Gość: Kret
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
26.09.04, 15:59
Natrafiłem dziś przypadkiem na archiwalne już artykuły, króew zamieszczane
były w Kurierze Szczecińskim. Przeczytałem je sobie i...nieco się wkurzyłem.
W atrykułach wystepuje aura tajemniczości ale dominuje bezsilność. Ta
bezsilność jest właśnie taka denerwująca. Ja wiem, że autor zarabia na chleb
wierszówką, ale do diaska - jeśli już zaczyna sie nomen omen drążyć taki
ciekawy temat, to może należałoby zdobyć jakieś niekoniecznie wysokie sumy by
zatrudnić kilku kopaczy, którzy mogliby coś tam odsłonić, przebić jakąś
zamurowaną ścianę aby przekonać się co się za nią znajduje.
Przecież gość pisze o olbrzymim wręcz podziemnym mieście. Wzbudza tym
zainteresowania i...nic się nie dzieje. Wymierają ci, którzy coś pamiętają a
Pan redaktor nie kiwa nawet palcem...
A może się mylę. Może jest w naszym mieście jakis klub ludzi ciekawych
rozwiązania tej zagadki, może mają stronę internetową, na której publikuja
swoje odkrycia?
Ktoś pomoże?
A oto link do wspomnianych wyzej artykułów:
www.kurier.szczecin.pl/?d=podziemia&id=2762