Gość: szeryf IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 04.10.02, 20:43 gratulacje! Gdy orkiestra grac zaczyna, konkurencji rzednie mina, Bo z glosnika slowa plyna: Zagraj z nami! Graj z Puzyna! oby ten wynik powtorzono 27 pazdziernika Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ace Re: Miniwybory prezydenckie w szkole IP: 62.233.173.* 04.10.02, 21:12 Biedne dzieci, nie dość, że na okrągło otumania je komercja, przemoc i sex z radia, tv i bilboardów to jeszcze teraz do tego ogłupiają je politycy:) A tak na serio, to co taki kilkunastoletni szczeniak może wiedzieć o polityce - o tym w BRAVO nie piszą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartek Re: Miniwybory prezydenckie w szkole IP: *.tnt1.anchorage.ak.da.uu.net 06.10.02, 03:37 Gość portalu: ace napisał(a): > Biedne dzieci, nie dość, że na okrągło otumania je komercja, > przemoc i sex z radia, tv i bilboardów to jeszcze teraz do tego > ogłupiają je politycy:) A tak na serio, to co taki > kilkunastoletni szczeniak może wiedzieć o polityce - o tym w > BRAVO nie piszą. W wielu miastach w USA w normalnych lokalach wyborczych odbywa sie takie niby glosowanie gdzie wyborcami sa dzieci. Pozniej porownuje sie takie wyniki pomiedzy osobami doroslymi a mlodzieza. Niewidze nic zlego w organizowaniu takiej zabawy dla dzieci. Podam ci taki przyklad. W ostatnich lokalnych wyborach mojego miasta padlo pytanie czy mieszkancy aprobuja wydanie 35 mln $ na wybudowanie nowych sciezek rowerowych. Minimalnym procentem glosow projekt zostal odrzucony. Mlodziez natomiast niemalze w 100 % poparla ten pomysl. Czyzby ci mlodzi ludzie niemili racji ze chca swoimi rowerami poruszac sie po bezpiecznych drogach? Pozatym twoj wywod ze "co taki kilknastoletni szczeniak moze wiedziec o polityce" jest poprostu zalosny. A co wiekszosc doroslych ludzi wie o politce? Zapewniam ciebie ze nic. Czy w USA prezydentem zostaje ten kto ma lepszy program? Guzik prawda. Prezydentem zostaje ten kto robi lepsze przedstawienia. Daj czlowiekowi prace i mozliwosc niebycia glodnym, i taki czlowiek bedzie glosowal nawet na samego diabla. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rychu Re: Miniwybory prezydenckie w szkole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.02, 08:36 1. Ta zabawa nie dotyczyła młodzieży uprawnionej do głosowania, tylko dzieci z gimnazjum, była więc przygotowana pod ich rodziców. 2. Na zabawę zostali zaproszeni dwaj kontrastowi kandydaci, nie uwzględniono pozostałych. 3. O zabawie napisała w poważnym tonie GW, deprecjonując pozostałych kandydatów I tylko tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ace Re: Miniwybory prezydenckie w szkole IP: 62.233.173.* 06.10.02, 09:24 Gość portalu: Bartek napisał(a): > Gość portalu: ace napisał(a): > > > Biedne dzieci, nie dość, że na okrągło otumania je komercja, > > przemoc i sex z radia, tv i bilboardów to jeszcze teraz do tego > > ogłupiają je politycy:) A tak na serio, to co taki > > kilkunastoletni szczeniak może wiedzieć o polityce - o tym w > > BRAVO nie piszą. > > W wielu miastach w USA w normalnych lokalach wyborczych odbywa sie takie niby > glosowanie gdzie wyborcami sa dzieci. Pozniej porownuje sie takie wyniki > pomiedzy osobami doroslymi a mlodzieza. Niewidze nic zlego w organizowaniu > takiej zabawy dla dzieci. > Podam ci taki przyklad. W ostatnich lokalnych wyborach mojego miasta padlo > pytanie czy mieszkancy aprobuja wydanie 35 mln $ na wybudowanie nowych sciezek > rowerowych. Minimalnym procentem glosow projekt zostal odrzucony. Mlodziez > natomiast niemalze w 100 % poparla ten pomysl. Czyzby ci mlodzi ludzie niemili > racji ze chca swoimi rowerami poruszac sie po bezpiecznych drogach? > Pozatym twoj wywod ze "co taki kilknastoletni szczeniak moze wiedziec o > polityce" jest poprostu zalosny. A co wiekszosc doroslych ludzi wie o politce? > Zapewniam ciebie ze nic. Czy w USA prezydentem zostaje ten kto ma lepszy > program? Guzik prawda. Prezydentem zostaje ten kto robi lepsze przedstawienia. > Daj czlowiekowi prace i mozliwosc niebycia glodnym, i taki czlowiek bedzie > glosowal nawet na samego diabla. To, że w USA robi się różne cyrki, nie oznacza to, że u nas od razu trzeba tak samo - miejmy własny rozum. Poza tym na takie "wybory" na pewno nie zapraszają polityków, którzy mąca dzieciom w głowach. A co do polityki, dorośli przynajmniej teoretycznie, powtarzam teoretycznie, są świadomi swych wyborów. Jest naukowo udowodnione, że dzieci do 15 roku życia nie mają w pełni wykształconego rozpoznawania dobra i zła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pytia Re: Miniwybory prezydenckie w szkole IP: *.telan.pl 04.10.02, 22:30 Oszołom, czy tylko głupi? Go west, wild west! Gość portalu: szeryf napisał(a): > gratulacje! > Gdy orkiestra grac zaczyna, > konkurencji rzednie mina, > Bo z glosnika slowa plyna: > Zagraj z nami! Graj z Puzyna! > > oby ten wynik powtorzono 27 pazdziernika Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rychu Re: Miniwybory prezydenckie w szkole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.02, 23:17 Żałosne. I zabronione - o czym powinien wiedzieć pseudoobrońca demokracji Puzyna. Jurczyk nic nie wie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rolnik Re: Miniwybory prezydenckie w szkole IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.02, 18:18 Sprawdzałem w Ustawie z 16 lipca 1998 Ordynacja wyborcza do rad gmin, rad powiatów i sejmików Dz.U. Nr 95 poz. 602 i nic tam nie było o zakazie agitacji w szkołach. Rozdział 11 art.65 p.2 mówi tylko: zabrania się prowadzenia kampanii wyborczej: 1) na terenie urzędów administracji rządowej i administracji samorządu terytorialnego oraz sądów 2)na terenie zakładów pracy w sposób i w formach zakłócających ich normalne funkcjonowanie 3)na terenie jednostek wojskowych i innych jednostek organizacyjnych podległych ministrowi własciwemu do spraw obrony narodwej oraz oddziałow obrony cywilnej a także skoszarowanych jednostek policyjnych. Nie ma nic nt szkoły i nieletnich, tak jak to było rok temu, przy okazi wyborów parlamentarnych. Widocznie uznano, że lokalne wybory nie są taki groźne i demoralizujące jak parlamentarne ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jednorazowa Ale jeszcze jest przyzwoitość. IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.02, 18:59 Gość portalu: rolnik napisał(a): > Sprawdzałem w Ustawie z 16 lipca 1998 Ordynacja wyborcza do rad > gmin, rad powiatów i sejmików Dz.U. Nr 95 poz. 602 i nic tam nie > było o zakazie agitacji w szkołach. Rozdział 11 art.65 p.2 mówi > tylko: > zabrania się prowadzenia kampanii wyborczej: > 1) na terenie urzędów administracji rządowej i administracji > samorządu terytorialnego oraz sądów > 2)na terenie zakładów pracy w sposób i w formach zakłócających > ich normalne funkcjonowanie > 3)na terenie jednostek wojskowych i innych jednostek > organizacyjnych podległych ministrowi własciwemu do spraw obrony > narodwej oraz oddziałow obrony cywilnej a także skoszarowanych > jednostek policyjnych. > Nie ma nic nt szkoły i nieletnich, tak jak to było rok temu, > przy okazi wyborów parlamentarnych. Widocznie uznano, że lokalne > wybory nie są taki groźne i demoralizujące jak parlamentarne ;-) Ale jeszcze jest przyzwoitość. Unii Wolności, Wyborczej i Puzynie wszystko wolno. Wszystko co robią jest wysoce prospołeczne (zdaniem Unii Wolności , oczywiście). Jak p.Puzyna dojdzie do władzy to będziemy mieli bardzo wiele opracowań dotyczących różnych strategii, rozwoju demokracji itp . Oczywiście to będą okazje gdyż Unia Europejska je w 30-50 % dofinansuje. Ale niepotrzebna jest ta panika 5 % wszystkich oddanych głosów to byłby cud i rekord. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jerzy Re: Miniwybory prezydenckie w szkole IP: *.osowo.pl 06.10.02, 12:36 Gość portalu: Rychu napisał(a): > Żałosne. I zabronione - o czym powinien wiedzieć pseudoobrońca demokracji > Puzyna. Jurczyk nic nie wie. "PANIE " Rychu jednak to bardzo jest na poważnie!!! proponuję zorganizować podobne mini wybory ze swoim kandydatem ( a może w zespole kościołów ??? ) więcej ludzi dorosłych przychodzi ;) cytat : A ja głosuję na Edmunda Runowicza. Myślę, że nie był złym prezydentem - stwierdziła Ola Lemke z pierwszej gimnazjalnej. Czego oczekuje od prezydenta? - Chciałabym, żeby nowy prezydent zrobił miasto bardziej rozrywkowym. Więcej imprez i koncertów, wtedy przyjeżdżałoby do nas więcej turystów - mówi Ola. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rych Oportunizm i hipokryzja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.02, 12:52 Już ci powiedziałem, żebyś szukał pracy. No i radzę się nieustannie dokształcać. Może wtedy poza (fatalną zresztą) organizacją igrzysk, będziesz umiał coś innego robić. No bo kampania wyborcza Eda, to też igrzysak, i w dodatku z tej samej, miejskiej kasy. Bawcie się chłopcy, ale nie za moje, ciężo wypracowane. Nauczcie się w końcu zarabiać na siebie, a nie brać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jerzy Re: Bawcie się chłopcy IP: *.osowo.pl 06.10.02, 13:04 Gość portalu: Rych napisał(a): > Już ci powiedziałem, żebyś szukał pracy. No i radzę się nieustannie > dokształcać. Może wtedy poza (fatalną zresztą) organizacją igrzysk, będziesz > umiał coś innego robić. No bo kampania wyborcza Eda, to też igrzysak, i w > dodatku z tej samej, miejskiej kasy. Bawcie się chłopcy, ale nie za moje, ciężo > > wypracowane. Nauczcie się w końcu zarabiać na siebie, a nie brać. No i się bawimy ! ja mam pracę od czterdziestu lat, na tym samym miejscu ( nawet awansuję ). czasami na Tobie też zarobię. Ale Ty chyba bierzesz kasę ( ja nie biorę ) z komitetu wyborczego. pozdrowienia dla tych co się bawią !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łukasz Re: Bawcie się chłopcy IP: *.visp.energis.pl 06.10.02, 14:43 Gość portalu: jerzy napisał(a): > Gość portalu: Rych napisał(a): > > > Już ci powiedziałem, żebyś szukał pracy. No i radzę się nieustannie > > dokształcać. Może wtedy poza (fatalną zresztą) organizacją igrzysk, będzie > sz > > umiał coś innego robić. No bo kampania wyborcza Eda, to też igrzysak, i w > > dodatku z tej samej, miejskiej kasy. Bawcie się chłopcy, ale nie za moje, > ciężo > > > > wypracowane. Nauczcie się w końcu zarabiać na siebie, a nie brać. > > No i się bawimy ! > ja mam pracę od czterdziestu lat, na tym samym miejscu ( nawet awansuję ). > czasami na Tobie też zarobię. > Ale Ty chyba bierzesz kasę ( ja nie biorę ) z komitetu wyborczego. > > pozdrowienia dla tych co się bawią !!! Dzięki Jerzy! Nie przejmuj się tą prymitywną agitką "Rycha", którego frustracja rozlewa się tu od kilku m-cy. Po wyborach ślad po nim zaginie. Albo jego komitet wygra i "Rycho" zajmie się czystkami personalnymi albo przegra i wtedy zajmie się nim Urząd Skarbowy ;) Takich palantów jest tu dziś na pęczki. Jedynie z powodu nadchodzących wyborów. Łukasz C. Odpowiedz Link Zgłoś