Gość: Rychu
IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl
13.07.02, 08:39
Jak wyczytałem w prasie w sierpniu na nabrzeży przy Wałach Crobrego ma powstać
Marina - przystań dla jachtów. Dwaj dyrektorzy państwowych firm PŻB I ŻS nagle
przełamują dotychczasową niemożność prawną i w świetle jupiterów udostępniają
nabrzeże pupilowi miejskiemu - Rujnowiczowi. Czy na rozkaz, czy za pieniądze,
czy za obietnicę utrzymania lukratywnej posady przez jeszcze jakiś czas?
Paranoiczna Marina (dwa pontonowe pomosty) bez zaplecza, bazy, promocji a
przede wszystkim uregulowań prawnych - tylko na dwa miesiące do wyborów
niestety jest kolejnym odsłonięcie aktu pt. kampania wyborcza za publiczne
pieiądze. Rozumiem, że gdyby wybory były w listopadzie Marinę otworzonoby w
pażdzierniku.