Dodaj do ulubionych

śmieszna i prostacka ta manifa

IP: 87.207.54.* 05.03.06, 15:18
myślałem, że feministki to jakieś rozumne kobitki.
pomyliłem się.
plotły jakieś bzdurno- idiotyczne kawałki o aborcji.
jakiś starzec pewnie za parę srebrnikow opluwał kościół katolicki.
a p. Romero popisywała sie dowcipami,że tylko płakać nad stanem jej umysłu.
jakiś Wijas też próbował łapać punkty.
topienie marzana z kaczym łebkiem towarzyszły okrzyki precz z kaczyzmem.
a biedne kaczki których są setki, otoczyły te porażone kaczą grypą
działaczki, spoglądając na nie z niemym politowaniem.

nie zauważyłem za to pewnej 'popularnej radnej'.

pozdrawiam serdecznie! mp
Obserwuj wątek
    • xxtoja Re: śmieszna i prostacka ta manifa 05.03.06, 15:25
      popularna radna bawi się w ciepłych krajach od paru dni
      • Gość: marian paździoch Re: śmieszna i prostacka ta manifa IP: 87.207.54.* 05.03.06, 16:49
        xxtoja napisała:

        > popularna radna bawi się w ciepłych krajach od paru dni


        *
        i pewnie zabrała te pozostałe beatrix i inne dwórki i dworzan z forum.

        mp
        • beatrix13 Re: śmieszna i prostacka ta manifa 05.03.06, 22:00
          Gość portalu: marian paździoch napisał(a):

          > xxtoja napisała:
          >
          > > popularna radna bawi się w ciepłych krajach od paru dni
          >
          >
          > *
          > i pewnie zabrała te pozostałe beatrix i inne dwórki i dworzan z forum.
          >
          > mp


          i jakie teraz świeże powietrze na forum mamy,a może ta popularna radna już nie
          wróci?
      • anna_maria Re: śmieszna i prostacka ta manifa 05.03.06, 18:45
        xxtoja napisała:

        > popularna radna bawi się w ciepłych krajach od paru dni

        leczy skołatane nerwy ?
    • Gość: leon Re: śmieszna i prostacka ta manifa IP: *.internet.v.pl 05.03.06, 16:12
      a skad to przekonanie że feministki to rozumne istoty?!
      • Gość: marian paździoch Re: śmieszna i prostacka ta manifa IP: 87.207.54.* 05.03.06, 16:24
        tak myślałem przedtem.
        dopiero dziś się przekonałem.
        ale, one nie są zaraźliwe.
        czy są, bo już sam nie wiem?

        mp
        • Gość: anka Re: śmieszna i prostacka ta manifa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.06, 12:20
          ja też się zawiodłam. Rozbieżność formy nad treścią. Wolę być jednoosobową
          feministką we własnym domu.
      • szpilkaa1 Re: śmieszna i prostacka ta manifa 05.03.06, 17:23
        Gość portalu: leon napisał(a):

        > a skad to przekonanie że feministki to rozumne istoty?!

        leon - nie jestem feministka ale jak czytam, ze nie masz dobrego zdania o
        moich kolezankach kobietach to wspolnota jajnikow sie we mnie odzywa i mam
        ochote stawac w obronie mojej plci:-)
        • Gość: marian paździoch Re: śmieszna i prostacka ta manifa IP: 87.207.54.* 05.03.06, 17:36
          w jakiej pozycji?
          że nieśmiało spytam.

          mp
          • psychol_ogia Re: śmieszna i prostacka ta manifa 05.03.06, 17:44
            Marian zdaje się ,że widok takiej ilości kobiet skłania Cię do myślenia o
            pozycjach :-)
            • Gość: marian paździoch Re: śmieszna i prostacka ta manifa IP: 87.207.54.* 05.03.06, 18:00
              psychol_ogia napisał:

              > Marian zdaje się ,że widok takiej ilości kobiet skłania Cię do myślenia o
              > pozycjach :-)

              *
              nooo, było tam parę sztuk takich,
              że daj Boże każdemu:)

              mp

          • szpilkaa1 Re: śmieszna i prostacka ta manifa 05.03.06, 17:44
            w pozycji opozycji;)
            • Gość: marian paździoch Re: śmieszna i prostacka ta manifa IP: 87.207.54.* 05.03.06, 18:01
              znam, znam.
              godna to pozycja.

              mp
              • szpilkaa1 Re: śmieszna i prostacka ta manifa 05.03.06, 18:02
                zawsze staje po stronie pokrzywdzonych:-)
        • swantevit Re: śmieszna i prostacka ta manifa 05.03.06, 17:43
          szpilkaa1 napisała:
          i mam ochote stawac w obronie mojej plci:-)
          '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
          Zasłoń swą płeć piersią i machaj jakąś zakrwawioną szmatą..
          • szpilkaa1 Re: śmieszna i prostacka ta manifa 05.03.06, 17:45
            to chyba nie jest mile co powiedziales
            • swantevit Re: śmieszna i prostacka ta manifa 05.03.06, 17:56
              szpilkaa1 napisała:
              to chyba nie jest mile co powiedziales
              ---------------------------------------------
              ale nie jestes pewna?..
              Walka o swoje prawa nigdy nie jest "miła", a krwawa i brutalna..
              • szpilkaa1 Re: śmieszna i prostacka ta manifa 05.03.06, 17:59
                nie jestem pewna bo nie wiem dlaczego milabys byc niemily dla mnie.
                Ale ja nie walcze o swoje prawa - mysle, ze umiem sobie radzic w swiecie
                mezczyzn bez walki.
                • swantevit Re: śmieszna i prostacka ta manifa 05.03.06, 18:05
                  szpilkaa1 napisała:
                  nie jestem pewna bo nie wiem dlaczego milabys byc niemily dla mnie. Ale ja nie
                  walcze o swoje prawa - mysle, ze umiem sobie radzic w swiecie mezczyzn bez
                  walki.
                  -----------------------------------------------------------------------------
                  Ja też nie wiem..
                  To że Ty radzisz sobie - jak mówisz - bez walki, nie znaczy że tej walki nie ma
                  i kobieta jako grupa społeczna nie jest w Polsce dyskryminowana. Szkoda że
                  przyjęłaś tak egoistyczny punkt widzenia..
                  • szpilkaa1 Re: śmieszna i prostacka ta manifa 05.03.06, 18:12
                    ok to juz nie przyjmuje zadnego punktu widzenia
                    • swantevit Re: śmieszna i prostacka ta manifa 05.03.06, 18:17
                      szpilkaa1 napisała:
                      ok to juz nie przyjmuje zadnego punktu widzenia
                      '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                      Wrecz przeciwnie, uwazam..
                      Jakas zdrowa solidarnosc z polowa tego narodu jest ze wszech miar wskazana..
                      ..bez wzgledu na plec solidaryzujacego..
                      • szpilkaa1 Re: śmieszna i prostacka ta manifa 05.03.06, 18:23
                        chyba nie potrafie Cie zadowolic
                        • swantevit Re: śmieszna i prostacka ta manifa 05.03.06, 18:27
                          szpilkaa1 napisała:
                          chyba nie potrafie Cie zadowolic
                          ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                          ja jestem zadowolony, tylko polowa twoich siostrzyc, nie..
                          Z nimi nalezaloby (a wlasciwie dla nich)cos zrobic..
                          • szpilkaa1 Re: śmieszna i prostacka ta manifa 05.03.06, 18:29
                            swantevit napisał:

                            > ja jestem zadowolony, tylko polowa twoich siostrzyc, nie..
                            > Z nimi nalezaloby (a wlasciwie dla nich)cos zrobic..

                            - mam sie wyeliminowac?
                            • swantevit Re: śmieszna i prostacka ta manifa 05.03.06, 18:33
                              szpilkaa1 napisała:
                              - mam sie wyeliminowac?
                              '''''''''''''''''''''''''''''
                              Szpilka, o czym Ty mowisz?!
                              Ty przedstawilas swoj punkt widzenia, ja zreplikowalem i tak wymienia sie
                              poglady..nie dazac do eliminacji rozmowcy..
                              Cos Ty taka ekstremistka?
                              Nie taka Ci znam..
                              :-)
                              • szpilkaa1 Re: śmieszna i prostacka ta manifa 05.03.06, 18:37
                                moze dlatego, ze tylko o dupie marynie do tej pory gadalismy;)

                                co do feministek to jestem generalnie ostrozna bo one potrafia przesadzac...
                                ale tez sie nie moge zgodzic z glosami, ze feministki sa glupie i slyszac to
                                staje w ich obronie lecz mimo to dalej nie zamierzam sie zapisywac do ich ruchu.
                                • swantevit Re: śmieszna i prostacka ta manifa 05.03.06, 18:43
                                  szpilkaa1 napisała:
                                  moze dlatego, ze tylko o dupie marynie do tej pory gadalismy;)
                                  ale to sie na szczescie skonczylo..

                                  > co do feministek to jestem generalnie ostrozna bo one potrafia przesadzac...
                                  > ale tez sie nie moge zgodzic z glosami, ze feministki sa glupie i slyszac to
                                  > staje w ich obronie lecz mimo to dalej nie zamierzam sie zapisywac do ich
                                  ruchu
                                  Z feminizmem tak jak z bolszewizmem; zantagonizowal klasy spoleczne, nie
                                  rozwiazujac problemu lezacego u podstaw powstania tych ruchow..
                                  • szpilkaa1 Re: śmieszna i prostacka ta manifa 05.03.06, 18:55
                                    swantevit napisał:

                                    > ale to sie na szczescie skonczylo..
                                    jak zwykle masz racje.

                                    > Z feminizmem tak jak z bolszewizmem; zantagonizowal klasy spoleczne, nie
                                    > rozwiazujac problemu lezacego u podstaw powstania tych ruchow..
                                    tu tez jak zwykle masz racje.

                                    • chaperone Re: śmieszna i prostacka ta manifa 05.03.06, 20:44
                                      > > Z feminizmem tak jak z bolszewizmem; zantagonizowal klasy spoleczne, nie
                                      > > rozwiazujac problemu lezacego u podstaw powstania tych ruchow..


                                      ales nie nadal, uwazaj bo pekniesz. "feminizm zanatagonizowal klasy spoleczne", ale ubaw :-) gdzie ty widzisz te zantagonizowane klasy spoleczne? pod budka z piwem czy w takich rozmowkach-ploteczkach jak na tym forumku? feminizm jest lekcewazony, a feministki obrazane i mieszane w prostacki sposob z blotem, co tez na tym forum swietnie widac, kobiety ktore narazaja sie na podejrzenie, ze sympatyzuja z feministkami (chocby dlatego ze nie wylewaja na nich pomyj tak jak madrzy inaczej panowie) sa przywolywane do porzadku poprzez seksualizacje, czyli bredzenie o pozycjach, ustawianiu sie tylem, przodem itepe. Jak ruch do tego stopnia niezrozumiany i wyszydzany przez prostaczkowe umysly, ktorych w zadnym spoleczenstwie, szczegolnie w Polsce, nie brakuje, mialby miec mozliwosc zantagonizowania klas spolecznych? Rozmieszyles mnie gosciu, musze ta twoja nadeta diagnoze chlopka-roztropka opowiedziec znajomym, niech sie chlopaki tez posmieja.
                            • Gość: obserwator Re: śmieszna i prostacka ta manifa IP: *.system.szczecin.pl 05.03.06, 18:37
                              > - mam sie wyeliminowac?
                              na stałe ?
                              • szpilkaa1 Re: śmieszna i prostacka ta manifa 05.03.06, 18:39
                                Gość portalu: obserwator napisał(a):

                                > > - mam sie wyeliminowac?
                                > na stałe ?

                                spoko - tylko wirtualnie;)
                                dla swara sie zalogowalam jako szpilka i dla niego moge sie wylogowac:-)
                          • Gość: labatt Re: śmieszna i prostacka ta manifa IP: *.hsd1.fl.comcast.net 05.03.06, 18:36
                            Swan...zgadzam sie.Zrob cos -zacznij od swojej
                            babci,mamy,siostry,zony,sasiadki...
                            • swantevit Re: śmieszna i prostacka ta manifa 05.03.06, 18:38
                              a co mam im zrobic?
                              • Gość: labatt Re: śmieszna i prostacka ta manifa IP: *.hsd1.fl.comcast.net 05.03.06, 18:41
                                Myslalam,ze masz pomysl...
                                • swantevit Re: śmieszna i prostacka ta manifa 05.03.06, 18:45
                                  Gość portalu: labatt napisał(a):
                                  Myslalam,ze masz pomysl...
                                  '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                  Ja najpierw w kobiecie widze czlowieka, a pozniej ciponosa..(zrozum mnie
                                  dobrze..)
                                  • Gość: labatt Re: śmieszna i prostacka ta manifa IP: *.hsd1.fl.comcast.net 05.03.06, 18:48
                                    O ile dobrze zrozumialam -a staralam sie...to jest remis.Lece pozyc
                                    troche...bawcie sie dobrze.
                • Gość: marian paździoch Re: śmieszna i prostacka ta manifa IP: 87.207.54.* 05.03.06, 18:06
                  szpilkaa1 napisała:

                  mysle, ze umiem sobie radzic w swiecie
                  > mezczyzn bez walki.



                  *
                  to prawie jak
                  brus lee kung fu karate mistrz

                  mp
                  • szpilkaa1 Re: śmieszna i prostacka ta manifa 05.03.06, 18:14
                    mam swoje sposoby na mezczyzn bez koniecznosci zadawania ciosow karate;)
                    • Gość: marian paździoch Re: śmieszna i prostacka ta manifa IP: 87.207.54.* 05.03.06, 18:16
                      podaj coć z jeden.
                      nikomu nie powiem.

                      mp
                      • swantevit Re: śmieszna i prostacka ta manifa 05.03.06, 18:17
                        Gość portalu: marian paździoch napisał(a):
                        podaj coć z jeden. nikomu nie powiem.
                        '''''''''''''''
                        szpilka ma 3.
                      • szpilkaa1 Re: śmieszna i prostacka ta manifa 05.03.06, 18:24
                        Gość portalu: marian paździoch napisał(a):

                        > podaj coć z jeden.
                        > nikomu nie powiem.

                        nie zdradzam moich tajnych sposobow bo przestaniesz byc wrazliwy na nie;)
                        • Gość: marian paździoch Re: śmieszna i prostacka ta manifa IP: 87.207.54.* 05.03.06, 19:31
                          tylko jeden,
                          co ci szkodzi?

                          mp
                          • szpilkaa1 Re: śmieszna i prostacka ta manifa 05.03.06, 19:33
                            chodz to Ci pokaze:-)
                            • Gość: marian paździoch Re: śmieszna i prostacka ta manifa IP: 87.207.54.* 05.03.06, 19:37
                              o rany! naprawdę?

                              mp
                              • swantevit Re: śmieszna i prostacka ta manifa 05.03.06, 19:38
                                uwazaj Marys, bo jak szpilka uda zacisnie, na wycofanie sie bedzie za pozno..
                                • szpilkaa1 Re: śmieszna i prostacka ta manifa 05.03.06, 19:41
                                  nie promuj mnie - sama sobie dam rade
                                  • swantevit Re: śmieszna i prostacka ta manifa 05.03.06, 19:42
                                    nie stawiaj sie tylko idz na poczte..
                                    • szpilkaa1 Re: śmieszna i prostacka ta manifa 05.03.06, 19:57
                                      wszystkiego najlepszego moj Slodki Draniu...:-)
                                      • swantevit Re: śmieszna i prostacka ta manifa 05.03.06, 20:01
                                        szpilkaa1 napisała:
                                        wszystkiego najlepszego moj Slodki Draniu...:-)
                                        '''''''''''''''
                                        to z pewnoscia do Mariana..
                                        (:-
                              • szpilkaa1 Re: śmieszna i prostacka ta manifa 05.03.06, 19:38
                                jasne pod warunkiem, ze jestes mezczyzna bo na kobietki to nie dziala:-))
                                • ja_aska Re: śmieszna i prostacka ta manifa 05.03.06, 20:01
                                  byłam na manifie i nie było tak jak twierdzi maniuś. ten starszy pan był z
                                  organizacji obrony praw człowieka i nie nawalał w kościół a w ingerowanie
                                  kościoła w życie społeczne,
                                  PS. jestem feministka. może i wg kanonów maniusia głupią ale dla mnie to
                                  raczej komplement.
                                  • swantevit Re: śmieszna i prostacka ta manifa 05.03.06, 20:04
                                    ja_aska napisała:
                                    PS. jestem feministka.
                                    ''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                    No nie, ja sie zalamie! A myslalem ze mowialas prawde mowiac ze mnie kochasz..
                                    nie wystarcza ze jestes socjalistka?
                                    Moloz to plag mamy w Polsce..?!
                                    • ja_aska Re: śmieszna i prostacka ta manifa 05.03.06, 20:06
                                      mam siedem wad, tyle ile plag:)
                                      i tak cię kocham.
                                      • dyrgosia Re: śmieszna i prostacka ta manifa 05.03.06, 20:14
                                        ja_aska napisała:

                                        > mam siedem wad, tyle ile plag:)
                                        > i tak cię kocham.


