Gość: Buuu
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
02.11.05, 11:03
Dopóki są rude złocistości na drzewach - jest tak pięknie...Ale trochę wiało, wytrzepało liście i już się robi "wroniasto"...Za tydzień, dwa, tylko wrony będą na gałęziach, już je widuję, mam za oknami coś w rodzaju łąki i rano z krzykiem zrywa się czarna chmura z kilku dzikich wiśni...
I to jest czas herbaty z konfiturą, czas ciepłego światła w domu, pledzików mięciutkich, kotów na parapecie i wonnych rosołków...
Znicze przerobione, za chwilę mikołaje i bombki będą w sklepach, czas gna, jak opętany, nie? Przecież dopiero było Boże Narodznie i znów???