Dodaj do ulubionych

wspanialy tekst haliny bortnowskiej

08.12.05, 18:05
serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,3047901.html
piekny gleboko humanistyczny esej jakze celnie i trafnie oddajacy to
co mnie takze chodzi po glowie
a przypuszczam ze i wielu innym ktorzy chociaz nie zyli w czasach
faszyzujacej endecji to pamietaja co mlodziez wszechpolska robila i glosila
niegdys w polsce
nigdy wiecej!!!

mdosa
Obserwuj wątek
    • Gość: wizytka Re: wspanialy tekst haliny bortnowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.05, 19:57
      "Nienawiść musi być do kogoś zwrócona, w jakimś kierunku trzeba nią tryskać."
      Tak. Kilka lat temu przeżyłam jedne z najtrudniejszych chwil w moim życiu. Ktoś
      wyrządził mi wielka krzywdę, zrobił to perfidnie,zjadliwie,chamsko ... Dzisiaj
      juz nie boli. Podobno były to dla mnie dni mojego zwycięstwa ponieważ
      wyszlam "z podniesioną głową", poniewaz tak wielu ludzi okazało sie być moimi
      przyjaciółmi, ponieważ tyle dobra od innych wtedy doświadczyłam. Ja jednak nie
      do końca czuję to zwycięstwo.Dla mnie to była wielka porażka.Klęska. Po raz
      pierwszy w swoim juz mocno dorosłym życiu doświadczyłam uczucia nienawiści,
      które tkwiło we mnie mocno i długo.Nienawiści do tego kogoś. Nienawiści
      silnej,takiej w najprostszej chyba formie.Bolała mnie przez wiele lat. I teraz
      jeszcze czasami boli. Już wiem dlaczego jest taka
      niebezpieczna.Irracjonalna,prosta,łatwa i przyjemna. Niosąca ukojenie zranionej
      dumie,kompleksom.krzywdzie,niewiedzy,braku wiary w człowieczeństwo,w prawdę
      najszczerszą i najprostszą ...
      • Gość: wizytka Re: wspanialy tekst haliny bortnowskiej IP: 217.153.19.* 09.12.05, 08:32
        Szkoda, myślałam, że Was to złapie. Podciągam.
        • Gość: za. Re: wspanialy tekst haliny bortnowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.05, 15:57
          Trochę niezrozumiale mówisz. W czym rzecz?
    • Gość: K.F. Re: wspanialy tekst haliny bortnowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.05, 10:05
      Nie żyłem w tamtych czasach ale wszelkie objawy neofaszyzmu czy działań opartych
      na nienawiści i pogardzie do innych instynktownie odrzucam.
      Czuję irracjonalny lęk, może dlatego, że gdzieś, na niektórych płaszczyznach
      mego życia kwalifikuje się do mniejszości.
      Od dziecka wiem, co to znaczy być innym, napiętnowanym, wytykany palcami. Znam
      smak odrzucenia i smak nietolerancji.
      Dzisiaj to nie boli, ale nadal, jako innowierca stykam się z zachowaniami nie
      mającymi nic wspólnego z tolerancją, ekumenizmem czy też zachowaniem szacunku
      dla odmiennosci poglądów czy zapatrywań.
      Na objawy neofaszystowskie reaguję dość gwałtownie i nie braz daję temu wyraz
      choćby, tu na forum.
      Gdyby wielu tak reagowalo, być może te negatywne ciągoty nie miały by szans na
      odradzanie sie....
      • Gość: wizytka Re: wspanialy tekst haliny bortnowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.05, 20:22
        To smutne, ale jak świat światem na tych "ciągotach" właśnie zawsze można było
        zrobić "karierę". Rzucić ziarno nienawiści, a od razu wykiełkuje i rozsieje się
        po okolicy. Dlaczego? Bo do tego nie potrzeba zbyt dobrej gleby, wystarczy
        jałowa. Pielęgnacji wielkiej nie wymaga.Za światłem nie przepada.Uprawa więc
        prosta. Owoc tylko potem gorzkawo - kwaśny wydaje, a łodygi bolesne kolce mają.
        • hanka41 Re: wspanialy tekst haliny bortnowskiej 11.12.05, 03:21
          Z ogromna przykroscia obserwuje, ze ziarno , a wlasciwie caly zasiew nienawisci
          pada na coraz podatniejsza glebe w naszej ojczyznie.
          Jest to tym smutniejsze, ze KK nie reaguje, lub reaguje niezbyt stanowczo , na
          coraz bardziej nachalne dzialania O.Rydzyka i jego tub.Skoro
          instytucja "duchowna " podsyca i rozgrzesza to trudno sie dziwic mlodym ludziom
          ze brak im wlasciwych wzorcow. Zreszta nie tylko mlodym, beretowym tez.
          Chce przypomniec tu wiersz Jacka Kaczmarskiego, skierowany wprawdzie do innej
          osoby, ale jakze, niestety aktualny .

          Jacek Kaczmarski

          Slowo

          Ja- jestem z Moskwy, prosze ksiedza;
          Ja, prosze ksiedza -z Izraela.
          To mnie z kosciola ksiadz wypedza,
          Mnie od kosciola ksiadz oddziela.

          Mnie ksiadz obraza i poniza;
          W ludzkie popioly plujac slowem.
          Podwaza sens jedyny KRZYZA
          W ktory wciaz moze wierzyc Czlowiek.

          Niech ksiedzu Bog, Swieta Brygida
          Odpuszcza wine w swej dobroci
          Ja Polak- Rosjanina, Zyda
          Przepraszam za to co ksiadz glosi.

          Napisane 14.06.1995
    • e.beata Re: wspanialy tekst haliny bortnowskiej 11.12.05, 13:58
      Ja też tak zwyczajnie po babsku się boję.

      >Kto nam tego nasiał?

      Nikt nie nasiał. Nasiona były od ... zawsze.
      Ja bym postawiła inne pytanie.
      Kto tego nie plewi, z korzeniami nie wyrywał, gdy chwastów było mało, gdy ich
      szkodliwość była przecież wiadoma i jasno określona? Dlaczego ogrodnicy
      zasłaniali się demokracją, wolnością słowa gdy w zielniku jak byk stało, że to
      chwasty, szkodliwe. Dlaczego społeczeństwo nie reaguje?! Dlaczego zezwalamy na
      to wszystko?!! Czyźbyśmy jako Polacy byli tak tchórzliwi, nieśmiali? a może
      jesteśmy jako społeczeństwo poza wyjątkami, też zachwaszczeni - obojętnością,
      przyzwoleniem na chamstwo i wrogość??
    • masaladosa Re: wspanialy tekst haliny bortnowskiej 11.12.05, 15:06
      ja tez boje sie widzac jak na ulicach poznania czy krakowa ludzie wyciagaja
      rece w ohydnym gescie hitlerowskiego pozdrowienia a sady umarzaja sprawy-jezeli
      w ogole dochodzi do sprawy-z powodu tzw niskiej szkodliwosci spolecznej co w
      kontekscie historycznym tego gestu brzmi jak kpina i zart z ofiar nazizmu

      boje sie gdy widze i slysze jak mniej lub bardziej bezposrednio i glosno
      znaczna czesc spoleczenstwa-takze tego naszego forumowego-wyraza poparcie dla
      pelnych pogardy i szyderstwa slow i postaw bojowkarzy z mlodziezy
      wszechpolskiej i innych prawicowych falang

      boje sie takze kiedy czytam jak kierownictwo lpr-u kreci i klamie probujac
      usprawiedliwic i wytlumaczyc dlaczego czlonkowie mlodziezy wszechpolskiej tym
      samym wstretnym gestem pozdrawiaja sie w czasie swoich alkoholowych balang

      jeszcze bardziej boje sie gdy slysze jak przedstawiciele kosciola katolickiego
      czy rzadzacej partii w tchorzliwy sposob wymiguja sie od jasnego i
      zdecydowanego potepienia rzekomo katolickiej rozglosni w ktorej modlitwa i
      rozaniec sa jedynie przerywnikami dla wstretnych rasistowskich wydalin oraz
      zionacych nienawiscia paszkwili prowadzacych i ich gosci
      jakby tego bylo malo ministrowie polskiego rzadu skwapliwie korzystaja z
      zaproszen do studia tego propagujacego nienawisc i podlosc radia

      ale procz tego ze sie boje zaczynam tez nienawidziec
      zaczynam odczuwac wrogosc zlosc i agresje i choc wiem ze to obronne wobec
      mojego leku to jest mi z tego powodu wstyd bo ta moja zlosc i wrogosc stawiaja
      mnie obok i w jednym szeregu z wygolonymi prostakami ktorzy z uniesionymi w
      gore rekoma lza wyszydzaja i na wszelkie sposoby wyrazaja swoja pogarde wobec
      tych ktorych uwazaja za gorszych slabszych czy po prostu innych i moja agresja
      niczym sie nie rozni od tej ktora znajduje w palajacych nienawiscia tresciach
      saczacych sie z wspomnianego wyzej radia
      i to tez mnie przeraza-ze tak cienka jest granica oddzielajaca moje postawy i
      odczucia od postaw i odczuc tych ktorzy glosza to co mnie jest zupelnie obce i
      na co nie daje swojego przyzwolenia
      mam wrazenie ze takze o tym traktuje tekst haliny bortnowskiej-o chorobie
      nienawisci i pogardy ktora moze toczyc wszystkich bez wyjatku

      mdosa
      • piotr33k2 Re: wspanialy tekst haliny bortnowskiej 11.12.05, 16:07
        pełna zgoda z wiekszoscią tu zabierajacych głos ,nic dodac nic ująć .modne
        ostanio i propagowane hasło -"zero tolerancji dla zła" powinno sie odnieśc
        zarówno do antysemickiego radia -maryja jak i faszyzującej młodzieży
        wszechpolskiej oraz innych bojówek o zabarwieniu ultranacjonalistycznym
        • Gość: ciekawy Re: wspanialy tekst haliny bortnowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.05, 17:22
          A co tam słychać u uczonego Jacka Sobali z semickiego radia Tolk FM - Rozmowy
          Niekontrolowane??
    • Gość: ano tolerancja dla wybranych, przzywileje tez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.05, 16:44
      i do tych wszystkich którzy w ramach tolerancji ublizają innym
      nazywając ich faszystami,beratami itd.
      • kurde.felek Re: tolerancja dla wybranych, przzywileje tez 11.12.05, 18:26
        Między mianem "faszysta" a "moherowy beret" jest diametralnie duża róznica.
        Jeden jest tylko współny mianownik - mniemanie o nadprzyrodzonym powołaniu i
        pogardzie dla reszty inaczej myslącej.
        Nie mówię tu o starszych paniach w moherowych beretach, które wspólnie odmawiają
        rózaniec, al o fanatykach - i ich idolach.
        Nie ma żadnej tolerancji dla kogoś, kto sieje nienawiść, nawet jeśli ją ubiera w
        pobożne słowka, moherowy beret i kłamiąc na dodatek w żywwe oczy.
        Ano,
        szkoda nie rozumiesz, dlaczego owi "inni", dla ktorych domagasz się tolerancji -
        kojarzą się, mimo moherowych beretów, z faszystami.
      • Gość: e.beata Re: tolerancja dla wybranych, przzywileje tez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.05, 19:08
        O.K. ano, możesz podać różnicę między wyznawcą faszyzmu a młodzieńcem z MW?
    • Gość: pop dzialacze Po ponad wszystko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.05, 20:00
      "Jeden jest tylko współny mianownik - mniemanie o nadprzyrodzonym powołaniu i
      pogardzie dla reszty inaczej myslącej. "

      oto definicja tych z PO
      dla nich reszta to berety
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka