Dodaj do ulubionych

Obchody 55-lecia Polskiej Żeglugi Morskiej i ic...

08.01.06, 20:49
A czego wy się spodziewaliście?
Że Warszawka będzie wam przysyłała coś więcej jak sztampowy list, skoro wy
między sobą tak się zachowujecie?
Jesteście filarem regionu, ale nie trzymacie wysokiej poprzeczki!
więcej nie piszę, bo wiem że kurde.felek podsumuje was bardziej konkretnie!
Obserwuj wątek
    • Gość: See Re: Obchody 55-lecia Polskiej Żeglugi Morskiej i IP: *.swn.vectranet.pl 08.01.06, 21:47
      Co sie dzieje w tym kraju? Niedługo wszędzie będą krzykaczki z Radiem Maryja...
      Przeciez wydawałoby się, ze pan B. to rozsądny i mądry człowiek. A tu...
      • Gość: Carlos Straszne rydzykowo IP: *.a.pppool.de 08.01.06, 22:51
        Przykro czytac, ze w rodzinnym miescie az sie roi od oszolomow.
    • Gość: woyak malutki, zakompleksiony grubasek. żenada... nt IP: *.orange.pl 08.01.06, 23:51
      • xxtoja ale portowcy się ucieszą. 09.01.06, 01:52
        A te ambicje mają sięgać dalej niż fotela doradcy premiera. Od kilkunastu dni
        nieoficjalnie mówiło się o tym, że Brzezicki ma zostać członkiem rządu
        odpowiedzialnym za gospodarkę morską. Ostatnio jednak zupełnie niespodziewanie
        okazało się, że wyrósł mu konkurent - Andrzej Montwiłł, były prezes Zarządu
        Morskich Portów Szczecin i Świnoujście.

        Ha same szczecińskie tuzy, które nie potrafią się zachować. Bo ciągle chcą mieć
        rację. Pan Montwiłł tak szefował w porcie, że brudną wodę po sobie zostawił.

    • Gość: stodoła Słoma z butów im wystaje. IP: *.icpnet.pl 09.01.06, 08:01
      Miałem Brzezickiego za człowieka na poziomie a tym czasem zachował się jak
      zwykły buc. Słoma z butów wam Panowie wystaje i tyle. Szczecin nie odrodzi się
      nigdy jeśli wiocha weźmie górę.
      • gozal tak, słoma z butów im wystaje 09.01.06, 23:49
        nasuwa mi się podobny komentarz. układy, układziki, anse, boczenie się,
        zwalczanie się nawzajem, a potem jeszcze na okrasę zachowanie typu "a panu mogę
        podać nogę"...
    • Gość: Galoty A mnie interesuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.06, 08:03
      Czekam na deczyję kto z członków minionych rządów RP jest odpowiedzialny za
      utratę kontroli nad tym przedsiębiorstwem. Przecież to klasyczny brak nadzoru
      właścicielskiego. Definicyjny !
      • Gość: NoName Re: A mnie interesuje IP: 195.117.149.* 09.01.06, 09:15
        A ja chciałbym Ci powiedzieć, że ta utrata kontroli dała to, że to
        przedsiębiorstwo nie zostało rozkradzione przez lewicę i spółkę, tylko nadal
        funkcjonuje i to całkiem nieźle...
        • Gość: Galoty Re: A mnie interesuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.06, 14:10
          Nie oceniam czy PŻM dobrze czy żle funkcjonuje. Jeżeli właściciel (My) stracił
          nad tym kontrolę to ktoś go okradł.
          • Gość: K.F. Re: A mnie interesuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.06, 15:24
            A z czego okradł kalesonku?
          • Gość: kola Re: A mnie interesuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.06, 18:58
            Nie my mieliśmy kontrolę nad PŻM tylko komunistyczno-esbecka nomenklatura. I
            całe szczęście, że udało się spod tej kontroli wymknąć, bo już nie byłoby czego
            kontrolować, jak w przypadku PLO, przejętego przez tęże nomenklaturę.
      • Gość: K.F. Re: A mnie interesuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.06, 15:23
        Galoty - właśnie co, Sąd Okregowy w Szczecinie - stwierdził iż w sprawie akcji
        PZM - Brzezicki NIE naruszył prawa!
        Jeśli ktokolwiek zawinił - to niejaki Wąsacz. Minister zresztą.
        Kalesonku, znowu strzeliłeś kulą w płot!!!Definicyjnie!!!
        • Gość: Galoty Re: A mnie interesuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.06, 16:05
          Czytaj w miarę uważnie. Przecież ja nie o Brzezickim . Wyrażnie pytałem kto z
          poprzednich rządów za to beknie. Za brak właścicielskiego nadzoru.Może być
          Wąsacz jeśli winny. Ktoś za tę kradzież w białych rękawiczkach powinien beknąć.
        • hiphiper brak tu, cholerka, jakiejś logiki............. 11.01.06, 07:40
          WIADOMO, że skarb państwa (czyli my, obywatele) utracił kontrolę nad PŻM
          skoro właściciel traci kontrolę nad swoją własnością to - wg Konstutucji (tyle,
          że III RP) - pozbawiono go jego konstytucyjnych praw
          czyli - OKRADZIONO

          ja do tej pory chyba dobrze rozumuję, co?

          POSZKODOWANY jest znany,
          PRZEDMIOT, który mu "wyjęto" - też

          mowa, że jakiś minister nie dopilnował wskazuje, że dopuścił do kradzieży
          widocznie jako stróż lub dozorca był do d...py,
          no, ale "fanty" zmieniły właściciela
          to chyba nie budzi niczyjej wątpliwości?

          czy zatem organom ścigania i wymiaru sprawiedliwości tego państwa tak trudno
          ustalić złodzieja?
          czy też wystarczy tylko ukarać niedołężnego dozorcę, aby igrzyska zaspokoiły
          głód rozrywki tłumu?
          a może to nie była kradzież?
          więc ZA CO go karać?

          no i jeszcze jedno - właścicelowi "wyjęto" przysługujące mu konstytucyjnie
          prawo do posiadania i dysponowania jego własnością

          czy zatem ktoś mądry ruszy łepetyną,
          aby MU TO PRAWO PRZYWRÓCIĆ????

    • Gość: Bagsik Redaktorze Kraśnicki!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.06, 08:32
      Co Pan dostał na maturze z języka narodowego? Chyba mierną, albo gorzej.
      Ojciec, w odmianie to ojcu, a nie jak Pan pisze ojcowi. Nawet Rydzyk w tym
      przypadku nie stanowi wyjątku.
      • gozal Re: Redaktorze Kraśnicki!!!!!!!!! 09.01.06, 23:47
        to tylko ch/hoch/hlik...
    • Gość: Turysta Re: Obchody 55-lecia Polskiej Żeglugi Morskiej i IP: *.rzeczpospolita.pl 09.01.06, 08:41
      Paprykarz ma 100 proc racji. Warszawa patrzy i oczy przeciera ze zdumienia, ze
      takie klimaty sie jeszcze zachowuja.Ale widocznie to taki szczecinski mikroklimat.
    • enancjo Re: Obchody 55-lecia Polskiej Żeglugi Morskiej i 09.01.06, 09:24
      .. zenujace widowsko dla mediow i Swiata ..
      .. wstyd .. bo byl to jubileusz 55 lat istnienia firmy,
      ktora miala w swej hsitorii rozne okresy, ale od tylu
      lat i wbrew zawirowaniom historii jest zwiazana z regionem ..
      .. nie Batmani stworzyli te firme i nie Ci co dzis ja
      tworza stworzyli jej potege .. moga sie oczywiscie dzis
      klocic, ale i tak musza chylic czola przed poprzednikami,
      ktorym jeszcze dlugo nie beda w stanie dorownac ..
      i to zarowno w funkcjonowaniu politycznym jak i zapwene
      ekonomicznym firmy ..
      .. a zchowanie na obchodach bylo podobne do tego z
      50 lecia .. tylko best spektakularnych i idnywidulanych
      gestow ..
      Enancjo
    • Gość: polus Pan Brzezicki wiedzial co robi... IP: 213.135.245.* 09.01.06, 11:01
      gdyz jako zaufany Kaczynskich i Rydzyka nie podajac reki dyrektorowi PZM
      zademonstrowal, ze dyrektor ten stracil zaufanie wladzy. Starsi Polacy
      pamietaja z czasow stalinowskich, co to oznaczalo. Teraz ktos, kto chce nadal
      kierowac przedsiebiorstwem panstwowym musi nie tylko publicznie podlizac sie
      Rydzykowi, ale jeszcze cos wesprzec jego kase z funduszy przedsiebiorstwa
      (czyli naszych kieszeni). Widocznie Pan Szynkaruk w tych dwoch sprawach bardzo
      sie zaniedbal. Moze juz nie zdazyc tych bledow naprawic. Ma do wyboru albo
      zalozyc moherowy beret, albo rozgladac sie za praca w firmie prywatnej.
      • Gość: K.F. Re: Pan Brzezicki wiedzial co robi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.06, 15:26
        Watykan wku..ł się na polski kler (czyt. radio Maryja i TV Trwam) i wydal
        poważne , oficjalne ostrzeżenie. Polecam zapoznać się z treścia. To komunikat
        Noncjury Papieskiej w Polsce. Z dzisiaj bodajże.
        • Gość: gość Re: Pan Brzezicki wiedzial co robi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.06, 15:59
          No... Rzeczywiście mocno napisali.
          tinyurl.com/cpvmp
          • Gość: Kurier Szczecinski Jubileusz ze zgrzytem IP: *.internet.v.pl 14.01.06, 16:00
            Gest Brzezickiego
            Jubileusz ze zgrzytem


            Swoisty klimat panował na niedawnej akademii z okazji
            55-lecia Polskiej Żeglugi Morskiej, firmy państwowej i największego krajowego
            armatora. Narodowy nastrój zakłócił brzydki gest Brzezickiego wobec obecnego
            szefa PŻM.
            W Operze na Zamku, gdzie spotkali się pracownicy i zaproszeni goście, panowała
            jak na narodowego przewoźnika przystało atmosfera narodowa. Nic dziwnego, skoro
            w ostatnich miesiącach, walcząc o utrzymanie status quo, zarząd firmy, rada
            pracownicza oraz związkowcy wraz z komitetem obrony PŻM zabiegali o wsparcie w
            mediach niechętnym prywatyzacji, jakim jest Radio Maryja i Telewizja Trwam.
            A że zabiegali też o wsparcie u lokalnych polityków PiS-u, z mównicy padło:
            Nadszedł czas prawa i sprawiedliwości, a skoro tak, to najwyższy czas, by PŻM-
            owi dać spokój.
            Wypowiedział to Mirosław Folta, przewodniczący rady pracowniczej PŻM. Folta
            przypomniał obecnym decydentom, braciom Kaczyńskim, że Polska Żegluga Morska
            jest przedsiębiorstwem strategicznym. Tak uważano w biurowcu przy pl. Rodła w
            Szczecinie od dawna. Pewności dodała niedawna obietnica premiera, który
            zapowiedział ustawę specjalną o PŻM, dzięki czemu przedsiębiorstwo zachowałoby
            podobny status.
            W konkluzji Folta wyraził nadzieję, że w obronie firmy pracownicy nie będą
            zmuszeni po raz kolejny wychodzić na ulicę, a "światła na wieżowcu PŻM świecić
            będą jak latarnia morska".
            Na mównicy zamkowej operetki pojawił się również kpt. ż.w. Zbigniew Sulatycki,
            były wiceminister transportu i gospodarki morskiej. Stwierdził, że Polska
            odwróciła się od morza i że PŻM chciano poprowadzić śladem PLO: Ale wtedy
            dyrektor Paweł Brzezicki i wy powiedzieliście "nie".
            Przykład Polskich Linii Oceanicznych z Gdyni jest chętnie przypominany przez
            przeciwników komercjalizacji. Firma ta niegdyś krajowy potentat w przewozach
            liniowych drobnicy stała się zmarginalizowaną spółką z paroma frachtowcami.
            Gdy na scenę zaproszono Brzezickiego, byłego dyrektora PŻM, a obecnie doradcę
            premiera ds. gospodarczych, powitały go, jako jedynego, oklaski pracowników.
            Eksdyrektor przypomniał zapaść firmy, jaką zastał po objęciu stanowiska w 1998
            r. Odczytał też nazwiska "przyjaciół", którzy pomogli wtedy przedsiębiorstwu od
            prawa do lewa. "Bóg zapłać" padło pod adresem ojca Tadeusza Rydzyka, "jednego z
            największych patriotów polskich".
            Gdy Brzezicki wracał z mównicy na swoje miejsce, ostentacyjnie minął obecnego
            dyrektora Pawła Szynkaruka, który wyciągnął ku niemu dłoń. Gest doradcy
            premiera nie spodobał się wielu pracownikom armatora. Pokazał jednak, że po
            okresie walki z resortem skarbu i odwołaniu Brzezickiego, między nim a
            kierownictwem firmy są niezabliźnione rany i animozje. W kuluarach plotkowano,
            że panowie mieli między sobą porozumienie, iż Szynkaruk będzie dyrektorem
            tymczasowym.
            Nie wiadomo, czy po tej demonstracji Brzezicki przybliży się do fotela
            wiceministra transportu, gdzie podobno rozważana jest jego kandydatura.

            (kl)


            • Gość: K.F. Re: Jubileusz ze zgrzytem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 18:53
              No i po tym "zgrzycie", obaj panowie w kilka dni potem zasiedli razem przy
              jednym stole w porcie by ustalić sprawy związane z gazoportem.
              Czy komuś nie przyszło do głowy, że np. Paweł Brzezicki nie zorientował się o co
              chodzi dyr. Szynkarukowi i po prostu go minął, sądząć, że ten wstał ustępując mu
              miejsca, by mógł przejść, jak się to robi z reguły w kine czy teatrze?...
              Może pzred ferowaniem wyroku wartaloby zapytać P. Brzezickiego o ten epizod wprost?
              • Gość: pbrzezic Re: Jubileusz ze zgrzytem IP: 82.177.111.* 15.01.06, 18:37
                no wlasnie, niestety tylko pan zauwazyl, ze jak w ciemnej sali cos/ktos
                wskakuje nagle pod nogi to nalezy to ominac. a ze akurat to byl szynkaruk,
                ktory chcial sie chyba popisac swoja znajomoscia/przyjaznia z moja osoba, to
                juz nie moja wina. niestety nie po raz pierwszy zostalem osadzony przez media.
                pozdrawiam/p.b.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka