Dodaj do ulubionych

U wybrzeży Chile odkryto gigantyczny skarb

IP: 83.168.122.* 27.09.05, 16:46
Na wyspie Juan Fernandez u wybrzeży Chile odkryto gigantyczny skarb.
Brytyjski dziennik "The Guardian" pisze, że jego wartość szacuje się na 10
miliardów dolarów. Powołując się na doniesienia chilijskich mediów gazeta
pisze, że może to być największy skarb, jaki kiedykolwiek odnaleziono.
Piętnaście metrów pod ziemią ma się znajdować 600 beczek, wypełnionych
złotymi monetami i klejnotami, zrabowanymi Inkom przez Hiszpanów. Skarb
zakopał w 1715 roku hiszpański żeglarz Juan Esteban Ubilla y Echeverria. Od
tamtej pory wyspę, na której jako rozbitek znalazł się angielski podróżnik -
pierwowzór Robinsona Cruzoe - odwiedzały setki poszukiwaczy. Informacje o
odkryciu cennego znaleziska pojawiały się już wielokrotnie, do kolejnych
podchodzono więc z coraz większym sceptycyzmem. Tym razem, jak pisze "The
Guardian", do poszukiwań użyto najnowocześniejszego sprzętu. Robot o nazwie
Arturito, który miał dokonać odkrycia, jest w stanie prześwietlić ziemię na
kilkanaście metrów w głąb, analizując wszelkie zmiany w jej składzie. Pobrano
z www.ciekawostki.up.pl
Obserwuj wątek
    • Gość: andreas mno ku.. IP: *.orange.pl 27.09.05, 18:32
      no ku.., w lotto nie wygrałem, wszystko się pierniczy jeszcze teraz ten skarb
      kto inny znalazł... jakis robot, no ku.....
      • Gość: play Re: mno ku.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 19:47
        andreas, nie żałuj, za takimi skarbami chodzą duchy Inków... Bolka i Lolka nie
        oglądawszy ?
        • Gość: andreas Re: mno ku.. IP: *.orange.pl 27.09.05, 20:03
          moja mam tez tak powiada, że skarby, pieniadze zdobyte
          kosztem czyjegos nieszczęścia, to szczęścia nie dają...
          Ale jak tak patrze na tych naszych nowobogackich, to... nie wiem...
          • Gość: play Re: mno ku.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 20:14
            Coś ty, andreas, kopnij się chociażby na Spadziową, pogadaj z Jackiem ZHP, czy
            mu tak różowo w tym domku na skaru uroczyska się mieszka ...nie ma czego
            zazdrościć, nawiedzone domy pobudowali, będą na sprzedaż ani chybi, ani chybi ....
            • Gość: andreas Re: mno ku.. IP: *.orange.pl 27.09.05, 20:19
              jemu sie chyba w ogóle cieżko zyje...
              poswiecił swoje zycie narodowi i miastu naszemu...
              tak od młodego najpierw młodziezy, potem młodzieżówce,
              potem dorosłym, a teraz narodowi....
              Szkoda człowieka, tak jakos... i jeszcze ten dom!
              • Gość: play Re: mno ku.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 20:30
                Hounted House....wrrrrooooaaaahhhh
    • Gość: magdalena Re: U wybrzeży Chile odkryto gigantyczny skarb IP: 83.168.122.* 27.09.05, 21:19
      Jakbym znalazła taki skarb, to bym wam wszytskim piwko postawiła :)
      • e.beata Re: U wybrzeży Chile odkryto gigantyczny skarb 27.09.05, 23:24
        Piwko to sobie wszyscy możemy postawić na cześć naszych osobistych skarbów,
        których żadne beki złota nie są warte.
    • Gość: andreas a ja jakbym znalazł takie coś... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.05, 23:50
      to bym Was wszystkich tam zaprosił na słoneczne wakacje!
      Taki jestem!
    • Gość: magdalena Re: U wybrzeży Chile odkryto gigantyczny skarb IP: 83.168.122.* 28.09.05, 01:19
      Andreas - licze na Ciebei :P moze totka zagraj, i jak wygrasz, to daj cyne
      tutaj na forum :)
      • Gość: andreas nie mam szczęścia w Lotto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.05, 10:28
        gram i gram, i tłumacze sie tym szczęściem w miłosci, bo nie mam w lotto!
        • xyz-xyz Re: nie mam szczęścia w Lotto 28.09.05, 10:35
          Ciekawi mnie tylko, dlaczego tak po tych burdelach latasz? To w kwestii tego
          szczęścia w miłości.
          A ja gdybym wygrał w totka, to bym wpłacił kaucję za tego bidulka Pęczaka:)
          • Gość: play Re: nie mam szczęścia w Lotto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.05, 10:40
            Przezabawny jest xyz-xyz, doprawdy. Lajcik na maksa.
            • Gość: zona pijaka Re: nie mam szczęścia w Lotto IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 28.09.05, 11:08
              Oj marzyciele, marzyciele!
              A do Andreasa, teraz przemyśl ile juz swoim życiu straciłeś na: dziwki,
              alkohol, papierosy, kawe, taksówki, pokera tudzież inne gry, twoje hobby,
              spoilery, alufelgi, zwiedzanie okolicy-świata, na nowe modele pentiumów - nie
              musialbys grywac w lotto a i zdrowie mialbyś lepsze.
              Teraz, gdybys te fundusze ulokowal umiejetnie w akcje - to ho ho!!
              • xyz-xyz Re: nie mam szczęścia w Lotto 28.09.05, 11:20
                W akcje lepiej nie. Kto wie, jaką fuchę dostanie Konstanty;)?
              • Gość: andreas Re: nie mam szczęścia w Lotto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.05, 11:21
                chyba najwięcek przepusciłem rzeczywiscie na jedzenie po restauracjach,
                właściwie tylko tam jadam.... w ciagu dnia bar, a wieczorem pub!
                Tak i alkohol....
                Dziewczynki, to nie strata, to sama rozkosz!
                • xyz-xyz Re: nie mam szczęścia w Lotto 28.09.05, 11:26
                  > Dziewczynki, to nie strata, to sama rozkosz!

                  To w nich się tak kochasz?
                  • Gość: andreas Re: nie mam szczęścia w Lotto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.05, 11:28
                    a tam od razu kochasz...ale jakis cel w życiu trzeba mieć!
    • Gość: andreas jak wygram w lotto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.05, 11:33
      jak wygram w Lotto kulminację...
      to zorganizuje dla forumowiczów festinik z... dla zafascynowanych tym ...
      z dziewczynkami, żebyscie nie musieli zbyt teoretyzować!
      Dla pań - tez bedą atrakcje!
      • Gość: zona pijaka Re: jak wygram w lotto IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 28.09.05, 12:55
        Jak mi Andre postawi arizone to Wam zrobię strittease dla ubogich. Pójdzie swąd
        na pół Szczecina!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka