dyrgosia
27.11.05, 10:11
Naogladałam się amerykańskich filmów i zrobiło mi się smutno...
Tam święta bożonarodzeniaowe są takie wesołe, ludzie śpiewają kolendy na
ulicach, starają się być dla siebie milsi , czuje się atmosferę, a u
nas...jest podniośle i jakoś tak poważnie...Czy my zawsze musimy być tacy
smutni i tacy poważni ? Przecież te świeta to radość , ciepło i nadzieja...
Może zaczniemy się do siebie uśmiechać i mówić ludzkim głosem , nie tylko w
wigilię...