Dodaj do ulubionych

Komendant winny, ale nie ukarany

IP: 217.96.3.* 09.11.05, 20:23
tacy dobrzy dla kumpla na koszt społeczeństwa! jeszcze jak by było dla kogo -
toż to przestępca! przecież to plucie ludziom prosto w twarz - wybielać
niedoszłego mordercę, bo takim jest każdy pijak za kierownicą.
Obserwuj wątek
    • Gość: emert.policyjny Re: Komendant winny, ale nie ukarany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 21:05
      Jest to kpina z prawa i kolejna manipulacja jakiej dopuszczają sie panowie z KWP
      w osobach komendanta.Żałosne jest to,że wysoce niesprawiedliwe i wręcz karygodne
      jest manipulowanie"karą" i wpływaniem na jej wymiar właśnie przez
      decydentów.Nikt chyba normalny o zdrowych zmysłach nie da wiary tym bzdurnym
      ,śmiesznym z pogranicza"pomroczności jasnej"-wyjasnieniom pana Raka i
      Komendanta-którzy uzasadniali orzeczoną karę.Nie ma dalej poczucia
      sprawiedliwości-rządzą układy,kolesiostwo,służebność.Kazdy inny policjant za
      nawet najdrobniejsze przewinienie-wręcz absurdalne niedorzeczne jest karany a
      kara pociąga stosowne konsekwencje od finansowych po inne jak np.degradacja,brak
      awansu itd.Tu natomiast za rażące-naruszenie przepisów dyscyplinarnych i jak sie
      dokładnie przyjrzec także karnych biedny pan komendant wręcz staje się ofiarą
      manipulacji.Gratuluję Panom poczucia humoru.Proponuję GW-przejrzec kilka
      postępowań dyscyplinarnych i zapoznac sie jakie orzekano w nich kary!!!!!!!-a
      zrozumiecie jak właśnie pojmowane jest poczucie sprawiedliwości w
      Policji.Zresztą "czego oczekiwać od srebra-kiedy złoto rdzewieje"
      • Gość: H56 Re: Komendant winny, ale nie ukarany IP: *.comnet.krakow.pl 10.11.05, 06:36
        co się dziwisz ? zyjemy w kraju Prawa i Sprawiedliwości
    • hiphiper Ktoś, kto nie potrafi czytać, jest policjantem ??? 10.11.05, 07:22
      "nie dopatrzył się, że w rozkazie napisanym przez kadrową nie zgadzają się daty"

      • Gość: Gosc ryba psuje sie od glowy IP: *.stargard.mm.pl 10.11.05, 11:25
        Wina komendanta Adamiaka została uznana, ponieważ nie dopatrzył się, że w
        rozkazie napisanym przez kadrową nie zgadzają się daty - mówi o wynikach
        postępowania Daniel Rak z biura prasowego KWP

        tak, tak, kadrowa jest winna, to ona kryje tego pijaka :-), Adamiak nie wie co
        podpisuje, cyrk i kabaret w jednym, kompromitacja policji i na takich idiotow
        ida nasze podatki

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka