Dodaj do ulubionych

Szczecin - Witamy w piątek 9.8.02 Płk Chwastek

09.08.02, 09:57
Zawieszony w czynnościach służbowych dowódca 12. szczecińskiej Dywizji
Zmechanizowanej płk Ryszard Chwastek ponownie zarzucił gen. Edwardowi
Pietrzykowi, dowódcy wojsk lądowych i swojemu przełożonemu, złamanie
prawa. Chwastek zwołał konferencję prasową przed gmachem regionalnej
TVP, by pokazać - jak to mówił - dowody łamania prawa. Łamaniem prawa
jest - zdaniem Chwastka - m.in. to, że generał Pietrzyk wszczął
postępowanie dyscyplinarne wobec niego po tym, gdy wystosował list
otwarty. W liście tym dowódca 12. Dywizji postawił wotum nieufności
kierownictwu MON i WP; szefowi resortu obrony zarzucił łamanie prawa, a
generałom m.in. uległość w imię dbałości o własne kariery kosztem
wojska oraz działania mafijne.
Wg Chwastka, gen. Pietrzyk nie miał prawa wszcząć wobec niego
postępowania dyscyplinarnego, gdyż zgodnie z ustawą o dyscyplinie w
wojsku, "nie może takiego postępowania prowadzić żołnierz, którego ta
sprawa bezpośrednio dotyczy, bo nie może być w sprawie bezstronny".
dziennik.pap.com.pl/polska/20020808183126.html
Obserwuj wątek
    • Gość: Leon Re: Pułkownik Chwastek IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 14.08.02, 23:11
      news3 napisał(a):

      > Wg Chwastka, gen. Pietrzyk nie miał prawa wszcząć wobec niego
      > postępowania dyscyplinarnego, gdyż zgodnie z ustawą o dyscyplinie w
      > wojsku, "nie może takiego postępowania prowadzić żołnierz, którego ta
      > sprawa bezpośrednio dotyczy, bo nie może być w sprawie bezstronny".

      Moim zdaniem pulkownik popelnil kardynalny blad znacznie wczesniej.
      Szkolil sie i pracowal nad swoim rozwojem zamiast zadbac o awans.
      On powinien juz dawno chodowac swinie na duza skale.
      12 Dywizja w swoich gospodarstwach mialaby sie czym wykazac a on sam
      zostalby polskim generalem za wyniki w chodowli trzody tak jak inni.
      To dziwne ale sprawa pukownika dziwnie mi sie splata ze sprawa Piotra W.
      - niegdysiejszego szefa warszawskiego oddzialu CBS, ktory przez jedno pomowienie
      bandyty - Jaroslawa S. pseud. "Masa" trafil do wiezienia a cala uwaga procesowa
      i operacyjna zostala skierowana nie przeciwko gangowi pruszkowskiemu lecz
      skutecznemu Policjantowi.
      Falszywy anonim na pulkownika zablokowal mu jedynie awans.
      Moze tacy ludzie jak Ryszard Ch. i Piotr W. zwyczajnie nie nadaja sie do
      polskich standardow tutejszego panstwa A.D. 2002?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka