milseog 11.05.02, 10:28 alez tu nudno! totalny brak akcji. az chce sie wyjsc z forum! czy nikt w soboty tu nie zaglada? halo???? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gosia-s Re: SOBOTY SĄ NUDNE NA FORUM! 11.05.02, 10:39 Co się dziwisz, piękna pogoda, na spacer chciałoby się pójść, a nie ślipieć przed ekranem. Co do nudy, to nie tylko na forum, chociaż przyznaję, że forum mnie przed nudą ratuje. Siedzę w pracy, szefostwa nie ma, nudzę się jak mops. Czy jest tu ktoś jeszcze? Odpowiedz Link Zgłoś
franekkk Re: SOBOTY SĄ NUDNE NA FORUM! 11.05.02, 10:44 obecny rowniez w robocie szefa nie ma ale jego m jest robota moze tez zaczniemy wiersze pisac??:)) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia-s Re: SOBOTY SĄ NUDNE NA FORUM! 11.05.02, 10:47 To Ty mówisz, że masz robotę, a chcesz wiersze pisać?! No to zaczynaj, strzel pierwszego wersa, będziemy dopisywać sie po kolei, ok? Odpowiedz Link Zgłoś
milseog Re: SOBOTY SĄ NUDNE NA FORUM! 11.05.02, 10:48 wiedzialem, ze na was moge liczyc, i ze nie jestescie ze mna tylko dla prezentow:))) tez gibam w robocie, szefa nie ma, roboty nie ma a siedziec trzeba:( zaraz jednak stad uciekne i do domu. jakos dluga sobote bede mial bo wczesnie wstalem, ha ha ha. nie wiem czy wiersze to najlepszy pomysl, ale czemu nie. oto zaslyszany kiedys wierszyk: dali mi banana mam go mam tez male mango pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pakuz Re: SOBOTY SĄ NUDNE NA FORUM! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 11.05.02, 10:56 ludu pracujacy miast i wsi !! nie jestescie sami !! pozdrawiam - pakuz Odpowiedz Link Zgłoś
franekkk Re: SOBOTY SĄ NUDNE NA FORUM! 11.05.02, 10:58 myslalem ze milseog vel wielki gatsby juz zadnego szefa nad soba nie ma to jest kurcze tajemniczy gosc ale kazdy ma jakas wade - wiersze Odpowiedz Link Zgłoś
gosia-s Re: SOBOTY SĄ NUDNE NA FORUM! 11.05.02, 11:05 franekkk napisał(a): > ale kazdy ma jakas wade - wiersze No! No! Ty się pochwal tą swoją wadą. Sam wjechałeś z taką propozycją. Odpowiedz Link Zgłoś
franekkk Re: SOBOTY SĄ NUDNE NA FORUM! 11.05.02, 11:08 tzn kazdy oprocz mnie rzecz jasna e tam z 10 to bym wymienil bez zastanowienia szczegolnie ze mam troche nieciekawy chumor pracowo-osobisty ale zawsze jest miejsce na: :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
franekkk Re: SOBOTY SĄ NUDNE NA FORUM! 11.05.02, 11:17 No! No! Ty się pochwal tą swoją wadą. Sama wjechałaś z taką propozycją hm.....:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia-s Re: SOBOTY SĄ NUDNE NA FORUM! 11.05.02, 11:21 O pardon, kto tu chciał pisać wiersze? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia-s Re: SOBOTY SĄ NUDNE NA FORUM! 11.05.02, 11:19 Franekkk, daj sobie na dzisiaj spokój z robotą, idź sobie lepiej na piwo. www.bosman.com.pl/tawerna/index.html Odpowiedz Link Zgłoś
franekkk Re: SOBOTY SĄ NUDNE NA FORUM! 11.05.02, 11:33 chetnie bym poszedl w tym lokalu fajnie ale jakos pustawo niestety musze do poniedzialku zdazyc Odpowiedz Link Zgłoś
franekkk Re: SOBOTY SĄ NUDNE NA FORUM! 11.05.02, 11:34 i tak nie ma tego zlego... niedziele sa podejrzewam jeszcze nudniejsze no chyba ze wieczorem Odpowiedz Link Zgłoś
gosia-s Re: SOBOTY SĄ NUDNE NA FORUM! 11.05.02, 11:37 Nie chcesz chyba powiedzieć, że przychodzisz do pracy w niedzielę?!... Odpowiedz Link Zgłoś
franekkk Re: SOBOTY SĄ NUDNE NA FORUM! 11.05.02, 11:52 a co za roznica komp i w domu i w pracy a mi sie troche nazbieralo gdyby nie 7.00 to nawet wolalbym w pracy zawsze spokojniej ale ja to sobie jeszcze odbije:)) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia-s Re: SOBOTY SĄ NUDNE NA FORUM! 11.05.02, 12:08 No widzisz, Ty przynajmniej masz w domu, ja nie. A mój komp w pracy ma ograniczone możliwości. Ale to bardzo dobrze, trzeba czasem odpocząć od monitora. Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: To może trochę donosów z balkonu? 11.05.02, 12:10 Balkon słoneczny, bratki kwitną, muszę posprzątać chałupę, a jutro niedziela, idę odwiedzić Smoka :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
franekkk Re: To może trochę donosów z balkonu? 11.05.02, 12:15 do gosia: a przypomnialo mi sie ze piszac o gorszosci niedzieli mialem na mysli ruch na forum, e bedzie dobrze byly urodziny beda imieniny 16 pazdziernika:)) do jottka: witamy pania redaktor co czas w krakowie przestawili ze sie tak dlugo spalo a moze to smok przyszedl i sie poszalalo Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: To może trochę donosów z balkonu? 11.05.02, 12:21 Do Smoka idę jutro, w domu zgłębiam "an invaluable book for dragon-lovers" :))) U nas panuje niedobór smoków!!! W takiej Brytanii ponad 70 miejscowości ma własnego smoka i własną smoczą legendę! Usiłowałam tym żywotnym problemem zaciekawić krakforum, ale im wystarcza ten monogamik wawelsko-pagaczewski :(( A poza tym spało się dobrze, dziękuję, żeby nie ta betoniarka za oknem... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia-s Re: To może trochę donosów z balkonu? 11.05.02, 12:17 O! To może i ja wezmę się za porządki. Moja chałupa, tudzież biurko w pracy pozostawiają wiele do życzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
franekkk Re: To może trochę donosów z balkonu? 11.05.02, 12:23 a coz to??!! masz 5 miesieczny cykl porzadkowy?? kiepsciutko (rozumiem to ta wada:)- czy aby na pewno jedna jedyna:))) u mnie kurz musi opadac wg scisle okreslonej trajektorii a lezy rowniutko 3 miesiace - ani dnia dluzej ani krocej :))) ale przynajmniej zeby myje Odpowiedz Link Zgłoś
gosia-s Re: To może trochę donosów z balkonu? 11.05.02, 12:30 No nie, 5 miesięcy to przesada. Ale prawda, jestem urodzona bałaganiara, sprzątam wtedy, gdy nie mogę się ruszyć. Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: To może trochę donosów z balkonu? 11.05.02, 12:25 Nie bierz ze mnie złego przykładu, gosiu-s ;))) Ja muszę, żeby wreszcie ludzkie miejsce pracy uzyskać, na razie mam komputer na rogu stołu i tapczan podsunięty jak najbliżej, by ramię mi się ze szczętem ze stawu nie wyrwało :((( Poświęcam się dla forum :))) Ale zaniedługo będę mieć i krzesełko obrotowe, i kawałek blatu, i wolny stół do jedzenia!!! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
franekkk Re: To może trochę donosów z balkonu? 11.05.02, 12:32 e no brawo jottka smok ci mieszkanie zakupuje?? rany boskie a moze dom!! fajnego masz tego smoka oj fajnego Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: To może trochę donosów z balkonu? 11.05.02, 12:38 franekkk napisał(a): > > e no brawo jottka > smok ci mieszkanie zakupuje?? > rany boskie a moze dom!! > fajnego masz tego smoka oj fajnego No nie, nic z tych rzeczy, bez przesady... Jak przypomnisz sobie podania ludowe, to smoki zgoła inne zamiary względem panienek miewały :((( Odpowiedz Link Zgłoś
franekkk Re: To może trochę donosów z balkonu? 11.05.02, 12:43 a jaka przesada wiec w takim razie zgola co innego?? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia-s Re: To może trochę donosów z balkonu? 11.05.02, 12:35 Zły przykład od Ciebię? Ja chyba z natury nie umiem utrzymać porządku, a dodatkowo zły przykład wzięłam chyba ze swojego ex-szefa, z którym siedzę w pokoju. Bałaganiarz do kwadratu. Odpowiedz Link Zgłoś
franekkk Re: To może trochę donosów z balkonu? 11.05.02, 12:45 siedzisz z bylym szefem cool w chwilach zwatpienia mozesz sie po polsku nacieszyc cudzym nieszczesciem jak widac mobing do niczego nie prowadzi postrasz go ze idziesz w ministry:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: To może trochę donosów z balkonu? 11.05.02, 12:47 E nie, pewnie teraz gosia-s jest Szeficą, a on Jej sekretarkiem. Musi kawę parzyć, po śmietankę ganiać, od rana pełen makijaż i wieczorowy garnitur... Fajnie :))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia-s Re: To może trochę donosów z balkonu? 11.05.02, 12:52 He, he, he. Ja szefica! Nie tu. Stanowisko szefowej otrzymałam jedynie od jednego gościa ze Stargadu, bo stwierdził, że chyba przewodzę na świnoujskim forum. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia-s Re: To może trochę donosów z balkonu? 11.05.02, 12:49 Kiedy to naprawdę fajny gość! Wolał jednak poświęcić się karierze naukowej i mieć w robocie swoją działkę niż kierować załym tym bałaganem. Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: To może trochę donosów z balkonu? 11.05.02, 12:51 To znaczy - łapie dwie sroki za ogon, kawa w termosie, a o strojach wieczorowych możemy zapomnieć? Buuuu :((( Odpowiedz Link Zgłoś
gosia-s Re: To może trochę donosów z balkonu? 11.05.02, 12:53 jottka napisał(a): o strojach > wieczorowych możemy zapomnieć? Buuuu :((( A któż nam broni... Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: To może trochę donosów z balkonu? 11.05.02, 12:55 Um, ja nie miałam na myśli nas, tylko jego, Twojego eksszefa, od rana w wyjściowym krawacie w pingwinki i z brokatem na rzęsach. Żeby się przypodobać Szeficy ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
franekkk Re: To może trochę donosów z balkonu? 11.05.02, 12:58 a zapomnialyscie ze nie szata zdobi czlowieka i wcale nie mam na mysli tego co skuter mysli Odpowiedz Link Zgłoś
gosia-s Re: To może trochę donosów z balkonu? 11.05.02, 12:59 franekkk napisał(a): > > a zapomnialyscie ze nie szata zdobi czlowieka > i wcale nie mam na mysli tego co skuter mysli A co skuter myśli? Wiesz?! Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: To może trochę donosów z balkonu? 11.05.02, 13:01 franekkk napisał(a): > > a zapomnialyscie ze nie szata zdobi czlowieka > i wcale nie mam na mysli tego co skuter mysli A Ty też wolisz surową kobiecą urodę czy jednak trochę retuszu i makijażu? To się nie czepiaj marzeń o pingwinkach :))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia-s Re: To może trochę donosów z balkonu? 11.05.02, 12:58 No tak, a on zamiast się wystroić dla szeficy, cały czas robi sobie wycieczki po gmachu. Widocznie ma alergię na szefostwo. Odpowiedz Link Zgłoś
franekkk Re: To może trochę donosów z balkonu? 11.05.02, 13:21 ach zeby to byla szefica chocby nawet lwica brawo pierwszy wierszy nie dlugi i nie bialy niestety moj biurwowiec ze tak napisze nie jest zbyt duzy i zbyt wielu myslacych podobnie jak na zryczaltowane lekarstwo a co jottka juz musisz sie retuszowac??:))) myslalem ze jeszcze saute:)) Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: To może trochę donosów z balkonu? 11.05.02, 13:34 franekkk napisał(a): > > ach zeby to byla szefica chocby nawet lwica > > brawo pierwszy wierszy nie dlugi i nie bialy Ale rytm się kiwa, bo jedną nóżkę ma bardziej :))) > niestety moj biurwowiec ze tak napisze nie jest zbyt duzy i zbyt wielu > myslacych podobnie jak na zryczaltowane lekarstwo A to bolesne. Ale czytałam, że słynny "Raport otwarcia" wymienia m.in. przerost zatrudnienia w Policach jako poważną przyczynę degrengolady ZCh. To może, choć przez pomyłkę, usuną tych poprzecznych? ;))) > a co jottka juz musisz sie retuszowac??:))) > myslalem ze jeszcze saute:)) I WICEWERSA!!! Obraziłam się. Krawatu w pingwinki pewnie nie masz i to wszystko przez zazdrość. Odpowiedz Link Zgłoś
franekkk Re: To może trochę donosów z balkonu? 11.05.02, 13:42 o zatrudnieniu moze przy okazji bo to kwasny temat i tak wiem ze sie nie obrazilas pisemnie jest inaczej niz w realu(nie sklepie:) ale ostatnio ja znany w srodowisku z przysrywek (alez sympatycznych ofkors) mialem problem zeby udobruchac b.dobra znajoma cale szczescie jej on stanal po mojej stronie:) Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: To może trochę donosów z balkonu? 11.05.02, 13:52 Wiesz co, obrazić się przez słowo pisane też można, a co poniektórzy koledzy z tutejszego forum dostarczyliby powodów aż nadto, no ale nie warto odpisywać. A poza tym jestem przecież urocza :))) A po drugie - Ty masz chyba ostatnio nie najlepsze chwile, to jak nie chcesz prowadzić wątków purenonsensownych, to wyraź życzenie. Pójdę sobie poględzić o pogodzie na krakforum, bo i tak muszę na razie w domu siedzieć bez możliwości wyjścia :((( Odpowiedz Link Zgłoś
franekkk Re: To może trochę donosów z balkonu? 11.05.02, 14:02 no mam nie najlepsze kilka atakow ostatnio z gwiazd smierci wszelakich przyjalem i na zdrowiu rowniez wszelakim podupadlem ale gadka o zatrudnieniu to chyba nie jest pjurnonsensowa a po za tym ja nigdy nikogo przynajmniej specjalnie obrazic nie chce i nie chcialem ze sparafrazuje pewnego milego czlowieka: nie wiem jaka jestes w realu ale podejrzewam ze jeszcze bardziej milutka:)) a wogole co kogo obchodzi jakis retusz madra jestes a nawet przemadrzala i wystarczy Odpowiedz Link Zgłoś
franekkk Re: To może trochę donosów z balkonu? 11.05.02, 14:03 mialo byc urocza wyszlo milutka - jeszcze lepiej:)) Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: To może trochę donosów z balkonu? 11.05.02, 14:17 :))) Po szczecińskogaelicku to by było milseoggi? A w ogóle on rozpętał Jakże Pouczający Wątek i zniknął :(( Prowokator. Choć zaraz, może on poleciał te prezenta kupować?!! No i to jest właśnie, proszę obecnych, ta Myśl Optymistyczna, o którą cały czas nam chodziło :))) Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: Skończyliście? (no txt) 11.05.02, 14:24 No czekaliśmy na Ciebie cały czas :))) A teraz oddajemy się marzeniom o prezentach milseoga. Ale on Ci chyba serwera nie chce kupić, skąpy gaelita :(( Odpowiedz Link Zgłoś
gosia-s Re: Skończyliście? (no txt) 11.05.02, 14:35 jottka napisał(a): > No czekaliśmy na Ciebie cały czas :))) A teraz oddajemy się marzeniom o > prezentach milseoga. Ale on Ci chyba serwera nie chce kupić, skąpy gaelita :(( No trudno, ten nasz w końcu jeszcze na chodzie. Dobrze, że w ogóle jest. Odpowiedz Link Zgłoś
franekkk Re: Skończyliście? (no txt) 11.05.02, 14:24 ja za godzine skoncze a mam juz?? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia-s Re: Skończyliście? (no txt) 11.05.02, 14:32 franekkk napisał(a): > > ja za godzine skoncze > a mam juz?? Chdziło mi o waszą kłótnię. O rany, czyli jeszcze przez godzinę?!... Ale kto się czubi, ten się lubi... Odpowiedz Link Zgłoś
franekkk Re: Skończyliście? (no txt) 11.05.02, 14:47 rany boskie to mysmy sie klocili???? no wiec to jest wlasnie problem bez mimiki bez akcentu i na wyjatkowo wyszukany zarcik nie mozna sobie pozwolic bo mozna zostac na opak zrozumianym cos mnie ugryzlo owszem ale wczoraj dzisiaj staram sie cieszyc nawet paskudnie grzejacym sloncem a niech tam slonce ueber alles!! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia-s Re: Skończyliście? (no txt) 11.05.02, 14:52 franekkk napisał(a): > > rany boskie to mysmy sie klocili???? > no wiec to jest wlasnie problem bez mimiki bez akcentu i na wyjatkowo wyszukany > > zarcik nie mozna sobie pozwolic bo mozna zostac na opak zrozumianym Uff, ulżyło mi. > > cos mnie ugryzlo owszem ale wczoraj > dzisiaj staram sie cieszyc nawet paskudnie grzejacym sloncem > a niech tam slonce ueber alles!! No to i ja postaram się wytrzymać jeszcze tę godzinę w robocie. Potem pójdę cieszyć się słońcem. Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: Skończyliście? (no txt) 11.05.02, 14:55 Właśnie, gosia-s, to była Wykwintna Wymiana Poglądów. Skutera nie było, nie miał kto olśniewać poetyckim słowem ;))) A słoneczko coś i u nas zdycha, hm. Krakforum na majówkę się umawia, wyjątkowo mięsożerną, smokobójcy :((( Jeszcze mnie zelżyli za upodobanie do przetworów sojowych i kiełków fasolowych. Odpowiedz Link Zgłoś
franekkk Re: Skończyliście? (no txt) 11.05.02, 14:57 dziekuje za nieolsniewanie!! nieszkodzi przepraszam dziekuje :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia-s Re: Skończyliście? (no txt) 11.05.02, 14:59 jottka napisał(a): Jeszcze mnie zelżyli za upodobanie do przetworów > sojowych i kiełków fasolowych. Ha! No to jak najbardziej masz moje poparcie! Odpowiedz Link Zgłoś
franekkk Re: Skończyliście? (no txt) 11.05.02, 15:04 w tej jednej dziedzinie pozwole sobie z drogimi kolezankqami niezgodzic kiedys 3 tygodnie probowalem jakis taki struty i wkuty chodzilem i glodny prawie tak jak teraz a ja siedze juz sobie sam i zapuscilem wolfganga i odrazu lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
gosia-s Re: Skończyliście? (no txt) 11.05.02, 15:10 franekkk napisał(a): > > w tej jednej dziedzinie pozwole sobie z drogimi kolezankqami niezgodzic > kiedys 3 tygodnie probowalem > jakis taki struty i wkuty chodzilem i glodny > prawie tak jak teraz > > a ja siedze juz sobie sam i zapuscilem wolfganga i odrazu lepiej Zapuściłeś co? Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: Skończyliście? (no txt) 11.05.02, 15:10 franekkk napisał(a): > > w tej jednej dziedzinie pozwole sobie z drogimi kolezankqami niezgodzic > kiedys 3 tygodnie probowalem > jakis taki struty i wkuty chodzilem i glodny > prawie tak jak teraz Chwileczkę, o życiu wyłącznie na kiełkach mowy nie było! Wiele jest innych pysznych a pożywnych rzeczy niekoniecznie z polędwicy smoczej. Weźmy na przykład lody ;))) > a ja siedze juz sobie sam i zapuscilem wolfganga i odrazu lepiej A ja mam Bjork z empikowej przeceny :))) Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: pożądam poparcia!!! 11.05.02, 15:05 Właśnie, gosia-s, Ty lubisz wędrówki po Polsce, zapuść wątek na krakforum o Konieczności Zmiany Diety Na Wegetariańską Po Strasznej Śmierci Smoka!!! I jeszcze pod Krynicą BSE wykryli, w związku z czym chłopcy na forum żalą się słowiczymi głosikami, że czyżby musieli przestać chodzić do mekdonalda :((( Wiara czyni cuda, rzekłabym ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
franekkk Re: pożądam poparcia!!! 11.05.02, 15:16 to moze poprzyjcie sie na forum koreanskim albo wloskim ani psa ani nawet konia i to z kopytkami to ja raczej nie a dzisiaj w szczecinie jest zielony festyn i degustacja zielonych potraw zalujcie Odpowiedz Link Zgłoś
gosia-s Re: pożądam poparcia!!! 11.05.02, 15:31 franekkk napisał(a): > > to moze poprzyjcie sie na forum koreanskim albo wloskim > A to ciekawe... Franekkk, znajdź mi forum koreańskie! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia-s Jottka! 11.05.02, 15:15 Nie mogę Cię znaleźć w Krakowie. W którym wątku zostałaś zakrzyczana? Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: Jottka! 11.05.02, 15:23 Oni mnie usiłują, podkreślam - usiłują :))), zakrzyczeć przy różnych okazjach, wczoraj chyba to było na wątku "Czy macie "Subway" w Polsce?". Ale ja myślałam o Ogólnym Wątku Poparcia Dla Przysmaków Warzywnych :))) Konie, niestety, jadał pasjami piesek. Z przyczyn finansowych on jadał, bo to u nas mięso za psi grosz. A w ogóle to jaki to festyn? Nie rozumiem? Harekryszna na ulicach jeść daje? To się załap, bo to wielce dobre zazwyczaj :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JACEK Re: Jottka! IP: 64.9.159.* 11.05.02, 15:27 No to macie tam SUBWAY??? Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: Jottka! 11.05.02, 15:34 O ile dobrze pamiętam, to coś jest w Warszawie, ale w/w firma została natychmiast zelżona za tłuszcz, białe pieczywo oraz fałszowany majonez. A najlepsze kanapki robię sobie sama :))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia-s Re: Jottka! 11.05.02, 15:29 Wątek już jest, teraz na mnie będą wrzeszczeć, qrna. Odpowiedz Link Zgłoś
franekkk Re: Jottka! 11.05.02, 15:29 jest zamknieta slaska od jagiellonskiej do grunwaldzkiego o ile sie nie myle to we wczorajszej e-gw tez bylo info tak wegeta kriszna i cala otoczka tam ma byc ma byc bo jeszcze tam mnie nie byc ja nie narzekam na salatki jak sama zauwazylas sam propagowalem niestety b.duza czkawka mi sie to odbija do dzis -€:(( tyle tylko ze jak nie doloze mieska to padam z glodu jest jeszcze jeden problem ze sobie go pozwole poruszyc po samej zieleninie to chyba czesto trzeba wietrzyc w mieszkaniu co??:)) Odpowiedz Link Zgłoś
franekkk Re: Jottka! 11.05.02, 15:31 o jackowaty juz poranna kawe wypil pamietaj o cyferkach bo jak nie to..to.. e..zobaczysz!! Odpowiedz Link Zgłoś
franekkk Re: Jottka! 11.05.02, 15:37 soboty sa nudne ale za to zupa zaraz bedzie ciekawa gulaszowa!! narazie Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: gosia-s!! 11.05.02, 15:42 :))) Już Wątek należycie podbiłam, udzielając Ci poparcia dla poparcia. Smokojady ohydne. Co do problemów diety wegetariańskiej - Ty jesteś, franekkk, gorszy niż skuter, on to przynajmniej jawnie zajada przyjaciół, a Ty się obłudnie maskujesz!!! Pewnie jadałeś monotonnie i bez wdzięku, kapustę z kapustą. A gdzież pyszne zapiekanki ze szpinaku, ziemniaczków, 3 serków itp.itd. Albo ratatuja :))) A poza tym - przecież pisałam, że nie jestem ortodokską. Od czasu do czasu upoluję zabłąkanego kurczaczka bez mamusi ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia-s Re: gosia-s!! 11.05.02, 15:46 jottka napisał(a): > A poza tym - przecież pisałam, że nie jestem ortodokską. Od czasu do czasu > upoluję zabłąkanego kurczaczka bez mamusi ;))) A rybki lubisz? Bo ja najchętniej rzucam flądrę na patelnię i zajadam z frytkami, jak w świnoujskim Gryfie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JACEK Re: Jottka! IP: 64.9.159.* 11.05.02, 15:45 franekkk napisał(a): > > o jackowaty juz poranna kawe wypil > > pamietaj o cyferkach bo jak nie to..to.. > e..zobaczysz!! Oj pamietam,pamietam.Losowanie jest o 22 mojego czasu.Ale bedzie numer jak np wygramy...szlag trafi malkontentow..he he he Odpowiedz Link Zgłoś
gosia-s Re: Jottka! 11.05.02, 15:38 franekkk napisał(a): jest jeszcze jeden problem ze sobie go pozwole poruszyc > po samej zieleninie to chyba czesto trzeba wietrzyc w mieszkaniu co??:)) Po samej zieleninie może nie, byle nie przesadzić z fasolą. Poruszęjeszcze jeden problem. O k..., ale leje, a ja parasolki nie wzięłam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JACEK Re: Jottka! IP: 64.9.159.* 11.05.02, 15:49 Co do zarcia to kupilem sobie taka maszyne do robienia kielbasy,taka moja fantazja by w domu robic polskie kielbasy, teraz musze znalezc przepisy i instrukcje jak je robic.Macie jakies info? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia-s Re: Jottka! 11.05.02, 15:53 Gość portalu: JACEK napisał(a): > Co do zarcia to kupilem sobie taka maszyne do robienia kielbasy,taka moja fanta > zja by w domu robic polskie > kielbasy, teraz musze znalezc przepisy i instrukcje jak je robic.Macie jakies i > nfo? Teraz raczej mało kto robi kiełbasy sam. Gazeta Wyborcza - Kobieta - Kuchnia... Tą drogą dogrzebałam się strony z przepisami z lat 50-tych. Może tam... Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: Jacek! 11.05.02, 15:56 A propos kiełbasy, to wiedzą dysponuję tylko, by tak rzec, z widzenia ;))) Mama mojej koleżanki mieszkała w małej wioseczce i rabiała kiełbaski z okazji mordów na świnkach. Pamiętam, że to się chyba najpierw gotowało, i to były różne rodzaje mięska, i chyba słonina, przyprawiane wg fantazji. A potem przez taką maszynkę do mięsa z tuleją to się przepuszczało, a na tuleję nadziany był stosowny flak kiełbasiany. A na końcu wszystko niosło się do pana Józka na końcu wsi, bo on miał wędzarnię, i tam się zostawiało na kilka dni. No więc wędzarnię masz? Dużo lepszy efekt - słowo byłego świnkojada :))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia-s Re: Jacek! 11.05.02, 16:00 Ale wiecie co? Ja jak miałam 6 lat asystowałam babci przy robieniu kiełbasy. W życiu tego nie zjem! Nie będę jadła zwierzęcego ścierwa wepchanego we własne kiszki! (przeprszam...) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia-s Ooooo nie! Jottka! 11.05.02, 16:25 Ten peteen mówi o nas per ksantypy. Gad wredny smokożerny, niech się udławi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JACEK Re: Ooooo nie! Jottka! IP: 64.9.159.* 11.05.02, 18:54 Moze ktos mi kupi ksiazke o robieniu polskiej kielbasy??? ja zaplace!!! wysylka do ustalenia !!!! Tylko ze ksiazka to ma byc super,najlepsza,nie tam jakas kniga o gotowaniu i jedna strona o kielbasach....... Odpowiedz Link Zgłoś
milseog ojojoj!:))) 13.05.02, 09:45 ale nam sie watek rozrozl! niby nic a jednak! szkoda, ze ucieklem z pracy wczesniej bo widze,ze ciekawie bylo:) pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
milseog Re: A widzisz! 13.05.02, 10:02 szczerze zaluje, ale ciesze sie, ze wy bawiliscie sie dobrze:) czy sasiad sie uspokoil? mam nadzieje, ze tak. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś