DNI MORZA

IP: *.vx.pl / *.vx.pl 11.03.05, 17:32
na kozetce (miękka, wyłożyć się można):

pytanie: cudze chwalicie swojego nie znacie?
odpowiedź: znamy, znamy, cała polska zna - dni morza, pogoń, śledzie i
paprykarz.
pytanie retoryczne: a alana znacie?
    • Gość: Lulu Re: DNI MORZA IP: *.szczecin.mm.pl 11.03.05, 18:08
      Znamy, znamy i czytamy :)
      Jego wersja Dni Morza, lekkim piórem pisana, jak najbardziej autentyczna.

    • Gość: Mycha Re: DNI MORZA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 19:04
      Znamy, czytamy i ...polecamy. W [fo:pa]...
      Uwaga do Uli-ego, któremu wszystko kojarzy się ze świntuszeniem (patrz "Ala ma
      Kota...")- cz. II opowiadania jest w numerze pisma gdzie "świntuszenie" pojawia
      się w różnych formach. Nie mówiąc już o samym "Święcie Morza".
      • Gość: Uli ReMycha IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.05, 13:11
        Jakżeś wywnioskowała, że Uliemu kojarzy się wszystko ze świntuszeniem , nie mam pojęcia...Może swoja miarą mierzysz? A może ty po prostu jesteś głupiutka?
    • Gość: doalana Re: DNI MORZA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.05, 19:34
      Drogi Alanie ostatnią rzeczą której Ci potrzeba jest reklama na wieśniackim
      forum GW.

      ps.
      a opowiadanie jest no cóż opowiadaniem.
      • Gość: hering Re: DNI MORZA IP: *.vx.pl / *.vx.pl 12.03.05, 01:20
        słowa, no cóż, są słowami. ale te dobrego sortu.
        ps.
        niedługo dni morza, cieszmy się i radujmy, chwalmy pana i morze.
        • Gość: dowszystkich Re: DNI MORZA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.05, 01:25
          a propos dni browaru bosman:
          sku..syństwo ganiające między placem rodła i rzeką ... jasne chwalmy pana
          no coment
          • Gość: stud[end] ANTY DNI MORZA IP: 62.69.200.* 15.03.05, 23:32

            hmmm... swoją drogą to zastanawiam się, czy w tym roku tak samo będzie
            cuchniała moja klatka schodowa? Mieszkam niedaleko "Dni Morza" i obchody te
            kojarzą mi się tylko z dwoma rzeczami: szczochami i tępą masą, która na dwa,
            trzy dni zalewa Wały Chrobrego. Zastanawia mnie jedno: czy tego nie widzą
            organizatorzy [Miasto Szczecin]? Czy czasem nie mamy tutaj do czynienia ze
            starą polityczną maksyma: chleba i grzysk?
            Proponuję w tym roku zorganizować ANTY Dni Morza! Nie daj sobie wciskać dni
            morza! Za pieniądze, które magistrat przeznacza na „Dni Morza” można
            zorganizować przynajmniej całoroczny cykl imprez artystyczno kulturalnych,
            które przyniosą naszemu miastu więcej pożytku, niż trzydniowy spęd alkoholików,
            na których korzysta jedynie przemysł browarniczy…
            Dość obłudy! Zacznijmy robić w tym mieście rzeczy bardziej
            ambitne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: stud[end] Re: DNI MORZA IP: 62.69.200.* 15.03.05, 23:09
        ostatnim... wieśniackim... no cóż ... opowiadanie... może masz jakieś ciekawsze
        rozwiązanie?
    • Gość: play Re: DNI MORZA IP: *.teleton.pl 16.03.05, 07:22
      Tak piszecie, jabyście nie mieli pojęcia o sposobie zbierania funduszy na tę
      iprezkę i doboru podmiotów artystycznych. To święto rządzi się gustami Browaru
      a nie szczecinian, również to, że organizatorzy muszą na tym zarobić jest jasne
      jak słońce, na które z utęsknieniem czekam i czekam. Czy myślicie, że artyści
      nie płacą haraczu tym, którzy ich zapraszają ? Czy myślicie, że miasto jest w
      stanie znaleźć innego sponsora niż browar ? Czy myślicie, że układ organizacji
      DM nie jest grupą korupcyjną ?
Pełna wersja