Gość: Normalny chłopak
IP: 212.14.63.*
21.03.05, 22:19
Pamiętacie jak nagłośniono, ze NSZZ Solidarność z Gdańska ujęła sie za Wałęsą? Info obiegło całą Polskę. Kto natomiast słyszał o ujęciu się przez NSZZ Solidarność z URsusa za Radiem Maryja?Trzeba wchodzic na strony LPR, aby o tym poczytać, to chyba ktoś tu trzyma media w łapach....
Źródło:
www.myslpolska.icenter.pl/index.php?menu=kraj&nr=2005031317506
tekst poniżej:
W obronie Radia Maryja
Prezydium Międzyzakładowej Komisji Związkowej – Komisji Fabrycznej NSZZ "Solidarność" Ursus w Warszawie, stanowczo protestuje przeciwko szkalowaniu i obrażaniu Dyrektora Radia Maryja, Ojca Tadeusza Rydzyka oraz samego radia przez byłego prezydenta RP p. Lecha Wałęsę.
Nie kryjemy oburzenia na prostacki atak. Zwłaszcza, że nie było powodu do takiego pieniactwa, bo w programie obok kilku znanych prawd, Lech Wałęsa usłyszał także wiele pochlebnych słów na swój temat, za które powinien wyrazić pokorę i wdzięczność. Tymczasem, niczym zdekonspirowany agent, ze złością i nie szczędząc swej zajadłości, w sposób najbardziej ordynarny, zaatakował on prawego i niewinnego człowieka, który broni ludzi, wiary katolickiej oraz bram patriotyzmu.
Nie pierwszy to i prawdopodobnie nie ostatni "wybryk" byłej głowy państwa polskiego, atakującej tę patriotyczną instytucję wyrażającą interesy, zjednoczonego w wierze chrześcijańskiej, narodu polskiego. Prezydium Międzyzakładowej Komisji Związkowej – Komisji Fabrycznej NSZZ "Solidarność" w Ursusie, w swym Stanowisku w sprawie powołania komitetu obchodów 25-lecia Solidarności przez Lecha Wałęsę, akceptowało jego udział jako człowieka w pewnym okresie potrzebnego i zasłużonego dla naszego Związku, nie wyrażono wobec niego wrogiego stanowiska. Dziwi więc bezczelny i brutalny atak byłego prezydenta RP na osoby trzeźwo myślące w naszym kraju. Na osoby nie zgadzające się z układem zawartym przy okrągłym stole.
Przeprowadzenie lustracji i rozliczenie ludobójczych organizacji SB i UB, to motyw do naprawy szkód wyrządzonych narodowi polskiemu. Odnosimy wrażenie, że byłemu prezydentowi, ostentacyjnie obnoszącemu się z wizerunkiem Najświętszej Marii Panny, nie zależy na ukaraniu rzeczywistych sprawców śmierci księży: Popiełuszki, Zycha, Suchowolca i Niedzielaka. Prostackie i chaotyczne szamotanie się p. Lecha Wałęsy na hasło lustracji i dekomunizacji, znane także z innych jego wystąpień, jest w tym wypadku delikatnie mówiąc – nieusprawiedliwione.
Pan Lech Wałęsa nie może uzurpować sobie prawa do wypowiedzi, co jest szatańskie, a co nie, gdyż o tym decyduje sam Pan Bóg. Uważamy, że taką wypowiedzią przekroczył on granice nie tylko dobrego smaku, ale też wpisał się w niechlubną akcję oszczerstw i pomówień prowadzoną przez środowiska liberalne i postkomunistyczne, wobec Ojca Dyrektora i Radia Maryja.
Taki sposób argumentacji jest niedopuszczalny i świadczy o tym, jak wielu ludzi z byłych ugrupowań opozycyjnych obawia się ujawnienia prawdy na temat agenturalnych powiązań ze służbami bezpieczeństwa PRL. Atak opublikowany na łamach "Gazety Wyborczej" nie jest pierwszym ciosem wymierzonym w Kościół katolicki i świadczy o środowiskach, które ataki te ponawiają. Wspomaganie tych mediów jest niegodne, szczególnie dla katolika i Polaka. Jak wynika z powyższego Lech Wałęsa – niestety – wpisał się w te środowiska.
Dlaczego?!
Warszawa 22 luty 2005 rok.
Za Prezydium
Przewodniczący MKZ - KF Solidarność Ursus
Andrzej Kierzkowski