Dodaj do ulubionych

Chrzescijanie - zaskoczyliscie mnie!(gluoptą swą)

IP: *.devs.futuro.pl 06.04.05, 20:00
[uprzedzam ze zawartosc jest drastyczna, bom sfrustrowana:]


Drodzy Chrzescijanie, albo jakby Nietsche rzekl - Drodzy Ludzie Slabi!
Przerosliscie sami siebie!(a moze nauki Nietschego wam sie udzielily?:|)
Powstal NADchrzescijanin! Czlowiek o glupocie wielkiej niczym kosmos.

[Od razu powiem, ze w Boga wierze(nie , nie jestem zadną katoliczka, w ogole
nie wyznaje zadnej specjlanej religii, ale nie odrzucam zupelnie istnienia
Boga jako takiego, poniewaz wkurza mnie koles czesto, no to musi istniec:)]

Zmarl Połp, przykra sprawa, nie powiem, a Wy zachowaliscie sie(baa,
zachowujecie sie dalej!) jak ostatni kretyni!!!
Połp umieral jakis tydzien o ile dobrze pamietam, i trzeba bylo byc naprawde
glupim, zeby nie przewidziec ze lada dzien ten swiat opusci .
Po calym zdarzeniu przez 3 dni w mediach nie schodzil z ekranu napis "Papiez
nie zyje.". czytac nie umiecie? nie dociera do Was?

Szczytem chamstwa z Waszej strony jest tez darcie ryja(ze sie tak wyraze) na
ten wlasnie temat przez dobre pare dni, non stop. Mowicie, ze zaduma ze
modlitwa za Ojca, itp. Placz wasz i glupie Wasze gadanie naprawde mnie
wkurza. Ludzie! Czy nie byloby pieknym gestem gdyby po smierci papieza, miast
rozwodzic sie na smierci jego temat, zamilknac chocby na minute??? Wlasnie w
ten sposob oddajac mu hold?
Media zrobily rzecz dokladnie odwrotna - zaczely wydzierac sie na ten temat.
i za to kij im wszystkim w oko.

jeszcze wiekszy kij w oko Niemcom bo chyba nie wiedza co to zaloba(w sob
wieczorem po 22 - MTV polska - czarno, MTV classic - czarno, 4fanTV -
czarno... ...VIVA - teledyski [z golymi dupencjami i techno pelna geba.. i
tak przez caly weekend])

No ale wracajac do katolikow - nasz wspanialy Klechistan (Polska czyli) beczy
jak male dziecko - "co to teraz bedzie?" "Jak tu zyc?". Ano normalnie, jak do
tej pory. Gwarantuje ze nic sie nie zmieni:]
Watpie, zeby Połp zyczyl sobie oplakiwania(w taki sposob) Jego osoby przez
miesiac (a na to sie zanosi).

Watpie, zeby zadowolony byl z calego szumu jaki sie zrobil zaraz po Jego
odejsciu.
Mysle rowniez ze wylaczenie nadawania i pozostawienie pustego ekranu (tak jak
zrobily to wspomniane tel muzyczne) bardziej by mu odpowiadalo, anizeli
sztuczne lzy pana Lisa i belkot innych.
Mysle, ze gdyby caly swiat nagle na te kilka chociaz minut zamarl i
zamilczal, powiedzialby wiecej niz przez caly ten tydzien.

Mysle, ze wtedy pojawila by sie lza w oku mym i szczere wzruszenie u kazdego.


... A to co odwaliliscie, Drodzy Chrzescijanie, skutecznie uniemozliwilo
jakakolwiek zalobe...


Mam nadzieje, ze wkurzyl Was ten tekst, tak jak Wasze teksty wkurzyly mnie.

Obserwuj wątek
    • mary.austin Re: Chrzescijanie - zaskoczyliscie mnie!(gluoptą 06.04.05, 20:04
      Gratuluje taktu i elokwencji

      forum.gazeta.pl/forum/1,59000,2637787.html
      • Gość: Marian Paździoch mary.austin - zaskoczylaś mnie! gluoptą IP: 62.69.200.* 06.04.05, 20:10
        • mary.austin Re: mary.austin - zaskoczylaś mnie! gluoptą 06.04.05, 20:12
          Nie podważam sensu rozważań, tylko nie czas na to, nie czas...
          • Gość: Marian Paździoch Re: mary.austin - zaskoczylaś mnie! gluoptą IP: 62.69.200.* 06.04.05, 20:14
            A potem juz mozna?
            • Gość: V Re: mary.austin - zaskoczylaś mnie! gluoptą IP: *.devs.futuro.pl 06.04.05, 20:17
              nie.
              potem czas umierac:]
              filozofia chrzescijanina... czas umierac mary:]
      • Gość: V Re: Chrzescijanie - zaskoczyliscie mnie!(gluoptą IP: *.devs.futuro.pl 06.04.05, 20:15
        gratuluje glupoty.
        forum sluzy do wymiany pogladow, nie do napisania krotkiego zdania, aby
        pokazac, ze "ja sie nie zgadzam", albo "uwazam ze brak ci taktu".
        Wiec jak nie rozumiesz, nie masz wlasnych pogladow, badz tez ciasnota umyslowa
        ci owych posiadac nie pozwala, to ZAMILCZ!! najlepiej na wieki.:]
        • Gość: xwc Re: Chrzescijanie - zaskoczyliscie mnie!(gluoptą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.05, 20:17
          Heniuś to ty?
          • Gość: H56 Re: Chrzescijanie - zaskoczyliscie mnie!(gluoptą IP: *.comnet.krakow.pl 06.04.05, 21:51
            to nie pora na takie dysputy, poczekam do soboty. Moje IP jest inne, w
            przeciwieństwie do Ciebie ja nie zmieniam nicków.
        • Gość: mamoniowa Re: Chrzescijanie - zaskoczyliscie mnie!(gluoptą IP: 62.69.200.* 06.04.05, 21:17
          Jesli forum sluzy wymianie pogladow, to dlaczego ten ktos ma milczec?
          • Gość: V Re: Chrzescijanie - zaskoczyliscie mnie!(gluoptą IP: *.devs.futuro.pl 06.04.05, 21:25
            to przejaw mego despotyzmu:]
            jasne, mozna pisac do woli, tylko czy potem ktos bedzie chcial taka dyskusje
            czytac?
            to nie jest chat tylko forum, nie wiem jak dla was, ale dla mnie jest miedzy
            tym spora roznica.
            • Gość: loko dyslektyk Re: Chrzescijanie - zaskoczyliscie mnie!(gluoptą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 22:39
              po wprowadzeniu twojego wątku to jest kibel a nie forum,
            • northstar Re: Chrzescijanie - zaskoczyliscie mnie!(gluoptą 06.04.05, 23:01
              Was? Jestes z jakiejs innej bajki, ze sie tak od wszystkich odcinasz?
    • Gość: JK Re: Chrzescijanie - zaskoczyliscie mnie!(gluoptą IP: 212.14.53.* 06.04.05, 20:24
      Uważam, że takie posty na forum w obecnej chwili należy przemilczeć.
      Jeszcze raz kieruję zainteresowaych pod adres:
      forum.gazeta.pl/forum/1,59000,2637787.htmlPozdrawiam!
      • Gość: V Re: Chrzescijanie - zaskoczyliscie mnie!(gluoptą IP: *.devs.futuro.pl 06.04.05, 20:27
        A ja uwazam ze nie nalezy milczec. (choc nie uwazam ze nie nalezalo nie milczec
        w sobote:])

        Podaj linka jeszcze 10 razy(tym razem napisz tak zeby dzialal:]) i
        dopisz "Papiez nie zyje", bo moze ktos przeoczyl:]
        • Gość: Marian Paździoch Re: Chrzescijanie - zaskoczyliscie mnie!(gluoptą IP: 62.69.200.* 06.04.05, 20:33
          super! to bylo super
    • Gość: easy Re: Chrzescijanie - zaskoczyliscie mnie!(gluoptą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.05, 20:35
      hm zazdroszczę Ci bo mnie GW za podobne teksty (no troche bardziej "drastyczne")
      juz kilka razy wyrzucała z forum
      może w miare przeciągania się cyrku żałobnego GW także zaczyna spuszczać z tonu
      katolackiego... może....
      • Gość: V Re: Chrzescijanie - zaskoczyliscie mnie!(gluoptą IP: *.devs.futuro.pl 06.04.05, 20:41
        "cyrk żałobny" - pieknie to ujales:D

        cyrk zalobny mamy. to jest naprawde smieszne:]
        • Gość: loko dyslektyk Re: Chrzescijanie - zaskoczyliscie mnie!(gluoptą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 22:41
          umarł nie zwykły człowiek więc żałoba jest nie zwykła
    • Gość: NieV Re: Chrzescijanie - zaskoczyliscie mnie!(gluoptą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.05, 20:50
      ...a ty nas nie.
    • Gość: Piotr Re: Chrzescijanie - zaskoczyliscie mnie!(gluoptą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 20:50
      czas chyba odnieść się do Twoich słów...

      > Drodzy Chrzescijanie, albo jakby Nietsche rzekl - Drodzy Ludzie Slabi!
      > Przerosliscie sami siebie!(a moze nauki Nietschego wam sie udzielily?:|)
      > Powstal NADchrzescijanin! Czlowiek o glupocie wielkiej niczym kosmos.

      Tu przesadzilaś... mocno przesadziłaś... chyba, że głupotą nazywasz to co
      napisałaś w pierwszym akapicie...

      > [Od razu powiem, ze w Boga wierze(nie , nie jestem zadną katoliczka, w ogole
      > nie wyznaje zadnej specjlanej religii, ale nie odrzucam zupelnie istnienia
      > Boga jako takiego, poniewaz wkurza mnie koles czesto, no to musi istniec:)]

      W porządku, to szczere wyznanie "tej"-niewiary... szanuję... Pewnie istnieje,
      dla każdego często inny...

      > Zmarl Połp, przykra sprawa, nie powiem, a Wy zachowaliscie sie(baa,
      > zachowujecie sie dalej!) jak ostatni kretyni!!!
      > Połp umieral jakis tydzien o ile dobrze pamietam, i trzeba bylo byc naprawde
      > glupim, zeby nie przewidziec ze lada dzien ten swiat opusci .
      > Po calym zdarzeniu przez 3 dni w mediach nie schodzil z ekranu napis "Papiez
      > nie zyje.". czytac nie umiecie? nie dociera do Was?

      Zmarł Karol Wojtyła, człowiek z krwi i kości, z ojca i matki, nie syn-
      człowieczy, syn... syn matki swej i ojca swego. Opuścił świat i rzecz jasna
      trąbienie, że umarł idiotyzmem jest... umarł, "i ślepy by dostrzegł"...

      > Szczytem chamstwa z Waszej strony jest tez darcie ryja(ze sie tak wyraze) na
      > ten wlasnie temat przez dobre pare dni, non stop. Mowicie, ze zaduma ze
      > modlitwa za Ojca, itp. Placz wasz i glupie Wasze gadanie naprawde mnie
      > wkurza. Ludzie! Czy nie byloby pieknym gestem gdyby po smierci papieza, miast
      > rozwodzic sie na smierci jego temat, zamilknac chocby na minute??? Wlasnie w
      > ten sposob oddajac mu hold?
      > Media zrobily rzecz dokladnie odwrotna - zaczely wydzierac sie na ten temat.
      > i za to kij im wszystkim w oko.

      Masz chyba rację... po wielkich ludziach... głos powinien nieść się sam, i nie
      musi być wzmacniany krzykiem... cytat (niedosłowny) "... niewiasty nie płaczcie
      nade mną, ale raczej nad swoimi synami..." i powiedzenie "prawda się zawsze
      obroni"...

      > jeszcze wiekszy kij w oko Niemcom bo chyba nie wiedza co to zaloba(w sob
      > wieczorem po 22 - MTV polska - czarno, MTV classic - czarno, 4fanTV -
      > czarno... ...VIVA - teledyski [z golymi dupencjami i techno pelna geba.. i
      > tak przez caly weekend])

      Niemcy wiedzą co to żałoba, wolność, wolność... nie oceniaj po incydentach...

      > No ale wracajac do katolikow - nasz wspanialy Klechistan (Polska czyli) beczy
      > jak male dziecko - "co to teraz bedzie?" "Jak tu zyc?". Ano normalnie, jak do
      > tej pory. Gwarantuje ze nic sie nie zmieni:]
      > Watpie, zeby Połp zyczyl sobie oplakiwania(w taki sposob) Jego osoby przez
      > miesiac (a na to sie zanosi).

      Normalne to życie będzie... głusi nie słyszeli (cytat niedosłowny z Jana Pawła
      II)... "Ja jestem pogodny i Wy bądzcie pogodni. Radujcie się..."

      > Watpie, zeby zadowolony byl z calego szumu jaki sie zrobil zaraz po Jego
      > odejsciu.
      > Mysle rowniez ze wylaczenie nadawania i pozostawienie pustego ekranu (tak jak
      > zrobily to wspomniane tel muzyczne) bardziej by mu odpowiadalo, anizeli
      > sztuczne lzy pana Lisa i belkot innych.
      > Mysle, ze gdyby caly swiat nagle na te kilka chociaz minut zamarl i
      > zamilczal, powiedzialby wiecej niz przez caly ten tydzien.
      >
      > Mysle, ze wtedy pojawila by sie lza w oku mym i szczere wzruszenie u kazdego.

      Lis kierował się zwiększeniem oglądalności swojej stacji. Dawno nie słyszałem w
      języku polskim jednego zdania na 2 minuty... to było smutne, jak
      instrumentalnie mozna wykorzystać śmierć człowieka...

      > ... A to co odwaliliscie, Drodzy Chrzescijanie, skutecznie uniemozliwilo
      > jakakolwiek zalobe...

      Chyba musze się częściowo zgodzić... Moralność Pani Dulskiej to jedna z
      ulubionych lektur... jeżeli chodzi o wcielanie w życie...

      > Mam nadzieje, ze wkurzyl Was ten tekst, tak jak Wasze teksty wkurzyly mnie.
      >

      Nie wkurzył mnie... a jestem i czuję się chrześcijaninem, wszak On wybaczył
      Marii z Magdali i jadał z celnikami i setnikami

      pozdrawiam

      Piotr


      • Gość: V Re: Chrzescijanie - zaskoczyliscie mnie!(gluoptą IP: *.devs.futuro.pl 06.04.05, 21:02
        O! otom zaskoczona po raz drugi:]
        A wiec jednak sa i co po madrzejsi chrzescijanie: ("wyjatek potwierdza
        regule":))
        W sumie niewiele wiecej wynika z Twego postu niz "zgadzam sie z przedmowca"(na
        swoj sposob oczywiscie:):]

        Co do Niemcow - masz racje. Mam do nich uraz psychiczny. To jest silniejsze ode
        mnie:]
        • Gość: Alex Re: Chrzescijanie - zaskoczyliscie mnie!(gluoptą IP: *.arkonskie.v.pl 06.04.05, 21:08
          w niedziele w nocy rozmawialem z jednym Niemcem przez MSNa. To jest protestant i
          w ogole nie wiedzial o co kamana. Wiecej, byl nawet zdziwiony, jak by to byla
          pierwsza smierc jaka sie przydarzyla. Zgodzil sie to byl wielki autorytet, ale
          jakos tak bez przekonania, zaczal nawet troche krytykowac, ze to niby wierni
          odchodza i tak dalej...
    • Gość: Alex konstruktywny glos w dyskusji IP: *.arkonskie.v.pl 06.04.05, 20:53
      zgadzam sie generalnie z V, co prawda nie w calosci ale w sporej czesci

      Media niestety mamy takie, ze juz w piatek niczym najgorsze sepy czekaly na
      smierc papieza zeby podac to jako pierwsi i w taki sposob zeby pokazac ze to
      wlasnie ta stacja jest poruszona najbardziej. Nie ogladam teraz TV praktycznie w
      ogole, ale do tej pory mnie skreca na widok tandetnej planszy TVN24 'kryzys
      zdrowia...' ze sztucznie patetyczna muzyka w tle. A juz na tych wszystkich
      redaktorkow od siedmiu bolesci z nieszczesnym Miecugowem spuscmy lepiej
      litosciwie zaslone milczenia, z najwieksza korzyscia dla nich samych...

      V ma racje - zamiast pilnowac zeby wszyscy wokol pilnowali zaloby, skupmy sie na
      sobie. Zbyt czesto wraca hipokryzja dnia codziennego, ja jestem najswietszy/a,
      ja jestem w najwiekszej zalobie, wszyscy wokol nie uszanowuja tego co sie wokol
      dzieje. Pilnujmy siebie, pracujmy najpierw nad soba, dopiero potem pouczajmy
      innych. Mysle ze tego chcialby Papiez...

      Smierc to delikatny temat do rozmow, zdaje sobie z tego sprawe. Tym bardziej
      jesli mowa jest o smierci TAKIEJ osoby. Jednak smierc jest nieodlacznym
      elementem zycia, nikt jej nie uniknie. Nie jej nalezy sie bac, ale tego, ze nie
      dosc dobrze przezyjemy nasze zycie, nie wykorzystamy jak najlepiej sie da czasu,
      ktory nam dano. Tak pieknego zycia jakie mial Papiez mozemy mu tylko zazdroscic.
      I z tego powinnismy sie cieszyc. Kiedys my wszyscy dolaczymy do naszych zmarlych
      przodkow, rodzin, przyjaciol - Papieza tez. Badzmy pewnie ze gdy przed nimi
      staniemy, to z podniesiona glowa...

      Teraz jest zaloba, w sumie prawidlowo, ale konczy sie ona w piatek. Wrocmy potem
      do normalnego zycia, pamietajac jednak o naukach naszego rodaka. Badzmy bardziej
      ludzcy i bardziej pogodni, jak ludzki i pogodny byl Papiez

      pozdrawiam
      • Gość: Alex Re: konstruktywny glos w dyskusji IP: *.arkonskie.v.pl 06.04.05, 21:11
        www.joemonster.org/article.php?sid=4564&mode=thread&order=0 - to juz
        chyba wszyscy widzieli ale i tak na podkreslenie moich slow puszcze. Takiego
        Papieza powinnismy pamietac...;)
      • Gość: V Re: konstruktywny glos w dyskusji IP: *.devs.futuro.pl 06.04.05, 21:12
        Poczatek dobry i sie zgadzam:]

        Druga czesc(moralizownaie) niepotrzebne:] Slyszelismy to juz w mediach nie raz;-
        )

        "Teraz jest zaloba, w sumie prawidlowo, ale konczy sie ona w piatek. Wrocmy
        potem
        do normalnego zycia"

        No wlasnie, TERAZ jest zaloba, placzmy zatem. Nawet jesli nie chcemy, nie
        czujemy takiej potrzeby, wkurza nas ten CYRK - placzmy. Sztucznie nawet,
        przeciez kazdy potrafi, zwlaszcza na antenie TVN to zwiekszy nasza popularnosc
        (wszakze to Klechistan!), a wybory prezydenta juz niebawem...

        Teraz przypomnialo mi sie ze ktos jednak cos madrego w calym tym zgielku
        powiedzial. Pan Belka, o ile sie nie myle rzekl, ze zakaz imprez i rozrywek
        masowych nie jest konieczny, bo kazdy Polak wie jak sie zachowac. To mi sie
        podobalo:) Madrze prawil:]

        No ale to zaledwie kropla na pustyni...
    • Gość: ksiadz Do tej pory... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.05, 21:25
      ... o ludziach niewierzących miałem dobre zdanie. Chyba będę musiał je zweryfikować. Głupocie katolików już się nie dziwię, ale temu, że tak nisko swoje poglądy umieszczają ateiści - to jest dla mnie spore zaskoczenie...
      • Gość: V Re: Do tej pory... IP: *.devs.futuro.pl 06.04.05, 21:27
        Czytajcie ze zrozumieniem:]
        Napisalam caly akapit - nie jestem ATEISTKA!
        • Gość: ksiadz Re: Do tej pory... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.05, 22:22
          Nie mam problemów z czytaniem, z rozumieniem także. Słowa, które napisałaś mówią same za siebie, niezależnie od deklaracji. Jeżeli wierzysz, to tylko w siebie samą, sama dla siebie jesteś Bogiem.
          • Gość: labatt slowa mowia same za siebie.......... IP: *.hsd1.fl.comcast.net 06.04.05, 23:19
            nie wspominajac czynow...........
          • Gość: V Re: Do tej pory... IP: *.devs.futuro.pl 07.04.05, 10:49
            Madrze prawisz.
            Zejde z tematu ale co tam:]
            Chrzescijanie Boga sobie wyrysowali, wymalowali, nadali mu cechy itd. Niczym
            sie to nie rozni z technicznego punktu widzenia od wiary Egipcjan np.
            Oczywistym jest dlaczego OD ZAWSZE w dzijach ludzkosci mowi sie o wierze. Ta
            wiara jest inna w roznych czsach, ale zawsze JEST.
            Wolter powiedzial kiedys ze "gdyby nawet Boga nie bylo, nalezaloby Go
            wymyslic". Czlowiek nie rozumie wszechswiata i wiara w cos nadprzyrodzonego
            jest naturalnym stanem rzeczy.
            Bog nie istnieje, jako taki, jako koles jakis wniebie czy cos podobnego. Jesli
            istnieje, to tylko i wylacznie w kazdym z nas, dlatego zgadzam sie z Toba, ze
            uwazam SIEBIE za swojego Boga. Bo tak naprawde to JA kieruje tym co robie, jak
            zyje. To ze czynimy tak a nie inaczej, decydujemy sie komus pomoc, albo
            odworotnie, podlozyc mu noge, wynika tylko i wylacznie z naszej osobowosci.
        • Gość: loko dyslektyk Re: Do tej pory... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 22:43
          co ci przeszkadza że ludzie wyrażają smutek i rozpacz? a czy jesteś wierząca to
          jest raczej wątpliwe.
          • Gość: ola Re: Do tej pory... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.05, 23:20
            Jak pewnego dnia przyjdzie ci się pożegnać z kimś, kto był ci naprawdę
            bliski, wspomnij swoje dzsiejsze słowa...I wierz mi, nie będzie miało
            znaczenia, czy bedziesz się tej śmierci spodziewała, czy nie.
            I dam ci radę - nie waż się wtedy rozpaczać, okazywać smutku! Znajdą się
            tacy, jak ty dzisiaj, którzy zarzucą ci, to, co ty nam dzisiaj.
            Bałabym się na twoim miejscu, bo co zasiejesz, to zbierzesz.
            • Gość: V Re: Do tej pory... IP: *.devs.futuro.pl 07.04.05, 10:52
              O tu sie mylisz. Zmarlo wielu z moich bliskich krewnych. Nigdy nie rozpaczam,
              bo oni tak naprawde nigdy nie odeszli.
              I teraz tlumacz sobie to ostatnie zdanie jak chcesz, ja sie rozpisywac nie bede
    • Gość: bruce Re: Chrzescijanie - zaskoczyliscie mnie!(gluoptą IP: 83.168.106.* 06.04.05, 22:09
      takie ostre słowa krytyki to szczyt odwagii, albo głupoty...Co przemawia przez
      pania pani"V"nie wiem,ale chetnie bym sie dowiedzial w bezposredniej polemice.
      Zapraszam do dyskusji zaznaczając jednocześnie, iż zdanie pani w pewnej mierze
      podzielam.Kontakt GG7953155
      • Gość: port macierzysty Re: V-3 minuty milczenia i tyle ?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.05, 23:18
        Mam przekonanie, że to by było za mało na podsumowanie życia takiego człowieka.
        A to co się dzieje określiłbym raczej jako czystą hipokryzją, czyli, że jak
        zwykle jako coś lub kogoś utracimy to próbujemy to nadrobić, bo inaczej ominie
        nas jakieś zbawienie. To jest nawet podświadome i nie zdajemy sobie sprawy z
        tego, że tak postępujemy i ulegamy zbiorowemu masowemu uniesieniu, często
        umiejetnie nakręcanemu. Im bardziej sławna jest dana osoba to za życia
        najczęściej była nam obojętnie znacząca, a po jej odejściu próbujemy to jakoś
        nadrobić, jakby docenić, usprawiedliwić. Nie ma to nic wspólnego z wiarą, a
        bliżej temu czemuś do poczucia winy za tych których już nie ma. Czyste
        cierpienie. Czyżby? Hipokryzją jest dla mnie np dzisiejsze piętnowanie Węgrów
        w TV, że wiadomość o śmierci papieża podali godzinę później niż inni, albo, że
        w Francji niby rząd nie postępuje zgodnie z wolą społeczeństwa (tak mówił jeden
        ksiądz). Papież uczył nas szacunku dla każdego człowieka, wierzącego i
        niewierzącego, dlatego V, swoją wypowiedzią Ty stawiasz się w pozycji
        arbitralnej i podsumowujacej, a moim zdaniem nie masz do tego prawa
        przynajmniej w stosunku do tak wielkiego człowieka i tego jak jest żegnany. Nie
        musisz tych wszystkich ludzi obarczać winą za to. Czyż nie jest śmieszne
        pokazywanie jak różni ludzie za życia dawali mu różne rzeczy,ksiązki,
        przedmioty, obrazy, które on pózniej oddawał dalej, gdyż były mu zbędne (prawie
        nic po nim nie zostało oprócz wielu strony zapisanych słowami). Ja zastanawiam
        się czy ludzkość dała mu w życiu to co czego naprawdę pragnął. Myślę, że był
        blisko, ale to było niematerialne i już uleciało, a dopiero teraz część ludzi
        zrozumiała co straciła. Odpuść im i tyle, może będą mądrzejsi potem kiedyś !
    • Gość: J-23 Re: Chrzescijanie - zaskoczyliscie mnie!(gluoptą IP: *.ksiazat.v.pl 06.04.05, 23:36
    • Gość: Alice FAKT..racja...strach otworzyć lodówkę!!! IP: 80.48.19.* 06.04.05, 23:53
      ..
      • Gość: Gardan Re: FAKT..racja...strach otworzyć lodówkę!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.05, 00:01
        To nie otwieraj.
    • Gość: sid Re: Chrzescijanie - zaskoczyliscie mnie!(gluoptą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 09:21
      Biedny,mały,marny człowieczku.Jedynym sposobem żeby zwrócić na siebie uwagę
      jest opluwanie tego , co dla innych jest święte.Modlimy się za ciebie,a
      przyjdzie chwila w twoim życiu , że przypomnisz sobie o Bogu.Zapewniam cię.
      • Gość: V Re: Chrzescijanie - zaskoczyliscie mnie!(gluoptą IP: *.devs.futuro.pl 07.04.05, 11:02
        ja niczego nie opluwam(cytat;-))

        a czy zastanawiales/as sie kiedys czym tak naprawde jest modlitwa? Rozmowa z
        Bogiem?
        jesli tak to z mojego punktu widzenia wszyscy mamy schizofrenie bardzo powazna:]
        To naprawde pomaga? Uwazasz ze dobry Bog Twoj ZA CIEBIE COS ZROBI?
        Ze illuminatio jakiegos doznam? :] Olsni mnie?:]
        Watpie:]
        Sprobuj to zrobic SAM. Sprobuj TY do mnie przemowic, a nie zakrywac sie Bogiem.
    • Gość: sid Re: Chrzescijanie - zaskoczyliscie mnie!(gluoptą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 09:25
      A propos.Wcale nas nie wkurzasz.Nie pochlebiaj sobie.Żałujemy ciebie z całego
      serca.
      • Gość: k. Re: Chrzescijanie - zaskoczyliscie mnie!(gluoptą IP: *.gryfino.net 07.04.05, 10:02
        Marna prowokacja.
        Milego dnia.

        P.S.
        Mnie tez nie wkurzylas.
        Raczej zanudzilas.
        • Gość: laMbi Re: Chrzescijanie - zaskoczyliscie mnie!(gluoptą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.05, 15:00
          Anie nie wkurzyłaś, ani nie zaskoczyłaś. Pokrzyczałaś sobie. Ulżyło?
          Czy problem dalej istnieje?
          • Gość: k. Re: Chrzescijanie - zaskoczyliscie mnie!(gluoptą IP: *.gryfino.net 07.04.05, 15:24
            A moze Pani "V" ma PMS ?;-)
            Albo jakis synrom niedopieszczenia ?
    • pokornyszczecin Re: Chrzescijanie - zaskoczyliscie mnie!(gluoptą 07.04.05, 17:31
      zamieńcie słowa w czyn

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=22376353&a=22458847
    • Gość: Zuza Re: Chrzescijanie - zaskoczyliscie mnie!(gluoptą IP: *.astro.net.pl 07.04.05, 20:37
      Nie potafię tak jak ty wyrazić swoich myśli,ale moje odczucia są bardzo podobne
      chciałabym aby ci rozmodleni ludzie dziś pamiętali to co do nich za życia mówił
      Papież i aby za rok czy dwa już nie wymagam dłużej pamiętali kim był bo wielu
      zapomni za chwilę i znów zacznie się polskie piekło.Ja także myślę że modlić
      powinniśmy się w ciszy ja do dziś nie poszłam ani do kościoła ani pod żaden
      pomnik to nic nie da a wieczny odpoczynek racz mu dać Panie zmówiłam w domu
      sama w swych myślach i nigdy nie odważyłabym się na taką chisterię jak nie
      którym przychodzi to bez trudu ,myślę że w tym co piszesz jest dużo racji .
      • Gość: lik Re: Chrzescijanie - zaskoczyliscie mnie!(gluoptą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.05, 23:30
        A ja myslę, ze masz problem z otrografią...
    • Gość: pieszy do V IP: *.fnet.pl 07.04.05, 20:38
      myslę, że zachowasz sobie swój tekst i będziesz do niego wracać co rok, może co
      pieć lat (mam nadzieję, że masz tyle odwagi)i może wtedy, kedyś wytłumaczysz go
      mi, wtedy gdy go zrozumiesz, gdy uczucia o których piszesz będą Ci znane
      lepiej, jeszcze lepiej niż dziś

      (czy jesteś ładna?)

      a, i jeszcze jedno, wybacz mi ale trudno się na Ciebie obrazić
      • Gość: V Re: do V IP: *.devs.futuro.pl 07.04.05, 23:24
        Nie kumam:|

        Jasne, ze ludzie sie zmieniaja, ale bez przesady:]
        Pewnie, ze uczucia znikna, ale to przeciez nie istotne.

        Nie bylo celem tego postu obrazac Połpa, jak to niektorzy chyba odbieraja, to
        tez nie odpisuje na takie bzdury.
        Ktos mnie wkurzyl, i postanowilam mu to powiedziec. Nie licze ze ktokolwiek
        przemysli sprawe, bo tego o czym pisze uleczyc sie nie da. Zwykla ludzka
        slabosc, ale nie rozumiem jej i nawet nie probuje sobie tego tlumaczyc:]
        Pozatym mam tendencje do kopania lezacego:]

        > a, i jeszcze jedno, wybacz mi ale trudno się na Ciebie obrazić

        No tego to juz za Chiny nie rozumiem:|
        Ale wybaczam:P Znaj łaskę, hehe :P
        • Gość: Alice Drodzy katolicy kopiący nijaką V... IP: 80.48.19.* 07.04.05, 23:47
          ...bardzo to nieeleganckie sa odzywki.... A pomyslcie SAMI...CZY NIE MA W TYM
          CZEGOŚ CHOREGO, że ...jutro transmisja z pogrzebu będzie na WSzysTKICH
          programach telewizji publicznej: na 1TVP, na 2TVP, na 3TVP i na polonii...
          Czy to jest NORMALNE??????
          KTO to robi? Po co to robi? Żal mi wszystkich głęboko przeżywajacych i
          wierzących...robi sie z ich uczuć cyrk...ale czy WY odpowwiedzialni i głeboko
          religijni Nie popełniacie grzechu zaniechania dopuszczając do takich sytuacji,
          nie protestując i nie zatrzymując szaleńców nie znających miary...CZy to juz
          jest państwo wyznaniowe, wobec którego IRAN z ajatollahami to małe piwo...??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka