Dodaj do ulubionych

Szpital Police

IP: *.chello.pl 03.01.06, 10:31
Zmiany organizacyjne w polickim szpitalu spowodowały zwolnienie sześciu
położnych pracujących na sali porodowej. Pięknie. Pewnie było to konieczne i
oszczędne. Na początku roku okazało się, że brakuje ludzi do zapewnienia
pełnej obsady na dyżurach - też pięknie. Może ktoś zna położną chętną do pracy
na sali porodowej w tym ciekawym szpitalu?
Obserwuj wątek
    • kaja27412 Re: Szpital Police 03.01.06, 10:36
      to bardzo smutne co piszesz...bo ogólnie to w służbie zdrowia jest bardziej niż
      kiepsko, szpital w Policach zawsze uważałam za dobry,jest tam kilku dobrych
      fachowców,ginekologów bo to akurat wiem a kobiety w ciąży powinny mieć opiekę w
      tak stresujących dla nich chwilach, w końcu za coś płacimy podatki,tylko nikt
      już chyba o tym nie pamięta.
    • ergie a może ... 03.01.06, 16:02
      Gość portalu: porodzik napisał(a):

      > Może ktoś zna położną chętną do pracy
      > na sali porodowej w tym ciekawym szpitalu?

      a może pani derechtor zechce dorobić ?
      albo szefowie firemki 'hał hał' ?
      • Gość: porodzik Re: a może ... IP: *.chello.pl 03.01.06, 16:15
        Kłopot polega na tym, że firemki zdaje się nie ma. Ci, którzy pozostali albo
        kontynuują dziwną formę zarządzania szpitalem (i są szczęśliwi, że ktoś tę
        czarną robotę zrobił), albo pracują i powoli wpadają w rozpacz na widok rozkładu
        swojego miejsca pracy (to np. ja)
        • ergie Re: a może ... 03.01.06, 16:19
          Gość portalu: porodzik napisał(a):

          > Ci, którzy pozostali albo
          > kontynuują dziwną formę zarządzania szpitalem (i są szczęśliwi, że ktoś tę
          > czarną robotę zrobił)

          jak można być szczęśliwym z tego powodu, że szpital nie może
          normalnie funkcjonować z powodu głupoty tego szcześliwego ?
        • kaja27412 Re: a może ... 03.01.06, 16:34
          to straszne,straszne że każdy(prawie każdy) patrzą na to aby tylko jemy yło
          dobrze aby tylko się nachapać kosztem innych,często szeregowych pracowników
          którym częściej zależy na pracy w firmie,tu w szpitalu,w razie czego taki
          delikwent jeden z drugim idzie na inną posadkę a szeregowy pracownik zostaje bez
          pracy,niejednokrotnie w ciężkiej sytuacji bo jest np.ok.50 i niema widoków na
          znalezienie pracy w tym wieku...
          • beatrix13 Re: a może ... 03.01.06, 18:42
            świetnie wychodzi dyrektor Z. zarządzanie szpitalem
            wyjątkowy talent,szczególnie do stwarzania konfliktów,
            ale plecy dobre są i o to chodzi
            • Gość: szp Re: a może ... IP: *.chello.pl 04.01.06, 08:54
              Konflikty są teraz na niższych szczeblach, panią dyr już się nikt nie zajmuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka