Dodaj do ulubionych

Marina w sierpniu

IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 13.07.02, 08:39
Jak wyczytałem w prasie w sierpniu na nabrzeży przy Wałach Crobrego ma powstać
Marina - przystań dla jachtów. Dwaj dyrektorzy państwowych firm PŻB I ŻS nagle
przełamują dotychczasową niemożność prawną i w świetle jupiterów udostępniają
nabrzeże pupilowi miejskiemu - Rujnowiczowi. Czy na rozkaz, czy za pieniądze,
czy za obietnicę utrzymania lukratywnej posady przez jeszcze jakiś czas?
Paranoiczna Marina (dwa pontonowe pomosty) bez zaplecza, bazy, promocji a
przede wszystkim uregulowań prawnych - tylko na dwa miesiące do wyborów
niestety jest kolejnym odsłonięcie aktu pt. kampania wyborcza za publiczne
pieiądze. Rozumiem, że gdyby wybory były w listopadzie Marinę otworzonoby w
pażdzierniku.
Obserwuj wątek
    • Gość: Laufer 1 I te dwa pontony za marne 250.000.zł IP: *.xtra.pl 14.07.02, 00:00
      I to jest problem Szczecina.Korupcyjny komunizm.
      Kilku potencjalnych inwestorów chodziło za tym tematem i nie można było. A
      miasto nie wydałoby , ani złotówki z kasy.
      Ale wolało wydać bo :
      1.Jest bogate
      2.10% z faktury w wysokośći 250.000.zł za te pontony to jest więcej niż 10 % z
      zera (jak zrobiłaby to firma prywatna)
      To przewał w biały dzień i nie tylko kampania ale i pieniądze na "czarną
      godzinę" gdyby tak nie poszło w wyborach.
    • Gość: zibi Re: Marina w sierpniu IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 16.07.02, 21:25
      Gość portalu: Rychu napisał(a):

      > Jak wyczytałem w prasie w sierpniu na nabrzeży przy Wałach Crobrego ma
      powstać Marina - przystań dla jachtów. Dwaj dyrektorzy państwowych firm PŻB I
      ŻS nagle przełamują dotychczasową niemożność prawną i w świetle jupiterów
      udostępniają
      > nabrzeże pupilowi miejskiemu - Rujnowiczowi. Czy na rozkaz, czy za pieniądze,
      > czy za obietnicę utrzymania lukratywnej posady przez jeszcze jakiś czas?
      > Paranoiczna Marina (dwa pontonowe pomosty) bez zaplecza, bazy, promocji a
      > przede wszystkim uregulowań prawnych - tylko na dwa miesiące do wyborów
      > niestety jest kolejnym odsłonięcie aktu pt. kampania wyborcza za publiczne
      > pieniądze. Rozumiem, że gdyby wybory były w listopadzie Marinę otworzonoby w
      > październiku.
      Na pewno Niemcy będą walić drzwiami i oknami (sorry - kanałami). Chyba po to,
      żeby po pozostawieniu bez zabezpieczenia jachtu przy pomoście, wrócić do
      ogołoconego kadłubu. W całym tym projekcie nie przewidziano ochrony i
      zabezpieczenia obiektu.
      • Gość: naim Re: Marina w sierpniu IP: *.telan.pl 17.07.02, 00:51
        Gość portalu: zibi napisał(a):

        > Gość portalu: Rychu napisał(a):
        >
        > > Jak wyczytałem w prasie w sierpniu na nabrzeży przy Wałach Crobrego ma
        > powstać Marina - przystań dla jachtów. Dwaj dyrektorzy państwowych firm PŻB I
        > ŻS nagle przełamują dotychczasową niemożność prawną i w świetle jupiterów
        > udostępniają
        > > nabrzeże pupilowi miejskiemu - Rujnowiczowi. Czy na rozkaz, czy za pieniąd
        > ze,
        > > czy za obietnicę utrzymania lukratywnej posady przez jeszcze jakiś czas?
        > > Paranoiczna Marina (dwa pontonowe pomosty) bez zaplecza, bazy, promocji a
        > > przede wszystkim uregulowań prawnych - tylko na dwa miesiące do wyborów
        > > niestety jest kolejnym odsłonięcie aktu pt. kampania wyborcza za publiczne
        >
        > > pieniądze. Rozumiem, że gdyby wybory były w listopadzie Marinę otworzonoby
        > w
        > > październiku.
        > Na pewno Niemcy będą walić drzwiami i oknami (sorry - kanałami). Chyba po to,
        > żeby po pozostawieniu bez zabezpieczenia jachtu przy pomoście, wrócić do
        > ogołoconego kadłubu. W całym tym projekcie nie przewidziano ochrony i
        > zabezpieczenia obiektu.

        Pomijając polityczny aspekt tej żałosnej kampanii. to niniejszym pragnę
        zakomunikować, że marina winna być wyposażona w:
        - ujęcie wody pitnej (kilkanaście)
        - gniazda elektryczne (kilkanaście)-tyle ile jachtów może przycumować
        - zbiorniki na olej(zużyty)
        - stację paliw
        - aparaty telefoniczne
        - kontenery na śmieci
        Sczecińska "marina" wytrzymuje porównanie łady z mercedesem. Ta nowa łada też
        miała lekko wybrzuszoną przednią maskę.
        naim
        • Gość: JACEK Re: Marina w sierpniu IP: 64.9.159.* 17.07.02, 00:59
          Bardzo dobra uwaga, suma sumarum dochodzimy do pkt. gdzie szumna nazwa Marina okazuje sie byc nawet nie
          przystania ale parkingiem przed sklepem.
          Zaparkuj na chwile,nie sikaj,nie pal,nie szukaj wody do picia,nie marudz,postoj i spier.....aj.
          Tak to na razie wyglada,jak tez turystow lodziowych w ten sposob przyciagniemy????
      • Gość: ZetKa Re: Marina w sierpniu IP: *.net.com / 3.149.7.* 17.07.02, 08:38
        > Na pewno Niemcy będą walić drzwiami i oknami (sorry - kanałami). Chyba po to,
        > żeby po pozostawieniu bez zabezpieczenia jachtu przy pomoście, wrócić do
        > ogołoconego kadłubu. W całym tym projekcie nie przewidziano ochrony i
        > zabezpieczenia obiektu.
        Jachtow az tak nie okradaja chyba, za to znam opinie wielu zeglarzy ktorzy
        chetnie przyplyneli by do Szczecina, ale tu nie ma odpowiedniego nabrzeza,
        wrzescie sa i tacy, ktorzy czasem przyplywaja (i zauwazylem, ze jest wsrod tego
        duzo Niemcow) ktorzy narzekaja na istniejaca infrastrukture, a mimo to
        przyplywaja...
        • Gość: naim Re: Marina w sierpniu IP: *.telan.pl 17.07.02, 09:34
          Gość portalu: ZetKa napisał(a):

          > > Na pewno Niemcy będą walić drzwiami i oknami (sorry - kanałami). Chyba po
          > to,
          > > żeby po pozostawieniu bez zabezpieczenia jachtu przy pomoście, wrócić do
          > > ogołoconego kadłubu. W całym tym projekcie nie przewidziano ochrony i
          > > zabezpieczenia obiektu.
          > Jachtow az tak nie okradaja chyba, za to znam opinie wielu zeglarzy ktorzy
          > chetnie przyplyneli by do Szczecina, ale tu nie ma odpowiedniego nabrzeza,
          > wrzescie sa i tacy, ktorzy czasem przyplywaja (i zauwazylem, ze jest wsrod
          tego duzo Niemcow) ktorzy narzekaja na istniejaca infrastrukture, a mimo to
          > przyplywaja...

          Żeglarze to specyficzna kasta. Chcą tylko pływać i skrobać te swoje kadłuby.
          To oczywiście żart.
          Wielu rasowych, starych (prawdziwych - a nie współczesnych Rosjan) tuła się po
          całej Europie. Jesteśmy bodajże jedynym miastem w tej części Europy, gdzie
          lokalozacja i warunki brzegowe pozwalają wykorzystać je na budowę dziesiątków
          przystani jachtowych. Złoty interes mógłby kwitnąć od lat. Jachting to
          kosztowne hobby. Opłaty za "parkingi" nie są tanie - od Turku po Gibraltar i
          Cypr - większość europejczyków przez dwa miesiące głupieje na wodzie ,
          zostawiając sporo euro w portach (opłatach). Jak mawia Kostia, łza się wokół
          kręci...
          Ja doskonale rozumiem niechęć naszych włodarzy do tego typu inwestycji. No bo
          jak tu wziąć w łapę i za co?
          Śni mi sie po nocach taki obrazek: Na Wałach zacumowanych jest trzysta jachtów,
          gdzieś z kajut sączy się muzyka, na bulwarze dziesiątki barów i kafejek , w
          których siedzi babilon europy, w powietrzu unosi się zapach serwowanych owoców
          morza...
          • Gość: ZetKa Re: Marina w sierpniu IP: *.net.com / 3.149.7.* 17.07.02, 15:55
            > kosztowne hobby. Opłaty za "parkingi" nie są tanie - od Turku po Gibraltar i
            > Cypr - większość europejczyków przez dwa miesiące głupieje na wodzie ,
            > zostawiając sporo euro w portach (opłatach). Jak mawia Kostia, łza się wokół
            > kręci...
            Juz nie wiem ile za oplaty tego bedzie, ale pomysl o ludziach, ktorzy dzieki
            temu zyskaja prace. Zarowno w bezposrednim utrzymaniu przystani, jak i w
            pobliskich pubach, ktore zyskaja klientow, w sklepach (takze spozywczych),
            w "stacjach benzynowych" (w koncu Niemcy po rzece i tak tylko na motorku
            plywaja), itp.
            Btw czesc z tego moglaby plynac do miasta - w formie podatkow, w formie jakichs
            tam oplat (np. klimatyczne ;>
            • Gość: MAJA Re: Marina w sierpniu IP: *.members.com.pl 17.07.02, 16:57
              Marina, przystań jachtowa, możliwość cumowania barek mieszkalnych przy
              nabrzeżu - TAK, TAK!!! Ale nie dwa zapyziałe pontonowe pomosty, bez
              zabezpieczenia infrastrukury. I nie miasto powinno to robić, bo zadaniem miasta
              nie jest prowadzenie działalności gospodarczej, tylko umożliwienie, ułatwienie
              działania przedsiębiorcom. Od dawna inwestorzy próbowali ruszyć ten temat i
              wszystko rozbijało się o mur niemożności prawnej i administracyjnej. Obecna
              inicjatywa jest PROWIZORKĄ - zainstalowaną tylko w ramach samorządowej kampanii
              wyborczej. Może ktoś zapytałby o prawną stronę tej "inwestycji".
            • Gość: naim Re: Marina w sierpniu IP: *.telan.pl 17.07.02, 17:05
              Gość portalu: ZetKa napisał(a):

              > > kosztowne hobby. Opłaty za "parkingi" nie są tanie - od Turku po Gibraltar
              > i
              > > Cypr - większość europejczyków przez dwa miesiące głupieje na wodzie ,
              > > zostawiając sporo euro w portach (opłatach). Jak mawia Kostia, łza się wok
              > ół
              > > kręci...
              > Juz nie wiem ile za oplaty tego bedzie, ale pomysl o ludziach, ktorzy dzieki
              > temu zyskaja prace. Zarowno w bezposrednim utrzymaniu przystani, jak i w
              > pobliskich pubach, ktore zyskaja klientow, w sklepach (takze spozywczych),
              > w "stacjach benzynowych" (w koncu Niemcy po rzece i tak tylko na motorku
              > plywaja), itp.
              > Btw czesc z tego moglaby plynac do miasta - w formie podatkow, w formie
              jakichs
              >
              > tam oplat (np. klimatyczne ;>


              Toż to oczywiste, że spora grupa zyskałaby pracę no i te wpływy do miasta.
              Z tego co się orientuje, budowa takiej przystani nie jest inwestycją wysoko
              kapitałochłonną. Za to te konfiturki...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka