Dodaj do ulubionych

Wojenka w szczecińskiej PO.

09.02.05, 14:54
Wieść niesie, że w PO twra wewnętrzna wojenka o miejsca i foteliki poselskie
między Nitrasem a Zarembą. Chłopcy walczą o pozycję na liście, mają w du...
dobro miasta, regionu i wizerunek partii. Liczy się korytko i własna chora
ambicyjka. Piszcie i dyskutujmy bo warto! Czym PO różni się od SLD, a jakie
są podobieństwa - tu i tam licza się własne korzyści i nic więcej. Napiszcie
co myślicie o maluczkich polityczkach z kanapy.

Obserwuj wątek
    • antykajak Re: Wojenka w szczecińskiej PO. 09.02.05, 15:32
      Zlustrować maluczkich polityczków z kanapy!! Zlustrowac do skarpetek!


      Żadamy Lustracji do skarpetek!
      Koło Gospodyń Wiejskich ze Sromowców
      • Gość: Fugazi Feliks, to ty? IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 09.02.05, 15:36
        • antykajak Zlustrować Fugaziego!!!!! 10.02.05, 08:32
          Żądamy lustracji Fugazich!!!!

          Stowarzyszenie antyfugazich.
          • Gość: Czesiek Re: Zlustrować Fugaziego!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 09:15
            Kto to są Fugazi, nie łapię tej bazy
    • Gość: aleks Re: Wojenka w szczecińskiej PO. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 15:44
      Zaremba i Litwiński duo cwaniaczków na usługach Piechoty i SLD (gdy SLD było
      mocne). Poza wyświechtanymi wyuczonymi frazesami nie przedstawiają nic.
      Krzykliwe miernoty.
      • Gość: marek Re: Wojenka w szczecińskiej PO. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 15:53
        a misiło?
        • anamar Re: Wojenka w szczecińskiej PO. 09.02.05, 16:09
          podobno gotów slużyć krajowi:)
          • mlody.patriota Re: Wojenka w szczecińskiej PO. 09.02.05, 16:10
            chyba mamonie
            • anamar Re: Wojenka w szczecińskiej PO. 09.02.05, 16:19
              a to tylko przy okazji....
    • Gość: xprs! Re: Wojenka w szczecińskiej PO. IP: *.pl / 213.155.191.* 09.02.05, 16:10
      Dla mnie to przykład tej naszej wzorowej demokracji. Tu już nie chodzi o
      prównania PO i SLD, tylko o stan naszej 'narodowej mentalności', z którą
      problem jest wybitny. W PO się biją, w SLD kradną, w LPR głoszą pochwałę nazizmu
      a potem jedzą obiady u paulinów, w PiS: 'Populiści i Sukinsyny'. Politycy z
      prowincji są po prostu polakami - chcą przede wszystkim władzy i pieniedzy, a
      naród to 'zwarty oddział głosujący' nie przedstawiający żadnej prawdziwej
      wartości dla nich. Mają nawet łatwiej - nie muszą na lewo i prawo głosić tych
      wzniosłych haseł obrony ojczyzny, zachowaniu suwerenności, czy innej lewicowości
      tudzież hipokryzji.
    • Gość: JZ Re: Wojenka w szczecińskiej PO. IP: 217.17.46.* 09.02.05, 16:22
      Najlepiej dać wyraz swojej dezaprobaty albo sympatii dla danej osoby w
      wyborach. Tyle że Polacy głosują nie na osoby, a na listy, a jeżeli już na
      osoby to na tzw. "znane nazwiska" najlepiej z mediów, niezależnie czy dany
      kandydat jest dobry czy fatalny, mądry czy głupi itd. Nie zwracają właściwie
      uwagi kim jest dany człowiek, co osiągnął, jakie ma doświadczenie itp. Założę
      się, że np. niejaki L.Miller znów zostanie posłem Ziemi Łódzkiej. A w
      Szczecinie np. J.Piechota. A Wieczorek w Sejmiku to nie dziwne? Co i jak robił
      wszyscy wiedzą. I co Wy na to?
      • anamar Re: Wojenka w szczecińskiej PO. 09.02.05, 16:23
        okręgi jednomandatowe ja na to...
    • Gość: krust Re: Wojenka w szczecińskiej PO. IP: *.espol.com.pl 09.02.05, 16:33
      Byłem sympatykiem PO w Szczecinie, ba byłem nawet na kilku spotkaniach.
      Stary zarząd powiatowy był inny, bardziej twórczy, zapraszano gości (Komorowski)
      Wszystko zmieniło się w wyniku ukartowanego zamachu stanu p. Nitrasa i kolesi.
      Poplecznikom obiecał stołki, a ci poszli na to. Tak było przy wyborach
      nowego "aktywu" w kwietniu ur. No i jest jak jest.
    • Gość: JZ Re: Wojenka w szczecińskiej PO. IP: 217.17.46.* 09.02.05, 16:47
      Jednomandatowe okręgi wyborcze zmusiłyby nas wyborców do myślenia i dały
      klarowną możliwość wyboru. Przypomnę że to właśnie PO forsuje idee
      jednomandatowych okręgów, miejmy tylko nadzieję że naród w 50%+1 ruszy się na
      referendum w tej sprawie. Ale póki co jest jak jest. Więc nie tylko krytykujcie
      ale piszcie też jaki powinien (powinni) być kandydat (kandydaci) na posła. Może
      znajdzie się lepszy niż to co nam się oferuje?
      • albert_c Re: Wojenka w szczecińskiej PO. 09.02.05, 16:58
        Gość portalu: JZ napisał(a):

        > Jednomandatowe okręgi wyborcze zmusiłyby nas wyborców do myślenia i dały
        > klarowną możliwość wyboru.

        * :)

        prosze nie zartuj.

        poza tym zauwazylem pewien dysonans w Twojej mysli: wyzej napisales ze polscy
        wyborcy to przyslowiowe bydlo, ktore glosuje na liste nawet nie baczac kim jest
        kandydat. a teraz coz za metamorfoza - zaczynasz wierzyc w ten sam tumult - no
        chyba ze gdzies przy okazji zmiany ordynacji masz plan jak zmienic wyborcow;)

        • stefanekn Re: Wojenka w szczecińskiej PO. 09.02.05, 18:51
          Tak to prawda ludzie głosują na znanych choć często "beznadziejnych" polityków,
          którzy pojawiają się w mediach dzięki znajomością z dziennikarzami. Z list
          dostaja sie ci z pierwszymi miejscami bo często głosuje się na lidera choc może
          byc on słaby. Dlatego tak bija sie o miejsce na liscie. Ludzie głosujcie na
          normalnych uczciwych bo tacy są ale na dalszych miejscach.
          • kandrasel Re: Wojenka w szczecińskiej PO. 09.02.05, 22:22
            Pomyslmy logicznie, taki konflikt(jezeli rzeczywiscie jest) musial zaistniec
            predzej czy pozniej, jest sobie taki K.Z, ktory przez swoja kadencje nic nie
            zrobil dla dobra miasta ani Polski, wiec pomyslmy co ma zrobic taki S.N, musi z
            nim walczyc dla dobra Polski, przeciez taki posel jak Krzysio to kpina i wstyd!!
            Pozdro ;)))))))))))))))))))))))
          • Gość: JZ Re: Wojenka w szczecińskiej PO. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 23:51
            Zgadzam się z Twoją tezą tylko musi nam się chcieć aktywnie w wyborach
            uczestniczyć i pomyśleć co zrobić ze swoim głosem. A poza tym warto myśleć na
            co dzień a nie tylko od wyborów do wyborów (tak robią nasi politycy, i kiepsko
            na tym wychodzimy).
            Pozdrawiam
        • Gość: JZ Re: Wojenka w szczecińskiej PO. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 23:46
          Nie pisałem nic o bydlęciach, bo nie znam się na zoologii. Pisałem że ludzie
          często głosują bez głębszego zastanowienia, na zasadzie "wolę partię Y to na
          pierwszego na liście" albo "ja go chyba znam, był w telewizji" i nie wnikają
          kto kim tak naprawdę jest i co osiągnął w życiu. A jeżeli wybory są personalne
          to zainteresowanie kandydatami wzrasta, bo są konkretnymi ludźmi, a nie wieloma
          na liście. Poza tym przy jednomandatowcyh okręgach partie wystawiałyby w okręgu
          1 osobę, a nie 26 na 13 miejsc, po to tylko żeby każdy parę głosów zebrał i
          poprawił wynik LISTY! Wtedy mielibyśmy do wyboru 5, 10 no najwyżej 15
          koandydatów w okręgu a nie kilkuset. Łatwiej poznać sylwetki kilku czy
          kilkunastu osób niż kilkuset. Nieprawdaż?
          • albert_c Re: Wojenka w szczecińskiej PO. 10.02.05, 10:31
            Gość portalu: JZ napisał(a):

            > Nie pisałem nic o bydlęciach, bo nie znam się na zoologii. Pisałem że ludzie
            > często głosują bez głębszego zastanowienia, na zasadzie "wolę partię Y to na
            > pierwszego na liście" albo "ja go chyba znam, był w telewizji" i nie wnikają
            > kto kim tak naprawdę jest i co osiągnął w życiu.

            * to o 'bydleciu' to taki wnisoek moj z Twojej wypwoiedzi, przerysowany rzecz
            jasna.


            A jeżeli wybory są personalne
            > to zainteresowanie kandydatami wzrasta,

            * no i ja nie rozumiem skad sie bierze ta wiara, ze teraz pan X sie nie
            interesuje kandydatem Y, a jak sie amchnie nowa ustawe to sie zainteresuje.
            moglbys mi wyjasnic skad sie bierze u Ciebie ta wiara?

            > bo są konkretnymi ludźmi, a nie wieloma
            >
            > na liście.

            * teraz tez sa konktertnymi ludzmi, roznica ze jest kilku tych konkretnych;)

            >Poza tym przy jednomandatowcyh okręgach partie wystawiałyby w okręgu
            > 1 osobę, a nie 26 na 13 miejsc, po to tylko żeby każdy parę głosów zebrał i
            > poprawił wynik LISTY! Wtedy mielibyśmy do wyboru 5, 10 no najwyżej 15
            > koandydatów w okręgu a nie kilkuset. Łatwiej poznać sylwetki kilku czy
            > kilkunastu osób niż kilkuset. Nieprawdaż?

            * zastanowmy sie:

            jezeli mialoby byc tak jak to wyzej ujales to faktycznie do analizy mamy tylko
            15 a nie np. 150 kandydatow. tylko z tego co ja wiem w takich systemach wyborca
            takze glosuje na partie, a nie jej kandydata, czyli jezeli pan X jest
            sympatykiem LPR i LPR wystawia jakiegos idiote, a np. SLD wsytawi bardzo
            dobrefgo kandydata to pan X i tak odda glos na LPR i wybierze idiote,a gdyby
            mial do wyboru z listy LPR 10 idiotow i 5 przyzwoitych to moze wtedy oddal by
            glos na kogos przyzwoitego.

            po drugie: nie bedzie tak jak napisales wyzej, poniewaz system okregow
            jednomandatowych wymusza po prostu powstanie systemu dwupartyjnego, no najwyzej
            jakiejs trzeciej sily na dokladke, czyli po pewnym czasie pan X bedzie mial do
            wybory dwoch kandydatow, maksymalnie trzech. i jest dosc mocno prawdopodobne ze
            nie pojdzie on do wyborow, bo nie znajdzie sie wsrod tych 2 czy 3 ktos kto mu
            odpowiada.

            po trzecie: prosze wskaz mi gdziekolwiek na swieice taki system w ktorym sa
            wybory w okregach jednomandatowych i gdzie jest 15 kandydatow.

            ja bez problemu wskaze Ci taki gdzie jest dwoch, a czesto tylko jeden kandydat
            w okregach jednomandatowych (np. USA gdzie bardzo popularne jest to ze w okregu
            jedno mandatowym jest tylko jeden kandydat).

            pozdrawiam, albert


            • Gość: JZ Re: Wojenka w szczecińskiej PO. IP: 217.17.46.* 10.02.05, 16:13
              albert_c napisał:

              > * no i ja nie rozumiem skad sie bierze ta wiara, ze teraz pan X sie nie
              > interesuje kandydatem Y, a jak sie amchnie nowa ustawe to sie zainteresuje.
              > moglbys mi wyjasnic skad sie bierze u Ciebie ta wiara?
              To nie kwestia wiary. Porównaj zainteresowanie wyborców i ich wiedzę na temat
              kandydatów np. w samorządowych wyborach prezydenckich. Poza tym okręgi byłyby
              mniejsze i kandydat byłby zazwyczaj "sąsiadem" wyborcy, a co za tym idzie
              wzbudzałby większe zainteresowanie. No i inaczej prowadzona byłaby kampania, bo
              na mniejszym obszarze i byłaby bardziej spersonalizowana.

              > * teraz tez sa konktertnymi ludzmi, roznica ze jest kilku tych konkretnych;)
              Nie kilku a kilkuset!

              > * zastanowmy sie:
              >
              > jezeli mialoby byc tak jak to wyzej ujales to faktycznie do analizy mamy
              tylko
              > 15 a nie np. 150 kandydatow. tylko z tego co ja wiem w takich systemach
              wyborca
              >
              > takze glosuje na partie, a nie jej kandydata, czyli jezeli pan X jest
              > sympatykiem LPR i LPR wystawia jakiegos idiote, a np. SLD wsytawi bardzo
              > dobrefgo kandydata to pan X i tak odda glos na LPR i wybierze idiote,a gdyby
              > mial do wyboru z listy LPR 10 idiotow i 5 przyzwoitych to moze wtedy oddal by
              > glos na kogos przyzwoitego.
              Nie masz racji.
              Po pierwsze tzw. "twardy elektorat to od 20% do 40% wyborców i to w tak
              zwanych "starych" ugruntowanych i tradycyjnych demokracjach. W Polsce żadna
              partia nie ma więcej stałego elektoratu niż 15 %. Na całym świecie dominują
              niezdecydowani i to oni są "języczkiem u wagi".
              Po drugie w przypadku startu jakiegoś idioty, oszołoma czy nie przymierzając
              oszusta lub kombinatora, konkurenci rozpętaliby tzw. kampanię negatywną i
              zdyskredytowaliby takiego gościa. Partie bardziej dbałyby o jakość swoich
              kandydatów, czego na dziś najbardziej brakuje.

              > po drugie: nie bedzie tak jak napisales wyzej, poniewaz system okregow
              > jednomandatowych wymusza po prostu powstanie systemu dwupartyjnego, no
              najwyzej
              >
              > jakiejs trzeciej sily na dokladke, czyli po pewnym czasie pan X bedzie mial
              do
              > wybory dwoch kandydatow, maksymalnie trzech. i jest dosc mocno prawdopodobne
              ze
              >
              > nie pojdzie on do wyborow, bo nie znajdzie sie wsrod tych 2 czy 3 ktos kto mu
              > odpowiada.
              Masz rację, ale nastąpi to z czasem, po dwóch, trzech kadencjach, bo "partie
              kanapy", "oszołomy" i "egzotyki" się wykruszą i znikną. Przypomnij sobie ile
              było partii w polskim parlamencie przed wprowadzeniem 5% progu wyborczego,
              chyba około 30 (łącznie z PPPP - pamiętasz co to?).
              A każdy kto w ogóle chce to znajdzie kogoś kto mu odpowiada, bo będzie gość z
              lewicy, centrum i prawicy ewentualnie lewicy i centroprawicy lub podobne
              konfiguracje dwóch trzech kandydatów.
              I daj nam Boże to jak najszybciej, bo dziś nie mamy prawdziwej prawicy, tylko
              różne odłamy "lewicy": nomenklaturowo-kolesiowo-złodziejską (SLD), katolicko-
              nacjonalistyczną (LPR), nomenklaturowo-chłopską (PSL), kameleonów-naiwniaków
              (SDPL) i populistyczno-warcholską (wiadomo kto). Nawet PiS uwzględniając
              kwestie gospodarcze i podatkowe (a to właśnie stosunek do idei interwencjonizmu
              i skali poboru podatków w celach redystrybucji świadczy o przynależności do
              prawicy lub lewicy, a nie stosunek do wiary czy rozliczenia komuchów) jest co
              najmniej różowy i sporo też tam kameleonów i kombinatorów. A niby najbardziej
              prawicowa PO jakoś mało odważnie i mało konsekwentnie dąży do wdrożenia
              słusznych moim zdaniem idei poluzowania gospodarce (o skuteczności nie wspomnę,
              ale zobaczymy po wyborach). Poza tym i w PO jest sporo karierowiczów i ludzi o
              których stwierdzenie "kryształowo uczciwy" jest mocno nie na miejscu, choć
              piszę o tym z żalem bo sam jestem w PO.
              Pozdrawiam
              JZ
              • albert_c Re: Wojenka w szczecińskiej PO. 10.02.05, 19:14
                Gość portalu: JZ napisał(a):

                > To nie kwestia wiary. Porównaj zainteresowanie wyborców i ich wiedzę na temat
                > kandydatów np. w samorządowych wyborach prezydenckich.

                * przyznam ze nie bardzo rozumiem to zdanie. do czego mam porownac?

                Poza tym okręgi byłyby
                > mniejsze i kandydat byłby zazwyczaj "sąsiadem" wyborcy, a co za tym idzie
                > wzbudzałby większe zainteresowanie. No i inaczej prowadzona byłaby kampania,
                bo na mniejszym obszarze i byłaby bardziej spersonalizowana.

                * to jest argument za.

                Nie masz racji.
                > Po pierwsze tzw. "twardy elektorat to od 20% do 40% wyborców i to w tak
                > zwanych "starych" ugruntowanych i tradycyjnych demokracjach.

                * sld tez mialo tzw. 'twardy elektorat', dwa lata temu 25%, rok temu 15%, a
                dzis 5%.
                no ale my nie jestesmy jeszcze 'stara demokracja'.

                W Polsce żadna
                > partia nie ma więcej stałego elektoratu niż 15 %. Na całym świecie dominują
                > niezdecydowani i to oni są "języczkiem u wagi".

                * no nie wiem czy na calym swiecie. ciezko polemizowac z takim argumentem.

                > Po drugie w przypadku startu jakiegoś idioty, oszołoma czy nie przymierzając
                > oszusta lub kombinatora, konkurenci rozpętaliby tzw. kampanię negatywną i
                > zdyskredytowaliby takiego gościa.

                * dzis tez to sie dzieje i jakos idiotow i kretaczy w lawach poselskich nie
                brakuje, tak wiec wg mnie nic by sie nie zmienilo na plus. raczej na minus.

                Partie bardziej dbałyby o jakość swoich
                > kandydatów, czego na dziś najbardziej brakuje.

                * w to tym bardziej nie wierze. to jest jakies prosze Ciebie pobozne zyczenie.


                > Masz rację, ale nastąpi to z czasem, po dwóch, trzech kadencjach, bo "partie
                > kanapy", "oszołomy" i "egzotyki" się wykruszą i znikną.

                * albo wykrusza sie stabilne i zostana oszolomy.

                Przypomnij sobie ile
                > było partii w polskim parlamencie przed wprowadzeniem 5% progu wyborczego,
                > chyba około 30 (łącznie z PPPP - pamiętasz co to?).

                * partia przyjaciol piwa:)))

                > A każdy kto w ogóle chce to znajdzie kogoś kto mu odpowiada, bo będzie gość z
                > lewicy, centrum i prawicy ewentualnie lewicy i centroprawicy lub podobne
                > konfiguracje dwóch trzech kandydatów.

                * fatamorgana bedzie, a nie gosc z lewicy czy prawicy.


                > I daj nam Boże to jak najszybciej, bo dziś nie mamy prawdziwej prawicy, tylko
                > różne odłamy "lewicy": nomenklaturowo-kolesiowo-złodziejską (SLD), katolicko-
                > nacjonalistyczną (LPR), nomenklaturowo-chłopską (PSL), kameleonów-naiwniaków
                > (SDPL) i populistyczno-warcholską (wiadomo kto). Nawet PiS uwzględniając
                > kwestie gospodarcze i podatkowe (a to właśnie stosunek do idei
                interwencjonizmu
                >
                > i skali poboru podatków w celach redystrybucji świadczy o przynależności do
                > prawicy lub lewicy, a nie stosunek do wiary czy rozliczenia komuchów) jest co
                > najmniej różowy i sporo też tam kameleonów i kombinatorów. A niby najbardziej
                > prawicowa PO jakoś mało odważnie i mało konsekwentnie dąży do wdrożenia
                > słusznych moim zdaniem idei poluzowania gospodarce (o skuteczności nie
                wspomnę,
                >
                > ale zobaczymy po wyborach).

                * wiec jak dla mnie okregi jednomandatowe nic w tej kwestii nie zmienia.

                przywolales wyzej wybory samorzadowe: z tego co pamietam to wczesniej
                prezydenci miast nie trafiali do wiezienia (a dzis mamy Gorzow, Piotrkow).

                Poza tym i w PO jest sporo karierowiczów i ludzi o
                > których stwierdzenie "kryształowo uczciwy" jest mocno nie na miejscu,

                * jak wszedzie.

                choć
                > piszę o tym z żalem bo sam jestem w PO.
                > Pozdrawiam
                > JZ

                * mam wspolczuc:))))

                znam jednego JZ z PO. wiec jezeli to Twoje inicjaly sie znamy po prostu, a jak
                nie to...

                pozdrawiam, albert
                • Gość: JZ Re: Wojenka w szczecińskiej PO. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 00:11
                  Straszny jesteś pesymista, a wierzyć w coś trzeba, choćby że będzie lepiej
                  (albo "leppiej").
                  Przyznam też, że tak objechałeś moje wywody, że nieźle się uśmiałem. Treściwie,
                  ale język masz cięty.
                  Pozdrawiam
                  JZ
                  PS. JZ to moje inicjały, więc może faktycznie się znamy, ale osób o inicjałach
                  JZ może być kilka
                  PS 2. Będę głosować na fatamorganę!
                  • albert_c Re: Wojenka w szczecińskiej PO. 11.02.05, 10:21
                    Gość portalu: JZ napisał(a):

                    > Straszny jesteś pesymista, a wierzyć w coś trzeba, choćby że będzie lepiej
                    > (albo "leppiej").

                    * postrzegam sie w kategoriach nie tyle pesymizmu zyciowego, co wielkiej nie
                    wiary w to ze politycy sami z siebie cos uczynia lepszym (chocby listy
                    wyborcze). Tu moja wiara siega dna.
                    wierze w tym przypadku tylko w to, ze to my jako spoleczenstwo mozemy cos
                    zmienic czyli zrobic pozytywny 'odsiew plew', a nie negatywny jak to sie czesto
                    dzieje.

                    > Przyznam też, że tak objechałeś moje wywody, że nieźle się uśmiałem.

                    * :)))

                    Treściwie,
                    >
                    > ale język masz cięty.
                    > Pozdrawiam

                    * coz wielomieiseczna 'praktyka' na forum wyucza takich sposobow prowadzenia
                    forumowej debaty.

                    > JZ
                    > PS. JZ to moje inicjały, więc może faktycznie się znamy, ale osób o
                    inicjałach
                    > JZ może być kilka

                    * zapewne nie za duzo...

                    przyjmuje ze sie znamy:)

                    > PS 2. Będę głosować na fatamorganę!

                    * powodzenia! :-)
                    • Gość: Jacek.Zienkiewicz Re: Wojenka w szczecińskiej PO. IP: 217.17.46.* 11.02.05, 10:53
                      A propos znajomości, przyznam że nie umiem skojarzyć Twojego nicka z kimś
                      konkretnym, ale przecież to niczego nie wyklucza
                      Pozdrawiam
                      Jacek
                      • albert_c Re: Wojenka w szczecińskiej PO. 11.02.05, 11:02
                        Gość portalu: Jacek.Zienkiewicz napisał(a):

                        > A propos znajomości, przyznam że nie umiem skojarzyć Twojego nicka z kimś
                        > konkretnym, ale przecież to niczego nie wyklucza

                        * Czesc Jacku:)

                        a jednak udalo mi sie dobrze skojarzyc. pozdrawiam mojego ulubionego analityka
                        z PO;-)

                        mimo mojej duzej sympatii dla Ciebie pozwol ze pozostane w ukryciu:)))
                        oczywiscie to niczego nie wyklucza, tym bardziej wspolnego piwa czy cos
                        takiego...;)

                        > Pozdrawiam
                        > Jacek

                        Pozdrawiam, albert
                        • Gość: JZ Re: Wojenka w szczecińskiej PO. IP: 217.17.46.* 11.02.05, 15:02
                          Bardzo chętnie. Czekam więc na konkretne propozycje.
                          Pozdrawiam
                          JZ
                          • albert_c Re: Wojenka w szczecińskiej PO. 11.02.05, 15:41
                            bede mial w pamieci:)

                            albert
                            • Gość: JZ Re: Wojenka w szczecińskiej PO. IP: 217.17.46.* 11.02.05, 15:57
                              No to do zobaczenia
                              Pozdrawiam
                              JZ
    • absztyfikant Tusk 09.02.05, 20:05
      Listy PO ma osobiscie ukladac Tusk. Tyle oficjalne zrodla. A prawda jest taka,
      ze o wszystkim zadecyduje to, co moja ulubiona szczecinska radna Jacyna-Witt
      nazywa polityka szeptano-korytarzowa... Casusy Balazsa czy Zaremby w
      poprzednich wyborach parlamentarnych pokazuja jednak, ze miejsce na liscie jest
      sprawa drugorzedna. Tak wiec mysle, ze nie ma sie czym nadmiernie emocjonowac.

      P.S.

      Zabawne zdjecie zalaczam ponizej....

      www.pokoszalin.toto.pl/ludzieplatformy/nitras_p1.jpg
      • tuner Re: Tusk 10.02.05, 09:18
        a może nieprawda?może tusk dotrzyma słowa i pogoni koterie?
        • absztyfikant Re: Tusk 14.02.05, 19:13
          Pozyjemy, zobaczymy.
      • Gość: JZ Re: Tusk IP: 217.8.186.* 10.02.05, 10:26
        Ładna fotka, ale politycznie nieaktualna. Tak jak i np. Wałęsa. Teraz trzeba
        się ustawiać z Rokitą dwojga imion, póki jest na fali.
    • Gość: zrzeszony Re: Wojenka w szczecińskiej PO. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 00:47
      Drogi Krzyśku obiecanki cacanki z poprzedniej kampanii nie zostały spełnione
      były to tz obiecanki cacanki dziś twój Areczek robi ci taki prezent jakiego
      nikt by nie mół ci dać a my już nie będziemy czekali co nowego będziesz chciał
      obiecać tylko sami wystartujemy do wyborów i nawet gdy nie wygramy to ty nie
      będziesz miał elektoratu naszego i po co ci te kłótnie zostanie ci jeszcze
      jeden możliwy wybór w nadchodzących wyborach samorządowych ale do tej pory
      słuch o tobie zaniknie
      • Gość: Czesiek Re: Wojenka w szczecińskiej PO. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 09:20
        Nie zgadzam się z tą tendencyjną opinią. Jakie mieli możliwości działania?
    • blackexit Re: Wojenka w szczecińskiej PO. 10.02.05, 09:33
      1. najopierw powinnismy cos wiedziec o wojence zeby moc sie wypowaidac. w kazdej
      partii jest jakas rywalizacja pyanie tylko czy osbywa sie w sposob cywilizowany
      czy moze obcinaja sobie krawaty albo dosypuja soli fdo hernbaty. tego nie wiemy
      bo nas pierwszy kolega nie poinformowal a prasa miliczy. jak powiadam
      rywalizacja jest wpisana w partie i nie jest to nic niezwyklego, tyle ze system
      proporcjonalny rzeczywiscie daje ogromne preferencje osobie na poczatku listy.
      obu panow i zatroskanych forumowiczow pragne uspokoic: przy obecnym powiomie
      poparcia wejda 2 pierwsze miejsca. pozdrawiam black
      • kandrasel Re: Wojenka w szczecińskiej PO. 10.02.05, 17:09
        Moze nawet trzy!
        • Gość: JZ Re: Wojenka w szczecińskiej PO. IP: 217.8.186.* 10.02.05, 17:46
          Może nawet 5!
    • Gość: kamil Kolejna zorganizowana grupa przestępcza. IP: *.chello.pl 11.02.05, 12:28
      Pcha się do koryta.
      • Gość: JZ Re: Kolejna zorganizowana grupa przestępcza. IP: 217.8.186.* 11.02.05, 15:39
        Nie przesadzasz?
    • Gość: szczecinianin Re: Wojenka w szczecińskiej PO. IP: *.teleton.pl 11.02.05, 15:38
      bądzmy w tej wojence za Litwińskim i Zarembą, w końcu to szczecinianie i nikt
      ich od Don artura w teczce z Skl-u nie przysyłal,traktują to miasto jak swoje a
      nie jak trampoline do stołków sejmowych, nie potrzeba nam pampersów z
      koszalinskiego,
      • arkadiusz_litwinski Nie nazwał bym tego wojenką... 11.02.05, 16:51
        i nie przychodzi mi do głowy, żadne batalistyczne porównanie. Dokąd konkuruje
        się na argumenty (tak dotyczące cech osobowych "zawodników" jak i te o wiele
        ważniejsze dotyczące tego co dany "zawodnik" ma do powiedzenia o otaczającej go
        rzeczywistości i jego pomysłach na jej poprawę) polityczne "zawody" są
        słuszne. Ważne aby sprawy makro nie przysłaniały tych mikro. Nie sądze by
        istaniały podstawy do stawiania tezy, że w szczecińskiej PO dominuje
        konkurencja "przeciw sobie".Raczej jest to konkurencja "ze sobą". Najlepiej zaś
        gdy jest to konkurencja pomysłów na Szczecin, Region , Polskę. Wcześniej czy
        później - oststecznego wyboru dokonają szczecinianie. Mam nadzieję,że kolejne
        wybory tj. te za 5 lat odbędą się w systemie okręgów jednomandatowych, który
        skutecznie wyeliminuje wszelkie mankamenty obecnej patogennej procedury
        wyborczej.
        • zaczepialski wsytd powiedzieć ale to takie polityczne bleblanie 11.02.05, 17:00
          Chętnie bym poczytał o owych "konkurencyjnych pomysłach na Szczecin, Region, Polskę" w szczecińskiej PO. Może radny Litwiński by zaczął?
          • arkadiusz_litwinski Re: wsytd powiedzieć ale to takie polityczne bleb 11.02.05, 17:13
            zaczepialski napisał:

            > Chętnie bym poczytał o owych "konkurencyjnych pomysłach na Szczecin, Region,
            Po
            > lskę" w szczecińskiej PO. Może radny Litwiński by zaczął?

            Czyżbyś sądził, że w szczecińskiej PO nie prowadzi się dyskusji tego rodzaju?
            Co najmniej kilak razy o niektórych pisałem, czasem nie sam. Niektóre z nich są
            dość radyklane, co nie znaczy nie życiowe. Postaram się w najbliższym czasie
            niektóre z nich usystematyzować i przypomnieć na forum, choć liczę się z
            zarzutami o "przedwyborczość" ;) Co ważne taka forumowa pisanina nie zastąpi
            dyskusji o programie wewnątrz PO, której nieco mi brakuje, choć ostatnio sprawy
            jakby idą w tym zakresie lepiej.
            • zaczepialski tak naprawdę to czekam na "ofertę" wyborczą 11.02.05, 19:47
              mówiąc delikatnie "rywalizujących, konkurujących" kandydatów PO do parlamentu. Tak więc panie radny czekam na ową - systematyzację
            • Gość: Marian Paździoch Re: wsytd powiedzieć ale to takie polityczne bleb IP: 62.69.200.* 12.02.05, 08:02
              arkadiusz_litwinski napisał:

              > Czyżbyś sądził, że w szczecińskiej PO nie prowadzi się dyskusji tego rodzaju?
              > Co najmniej kilak razy o niektórych pisałem, czasem nie sam. Niektóre z nich

              >
              > dość radyklane, co nie znaczy nie życiowe. Postaram się w najbliższym czasie
              > niektóre z nich usystematyzować i przypomnieć na forum, choć liczę się z
              > zarzutami o "przedwyborczość" ;) Co ważne taka forumowa pisanina nie zastąpi
              > dyskusji o programie wewnątrz PO, której nieco mi brakuje, choć ostatnio
              sprawy
              >
              > jakby idą w tym zakresie lepiej.

              * w szczecińskiej PO prowadzi się dyskusje, głównie krytykujące inne
              ugrupowania. pomysłów na szczecin ma niewiele. wiele za to do powiedzenia ma
              litwiński z którego nic nie wynika. ot,taka paplanina, jak chociażby w tych
              postach.
              można go porównać do piechoty, mówi po to by mówić.

              pozdrawiam serdecznie!mp.
              • albert_c Re: wsytd powiedzieć ale to takie polityczne bleb 14.02.05, 11:27
                Gość portalu: Marian Paździoch napisał(a):

                pomysłów na szczecin ma niewiele. wiele za to do powiedzenia ma
                > litwiński z którego nic nie wynika. ot,taka paplanina, jak chociażby w tych
                > postach.

                * :))
                w przeciwienstwie do Pazdziocha, ktory co rusz zasypuje nas merytorycznymi
                pomyslami na Szczecin, tak tak.
                no i w przeciwienstwoie do Maryjana Jurczyka, ktory razem z Pazdziochem
                pomyslow maja zatrzesienie...z ta mala roznica ze MJ nie bardzo potrafi sie
                wyslowic, ale to taka uwaga na marginesie...
                • Gość: Marian Paździoch Re: wsytd powiedzieć ale to takie polityczne bleb IP: 62.69.200.* 14.02.05, 19:02
                  albert_c napisał:

                  > w przeciwienstwie do Pazdziocha, ktory co rusz zasypuje nas merytorycznymi
                  > pomyslami na Szczecin, tak tak.

                  * niepotrzebnie się mazgaisz albercik, to nie paździoch wpycha się na
                  piedestał. więc po co ta sarkazm?

                  > no i w przeciwienstwoie do Maryjana Jurczyka, ktory razem z Pazdziochem
                  > pomyslow maja zatrzesienie...z ta mala roznica ze MJ nie bardzo potrafi sie
                  > wyslowic, ale to taka uwaga na marginesie...

                  * jak chcesz słuchać pięknych przemówień, posłuchaj piechoty.

                  pozdrawiam bardzo serdecznie! mp.



                  • student1 Re: wsytd powiedzieć ale to takie polityczne bleb 14.02.05, 19:09
                    co do wypowiedzi to akurat jeden i drugi mówią w podobnym tonie
                    jednemu i drugiemu leży na sercu bezrobocie oraz muszą robić miejsca pracy
                    jeden mówi bardziej składnie
                    drugi bardziej po ludzku
                    obydwaj uprawiają pustosłowie
                    nie ma między nimi żadnej różnicy
                    a do tego bardzo dzielnie ze sobą współpracują
                    • absztyfikant Re: wsytd powiedzieć ale to takie polityczne bleb 14.02.05, 19:12
                      W pustoslowiu to akurat najbardziej specjalizuja sie radne Lubinska i Jacyna-
                      Witt.
                      • absztyfikant Re: wsytd powiedzieć ale to takie polityczne bleb 14.02.05, 19:12
                        Piechota podobnie.
                      • student1 Re: wsytd powiedzieć ale to takie polityczne bleb 14.02.05, 22:09
                        a konkretnie

                        > W pustoslowiu to akurat najbardziej specjalizuja sie radne Lubinska i Jacyna-
                        > Witt.

                        bo inaczej znowu zacznę pisać że jesteś pijak i złodziej
                        a konkretnie to nie wiem ile ostatnio wychlałeś i co ukradłeś
                        • absztyfikant Re: wsytd powiedzieć ale to takie polityczne bleb 16.02.05, 06:54
                          A pisz co chcesz.

                          Pustoslowie, ktore wspominam dostepone jest pod linkiem:

                          www.lubinska.pl

                          Pomijam tresc, ktora jest pod zdechlym azorkiem, juz sama forma graficzna
                          strony wola o pomste do nieba!
                  • albert_c Re: wsytd powiedzieć ale to takie polityczne bleb 15.02.05, 10:46
                    Gość portalu: Marian Paździoch napisał(a):

                    > niepotrzebnie się mazgaisz albercik,

                    * juz przestaje...a co do JP to uwierz ale potrafie lepiej tracic czas...
          • Gość: JZ Re: wsytd powiedzieć ale to takie polityczne bleb IP: 217.17.46.* 11.02.05, 17:13
            Jeśli chętnie byś poczytał, to po pierwsze zacznij czytać gazety, oglądać
            wiadomości i inne programy informacyjne oraz wejdź na stronę www.platforma.org.
            Jeżeli dotychczas żadnego z nowych i konkurencyjnych pomysłów na Polskę
            proponowanych przez Platformę Obywatelską nie zauważyłeś, to albo byłeś odcięty
            całkowicie od informacji, a wtedy patrz punkt pierwszy, albo jesteś odporny na
            wszelką wiedzę i w tym wypadku Święty Boże nie pomoże.
            Pozdrawiam i życze miłej lektury
            JZ
            • zaczepialski JZ - dialog na takim poziomie mnie nie interesują 11.02.05, 19:52
              A tak na marginesie jesli znasz "ofertę wyborczą" szczecińskich kontrkandydatów z PO to czekam na info - slogany po których się ślizgasz mnie nie interesują. Poza tym to zdaje się że nie jesteś osobą do której kierowałem zapytanie.
              • Gość: JZ Re: JZ - dialog na takim poziomie mnie nie intere IP: 217.17.46.* 14.02.05, 18:30
                Szanowny Zaczepialski!
                Strasznie jesteś delikatny i przewrażliwiony! Rozumiem, że nawet drobna
                uszczypliwość czy też delikatna złośliwość dotyka Cię do żywego? Tylko co to ma
                do poziomu dialogu! Aby prowadzić taki dialog i umieć się w nim znaleźć trzeba
                się wykazać i inteligencją i poczuciem humoru. Nie chciałbym Cię urazić, ale
                czy chcesz pokazać, że któraś z tych cech jest Ci obca? Myślę, że nie.
                A wracając do meritum:
                1) Oferta wyborcza i idee PO jako całości, a także jej szczecińskiej części to
                nie tylko dwie czy trzy osoby, które są lub będą kandydatami np. na posłów.
                Jest nas trochę więcej i wbrew pozorom mamy więcej do powiedzenia i
                zaproponowania niż wielu osobom się wydaje, aczkolwiek możliwe że słabo
                informujemy o tym tzw. szerokie grono społeczne. Jednak przynajmniej o kilku
                centralnych inicjatywach i projektach konkretnych rozwiązań prawnych musiałeś
                słyszeć, np. zmiany w podatkach, ordynacji itd.
                2) A propos konkretnych "pomysłów" osób ze Szczecina to chętnie podzielę się
                kilkoma, jeżeli Cię interesują, ale wypowiadać tutaj mogę się tylko za siebie,
                a nie za całe PO (a już tym bardziej w imieniu innych konkretnych osób).
                3) Ustosunkowując się do Twojego zarzutu że nie do mnie kierowałeś pytanie,
                przypomnę że przyjąłeś formę propozycji "Może radny Litwiński by zaczął?", a to
                nie wyklucza odpowiedzi od innych osób.
                Licząc na ciekawą dyskusję (zabarwioną gdy można humorem), pozdrawiam i
                pozostaję
                z poważaniem
                JZ
                • zaczepialski do JZ 14.02.05, 19:26
                  1. Dialog rozpoczęty od uszczypiwości złośliwości zwykle prowadzi do wymiany epitetów zwłaszcza gdy rozpoczyna go osoba nieproszona (kandydat do parlamentu z PO - chyba że się mylę?).
                  2. Dlaczego w swoich wątkach nie używasz swojej inteligencji i poczucia humoru (taki żart na rozluźnienie atmosfery :-))).
                  3. Skoro jest was tak dużo w Szczecinie to dlaczego tak "oszczędnie gospodarujecie pomysłami" a oferta dla wyborców Szczecina to podwieszanie się pod pomysły Tuska (Gdańsk) Gilowskiej (Lublin) Rokity (Kraków)?
                  4. Interesują mnie KONKRETNE pomysły kandydatów.
                  5. Czekam na te twoje "prywatne" pomysły.
                  • Gość: JZ Re: do JZ czyli JZ do Zaczepialskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 00:50
                    Ad1) Dialog wśród cywilizowanych ludzi pozostaje dialogiem i nie przeradza się
                    w wymianę epitetów (czy nie daj Boże dalej idąc rękoczynów), nawet gdy pełen
                    jest złośliwości i uszczypliwości, o ile zachowane są stosowne formy
                    wypowiedzi. Poza tym wolność słowa i wypowiedzi pozwala każdemu zabrać zdanie
                    na forum publicznym (poza tym nie prosiłeś o odpowiedź nikogo konkretnego, a
                    jedynie sugerowałeś że mógłby to być jeden z naszych radnych), a chyba na takim
                    się znajdujemy?
                    Gwoli wyjaśnienia - kandydatem do parlamentu z PO nie jestem (przynajmniej jak
                    na razie), ponieważ póki co wyłaniani są "kandydaci na kandydatów", a poza tym
                    raczej nie jestem niczyim "faworytem". A swoją drogą skąd taka sugestia?
                    Ad2) Ależ używam w moich wątkach i jednego i drugiego, aczkolwiek możliwe, że
                    wysublimowane formy są niezrozumiałe dla osób nieco mniej bystrych (taki
                    żarcik :-) - wykorzystuję rozluźniąną atmosferę).
                    Ad3) Nie twierdziłem że jest nas "tak dużo". Napisałem że "Jest nas trochę
                    więcej" a nie tylko "dwie czy trzy osoby, które są lub będą kandydatami np. na
                    posłów".
                    Nie "gospodarujemy oszczędnie pomysłami". Co nie znaczy że mamy ich setki. Mamy
                    za to do zaproponowania kilka rozwiązań (wcale nie odkrywczych, bo już
                    sprawdzonych w innych krajach i miastach - lepiej uczyć się na cudzych błędach
                    niż na swoich), aczkolwiek pewnie zbyt mało je przedstawiamy i forsujemy (może
                    nie mamy siły przebicia?). A już w żadnym wypadku nie podwieszamy się pod
                    pomysły Tuska, Gilowskiej czy Rokity (w wielu kwestiach nie zgadzam się z nimi,
                    ale w zasadniczych ideach i owszem).
                    Ad4)Pisałem już, że "wypowiadać tutaj mogę się tylko za siebie,
                    a nie za całe PO (a już tym bardziej w imieniu innych konkretnych osób)" czyli
                    również kandydatów.
                    AD5) Prosze bardzo, przedstawię kilka, ale będą opisane ogólnikowo, jako że
                    trudno opisać wszystko dokładnie w kilku zdaniach. I pozwolisz, że przy mojej
                    następnej wizycie na forum, jako że godzina zrobiła się późna.
                    Pozdrawiam
                    JZ
          • albert_c Re: wsytd powiedzieć ale to takie polityczne bleb 11.02.05, 17:32
            zaczepialski napisał:

            > Chętnie bym poczytał o owych "konkurencyjnych pomysłach na Szczecin, Region,
            Po
            > lskę" w szczecińskiej PO. Może radny Litwiński by zaczął?

            * ja tam bym poczytal o pomyslach PIS na Szczecin:)))))))))
            pozdrawiam
            albert
            • zaczepialski albert_c co ty z tym PiS-em mi tu wyskakujesz????? 11.02.05, 19:54
              zapytaj p.Brudzinskiego. Poza tym albercie czyżbyś był fanem PO?
              • kandrasel Re: albert_c co ty z tym PiS-em mi tu wyskakujesz 12.02.05, 14:24
                Arek L i Krzysztof Z, jak znajda sie na liscie to moze, podkreslam "moze" w
                drugiej dziesiatce. Arek L poprostu nie ma poparcia w strukturach PO, kazdy z
                nas musi kiedys odpokutowac za grzechy przeszlosci, teraz przyszedl czas na
                Arka. A jezeli chodzi o Krzysia Z. to odpowiedz jest prosta nie pusci go W-wa,
                bo jest głu**!!!
                • arkadiusz_litwinski Re: albert_c co ty z tym PiS-em mi tu wyskakujesz 14.02.05, 17:11
                  kandrasel napisał:

                  > Arek L i Krzysztof Z, jak znajda sie na liscie to moze, podkreslam "moze" w
                  > drugiej dziesiatce. Arek L poprostu nie ma poparcia w strukturach PO,


                  Pewnie Wiesz co Piszesz ;) nie mniej Przyznasz, że uzyskałem poparcie-
                  rekomendację wszystkich pięciu kół Platformy Obywatelskiej jakie funkcjonują w
                  Szczecinie, a także Zarządu Powiatu.Pamiętajmy też że poza strukturami partii
                  są jeszcze wyborcy i to do nich należy ostatnie słowo, nawet w tej ułomnej
                  ordynacji.

                  kazdy z
                  > nas musi kiedys odpokutowac za grzechy przeszlosci, teraz przyszedl czas na
                  > Arka.

                  W sobotę terminu "grzech" używał rosyjski MSZ, teraz Ty ;)? Grzech to łamanie
                  dekalogu. O błędach zawsze mogę rozamwiać, choćby po to by uzmysłowić sobie te
                  obiektywne i więcej ich nie popełaniać.Tylko dlaczego nikt nie wspomina
                  o "grzechach" na spotkaniach ? Może to nie grzechy ;)?

                  A jezeli chodzi o Krzysia Z. to odpowiedz jest prosta nie pusci go W-wa,
                  > bo jest głu**!!!

                  Lista powinna być tak skonstruowana by uzyskać jak najlepszy wynik tj.
                  wprowadzić do parlamentu jak największą ilość posłów. Poza pierwszym miejscem
                  dalsza kolejność ma znaczenie raczej prestiżowe, a nie praktyczne - jak
                  pokazują liczne przykłady.
                  • student1 Re: albert_c co ty z tym PiS-em mi tu wyskakujesz 14.02.05, 17:24
                    nie będzie personalnie
                    trudno
                    ale mam pytanie do pana radnego
                    zupełnie neutralne
                    czy nie uważa pan że najważniejsze jest to aby na liście znaleźli się ludzie
                    prawi którzy gwarantują działanie pro publico bono
                    a nie to żeby uzyskać najlepszy wynik i wprowadzić jak najwięcej posłów do
                    parlamentu
                    nie jestem pokręconym idealitą
                    ale czy poza ilością niemniej istotna jest jakość
                    • Gość: JZ Re: albert_c co ty z tym PiS-em mi tu wyskakujesz IP: 217.8.186.* 14.02.05, 18:00
                      Masz rację i to do tego świętą. Ale czy to aby w ogóle możliwe, żeby połączyć
                      skuteczność wyborczą z tylko i wyłącznie prawymi kandydatami. Jeśli są nawet
                      najlepsi, najmądrzejsi i najuczciwsi to nie ma gwarancji że my czyli wyborcy
                      ich wybierzemy, bo np. są mało znani.
                      • student1 Re: albert_c co ty z tym PiS-em mi tu wyskakujesz 14.02.05, 18:05
                        w przypadku takich wyborów jak w Polsce wyborcy głosują na listę
                        czyli głosują np na PO a przy okazji na konkretną osobę
                        może więc jest to okazja aby na listy a co za tym idzie do parlamentu
                        wprowadzić prawe mądre i przyzwoite osoby
                        • Gość: JZ Re: albert_c co ty z tym PiS-em mi tu wyskakujesz IP: 217.8.186.* 14.02.05, 18:40
                          Szanowny Studencie1!
                          Ponownie przyznam Ci rację. Ale skoro krytykuję się te osoby (też czasem ich
                          krytykuję) które są nam proponowane, przedstawiane i są wybierane na kandydatów
                          a potem na posłów, radnych czy jakiekolwiek inne funkcje, to niech krytykanci
                          aktywniej starają się wpływać na te wybory. Niech biorą w nich bezpośredni
                          udział. Od najniższego szczebla poczynając. Najłatwiej jest narzekać i nic nie
                          robić. A więc "kupą mości panowie" do roboty! I wtedy jeżeli tych myślących jak
                          Ty i ja i pewnie wiele innych osób będzie więcej w trakcie tych wszelkich
                          elekcji to wybierzemy prawe, mądre i pracowite osoby, zamiast takich do których
                          ciągle ktoś ma zastrzeżenia.
                          Pozdrawiam
                          JZ
                          • student1 Re: albert_c co ty z tym PiS-em mi tu wyskakujesz 14.02.05, 18:53
                            nie zapominaj o jednym
                            do mądrych i prawych w polityce zastrzeżenia będą mieli przede wszystkim ci
                            którzy z mądrością i prawością mają niewiele wspólnego
                            natomiast doskonale wiedzą o co walczą
                            nie jest tak łatwo zrezygnować z przywilejów władzy
                            tym bardziej jeżeli władza nie jest realizowana pro publico bono
                            bez względu na opcje
                            • Gość: JZ Re: albert_c co ty z tym PiS-em mi tu wyskakujesz IP: 217.17.46.* 14.02.05, 19:06
                              Szanowny Studencie1!
                              Nadal się z Toba zgadzam całkowicie. Co więcej, często Ci prawi i porządni
                              stwierdzaja ze z tą "brudną" polityką nie chcą mieć nic wspólnego. Poza tym oni
                              jej zazwyczaj do życia i szczęścia nie potrzebują, bo są dobrzy i cenieni w
                              różnych innych dziedzinach (np. kulturze, biznesie, medycynie itd.). Ale jeżeli
                              chcemy zmienić to co mamy na lepsze to widzisz inną droga niż tą zaproponowana
                              przeze mnie? Ja nie widzę. Chyba że kolejną rewolucję.
                              Pozdrawiam
                              JZ
                              • student1 Re: albert_c co ty z tym PiS-em mi tu wyskakujesz 14.02.05, 19:13
                                można angażować się samemu
                                tak jak ty chcesz to robić
                                i można wspierać prawych i mądrych
                                tak jak ja to robię
                                w polityce są ludzie pierwszej i drugiej linii
                                ja na razie pozostanę w drugiej linii bo najpierw muszę być kimś
                                a wszystko chcę zawdzięczać samemu sobie a nie układom
                                natomiast tobie życzę powodzenia

                                • absztyfikant Re: albert_c co ty z tym PiS-em mi tu wyskakujesz 14.02.05, 19:14
                                  Kogo Studencie? Od Nowe, czyli przemalowany uklad postpezeteerowski +
                                  nieszczesnikow z UW czy PO?
                                  • student1 Re: albert_c co ty z tym PiS-em mi tu wyskakujesz 14.02.05, 19:20
                                    witaj człowieku z listy
                                    będę wspierał panią Małgorzatę Jacynę Witt i panią Teresę Lubińską
                                    i wszystkich prawych i mądrych współpracujących z tymi radnymi
                                    nie będę wspierała aparatczyków i konformistów
                                    oraz przyjaciół Jacka Piechoty
                                    • korfi Student? 21.02.05, 15:13
                                      Chodzi mi o to a.

                                      -------------------------------------------------------
                                      Każda akcja wywołuje co najmniej równy i skierowany przeciw niej krytycyzm
                                  • Gość: JZ Re: albert_c co ty z tym PiS-em mi tu wyskakujesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.05, 22:54
                                    absztyfikant napisał:

                                    > Kogo Studencie? .......................> nieszczesnikow z UW czy PO?
                                    *Nieszczęśników? Jakoś nie czuję sie nieszczęśliwy, wręcz odrotnie? Skąd czy
                                    przyszły do głowy takie czarne myśli? Masz depresję?
                                    JZ
                                • Gość: JZ Re: albert_c co ty z tym PiS-em mi tu wyskakujesz IP: 217.17.46.* 14.02.05, 19:30
                                  Dzięki za dobre słowo. Przyznam że taka postawa jak Twoja nie tylko jest
                                  chwalebna, ale również godna podziwu, jako rzadko spotykana. Domniemuję że
                                  faktycznie jesteś studentem, a młodzi ludzie często wolą drogę "na skróty".
                                  Dodam jednak, że konsekwentne dążenie do celu jest drogą trudną ale dającą
                                  więcej satysfakcji i pewności zarówno osiągnięcia sukcesu jak i tzw. pewności
                                  jutra. Bo tego co wiemu, umiemy i doświadczyliśmy w życiu i w uczciwej pracy
                                  nikt nam nie odbierze. Nawet wyborcy po zakończeniu kolejnej kadencji! I tu
                                  mamy przewagę, że polityką możemy ale nie musimy się zajmować. Przeżyjemy i bez
                                  niej (a co zrobi np. druh Piechota, jak go nie wybiorą? Znów harcerze czy już
                                  zebrał tyle że rentierstwo? O innych nie wspomnę).
                                  Pozdrawiam i życzę powodzenia
                                  JZ
                                  • albert_c Re: albert_c co ty z tym PiS-em mi tu wyskakujesz 15.02.05, 10:58
                                    Gość portalu: JZ napisał(a):

                                    Domniemuję że
                                    > faktycznie jesteś studentem,

                                    * J bez jaj prosze, student to alter ego takiej jednej radnej...
                                    • Gość: JZ Re: albert_c co ty z tym PiS-em mi tu wyskakujesz IP: 217.17.46.* 15.02.05, 11:32
                                      Student to student. Może być w spódnicy. I nawet być radną, Andrzejem Lepperem
                                      czy nawet strachem na wróble. Nie mam ochoty zastanawiać się kto tu jest kim,
                                      choć pewnie część aktywnych tu osób jest mi znana (część osobiście, część
                                      nieosobiście). Jeśli ktoś chce wymienić swoje poglądy z innymi w sposób
                                      rzeczowy i sensowny nie będzie się ukrywał pod niewiele mówiącym czy co gorsza
                                      mylącym nickiem. Chyba że się czegoś lub kogoś boi albo zakłada że plecie
                                      farmazony i woli ze wstydu pozostać anonimowy.

                                      Tu ukłony i pozdrowienia dla panów Arkadiusza Litwińskiego i Sławomira Nitrasa,
                                      bo występują z otwartą przyłbicą.

                                      Idąc ich śladem rozwijam moje inicjały (na wszelki wypadek, jakby ktoś nie
                                      wiedział)

                                      Jacek Zienkiewicz
                                      • absztyfikant do niejakiego JZ !!!!!!!!!!!!!!!!! 16.02.05, 07:01
                                        Nie mam depresji, a mialem na mysli dawnych dzialaczy PO i UW, ktorzy
                                        przedzierzgneli sie w 'odnowicielskie' szaty i udaja niezaleznych. Innymi slowy
                                        mowilem o tzw. Od Nowie towarzyszki Lubinskiej.
                                        • Gość: JZ Re: do Absztyfikanta!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 217.17.46.* 16.02.05, 11:55
                                          W takim razie przepraszam, szczególnie za zbyt ostrą formę. Usprawiedliwię się
                                          o tyle że Twoja wypowiedź była bardzo ogólna.
                                          Pozdrawiam
                                          JZ
                                          • absztyfikant Re: do Absztyfikanta!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.02.05, 11:56
                                            Nie ma sprawy:))))
                  • kandrasel Re: albert_c co ty z tym PiS-em mi tu wyskakujesz 14.02.05, 18:06
                    Arku, przeciez oboje wiemy ze rekomendacje kół to jedna wielka bujda taka zeby
                    kazdy czuł sie wazny, a co do "powiatu" to sam wiesz ze dostales sie do szostki
                    z dobrego serca, bo rownie dobrze mogliscie z K.Z zostac wycieci calkowicie i
                    chwalenie sie ze K.Z mial wiecej głosów na dwujce niz osoba ktora dostala jest
                    nie na miejscu! Mam nadzieje ze masz tego swiadomosc!!Pozdrawiam
                    • Gość: JZ Re: albert_c co ty z tym PiS-em mi tu wyskakujesz IP: 217.8.186.* 14.02.05, 18:51
                      Szanowny Kandrasel!
                      Z tą bujdą to lekka przesada. Nazwijmy to elegancko formalnością.
                      A co do wyników, wycinania i dobrych serc, to któż to tak naprawdę rozgryzie 25
                      osobowe grono? Niby niedużo, ale jednak kontrola nad takim "żywiołem" nie jest
                      łatwa. Szczególnie że dużo kto (choć też nie wszyscy) ma coś do zyskania lub
                      stracenia. Poza tym łaska ludzi interesownych na pstrym koniu jeździ. A
                      niestety w PO jak i wszędzie idee i poglądy nie są podstawowym wyznacznikiem
                      wartości.
                      Pozdrawiam
                      JZ
                      • kandrasel Re: albert_c co ty z tym PiS-em mi tu wyskakujesz 14.02.05, 19:21
                        Szanowny Kandrasel!
                        > Z tą bujdą to lekka przesada. Nazwijmy to elegancko formalnością.
                        > A co do wyników, wycinania i dobrych serc, to któż to tak naprawdę rozgryzie

                        1) powiedz mi jakie znaczenie ma to, ze jakies tam kolo da rekomendacje
                        jakiemus tam kandydatowi?
                        2) A co do tych 25 osób to zapewniam Cie ze z calościa jest problem ale nad 13
                        osobami da sie zapanować!
                        • Gość: JZ Re: albert_c co ty z tym PiS-em mi tu wyskakujesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.05, 23:23
                          Szanowny Kandrasel!
                          Ad1) Ma jakie ma. Ciężko osiągalne to to nie było, ale było wymagane.
                          Ad2) Pewnie się da zapanować. Ale czy nie lepiej by było gdyby to szacowne
                          grono myślało samodzielnie (każdy indywidualnie rzecz jasna) i działało
                          racjonalnie, bez układów i pilnującego "tresera"? Ale to chyba idealistyczna
                          utopia?
                          Pozdrowionka
                          JZ
                        • albert_c Re: albert_c co ty z tym PiS-em mi tu wyskakujesz 15.02.05, 11:05
                          kandrasel napisał:

                          > 2) A co do tych 25 osób to zapewniam Cie ze z calościa jest problem ale nad
                          13
                          > osobami da sie zapanować!

                          * jestes w tej '13'/ klarierów?
                      • Gość: MYCHA Re: albert_c co ty z tym PiS-em mi tu wyskakujesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.05, 19:38
                        Wcale nie wykluczone - że wybory na wiosnę, za kilka miesiecy.
                        Przeczytałam dokłądnie cała dyskusję i jestem , powiedzmy - pzrerażona.
                        Chciałam się co nieco dowiedzieć coś więcej niż to, że Krzysiek Zaremba (słynny
                        wnuk) i pan Nitras są w PO, PO się źre i walczy o stołki i co jeszcze?... ano
                        nic.
                        Jako potencjalny wyborca z tysięcy nazwisk będę musiała wybrać jakiś swoich
                        protegowanych do parlamentu. Krzysztofa Zarembę - skreślam, nie wybiorę. Miałam
                        okazję wymienić z panem posłem kilka merytorycznych uwag na bardzo konkretny
                        temat związany z transportem i jego infrastrukturą - o którym wypowiadał się
                        publicznie. Miałam odmienne zdanie, poparate analizami. W dyskusji -
                        argumentacja pana posła była aż tak dziecinna i niedorzeczna, z takim potwornie
                        słabym zapleczem wiedzy - że zgłupiałam.
                        Szukam więc dalej, ludzi z tzw. środka sceny politycznej, ani nie skrajnie
                        lewicowych, ani wychowanych w obecnych strukturach SLD ani też skrajnie
                        prawicowych, ani "balazsowatych" , raczej pzygotowanych merytorycznie do
                        stanowienia prawa w Sejmie - i praktycznie - zero propozycji.
                        Za to typowa polska "pralnia" i grajdoł - ten tego, tamtem taki siaki i owaki,
                        a ten pokupił tego a tamten tamtego, ten wyskakuje z PiSem, tamtem z PO innych
                        z LPR.
                        Te "wojenki" i zabiegi o posadki i stołeczki, te żenujace roszady (vide "umowa"
                        PSL z SLD w sejmiku wojewódzkim), te ustawianie się już teraz pod przyszłe
                        kamaryle władzy po wyborach (vide roszady personalne w porcie czy urzędzie
                        marszałkowskim) - są cechą dość dużą polskiej sceny politycznej. Liczy się -
                        WŁADZA. Byle ją mieć - a potem... zobaczymy, jakoś tam będzie, kogoś się
                        yrzuci, zrobi jakiś nowy plan, startegię oraz reorganizację i czas leci.
                        Natomiast kompletny brak jest jakichkolwiek dyskusji - MERYTORYCZNYCH.
                        Nikt nie mysłi, że szereg propcesów społeczno-gospodarczych musi mieć swój
                        niezachwiany ciąg, że niektóre rzeczy trzeba planować nie na sezon polityczny
                        ale na pokolenia. I realizować nie po partyzancku od kampanii do kampanii
                        wyborzczej, ale konsekwentnie bez względu na ukłąd władzy. Tak robią Niemcy, za
                        miedzą.
                        Przyznam się, że mam już po dziurki w nosie tej całej polskiej partyzantki
                        politycznej. Raz ty w zagajniku a oni atakują, a potem oni w zagajniku a my
                        atakujemy a w sumie są to podchody ciągle tych samych chłopców z jednego
                        podwórka czy dzielnicy. Marzy mi się, by chłopcy skończyli zabawy a na scenę
                        polityczną weszli jacyś normalni ludzie, odpowiedzialni, konsekwentni i
                        przygotowani merytorycznie.
                        • szymonkaczmarek Dzięki Mycho... 14.02.05, 23:09
                          ...czytam z uwagą Twoje wypowiedzi i przyznam,z zainteresowaniem.
                          ta skłania mnie do wyrażenia podziękowań. precyzyjnie,ze znajomością tematu,BEZ
                          inwektyw...gorzko i prawdziwie. smutne,ale...
                        • student1 konkretnie 14.02.05, 23:12
                          bardzo rzeczowa wypowiedź
                          i taka konkretna
                          w krytyce oczywiście

                          > Przyznam się, że mam już po dziurki w nosie tej całej polskiej partyzantki
                          > politycznej. Raz ty w zagajniku a oni atakują, a potem oni w zagajniku a my
                          > atakujemy a w sumie są to podchody ciągle tych samych chłopców z jednego
                          > podwórka czy dzielnicy. Marzy mi się, by chłopcy skończyli zabawy a na scenę
                          > polityczną weszli jacyś normalni ludzie, odpowiedzialni, konsekwentni i
                          > przygotowani merytorycznie.

                          to teraz konkretnie ale konstruktywnie
                          kim mieliby być ci ludzie o wymienionych przez ciebie cechach
                          skąd mieliby trafić do polityki a co za tym idzie na listy wyborcze
                        • zaczepialski droga MYCHO marzenia dobra rzecz 14.02.05, 23:23
                          cyt "Marzy mi się, by chłopcy skończyli zabawy a na scenę polityczną weszli jacyś normalni ludzie, odpowiedzialni, konsekwentni i przygotowani merytorycznie"

                          Dlaczego sama odeszłaś z polityki MYCHO?
                          • Gość: MYCHA Re: droga MYCHO marzenia dobra rzecz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 08:50
                            Nie sądzisz, że bawienie się non stop w podchody jest idiotyzmem?
                            Na swojej obecnej pozycji mogę spokojnie wpływać na te elementy polityki
                            gospodarczej, które są w obrębie moich zainteresowań. Wolę osobiście odpowiadać
                            za to co robię, ponosić tego konsekwencję, znać gorzki smak klęski i słodycz
                            zwycięstwa. Ale swoje działania firmuję własnym nazwiskiem a nie nazwą partii.
                            Nie marzy mi się ani Sejm RP, ani jakakolwiek prezesura a inna jakakolwiek
                            władza (i tak należę do tej IV władzy). Jeśli chce przekonać do racji - mam ku
                            temu wystarczająco duzo możliwości dzienniarskich i poza zawodowych. Łącznie z
                            zaprezentowaniem ich na forum parlamenarnym, Radzie Ministrów, premierowi czy
                            prezydentowi kraju, czy też powszechnej opinii, nawet gdy niektórym przychodzi
                            do głowy likwidować pisma "z przyczyn politycznych", jak to zrobił portowy
                            prezes z Magazynem Portowym, bo komuś w lokalnym SLD-ówku ubzdurało się iż
                            napadam na rząd - prezentując w mediach wyniki np. ustaleń NIK o skandalicznej
                            prywatyzacji "Dragmoru"a (niedawno) albo ujawnając swego czasu (w 2001 r.)
                            litanię skarg na szczeciński urząd morski do Komisji Europejskiej, federalnego
                            ministerstwa transportu i innych europejskich instytucji.
                            Tak było w Sejmie w 2000 r. z prognozą (smutną i która się sprawdziła) dla
                            polskiego rybołówstwa dalekomorskiego. Główne wystąpienie w debacie sejmowej
                            jest praktycznie oparte w całości na mojej analizie. Wystarczy porównać
                            stenogramy sejmowe z moją analizą udostępnioną posłom i związkom zawodowym
                            Tak samo było w przypadku drogi przez "worek żytawski" i jej oddziaływaniem na
                            przeładunki w zespole portowym Szczecin-Świnoujcie w zeszłym roku. Te analizę
                            otrzymał resort infastruktury.
                            Podobnie było z przyjęciem przez premiera Buzka decyzji dosłownie na kilka dni
                            przed dymisją rządu o uznaniu drogi krajowej nr 3 jako ekspresówki S3 po nowym,
                            autostradowym śladzie. To konsekwencja ustaleń do jakich udało mi się
                            sprowokować w nieplanowanej wręcz rozmowie z ówczesnym wicepremierem Longinem
                            Komołowskim. Poszłam zrobić z nim wywiad, a rozmowa zeszła na naszą
                            newralgiczną drogę. Reakcja premiera była błyskawiczna. Faks z
                            maszynopisem "ciepłej" jeszcze decyzji premiera Buzka, podjętej w 48 godzin po
                            tej rozmowie - z jego autografem i okrągła pieczęcią rządu - mam do wglądu.
                            To tylko przykłady, których jest znacznie więcej.
                            Nie musze się identyfikować z kimkolwiek - wolę być sobą.
                            • albert_c Re: droga MYCHO marzenia dobra rzecz 15.02.05, 11:12
                              Gość portalu: MYCHA napisał(a):

                              Wystarczy porównać
                              > stenogramy sejmowe z moją analizą udostępnioną posłom i związkom zawodowym
                              > Tak samo było w przypadku drogi przez "worek żytawski" i jej oddziaływaniem
                              na
                              >
                              > przeładunki w zespole portowym Szczecin-Świnoujcie w zeszłym roku. Te analizę
                              > otrzymał resort infastruktury.


                              * Droga Mycho, czy jest mozliwosc otrzymanai tej analizy lub moze jest gdzies
                              na www. za pomoc bede wdzieczny.

                              i jeszcze pytanie: co sadzisz o slowach premiera Belki wygloszonych w ubieglym
                              tyg w Szczecinie ze powinnismy modlic sie o ten 'worek', aby on powstal?

                              pozdrawiam bardzo serdecznie, albert
                              • Gość: MYCHA do Alberta Re: droga MYCHO marzenia dobra rzecz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 20:36
                                Albercie Miły - materiał o "worku żytawskim" dostał poseł K. Zaremba do Sejmu
                                e-mailem pod adres klubu parlamentarnego PO, a także p. Polaczek PO),
                                wicepzrewodniczacy komisji infrastruktury u. Prosze wejść na mój blog:
                                sophico.blog.onet.pl (kwadratura koła), po lewej stronie jest moje krótkie c.v
                                i na dole hasło:napisz do mnie - proszę pod ten adres podać mi swój e-mail
                                (dociera do prywatnej poczty) - to cały materiał o "worku żytawskim" w wersji
                                "rządowej" prześlę. Zresztą za kilka dni powieszę go także w blogu. W skrótach
                                był drukowany w dwutygodniku "Namiary" w ubiegłym roku (pod koniec, na jesieni).
                                Na to drugi epytanie odpowiem w korespondencji razem z maeriałem. Pozdrawiam
                                równie serdecznie.
                                • albert_c Albert do Mychy 21.02.05, 13:16
                                  dopiero dzis, wiecej wyjasniam w mailu, ktorego przeslalem.

                                  pozdrawiam serdecznie,
                    • albert_c Re: albert_c co ty z tym PiS-em mi tu wyskakujesz 15.02.05, 11:03
                      kandrasel napisał:

                      > Arku, bo rownie dobrze mogliscie z K.Z zostac wycieci calkowicie i
                      > chwalenie sie ze K.Z mial wiecej głosów na

                      dwujce (SIC!!!!! - przyp. albert)

                      * jezeli SN otoczyl sie takimi 'kosiarzami miejsc', ktorzy nie bardzo potrafia
                      napisac poprawnie 'dwojka' to wydaje mi sie ze to bedzie piekna katastrofa.
                      'piekni mlodzi klakierzy' SN powinni wpierw skonczyc szkoly zanim zabiora sie
                      za polityke...
                  • antykajak Re: albert_c co ty z tym PiS-em mi tu wyskakujesz 15.02.05, 08:28
                    Zlustrować Litwińskiego! Zlustrować Arka! Bez Lustracji nie ma ordynacji! Nawet
                    ułomnej. Zlustrować Dekalog!!!! Zlustrować grzeszników!!!!

                    Żądam Lustracji nowej żony Arka!!!


                    Stara żona Arka.
                    • Gość: JZ Re: albert_c co ty z tym PiS-em mi tu wyskakujesz IP: 217.8.186.* 15.02.05, 10:23
                      A najlepiej zlustrować lustro!
              • albert_c Zaczepialski, po prostu z przekory:)))) 14.02.05, 11:29
                zaczepialski napisał:

                > zapytaj p.Brudzinskiego.

                * przy najblizszej okazji nie omieszkam. choc ostatnio jakby rzadziej mam
                okazje.

                > Poza tym albercie czyżbyś był fanem PO?

                * a nie slychac tego w moich postach:))))))?

                • s_nitras Co się dzieje w PO. 15.02.05, 00:42
                  • s_nitras Co się dzieje w PO. 15.02.05, 00:56
                    Postanowiłem nie pytany nie pisać na forum. Ponieważ jednak sprawa jest ważna,
                    dotyczy wizerunku PO i używane jest moje nazwisko w tym kontekście dość często
                    i w świetle które nie podoba mi się specjalnie pragnę stwierdzić:
                    Różnica poglądów i co się z tym wiąze pewne wybory, równiez personalne mają
                    miejsce i jest to normalne. Mniej odporni podchodzą do tego bardzo
                    emocjonoalnie, co jest dowodem, że są bardzo młodzi, ewentualnie że nigdy nie
                    dorosną do poważnych spraw.
                    Jesli obecni w tym wątku tzw. dobrze poinformowani świadomie piszą podobne
                    brednie dot. stosunków wewnętrznych w PO to robią to w złej wierze. Jeśli to
                    konkurenci PO to jestem w stanie to zrozumieć, jeśli jest inaczej to niestety
                    MYCHA ma bardzo dużo racji.
                    Mam poczucie, że Po w Szczecinie prezentuje uczciwe i ciekawe rozwiązania
                    problemów miasta i regionu, choć można pewnie lepiej.
                    Od obecnych w wątku anonimowych członków i symaptyków PO oczekuję kultury i nie
                    zaniżania poziomu publicznej dyskusji.
                    Chetnych do zapoznania się z pomysłami Po proszę o maila, w sprawach
                    dotyczących transportu również.
                    pozdrawiam,
                    S. Nitras

                    • pismak_lustracyjny Re: Co się dzieje w PO. 15.02.05, 08:39
                      > Mam poczucie, że Po w Szczecinie prezentuje uczciwe i ciekawe rozwiązania
                      > problemów miasta i regionu, choć można pewnie lepiej.


                      Zatem proszę o informację, czego Pan i Pański kolega Łuczak, szukacie
                      wydeptując wycieraczki przed gabinetami szefów spółek komunalnych i zakładów
                      budżetowych Miasta? Wiedzy??? Raczej nie...
                      • s_nitras Re: Co się dzieje w PO. 15.02.05, 08:52
                        Nie przypominzm sobie mojej wizyty u jakiejkolwiek osoboy zajmującej takie lub
                        podobne stanowisko w ostatnim roku. W ciągu mojego zycia byłem tylko 3 razy u
                        dyr.Gieruszynskiej w sprawie wynajęcia lokalu dla PO (dyr. ZBILKU). Nie byłem u
                        innych nigdy w życiu, a więc po co te kłamstwa? Jesli masz honor żądam, byś
                        podał informacje świadczące, że jest inaczej.
                        • pismak_lustracyjny Re: Co się dzieje w PO. 15.02.05, 09:05
                          Cóż wizyty w WFRG to fikcja:) Nigdy nie odwiedził Pan kol. Przewody w SPA? Mam
                          odmienne informacje. Poza tym nie napisałem, że wszystkie wizyty odbywały się w
                          opisanym przez Pana okresie czasu. Skąd ta nerwowa reakcja? Honor? Co on ma do
                          tego?
                          • s_nitras Re: Co się dzieje w PO. 15.02.05, 09:20
                            pismak_lustracyjny napisała:

                            > Cóż wizyty w WFRG to fikcja:) Nigdy nie odwiedził Pan kol. Przewody w SPA?
                            Mam
                            > odmienne informacje. Poza tym nie napisałem, że wszystkie wizyty odbywały się
                            w
                            >
                            > opisanym przez Pana okresie czasu. Skąd ta nerwowa reakcja? Honor? Co on ma
                            do
                            > tego?

                            Nie wiem po co odpowiadam szczerze mówiąc. Nie byłem nigdy w żadnym z tych
                            miejsc cokolwiek one oznaczają. O jakim okresie mówisz, skoro wyraźnie
                            napisałem, że nigdy w życiu nie byłem. Powiedz po prostu przepraszam i zmień
                            informatora. jesteś przecież dziennikarzem. jak mowisz coś publicznie, nawet
                            anonimowo, szczególnie o innych to honor i odpowiedzialnośc za śłowa mają
                            znaczenie. Zapytaj kolegów po fachu. Jesli odpowiedź twoja ma być znowu
                            nieprawdziwa to może lepiej nie naciskaj enter, napisz do szuflady.
                            S.Nitras
                            • pismak_lustracyjny Re: Co się dzieje w PO. 15.02.05, 09:28
                              Przypomnę Panu, że wskazałem na duet. Pan bywał tu, kolega Łuczak tam. Niestety
                              nie mogę ujawnić informatorów, więc zostanie to co obaj wiemy:) Co do
                              odpowiedzialności za słowa. Kolega Pański nie umarł za Niceę, Pan nie skończył
                              z polityką. Czytelnicy forum ocenią wiarygodność Pańskich zaprzeczeń właśnie
                              przez pryzmat Pańskiej odpowiedzialności z własne słowa.
                  • Gość: JZ Re: Co się dzieje w PO. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 00:56
                    Witaj!
                    Co tu robisz o tak późnej porze.
                    Czy "Co sie dzieje w PO" to pytanie?
                    Pozdrawiam
                    JZ
                    PS. Dzięki za zgłoszenie, dotarło gdzie trzeba.
                    • s_nitras Re: Co się dzieje w PO. 15.02.05, 00:59
                      Gość portalu: JZ napisał(a):

                      > Witaj!
                      > Co tu robisz o tak późnej porze.
                      > Czy "Co sie dzieje w PO" to pytanie?
                      > Pozdrawiam
                      > JZ
                      > PS. Dzięki za zgłoszenie, dotarło gdzie trzeba.
                      Nie ma za co.
                      To nie jest pytanie. Zbyt szybko z braku wprawy wcisnąłem enter.
                      Tak późno staram sie zrobić coś, żeby niektórzy narwańcy nie pozabijali się
                      przez internet.
                      • Gość: JZ Re: Co się dzieje w PO. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 01:09
                        Raczej pozabijanie sie im nie grozi. Ci najbardziej krewcy i wulgarni co
                        najwyżej zaplują sobie ekran. Ale tzw. świetnie poinformowanych faktycznie jest
                        tu całe mnóstwo. Trochę szkoda że mało kto zdobywa się na odkrycie swojej
                        anonimowości. Ale jednocześnie jest to dowód (a nie mówiłem!), że przydałoby
                        się więcej możliwości rozmów i wymiany poglądów w samym PO, jak i informacji na
                        zewnątrz. Widać ludziska potrzebują się wygadać.
                        No proszę i czuję się jakbym byl w Szczecinie!
                        Hej
                        JZ
                        PS. Jak pewnie słyszałeś tu gdzie jestem też coraz goręcej.
                        JZ
                        • Gość: retor Re: Co się dzieje w PO. IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 15.02.05, 09:03
                          Przy tym poziomie dyskusji PO w wyborach prezydenckich grozi Masłowska BIS.
                          Gdzie dwóch sie bije tam Lubińska korzysta.
                          • Gość: JZ Re: Co się dzieje w PO. IP: 217.8.186.* 15.02.05, 12:14
                            Co by nie mówić Święta Prawda Retorze!
                          • Gość: re Re: Co się dzieje w PO. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.02.05, 22:50
                            -Program PO 3x15 już zapomnieli i 4xtak zapomną po wyborach !
                            -jadnomandatowe okręgi - Jaśnie panujący Prezydent z takiego wyboru pochodzi !
                            mało jadna nauczka czy mam cytowac przysłowie
                            -brawo przyszła rządząca partio - liczą się szabelki i niezadowoleni a każdemu
                            za długą grzywkę trzeba przyciąć, inaczej zapomnielibyśmy jakiej jesteśmy
                            narodowości
                            -Krzysiu, Arku serdecznie wam współczuję choć waszą fanką polityczną nie jestem
                      • xyz-xyz Re: Co się dzieje w PO. 15.02.05, 09:34
                        Cholera, to forum jest jak narkotyk. Obiecałem sobie, że więcej się udzielal
                        nie będę. Jednakże nie mogę się powstrzymać od zapytania Sławomira Nitrasa o
                        ocenę synekury paryjnej Napieralskiego w związku z synekurą paryjną w STBS jaką
                        Sławomir Nitras objął. Doczekam się odpowiedzi?
                        • Gość: cassini Re: Co się dzieje w PO. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 10:30
                          XYZ zombie?
                        • Gość: Antyknajak xyz gratulacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 11:29
                          Gratuluję w związku z wyborem na odpowiedzialną funkcję szefa miejskiego SLD
                          • Gość: MYCHA Re: xyz gratulacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 20:52
                            A ja jestem ciekawa co na to powie pan premier Belka, jak się dowie, że mu
                            chłopcy z SLD upartyjnili do granic absurdu rządową administrację morską?
                            Główny dyrektor - P. Nowakowski - jest szefem klubu radnych SLD w sejmiku
                            wojewódzkim i członkiem władz RW SLD, Wicedyrektor UMS D. Wojcieszek - szefem RM
                            SLD.
                            Stawiam 1 do 100, że się wścieknie i to okrutnie! Pan premier powiedział dość
                            jednoznacznie - że urzędy publiczne i delegatury rządowe w terenie nie mają być
                            polem zabaw politycznych.
                            Ktoś tu robi w konia premiera i kpi sobie z jego postanowień w żywe oczy.
                            A tym "ktosiem" - to już nie anonimowe krasnoludki - ale np. wiceszef RK SLD -
                            poseł Napieralski, i sekretarz RK SLD Marek Dyduch. Oraz szanowne kierownictwo
                            urzędu morskiego.
                            Jak mu się dołoży do tego raporcik NIK o tym jak chłopcy z urzędu morskiego
                            odpowiedzialni za sprawy Konwencji Helsińskiej spieprzyli kilka spraw, w tym
                            tras dla tankowców i innych statków tego typu - to dopiero będzie cyrk.
                            Ale to tak wyglada, jak zamiast pilnować roboty - szanowni koledzy oddają się
                            partyjniactwu.
                            PS. Jak się po tym poście wyleje kolejne wiadro pomyj na moją głowę z rąk
                            obrażonych dupków z SLD - to się nie zdziwię.
                            • student1 Re: xyz gratulacje 15.02.05, 23:04
                              nie udawaj pierwszej naiwnej na forum
                              wiesz doskonale że wszelkie tego typu działania są uzgadniane pomiędzy głównymi
                              mieszaczami w SLD
                              śmieszne teksty o wściknięciu się Belki możesz wkłądać w wierszówki
                              może ktoś się na to nabierzehłopaki do końca układają sobie posady
                              bo zawsze coś jeszcze można wyrwać
                              baroniulek szczeciński rozdaje karty za zgodą i błogosławieństwem pozostałych
                              aktorów tego żałosnego spektaklu
                              a klakierzy zarudnieni do robienia publiki m in na forum z zatroskaniem
                              pochylają się nad premierem Belką and comp jako nad zabawcą narodu
                              • student1 Re: xyz gratulacje 15.02.05, 23:06
                                może ktoś się na to nabierze
                                chłopaki do końca układają sobie posady


                                sorry
                                za szybko puściłem tekst
                                • Gość: MYCHA Re: xyz gratulacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 07:39
                                  Premier - nie wie, wie natomiast wiceminister infrastruktury. A to nie znaczy,
                                  że jest przepływ informacji i decyzji między SLD a rządem, wiceministrem a
                                  premierem. To są układy wyłącznie regionalne i tak długo funkcjonują, dopóki
                                  mleko nie wyleje się na tym najwyższym pułapie.
                                  Nie jestem naiwna, może po prostu wiem jak to wszystko funkcjonuje.
                                  Zwróć uwagę, że 10 lutego zciągnięto tutaj premiera w określonym celu,
                                  bynajmniej nie prezentacji narodowego planu rozwoju, ale by dać zo zrozumienia
                                  premierowi, że od gospodarki morskiej w terenie "specem" jest JP.
                                  Premier nie jest naiwniakiem, ma oczy, rozum i umie myśleć. Ta pokazówka była
                                  oznaką słabości JP w rządzie. I w nieco dalszej perspektywie czasu - da swoje
                                  owoce. Pierwsze efekty circa w II połowie marca.
                                  • student1 Re: xyz gratulacje 16.02.05, 08:55
                                    odbieram wizytę Belki jako akt poparcia dla JP
                                    zdecydowany akt poparcia
                                    wspólne produkowanie się na US na wydziale Urbańczyka to demonstracja przed
                                    panią Lubińską
                                    czyli początek kampanii wyborczej JP na prezydenta Szczecina
                                    próbując iść twoim tokiem rozumowania powinniśmy zwolnić Jurczyka z
                                    odpowiedzialności za to co wyprawia Czesny
                                    niestety
                                    odpowiedzialność premiera za członków jego rządu jest jednoznaczna
                                    Belka równa się Piechota
                                    Piechota równa się Miller
                                    Belka rowna się Miller
                                    czyli jedna grupa trzymająca władzę w rozbiciu na frakcje interesów
                                    oczywiście absolutnie nic nie mających wspólnego z interesem Polski

                                    • zaczepialski student ty naprawdę sądzisz że świat kręci się 16.02.05, 09:19
                                      wokół T.Lubińskiej. Jaka demonstracja przed T.L? - zwykłe spotkanie wyborcze
                                      • student1 Re: student ty naprawdę sądzisz że świat kręci si 16.02.05, 15:18
                                        albo jesteś naiwny
                                        albo specjalnie próbujesz to zlekceważyć
                                        w przypadku działań wyborczych na prezydenta Szczecina świat właśnie kręci się
                                        wkoło pani Lubinskiej
                                        bo nie byłoby takiego parcia gdyby pani Lubińska tak jednoznacznie nie mówiła
                                        że chce kandydować na prezydenta
                                        dla PO SLD UW LPR bez różnicy kto zostanie prezydentem
                                        i tak się dogadają tak jak robią to teraz
                                        natomiast pani Lubińska jest jedynym zagrożeniem dla istniejących układów i
                                        koterii w Szczecinie
                                        dlatego wizyta JP Belki i poparcie pana Urbańczyka to jawna demonstracja tych
                                        ludzi skierowana przeciwko pani Lubińskiej
                                        • zaczepialski a ja myslę że w ciągu dwóch lat MOŻE się pojawić 17.02.05, 11:23
                                          niejeden groźny dla dziesiejszych elit (:-)))) politycznych (w tym Teresy Lubińskiej, Jacka Piechoty, Arkadiusza Litwińskiego, M. Jurczyka) kandydat na prezydenta Szczecina który będzie mógł skutecznie z nimi rywalizować w kampanii wyborczej. Gdy ustawiasz konfrontację wyborczą o fotel prezydenta Szczecina w relacji Lubińska - Piechota to wiedz że dla przeciętnego szczecinianina jakim jestem taki wybór to ŻADEN WYBÓR. To jedna i ta sama "elita" udająca publiczną wrogość do siebie. Temu miastu potrzebna jest zmiana jakościowa - dziesiejsze tzw. eilty Szczecina się zużyły - to w większości osoby o mentalności homosovieticusa z takim też modelem działania i wizją uprawiania polityki.
                                    • Gość: JZ Re: xyz gratulacje IP: 217.17.46.* 16.02.05, 13:03
                                      Szanowny Studencie1!
                                      Stopień Twojego zacietrzewienia zaczyna osiągać poziom Twojego braku
                                      obiektywizmu i bezgranicznego uwielbienia dla TL.
                                      Pani Lubińska ma swoje zalety, ale ma również wady i to czasem bardzo
                                      uciążliwe. I w żadnym wypadku nie jest ani omnibusem, ani "lekiem na całe zło".
                                      Co więcej wiadomym chyba wszystkim jest że pani TL jest raczej sztandarem
                                      wyborczym grupki osób, które poprzez nią chcą dojść do władzy w mieście (i daj
                                      im Boże zdrowie, pewnie nie byliby gorsi od Jurczyka).
                                      Ale już porównanie pana prof. Belki do L.Millera to już zwykłe "przegięcie
                                      pały" świadczące albo o braku wiedzy i taktu albo o zacietrzewieniu graniczącym
                                      z głupotą.
                                      Trochę obiektywizmu a nie tylko taniej propagandy.
                                      Pozdrawiam
                                      JZ
                                      • student1 Re: xyz gratulacje 16.02.05, 22:21
                                        jak się panie Jacku mówi A
                                        to trzeba powiedzieć i B
                                        jeżeli mówimy o wadach pani Lubińskiej to proszę o konkrety
                                        oczywiście nie chodzi mi o wady charakteru bo to mniej istotne
                                        chodzi mi o prezentowaną postawę w Radzie Miasta
                                        a jeżeli wiesz coś o grupie ludzi którzy dzięki pani Lubińskiej chcą dojść do
                                        władzy to też poproszę o konkrety
                                        przy okazji dobrze byłoby panie Jacku aby napisał pan PO co chcą dojść do władzy
                                        bo samo dążenie do sięgnięcia po władzę nie jest naganne natomiast istotny jest
                                        cel jaki dzięki posiadanej władzy chce się osiągnąć
                                        z pana słów wynika że jest pan dobrze zorientowany w środowisku otaczającym
                                        panią Lubińską
                                        a i ona sama poprzez swoje działania jest panu doskonale znana skoro tak lekko
                                        wypuszcza pan sądy
                                        no bo chyba nie czerpie pan informacji z mediów
                                        mam nadzieję że będzie pan operował konkretami
                                        tym bardziej że bardzo dzielnie zaprezentował się pan na forum z imienia i
                                        nazwiska więc nie będzie pan chciał psuć swojego dobrego imienia insynuacjami w
                                        esbeckim stylu
                                        co do Belki i Millera podtrzymuję swój osąd
                                        jeden i drugi jest dla mnie absolutnie niewiarygodny
                                        robią to samo i reprezentują te same interesy tylko w innym stylu
                                        widać to po efektach ich działania
                                        a konkretnie braku efektów
                                        dla mnie pozostawienie w rządzie pana JP wystawia panu Belce jednoznaczne
                                        świadectwo
                                        • Gość: JZ Po "A" mówię Studentowi1 "B" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 01:21
                                          Nic się nie uchylam, tylko w trakcie pisania siadła mi bateria i musze napisać
                                          od nowa (sorry może Od Nowa).

                                          Szanowny Studencie1! A może jednak już lepiej Droga "Studentko1"!
                                          Jako wywołany do tablicy mówię swoje "B". Zaznaczam, że "B" jest tylko i
                                          wyłącznie moją osobistą opinią, opartą na moich spostrzeżeniach. Postaram się
                                          być obiektywny.
                                          Wady pani TL jako radnej to brak samodzielności, pozytywnej charyzmy i cech
                                          przywódczych (szczególnie w aspekcie szefowania klubowi i pretendowania do
                                          prezydentury). Nierzadko populistyczne politykierstwo (począwszy od poprzedniej
                                          kampanii wyborczej) ukierunkowane na budowę popularności przed następną
                                          kampanią prezydencką. I jak na profesora ekonomii słaba postawa merytoryczna w
                                          tej jakże ważnej dziedzinie. No i ta miłośc własna pani profesor i przesadnie
                                          rozbudowane ego (a kiedyś tak nie było). Zaznaczyłem jednak na początku
                                          poprzedniej wypowiedzi, że pani TL ma również zalety.
                                          Poniekąd dotyczy to także klubu Od Nowa (jedno wiąże się z drugim), gdzie
                                          prywatnie rozsądni i racjonalni ludzie dla osiągnięcia jakichś celów (jakich -
                                          nie wiem) lansują czasami pomysły soc-nie-realistyczne.
                                          Zdaję sobie sprawę że taka to u nas jest "polityka" że idee, racjonalizm i
                                          czasem nawet zdrowy rozsądek przegrywają z przysłowiowymi sondażami.
                                          Niestety pani TL i Od Nowa nie są w tych "wadach" osamotnieni. Inni są często
                                          nie lepsi, a niektórzy to wręcz rozpacz (NRS, LPR czy SLD - szkoda czasu i
                                          zużycia klawiszy na pisanie czegokolwiek). Także POPiS nie jest idealny.
                                          Ale ja jako mieszkaniec Szczecina oczekuję przynajmniej od tej częsci radnych,
                                          których można śmiało nazwać homo sapiens czegoś więcej. Nie zawsze rozsądek
                                          może wygrać, bo siły głosów są jakie są, ale można go zawsze promować od
                                          początku do końca, nawet kosztem niepopularnych wypowiedzi. A nuż wreszcie my
                                          Szczecinienie i my Polacy nieco przejrzymy na oczy i trochę zmądrzejemy.
                                          Co do grupy ludzi którzy chcą dojśc do władzy (nie dzięki, ale poprzez TL) to
                                          oboje wiemy kim są (no może nie znam wszystkich) i nazwiska można sobie
                                          podarować. Po co im władza? Jak ją zdobędą to się okaże, założenia mają w
                                          zasadzie pozytywne, ale praktyka to weryfikuje. Na pewno nie byliby gorsi niż
                                          obecna ekipa (co powtarzam) i prawdopodobnie nie gorsi niż parę poprzednich i
                                          nie są ani oszołomami, ani idiotami. Ale jak będzie to czas pokaże.
                                          Co do porównania Belki i Millera to pozostanę przy swoim zdaniu. Miałem okazję
                                          (i przyjemność) poznać profesora Belkę (był wtedy bardziej profesorem i
                                          ekonomistą niż politykiem) i cenią go za wiedzę, fachowość, realizm i rozsądek.
                                          A że jest w zasadzie tylko wykonawcą pewnych zadań (cóż brak samodzielności w
                                          polityce i to chyba na własne życzenie), to i pozostawienie JP jest tego
                                          konsekwencją. To jak menager który ma polecenie przeprowadzić spokojną
                                          likwidację firmy, choć sam wie że mógłby ją reanimować. Mało chwalebne, ale jak
                                          się najął za psa to czasem trzeba i szczekać.
                                          Co do esbeckich metod to nie bądźmi śmieszni. Czy aby na pewno je pani zna? Oni
                                          nie tylko byli anonimowi (co jak pani zauważyła mnie nie dotyczy, aczkolwiek
                                          podpisanie się własnym nazwiskiem nie wymaga moim zdaniem żadnej dzielności!),
                                          ale i ich metody działania były dużo mniej subtelne niż choćby najbardziej
                                          nietrafne i złośliwe opinie i wypowiedzi. O czym niegdyś, mimo ówcześnie
                                          młodego wieku, mogłem się przekonać na własnej skórze (w przenośni i dosłownie).
                                          Jeszcze drobna uwaga co do form naszych wypowiedzi. Od siebie przepraszam za
                                          moją ostatnią, może i zbyt ostrą wypowiedź, ale prosiłbym również o większy
                                          obiektywizm i pewną rozwagę drugą stronę dialogu.
                                          Serdecznie pozdrawiając
                                          Jacek Zienkiewicz
                                          • student1 Re: Po "A" mówię Studentowi1 "B" 17.02.05, 08:27
                                            pani Jacku
                                            widzę że forma zwracania się per pani bardzo pani odpowiada więc odpowiadam w
                                            tym samym tonie
                                            zwróciłem się do pani Jacku z uprzejmą prośbą o konkrety a otrzymałem wypowiedź
                                            w stylu rasowego partyjnego polityka
                                            czyli nic konkretnego
                                            a ja prosiłem o konkrety
                                            jeżeli uważa pan że propozycje pani Lubińskiej oraz osób z nią współpracujących
                                            są politykierskie i populistyczne to proszę o komentarz do tych działań a nie
                                            mowę na okrągło
                                            sprzedaż mieszkań
                                            gospodarka odpadami
                                            likwidacja szkół
                                            przeciwstawienie się budowie hipermarketów
                                            dążenie do uchwalenia planów zagospodarowania przestrzennego i studium
                                            obrona niezależności architektów
                                            patrzenie na wszelkie inwestycje miejskie przez pryzmat kasy jaką trzeba do
                                            miasta ściągnąć a nie ją stąd wyciągać
                                            co do miłości własnej pani Lubińskiej to nie będę się wypowiadał
                                            myślę że najpierw należy spojrzeć na siebie pani Jacku
                                            nie mam okazji bezpośrednio zbyt często kontaktować się z panią Lubińską
                                            widocznie masz tę przyjemność i stąd potrafisz wyciągać daleko idące wnioski
                                            a co do grupy wokól pani Lubińskiej to znowu brak konkretów z twojej strony
                                            najpierw sugerujesz jakąś grupę dążącą do włądzy
                                            a później ściemniasz
                                            panie Jacku
                                            nie wiem kim pan jest i o co pan gra
                                            ale jeżeli chce pan dobra Szczecina i jest pan człowiekiem niezależnym to
                                            proponuję rozejrzeć się wkoło i nie przybierać pozy politykieró szczecińskich

                                    • Gość: koles Re: xyz gratulacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 21:15
                                      student idz do lekarza moze ci jeszcze pomoze
                            • ja_aska Mycha 16.02.05, 09:19
                              co było pierwsze? jajko czy kura?
                              coś mi się wydaję , że pierw był dyrektorem a potem został partyjnym?
                              • Gość: MYCHA Re: Mycha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 15:07
                                W kwestii dyrektorowania, to najpierw był partyjny, potem został dyrektorem a
                                na końcu - szefem Rady Miejskiej SLD. Czy na poprzdnich stanowiskach był w SLD -
                                nie mam pojęcia. Ale na pewno był w przedzień nominacji na wicedyrektora UMS.
                                Zgodnie z ustawami antykorupcyjnymi - przedstawiciele rządu w terenie (tym jest
                                administracja morska) nie mogą być funkcyjnymi w partiach. Takie samo zdanie
                                prezentuje premier Belka.
                        • anika31 Re: Co się dzieje w PO. 15.02.05, 11:50
                          Witaj xyz,
                          szkoda że nikt nie odpowiedział na Twoją notkę, a wręcz jestem zdegustowana
                          jako potencjalny elektorat i sympatyk PO jest mi przykro, że tak brzydko
                          ominęli temat. No cóż nocne dyskusje w Walentynki (w takie noce są chyba
                          ciekawsze rzeczy do robienia niż dyskusje na Formu:)) widocznie zmęczyły Panów.
                          Pozdrawiam
                          • Gość: JZ Re: Do anika31 i xyz IP: 217.17.46.* 16.02.05, 12:48
                            Chyba nawiązałaś do mojego dialogu z SN, dlatego pozwolę sobie odpowiedzieć.
                            W Walentynki są ciekawsze rzeczy do robienia, ale nie zawsze ma się taką
                            możliwość. Akurat tego dnia byłem na służbowym "wygnaniu" i nie miałem nic
                            ciekawszego do roboty.
                            Natomiast co do meritum pytania xyx'ta. Przykro mi ale nic na ten temat nie
                            wiem więc nie mogę odpowiedzieć na jego notkę. Osobiście nie mam nic wspólnego
                            z STBS, ani żadną inną spółką miejską czy urzędem.
                            Mimo to mam nadzieję że Twoja sympatia do PO nie wygaśnie.
                            Pozdrawiam
                            JZ
                        • xyz-xyz Tak właśnie myślałem. Nie doczekałem się. n/t 15.02.05, 15:30
    • zaczepialski Czekam na te OFERTY WYBORCZE szczecińskiej PO 15.02.05, 10:09
      i chyba sie nie doczekam. A partia taka duża silna dynamiczna prężna :-)))
      • Gość: JZ Re: Czekam na te OFERTY WYBORCZE szczecińskiej PO IP: 217.17.46.* 15.02.05, 10:14
        Doczekasz się, ino trochę cierpliwości. Człowiek nie samym forum i nie samą
        polityką żyje. W życiu robi wiele innych rzeczy, a doba ma tylko 24 godziny.
        JZ
        • zaczepialski JZ mi sie wymigałeś w poście późną porą a do 15.02.05, 10:21
          pierwszej w nocy dialog z s_nitrasem prowadziłeś :-(.
          Ja czekam dosłownie na trzy cztery tezy wyborcze
          • Gość: JZ Re: JZ mi sie wymigałeś w poście późną porą a do IP: 217.8.186.* 15.02.05, 11:02
            Szanowny Zaczepialski,
            Dotychczas twierdziłeś, że ślizgam się po ogólnikach, szermuję hasłami itd. A
            teraz ograniczasz swoje oczekiwania do 3-4 tez. A jakoż to tezy mają być
            nieogólnikowe? Konkret musi w sobie zawierać nie tylko hasło (czy tez tezę) co,
            ale również odpowiedź jak i dlaczego właśnie tak. Czyli nie tylko tezy
            zamierzeń (co chcemy zrobić lub co komu dać), ale sposoby realizacji (jak to
            zrobimy i skąd na to pieniądze!!!) i przewidywane skutki (czyli co z tego
            będziemy mieli i pozytywnego i negatywnego). A tego w kilku tezach, ani kilku
            słowach nie da się zawrzeć. Więc nie bądź w gorącej wodzie kąpany, do wyborów
            jeszcze sporo czasu.
            Pozdrawiam
            JZ
            • zaczepialski JZ dawaj konkrety a nie piszesz o formach tez wyb. 15.02.05, 11:19
              Zniżam swoje oczekiwania do twojego poziomu odpowiedzi (taki żart dla podtrzymania dialogu :-))).
              Przedstaw w końcu te swoje genialne POMYSŁY lub TEZY a jeśli będę miał wątpiwości to możesz mieć pewność że dopytam.
              Czy dobrze rozumiem, że dałeś sobie czas do wyborów na odpowiedź o ofercie wyborczej szczecińskiego PO - jeśli tak to dla mnie śmierdzi to intelektualną dezercją.
              • johnny_bravo1 Re: JZ dawaj konkrety a nie piszesz o formach tez 15.02.05, 12:33
                Widze ze na tym forum mamy nie tylko specjalistow od polityki ale rowniez od
                marketingu!
                - Od jakiegos czasu na forum pojawil sie dziwny nick ktory byl promowany jako
                wielki przyjaciel PO, bral udzial we wszystkich tematach na temat swojej partii
                i konsekwentnie jej bronił.
                - Nastepnie pojawil sie temat w ktorym powyzszy nick wystepuje w roli głownej
                jako najbardziej poinformowany, zajmując się oczernianiem radnego.
                - Później sam radny bierze udzial w dyskusji broniąć swojego
                zdania, "rozpętana" zostaje kłótnia, temat nabiera rozgłosu i popularności.
                - Czyżby komuś zależało na rozgłosie? A może uważa że został pokrzywdzony i
                próbuje to manifestować?

                • absztyfikant oj zaczepialski zaczepialski 16.02.05, 07:05
                  :)))))))))))))))))))))
                  • zaczepialski widzisz ABSZ jak wymiękają :-))) doprosić się nie 16.02.05, 09:14
                    mogę o kilka zdań
                    • ja_aska studenciak 16.02.05, 09:23
                      podobno przysłowia mądrością narodu: nie wchodzi sie dwa razy do tej samej wody.
                      twoje kandydatka już raz "umoczyła", do tego oberwała jajcami od stoczniowców:
                      nie wystarczy?
                    • pismak_lustracyjny Re: widzisz ABSZ jak wymiękają :-))) doprosić się 16.02.05, 10:08
                      Zauważam, że więcej osób żali się na brak jasnych odpowiedzi od przyszłych
                      ojców Narodu. Nie wydaje mi się żaby ktokolwiek doczekał się odpowiedzi.
              • Gość: JZ Re: JZ dawaj konkrety a nie piszesz o formach tez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 02:41
                Szanowny Zaczepialski!
                Przepraszam, że nadal nie zaspokoiłem Twojej ciekawości, ale nie zdążyłem
                wszystkiego zebrać. Ale nie zapominam (nie dezerteruje ani intelektualnie, ani
                w żaden inny sposób) i na pewno się doczekasz dużo przed wyborami.
                Tylko nie zniżaj się tak bardzo, bo dostaniesz garba! (taki żart dla podtrzyma
                > nia dialogu :-))).
                Pozdrawiam
                JZ
    • Gość: Antyknajak To dobry znak jeżeli chodzi o PO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 10:34
      "Trybuna": Towarzysze partyjni Jana Rokity, szefa Klubu Parlamentarnego
      Platformy Obywatelskiej, mają dość jego popisów, licytowania się w radykalizmie
      z braćmi Kaczyńskimi i Romanem Giertychem.

      Podczas weekendowego spotkania parlamentarzystów PO w Kielcach Rokita został
      skarcony - pisze "Trybuna".

      "Rokita działa na szkodę Platformy nie tylko przez demonstrowanie swojego
      sceptycyzmu wobec konstytucji europejskiej, ale też z powodu zbliżania się w
      wypowiedziach do antyprzedsiębiorczej retoryki PiS" - powiedział gazecie
      anonimowo jeden z posłów PO. Według niego, w Kielcach udało się "na szczęście
      odkręcić to zwalczanie przedsiębiorców, ale co się powiedziało, to poszło do
      ludzi". Podkreślił, że wyborcy Platformy są zdecydowanie za konstytucją
      europejską i nie darzą sympatią Kaczyńskich za "ich bolszewicki ekstremizm" i
      demagogię.

      Choć w powszechnym odbiorze głos Rokity jest głosem Platformy, w
      rzeczywistości, jak powiedziano "Trybunie", nie ma w partii silnej grupy
      zwolenników.
    • Gość: Czesiek Re: Wojenka w szczecińskiej PO. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 09:18
      Dlaczego tak nie lubisz PO? Jak nie SLD ani PO, to co? LPR?
    • Gość: gość Re: Wojenka w szczecińskiej PO. IP: *.uznam.net.pl / *.uznam.net.pl 22.02.05, 16:47
      Słyszeliście kiedykolwiek "dyskusję" "polityków" na antenie PR Szczecin> Żenada.
      Takich mamy w SZczecinie polityków.
    • Gość: WinMan Re: Wojenka w szczecińskiej PO. IP: *.gorzow.mm.pl 22.02.05, 17:38
      To jest bez sensu
      • jacek.zienkiewicz Re: Wojenka w szczecińskiej PO. 25.02.05, 02:24
        Mam wrażenie że ten wątek i jego tytuł ma wywołać "wojenkę w PO".
        JZ
        • zaczepialski mam wrażenie że sam ten wątek podtrzymujesz JZ 25.02.05, 10:59
          Dawaj tezy programowe PO dla Szczecina. Już przestaję wierzyć że jakiekolwiek są :-)))))))
          • xyz-xyz Re: mam wrażenie że sam ten wątek podtrzymujesz J 25.02.05, 12:51
            Cierpliwości. Wzorem reformy zdrowia "autorstwa" PO, program dla Szczecina jest
            w przygotowaniu... w Urzędzie Miejskim... buuuuuuuu ha ha ha ha

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka