Dodaj do ulubionych

ITI chce kupić Widzew, a co z POGONIĄ???:(

22.04.02, 11:32
DZISIEJSZA WYBORCZA:Firma ITI (m.in. właściciel telewizji TVN, TVN Siedem i TVN-
24 oraz internetowy portal Onet.pl; zysk netto w 2000 r. - 143 mln dol.), która
ma w maju przejąć Widzew Łódź (warunkiem sfinalizowania kontraktu jest
utrzymanie się drużyny w ekstraklasie), chciałaby wykupić z Polonii Warszawa
bądź Panathinaikosu Ateny Emmanuela Olisadebe.

- To prawda - odpowiedział zapytany o to Mirosław Czesny, prezes Widzewa.
Informację potwierdził też szkoleniowiec łodzian Dariusz Wdowczyk, który
trenował Olisadebe podczas pracy w Polonii.

Nie wiadomo, ile ITI jest w stanie wyłożyć za reprezentanta Polski.
Nieoficjalnie mówi się o trzech milionach dolarów. Olisadebe od dawna jednak
podkreśla, że nie chce wracać do Polski. Poza tym prawo pierwokupu "Olego" ma
Panathinaikos, który wypożyczył go z Polonii za 1,3 mln dolarów styczniu
zeszłego roku. Prezes ateńskiego klubu potwierdził, że dopłaci Polonii ustalone
wcześniej 1,7 mln dol. i Olisadebe stanie się zawodnikiem Panathinaikosu (Grecy
ostateczną decyzję w tej sprawie muszą podjąć do 10 maja, a do końca maja
wpłacić pieniądze). Prezes Polonii Janusz Romanowski stwierdził niedawno, że w
przypadku, gdyby Panathinaikos zrezygnował z Olisadebe, ma dla niego dwie
propozycje transferu. Nie powiedział jednak, o jakie kluby chodzi.

NO I CO WY NA TO? CZY WAM SIE NOZE W KIESZENI NIE OTWIERAJA? SZKODA GADAC. CO Z
TEGO, ZE MAMY OCENE RATINGOWA BBB JAK TO ANI W MIESCIE, ANI W KLUBIE NIC SIE
NIE DZIEJE...OD POCZATKU TYGODNIA TAKIE PRZYKRE INFORMACJE...ZYC SIE ODECHCIEWA.

Obserwuj wątek
    • Gość: skuter Re: ITI chce kupić Widzew, a co z POGONIĄ???:( IP: *.autocomp.com.pl / 192.168.0.* 22.04.02, 12:13
      milseog napisał(a):

      >Olisadebe od dawna jednak
      > podkreśla, że nie chce wracać do Polski.

      od razu widac, ze "reprezentatnt" :)
      niedlugo penie zostanie grekiem , potem kupi go ktos inny...
      w ilu reprezentacjach mozna grac w zyciu?:)
      • milseog Re: ITI chce kupić Widzew, a co z POGONIĄ???:( 22.04.02, 12:20
        cze skuter, jesli juz wystapiles w reprezentacji jakiegos kraju ( w przypadku
        olisadebe - polski) to nie mozesz juz zmienic barw narodowych i zagrac w innej.
        to wbrew przepisom fifa.
        ale nie o to mi chodzilo. iti chce inwestowac w klub. dlaczego bardziej oplaca
        mu sie pakowac szmal w zagrozony teraz spadkiem widzew, zamiast w pogon, ktora
        ciagle - jakby nie patrzec - jest na fali? nie rozumiem tego, a przykro jak
        bylo tak jest.
        pozdr
        • rabarbarian Re: ITI chce kupić Widzew, a co z POGONIĄ???:( 22.04.02, 13:32
          Tym bardziej ze pewnie w lodzi nie idzie o tereny okolostadionowe.
          Kiedys mowiono ze w Pogoń moze wlasnie wejsc iti ale nikt tego
          nie potwierdzal. Gdzies w sroku cos mi podpowiada ze iti i widzew
          yo umowa na szczeblu kancelari premiera i zarzadu spolki:)
          Ot taka karma. Ale my tez do ciezkiej cholery mamy kogos w radzie m.
        • Gość: skuter Re: ITI chce kupić Widzew, a co z POGONIĄ???:( IP: *.autocomp.com.pl / 192.168.0.* 22.04.02, 13:40
          milseog napisał(a):

          > cze skuter, jesli juz wystapiles w reprezentacji jakiegos kraju ( w przypadku
          > olisadebe - polski) to nie mozesz juz zmienic barw narodowych i zagrac w innej.

          uffffff:)

          >teraz spadkiem widzew, zamiast w pogon, ktora
          > ciagle - jakby nie patrzec - jest na fali?

          moze pan Bekdas chce za duzo?
          z ta fala to nie przesadzajmy:)
          • Gość: fan Re: ITI chce kupić Widzew, a co z POGONIĄ???:( IP: 2.4.STABLE* / 192.168.1.* 22.04.02, 20:25
            Co robic? Moze jakas manifestacje zorganizowac. Jest przeciez jest klub kibica
            i jego szef Marek Pawlak .Trzeba dzialac i wstrzasnac sumieniami Szczecinian.
            Mysle ze przy dobrej organizacji oddzwiek bedzie ogrony.DO BOJU MKS ...!!!
            • Gość: REKIN Re: ITI chce kupić Widzew, a co z POGONIĄ???:( IP: 2.4.STABLE* / 10.10.10.* 22.04.02, 21:40
              Mi też się wydaje, że maczał w tym palce Miller
              • Gość: Ferguson Re: ITI chce kupić Widzew, a co z POGONIĄ???:( IP: *.avenel01.nj.comcast.net 23.04.02, 08:25
                Panowie to juz bylo wiadomo kiedy Grajewski przyszedl do Widzewa. Grajewski
                mial "oczyscic" teren a Miler mial sie dogadac z Mariuszem Walterem z ITI.
                Ciekawy jestem tylko co z Pawelcem zrobia.
                No to teraz kibice Pogoni powinni chyba jechac pod Ministerswo Gospodarki i
                wyciagnac z niego niejakiego Piechote?
    • Gość: As Re: ITI chce kupić Widzew, a co z POGONIĄ???:( IP: 111.111.26.* / 111.111.26.* 23.04.02, 08:28
      milseog napisał(a):

      > TEGO, ZE MAMY OCENE RATINGOWA BBB JAK TO ANI W MIESCIE, ANI W KLUBIE NIC SIE
      > NIE DZIEJE...

      Najbardziej atrakcyjnym kaskiem ze szczecinskiej Pogoni sa jej kibice!
      Tylko patrzec jak ktos przedsiebiorczy podkupi nam ta fantastyczna ekipe!


    • Gość: nowaFala trzeba się brać do roboty IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.02, 19:14
      z tego numeru Newsweeka (17/2002 ??)
      ”Zadłużony klub podnosi się z gruzów pod rządami kibiców. Czy Lech Poznań
      będzie Manchesterem United Europy Wschodniej?


      Wydawanie pieniędzy na futbol bez miłości do drużyny jest jak życie na
      kocią łapę. Można odejść z dnia na dzień i bez słowa wyjaśnienia. Można
      narobić długów, a później zostawić partnera w skarpetkach i bez mebli.
      Sabri Bekdas, turecki biznesmen, kupił Pogoń Szczecin, bo władze miasta na
      dokładkę obiecywały tereny wokół stadionu. Dziś klub klepie biedę, a na
      trybunach zasiada 4 tysiące widzów.
      Podobnie mogło być z Lechem, ale za odbudowę podupadającego klubu wzięło
      się trzech zakochanych w drużynie kibiców. Dwa lata temu przejęli władzę od
      nieudolnych starych działaczy. Tydzień temu drużyna triumfalnie wróciła do
      pierwszej ligi. Lech jest fenomenem w polskim sporcie. Od trzech lat na
      trybunach nie ma tam burd. Na mecze drugoligowej drużyny przychodzi
      niekiedy więcej widzów niż na wszystkie spotkania w ekstraklasie. Przed
      tygodniem mecz z Orlenem Płock zobaczyło 24 tys. osób. Kilkuset kibiców
      odeszło spod kas bez biletów. Według badań marketingowych firmy Sport Five
      Lech jest piątą najbardziej znaną marką w polskim futbolu (po Legii, Wiśle,
      Widzewie i Górniku Zabrze). Już dziś klub szykuje się do debiutu na
      giełdzie papierów wartościowych, a za dwa lata chce być firmą wartą 80 mln
      zł.
      Przez całe lata 90. sponsorzy omijali Lecha z daleka, bo nie interesowała
      ich współpraca z działaczami wychowanymi w minionej epoce. W czerwcu 2000
      r. sytuacja finansowa była już tak zła, że Ryszard Dolata i Stanisław Butka
      oddali władzę nowemu zarządowi. W tym czasie w klubie była już bardzo
      aktywna grupa młodych działaczy, wywodząca się z wiernych kibiców.
      W 1995 r. Michał Lipczyński, kibic Lecha, absolwent ”Marcinka” -
      najbardziej renomowanego liceum w mieście - brał udział w bójce na
      trybunach stadionu przy ul. Bułgarskiej. Zanim zdążył uciec, oberwał
      policyjną pałką. Dziś 28-letni Lipczyński zamienił szalik na krawat i jest
      szefem marketingu w Lechu. Radosław Sołtys dziewięć lat temu dostał lanie
      od policjantów eskortujących fanów Lecha w drodze na mecz do Bydgoszczy.
      Obecnie 29-letni Sołtys, dyrektor klubu, odpowiada za bezpieczeństwo na
      stadionie w Poznaniu. Prezesem od dwóch lat jest 35-letni Radosław
      Majchrzak - brat zamordowanego przez ZOMO-wców w 1982 r. młodego
      opozycjonisty Piotra Majchrzaka. Pięć lat po tej tragedii wyemigrował do
      Niemiec. Grał w piłkę i pracował w sklepie meblowym. Sztuki public
      relations uczył się w Barcelonie i Belfaście. Od powrotu do Polski w 1992
      r. nie opuszczał meczów Lecha, w 2000 r. to właśnie jego wybrano na szefa.
      - Byłem człowiekiem z trybun, czyli znikąd - wspomina Majchrzak.
      - Mówiono, że jesteśmy dresiarzami przebranymi w garnitury - dodaje Michał
      Lipczyński. I ci ”dresiarze” zaczęli sprzątać bałagan po starych
      działaczach, którzy przez 10 lat wyprzedali najlepszych piłkarzy i wpędzili
      drużynę w długi sięgające 12 mln zł. W ramach oszczędności zmniejszono
      pensje zawodników o połowę. Dziś gracze Lecha, którzy awansowali właśnie do
      pierwszej ligi, zarabiają od 5 do 12 tys. zł miesięcznie i są zadowoleni.
      Co więcej: od początku roku do szefów klubu zgłosiło się kilkudziesięciu
      piłkarzy z ekstraklasy, chcących występować w Poznaniu. Wyśmiewani w całej
      Polsce ”dresiarze” zaczęli negocjować ugody z wierzycielami. W przyszłym
      miesiącu zakończy się postępowanie ugodowe, w wyniku którego zadłużenie
      klubu ma zostać zmniejszone o 40 procent. Resztę Lech spłaci przez pięć
      lat. - To nie są bajki. Wkrótce poznański klub będzie czysty jak łza - mówi
      Marcin Pędziński z Banku Zachodniego WBK, który przygotowuje plan sprzedaży
      jego akcji. Być może już jesienią Lech wejdzie na parkiet.
      Krzysztof Olejnik

      Oryginał: newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=8276


      i dalej już tylko w wersji papierowej o tym, że (mniej więcej):
      Energopol, Kompania Piwowarska, Auchown i BZ WBK dają co pół roku po ok.
      200 tyś. Lech Buissnes Club skupia ponad 50 podmiotów, które robią zrzutę
      od 100 do 5 000 PLN. W przyszłym roku reklama na koszulkach będzie
      kosztowała 1 mln za rok.
      Lech liczy także na inne dochody ? kasa z biletów to kolejne 3 mln. Zyski
      ze sprzedaży pamiątek mają wynieść 1 mln, ale już za 5 lat 3 mln.
      Ale są też wydatki ? oprawa meczu z Orlenem kosztowała 20 tyś. Niebieskie i
      białe peleryny 15 tyś. Teraz szykowane są flagi na bambusowych patyczkach
      ? 20 tyś sztuk.
      I na koniec jest stwierdzenie ? plany Lecha są imponujące, tylko że do tej
      pory jego przeciwnikami były kluby II ligi. Mecze z Legią i Widzewem
      zweryfikują je.


      trzeba ruszyć dupy a nie tylko gadać ........
      • rabarbarian Re: trzeba się brać do roboty 24.04.02, 19:24
        Trzeba, trzeba ale zapewniam Ciebie ze tak kolorowo na bulgarskiej
        nie jest:) Ktos robi im wspaniala reklame ale to takze doskonala
        przykrywka dla brudow ktore sa w tym klubie:)
        Jednak nie ma co biadolic! Czas aby wreszcie Nasza władzia ruszyla
        dupska i zaczela cos robic!
        pozdro:)
        • Gość: red Re: trzeba się brać do roboty IP: 213.76.59.* 24.04.02, 20:23
          A zeby tak naszą POGOŃ kupiła AGORA !!!!!!!!!
          Interes do sześcianu !!!!!!!!!!
          Dla POGONI i AGORY !!!!!!
          Kapitał POGONI to najwieksza i chyba najkulturalniejsza widownia na
          najładniejszym stadionie.
          Kapitał AGORY to "kapitałaaaaaaaaał" i fachowość.
          Minus to to że są ze "Stolycy"
          P

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka