a co ze zlymi rowerzystami

16.04.02, 13:41

www.kurier.szczecin.pl/?d=regiony&id=16264

artykul o mandatach dla parkujacych na sciezkach rowerowych

a ja sie pytam kiedy policja zacznie wlepiac mandaty rowerzystom jadacym
jezdnia i przeszkadzajacym zmotoryzowanym
chodzi mi o przypadek gdy obok jest sciezka
zgodnie z kodeksem jest to zabronione
    • milseog Re: a co ze zlymi rowerzystami 16.04.02, 13:49
      ales sobie franekk teraz nagrabil. ho ho. a powiedz mi najpierw jak czesto
      dochodzi do sytuacji gdzie majac droge dla rowerow rowerzysci wola jezdzic po
      niebezpieczniejszej i bardziej zatloczonej ulicy? i gdzie przede wszystkim masz
      sciezke dla rowerow, ktora mozesz jechac non stop dluzej niz 10 min?
      bardzo dobrze, wiecej mandatow dla tych co parkuja na sciezkach!!!!!!
    • Gość: Skuter Re: a co ze zlymi rowerzystami IP: 192.168.0.* 16.04.02, 13:55
      franekkk napisał(a):

      > a ja sie pytam kiedy policja zacznie wlepiac mandaty rowerzystom jadacym
      > jezdnia i przeszkadzajacym zmotoryzowanym

      a ja sie pytam kiedy policja zacznie lepic mandaty za wyprzedzanie rowerzysty w
      nieprzepisowej odleglosci, za wymuszanie pierwszenstwa, za dociskanie do
      kraweznika... to typowe _nagminne_ grzeszki
      Dlaczego w Niemczech (prawdziwych a nie tych co do nas nie strzelali w czasie II
      wojny) mozna jezdzic rowerem bezpiecznie a u nas nie????

      > chodzi mi o przypadek gdy obok jest sciezka
      > zgodnie z kodeksem jest to zabronione

      a jak mozna jechac sciezka jesli stoi na niej samochod, albo jesli sciezka ma pol
      metra szerokosci a na srodku stoi slup?

      wlasciwie to w szczecinie nie ma sciezek rowerowych: to, ze gdzieniegdzie
      postwiono znak drogowy albo polozono troche bruku (co za chory umysl wpadla na to
      zeby sciezke dla rowerow zrobic z bruku????) to jeszcze nie znaczy, ze jest to
      sciezka.
      sa na tym pieknym swiecie kraje, ktore maja troche doswiadczenia w budowaniu drog
      rowerowych i mozna bylo sie najpierw zorientowac co do pewnych zasad jakie tam
      wypracowano np na temat szerokosci sciezki, albo tego, ze rower nie jest w stanie
      zrobic na sciezce szerokosci metra nagle skrecic o 90 stopni a nie najpierw robic
      a potem myslec.
      stawiam 100 do 1 , ze ten ktosik kto odpowiada za sciezki w szczecinie jezdzi
      samochodem i nawet nie bardzo wie jak rower wyglada.

      dobrze, ze policja przynajmniej stara sie oczyscic te wspomnienia po sciezkach
      jakie nam zostaly. Nareszcie.
      • Gość: cAt Re: a co ze zlymi rowerzystami IP: 62.233.159.* 16.04.02, 14:08
        oj tak, rzadko (a nawet nie pamietam kiedy ostatnio mi sie to zdarzylo) bo
        rzadko, ale jednak w koncu musze pochwalic policje! sam dosc czesto jezdze
        samochodem, ale uwielbiam rower - z reszta o wiele szybszy srodek transportu w
        centrum miasta i na prawde wkur**** mnie to, jak jakis baran postawi swoj
        samochod na srodku drogi dla rowerow! tepic bezmyslnosc!!!
      • franekkk Re: a co ze zlymi rowerzystami 16.04.02, 14:10

        nic sobie nie nagrabilem:
        1. dzialania policji popieram obydwoma pedalami
        2. sensownosc co niektorych sciezek a szczegolnie ich poczatkow zakonczen i 90
        stopniowych zakretow rowniez kwestionuje
        3. nie przecze ze chamstwo ze strony kierowcow istnieje choc i tak lagodniejsze
        niz na wschodzie naszego srodkowoeuropejskiego mocarstwa
        4. przyklad pierwszy z brzegu: w.polskiego od glebokiego do toru kolarskiego
        zla sciezka? - dobra! (tylko po jednej stronie ale to inna para kaloszy)
        paly stoja non stop z suszarka
        a rowerki i tak po jezdni bo co demokracja jesat to mi wolno
        a w takim przypadku pacan powoduje utrudnienie w ruchu i na mandat zasluguje
        • Gość: Skuter Re: a co ze zlymi rowerzystami IP: 192.168.0.* 16.04.02, 14:27
          franekkk napisał(a):


          > 4. przyklad pierwszy z brzegu: w.polskiego od glebokiego do toru kolarskiego
          > zla sciezka? - dobra!

          taka sobie.
          1 jazda kolarzowka po bruku to katastrofa.
          2 jadac w strone Glebokiego mam przebic sie przez strumien pojazdow jadacych na
          glebokie i stumien jadacy do centum po to zeby wjechac na sciezke? bardzo
          pomyslowe i bardzo niebezpieczne
          3 jesienia sciezka jest zasypana lismi i nie widac kraweznikow, najazd pod ostrym
          katem na kraweznik - porazka

          >(tylko po jednej stronie ale to inna para kaloszy)
          > paly stoja non stop z suszarka

          to tez fajne. nedawno jade sobie sciezka i nagle tuz przed rowerem przebiega mi
          glina z suszarka i wyskakuje na jezdnie. Dobrze, ze gosciu mial refleks i
          zauwazyl, ze ja nie wiem, iz miedzy nim a suszarka ciagnie sie jakis kabel,
          na czas podniosl reke z kablem i zmiescilem sie pod spodem:)

        • Gość: rsad Re: a co ze zlymi rowerzystami IP: *.pbks.pl 16.04.02, 14:37
          franekkk napisał(a):

          > 1. dzialania policji popieram obydwoma pedalami
          Zgoda
          > 2. sensownosc co niektorych sciezek a szczegolnie ich poczatkow zakonczen i 90
          > stopniowych zakretow rowniez kwestionuje
          Patrz pl. Żołnierza.

          > 3. nie przecze ze chamstwo ze strony kierowcow istnieje choc i tak lagodniejsze
          > niz na wschodzie naszego srodkowoeuropejskiego mocarstwa
          Prawda

          > 4. przyklad pierwszy z brzegu: w.polskiego od glebokiego do toru kolarskiego
          > zla sciezka? - dobra! (tylko po jednej stronie ale to inna para kaloszy)
          > paly stoja non stop z suszarka
          > a rowerki i tak po jezdni bo co demokracja jesat to mi wolno
          > a w takim przypadku pacan powoduje utrudnienie w ruchu i na mandat zasluguje
          O właśnie.

          5. Piesi korzystający ze ścieżki rowerowj przy Bramie Królewskiej - pojawiają się
          nagle w najmniej spodziewanym miejscu (lewy zakręt z pl. Hołdu Pruskiego w
          kierunku bramy Królewskiej) - ścieżka prowadząca od Zamku na pl. Hołdu Pruskiego -
          tępić mandatami ile się da.

          rsad

      • Gość: rsad Re: a co ze zlymi rowerzystami IP: *.pbks.pl 16.04.02, 14:11
        1. A ja proponuję mandaty dla rowerzystóe jadących nieoświetlonymi rowerami.
        Spotkać takiego wieczorem - to tragedia - dobrze jak jeszcze ma odblaski w
        pedałach..
        2. Al. Wojska Polskiego - nie raz zdarzyło mi się wyprzedzać tych samych
        towerzystów na każdym odcinku drogi pomiędzy światłami, a dlaczedo - bo dla
        nich nie ma czerwonych świateł. Jeżeli tylko, ktoś nie przejeżdżał drogą
        poprzeczna - przejeżdżali każde skrzyżowanie na czerwonym świetle. W efekcie
        byli wyprzedzani przez wszystkich kierowców tyle razy ile jest skrzyżowań od
        toru kolarskiego, do placu Przyjażni - prawda, że podnosi to bezpieczeństwo.


        rsad
        • Gość: Skuter Re: a co ze zlymi rowerzystami IP: 192.168.0.* 16.04.02, 14:19
          Gość portalu: rsad napisał(a):

          > 1. A ja proponuję mandaty dla rowerzystóe jadących nieoświetlonymi rowerami.

          Nie zgadzam sie. takich gostkow nalezy rozjezdzac.


          > 2. Al. Wojska Polskiego - nie raz zdarzyło mi się wyprzedzać tych samych
          > towerzystów na każdym odcinku drogi pomiędzy światłami, a dlaczedo - bo dla
          > nich nie ma czerwonych świateł.

          zgadzam sie. Zwykle jezdza tak nasi "zawodowcy".
          • franekkk Re: a co ze zlymi rowerzystami 16.04.02, 14:23

            skuter jednosladzie jeden!
            a ze mna sie zgadzasz?
          • bbury Re: a co ze zlymi rowerzystami 16.04.02, 14:25
            Zamknąć centrum dla samochodów i po krzyku...
            Chętnie się pozbede autka jeśli tylko nie będę ryzykował życia jadąc na
            rowerze. No i gdy bedę mógł go porzucić w na 8 godzin idąc do pracy tak by nie
            wracać piechotą.
            Może zacznijmy jak w Amsterdamie - "akcja białych rowerów". Wiecie o co chodzi ?
            • Gość: Skuter Re: a co ze zlymi rowerzystami IP: 192.168.0.* 16.04.02, 14:30
              bbury napisał(a):

              mógł go porzucić w na 8 godzin idąc do pracy tak by nie
              > wracać piechotą.
              > Może zacznijmy jak w Amsterdamie - "akcja białych rowerów". Wiecie o co chodzi
              > ?
              wiemy o co chodzi ale nie wierzymy w uczciwosc rodakow:)
              zreszta trzeba lat na zmiane mentalnosci zwyklych ludzi i jeszcze wiecej lat na
              to by wladze zapewnily przecietnemu czlowiekowi poczucie bezpieczenstwa na jezdni

              • milseog Re: a co ze zlymi rowerzystami 16.04.02, 14:42
                krotko:
                karac tych co nie maja swiatel
                karac tych co parkuja na sciezkach
                karac tych co nie uznaja czerwonych swiatel
                i przede wszystkim karac zlodzieji rowerow. nic mnie tak nie wk... jak to, ze
                nie moge do pracy na rowerze przyjechac bo zanim wyjde to go juz nie bedzie.
                nie wspomne juz zeby chetnie do sklepu tez na bicyklu bym sie karnal. to jest
                najgorsze w tej calej rowerowej sytuacji, eh....
                • Gość: rsad Re: a co ze zlymi rowerzystami IP: *.pbks.pl 16.04.02, 14:46
                  milseog napisał(a):

                  > krotko:
                  > karac tych co nie maja swiatel
                  > karac tych co parkuja na sciezkach
                  > karac tych co nie uznaja czerwonych swiatel
                  > i przede wszystkim karac zlodzieji rowerow.
                  I budowć nowe ścieżki, tak żebym mógł dojechać rowerem do pracy do centrum w
                  miarę bezpiecznie. Na razie się nie odważę. Po drodze mam m.in. wspaniałą arterię
                  pn. ul. Warcisława, gdzie dwa autobusy nie mogą się minąć.

                  rsad
                  • franekkk Re: a co ze zlymi rowerzystami 16.04.02, 14:53

                    a ja: karac zlych rowerzystow co nie uznaja scierzek rowerowych i gnaja po ulicy
                    • Gość: skuter Re: a co ze zlymi rowerzystami IP: 192.168.0.* 16.04.02, 14:56
                      franekkk napisał(a):

                      >
                      > a ja: karac zlych rowerzystow co nie uznaja scierzek rowerowych i gnaja po ulic
                      > y

                      chyba chcesz zebym zalozyl opony z kolcami i spotkal Ciebie gdzies w okolicach
                      sciezki :)
                  • Gość: skuter Re: a co ze zlymi rowerzystami IP: 192.168.0.* 16.04.02, 14:53
                    Gość portalu: rsad napisał(a):


                    > pn. ul. Warcisława, gdzie dwa autobusy nie mogą się minąć.

                    na Warcislawa jedziesz metr-poltora metra od kraweznika i nikt nie ma prawa Cie
                    wyprzedzic:)

                    zastanowilem sie - (dawno tamtedy nie jezdzilem, zwykle skrecam w Lucznicza:))
                    to dobra metoda na zjazd ale na podjazd juz nie bardzo:)
                    trzeba sobie znalezc objazd - lucznicza i krasinskiego (moze wreszcie poloza tam
                    asfalt) , albo lucznicza -sosnowa-rapackiego, albo wilcza

                    • Gość: rsad Re: a co ze zlymi rowerzystami IP: *.pbks.pl 16.04.02, 15:13
                      > pn. ul. Warcisława, gdzie dwa autobusy nie mogą się minąć.
                      > na Warcislawa jedziesz metr-poltora metra od kraweznika i nikt nie ma prawa Cie
                      > wyprzedzic:)
                      Mam nadzieję że to tylko ;)

                      > zastanowilem sie - (dawno tamtedy nie jezdzilem, zwykle skrecam w Lucznicza:))
                      > to dobra metoda na zjazd ale na podjazd juz nie bardzo:)
                      > trzeba sobie znalezc objazd - lucznicza i krasinskiego (moze wreszcie poloza ta
                      > m > asfalt)
                      Na Krasińskiego (Rapackiego - Łucznicza i nawet do Duńskiej jest już asfalt), a
                      na odcinku Rapackiego - łucznicza ścieżki rowerowe po obu stronach ulicy, tylko
                      zapomniano o parkingu dla samochodów

                      > ..., albo wilcza
                      Podobny komfort jak na Warcisława

                      rsad


                      • Gość: skuter Re: a co ze zlymi rowerzystami IP: 192.168.0.* 16.04.02, 15:23
                        Gość portalu: rsad napisał(a):


                        > Na Krasińskiego (Rapackiego - Łucznicza i nawet do Duńskiej jest już asfalt), a
                        >
                        > na odcinku Rapackiego - łucznicza ścieżki rowerowe po obu stronach ulicy, tylko
                        >
                        > zapomniano o parkingu dla samochodów

                        no prosze miasto nam sie rozwija w oczach:) dawno tam nie bylem

                        > > ..., albo wilcza
                        > Podobny komfort jak na Warcisława

                        nieprawda. Wilcza jest szersza i spkokojnie rowerkiem mozna jechac- to moj zwykly
                        dojazd do pracy - choc ostatnio skrecam w komuny paryskiej przy szkole, i jade
                        nowym wiaduktem w dol do stoczni , ale jesli stoczniowcy jada do albo wracaja z
                        pracy to tam nie jest przyjmnie - kurcze moze to dobrze, ze stocznia stoi:)
                        • Gość: Tomik Re: a co ze zlymi rowerzystami IP: *.ncr.com 16.04.02, 16:54
                          Lubię rowery i rowerzystów! :) Karał bym tylko za JAZDĘ BEZ ŚWIATEŁ!!!!! W
                          mieście, o ile ulica jest oświetlona to jeszcze jest szansa - ale poza
                          miastem?! Nie daj Bóg jak z przeciwka jechałby jakiś samochód - straszna
                          alternatywa: trafiam rowerzystę - skutek wiadomy albo wychodzę na "czołówkę" -
                          skutek też łatwy do przewidzenia - tyle, że rowerzysta ocaleje... Brrrr! A
                          kilka razy (dużo jeżdżę)miałem już sytuacje, kiedy cieszyłem się, że lewy pas
                          był wolny... :)
                      • Gość: rsad Małe sprostowanie IP: *.pbks.pl 17.04.02, 09:22
                        Gość portalu: rsad napisał(a):

                        > Na Krasińskiego (Rapackiego - Łucznicza i nawet do Duńskiej jest już asfalt), a
                        > na odcinku Rapackiego - łucznicza ścieżki rowerowe po obu stronach ulicy, tylko
                        > zapomniano o parkingu dla samochodów
                        Małe sprostowanie:
                        ścieżka rowerowa jest tylko po jednej stronie.

                        rsad

Inne wątki na temat:
Pełna wersja