                                        Uważaj, bo Cię zazdrosna Szpilkaa przyszpili...:-)
                                        • szpilkaa1 Re: śmieszna i prostacka ta manifa 05.03.06, 21:48
                                          gosiu nie strasz mna ludzi:-)
                                          Asia pierwsza pokochala swarka - a pierwsza milosc najlepsza:-)
                                      • swantevit Re: śmieszna i prostacka ta manifa 05.03.06, 20:16
                                        Jak mozesz mnie kochac, kiedy bralas udzial w seansie nienawisci do mezczyzn?
                                        • chaperone Re: śmieszna i prostacka ta manifa 05.03.06, 20:49
                                          manifa nigdy nie jest sennsem nienawisci do mezczyzn, chlopcze, pochlebiasz sobie uwazajaac, ze kazda mysl feministki kreci sie wokol ciebie. reprezentujesz stechly stereotyp, wedlug ktorego feminizm to ruch przeciwko mezczyznom, tym samym poruszasz sie na poziomie nogi od stolu. niestety, nie jestes w tym anachronizmie odosobniony, znajdujesz sie w wielkim tlumie niedoinformowanych, ale glosno wyszczekujacych swoje pogladziki panow (i pan). moze bys sobie cos poczytal, zanim bedziesz wypowiadal zdania na poziomie "ziemia jest plaska a bramki sa dwie"?
                                          • Gość: marian paździoch Re: Swar rozumisz coś z tego? IP: 87.207.54.* 05.03.06, 21:03
                                            chaperone napisała:

                                            > manifa nigdy nie jest sennsem nienawisci do mezczyzn, chlopcze, pochlebiasz
                                            sob
                                            > ie uwazajaac, ze kazda mysl feministki kreci sie wokol ciebie. reprezentujesz
                                            > stechly stereotyp, wedlug ktorego feminizm to ruch przeciwko mezczyznom, tym
                                            sa
                                            > mym poruszasz sie na poziomie nogi od stolu. niestety, nie jestes w tym
                                            anachro
                                            > nizmie odosobniony, znajdujesz sie w wielkim tlumie niedoinformowanych, ale
                                            glo
                                            > sno wyszczekujacych swoje pogladziki panow (i pan). moze bys sobie cos
                                            poczytal
                                            > , zanim bedziesz wypowiadal zdania na poziomie "ziemia jest plaska a bramki
                                            sa
                                            > dwie"?

                                            *
                                            bo ja staram się ale nie mogę.

                                            mp
                                            • swantevit Przeslanie feministyczne.. 05.03.06, 21:11
                                              Oczywiscie ze rozumiem. Kobieta chciala przekazac mi wyrazy szacunku i sympatii
                                              tylko sobie nie mogla z tym poradzic..
                                              • Gość: marian paździoch Re: Przeslanie feministyczne.. IP: 87.207.54.* 05.03.06, 21:21
                                                no tak, mieszkając w Szwecji i patrząc z pewnego jakby powiedzieć dystansu
                                                widzi się szerzej.

                                                mp
                                                • swantevit Re: Przeslanie feministyczne.. 05.03.06, 22:25
                                                  Gość portalu: marian paździoch napisał(a):
                                                  no tak, mieszkając w Szwecji i patrząc z pewnego jakby powiedzieć dystansu
                                                  widzi się szerzej.
                                                  ''''''''''''''''''''''''
                                                  powiedzialbym - na luzie..
                                                  Ciesze sie ze na forum sa kobiety ktorym nie wydaje sie tak paskudnym jak tej
                                                  pani..
                                  • Gość: marian paździoch Re: śmieszna i prostacka ta manifa IP: 87.207.54.* 05.03.06, 20:16
                                    ja_aska napisała:

                                    > byłam na manifie i nie było tak jak twierdzi maniuś. ten starszy pan był z
                                    > organizacji obrony praw człowieka i nie nawalał w kościół a w ingerowanie
                                    > kościoła w życie społeczne,

                                    *
                                    ten dziadyga broni praw człowieka?
                                    toż jemu jad z pyska kapał.

                                    broń mnie Panie przed takim obrońcą!

                                    mp
    • Gość: e.beata do szpilki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 20:45
      >co do feministek to jestem generalnie ostrozna bo one potrafia przesadzac...
      ale tez sie nie moge zgodzic z glosami, ze feministki sa glupie i slyszac to
      staje w ich obronie lecz mimo to dalej nie zamierzam sie zapisywac do ich ruchu.


      szpilka nie musisz się zapisywać ;-)
      To że możesz sobie na forum pogadać, popracować poza domem i w tej pracy
      domagać takiej samej stawki jak kolega obok, to, że oburzyłabyś się na
      propozycję odebrania sobie praw wyborczych i prawa do złożenia wniosku
      rozwodowego itp. itd. świadczy o tym, że już jesteś feministką ;-) ino bez
      pieczątki.
      • szpilkaa1 Re: do szpilki 05.03.06, 21:26
        wiem, ze wiele zawdzieczam kolezankom walczacym ale ja nie ide w mysleniu tak
        daleko jak one... nie jestem za aborcja, nie walcze z kosciolem, nie wyobrazam
        sobie rodzin homoseksualnych z dziecmi...
        • ja_aska Re: do szpilki 05.03.06, 22:03
          wystarczy wyobrazić sobie rodziny homoseksualne bez dzieci. niektórym to nie
          wychodzi.
          a manifa jest nie przeciwko mężczyznom a za kobietami.
          • szpilkaa1 Re: do szpilki 05.03.06, 22:10
            asiu, obie wiemy, ze nic nie stoi w miejscu. Na ta chwile sa zwiazki bez dzieci
            ale kolejnym krokiem jest uznanie ich za rodziny a jak sa rodziny to dlaczego
            bez dzieci- przeciez to byloby sprawiedliwe... wiec eskalacja zawsze bedzie...
            i ja wlasnie za taka przyszloscia nie jestem.
            Ja obserwuje, ze kobiety radza sobie doskonale i nie musza sie zrzeszac. To my,
            z nasza wiedza, umiejetnoscia przystosowania sie bijemy facetow na glowe.
            Stare czasy juz nie wroca - wystarczy, ze dano kobietom sie wykazac a my juz to
            odpowiednio wykorzystamy.
            • Gość: Walerian Popławski Re: do szpilki IP: *.iscnet.pl 05.03.06, 22:14
              szpilkaa1 napisała:
              > asiu, obie wiemy, ze nic nie stoi w miejscu. Na ta chwile sa zwiazki bez dzieci
              >
              > ale kolejnym krokiem jest uznanie ich za rodziny a jak sa rodziny to dlaczego
              > bez dzieci- przeciez to byloby sprawiedliwe... wiec eskalacja zawsze bedzie...
              > i ja wlasnie za taka przyszloscia nie jestem.

              ???????
              to może od razu zabijać małe dzieci bo może w przyszłości okażą się homo?
              tak na wszelki wypadek.
              jejku, szpilka chyba nie mówisz poważnie.
              • szpilkaa1 Re: do szpilki 05.03.06, 22:19
                jejku Walerian... myslalam, ze tylko kobiety maja sklonnosci do skrajnosci;)

                Czy tak trudno przyjac, ze nie wyobrazam sobie homoseksualistow z
                zaadoptowanymi dziecmi?
                • Gość: Walerian Popławski Re: do szpilki IP: *.iscnet.pl 05.03.06, 22:23
                  ja też sobie nie wyobrażam, ale wcale to nie znaczy że mam się sprzeciwiać ich
                  istnieniu i ich związkom. zerowe porównanie.

                  a Twoja interpretacja wybiegła trochę za daleko moim zdaniem.
                  • szpilkaa1 Re: do szpilki 05.03.06, 22:28
                    alez Walerian, w ktorym miejscu ja powiedzialam, ze sie sprzeciwiam zwiazkom?
                    Niech sobie beda jezeli maja podobne sklonnosci i sie kochaja ale niech nie
                    wychowuja w tym duchu dzieci.
                    Moja interpretacja jest dalekowzroczna ale to dlatego, ze to jest normalna
                    kolej rzeczy.
            • ja_aska Re: do szpilki 05.03.06, 22:23
              szpilko stare czasy wracaja i dlatego nie należy spoczywac na laurach.
              mnie nie obchodzi kto wychowuje byle byli to dobrzy ludzie.
              • szpilkaa1 Re: do szpilki 05.03.06, 22:30
                asiu to walcz za siebie i za mnie a ja bede Ci kibicowac i robic swoje:-)
                • ja_aska Re: do szpilki 05.03.06, 22:32
                  zaryzykuję tutaj teorię: kobiety powinny duzo więcej zarabiać od mężczyzn i
                  mieć więcej przywilejów bo są zdolniejsze, bardziej poukładane, mają więcej
                  obowiązków.
                  • szpilkaa1 Re: do szpilki 05.03.06, 22:36
                    spokojnie... niektore kobiety zarabiaja lepiej od facetow - najpierw starajcie
                    sie obudzic kobiety a pozniej walczcie o kase dla nich.
            • Gość: pieszy re:re:re: manifa. a co to za twór - homofilski? IP: *.fnet.pl 05.03.06, 22:33
              feministki walczą o homofilstwo, czy walka o prawa kobiet (jak tutaj
              wyczytałem) są także i jednocześnie walką o prawa dwóch facetów (bez urazy) o
              ich prawo do czego? do związku, do farmalizowania tych związków? co to jest,
              feministki walczą o prawa facetów? kto tu kogo nabiera?

              (a tak na marginesie, homoseksualizm to (z pełnym szacunkiem) tylko
              upośledzenie, takie samo jak wiele innych. nie oznacza mniejszego
              człowieczeństwa, mniejszych praw, a jedynie niesie z sobą pewne ograniczenia.
              nie chcę być mało delitatny, ale to taka dysleksja, no niestety jedni są
              świetnymi matematykami inni umierają bez zrozumienia pojącia procentów, i
              trudno, ale czy tym ostatnim powierzać liczenie udziałów w czymkolwiek nawet
              jeżeli bardzo tego chcą? a ja z tego powodu mogę być nazywany homofobem, to
              obraża pojącie tolerancji w 100%, ale czy tzw. homofile o tym wiedzą, czy są w
              stanie to przyjąć
          • Gość: marian paździoch Re: do szpilki IP: *.chello.pl 05.03.06, 22:13
            rodziny homoseksuane?

            wybacz kochanie, rodzina to ojciec, matka, dziecko.
            a to to tylko dwoje zboczonych mutantów.

            mp
            • ja_aska Re: do szpilki 05.03.06, 22:25
              maniuś w mojej pracy większość kobiet to samotne matki (nie z własnego wyboru).
              to wg ciebie też patologia.
              • Gość: marian paździoch Re: do szpilki IP: *.chello.pl 05.03.06, 22:41
                nie i ty dobrze o tym wiesz księżniczko.
                natomiast dwóch osbników tej samej płci tak.
                tak było jest i będzie.
                dobrze że choć w Szczecinie nie ma ich tak dużo.
                ale mogą się wkrótce rozplenić jak ta grypa zjadliwa franca jedna.

                mp
                • ja_aska Re: do szpilki 05.03.06, 23:06
                  w szczeczinie jest ich na szczęście bardzo dużo i to ożywia to miasto.
                  a co do reszty: tak było i mam nadzieję, że już nie będzie
                  • Gość: andreas natura zwycięży! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.06, 00:39
                    o wszystki co normalne decyduje natura i tu proste zasady!
                    Silniejszy wygrywa!

                    Społeczeństwa wyzwolone zwiekszja ilośc osób bezdzietnych i samotnych.
                    nadto wzraszta homoseksualizm...
                    tym samym staja sie te społeczeństwa słabe, mniej dzietne...
                    zalewane innymi nacjami przybywajacymi tu!

                    W historii przeciez Araby rządziły, były potega...
                    Była Atlantyda...
                    Widocznie my zginiemy, nasza kultura w ten sposób...

                    naszą zdolnośc do przezycia i sposoby na zycie przewartosciuje natura!

                    A tera dowcip.
                    Mały wielbłąd pyta tate:
                    - Tato czemu mamy taki garb, inne zwierzeta nie mają?
                    - Ach głuptasku, bo jak chodzimy po pustyni w gorącu to w garbach mamy wode,
                    woda ta pozwala nam przezyć!
                    - Tato a po co mamy na błony miedzy palcami?
                    - Ach synku, bo jak chodzimy po pisaku pustyni, to łatwiej sie idzie,
                    nie zapadamy sie!
                    - Tato - docieka dalej synek wielbładzik - ale po co nam to wszystko,
                    jak mieszkamy w ZOO.....?
                    • sobiepan1 Re: natura zwycięży! 06.03.06, 08:08
                      Homoseksualiści,tranwestyci,lesby,feminiski.
                      Właśnie, feministki przeszłe i przyszłe matki,
                      walczyły o prawa tych pierwszych do adopcji.
                      One nie są normalne.
                      • ja_aska Re: natura zwycięży! 06.03.06, 09:19
                        przeginasz sbku. jeszcze raz powtórzę; nie obchodzi mnie kto wychowuje tylko
                        jak wychowuje.
                        • Gość: marian paździoch Re: natura zwycięży! IP: *.chello.pl 06.03.06, 09:27
                          a co to znaczy,sbku?

                          mp
                          • ja_aska Re: natura zwycięży! 06.03.06, 09:48
                            miało boć "sobku", sorki.
                            • Gość: andreas Re: natura zwycięży! IP: *.centertel.pl 06.03.06, 17:09
                              wszystko miało byc inaczej, nie mnie przepraszać...
                              to przez kobiety wygnano nas z Raju...
                              wszystko miało byc inaczej...kto powie sorki...
                              • Gość: Fugazi Re: natura zwycięży! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.06, 17:12
                                Kobieta była tylko pretekstem.

                                Powiedz, czy za głupie jabłko byś syna z raju wygnał?
                                I jeszcze dodatkowo skazał go na niechybna śmierć?

                                Andre, zaprawdę powiadam, winnego szukaj gdzie indziej.

                                Pozdrawiam
                                Fugazi
                                • beatrix13 Re: natura zwycięży! 06.03.06, 17:15
                                  wąż niech przeprosi,
                                  dlaczego zawsze mężczyźni o wszystko obwiniają kobiety?
                                  • Gość: andreas Re: natura zwycięży! IP: *.centertel.pl 06.03.06, 17:25
                                    to była Grupa Trzymająca Władze...
                                    wąż, kobieta i ...
                                    • beatrix13 Re: natura zwycięży! 06.03.06, 17:26
                                      jej mąż
    • piotr33k2 Re: śmieszny to jest pażdzioch 06.03.06, 18:23
      śmieszny ,zabawny a czasami prostacki (coraz częściej ) to jest nasz forumowy
      maniuś pażdzioch ,nie pierwszy to raz ty gdy po prostacku wrecz wulgarnie i
      obelżywie atakuje pokojowe formy walki o tolerancje i wolność jednostki.tego
      cie maniusiu "świetojebliwy" nauczyła wiara czu religia ? bo mnie czego innego.
      • Gość: marian paździoch Re: śmieszny to jest pażdzioch IP: *.chello.pl 06.03.06, 18:39
        ty to jesteś wrażliwy koleś.
        tylko'ciemna masa' cie nie rozumie.

        mp
        • piotr33k2 Re: śmieszny to jest pażdzioch 06.03.06, 18:47
          ja nie jestem ani jeden ani sam a tak wogóle to broń panie boże przed
          takimi "kolesiami "jak ty .
          • Gość: marian paździoch Re: śmieszny to jest pażdzioch IP: *.chello.pl 06.03.06, 18:52
            widze koleś,że szukasz zwady.
            lutnąć ci? :-)

            mp
            • piotr33k2 Re: śmieszny to jest pażdzioch 06.03.06, 18:56
              Gość portalu: marian paździoch napisał(a):

              > widze koleś,że szukasz zwady.
              > lutnąć ci? :-)
              >
              > mp
              marian takich jak to lewą reką z pięciu .
              • szpilkaa1 Re: śmieszny to jest pażdzioch 06.03.06, 19:12
                piotr33k2 napisał:

                > marian takich jak to lewą reką z pięciu .

                piotr??? to Ty Noris???
      • Gość: andreas domagam sie IP: *.centertel.pl 06.03.06, 18:47
        domagam sie tolerancji i wolnosci dla złodziei!
        uwazam, że złodziej to taka sama forma zarabiania jak kazda!
        Bo jak kto z Chin przywiezie, a tam te chinskie dzieci paskudnie
        wyzyskane pracuja i zyja w biedzie,
        i przywozi do Polski i sprzedaje i zarabia krocie!
        To to jest gorzej jak złodziej!
        Złodziej, chwila strachu, ale najczęściej łupi tego kto ma!
        Czyli nie biedne dziecko, a właściela mera czy innego portfela!

        Wolność dla złodziei!

        Uwolnic pederastów, oni tak kochaja dzieci!
        Przecież to mozna jakos formalnie zrobic...
        przeciez cyganie żenia sie do 13-15 lat nawet...
        Równe prawo dla wszystkich!
        • piotr33k2 Re a ja domagam twojej rzeczowosci a nie bzdur 06.03.06, 18:52
          zorganizuj taką demonstrację z takimi przesłaniami i sie domagaj ,pewno marian
          pażdzioch cię nawet poprze.
          • xxtoja Re: Re a ja domagam twojej rzeczowosci a nie bzd 06.03.06, 18:58
            piotr33k2 napisał:

            > zorganizuj taką demonstrację z takimi przesłaniami i sie domagaj ,pewno
            marian
            > pażdzioch cię nawet poprze

            Piotrze była śmieszna, szczególnie ten kaczor zrobiony na Donalda. Duża
            dysproporcja obrazu co do problemu. Była zrobiona tylko, aby pismaki napisały,
            • xxtoja Re: Re a ja domagam twojej rzeczowosci a nie bzd 06.03.06, 19:05
              przepraszam, ale nie doczytałam, takie manifestacje już się odbywają, niestety
              andreas nie będzie prekursorem w temacie,
              a tak na marginesie, czy abyś nie miał fobii na moherowe berety?
          • Gość: marian paździoch Re: Re a ja domagam twojej rzeczowosci a nie bzd IP: *.chello.pl 06.03.06, 18:59
            piotr wyluzuj.
            w końcu nie zrobilem ci złego.
            także samo Andreas.
            jeśli jednak czujesz sie urażony.
            to przepraszam.

            mp
            • Gość: andreas Re: Re a ja domagam twojej rzeczowosci a nie bzd IP: *.centertel.pl 06.03.06, 19:05
              ja sie nie czuje urazony...
              bo mnie nikt urazic nie może...

              Pomyliłe nie pedarstów uwolnic bo Ci juz są uwalniani...
              ale pedofili uwolnić!!!!

              Uwalniami pewne "zboczenia", tak jest w książkach medycznych zapisane!
              Homoseksualizm, to zboczenie...
              Uwalniami zboczenia, to uwolnijmy pedofili!
              Uwolnijmy złodziei, przeciez oni kradą za jedzeniem...
          • xxtoja Re: Re a ja domagam twojej rzeczowosci a nie bzd 06.03.06, 19:03
            • piotr33k2 Re: Re a ja domagam twojej rzeczowosci a nie bzd 06.03.06, 19:15
              marian widzisz jak ty ideowo i zajadle atakujesz wszelkie tego typu
              manifestacje i ogólnie poglądy ,to ja będe równie stanowczo ich bronił dla
              zasady chociaż nie jestem ani gejem ani feministkom , każdy sie rodzi równy
              wobec prawa i każdy ma prawo żyć tak jak chce aby tylko nie przeszkadzał nie
              utrudniał nie uniemożliwiał życia innym .
              • xxtoja Re: Re a ja domagam twojej rzeczowosci a nie bzd 06.03.06, 19:21
                tu nie chodzi o ideę, tylko o formę, ogladałeś fotki z Warszawy na onecie?
              • Gość: andreas Re: Re a ja domagam twojej rzeczowosci a nie bzd IP: *.centertel.pl 06.03.06, 19:23
                a dlaczego homoseksualista moze sobie zyc,
                a pedofil nie może albo nekrofil...

                A co to jest norma, a co zboczenie?

                A jezeli pedofil przysiegnie, ze nie dotknie dziecka...
                to moze w przedszklu uczyc Twoje dziecko...
                A dlaczego homoseksualista moze...?
                • xxtoja Re: Re a ja domagam twojej rzeczowosci a nie bzd 06.03.06, 19:30
                  no tak - wolność - oni też są ludźmi, wolność dla wszystkich, wszyscy jesteśmy
                  równi, czy jakąś tam.... nie wolni!!!!!
                  nawet dla psychopatów i socjopatów?????
                  ..
                  • Gość: andreas ale przeginam, ale w dobrej wierze IP: *.centertel.pl 06.03.06, 19:38
                    przeciez nikogo nie powinno interesowac co robi nauczyciel po pracy!
                    czy kradnie, czy współżyje z ta sama płcia czy dziecmi,
                    czy tez jest zwykłym oszustem...
                    moze byc dobrym nauczycielem i tyle powinno interesować szkołę!!
                    Psychopata powinien móc byc nauczycielem....
                    póki komus nie zrobi krzywdy...
                    • xxtoja Re: ale przeginam, ale w dobrej wierze 06.03.06, 19:50
                      w dobrej wierze, ale nim jest piekło ponoć wybrukowane.
                      Zobacz mówi sie to ogólnie nie lubię złych ludzi, ale w szczegółach jest już
                      inaczej, bo kto jest zły.
                      czytałam , gdzieś tam, że Korczak był pedofilem, ale umiał się powstrzymać i
                      co czy ludzkie żądze są do ujarzmienia i od czego to zależy?
                      • Gość: andreas Re: ale przeginam, ale w dobrej wierze IP: *.centertel.pl 06.03.06, 20:02
                        wiesz co z tym Korczakiem to poszłas ostrzej niz ja...
                        no no no...
                        No własnie... czyli pedofile to dobre ludzie
                        i nadaja się do wychowywania dzieci,
                        jako i homoseksualisci i inne opcje inaczej...
                        czy tez po prostu przestepcy najzwyklejsi...

                        A co to sa żądze?
                        Moze tak... nasze zachcianki.
                        Czyli jak chcemy kremówke, to żądza wporzo...
                        jak chcemy sie z tą sama płcia tez wporzo...
                        a jak po prostu przytulic dzieciaczka jakiegos w piaskownicy...
                        • xxtoja Re: ale przeginam, ale w dobrej wierze 06.03.06, 20:05
                          to se sam sobie zrób dzieci, to po co ta piaskownica.
                          • beatrix13 Re: ale przeginam, ale w dobrej wierze 06.03.06, 20:08
                            sam sobie to andreas nie zrobi,
                            tak tylko Chuck Noris umie
                • piotr33k2 Re: Re a ja domagam twojej rzeczowosci a nie bzd 06.03.06, 21:27
                  Gość portalu: andreas napisał(a):

                  > a dlaczego homoseksualista moze sobie zyc,
                  > a pedofil nie może albo nekrofil...
                  >
                  > A co to jest norma, a co zboczenie?
                  >
                  > A jezeli pedofil przysiegnie, ze nie dotknie dziecka...
                  > to moze w przedszklu uczyc Twoje dziecko...
                  > A dlaczego homoseksualista moze...? pedofil to nie homoseksualista ,ty
                  możesz być też pedofilem a homoseksualistą nie jesteś zdaje się, i wybacz
                  andreas ale twoje pisanie na ten temat przypomina mi właśnie głos ciemnej
                  masy co to niedawno jeszcze rzucała kamieniami w domy
                  monaru .
                  • Gość: andreas ja tylko pytam IP: *.centertel.pl 06.03.06, 22:23
                    ja Piotrze pytam...
                    pytam o granice normalności...
                    Kiedys, jeszcze w ksiązkach medycznych przeczytamy, że homoseksualizm
                    to zboczenie!
                    Teraz to walka o równość i wolność.
                    Hopmoseksualista moze byc nauczycielem!

                    Pytam zatem o pedofilów, dalej uznawanych za zboczeńców.
                    A w kulturze cyganów wczesnie zaczyna sie wspolzycie i małzenstwa!

                    Pytam Ciebie ale i siebie i innych o granice...
                    przesuwamy je i pytam dokad mozemy je dopchnąć...

                    Czy oszust, złodziej ma Twoja zgode na bycie nauczycielem twojego dziecka?
                    Czy homoseksualista jest dobry?
                    Czy pedofil albo nekrofil...
                    Czy pozwoliłbys?
                    Ja NIE!

                    Ja nie jestem rozumem, czy wyznawca rozumu...
                    nie wiem!!!
                    Pytam o nauczuciela alkoholika i homoseksualiste,
                    pytam o granice normalności....

                    Musze to wiedziec by móc wiedziec co jest dobre a co złe!
                    Niedawno jeszcze mówiono, że pedały to zboczenie,
                    a teraz ze to normalność!!!

                    Pytam co jeszcze jest normalnoscia...
                    narkomania, alkoholizm, pedofilstwo, złodziejstwo, terrozyzm...

                    Ja tylko pytam...
                    • piotr33k2 Re: ja tylko pytam 06.03.06, 22:34
                      to nie są żadne granice to tylko przywrócenie zasad normanlności ,zakładanie z
                      góry ze np. każdy homoseksualista nie moze być dobrym obywatelem i np.
                      nauczycielem bo to pedofil jest właśnie nienormalne i niemoralne
                      • Gość: marian paździoch Re: ja tylko pytam IP: 87.207.54.* 06.03.06, 22:41
                        tak jest
                        tego się nie da ukryć
                        ani odwrócić
                        każdy homo-niewiadomo
                        to chwast,
                        na zdrowym ciele
                        społeczeństwa.
                        żeby nie powiedzieć wrzód!

                        mp
                        • Gość: marian paździoch Re: ja tylko pytam IP: 87.207.54.* 06.03.06, 22:44
                          i skończcie już ten temat
                          bo przez was sie rozpije!

                          mp
                        • Gość: andreas Re: ja tylko pytam IP: *.centertel.pl 06.03.06, 23:00
                          nie no NIE niezgdazam sie z Tobna Marian!
                          To nie wrzody, bo wrzody sie usuwa...

                          Nie wrzody!

                          Ja znam kilku, moze nawet wiecej, nie obnosza sie z tym,
                          znam i ich lubie!
                          Domyslam sie ich opcji, ale to ich sprawa!

                          Nie sa wrzodami, ale nie sa normalnymi...

                          Znam znam niepełnosprawnych...
                          i nikt im nie powie ze sa normalni.
                          Sa jacy sa!
                          Sa niepełnosprawni!
                          Nie jest to normalnośc, ale maja prawo do zycia, do wolnosci i równości,
                          ale nie sa normalni!!!

                          Dlatego pytam...
                          bo to chyba nie jest normalnośc homoseksualizm...
                          nie jest pedofilstwo, nekrofilstwo, narkomaństwo, alkoholizm....
                          ale są jacy sa.
                          Homoseksualiz jest uleczalny!!!

                          Nie mozna leczyc z normalnosci!

                          Oni nie sa normalni, ale maja swoje prawa!
                          ALE NIE SA NORMALNI!

                          Na skraju swiata siedziała szmata...
                          ponura i ospała...
                          Widziały szmate stwory skrzydlate...
                          wszystko w tej szmacie straszliwie było szmatławe...
                          Uniosła szmata oczy do góry...
                          ale stwórca milczał, byc moze los tej szmaty
                          bardzo go wzruszył lecz palcem w sprawie szmaty... nie ruszył...
                          (to z piosenki o szmacie - nie moje wybrane cytaty)
                          • ja_aska andreas 07.03.06, 08:05
                            niepełnosprawni są nienormalni? anonimowość anonimowością ale z takimi
                            kretynami nie chcę mieć do czynienia. do takich wniosków jak ty doszli w latach
                            trzydziestych i niefajnie się to skończyło. w każdym razie żegnam i nie życzę
                            powodzenia.
                            • Gość: andreas Aska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.06, 13:02
                              Poprostu słowo, które uzywasz ostatnio najczęściej pasuje do Ciebie
                              KRETYNKA dompotegi!
                              Powiem wiecej [...]

                              Pisze wyraźnie nie są ludźmi tak zbudowanymi, jak my ale maja pełne prawa
                              i wymagaja naszej pomocy tylko wtedy gdy takiej pomocy oczekuja!

                              Jeżeli Ty czytasz to inaczej to jestes idiotka po prostu!
                              • Gość: andreas Re: Aska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.06, 13:09
                                i przypomne tylko iz w wątku o muzułmanach postulowałaś
                                wybicie ich wszystkich...
                                Czy te hasła sa Tobie blizsze i tak nie rażą....?
                                Nie rozumiem, wymordowanie ludzi postulowałaś...
                                a krzyczysz o okreslenie!!
                                To jakaś co najmniej hipokryzja!
                                Czy wszystkie feministki,. które chca byc facetami
                                maja takie problemy jak Ty?
                                • Gość: Troll Re: Aska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 13:30
                                  Andreas - błąd w rozumowaniu. Czy słyszałem aby któraś z feministek chciała być
                                  facetem. One po prostu chcą być niezależne od nas o co trudno mieć pretensje. A
                                  poglądy każdy ma swoje bez względu na płeć.
                                  • Gość: andreas Re: Aska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.06, 13:34
                                    a ja bym chciał byc niezalezny od kobiet!!!
                                    I co?
                                    I nic...

                                    Tak sie składa, żeśmy jakos tak stworzeni, ze jakos uzależnieni,
                                    to takie normalne ... uuups przepraszam za to słowo...
                                    • Gość: Troll Re: Aska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 13:40
                                      Wiesz, one sobie chyba lepiej radzą w życiu. A bycie z facetem nie uważają za
                                      zależność ale wolny wybór. Już to przerabiałem.
                                      • Gość: andreas Re: Aska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.06, 13:46
                                        tak, ale statystycznie wyglada to troche inaczej...
                                        Niestety statystycznie kobiety mniej sobie radzą!
                                        Kobiety sa silniejsze od facetów, zniosa wiecej, ale...

                                        To nie bycie z facetem jest ich celem, a rodzina i byt rodziny!

                                        Maja zupełnie inaczej poustawiane wartości,
                                        ja teraz nie pamietam jak to podawali, ale inaczej wartościuja...
                                        stad pewnie rozbiezności i moze wieksze zrozumienie w ramach tej samej płci.
                                        Stad pewnie ten homoseksualizm, ucieczka przed niezrozumieniem...
                                        jakos tak!

                                        Widac to po wielu nawet tu na forum...
                                        • ja_aska andreas 07.03.06, 13:54
                                          w ramach pożegnania dwie uwagi:
                                          1. przeczytaj swój wpis a potem komentuj.
                                          2: gdybyś był ostatnim facetem na ziemi kazda baba wolałaby zostać lesbijką
                                          byle nie mieć z tobą do czynienia. a uwagi na temat wartościowania nijak mają
                                          się do życia w miastach.
                                          żegnam.
                                          • Gość: andreas Re: andreas IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.06, 14:00
                                            nigdy nie witałem sie z Toba i nie widzę powodów do pozegnania...
                                            zawsze wiedziałem że przyjemność zadna... to gwoli rewanzu!
                                            Zreszta nie ja jeden ...

                                            Przeczytaj swój i mój a potem sie puknij...

                                            Miałas do czynienia z ludźmi niepełnosprawnymi
                                            i co wmawiałas im ze sa normalni... taka terapia...
                                            chyba szok wstrzasowy!

                                            A muzułmanie to juz Twoim zdaniem nie ludzie...
                                            pamietam chciałas ich gazować!
                                            Nie, przepraszam, bombe proponowałas tak bombe...

                                            Moje uwagi na temat wrtosciowanie nie sa moje!
                                            Takie wyniki badań....
                                            • Gość: Troll Re: andreas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 14:03
                                              Więc nie lubisz zdecydowanych, silnych kobiet ?
                                          • Gość: andreas hm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.06, 14:03
                                            ja na brak kobiet w moim zyciu nie narzekam,
                                            ale zdaje sie Ty rzeczywiście .... masz problemy..
                                            • Gość: Troll Re: hm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 15:25
                                              Nie wiem po czym poznajesz ale chyba jesteś w błędzie. Na nadmiar kobiet w moim
                                              życiu się nie skarżę, ale to nie idzie o ilość. Ja smakuję powoli, cenię
                                              niezależność, klasę, kulturę osobistą. Nie cierpię mimozowatych nimfetek,
                                              słodkich idiotek i lalek barbie. Kobieta ma mieć w sobie ogień.
                                              • Gość: marian paździoch Re: Andreas IP: *.chello.pl 07.03.06, 20:49
                                                trochę ostro sobie pjechałeś z Ja_aską jak na gentelmana tego forum.
                                                powiesz może, że i mnie się przytrafialo.
                                                tak, przytrafiało, tylko..
                                                mnie jako pierwszemu świrowi tego forum może by to uszło.
                                                ty, zaś niespotykanie spokojny człowiek jesteś.
                                                sugeruje więc.
                                                przeproś panią.
                                                tym bardziej,że jutro jest Dzień Kobiet.
                                                Andreas, Międzynarodowy nawet!

                                                pozdrawiam serdecznie! mp
                                        • Gość: Troll Re: Aska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 13:56
                                          Ale na dobrą sprawę to my nie bardzo lubimy takie zdecydowane kobitki, wolimy
                                          spolegliwe - z różnych powodów. Z wygodnictwa, chcemy mieć święty spokój lub
                                          może trochę się boimy. Chociaż niektórym imponuje kobieta, która wie czego chce
                                          a nie wisi na tobie i biadoli.
                                          • ja_aska troll 07.03.06, 14:01
                                            niektórzy traktują kobiety jak towar do rżniecia. ale to już ich problem.
                                          • Gość: andreas Re: Aska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.06, 14:06
                                            Ja akurat nie zastanawiałem sie nad tym czy kobiety z którymi byłem
                                            to silne czy spolegliwe...
                                            • Gość: andreas Re: Aska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.06, 14:37
                                              jakos tak wiadomo dobieralismy sie zeby pasowac do siebie,
                                              a nie sie kłócic...i nie zgadzać... jakos tam za kazdym razem było!
                                              • dyrgosia Re: Aska 07.03.06, 14:41
                                                Gość portalu: andreas napisał(a):

                                                > jakos tak wiadomo dobieralismy sie zeby pasowac do siebie,
                                                > a nie sie kłócic...i nie zgadzać... jakos tam za kazdym razem było!

                                                jakoś tak dopasowywały się do Ciebie, pytanie tylko na jak długo..?
                                                • Gość: andreas Re: Aska IP: *.centertel.pl 07.03.06, 15:20
                                                  to chyba nie jest temat o feministkach, ale... moze...

                                                  Ja nigdy nikogo nie zmieniam na swoja modłę...
                                                  albo pasujemy albo nie,
                                                  jak nie to po prostu... nie i już!
                                                  Nigdy nie próbowałem modyfikować, naciskać... w przeciwieństwie do partnerek.
                                                  Zawsze próbowały mnie zmienic, wpłynąć na mnie, zaadaptować do swoich potrzeb!
                                                  Podkreslam zadaptować, a nie zaadoptować!!!!!

                                                  Oczywiscie bycie z kims to kompromis na który jednak nie kazdy idzie!
                                                  Dochodzi sie do granicy mozliwosci i... dziekuje, nic na siłę!

                                                  Uznaje to za błą, wade mojej struktury...
                                                  ale cóż struktura jak struktura!

                                                  A Ty Dyrgosiu!??
                                                  • dyrgosia Re: Aska 07.03.06, 20:57
                                                    > A Ty Dyrgosiu!??

                                                    Od wielu lat z jednym, cały czas kochanym. Nie wiem kto się do kogo dostosował,
                                                    chyba kompromis..., a może po prostu miłość...
                                                  • ja_aska dyrgocha 08.03.06, 09:41
                                                    a może miłość i kompromis? fajnie, że u niektórych to działa:-) ale ja (o ile
                                                    to możliwe) mam gorszy charakter od ciebie:-)
                          • sobiepan1 Re: Oni nie są normalni 07.03.06, 08:16
                            I nigdy nie będą.
                            Niepełnosprawni,wspomniani przez Ciebie
                            to ludzie mający prawo domagać się naszej pomocy,wsparcia.
                            Ale o tej grupie ludzi nikt nie wspominał na tej manifie.
                            Za to o grupie homoseksualstów było głośno, aż nadto głośno.
                            Dlatego też ludzie się odsuwali od nich.
                            i będą się odsuwać.

                            Sobiepan
              • Gość: marian paździoch Re: Re a ja domagam twojej rzeczowosci a nie bzd IP: *.chello.pl 06.03.06, 19:38
                ale czemu ty, akurat chcesz być moim przeciwnikiem.

                tylu ludzi na tym forum prezentuje swoje poglądy w zartobliwej,
                czy całkiem serio formie.

                a ty ciągle prężysz muskuly przed paździochem.
                pofolguj swojej nienawiśći i do motłochu i do paździocha.
                pofolguj póki proszę.

                mp
                • ja_aska Re: Re a ja domagam twojej rzeczowosci a nie bzd 06.03.06, 21:05
                  endrju- wolność dla kretynów; kapito?
                • piotr33k2 Re: Re a ja domagam twojej rzeczowosci a nie bzd 06.03.06, 21:31
                  ja cię jeszcze wyprowadze na ludzi marian a nie będe folgował.
                  • Gość: marian padzioch Re: Re a ja domagam twojej rzeczowosci a nie bzd IP: *.chello.pl 06.03.06, 21:33
                    a ilu ich bedzie?

                    mp
                    • piotr33k2 Re: Re a ja domagam twojej rzeczowosci a nie bzd 06.03.06, 21:46
                      ilu sie uda, a tak poważnie to wcale nie jest wuluzowany i incydentalny twój
                      wątek na różnych "pedałów " i "inne scierwa " które zakładasz pełen obrażliwych
                      i prostackich epitetów ,zreszta ja ci nie odmawiam prawa do wypowiedzi na te
                      tematy ale ty nie mozesz mi odmowić kontrwypowiedzi na temat twoich
                      wątków ,pozatym ja cię tak nie obrażam (i nie przekraczam granic dobrego smaku)
                      jak ty innych w tych swoich wątkach więc nie rozumiem tego oburzenia ,to jest
                      wolne forum i musisz sie liczyć z negatywnymi reakcjami.
                      • Gość: marian paździoch Re: Re a ja domagam twojej rzeczowosci a nie bzd IP: 87.207.54.* 06.03.06, 22:08
                        prawdziwy prostaczek boży jestem,
                        wiec nie dziw sie mojemu prostemu
                        rozumowaniu rzeczywistości.
                        granica dobrego smaku o ktorej jesteś łaskaw wspomniec,
                        ma u mnie inny wymiar, moze troche grubiański, jak na
                        wrażliwość twojej inteligencji.
                        chyba już sie nie zmienię.
                        z ogromnym ubolewaniem, ale zupełnie szczerze, bez ogródek.
                        chcę cie poiformować,że nie chcę być wyprowadzanym na ludzi.
                        nie watro zajmować sie moim ucywilizowaniem.

                        jestem prostym, niereformowalnym świrem i takim chce pozostać.

                        pozdrawiam serdecznie! mp
                        • piotr33k2 Re: Re a ja domagam twojej rzeczowosci a nie bzd 06.03.06, 22:15
                          nie zniechęcisz mnie będe próbował dalej ,mam misje wobec ciebe do spełnienia
                          bo ja jestem jak ten co nawraca złych na dobrych.
    • Gość: andreas a jak sie maja do tego feminiŚCII? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.06, 12:33
      kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53581,3191865.html
      Tak sa feministki, to mamy tez feministów...

      Jest kobieta, to powinien tez być KOBIET!!!!
      • Gość: marian paździoch Re: jak myślisz Andreas? IP: *.chello.pl 11.03.06, 07:29
        gdyby się udało ściągnąć choć na 1 dzień najpiękniejsze kobiety świata.
        to jakie hasła by wymyśliły te niespełnine dziwaczki?

        mp
        • swantevit Re: jak myślisz Andreas? 11.03.06, 10:50
          "Precz z eksploatacja ciala kobiety"!
          • Gość: andreas Re: jak myślisz Andreas? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.06, 14:27
            Brawo Swan!
            Eksploatacji ciała kobiety mówimy zdecydowane NIE!!!
            podpisano geje...
            • swantevit Re: jak myślisz Andreas? 11.03.06, 15:07
              Gość portalu: andreas napisał(a):
              Eksploatacji ciała kobiety mówimy zdecydowane NIE!!!
              '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
              A eksploracja jest dozwolona?
              • xxtoja Re: jak myślisz Andreas? 12.03.06, 07:01
                co wy chcecie tak naprawdę od kobiet lub od kobiety?
                • Gość: marian paździoch Re: jak myślisz Andreas? IP: *.chello.pl 12.03.06, 21:57
                  wbrew pozorom, oprócz odwzajemnionej miłości , prawie nic.
                  natomiast feministki można porównać do socjalizmu.
                  tak samo same stwarzają sobie problemy, z którymi potem sie bezskutecznie sie
                  zmagają.

                  pozdrawiam serdecznie! mp
        • Gość: labatt Festival Bikini Contest IP: *.hsd1.fl.comcast.net 12.03.06, 22:42
          /The brainchild of Eric Murley :::)))/....To oryginalna nazwa Miss World show -
          wymyslone jako jednorazowy wystep dla malo wymagajacych.Okazuje sie,ze potrzeba
          byla wieksza.I tak juz pozostaje od lat.Hasla sa juz dawno wymyslone...Rynek
          cielat.
          • Gość: labatt Re: Festival Bikini Contest IP: *.hsd1.fl.comcast.net 12.03.06, 23:06
            W panstwach takich jak Indie,WEnezuela,Kolumbia etc -w zwiazku z wyborami miss -
            powstal wielki biznes.Juz 11 letnie dziewczynki sa wychowywane na przyszla
            miss.Cale dziecinstwo dziewczyna spedza na przygotowaniach...Operacje
            plastyczne -to nic nowego.Rodzice -zamiast prezentu urodzinowego -daja
            jedenastoletniej latorosli bon do chirurga plastycznego./Nie ma tam ograniczen
            wiekowych tak restrykcyjnych jak w panstwach cywilizowanych.Dziewczynki rosna w
            przekonaniu,ze jedynymi kategoriami,ktore beda rozwazane w kontekscie ich
            zycia - jest ich wyglad.W Indiach/gdzie masowo produkuja miss / - jest to
            hodowla potulnych,slabiutkich zoneczek dla bogatych i zakompleksionych ,a w
            najlepszym wypadku -aktorek do Bollywood,ktore wchlonie kazda ilosc
            ladnych,aczkolwiek niezbyt utalentowanych niewiastek.
            Mysle,ze jednak jest to temat marginalny - nie tak wiele znow nawiedzonych
            dziewczynek,ale dla niektorych ,biorac pod uwage wiek missek - zahacza to o
            eksploatowanie dzieci /te kretynizmy typu Mala miss,Srednia czy tam
            nastolatek /.Jest to tez narzucanie jakiegos wzorca,ktory po tylu latach dal
            zle efekty...chuda i tylko chuda,gruby do piachu...KObiety sie najbardziej
            nabraly i najgorsze jest to,ze przyjelysmy to od kilkunastu byle jak
            wygladajacych panow z brzuchami i zaslinionymi wargami / panowie z jury/.
            • beatrix13 Re: Festival Bikini Contest 12.03.06, 23:23
              Gość portalu: labatt napisał(a):

              >W Indiach/gdzie masowo produkuja miss / - jest to
              > hodowla potulnych,slabiutkich zoneczek dla bogatych i
              zakompleksionych...KObiety sie najbardziej
              > nabraly i najgorsze jest to,ze przyjelysmy to od kilkunastu byle jak
              > wygladajacych panow z brzuchami i zaslinionymi wargami / panowie z jury/.


              >tak jest nie tylko w Indiach i nie tylko w kontekście wyborów miss,że
              małointeligentni i zakompleksieni,często mimo tych braków robiący karierę
              wybierają głupiutkie i potulne na żoneczki ,bo przy nich przynajmniej
              autorytetu nie tracą.Kultura patriarchalna i w krajach niedorozwiniętych i w
              tam,gdzie duże wpływy ma religia,niezależnie jaka,bo w każdej kobieta jest
              niższą kategorią.
              • Gość: labatt Re: Festival Bikini Contest IP: *.hsd1.fl.comcast.net 12.03.06, 23:31
                I wlasnie to jest odpowiedzia dla Mariana -to bulwersuje /nie tylko
                feministki.../.
                • beatrix13 Re: Festival Bikini Contest 12.03.06, 23:34
                  bynajmniej nie jestem feministką,natomiast jestem za wyrównywaniem nierówności
                  w życiu rodzinnym i społecznym,
                  aczkolwiek globalnie nigdy to nie będzie osiągalne
                  • Gość: marian paździoch Re: Beatrix13 IP: *.chello.pl 13.03.06, 08:22
                    o jakich to nierównościach w życiu rodzinnym byłaś łaskawa wspomnieć?

                    mp
                    • beatrix13 Re: Beatrix13 13.03.06, 14:29
                      Gość portalu: marian paździoch napisał(a):

                      > o jakich to nierównościach w życiu rodzinnym byłaś łaskawa wspomnieć?
                      >
                      > mp

                      >takich jakie w kulturze patriarchalnej występują
                      • Gość: andreas Re: Beatrix13 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.06, 15:01
                        znam taka jedna "feministkę" z zycia... a nie z jakiejs działalnosci.
                        Tak wychowana w rodzinie równosci, bez podziału na role meskie i zeńskie,
                        kto pierwszy w domu ten robi obiad!

                        Jest bardzo nieszczęsliwa.
                        samotna, nie załozyła rodziny...
                        bo nie chce byc wykorzystywana przez faceta!

                        Mozna powiedzieć, że jest wolna i niezalezna i nie daje sie wykorzystywać...

                        Tylko jak idziemy ze znajomymi i sie dobrze bawimy,
                        to niestety troche my ich a troche oni nas wykorzystują...
                        W małżeństwie tak samo... kompromis.

                        Pewnie sa typy ludzi,którym gdyby zaproponowno równość, komfort itd.
                        ale na wyspie bezludnej, to by na to poszli...

                        Ale ludzkie zycie, ludzkie szczęście składa sie z dobra i zła!

                        Słucham teraz Skazany na bluesa...
                        Nie zastanawiamy sie skad biora się tacy ludzie...

                        Ja nie wiem czy ludzie w Indiach, Iraku i innych wymienianych tu krajach
                        są szczęsliwi i zadowoleni z życia..
                        nie wiem czy sa tak szczęsliwe i zadowolone kobiety?

                        Ale nie uwierzę, ze tylko w Polsce kobiety są szczęśliwe!!
                        Nie uwierzę, że tylko feministki są szczęśliwe...
                        bo ja znam akurat przypadki odwrotne!
                        Kobiety o takich pogladach są nieszczęśliwe w zyciu, bo maja taki charakter,
                        a zwalaja wine na nierówność!!!

                        Czy feministka, nie "wykorzystywana" kobieta moze życ w rodzinie...
                        i jak kobieta nie moze sobie znaleźć swojego miejsca,
                        swojej roli w spoóeczeństwie,
                        bo nie chce byc wykorzystywana, to jest szczęśliwa...

                        Mi sie wydaje, iz w zyciu jedno z partnerów wykorzystuje drugie,
                        a obydwoje sa szczęśliwi mimo to... a moze dlatego,
                        bo przeciez jak sie kogos kocha, to chetnie sie zrobi dla niego wiele.
                        Moze te kobiety femionistki nie moga odnaleźć swojej miłości,
                        nie potrafia kochać i stad to nieszczęście...

                        • beatrix13 Re: Beatrix13 13.03.06, 15:05
                          a czemu ty mi "ubliżasz" od feministek andy?
                          w jakąś zimową depresję chyba wpadłeś,tak cały czas słuchasz dołującego
                          Skazanego
                          • beatrix13 Andy 13.03.06, 15:14
                            >z tymi kompromisami to często bywa tak,że "podkłada" się ta osoba w
                            związku,która jest bardziej zaangażowana,bo bardziej jej zależy;
                            >ja jestem raczej nieoswajalna,jak kot,ten typ już tak ma;
                            >poza tym szczególną awersję odczuwam do despotów,którzy próbują kogoś na swoją
                            modłę ulepić;
                            >cenię sobie równieą samodzielne i niezależne myślenie,więc narzucanie cudzych
                            poglądów i wzorców zachowań nie zdaje egzaminu;
                            • Gość: andreas Re: Andy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.06, 15:20
                              kazdy z nas jest po trochu despota...
                              kazdy chce narzucić swoje mysli innemu...
                              nawet małe dziecko narzuca rodzicom....

                              Nawet feministki próbuja narzucic reszcie społeczeństwa swoje mysli!

                              A cały system edukcji czyż nie jest narzucaniem....
                              narzucaniem co powinnnismy wiedzieć, co jest ważne...

                              A tu na forum tez jeden narzuca drugiemu....
                              • Gość: Troll Re: Andy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.06, 15:23
                                Się narzuca.
                              • beatrix13 Re: Andy 13.03.06, 15:26
                                jak do tej pory nie zauważyłam,żebyś narzucał swoje poglądy,
                                ja też ich nie narzucam,
                                raczej je wyrażamy i się nimi wymieniamy
                                • Gość: andreas Re: Andy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.06, 15:30
                                  wymieniamy sie nimi gdy sie zgadzamy,
                                  a gdy nie to kłócimy i nawet uzywamy ekspresji...
                                  • Gość: andreas Re: Andy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.06, 15:31
                                    wyobraźmy sobie druzyna piłkarska, w której zaprowadzimy równość
                                    i kazdy bedzie chciał grac w ataku, a nikt stac na bramce...
                                    a na sukces i szczęście całej druzyny składa sie praca każdego!
                                    • beatrix13 Re: Andy 13.03.06, 15:36
                                      tu akurat liczy się taktyka,bo to sport,
                                      może dla niektórych życie to też taka gra,w której zawsze ich musi być na
                                      wierzchu,a cel uświęca środki jakimi są zimna kalkulacja i wyrachowanie,
                                      ja wolę iść za głosem serca,czase, na przekór sobie,ale w zgodzie z własnym
                                      sumieniem;
                                      a w życiu nie można grać przeciw sobie;
                                      • Gość: andreas Re: Andy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.06, 15:45
                                        w życiu tez ktos musi przygotowac obiad i zrobic pranie,
                                        a ktos wybudować dom...

                                        Ktos zwali wegiel do piwnicy,
                                        a w tym czasie ktos tej osobie przygotuje obiad!
                                        I zamienianie sie rolami spowoduje, ze obiad bedzie niedobry,
                                        a wegiel ukradną...
                                        • beatrix13 Re: Andy 13.03.06, 15:48
                                          no coś ty,
                                          mężczyźni są podobno najlepszymi kucharzami;
                                          ty zmień lepiej muzę,bo odkąd tej słuchasz zdołowany jakiś jesteś,
                                          uśmiechnij się,
                                          słoneczko świeci,
                                          może w tym roku będzie wiosna
                                          • Gość: marian paździoch Re: Andy IP: 87.207.54.* 13.03.06, 21:16
                                            nie podobno, tylko z pewnością
                                            moja droga Beatrix.
                                            a ja wśród nich najlepszy.
                                            tak mówią

                                            mp
                                            • beatrix13 Re: Andy 13.03.06, 21:19
                                              no ja nie wiem drogi Marianie,
                                              czy na słowo mogę Ci wierzyć,
                                            • Gość: marian paździoch Re: Andy IP: 87.207.54.* 13.03.06, 21:31
                                              możesz.

                                              mp
                                              • xxtoja Marian 14.03.06, 17:32
                                                wreszcie Ci znalazłam żonkę, bo wtedy nie pamietałam, a gdzie się ona ukryła i
                                                masz znalazła:
                                                Cudzoziemska legia mocherowa
                                                Autor: Gość: żona Paździocha IP: 213.155.171.*
                                                Data: 04.03.06, 21:07


                                                --------------------------------------------------------------------------------
                                                Czy ktoś przyglądał się z bliska kto jest ( I w jakich beretach ) na zdjąciu ,
                                                które jest załączone do artykółu ??? To jest oficjalna grupa oponentów !!!
                                                Marian !!!!!!!!!!!!!!! Rzuć tam jakiś napalm albo Wąglika !!!!!!!!!!!!!

                                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=37862239&a=37907689

                                                no, no no to ile tych żon masz Marian?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka