Dodaj do ulubionych

Andrzej L. SUPERSTAR cz. 2

IP: 195.94.211.* 17.10.02, 17:49
Maz opatrznosciowy Szczecina znany jako Andzrzej L. umiera.... i gdzie
trafia ?

A to bylo tak....

....Pewnej wietrznej nocy w miescie Bosmanem plynacym nocne mary nawiedzaja
plk. Chwastka.

Ten waleczny rycerz slynacy z odwagi i mestwa , kiedy nagle budzi sie
slyszac dziwne odglosy, czuje wokol siebie swiezy zapach palonej trawy, co
wprawia go w zaklopotanie...;)

Nagle slychac jeki i brzek lancuchow. Pojawia sie tlusty grzesznik prowadzony
przez czarownice Terese, ktora wali sowicie batem po plecach nieszczesnikowi.

Wtoruja jej chlopcy w krotkich spodenkach czyli Krzys Z. i Arus L. z
diabelskiego klanu "Ponton Ocalenia" (PO)

Duch Andrzeja mowi:

Widziałem piekło
Ogniście czerwone
Pełne mej krwi
Ze zła stworzone

Były tam dusze
O zbawienie prosiły
W wiecznym ogniu
Swój ból karmiły

Były i diabły
Na mnie spojrzały
Ich martwe oczy
Mą dusze chciały

I była przepaść
Wieczne zapomnienie
Nagroda w piekle
Za długie cierpienie

Stanąłem nad nią
Cicho się obróciłem
Sto diabłów czekało
Przed siebie skoczyłem

cdn ~!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: f konkurs !!!!! IP: 195.94.211.* 17.10.02, 18:01
      Oglaszam na konkurs na dalsza czesc przygod zluszczajacego sie prezydenta !!!
      Dla najlepszych autografy Luszcza i wspolne rodzinne zdjecie.

      Mozna takze sprobowac namowic go na wspolna kapiel w jego jaccuzi, wrazenie
      beda niezapomniane......

      kontakt:

      andrzej@luszczewski.pl

      www.luszczewski.pl
    • Gość: f podbijam stawke IP: 195.94.211.* 19.10.02, 13:26
      dorzucam w nagrode dla debesciakow takich jak Andrzej 1000 kol ratunkowych,
      dwie smieciarki i pare polamanych sztucznych szczek



      DO PIOR !!!! (lub klawiatur)
    • Gość: jednorazowa To było troszeczkę inaczej IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.10.02, 15:47
      Gość portalu: f napisał(a):

      > Maz opatrznosciowy Szczecina znany jako Andzrzej L. umiera.... i gdzie
      > trafia ?
      >
      > A to bylo tak....
      >
      > ....Pewnej wietrznej nocy w miescie Bosmanem plynacym nocne mary nawiedzaja
      > plk. Chwastka.
      >
      > Ten waleczny rycerz slynacy z odwagi i mestwa , kiedy nagle budzi sie
      > slyszac dziwne odglosy, czuje wokol siebie swiezy zapach palonej trawy, co
      > wprawia go w zaklopotanie...;)
      >
      > Nagle slychac jeki i brzek lancuchow. Pojawia sie tlusty grzesznik prowadzony
      > przez czarownice Terese, ktora wali sowicie batem po plecach nieszczesnikowi.
      >
      > Wtoruja jej chlopcy w krotkich spodenkach czyli Krzys Z. i Arus L. z
      > diabelskiego klanu "Ponton Ocalenia" (PO)
      >
      > Duch Andrzeja mowi:
      >
      > Widziałem piekło
      > Ogniście czerwone
      > Pełne mej krwi
      > Ze zła stworzone
      >
      > Były tam dusze
      > O zbawienie prosiły
      > W wiecznym ogniu
      > Swój ból karmiły
      >
      > Były i diabły
      > Na mnie spojrzały
      > Ich martwe oczy
      > Mą dusze chciały
      >
      > I była przepaść
      > Wieczne zapomnienie
      > Nagroda w piekle
      > Za długie cierpienie
      >
      > Stanąłem nad nią
      > Cicho się obróciłem
      > Sto diabłów czekało
      > Przed siebie skoczyłem
      >
      > cdn ~!!!!

      To nie była czarownica Teresa.
      Teresę wyrzucono z piekła za kombinowanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka