Dodaj do ulubionych

Dzwony w katedrze

IP: *.chello.pl 21.08.05, 21:01
Czy ma ktos takie odczucie jak ja, ze dzwony w katedrze bija zbyt czesto i za glosno? Ja jestem juz szczerze mowiac wykonczony. Bicie co 30 min i wygrywanie falszujacych melodyjek nie jest mile a mozna by powiedziec, ze jest tyranizujace. Panuje taka mania wsrod ksiezy aby montowac najglosniejsze dzwony jakie sie da i za nic maja ze okoliczni mieszkancy moga sie skarzyc i prawie pekaja im bebenki. Prosilbym zeby odpisaly mi osoby ktore maja tez tego dosc i wiedza jakie to jest uciazliwe. Pewnie znajda sie osoby ktore powiedza ze jestem przewrazliwiony ale chetnie zaprosze je na tydzien do pomieszkania w poblizu katedry ;). I pomyslec zeby jeden czlowiek (proboszcz) w imie swoich chorych zachcianek mogl trzasc cala okolica...
Obserwuj wątek
    • swarozyc Re: Dzwony w katedrze 21.08.05, 21:15
      ja tez mam tego serdecznie dosyc..
    • Gość: Panstwo laickie Re: Dzwony w katedrze IP: *.chello.pl 21.08.05, 21:20
      W tym ochydnie katolickim kraju sprobuj z tym cos zrobic.Mochery krzyzami cie
      zatluka jak bedziesz sie skarzyc ze za glosno.A ze w tym kraju kosciol co druga
      ulice to problem dotyczy nas wszystkich.
      • Gość: zona pijaka Re: Dzwony w katedrze IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 21.08.05, 21:26
        A wiecie że w Niemczech w Kolonii jest naliczone 270 kościołów. I co wy na to?
        • Gość: pw Re: Dzwony w katedrze IP: *.chello.pl 21.08.05, 21:40
          Witam, nie spodziewalem sie takiego odzewu:) ale cieszy mnie to ze nie jestem sam z moimi odczuciami. Moze w jakis sposob mozna by wplynac na przyciszenie tych halasujacych urzadzen. Wiecie ze nasze chore prawo pisze jasno ze wszelkie halasy mozna tepic ale na obiektach sluzacych do kultu religijnego nie mozna. Moga nap..alac 150 dB i chyba skrzetnie z tego korzystaja...Wydaje mi sie ze mozna powolywac sie tylko na przepisy ze dzwony zaklocaja normalne uzytkowanie mieszkania. A dzisiaj w niedziele to juz wogole byla jazda, przed kazda msza dodatkowa 3 minutowa nawalanka..Na os. Majowym i Ks. Pomorskich tez maja ostre probemy. Jestem katolikiem ale przez takie zachowanie wzbiera we mnie coraz wieksza zlosc. A matki z malymi dziecmi-niemowlakami to dopiero maja jazdy jak im dzieci sie budza albo nie moga zasnac, nie mowiac juz o fatalnym wplywie tych wibrujacych dzwiekow na samopoczucie i sluch czlowieka,tym bardziej takiego malego.
          • swarozyc Re: Dzwony w katedrze 21.08.05, 21:42
            a mowia ze muzyka lagodzi obyczaje..
            Widocznie niekatolicka...
          • Gość: pw Re: Dzwony w katedrze IP: *.chello.pl 22.08.05, 19:01
            Gdzie sie mozna udac zeby skutecznie z tym powalczyc ?
            • Gość: Jaro Re: Dzwony w katedrze IP: *.fnet.pl 22.08.05, 19:29
              > zeby skutecznie z tym powalczyc ?

              To nie w tym kraju.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka