Senator SdPL nie wpuszczony na pokład samolotu

21.02.05, 20:49
nowa lewica a zapijaczenie jak w starej. pozdrawiam black
    • blackexit Re: Senator SdPL nie wpuszczony na pokład samolot 21.02.05, 20:49

    • Gość: andreas ja nie za bardzo jarzę IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 21.02.05, 21:00
      to co, to znaczy że polityk to niby napic sie nie może?
      Czy on może miał pilotowac ten samolot?

      Jak ja leciałem w daleka podróż samolotem, to tez sie napiłem...
      i nie było problemu!

      Przeciez nie wsiadł pijany za kierownice czy ster?
      No, nie jarze? W czym problem!

      Złamał ustawe antyalkoholową?
      • Gość: pieszy śledzik, ogóreczek, rybka IP: *.fnet.pl 21.02.05, 21:22
        każdy może się napić, tylko trza zakąszać


      • maciej.popielarz Re: ja nie za bardzo jarzę 21.02.05, 22:03
        Alkohol to taka dziwna używka (narkotyk). Jest legalny, łatwo dostępny, państwo czerpie z tego zyski - ale jak ktoś się napije to nagle traci cześć praw. Może być zabrany siłą na izbę wytrzeźwień, można go nie wpuścić do samolotu. Można delikwenta pijanego napiętnować i zgnoić, a przecież paradoksalnie abstynenci stanowią w Polsce margines (nie mylić ze społecznym).

        Nie żebym kogoś bronił, ale taka refleksja mi się nasunęła.
        • blackexit Re: ja nie za bardzo jarzę 21.02.05, 22:45
          macieju drogi macieju. napicie sie nie zbiera nikomu praw. dopiero zachowanie
          po jesli narusza lad spoleczny moze spotkac sie z sankcja, ale tez nie praw
          podstawowych np do bycia czlowiekiem. na izbe tez cie nie wywioza po wypiciu
          jednego piwa. zreszta kogo ja ucze. pozdrawiam black
          • maciej.popielarz abstrakcje 21.02.05, 22:59
            Blacki drogi blacki. To juz dyskusja akademicka.

            A więc popatrzmy co jest napisane na butelce z alkoholem, a właściwie czego nie napisano (pamiętaj że to dyskusja akademicka a nie moje poglądy):

            - dawkowanie/dozowanie - nikt nie napisał, iż spożycie takiej a takiej ilości nie jest zalecane

            - skutki uboczne - zero informacji

            - pouczenie - nikt nie trudzi się aby napisać, że po alkoholu nie można prowadzic pojazdów mechanicznych :D

            A może powinno być?!

            Co do utraty praw to masz racje. Właściwszym okresleniem było by "zawieszenie niektórych praw". A jesli chodzi o "zachowanie
            po jesli narusza lad spoleczny" - to niestety alkohol jest dopuszczony do obrotu a skutki jego używania są znane tym którzy go dopuścili - chyba już wiesz do czego dąże.

            Dobra kończe bo jeszcze wyjdę na obrońce pijaków :D

            W końcu nie każdy łapie abstrakcyjny (już) charakter niniejszej dyskusji.
            • blackexit Re: abstrakcje 21.02.05, 23:05
              maciej.popielarz napisał:

              >
              > - skutki uboczne - zero informacji
              >
              > - pouczenie - nikt nie trudzi się aby napisać, że po alkoholu nie można
              prowadz
              > ic pojazdów mechanicznych :D
              >
              > A może powinno być?!

              to jest wlasnie socjalizm. napiszmey klarteczke powolamy komisje 4 podkomisje i
              zarzad regionalny agnecji etykietkowej oczywiscie i rade nadzorcza dla koolegow
              co nie maja zajecia i opracujemy obowiazkowa etykiete. co bys jeszce chcial
              zeby ci napisali? zeby nie wkladac dlugopisa do oka i palucha do gnizdka?


              >
              chyba już wiesz do
              > czego dąże.

              niestety nie wiem.
              pozdrawiam black
              • maciej.popielarz Re: abstrakcje 21.02.05, 23:39
                > >chyba już wiesz do
                > > czego dąże.
                >
                > niestety nie wiem.
                > pozdrawiam black

                eh... a podobno skończyliśmy tę samą uczelnię :(
            • Gość: andreas ale jaja, Maciej a jakby... IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 21.02.05, 23:12
              a jakby tak ktos podał do sadu producenta (ów)
              własnie za brak informacji o spozyciu, dawce i skutkach...
              Oj, ale moze byc szmal do wziecia!
    • maciej.popielarz Black. Generalizujesz 21.02.05, 21:23
      Black jak zwykle generalizujesz - ja na przykład pije bardzo sporadycznie i po takim fakcie jestem nadzwyczaj uspokojony.

      blackexit napisał:

      > nowa lewica a zapijaczenie jak w starej. pozdrawiam black
      • Gość: Antyknajak Nawet nachlany polityk na lotnisku znajdzie obrońc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 21:31
        Ależ Pan senator Zychowicz, który jest "jednym z nas" był całkowicie spokojny
        sądząc z publikacji Faktu.
        On tylko przez długi czas nie mógł znależć biletu czy paszportu. Tak wogóle to
        On był spokojny. To kolejka była delikatnie mówiąc niespokojna.
        • student1 Re: Nawet nachlany polityk na lotnisku znajdzie o 21.02.05, 21:56
          no widzisz antyknajak
          jednak miałem rację
          to nie teoria spisku
          to był spisek
          • Gość: nikt Re: Nawet nachlany polityk na lotnisku znajdzie o IP: *.utp.pl 23.02.05, 10:23
            student1 napisał:

            > no widzisz antyknajak
            > jednak miałem rację
            > to nie teoria spisku
            > to był spisek


            Spisek to może za mocno powiedziane, ale że ktoś ewidentnie i usłużnie świnię
            Zychowiczowi podłożył - to pewne. Że senator ma problem, to fakt znany i nie ma
            co się nad nim pastwić. Natomiast większym problemem są ci spece od podkładania
            świń. Fałszywie uśmiechnięte kreatury, czerpiące satysfakcję z gnojenia
            człowieka.
            • Gość: Antyknajak Re: art. 52 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 10:31
              Jakie gnojenie człowieka? Facet jest jako senator w miejscu publicznym cały
              czas w pracy ! Za stan nietrzeżwy w pracy jest art. 52 KP tylko, że immunitet
              nie pozwalaja no i forma zatrudnienia. Jednak pracodawca (społeczeństwo)
              niedługo zbiera się na Walnym Zgromadzeniu (wybory) i zadecyduje czy zwalnia.To
              decyzja pracodawcy.
              Musimy w końcu uznać, że niczym nie rózni się czyn przebywania schlanym w
              miejscu publicznym senatora SLD, SDPL czy Samoobrony. To jest ten sam czyn
              PS
              Apropos gnojenia. Wiesz ile krzywd ludzkich i "zgnojenia" miało miejsce z tego,
              że chłopcy woleli pić niż czytać projekt ustawy np : o komornikach :-(
        • maciej.popielarz Re: Nawet nachlany polityk na lotnisku znajdzie o 21.02.05, 22:06
          Gdyby był spokojny - nie było by afery. A może się myle?
          • Gość: hk Re: Nawet nachlany polityk na lotnisku znajdzie o IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.05, 22:13
            bez afer nikt nie wyżyje-też mi afera...smieszna jakaś...
            • maciej.popielarz nie przesadzajmy 21.02.05, 22:31
              Nie przesadzajmy tez w drugą stronę... jednak takie zachowanie powinno się spotkać z jakąś adekwatną reakcją - bądź co bądź to senator - osoba publiczna która powinna dawać dobry przykład.
          • blackexit Re: Nawet nachlany polityk na lotnisku znajdzie o 21.02.05, 22:22
            maciej.popielarz napisał:

            > Gdyby był spokojny - nie było by afery. A może się myle?

            maciek popadasz w sldowszczyzne. teraz zacznij mowic ze nie mozna oceniac
            pochopnie ze nie bylo wyroku sadu i egzekutywa jeszce sie nie zebrala a aws
            to... pozdrawiam black
            • Gość: pe Re: Nawet nachlany polityk na lotnisku znajdzie o IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.05, 22:25
              ile on w końcu wypił?ale tu abstynentow na tym forum...jakies dziwne to forum...
              • blackexit Re: Nawet nachlany polityk na lotnisku znajdzie o 21.02.05, 22:30
                Gość portalu: pe napisał(a):

                > ile on w końcu wypił?ale tu abstynentow na tym forum...jakies dziwne to
                forum..

                nie chodzi o to ile wyopil ani o to zeby byl abstynentem. moze wypic litra i
                normalnie sie zachowywac. pozdrawiam black
            • maciej.popielarz black robi ze mnie wielbłąda :D 21.02.05, 22:42
              hahaha...bleki. Nie rób ze mnie wielbłąda. Nie napisze tego - chociaż masz racje, że to sąd koleżeński jest od oceniania tego typu wyczynów. Inaczej każdą partie można by rozmontować w kilka dni za pomocą prasy. Pamiętaj, że w Polsce obowiązuje domniemanie niewinności. Domniemanie winy było w ZSRR i wiesz dobrze jak było to sprawiedliwe...

              Pan senator już poniosi konsekwencje tych wydarzeń. Zresztą w artykule w GW jest coś na ten temat.

              Natomiast sąd koleżeński SDPL działa wyjątkowo sprawnie. Chyba nie zaprzeczysz?
              • blackexit Re: black robi ze mnie wielbłąda :D 21.02.05, 22:47
                maciej.popielarz napisał:


                >
                > Natomiast sąd koleżeński SDPL działa wyjątkowo sprawnie. Chyba nie
                zaprzeczysz?

                nie wiem jak dziala wali mnie to. nic nie znaczaca partyjka pijaczkow po sld.
                pozdrawiam black
                • maciej.popielarz Re: black robi ze mnie wielbłąda :D 21.02.05, 23:01
                  A jednak nie omieszkałeś rozpocząć niniejszej dyskusji... no to wali cię czy jednak nie? :D
                  • blackexit Re: black robi ze mnie wielbłąda :D 21.02.05, 23:06
                    maciej.popielarz napisał:

                    > A jednak nie omieszkałeś rozpocząć niniejszej dyskusji... no to wali cię czy
                    je
                    > dnak nie? :D

                    sama partia tak zdecydowanie. mniej wyczyny tzw senatora RP. pozdrawiam black
          • Gość: PAblo Re: Nawet nachlany polityk na lotnisku znajdzie o IP: 217.153.6.* 22.02.05, 12:10
            Nie byłoby afery, gdybym to ja nachlany nie mógł znaleźć biletu w czesie
            odprawy na lotnisku, a że jest on tym kim jest to i afera była:)
      • Gość: be ale afera-a co z bezrobociem? IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.05, 21:31
        pare kieliszków?też mi afera...ludzie nie macie większych problemów...ja bym
        wolał poczytać o amerykańskich inwestorach w Szczecinie...pdoobno klaskali...a
        politycy, jak piją tak i pić będą...w kazdej partii...
        • Gość: Antyknajak a co z bezrobociem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 21:36
          No właśnie tacy politycy jak m.in. Zychowicz i w takim stanie rozwiązują
          problemy bezrobocia, i tacy spotykają się (lub odwołują spotkania) z
          inwestorami. Czasami w takim stanie jak opisany.
          Cóz więc pozostaje inwestorom po spotkaniu z zapitym politykiem ? Zostawiają
          wizytówki i .... odlatują do ciepłych krajów.
          • Gość: andreas nie no spoko IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 21.02.05, 21:46
            z tego co piszą, to wypił po "senatorowaniu"...
            a czy upija sie notorycznie?!
            Nie słyszałem, ale jak tak to problem.
            Ale jak wypił sobie, to co za problem?

            Ja lubie wypic i to ostro.
            I okazji nie przypuszczam, bywa po 3-4 dni w tygodniu mam imprezowe...
            i prowadze firme, i spotykam sie, i negocjuje, i mam gości i partnerów,
            i jestem trzeźwy na spotkaniach....

            No, kurde!
            To juz demagogia!

            Powtarzam pytanie:
            To co wypic juz polityk nie może?
            A przepraszam a palic możę?
            ja nie palę i uważam, że nie powinno sie palić!
            A narkotyki to byłoby lepiej?
            A za przeproszeniem uprawiac seks? Ba, może jakies pozycje
            hm, nie standartowe?

            Jak blokował, to ochrona winna go odstawic na bok i niech se szuka
            tego biletu.
            • Gość: be Re: nie no spoko IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.05, 21:50
              kto ważny nie pije - niech się wpisze
            • blackexit odpowiadam 21.02.05, 22:03
              Gość portalu: andreas napisał(a):


              >
              > Powtarzam pytanie:
              > To co wypic juz polityk nie może?

              moze ale powinien zachowywac sie publicznie przyzwoicuie. takie zachowanie
              podobanie jak kolesi wszechpolskich w warsie polityka dyskwalifikuje. podobnie
              jak kazda osobe publiczna. niech nachleje sie w domu i niech sie turla tak
              ubliza senatowi spleczenstwu i calej RP. a ty andreas pij do woli.
              pozdrawiam black
              • Gość: andreas Re: odpowiadam IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 21.02.05, 22:13
                dzieki blackexit,
                lubie sobie czasami poimprezować...
                ...
        • blackexit Re: ale afera-a co z bezrobociem? 21.02.05, 21:59
          czyli co polityk moze zachowywac sie jak swinia bo nie ma inwestycji i jest
          bezrobocie. to niech zychowicz powie co zrobil w tej dziedzinie poza napiciem
          sie. pozdrawiam black
          • Gość: be Re: ale afera-a co z bezrobociem? IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.05, 22:05
            a niech pije -tez mi problem-mogli go wylegitymowac i do drunk tank jak taka
            swinia-ale problem malostkowy jak dla mnie-mnie interesuje moje wynagrodzenie a
            ne ilosc kiliszkow pana zychowicza
            • blackexit Re: ale afera-a co z bezrobociem? 21.02.05, 22:24
              Gość portalu: be napisał(a):

              jak dla mnie-mnie interesuje moje wynagrodzenie a
              >
              > ne ilosc kiliszkow pana zychowicza

              rzeczywiscie stan upojenia zychowicza nie ma wplywu na twoje wynagrodszene nie
              da sie ukryc. nie wime po co to nam obwieszczaasz. ja moge powiedziec np ze
              interesuje mnie ostatnia kolejka 5 ligi senegalskiej a nie nawalenie zychowicza
              i coz z tego? pozdrawiam black
          • Gość: by Re: ale afera-a co z bezrobociem? IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.05, 22:07
            a co pan zychowicz jest odpowiedzialny za bezrobocie i i westycje u nas/
            smiechu warte...a ilu radnych pije i nikt im tego nie wytyka...
            • blackexit Re: ale afera-a co z bezrobociem? 21.02.05, 22:26
              Gość portalu: by napisał(a):

              > a co pan zychowicz jest odpowiedzialny za bezrobocie i i westycje u nas?

              no to miales sie go spytac mowiles ze nie ineteresuje cie czy pije tylko jakie
              zalatwil inwestycje no to dowiedziales sie?

              > smiechu warte...a ilu radnych pije i nikt im tego nie wytyka...

              ilu? konkretnie ktory z nich klula sie po lotnisku. to tez nie radny a senator
              RP. pozdrawiam black
        • Gość: Do Pe,Be.Bo itp Re: ale afera-a co z bezrobociem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 08:07
          Trujesz , zapominajac o jednym, a wiesz o tym doskonale - że senator ZZ ma
          problemy alkoholowe nie od dzisiaj, i że jego jedynym warunkiem poprawnej
          egzystencji, w tym publicznej - jest bezwarunkowa abstynencja. Taki przypadek
          medyczny.
          Zamiast litować się nad facetem, szukać wytłumaczenia jego czynu - należy
          jednoznacznie stwierdzić - jak ktoś ma kłopoty ze swoja chorobą alkoholową - to
          musi z nią walczyć - kluby AA, terapie, czasami jak tzreba - leczenie
          zamknięte.
          To co robicie - to fałszywa troska - w efekcie działanie szkodzące senatorowi.
          Jełśi go lubicie, to mu pomózcie - ale nie tuszowaniem wpadki, ale nazywaniem
          sparwy po imieniu.
          Dopóki facet mniema, że to tylko chwilowa przypadłość - a nie uzaleznienie, to
          takich epizodó będzie bez liku.
          Akurat - to wcale nie było pierwsze.
          • Gość: be itp Re: ale afera-a co z bezrobociem? IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.05, 10:47
            jak alkoholik to dac mu spokój tzn wywalić i juz...może nie?
            • Gość: Do Be (Bo) Re: ale afera-a co z bezrobociem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 13:35
              Piszesz - jak alkoholik to dac mu spokój tzn wywalić i juz...może nie?
              Owszem - wywalić i to natychmiast.
              Kochanienki, czasami 1 głos wystarczy w parlamencie by uwalić prawo - vide
              draka z ZOZ-ami.
              Alkoholik też człowiek i ma swoje prawa, ale alkoholik - senator, poseł, sędzia
              czy minister - to już zagrożenie podejmowania decyzji ważnych dla kraju lub
              pozczególnego człowieka w oparach alkoholu, nieodpowedzilaności a czasem przy
              upojeniu do utraty świadomości.
              Za takie decyzje trzeba potem płacić, czasami słono.
              Pić bez umiarkowania możesz sobie i każdy inny - ile chcesz - ale na swój
              rachunek, a nie z pieniedzy podatnika, który płaci na urzymanie posłów,
              senatorów, sędziów czy ministrów. To raz.
              Co najwyższej ślubna połowica czy jakaś chwilowa narzeczona wleje Ci na odlew i
              wystawi walizki za drzewi.
              Po drugie - jak chce się wyglupiać po wódzie - to także na własną
              odpowiedzialność, a nie kraju czy ze szkodą dla ludzi.
              Z tych stanowisk - niestety - alkoholik musi odejść.
              PS. A dlaczego litujesz się nad senatorem ZZ? Uważasz, że mu się krzywda
              dzieje, bo ktoś zauważył jego problemy, albo ze te jego problemy są uciążliwe
              dla innych?
              Zamiast się litować nad senatoprem ZZ - pomoż mu znaleźć dobrego terapeutę,
              jakiś przyzwoity "odwyk", wskaż dobrą grupę AA, wspieraj go w trudnej drodze do
              abstynencji. I jego rodzinę takze. Tym mu pomożesz. A nie durnowatymi
              przysrywankami na forum
            • Gość: Do Be (Bo) Re: ale afera-a co z bezrobociem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 13:35
              Piszesz - jak alkoholik to dac mu spokój tzn wywalić i juz...może nie?
              Owszem - wywalić i to natychmiast.
              Kochanienki, czasami 1 głos wystarczy w parlamencie by uwalić prawo - vide
              draka z ZOZ-ami.
              Alkoholik też człowiek i ma swoje prawa, ale alkoholik - senator, poseł, sędzia
              czy minister - to już zagrożenie podejmowania decyzji ważnych dla kraju lub
              pozczególnego człowieka w oparach alkoholu, nieodpowedzilaności a czasem przy
              upojeniu do utraty świadomości.
              Za takie decyzje trzeba potem płacić, czasami słono.
              Pić bez umiarkowania możesz sobie i każdy inny - ile chcesz - ale na swój
              rachunek, a nie z pieniedzy podatnika, który płaci na urzymanie posłów,
              senatorów, sędziów czy ministrów. To raz.
              Co najwyższej ślubna połowica czy jakaś chwilowa narzeczona wleje Ci na odlew i
              wystawi walizki za drzewi.
              Po drugie - jak chce się wyglupiać po wódzie - to także na własną
              odpowiedzialność, a nie kraju czy ze szkodą dla ludzi.
              Z tych stanowisk - niestety - alkoholik musi odejść.
              PS. A dlaczego litujesz się nad senatorem ZZ? Uważasz, że mu się krzywda
              dzieje, bo ktoś zauważył jego problemy, albo ze te jego problemy są uciążliwe
              dla innych?
              Zamiast się litować nad senatoprem ZZ - pomoż mu znaleźć dobrego terapeutę,
              jakiś przyzwoity "odwyk", wskaż dobrą grupę AA, wspieraj go w trudnej drodze do
              abstynencji. I jego rodzinę takze. Tym mu pomożesz.
      • blackexit Re: Black. Generalizujesz 21.02.05, 21:55
        maciej.popielarz napisał:

        > Black jak zwykle generalizujesz - ja na przykład pije bardzo sporadycznie

        oj maciek maciek. od kiedy?

        i po
        > takim fakcie jestem nadzwyczaj uspokojony.

        ja po napiciu sie tez jestem zazwyczaj uspokojony. pozdrawiam black
        • maciej.popielarz Re: Black. Generalizujesz 21.02.05, 22:17
          hymmmm... black. Trudno mi powiedzić od kiedy pije sporadycznie. W sumie to nigdy nie miałem tak jak niektórzy - czyli ci którzy muszą wypic piwo bo nie zasną, albo nie wstaną.

          A na studiach to bywało tak, że impreza za imprezą - niektórym juz tak zostało - dzień bez picia dniem straconym, mi nie.

          Szczerze mówiąc to jakieś piwo wypiłem z tydzień temu w jakimś lokalu :)

          Tak więc chyba mnie nie znasz, albo dawno się nie spotkalismy (na piwku). ;)

          blackexit napisał:

          > maciej.popielarz napisał:
          >
          > > Black jak zwykle generalizujesz - ja na przykład pije bardzo sporadycznie
          >
          > oj maciek maciek. od kiedy?
          • blackexit Re: Black. Generalizujesz 21.02.05, 22:27
            maciej.popielarz napisał:

            >
            > A na studiach to bywało tak, że impreza za imprezą - niektórym juz tak
            zostało
            > - dzień bez picia dniem straconym, mi nie.

            no to gratulacje.
            pozdrawiam black
    • Gość: ZS Re: Senator SdPL nie wpuszczony na pokład samolot IP: 213.77.101.* 21.02.05, 21:34
      Miałem z tym gościem Socjologię na Akademii Rolniczej. Ciekawe jak swoje
      zachowanie by wytłumaczył do strony socjologicznej. Może dlatego "niezborne"
      ruchy?! Na wykładach nigdy nie wykazywał ciąot do nadużywania alkoholu.
      Widocznie to przychodzi wraz z pójściem w "senatory".
      • blackexit Re: Senator SdPL nie wpuszczony na pokład samolot 21.02.05, 22:04
        Gość portalu: ZS napisał(a):

        > Miałem z tym gościem Socjologię na Akademii Rolniczej.

        socjologia na akademi rolniczej z zychowiczem. niezla jazda. pozdrawiam black
        • Gość: oi Re: Senator SdPL nie wpuszczony na pokład samolot IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.05, 22:11
          jaka jazda?
          toz to uniwersytecki poziom...
    • blackexit Re: Senator SdPL nie wpuszczony na pokład samolot 21.02.05, 22:32
      cytata: "gdy sie przyjrzycie znajdziecie pijanego, lezacego w bramie,
      zarzyganego. spojrz on ma parlamentu dokument - jest sluga ludu tylko zbladzil
      na moment". kazimierz
    • balangadrink Re: Senator SdPL nie wpuszczony na pokład samolot 21.02.05, 23:34
      Odp na wszystkie niki-cały problem ,że wielu tak jak on cały czas pije non
      stop. Dlatego może jednak zdelegalizować picie alkoholu i np za posiadanie pol
      litra groziloby wiezienie tak jak za possiadanie narkotykow?
      • Gość: x Re: Senator SdPL nie wpuszczony na pokład samolot IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.05, 23:55
        Teraz to forum stało się wreszcie ciekawe. Widać, brak było dobrego tematu, no
        i jest !
        • Gość: Marian Paździoch Re: Senator SdPL nie wpuszczony na pokład samolot IP: 62.69.200.* 22.02.05, 00:21
          Gość portalu: x napisał(a):

          > Teraz to forum stało się wreszcie ciekawe. Widać, brak było dobrego tematu,
          no
          > i jest !

          jeżeli w temacie jest alkohol temat zawsze jest ciekawy. ale z drugiej strony
          nietrunkowi są oburzeni.
          ale z drugiej strony, mógł wypić tylko tele, co powiedział a to nie zbrodnia.
          ale z drugiej strony, to mógł okłamać, boć senator z nadania sld. a oni mają
          kłamstwo wyssane razem z mlekiem matki.
          tylko prawicowcy jak mówią że wypili trzy lamki to wypili trzy lampki a jak
          mówią że nie wypili, to mówią.

          mp

          Winston Groom:

          nie ufaj człowiekowi, który mówi że w życiu nie wypił kropli alkoholu.
    • dzieciaczek5 Re: Senator SdPL nie wpuszczony na pokład samolot 22.02.05, 06:28
      blackexit napisał:

      > nowa lewica a zapijaczenie jak w starej.

      Dobrze, ze przynajmniej pozostale ugrupowania polityczne w tym kraju nie pija i
      sie nie kompromtuja.
    • behemot36 Re: Senator SdPL nie wpuszczony na pokład samolot 22.02.05, 07:19
      Polecam AA lub terapię. No ale jak tu się przyznać, że za p. Zychowiczem
      ciągnie się problem z alkoholem od lat1 Brak odwagi cywilnej i nazywania rzeczy
      po imieniu!!!
      • Gość: H56 bleckuś po wypiciu jest uspokojony IP: *.comnet.krakow.pl 22.02.05, 07:37
        to tak jak biskup Śliwiński. Trzeba Zychowicz skierować do wielebnego po poradę.
        • blackexit Re: bleckuś po wypiciu jest uspokojony 22.02.05, 10:09
          Gość portalu: H56 napisał(a):

          > to tak jak biskup Śliwiński.

          z ta roznica ze ja nie jade autem. pozdrawiam black
      • Gość: lucyna Re: Dobre maniery w samolocie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.05, 07:48
        Prosimy panią "redaktor" Beatę TV o dalsze odcinki programu o dobrych
        manierach.W tym odcinku pan senator opowiedziałby jak należy kulturalnie napić
        się, nie żygając i nie smierdząc w samolocie.Jakich torebek i wód toaletowych
        używać, a wymiotować przez lewe czy prawe ramie.
        A może jescze wywiadzik z panem Banią na bani.
        • Gość: Antyknajak Re: Dobre maniery w samolocie.Lucyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 07:59
          No ! Lucyna ! Tu był strzał. Bez wątpienia małżonek Beaty mógłby być
          współautorem tegoż programu. W końcu od czasu żeniaczki zmienił swój image w
          tym własnie zakresie pozytywnie. Zapewne dzięki Beacie, która dzieki tak
          wspaniałemu królikowi doświadczalnemu w tej dziedzinie, mogła rzeczywiście
          zyskać znaczną wiedzę w tej dziedzinie "dobrych manier".
          Tak ten program Dobrych Manier powinien powstać.
          • blackexit Re: Dobre maniery w samolocie.Lucyna 22.02.05, 10:12
            Gość portalu: Antyknajak napisał(a):

            > No ! Lucyna ! Tu był strzał. Bez wątpienia małżonek Beaty mógłby być
            > współautorem tegoż programu.

            o co chodzi prosze mi jasniej. pozdrawiam black
        • Gość: bu Re: Dobre maniery w samolocie. IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.05, 10:46
          ale fajny program - powtórzyc...a rzygał?
    • Gość: play Re: Senator SdPL nie wpuszczony na pokład samolot IP: *.teleton.pl 22.02.05, 08:55
      Jak podaje GW, pan Zbychu był chory (Warszawa) i leżał w łóżeczku, w Szczecinie
      pijany a następnego dnia wyjechał się leczyć w góry (na grypę czy na
      alkohol ?). Brawo, żelazna konsekwencja. W góry, w góry miły bracie, tam
      przygoda czeka na cię. Żenada. A tu jeszcze co poniektórzy piszą na forum, że
      problem alkoholowy tego pana był tajemnicą policzynela. Brawo. Czyli pełna
      zgoda na szarganie tytułu senatora RP itd. ?
      • Gość: H56 pijany biskup Śliwiński po takich ekscesach,natych IP: *.comnet.krakow.pl 22.02.05, 09:07
        natychmiast został odwołany z zajmowanego stanowiska. Ten to miał poLoty.
        • ja_aska Re: pijany biskup Śliwiński po takich ekscesach,n 22.02.05, 10:01
          pić już nie wolno?
    • kaprawy_burak_z_sld Re: Senator SdPL nie wpuszczony na pokład samolot 22.02.05, 10:59
      Przysięgam na Dzieła Lenina, że w życiu na trzeźwo nie wsiadłbym do samolotu.
      Jak do tej pory jeszcze w ogóle nie wsiadłem. Jakoś nie ufam tej kupie
      żelastwa, które wbrew Prawu Naturalnemu unosi się w powietrzu. Apage!
      • Gość: be Re: Senator SdPL nie wpuszczony na pokład samolot IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.05, 11:04
        a w samolotach tez dają---raz lecialem z Moskwy do Rygi/nie mylic z rzyganiem/
        to uwalili nas w drybizgi...trunki byly w cenie biletu...a klasa
        zwykla...jakies takie mocne tam u góry byly...
    • wybory Patrząc na wyborców , to nie jest tragedia 22.02.05, 11:05
      Jeśli patrząc na postkomunistycznych wyborców, którzy vódkę jako napój bogów
      uważają, to wyczyn ich senatora to wyczyn całkiem zrozumiały, "swój człowiek"
      powiedziałby wyborca SLD/SDLP = komuna / welcome to
    • swarozyc Re: Senator SdPL nie wpuszczony na pokład samolot 22.02.05, 11:20
      blackexit napisał:
      nowa lewica a zapijaczenie jak w starej.
      ''''''''''''''''''''''
      i nazwiska tez.
    • Gość: zdziwiony Re: Senator SdPL nie wpuszczony na pokład samolot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 12:37
      dziwne, że się nagle coś takiego przytrafiło senatorowi tydzień przed wyborami
      w wewnętrznymi w partii :) czyzby koledzu w brudny sposób pozbywali się
      konkurencji (i to pewniaka)
      • Gość: play kto upił senatora ? IP: *.teleton.pl 22.02.05, 12:45
        Człek ufny, spolegliwy to i dał się podejśc jakiemuś łachudrze, oh jak ja bym
        spotkał tego drania....to też bym go upił. Jak amen w pacierzu.
      • Gość: też zdziwiony Re: Senator SdPL nie wpuszczony na pokład samolot IP: *.chello.pl 22.02.05, 12:45
        Zdziwiony, o kolegach z konkurencji poczytasz tu:
        www.sdpl.zachodniopomorskie.pl/strona.php
    • Gość: marek Re: Senator SdPL nie wpuszczony na pokład samolot IP: *.chello.pl 22.02.05, 13:24
      Wg mnie to grubymi nićmi szyta intryga. Spokojnie zachowujący się człowiek, w
      czasie wolnym od obowiązków, nie łamiąc prawa dociera na lotnisko. A tam
      oczekują go kamery, dziennikarze itd. Kto go "nadał" i to w dodatku
      dziennikarzom łajna pt. "Fuckt", który dla taniej sensacji podepcze każdego i z
      pewnością rozdmucha każdą sprawę? Kto miał w tym interes?
      • kaprawy_burak_z_sld Re: Senator SdPL nie wpuszczony na pokład samolot 22.02.05, 13:38
        Jak to kto???? Żydzi, komuniści i cykliści. O masonach nie wspominając.
      • blackexit Re: Senator SdPL nie wpuszczony na pokład samolot 22.02.05, 13:38
        Gość portalu: marek napisał(a):

        > Wg mnie to grubymi nićmi szyta intryga.

        spisek jednym slowem. niewionatko zostalo wrobione. ktos mu wlal do geby to
        paskudztwo. i tak codziennie. pozdrawiam black
        • Gość: granulat stanowisz dla mnie folklor bx IP: 62.233.218.* / 62.233.218.* 23.02.05, 03:56
          przykro cie czytac. to fakt, ze jestem do ciebie uprzedzony, ale uprzedzasz
          mnie skutecznie kazda swoja wypowiedzia. daleko mi do generalizowania i
          dzielenia ludzi na dobrych z prawa i niedobrych z lewa, czy jak tam wolisz.
          jestes okropnym natarczywym czlowiekiem, ktory jest maniakalnym malkontentem.
          az dziw, ze jeszcze samobojstwa nie popelniles.

          wcale nie pozdrawiam
          • Gość: H56 Re: stanowisz dla mnie folklor bx IP: *.comnet.krakow.pl 23.02.05, 08:51
            'tak codziennie' daj przykład blecki
          • blackexit Re: stanowisz dla mnie folklor bx 23.02.05, 21:58
            Gość portalu: granulat napisał(a):

            > przykro cie czytac.

            mi tez ciebie przyktrro czytac szcegolnie ze jedyne co piszesz to opinie na
            temat moje osoby do tego negatywne.

            > az dziw, ze jeszcze samobojstwa nie popelniles.

            tez sie dziwie. pozdrawiam black
            • Gość: granulat Re: stanowisz dla mnie folklor bx IP: 62.233.218.* / 62.233.218.* 23.02.05, 23:12
              nie jedyne, ale wiem ze nie posiadlem wiedzy na wszelakie sprawy, wiec dlatego
              nie wypowiadam sie z czestotliwoscia karabinu maszynowego. jak to ludzie
              mawiaja: gdy ktos jest dobry we wszystkim, ten jest dobry w niczym.
              napisz jakas konstruktywna krytyke, a nie zgodnie z twoim nikiem przedstawiaj
              wszystko i wszystkich jedynie w czarnych barwach. gdy ciebie czytam przychodzi
              mi namysl kurier tv z regionalnej...a co to znaczy kazdy wie.
              twoja postawa jest dla mnie poprostu ucielesnieniem destruktywizmu a tego
              nieznosze bardzo.

              nie pozdrawiam
      • Gość: Antyknajak Marku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 13:49
        Na całe szczęście Marku , Twój imiennik Marek Borowski oraz inni jak Nałęcz i
        wierchuszka SDPL ma inne zdanie.
        Polityk ma taki zawód. Ty ( o ile nie jesteś politykiem) i ja możemy się napić
        i pojawić na Okęciu nawaleni jak ......samoloty (nomen omen)
        Polityk nie ! Taki ma zawód. Tak , ten zawód ma oprócz swoich zalet również
        ujemne strony. Twoje zachowanie nie jest tylko Twoją sprawą ale również tych ,
        którzy na Ciebie głosowali.
    • wesolyromek2004 Wybitny autorytet moralny rozstrzygnął tę kwestię 22.02.05, 13:52
      Oto wypowiedż Sołtysa :

      W aferę nie bardzo wierzy Józef Faliński, kolega partyjny Zychowicza.

      - Byłem w czwartek w Warszawie, Zbychu leżał w łóżku, grypa go złapała -
      opowiada. - Nie mieści mi się w głowie, że mógł narozrabiać. Nie powinien
      wychodzić w tym stanie. Co z nim będzie? Zdecyduje Zjazd Krajowy i Marek
      Borowski, który jest bezwzględny, w stosunku do członków SdPl, którzy
      narozrabiają po pijanemu.
    • Gość: mieszkaniec szna Wygladal na porzadnego-Kwestowal na WOSP b.r IP: 213.155.191.* 22.02.05, 16:24
      Chyba calutki dzien na Walach Chrobrego w Szczecinie, mowil mi ze robi to od
      lat bo Ta akcja Owsiaka uratowala mu 2 coreczki, wygladalo ze robi to z pasja,a
      nie dla rozglosu ,stal jak kazdy inny kewestujacy bez zadnej swity pomimo zimna
      i wiatru moze troche sie rozgrzewal. Uczyl mnie na Studiach Podyplomowych
      Podstaw funkcjonowania Panstwa. Mysle ze jesli to bylo jego slaboscia nie
      nalezy go zaraz potepiac w czambul, w koncu w SLD jest kupa pijakow, lacznie z
      naszymi poslami. Ale niestety konsekwencje musi poniesc i zaczac sie leczyc
      jesli ma problemy alkoholowe . Wkoncu jest wychowawca mlodziezy i poslem i
      znana osoba.
    • Gość: Zbychowicz Moje oświadczenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 21:12
      Dla fotografa, dziennikakarzy tego szmatławca Faktu oraz przeciwników nowej,
      prawdziwej i uczciwej lewicy , zaplutych karłów reakcji byłem kolejnym
      politykiem - pijakiem na Okęciu. Jednak tak nie było i nie jest. Uwierzycie mi
      czy nie ale wypiłem trzy kieliszeczki wina.
      Prawda została zatajona w prasie mimo moich oświadczeń... Leżac na kojo w swoim
      mieszkaniu czułem sie dobrze. Patrząc w bezruchu na sufit usłyszalem odgłosy
      możesz jechać, jesteś trzeżwy.
      Pojechałem na lotnisko a tu jacyś faceci w czerni i w zielonych beretach
      wykrecili mi w toalecie ręce, obezwładnili i wstrzykneli coś strzykawką w
      tętnicę szyjną. W toalecie !
      Zleceniodawcą mógł być Prawicowy Zwiazek Zawodowy lub Baron Piechota, który nie
      może się pogodzić w tym, że ja po pijaku nie jeżdzę oraz, że nie wstapiłem do
      Platformu Rozwój i Praca.
      Ta sprawa to spisek o charakterze miedzynarodowym. Mógł to być również jeden
      wyborca (nazywa się Jarząbek Wacław), którego nie mam czasu przyjąć od pół roku
      taki jestem zaLOTany.

      • Gość: loko Re: Moje oświadczenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 09:53
        To jest forum, czy opoeieści naćpanych nibyby inteligentów?
        Po co to robisz pajacu?
    • Gość: tomeK doberek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 22:02
      Nie wylewajmy dziecka z kapiela. Obudzila sie nasza cecha narodowa: ploteczki,
      ubarwianie opowiesci, interpretacja faktow (nie mylic ze szmata "FAKT");
      Zychowicz nie spowodowal zadnego zatoru na lotnisku, z tych pie..w gazecie
      mozna przeczytac cos jakoby on byl na plycie lotniska i sparalizowal ruch -
      samoloty przestaly latac, niebo bez samolotow :))) bez sensu. Latwo jest
      dopierd... zgnoic goscia, tylko po kiego grzyba. POlotkami, domyslami a nie
      faktami. Jak bylo na prawde - niech LOT cos powie, w koncu to firma na terenie
      ktorej mialo miejsce cale to zdarzenie. Wiecej fasonu i spokoju, bez
      plotkarskiego potu na twarzy. czesc.
    • wesolyromekmmv Mała wpadka Kubusia Zychatka 23.02.05, 07:35
      WPADKA KUBUSIA ZYCHATKA
      Pewnego dnia, gdy Kubuś Zychatek pijany , leżał na swoim starym półkotapczanie
      w mieszkaniu, w stolicy stumilowego lasu czekając na powrót samolotem do
      chatki, wpadło do niego uradowane czymś Maleństwo. Kubuś Zychatek nie znosił
      tego gościa gdyż z reguły kończyło to się dużym bólem głowy i to po kilku
      dniach biesiadowania z miodem w szklaneczkach. Dziś wyjątkowo nie miał siły, by
      je czymkolwiek przegonić bo miał grypę ale stało się podstepny Prosiaczek nalał
      po szklaneczce miodziku, Kubuś wypił licząc , że ochota Prosiaczka na tym się
      skończy.
      Ha, ha - ryknęło radosnnym śmiechem Maleństwo wypijając pełną szklankę
      miodziku jednych haustem i nadstawiając pustą dodał : a Ty nie pijesz ? Ten
      zarzut był nie słuszny. Kubuś już wypił.
      Jak się spóżnię na samolot do swojej chatki , to ci cholera jasna pokażę... –
      lekko bełkotał zagrypiony i wczorajszy Kubuś.
      Aktualne sondaże w TV ! - zawołało Maleństwo i prędko nalało drugą szklankę
      zabierająć chroniony dotychczas słoiczek miodu z rąk Kubusia Zychatka.
      Co się tu kurna dzieje!? - wrzasnął Kubuś widząc w TV jakieś kilka procent na
      granicy błędu przy nowej , lewicowej partii do której udało Mu się namówić
      nawet apolitycznego Kłapouchego. Przecież Kłapouchy mnie zabije - wrzasnął
      Kubuś do kończącego właśnie drugą szklankę miodziku Prosiaczka. Kubuś wziął
      głęboki odech, westchnął coś w stylu : za zdrowie partii ble ble. Kubuś wypił.
      Grozi nam nakaz eksmisji podpisany przez Krzysia i społeczeństwo, z Senatu i
      Sejmu 100 milowego lasu westchnął Prosiaczek i nie pytając o zgodę , przy
      aprobacie Kubusia nalał 3 szklankę miodu. Obyśmy nie musieli zabierać swoich
      rzeczy z 100 milowego Parlamentu westchnął Kubuś i wypijając do dna, patrzył z
      otwartą gębą na widniejące jeszcze sondaże i notowania partii politycznych w
      tym stumilowej lewicy PL. Zastanawiał się czy już się obudził czy to może
      kolejny zły sen, ten z gatunku pijackich, po których zawsze ma się cholernego
      kaca.
      Delirę mam czy co... - bełkotał patrząc na zegarek i udając się na lotnisko.
      Na drugi dzień otrzymał SMSa od Kłapouchego. Kubuś kup Fakt.
      O q-
      • Gość: Antyknajak Re: Mała wpadka Kubusia Zychatka :-))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 08:25
        Sądziłem, że w tym temacie nie można już wymyśleć nic nowego. Wzruszyłeś mnie
        do łez :-)))
        • Gość: H56 czy słuzby porządkowe i LOT wypowiadały się w tej IP: *.comnet.krakow.pl 23.02.05, 08:57
          sprawie ? bo może faktycznie poszedłem na żywioł z tym karaniem goscia.
          • Gość: Stakan Re: czy słuzby porządkowe i LOT wypowiadały się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 09:37
            Nikt Kubusia Zychatna na lotnisku nie widział, nie słyszał a te cholerne
            paparazi to zrobiły fotomontaż! jasne! Nie po to mamy w regionie dwóch byłych
            ministrów od transportu, by się jakieś służby lotniskowe naszgo kumpla
            czepiały. I choć on w borówkach siedzi, to te kilka telefonów "nie pyszczyć -
            nigdy nie daliście w szyję, chłopa na bani nie widzielisćie?" sprawę wyjaśni,
            może nie?!
            Heniu - nie bądź naiwny, to zostanie szybciej posprzątane niż śnieg a pasie
            startowym.
            Jedyny problem z tymi nadgorliwcami, co to do samolotu nie wpuścili, ale zawsze
            można stwierdzić, że był to zupełnie inny Kubuś.
            Towarzystwo Wzajemnej Adoracji przy Kieliszku - umie korzystać nawet po pijaku
            korzystać z telefonii.
            Nie po to ma się żony w radach nadzorczych spółek lotniczych, nie po to się
            miało funkcje w urzędach lotniczych, nie po to się w końcu siedziało w fotelach
            ministerialnych przy. ul. Chałubińskiego w Warszawie - by nie znać kilku
            uzytecznych numerów telefonicznych.
            Jak kolega ma kłopoty bo dziebko przetankował, to się koledze pomaga - paniał?
        • stella_marinowska antyknajak=wesolyromekmmv 23.02.05, 22:02
          nie ma to jak chwalic samego siebie
    • Gość: obserwator Cyniczny zakłamany,obłudny bez honoru facet!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 09:45
      Do jakiego stopnia potrafi posunąć się taki człowiek by
      zachować "stołek"przynależnośc partyjną i układziki......widać doskonale np.po
      takim Zychowiczu który w obliczu tylu faktów,dowodów-publicznie potrafi
      powiedzieć robiac z ludzi-swoich wyborców idiotów"piłem tylko 3 lampki wina i
      biore tabletki na nadciśnienie"-widać jak wpajano takim panom gebelsowską
      maksymę która brzmi"kłamstwo powtarzane tysiąc razy staje sie prawdą"-Wszyscy
      komuniści doskonale ja znają-Panie Zychowicz dla mnie jesteś Pan nikim-mniej
      niż zero.Szkoda,ze na tym lotnisku nie wsadzili Pana do samolotu na Kamczatkę-
      tam bys człowieku oprzytomniał szybko po tych trzech lampkach wina!!!!!!!!-
      Wyborcy-nie zapomnijcie w następnych wyborach na tego Pana głosować.Pozdrawiam
      • Gość: on 27 Re: Cyniczny zakłamany,obłudny bez honoru facet!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 09:56
        Robisz z tego tragedje dramat, sensacje, i bóg wie co jeszcze. Kto jest Bez
        winy niech pierwszy żuci kamieć.
      • Gość: Antyknajak Złapią Cię za rękę ? Mów : to nie moja ręką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 10:13
        W jednej ze scen tego filmu Jarek Jakimowicz instruuje kandydata do pracy w
        mafii w ten sposób :
        "Jak kradniesz i złapią Cię za rekę powiedz im , że to nie Twoja ręka"

        Widocznie sentator Z. został na tych warunkach szkoleniowych przyjęty .... .
        • ja_aska Re: Złapią Cię za rękę ? Mów : to nie moja ręką 23.02.05, 10:46
          całkowicie przegięte niektóre wypowiedzi. alkohol jest zabroniony? pić już nie
          wolno? mam zejść w weekendy do podziemia?
          • Gość: Antyknajak Re: Złapią Cię za rękę ? Mów : to nie moja ręką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 10:51
            Jeżeli jesteś połanką, senatorką , v-ce Prezydentem itp to tak musisz (moim
            zdaniem) zejść do podziemia czyli skatować się w warunkach domowych :-))
    • Gość: zapodajacy Alkohol to narkotyk. Po prostu IP: *.idea.pl 23.02.05, 11:39
      Kazdy decydent podejmujacy decyzje po zazyciu narkotyku lub w glodzie alkoholowym moze popelnic powazny blad ze skutkami dla beneficjentow tej decyzji. Krotko mowiac alkoholik nie moze byc politykiem decydentem gdyz jego decyzje w bardziej cywilizowanych krajach moznaby nawet probowac uniewazniac. Nie ma roznicy czy senator glosuje po amfie czy nachlany.
      • balangadrink Re: Alkohol to narkotyk. Po prostu 23.02.05, 19:00
        No to zapodający podaj tych PEWNYCH NIE PIJACYCH NALOGOWO W PARLAMENCIE I
        RZADZIE
        • Gość: Antyknajak Re: Alkohol to narkotyk. Po prostu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 19:45
          Hej balangadrink. Mogło Mu chodzić o Jacka Piechotę, może :-)
      • Gość: Marian Paździoch Re: Alkohol to narkotyk. Po prostu IP: 62.69.200.* 24.02.05, 07:25
        co ty pierdzielisz? przecież nie głosował na lotnisku.

        mp.

        NIe ufaj człowiekowi
        który mówi, że w życiu nie wypił kropli akoholu.

        Winston Groom
      • Gość: kolega EEE są lepsi od Zbyszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 06:19
        Alkoholowy rekordzista

        Ponad 5 promili alkoholu miał mężczyzna, który wczoraj rano zatarasował wejście
        do bramy kamienicy przy ul. Parkowej w Szczecinie.
        33-letni Paweł P. leżał razem z kolegą i bezskutecznie usiłował się podnieść.
        Policję zawiadomili mieszkańcy, którzy mieli kłopoty z wejściem do budynku.
        Drugi z mężczyzn, 46-letni Henryk S. miał 2,8 promila alkoholu w wydychanym
        powietrzu. Trafił do izby wytrzeźwień.
        - Natomiast wynik badania na obecność alkoholu u Pawła P., wprawił w osłupienie
        pracowników izby wytrzeźwień - mówi kom. Artur Marciniak z Komendy Miejskiej
        Policji w Szczecinie.
        Rekordzistę zabrało pogotowie do szpitala. Obaj mężczyźni staną przed sądem.



        • Gość: kolega Podkreślam : Obaj mężczyźni staną przed sądem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 06:26
    • Gość: Polak Re: Senator SdPL nie wpuszczony na pokład samolot IP: *.ipt.aol.com 23.02.05, 13:14
      Ciezkie pijanstwo czerwonych to tradycja jeszcze rodem z NKWD i towarzyszy
      radzieckich,uczestniczac w dranstwach na codzien,trudno jest patrzec w lustro
      na trzewo!!
      Nosil wilk razy kilka....
      • ja_aska Re: Senator SdPL nie wpuszczony na pokład samolot 23.02.05, 13:41
        picie alkoholu to nie czynność fizjologiczna i nie trzeba jej "robić" po
        kryjomu. picie w czasie wolnym, nawet przez jakichkolwiek decydentów nie jest
        przestępstwem. w takim wypadku trzba by było zakazać wszystkim pełniącym jakąś
        odpowiedzialność: nauczycielom, lekarzom, prawnikom, politykom itp. wychodzi
        mi, że tylko bezrobotni i małoletni mogliby pić.
        • Gość: Antyknajak aska nawet obrona Kubusia Zychatka ma swojegranice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 13:46
          > picie alkoholu to nie czynność fizjologiczna i nie trzeba jej "robić" po
          > kryjomu.
          Widzisz jaasko jak róznisz się od poglądów amerykanów na ten przykład. Spróbuj
          wypić publicznie na lotnisku lub zachowywać się jak pijana lub po narkotyku.
          Tylko ostrożnie. Od razu eksperymentuj z adwokatem obok.
          • Gość: Antyknajak Re: aska up IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 14:43
            No co ja_asiu. Wypijesz na ulicy NY lub wpadniesz zapita na JFK ?
    • Gość: belfer Re: Senator SdPL daje przykład młodziezy szkolnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 04:39
    • Gość: Antyknajak Pracownicy PLL LOT potwierdzili IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 13:23
      PAP a za nim media przekazały iż służby Okęcia potwierdziły stan nietrzeżwości
      SENATORA RZECZPOSPOLITEJ, a pracownicy PLL LOT, że przyczyną odmówienia wejścia
      na pokład samolotu był włAśnie stan w jakim znajdował się SENATOR
      RZECZPOSPOLITEJ.
      Jutro, w piątek sąd partyjny SDPL podejmie decyzję czy będzie pokazywał się
      dalej pijany jak samolot będąc w partii czy poza partią.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja