Dodaj do ulubionych

PŻM. Walne zgromadzenie załogi

IP: 195.245.226.* 23.02.05, 20:59
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: Gosc 1 Re: PŻM. Walne zgromadzenie załogi IP: *.visp.energis.pl 23.02.05, 21:29
      A dokladnie o co ci chodzi?
    • Gość: fan Re: PŻM. Walne zgromadzenie załogi IP: 81.210.107.* 24.02.05, 11:18
      Co Ty wiesz o Sławku...
      Kto jak kto, ale S.Bałazy to jeden z porządniejszych w tej firmie.
      • Gość: dj S.Bałazy IP: *.pl / *.smsnet.pl 24.02.05, 15:50
        Miałem przyjemność z Panem S. Bałazym współpracować.Jest jednym z
        najporzadniejszych w tym "baniaku" Oczernianie tego człowieka winno byc karane
        • Gość: muerte repentina Re: S.Bałazy IP: 195.245.226.* 24.02.05, 22:26
          Wzruszajaca obrona...jaka emocjonalna...kto pisal?
          kolega sławka?czy sam sławek?
          Miałem "przyjemnosc" znac sławka czas jakis a zdanie moje podtrzymuje...
          • Gość: fan Re: S.Bałazy IP: *.chello.pl 24.02.05, 23:13
            No prosze.. Jak się bawi w tej samej "piaskownicy" to cieżko się schować pod
            pseudo..a szczególnie takim "muerte repentina"... no cóż... raczej się znamy...
            Ale... Hombre!!! Trzeba mieć cochones i stanąć twarzą w twarz, i powiedzieć:
            co ukradł?
            komu? Każdego, bezkarnie (chowając sie pod pseudo)można nazwać ZŁODZIEJEM.
            A może to ty chciałeś ukraść i Ci się nie udało? He?
    • Gość: Antyknajak Duch Lenina wznosi się nad PŻM z radością IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 11:39
      Polska Żegluga Morska ma formułę prawną Przedsiębiorstwa Państwowego.
      Co to jest Walne Zgromadzenie załogi ?
      Czy to znaczy , że o przedsiębiorstwie decydują marynarz, kapitan, sprzątaczka,
      barmanka, chief, cumownik itd itd ? Wszyscy czyli nikt.
      Lenin już tyle lat nie żyje a Rady Robotnicze w Przedsiębiorstwach Państwowych
      jeszcze funkcjonują :-)
      • Gość: XXL Re: Duch Lenina wznosi się nad PŻM z radością IP: *.szczecin.pl 24.02.05, 12:12
        Zapomniałeś do tej listy na walne dodać K-jak kajak (-: a co do ducha
        towarzysza Lenina to wisi też nad portem.Z bolszewicko komunistycznym
        pozdrowienie.XXL
        • Gość: Antyknajak Re: Duch Lenina wznosi się nad Portem z radością IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 12:18
          XXL. Aluzja trochę za trudna dla mnie.
          Jednak do do portu to pełna zgoda z mojej strony.
          Jak robotnicy i uzrędaski portowe kupowali akcje Spółek w ramach uwłaszczenia
          to musiano im kilka razy wypłacać lewe premie, gdyż co wzięli na wykupienie
          akcji , udziałów to przepili. Port więc cieszył się dużym cały czas
          zainteresowaniem frontu komunistyczno finansowego od Piechoty i Kotwasa
          począwszy , poprzez Koćmiela , a na Zbyszku Zalewskim skończywszy (nomen omen).
          No plus pseudobiznes oczywiście ma się rozumieć.
      • Gość: vicek Re: Duch Lenina - wizja Antyknajaka IP: *.16. / *.gryfnet.szczecin.pl 24.02.05, 17:35
        Dziennikarzy Antyknajaku należy traktować z pobłażaniem. Tych z GW tymbardziej -
        nie zawsze odrózniają epidemii od akademii.
        W PP /a takim jest PŻM/ Walne Zgromadzenie załogi to niebyt.
        Jest takie ciało jak Rada Pracownicza jej prezydium oraz Zebranie Delegatów.
        Delegaci są wybierani co dwa lata z załogi-pracowników przedsiębiorstwa.
        Zakres decyzyjny Rady,wpływ na PP, wybór kier.jednostki, określa ustawa o PP
        uchwalona w 1981 roku. Rok ten jak zapewnie pamiętasz był wyjątkowy.
        Jeśli ma być jakiś duch to chyba Jaruzelskiego jego ekipy i tej całej zgrai,
        która chciała z obudzonego społeczeństwa /szczególnie w dużych
        przedsiębiorstwach/ zrobić bezwolnych głombów i by zastąpić zw.zaw. uchwalono
        właśnie taka ustawą. Cała władza w ręce rad pracowniczych dużych firm.
        Nomenklaturę partyjną zamieniono /na niby/ we 'władzę mas'. Rozbroić,
        zmanipulować, napuścić jednych na drugich. Później był stan wojenny, załogi
        zakładów mniej solidarne, zwarte, tak więc stan wojenny i prawie 10 lat
        zniewolenia i niszczenia Narodu. PP zostały ustawa też, masowa grabież majątku
        państwowego, uwłaszczenia nomenklatury starej i nowej i mamy to co mamy.
        Co ma z tym wspólnego PŻM; ano dalej jest PP.
        • Gość: Antyknajak Re: Duch Lenina - wizja Antyknajaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 17:44
          Dziękuję za interesujący pogląd i informacje.
          Pamiętam okoliczności wprowadzenia tej Ustawy gdyż wówczas kończyłem studiować
          ekonomię i wiele sie o tym mówiło również na seminariach. Nie wspomnę już o
          publikacjach w organach KW PZPR jak Głos Szczeciński.
          Ta Ustawa i koncepcja ukrytej likwidacji związków zawodowych realizowana przez
          pana Jaruzelskiego i jego doradców to jednak duch Lenina gdyż tak kojarzę
          bolszewizm Rada Robotnicza lub zebranie delegatów załogi. Stąd przecież nawet
          nazwa Kraj Rad.
          • Gość: Liberal Re: Duch Lenina - wizja Antyknajaka IP: *.visp.energis.pl 24.02.05, 21:41
            Na tym forum, a takze przy innych okazjach dotyczacych prywatyzacji polskich
            firm pojawia sie wiele wypowiedzi krytykujacych samorzadnosc pracownicza oraz
            idee akcjonariatu pracowniczego. W ten oto zakamuflowany sposob krytykuje sie
            prywatyzacje dokonana naszymi wlasnymi silami, bez pomocy kapitalu
            zagranicznego. Sprzyja temu naglasnianie roznego rodzaju afer gospodarczych,
            ktore maja nas utwierdzic w przekonaniu,ze my Polacy nie nadajemy sie do
            wykupienia wlasnego majatku.
            Kilkanascie lat temu kiedy zaczeto prywatyzacje polskiej gospodarki cierpiala
            ona na glod kapitalu. Akcjonariat pracowniczy udawal sie najczesciej w
            przypadku malych i srednich firm. Nie stac nas bylo na kupno duzych, nie
            uksztaltowany byl takze system bankowy i gielda. W roku 2005 sytuacja jest
            jednak inna. Dzisiaj pracownicy PZM-u przedstawiajac w banku spojny i
            wiarygodny plan prywatyzacji pracowniczej moga na ten cel otrzymac kredyt,
            ktory wesprze ich prywatne finanse. Gwarancja powodzenia przedsiewziecia jest
            takze doskonala sytuacja przedsiebiorstwa i hossa trwajaca na rynku zeglugowym.
            W zdobyciu dalszego kapitalu pomoze gielda. Ludzie, korzy od lat (a czsem nawet
            od pokolen) pacuja w tej firmie beda lepszym gwarantem jej dalszego rozwoju niz
            wieloletnie pozostawanie firmy w formie spolki skarbu panstwa w oczekiwaniu na
            inwestora zagranicznego. Nie ma na rynku polskim firmy zeglugowej, ktora
            moglaby przejac PZM. Byloby to wiec czekanie na Godota, podczas gdy majatek
            rozplywalby sie w nieznanych kierunkach. Statki to nie fabryka, ktora stoi w
            jednym miejscu i niezaleznie od tego kto jest jej wlascicielem fizycznie
            znajduje sie w kraju. Statki mozna sprzedac, zarobic na tym i wycofac sie z
            interesu.
            Czy tego chcemy?
            Rady pracownicze/zakladowe i akcjonariat pracowniczy nie sa polskim
            postkomunistycznym wymyslem, jak to ktos na forum sugerowal. Maja one swoje
            zrodlo w przemianach XIXw, kiedy zaczelo zmieniac sie swiatowe oblicze
            kapitalizmu. Poczatek tym przemianom dala idea wlasnosci spoldzielczej. W
            latach siedemdzisiatych w USA powrocon odo tej formy, chociaz juz w
            zmodyfikowanej postaci . Wymyslony przez Kelso system Employee Stock Ownership
            Plan ESOP przybral forme ustawy w 1974 roku. Podczas gdy spółdzielnie są
            tworzone najczęściej od podstaw i oparte są w całości na kapitale
            spółdzielczym, ESOP kreuje kapitał pracowniczy w istniejących
            przedsiębiorstwach i w dowolnych proporcjach z tradycyjnym kapitałem prywatnym.
            Kapitał ten, tworzony przez przedsiębiorstwo, wlicza się w jego koszty i w ten
            sposób powstaje korzystny podatkowo sposób inwestowania. Okoliczność ta skłania
            menedżerów do wprowadzania ESOPów (które są fakultatywne) do swoich firm. W USA
            akcjonariat pracowniczy ogranicza sie do firm prywatnych i w sektorze tym
            zajmuje coraz to wieksze miejsce. Do dnia dzisiejszego okolo 6000 firm
            zatrudniajacych 4 miliony pracownikow skorzystalo ze wsparcia tej ustawy we
            wprowadzaniu akcjonariatu pracowniczego.
            Kilka lat pozniej, za rzadow Margaret Thatcher Wielka Brytania rozpoczela
            program prywatyzacji tym razem juz faktycznie panstwowych przedsiebiorstw.
            Pierwsza przeprowadzona w tym okresie prywatyzacja typu Workers Buy Out
            nastapila w 1982 roku i dotyczyla National Freight Corporation. W chwili
            obecnej ok 80% akcji tej firmy jest w rekach pracownikow i ich rodzin. Inne
            przyklady z tego okresu to National Bus Company, British Petroleum, British
            Aerospace, Cable and Wireless, Associated British Ports, i prywatyzacje
            przemyslu stoczniowego. We wszystkich wyzej wymienionych firmach udzial
            kapitalu pracowniczego miesci sie w przedziale 40-90% akcji. Na mocy ustawy
            kredyty dla pracownikow kupujacych akcje udzielane byly na preferencyjnych
            warunkach (rzad refundowal bankom czesc odsetek).
            Gdybysmy poszli ta droga byc moze choc czesc suksesu gospodarczego Anglii
            udzielilaby sie naszemu krajowi.
            Mamy w tej chwili unikalna okazje w Szczecinie wspierac proces prywatyzacyjny,
            ktory byc moze wkrotce rozpocznie sie w PZM-ie. To juz raczej jedna z ostatnich
            takich okazji bo przedsiebiorwstw panstwowych tej wielkosci nie ma w regionie.
            Sa za to puste zabudowania kilku jeszcze poniemieckich fabryk, ktore swiecily
            sukcesy w latach 70-tych. Jest takze kilka innch duzych firm, ktore po
            zabiegu ”prywatyzacji” dogorywaja na naszych oczach. Nie dajmy sobie narzucic
            rozwiazan, ktore sie nie sprawdzily!
            Nie zmarnujmy tej szansy dla naszego miasta!

        • Gość: vicek Re: Duch Lenina - wizja Antyknajaka c.d IP: *.16. / *.gryfnet.szczecin.pl 24.02.05, 17:45
          Najdziwniejsze że bronią tego statusu PP jak 'niepodległości' i nieźle się im
          ostatnio wiedzie.
          Jeśli to aż duch wałodi l. to to drwina z naszych niedawnych władców. Kara
          losu, przesłanie z czego można się jedynie cieszyć.
          Ta niegodna ustawa wprowadzona by niszczyć pracowników dla zachowania władzy
          wyznawców lenina dzisiaj jest obroną pracowników przed grabieżą nowej
          nomenklatury. Czy nie jest to chichot historii?!!
          • Gość: Antyknajak Re: Duch Lenina - wizja Antyknajaka c.d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 17:47
            Tak. Chichot historii to trafne okreslenie. To miałem na mysli.
    • Gość: aaa Re: PŻM. Gromadne walenie załogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 20:36
      Nie Walne zgromadzenie tylko. Gromadne walenie.Przecież i tak nic nie ustalą

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka