński jest politykiem?
            Konkretnie? Sugerujesz, że ma coś wspólnego z tymi osobami? Jakieś konkrety,
            proszę! Co, gdzie, kiedy, z kim, dlaczego. Jak śmiesz mieszać z politycznym
            błotem tak wielkiego naukowca i człowieka!!! Może podałbyś jakieś konkrety.
            Przynajmniej raz w życiu.

            Pozdrawiam z oburzeniem,
            pismak_logowany@gazeta.pl
            • absztyfikant Re: Do Studenta 10.01.05, 21:04
              Oczywiscie, ze jest politykiem, aczklowiek nie startowal jeszcze chyba w
              zadnych wyborach. Byl glowna twarza dla swojej zony w 2002 r., a czlonkowie
              stowarzyszenia Od Nowa wyrazajac sie potocznie o tym gremium mowia, ze
              dzialaja "w stowarzyszeniu Lubinskich (sic!). Profesor zabiera glos w sprawach
              stricte politycznych dotyczacych Szczecina. I to nie sa zadne zarzuty, jedynie
              odczuwam lekki dysonans, gdy osoba jednoznacznie okrslona i angazujaca sie w
              kariere swojej zony wystepuje potem jako apolityczny autorytet.
              PS.
              Niedawno lewicowy tygodnik "Przeglad" przyzna profesorowie zaszczytny
              tytul "busoli roku" czy jakos tak....
              • student1 Re: Do Studenta 10.01.05, 22:20
                cześć absztyfikant
                a ty biedaku ciągle w pracy
                i ciągle musisz się wysługiwać
                no dalej
                kontynuuj to swoje ble ble ble
                • anamar Re: Do Studenta 12.01.05, 12:50
                  student1 napisał:

                  > cześć absztyfikant
                  > a ty biedaku ciągle w pracy
                  > i ciągle musisz się wysługiwać
                  > no dalej
                  > kontynuuj to swoje ble ble
                  ble.............................................................................
                  .tak się składa,ze to ble ble to prawda,no ale do prawdy studentka ma stosunek
                  ambiwalentny....
            • student1 Re: Do Studenta 10.01.05, 22:18
              to ty pismak zakwestionowałeś dorobek polityczny pani Lubińskiej
              więc ja pytam jaki dorobek polityczny mająwymienione przeze mnie osoby
              i co to w twoim rozumieniu jest ten dorobek poltyczny
              i to właśnie ty po chamsku oceniłeś dorobek polityczny pani Lubińskiej w
              kontekście jej męża
              jak śmiesz to robić
              prof Lubiński nie upoważnił cię do tego
              jego całkowite poparcie dla żony i wartości które prezentuje zarówno ona jak i
              jej najbliższe otoczenie obejdzie się bez twojego komentarza
              więc nie odwracaj kota ogonem i zwyczajnie nie manipuluj
              konkretnie
              co dla ciebie oznacza dorobek polityczny
              • anamar Re: Do Studenta 12.01.05, 12:52
                student1 napisał:


                > i to właśnie ty po chamsku oceniłeś dorobek polityczny pani Lubińskiej w
                > kontekście jej męża
                > jak śmiesz to robić
                > prof Lubiński nie upoważnił cię do
                tego............................................................................
                ....naprawdę uwazasz,ze żeby oceniac dorobek polityka,to najpierw trzeba mieć
                zgodę jego współmałżonka?
                > jego całkowite poparcie dla żony i wartości które prezentuje zarówno ona
                jak ............................................................................
                .....a jakie to wartości?
                • student1 nic dodać 12.01.05, 15:27
                  > Jestem optymistą. Zmobilizujemy się do tego, że będzie pełen uczciwych,
                  zatroskanych o jego sprawy ludzi. Wierzę, że koszmar się skończy i miasto
                  odżyje.
                  • Gość: Pola Re: nic dodać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 17:03
                    Tzn., że wyjedziesz z miasta,Studencie?
      • Gość: Smutny Re: Prof. Jan Lubiński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 21:53
        Niemniej z tymi "zachodniopomorskimi noblami" to panowie mogliby się choć
        trochę nie kompromitować.
    • gaia80 czy Prof. Jan Lubiński sie właczy ? 09.01.05, 16:42
      czy prof się włączy na Niezależne Forum Akademickie www.nauka-edukacj.p4u.pl
      tam sie walczy o uczciwośc więc powinno być pod drodze
    • Gość: andreas Re: nawet, powtarzam nawet jeżeli IP: 62.233.223.* 09.01.05, 17:41
      nawet jeżeli Pan Profesor pozyskuje srodki
      walczy o nie za wszelką cenę
      prosi, błaga, naciska...
      to wykorzystuje je na pewno dobrze, a nawet może lepiej
      na pewno lepiej niz by były tam skąd je wycisnął!

      Ale powiem Wam, powiem
      takich ludzi, moze nie tak znanych, ale takich ludzi
      jest w Szczecinie wiecej, jest duzo więcej...
      Byc może nie każdy zyskał/zyska sławę,
      być może zabrakło innym siły przebicia,
      woli walki o te srodki, zmagania sie z dookolna rzeczywistością,
      z politycznością i rodzielnictwek, i kolesiostwem,
      ale sa ludzie wielcy duchem i pewnie w innych warunkach
      objawiliby się w krasie pełnej, a tak sa gdzies z drugiej linii
      z drugiej szpalty gazet, a dla wielu sa tymi
      z pierwszej!

      Wykorzystywanie takiego człowieka, jego pasji i dokonań
      do polityki, mieszanie z polityką
      jest świństwem!


      Wydaje mi sie, iż kazdy na swój sposób ma jakąś role do spełnienia
      i ja spełnia.
      Gazeta powinna wyszukiwać tych z drudiej linii
      i dodawac im wiary, wiary w ludzi...
      • ergie Re: nawet, powtarzam nawet jeżeli 09.01.05, 19:10
        Gość portalu: andreas napisał(a):

        >
        > Ale powiem Wam, powiem
        > takich ludzi, moze nie tak znanych, ale takich ludzi
        > jest w Szczecinie wiecej, jest duzo więcej...
        > Byc może nie każdy zyskał/zyska sławę,
        > być może zabrakło innym siły przebicia,
        > woli walki o te srodki, zmagania sie z dookolna rzeczywistością,
        > z politycznością i rodzielnictwek, i kolesiostwem,
        > ale sa ludzie wielcy duchem i pewnie w innych warunkach
        > objawiliby się w krasie pełnej, a tak sa gdzies z drugiej linii
        > z drugiej szpalty gazet, a dla wielu sa tymi
        > z pierwszej!
        >

        no to pokaż tych ludzi i ich wielkie osiągnięcia.
        w końcu prof. jl do tych osiągnięć dochodził latami,
        najpierw ciężką pracą swoją, a potem ciężką
        pracą swojego zespołu.
        nie siedział i nie czekał na cud, i nie
        marudził że nic nie można w tych warunkach itp itd
        dopiero jego poważne osiągnięcia naukowe spowodowały,
        że mógł się skutecznie starać o duże pieniądze na badania.
        • student1 Re: nawet, powtarzam nawet jeżeli 09.01.05, 19:17
          przeczytaj sobie wcześniejsze wypowiedzi andreasa
          np o panu pośle lub podatku VAT
          i odechce ci się ergie zadawać mu pytania
          on jest niegroźny
          • Gość: andreas jestem niegroźny IP: 62.233.223.* 09.01.05, 19:28
            tak jest ja wszystkich ludzi lubie
            i mnie lubieją...
            A po co mam byc groźny!?
            A kto jest groźny?

            A groźny dla kogo mam być?
            Dla Od Nowy, czy SLD czy dla Jurczyka czy moze Piechoty?

            A co groźnych zbieracie żeby co, żeby powalic innych groźnych?

            Ja zyje i daję zyc innym.
            Nie mam zamiaru z powodu Piechoty, Od Nowy czy SLD zawału doznać!
            Żyje tak zeby mi było dobrze i ludziom w moim otoczeniu!

            Pewnie to za mało na Nobla, ale wystarczy na dobre życie!

            Groźni to sa bramkarze w dyskotece!
            Ale tylko chwile dopóki nie trafia na groźniejszych!
          • Gość: andreas i jeszcze jedno student IP: 62.233.223.* 09.01.05, 19:45
            po co , no po co?
            mieszasz tu do dokonań tego profesora politykę i polityków
            i jeszcze zeby było smieszniej opozycyjnych wzgledem Twojej ulubionej
            opcji,
            czemu nie wymieniłeś innych nazwisk... bo co?

            To uważam za kretyństwo.
            Porównywanie polityków i naukowca!
            W jakim celu?
            I jeszcze tak tendencyjnie!

            Ja nie lubie polityków, bo dobrzy ludzie w pewnym
            momencie staja sie politykami i gubia sie!
            Wybieraja mniejsze zło!
        • Gość: andreas Re: nawet, powtarzam nawet jeżeli IP: 62.233.223.* 09.01.05, 19:20
          wiesz sam sobie odpowiedziałeś...
          nawet nie zauwazyłeś!
          Tak, tak...
          "praca swojego zespołu"... znasz ich nazwiska,
          wiesz kim są - to ludzie z drugiej linii.
          A myslisz, że dokonania naukowców biora sie zniką?
          Nie, Ty wiesz, że to ciąg dokonan innnych... wiesz to na pewno.

          Chcesz innych nazwisk, nipów, peselów...
          Słuchaj znam wielu lekarzy, to moi przyjaciele
          znam wielu, wielu innych...
          powtrzam w zadnej mierze nie krytykuje a oceniam bardzo wysoko
          postac Pana Profesora, jak inaczej zrozumiałeś,
          to przeczytaj jeszcze raz ten post!

          Wbrew opinii Twojej i studenta, nie on jeden i nie jedyny
          robi dobra robote. I chwała takim ludziom.
          I chwała jemu!
          Pamietaj na wynik geniusza, składa sie praca małych mrówek.
          Zawsze tak było, jest i bedzie
          • ergie Re: nawet, powtarzam nawet jeżeli 09.01.05, 19:47
            Gość portalu: andreas napisał(a):

            > wiesz sam sobie odpowiedziałeś...
            > nawet nie zauwazyłeś!
            > Tak, tak...
            > "praca swojego zespołu"... znasz ich nazwiska,
            > wiesz kim są - to ludzie z drugiej linii.
            > A myslisz, że dokonania naukowców biora sie zniką?
            > Nie, Ty wiesz, że to ciąg dokonan innnych... wiesz to na pewno.
            >

            a to ty nie przeczytałeś dokładnie ...
            pisałem - najpierw jego praca, potem zespołu.
            w końcu najpierw ktoś musi mieć pomysł,
            pokazać drogę, zdobyć środki itp itd

            > Chcesz innych nazwisk, nipów, peselów...
            > Słuchaj znam wielu lekarzy, to moi przyjaciele
            > znam wielu, wielu innych...

            ja też ;-)
            ale zapodaj jakieś ciekawe osiągnięcia innych.
            może jeszcze ktoś w tym mieście coś robi na poważnie.
            a nie tylko tworzą wybitną naukę, tyle że na półkę ;-)
            • Gość: andreas Re: nawet, powtarzam nawet jeżeli IP: 62.233.223.* 09.01.05, 19:59
              chcesz nazwisk ludzi, których ja cenie
              profesor Gniot, profesor Baliński...
              nawet nie słyszałeś tych nazwisk!
              A to są, byli ludzie, którzy w moim zyciu odegrali wazną role!
              I nie tylko w moim!
              I powtarzam byc moze dzieki nim....
              maja swój wkład w zycie wielu...

              Jakich osiagnięc oczekiwałeś, na pierwsza strone gazet!?
              Ja wiem liczą sie tylko zwycięzcy!
              O innych nie mówimy...
              są niegroźni?

              • ergie Re: nawet, powtarzam nawet jeżeli 09.01.05, 20:23
                Gość portalu: andreas napisał(a):

                > chcesz nazwisk ludzi, których ja cenie
                > profesor Gniot, profesor Baliński...
                > nawet nie słyszałeś tych nazwisk!

                czyżbyś miał na myśli nauczycieli
                z jednego ze szczecińskich liceów ?????

                > A to są, byli ludzie, którzy w moim zyciu odegrali wazną role!
                > I nie tylko w moim!
                > I powtarzam byc moze dzieki nim....
                > maja swój wkład w zycie wielu...
                >
                > Jakich osiagnięc oczekiwałeś, na pierwsza strone gazet!?
                > Ja wiem liczą sie tylko zwycięzcy!

                liczą sie ludzie, którzy coś sensownego robią,
                własną ciężką pracą i uporem do czegoś dochodzą.
                a skoro wątek jest o najwyższej lokalnej półce ...

                • Gość: andreas Re: nawet, powtarzam nawet jeżeli IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 09.01.05, 21:28
                  miło mi, że znasz te nazwiska.
                  Specjalnie wymieniłem dwóch z dalekiej przeszłosci...
                  Bo wiesz spotkałem jeszcze wielu innych...
                  na uczelni i poza nią.
                  A wiesz im nizej siegniesz w hierarchi tym ludzie sa bardziej
                  uczciwi, może nie naukowcy, może nie maja osiagnięć na skalę,
                  ale maja dobre zycie!

                  Ale za tymi zyjacymi zaraz w rzadku staną inni
                  gotowi unieśc wraz z nimi rece w gescie zwycięzcy
                  i powołac sie na nich!
                  • student1 Re: nawet, powtarzam nawet jeżeli 09.01.05, 22:00
                    ratunkuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
    • Gość: Andy Re: Prof. Jan Lubiński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 21:02
      Kompleksiki??? Osiągnij połowę tego co JL, a zaczniemy rozmawiać.
    • Gość: iska czyżby prezes UNIZETO komentował pracę prof.? IP: *.idea.pl 09.01.05, 21:08
      widać że wiadomosc została wysłana z serwera UNIZETO. Przecież znając godzinę
      nadania tego paszkwilu nie trudno zidentyfikować nadawcę. Oczekuję wyjaśnień
      panie Bending - W!!!
      • Gość: kj Re: czyżby prezes UNIZETO komentował pracę prof.? IP: *.eu.org / *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.05, 22:02
        też uważam ze pan prezes mógłby to zrobić...
        • Gość: WOY Prezesie UNIZETO! Czekamy.... nt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.05, 10:56
          • Gość: Marian Paździoch Re: Prezesie UNIZETO! Czekamy.... nt IP: 62.69.200.* 10.01.05, 11:41
    • absztyfikant Re: Prof. Jan Lubiński 10.01.05, 19:18

      Jestem postacią na wskroś tragiczną
      Najtrudniejszegom dokonał wyboru:
      Między obozem dla nieprawomyślnych
      A honorami i łaską dworu.



      4. Chciałbym żyć w...

      Nie w określonym miejscu, ale w środowisku. Wśród ludzi, których charakteryzuje
      sprawiedliwość, konsekwencja, uczciwość i lojalność.
      • ergie Re: Prof. Jan Lubiński 11.01.05, 08:40
        absztyfikant napisał:

        >
        > Jestem postacią na wskroś tragiczną
        > Najtrudniejszegom dokonał wyboru:
        > Między obozem dla nieprawomyślnych
        > A honorami i łaską dworu.
        >
        >

        absztyf, jak ty pięknie potrafisz pisać o sobie ;-)))

        >
        > 4. Chciałbym żyć w...
        >
        > Nie w określonym miejscu, ale w środowisku. Wśród ludzi, których
        charakteryzuje
        >
        > sprawiedliwość, konsekwencja, uczciwość i lojalność.
        >

        gdyby profesor żył i pracował w takim środowisku,
        już dawno temu dostałby nagrodę nobla
    • Gość: play Re: Prof. Jan Lubiński IP: *.teleton.pl 12.01.05, 13:05
      W obliczu niekwestionowanych dokonań profesora Lubińskiego i tego, jak cenne są
      one dla nas, wątek źródła ich finansowania jest co najmniej chamski.
      Chrońmy Profesora !!! Polska ma Religę, my Lubińskiego, czas zaproponować mu
      współudział w rządzeniu regionem. Wszak stoi za nim doświadczenie, wyniki w
      pracy ( a nie w mieleniu jęzorem ) i ma spore grono przyjaciół, do których
      chętnie się przyłączę.
      • Gość: Pola Re: Prof. Jan Lubiński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 17:07
        A może zamiast "współudziału w rządzeniu regionem" profesor niech robi dalej to
        co umie i ci mu dobrze wychodzi?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka