Dodaj do ulubionych

Nacjonalizacja ...żon wg PiS

02.02.06, 11:17
Poseł PiS Tadeusz Cymański wpisał żonę - gospodynię domową - do sejmowego
rejestru korzyści materialnych. Żona Barbara nie pracuje zawodowo, zajmuje się
domem i opieką nad pięciorgiem dzieci. W sejmowym rejestrze korzyści, służącym
między innymi do ujawniania działalności współmałżonków, poseł napisał: żona
Barbara pracuje na własny rachunek jako gospodyni domowa.
Jest chyba pierwszym człowiekiem, który otwarcie powiedział, po co mężczyzna
się żeni. Na dodatek Cymański uważa, że gospodyniom domowym należą się
świadczenia od państwa. Jego zdaniem w pierwszej kolejności powinny trafić do
kobiet wychowujących kilkoro dzieci.
Czy za usługi erotyczne w ramach współżycia małżeńskiego – też?
Bo nie wiem, czy gospodyni domowa, zatrudniona w rodzinie na podstawie aktu
ślubu zawartego w USC lub kościele i opłacana przez państwo, czyli de facto
znacjonalizowana - ma świadczyć takie usługi czy nie.
Obserwuj wątek
    • Gość: wizytka Re: Nacjonalizacja ...żon wg PiS IP: 217.153.19.* 02.02.06, 11:20
      Felek, Ty się nie martw. Jak popatrzy na państwo to ją głowa rozboli :)
      • kurde.felek Re: Nacjonalizacja ...żon wg PiS 02.02.06, 11:34
        Ale wg PiSu, to ja będę musiał nawet za to płacić z podatków!
        • Gość: andreas Re: Nacjonalizacja ...żon wg PiS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.06, 11:36
          chyba ze sie zgłosisz, jako gospodyni domowa...
          • ja_aska Re: Nacjonalizacja ...żon wg PiS 02.02.06, 11:50
            czy kobieta uznana za gospodynię domową będzie miała urlop w pełnym wymiarze od
            pełnienia swoich obowiązków?
            • Gość: wizytka Re: Nacjonalizacja ...żon wg PiS IP: 217.153.19.* 02.02.06, 12:13
              Urlop, a i nagroda jubileuszowa by się przydała, o "szkodliwym" nie
              wspominając :)
              • ja_aska Re: Nacjonalizacja ...żon wg PiS 02.02.06, 12:17
                wszystko to pestka przy urlopie. każdy kto pracuje ma do niego prawo. na pewno
                trudno urlopem nawać wyjazd rodzinny na wczasy. bo urlop ma być od pracy (tu-
                rodziny)
                • krzysztofsf Re: Nacjonalizacja ...żon wg PiS 02.02.06, 12:36
                  ja_aska napisała:

                  > wszystko to pestka przy urlopie. każdy kto pracuje ma do niego prawo. na pewno
                  > trudno urlopem nawać wyjazd rodzinny na wczasy. bo urlop ma być od pracy (tu-
                  > rodziny)

                  A ma podac osobe zastepujaca w czasie nieobecnosci?
                • Gość: wizytka Re: Nacjonalizacja ...żon wg PiS IP: 217.153.19.* 02.02.06, 12:39
                  Wnioskuję o wypłacenie "szkodliwego" za pobyt na wczasach rodzinnych :)
    • Gość: Galoty Re: Nacjonalizacja ...żon wg PiS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 12:36
      Dopominam się o równe prawa dla mężczyzn i kobiet. Jeżeli już panie Cymański to
      taki przepis powinien byc zarówno dla gospodyni domowej jak również dla
      gospodyna domowego.
      • Gość: wizytka Re: Nacjonalizacja ...żon wg PiS IP: 217.153.19.* 02.02.06, 12:41
        Galoty - A i owszem, ale tylko i wyłącznie w sytuacji wywiązywania się z
        zakresu obowiązków :)
        • Gość: Galoty Re: Nacjonalizacja ...żon wg PiS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 12:48
          Wszystkich obowiązków! Łącznie z milczeniem i unikaniem zwady jak żoneczce coś
          w pracy nie poszło i ma zły humorek a podana przez gospodyna kolacyjka jest za
          gorąca a lbo za zimna :-)
    • dusza16 Re: Nacjonalizacja ...żon wg PiS 02.02.06, 12:37
      jeżeli za usługi nie płacisz, to nie ,ale to wiesz jak to się wtedy nazywa
    • Gość: e.beata Re: Nacjonalizacja ...żon wg PiS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 18:51
      Cymański ma rację!!
      Żona to olbrzymia korzyść.
      i jaka oszczędność ;-))))

      Ale w jednym się z nim nie zgadzam, to nie państwo powinno wypłacać jego żonie
      pensję, tylko ten co na jej pracy korzysta - czyli on sam!!
      • Gość: andreas no tak, ale IP: *.orange.pl 02.02.06, 18:57
        ale na jej pracy, znaczy zony posła, korzysta poseł...
        czyli mozna rzec jak poseł to i państwo!
        Konkludując i reasumujac na pracy zony posła korzysta państwo!
        • lamat Re: no tak, ale 02.02.06, 19:03
          a może to poseł powinien zapłacić żonie, bo przecież pracuje w jego firmie,
          gdzie on jest dyrektorem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka