news3
09.08.02, 09:57
Zawieszony w czynnościach służbowych dowódca 12. szczecińskiej Dywizji
Zmechanizowanej płk Ryszard Chwastek ponownie zarzucił gen. Edwardowi
Pietrzykowi, dowódcy wojsk lądowych i swojemu przełożonemu, złamanie
prawa. Chwastek zwołał konferencję prasową przed gmachem regionalnej
TVP, by pokazać - jak to mówił - dowody łamania prawa. Łamaniem prawa
jest - zdaniem Chwastka - m.in. to, że generał Pietrzyk wszczął
postępowanie dyscyplinarne wobec niego po tym, gdy wystosował list
otwarty. W liście tym dowódca 12. Dywizji postawił wotum nieufności
kierownictwu MON i WP; szefowi resortu obrony zarzucił łamanie prawa, a
generałom m.in. uległość w imię dbałości o własne kariery kosztem
wojska oraz działania mafijne.
Wg Chwastka, gen. Pietrzyk nie miał prawa wszcząć wobec niego
postępowania dyscyplinarnego, gdyż zgodnie z ustawą o dyscyplinie w
wojsku, "nie może takiego postępowania prowadzić żołnierz, którego ta
sprawa bezpośrednio dotyczy, bo nie może być w sprawie bezstronny".
dziennik.pap.com.pl/polska/20020808183126.html