Dodaj do ulubionych

Sierpniówki 2 :)

10.05.06, 19:44
Hej dziewczyny,

Postaram się zdążyć na 14.00. Gdybym nie dała rady ( wciąż pracuję) życzę
miłego spotkanka :)

Pozdrawiam,
zosia
Obserwuj wątek
    • zwirula Re: Sierpniówki 2 :) 10.05.06, 20:02
      Hej...
      Zosia - nie jesteś sama - ja też z pracy będę gnać :)
      ... i tylko bez wykrętów ;)
      do jutra :)
    • kiniamum Re: Sierpniówki 2 :) 10.05.06, 21:06
      noooooo!!:) to juz jest reaktywacja sierpnioweczek!:) milo! czekam na
      jutrzejsze spotknko brzuchatkow!
    • myszka-m Szkołą rodzenia na Pomorzanach - pytanie. 11.05.06, 08:42
      Cześć. Czy któraś może mi napisać ile czasu trwają 1 zajęcia na Pomorzanach?
      Dzięki. Pa, M-M
      • zosia_771 Re: Szkołą rodzenia na Pomorzanach - pytanie. 11.05.06, 13:41
        Hej,

        Zależy od tematu od 2 do 3 godzin - chyba lekcyjnych, bo 3 godziny zegarowe
        byłyby trudne do zniesienia. Dzisiaj idę na pierwsze zajęcia więc pozniej
        postaram się opisać szczegóły :)

        Pozdrawiam,
        gosia
    • zwirula Zaraz spotkanie!!!! 11.05.06, 12:31
      Hej dziewuszki :)
      MAm nadzieje że pamiętacie o dzisiejszym spotkanku!!!
      A tylko niech Was nie będzie...

      papapatki.
      • kiniamum Re: BYŁO SUPER!!!:) 11.05.06, 17:27
        Naprawde nie sadziłam ze mamy takie ciekawe i fajne dziewczyny na forum!!:)
        spotkanie bylo SUUUUUUUUUUUUUPEROWE i kogo nie bylo, niech zaluje!! Pozdrawiam
        Was wszystkie!
        • zwirula Re: BYŁO SUPER!!!:) 11.05.06, 17:30
          ... a już myślałam, ze wszystkie się przestraszyły po spotkanku i przestały
          pisać ;))
          Powiem prawdę - byłam mile zaskoczona, ze nas się tyle uzbierało (myślałam, ze
          będę sama kwitnąć) :)

          Pozdrawiam gorąco.
          • moniay Re: BYŁO SUPER!!!:) 11.05.06, 19:31
            ja też jestem mile zaskoczona :-))) i czekam na kolejne spotkanie. Dopiero co
            skończyłam składać meble. Jestem wykończona ! Zaraz chyba pojde spac :-)
            • kiniamum Re: BYŁO SUPER!!!:) 11.05.06, 20:03
              moniay? czyli maz rzeczywiscie antytechniczny?? :) smiesznie..! ale my mamy
              dajemy rade..!:) pozdr.
              • zosia_771 Re: BYŁO SUPER!!!:) 11.05.06, 20:09
                Ale się miło zrobiło :)
                Ja też ściskam i czekam na powtórkę. A teraz idę leżeć bo właśnie wróciłam ze
                szkoły rodzenia i jestem wykończona.
                Papa,
                Gosia-zosia
                • myszka-m Re: BYŁO SUPER!!!:) 12.05.06, 13:57
                  Dzięki Dziewczyny za miłe spotkanie :-)
                  Zosiu - a co z planem zajęć? Jest szansa żeby go zobaczyć? Może jakiś faks,
                  żebyś nie musiała przepisywać... :-D Chętnie go zobaczę bo muszę zgrać szkołę
                  rodzenia z urlopem i kilkoma innymi sprawami. Pozdrawiam, M-M
                  • zosia_771 Re: BYŁO SUPER!!!:) 12.05.06, 15:15
                    hej,

                    Plan wyślę najpózniej w niedzielę :). Następne zajęcia tj. w czwartek 18.05-
                    dotyczą karmienia.

                    pozdrawiam,
                    zosia
                    • kiniamum Re:CO NAM WOLNO A CZEGO NIE???!!! 13.05.06, 17:31
                      Kochane! Mam do was pytanie.. Ostatnio dostalam ochrzan od mojej mamy za
                      wieszanie prania i firanek... Podobno w zaawansowanej ciazy nie wolno tego
                      robic-bo ciaza sie obniza i istnieje ryzyko wczesniejszego porodu. Słyszałyscie
                      o tym??!! I jeszcze jedno.. Jak to jest z dzwiganiem zakupow i tym podobnymi..
                      Wolno nam dzwigac do np.5 kg czy nie za bardzo? ;0) ALE SIE TERAZ SMIEJE Z
                      SIEBIE.. CO TO ZA GŁUPKOWATE PYTANKA... Pozdrawiam!!
                      • zwirula Re:CO NAM WOLNO A CZEGO NIE???!!! 13.05.06, 22:47
                        hej hej
                        z tym praniem i firankami to prawda!
                        ...długie trzymanie rąk w górze może doprowadzić do zaburzeń w krążeniu, a
                        nawet omdleń ciężarnej... częste podnoszenie rąk nad głowę powoduje także
                        ryzyko naciągnięcia wiązadeł macicy i w konsekwencji jej napięcie. Jest to
                        niebezpieczne zwłaszcza gdy ciąza jest zagrożona. (cytat z jednej babskiej
                        gazety).
                        Z dzwiganiem chyba jest podobnie... tzn. ja chodzę na zakupy, ale te cięższe
                        rzeczy zostawiam mężulkowi... no i mi jakoś sił brak...

                        ... ciąża to dziwna sprawa :)
                        od samego początku ciąży nie miałam zachcianek... a teraz - czekoladę tzn. Kit-
                        Kata albo Kinder Country mogłabym non stop jeść (wczoraj tylko wciągnełam 3
                        kindery i 1/3 kit kata, dziś kit-kat caluteńki zaliczony) normalnie napad
                        slodkości mam!!!
    • zwirula Morze, nasze morze :) 13.05.06, 22:52
      ... dziś, pierwszy raz byłam z Malwinką (co to będzie, gdy pojawi się Oskarek
      zamiast Malwinki :))) nad naszym pięknym morzem :)
      Posłuchałyśmy szumu wody, nawdychałyśmy się jodu... brakowało tylko do
      szczęścia tatusia - praca wygrała :(
      Dzień w 100% relaksujący, idealna pogoda dla nas ciężarnych do podboju plaży,
      słońce przez chmurki świeciło, wiatru nie było... cud, miód :)
      Teraz mamusia idzie się kąpać i przytulić do utęsknionego tatusia.
      Dobranoc brzuchate mamuśki.
      • kiniamum Re: Morze, nasze morze :) 13.05.06, 23:29
        zwirulka!!! jestes the best!!!
        • moniay Re: Morze, nasze morze :) 14.05.06, 12:59
          cześć! ale fajnie!!!! nad morze!!!! wywalić brzuch na piasku i odpoczywać. Ach!
          Musze to przemyślec i tez się wybrać. A co do wieszania firanek to powiem
          szczerze, ze przyczyn tego nie znam ale niejednokrotnie slyszałam o tym aby
          przyszle mamy nie trzymaly długo rąk w górze więc pewnie w tym tkwi prawda. Z
          zakupami to niestety ja musze sobie jakos radzic bo często nie ma męża w domu
          żeby mial kto je przynieść. Staram się aby byly lekkie ale rzadko to wychodzi.
          Już sobie raz obiecalam, ze kilka razy będe po nie latać ale lenistwo bierze
          gorę! Trzymajcie się w to niedzielne popoludnie . Buziaki
          • zosia_771 Re: Szkoła rodzenia na Pomorzanach- tematy 14.05.06, 15:46
            Hej,
            Zajęcia odbywają się co czwartek o godzinie 17.00 trwają 2, 3 godziny zegarowe.
            W przyszłym tygodniu będą zajęcia z karmienia piersią a potem co tydzien
            zgodnie z poniższym planem:

            1. Zalety karmienia piersią/Profilaktyka powikłań laktacji
            2. Metody zapobiegania ciąży/Problemy psychologiczne w ciąży/ Muzykoterapia
            3. Problemy w ciąży/ Gimnastyka w ciąży
            4. Przygotowanie wyprawki/Higiena i odżywianie/ Muzykoterapia
            5. Poród fizjologiczny i w imersji wodnej/ Poród zabiegowoy/ Muzykoterapia
            6. Przygotowanie do porodu/ Ćwiczenia gimnastyczne
            7. Metody zmniejszania bolu prodowego/ Ćwiczenia relaksacji i nauka oddychania
            8. Poród pytania i odpowiedzi/Muzykoterapia
            9. Opieka nad noworotkiem/Kąpiel
            10. Masaż niemowlęcia/ Problemy zdrowotne okresu niemowlęcego/ Muzykoterapia
            11. Połóg/ Ćwczenia w połogu

            Razem 11 tygodni :)
            Pozdrawiam i do zobaczenia,
            gosia_zosia
            • myszka-m Re: Szkoła rodzenia na Pomorzanach- tematy 15.05.06, 10:17
              Zosiu! Wielkie dzięki za plan. Pozdrawiam, M-M
              • myszka-m Re: Szkoła rodzenia na Pomorzanach- tematy 15.05.06, 12:26
                Zosiu jeszcze mam pytanko! Prawdopodobnie zacznę od tematu nr 5 (poród
                fizjologiczny....). Dobrze policzyłam w kalendarzu, że te zajęcia będą 22.06?
                Podpowiedz, plizz. Mam nadzieję, że nie zawracam Ci za bardzo głowy :-)
                Pozdrawiam, M-M
                • zosia_771 Re: Szkoła rodzenia na Pomorzanach- tematy 15.05.06, 13:45
                  hej,

                  Myślę, że tak - nie mam 100% pewnosci bo dostałam spis tematów bez dat- wiem,
                  jaki temat był w zeszłym tygodniu i co będzie w tym tyg, no i jeszcze to, że
                  jak skonczy sie cykl 11 spotkan, to od razu zaczyna sie kolejny. Nie wiem, czy
                  tematy zawsze lecą po koleji czy czasami położne wymieniają się terminami.
                  Postaram się na bieżąco pisać co będzie w kolejnym tygodniu.

                  Pozdrawiam,
                  gosia_zosia
                  • myszka-m Re: Szkoła rodzenia na Pomorzanach- tematy 15.05.06, 13:47
                    Dzięki za info. Zadzwonię na Pomorzany żeby się upewnić, bo już muszę znać
                    terminy konkretnych spotkań. Pozdro, M-M
            • ma_ti Re: Szkoła rodzenia na Pomorzanach- tematy 26.05.06, 15:22
              Witam, mam pytanie odnośnie wymienionych zajęć. W końcu zamierzam się wybrać i
              trafię najprawdopodobniej na temat 3. Domniemam, że chodzisz na zajęcia więc
              chcę się zapytać czy trzeba się jakoś szczególnie przygotować na ten temat
              (jakoś sportowo, coś na przebranie, jakieś sportowe ciuszki - mąż i ja-). Jeśli
              możesz daj znać.
              Pzdr.
              • zosia_771 Re: Szkoła rodzenia na Pomorzanach- tematy 26.05.06, 15:56
                Hej,

                Jak do tej pory byłam tylko raz na ćwiczeniach i dotyczyły one połogu. Myślę,że
                nie musisz się jakoś nadzwyczajnie przygotowyać, na sali do ćwiczeń są maty i
                piłki więc na pewno odradzam sukienkę, buty nie mają jakiegoś większego
                znaczenia bo wszyscy ćwiczą w skarpetkach :). W ten czartek był 11 temat, więc
                w przyszłym tygodniu cykl rusza od początku, 3 temat będzie pewnie po Bożym
                Ciele.

                Pozdrawiam,
                gosia
    • zwirula Re: Sierpniówki 2 :) 15.05.06, 14:39
      Hej brzuchate mamuśki :)

      Byłam dziś na kontroli u Pani dr - z nami wszystko dobrze (muszę połykać
      troszkę magnezu - przez te napady czekoladowe :) przytyłam 0,5 kg - czyli od
      początku ciąży jakieś 3-3,5 kg, no i dostałam kolejną listę badań i kolejną
      krzywą cukrową - 75g - czyli 4h w szpitalu - chyba zabiorę śpiwór ;)))

      ... ale o czymś innym chcę mowić ...
      zadałam mojej Pani dr pytanko - który szpital ona wybrałaby gdyby miała teraz
      rodzić iiii ...
      dr poleca :) Police i miejski - jeżeli dziecko nie jest zagrożone, ciąża
      przebiega spokojnie, mama nie ma cukrzycy ani nadciśnienia - czyli nastawiamy
      się na szybki poród i szybkie wyjście (kolejny plus Polic to mozliwość zakupu
      zoo bezproblemów - tak powiedziała mi dziś dr)
      Szpitale kliniczne (Pomorzany i Unia) wybierac w ostateczności, albo gdy są
      problemy (to są szpitale najmniej dosfinansowane, które "ślizgają" się we
      wszystkich kontrolach - wiadomo kliniki nie zamkną), a o Zdrojach zapomnieć.

      PS. Jej córka rodziła w Policach i kolejne dziecko też tam będzie rodzić.

      I bądz tu mądry....

      Pozdrawiam.

      • zosia_771 Re: Sierpniówki 2 :) 15.05.06, 15:10
        Hej,

        Ja dzisiaj robiłam krzywą cukrową i cieszę się, że to już za mną. Jutro idę do
        swojego lekarza i popytam o zzo na Pomorzanach. Wciąż zastanwaiam się nad
        Policami, teraz żałuję, że nie chodzę do któregoś z tamtejszych lekarzy. Jeśli
        chodzi o Miejski to moje koleżanki miały tam nieciekawe przejścia i
        zdecydowanie zabraniają :) mi tam rodzić.
        Do kiedy zamierzasz pracować Zwirulka, ja mam dzisiaj straszny kryzys
        pracowniczy- nic mi się nie chce najchętniej wyłożyłabym się na ławeczce w
        parku :)

        Ściskam,
        gosia_zosia
        • moniay Re: Sierpniówki 2 :) 15.05.06, 16:06
          ja nadal myslę nad Schwedt i jestem coraz bardziej przekonana. Napewno tam
          pojadę i pogadam z ordynatorem i wtedy zobaczymy.
          • zwirula Re: Sierpniówki 2 :) 15.05.06, 18:54
            Hej,
            Monika a Ty nie boisz się o dojazd do Schwedt??
            Kurcze, czy tylko ja przeżywam każdą minutę drogi ;))

            Co taka nieobecna ostatnio jesteś??
            Do zobaczonka jutro :D

            Pozdrawiam gorąco,
            Aga
        • zwirula Re: Sierpniówki 2 :) 15.05.06, 18:52
          Hej Gosia :)

          co do:
          - krzywej to będzie już moja druga glukoza... bleeee
          - szpitala - zastanawiam się nad Policami - ale przeraża mnie że tam tak
          daleko - jestem z prawobrzeża, czyli spokojny dojazd to 50-60 min. - a jak będą
          korki, albo mąż w pracy w centrum?????
          Natomiast JA o Miejskim słyszałam same superlatywy!! Znajome od samego początku
          namawiają mnie na poród w tej placówce.
          - pracy - oficjalnie od 7 tyg. jestem na zwolnieniu - przyczyny zdrowotne a nie
          moja zachcianka, od jakiegoś miesiąca - wpadam na 4h "kawke" do firmy, szef był
          i prosił a ja obecnie już dobrze się czuję, więc wychodzę z domowego zacisza.
          Powiem prawdę, że w chwili obecnej nie dałabym już rady pracować 8h, raz że
          plecy bolą i bolą, dwa - atmosfera nerwowa (dosyć nerwow tracę w domku), 3 komp
          przez 8h niewskazany, a 4 że już mi się nie chce (mam MEGA lenia) :)

          PS. Wię co miałaś na myśli z ławeczką - ja dziś ławeczkowałam w parku i na
          ogrodzie :)))

          Pozdrawiam gorąco!
          Aga

          • zwirula Re: Sierpniówki 2 :) 15.05.06, 18:56
            Sorry za literówki

            ... wię wię ;)))))
            • moniay Re: Sierpniówki 2 :) 15.05.06, 21:55
              Nie boję się dojazdu. To jest 60 km czyli jakieś 45 min drogi. Raczej przez
              godzine trudno urodzić a wyjadę zaraz po pierwszych skurczach , nawet gdyby
              były to tylko przepowiadające :-) jestem dobrej myśli. Narazie to zresztą
              niczego sie nie boję ale okaże sie w lipcu :-) Szpital mam wybrany tutaj w
              Szczecinie więc w razie czego ... ale wolę aby w razie czego nie bylo. Do
              zobaczenia jutro. Nie chce mi się iść jak piorun!
    • moniay Re: Sierpniówki 2 :) 16.05.06, 23:03
      Zostalam dzisiaj zdruzgotana wiadomością pani dr anastezjolog odnośnie
      znieczulenia. No więc... Znieczulenie jest dostępne bezplatnie na Unii ale...
      anastezjolodzy nie sa dostępni i pani dyrektor nie wyraza zgody na to aby "
      znajomy" anastezjolog przyjechal i zrobił znieczulenie . Jednym slowem -
      zapomnij o znieczuleniu. Tak sobie myślę, ze jak będą musieli zrobić cesarkę
      to też anastezjolog nie bedzie dostępny? Wkurza mnie to. Serio! Bo nie chodzi
      o to, ze z zalożenia chcialabym znieczulenie ale chociaz komfort , ze moge je
      mieć. Czulabym się bezpieczniej.
      • ati32 Re: Sierpniówki 2 :) 17.05.06, 14:24
        AAAAAAAAAA tutaj jesteście :-))) No laseczki bardzo się cieszę ze spotkania i
        mam nadzieję, że umówimy sie na kolejne :-)))
        Zosiu proszę napisz co się dowiedziałaś u lekarza odnosnie znieczulenia na
        Pomorzanach, ja do swojego wybieram się na początku przyszłego miesiąca i tez
        zapytam, bo nie usmiecha mi się na myśl o cierpieniach ,,w pełnej świadomości".
        Za wózkami jeszcze nie jezdzilismy, bo podjęłam decyzję o zmianie mieszkania
        juz teraz a nie po narodzinach córeczki. Więc na zmianę ucze się i ,,latam" po
        Szczecinie po biurach nieruchomości, a że jestem wybredna wątpię abym coś
        szybko znalazła. No i przez to znowu za bardzo nie myslę o porodzie, choc w
        duchu wiem że wszystko będzie dobrze. Dobrze że Wy tu jesteście i przypominacie
        o galopującym czasie do rozwiązania.
        Pozdrawiam
        • zosia_771 Re: Sierpniówki 2 :) 17.05.06, 15:58
          Hej,

          Wczoraj rozmawiałam z moim lekarzem odnośnie zzo na Pomorzanach. Powiedział, że
          szpital nie oferuje, bo nie ma dostatecznej kadry anestzjologów, ale oczywiście
          zna pacjentki, które załatwiły i indywidulanie opłaciły taką usługę. Obiecał
          mi, że porozmawia z anestezjologami i jeśli któryś z nich wyrazi zaintresowanie
          to poda mi imię, nazwisko i nr telefonu w celu omówienia szczegółów. Jeśli nikt
          się nie znajdzie jadę rodzić w Policach :, choć przyznam szczerze że zaczynam
          rozważać Schwedt ( wkurzają mnie bariery, które trzeba pokonać, żeby rodzić w
          komfotowych warunkach). Nie chcę nic za darmo, zapłacę tylko chcę mieć 100%
          pewność, że dostanę to cholerne znieczulenie.
          A jeśli chodzi o wózki to teraz rozważam 3 propozycje:
          1.quinny freestyle- wypas, wiele funkcji
          2. Jane slalom pro- bardzo lekki tylko 8 kg, ale strasznie drogi
          3. Chicco 3s - śliczny

          Lecę dzisiaj na usg, mam nadzieję, że ułoży się tak że 3d będzie sensowne.

          Buziaczki mamuśki,
          zosia
          • myszka-m Re: Sierpniówki 2 :) 17.05.06, 16:14
            No i droga Zosiu trochę mi zamieszałaś (niechcący :-) w kwestii wyboru
            szpitala. Niby zdecydowałam się na Pomorzany ale jak słyszę, że nie mam co
            liczyć na znieczulenie nawet w sytuacji, kiedy będę wrzeszczeć na całą
            dzielnicę, że już dłużej nie wytrzymam to mam wątpy.... Też mnie to lekko
            wkurza, że tyle trzeba się nagimnastykować żeby w miarę spokojnie pójść rodzić.
            Qrka, co robić, co robić.... :-( Pozdrawiam, M-M
            • moniay Re: Sierpniówki 2 :) 17.05.06, 16:52
              Tak jak wam wspomnialam, znieczulenie płatne jedynie w Policach oczywiście pod
              warunkiem, ze anastezjolog będzie wolny. Po prostu katastrofa !!!!
              • zwirula Re: Sierpniówki 2 :) 17.05.06, 17:25
                Hej,
                dziewuszki a byłeście moze rozglądać się w Policach?
                Ja muszę koniecznie się wybrać, ale czasu brak...
                Police to na dzień dzisiejszy szpital w którym chcę rodzić... nastawiamy sie na
                poród z położną własną, wynajętą (mam dostać namiary na sprawdzoną położną -
                znajoma rodziła w Policach w taki sposób - podobno dobra położna czyni cuda,
                pożyjemy, zobaczymy), a co do zzo - chcemy zostawić sobie taką możliwość.
                Zobaczymy jak będzie na porodówce - no i nie chcemy "obudzić się z ręką w
                nocniku".

                Pozdrawiam gorąco.

                PS. Myszka i co zdecydowałaś się na Implasta 4XL?? testowałaś?? - mojemu mężowi
                wpadł w oko no i intensywnie myślimy...

                Kurcze czu doba ma tylko 24h??!!
                • myszka-m Do Zwirula.. 17.05.06, 20:19
                  Decyzja zapadła. Mój M miał decydujący głos w sprawie wózka ( a niech się facet
                  też angażuje w przygotowania :-) i kupujemy DRIVERa 4xl. Wygrał w konkurencji:
                  funkcjonalność + strona wizualna + cena. Dla Twojej informacji - najtaniej jest
                  w "KAJTUSIU" na Ku Słońcu. Facet, który serwisuje wózki potwierdził, że nasz
                  wybór jest optymalny jeśli zależy nam na wózku "terenowym". Pozdrawiam, M-M.
    • zosia_771 Re: Sierpniówki 2 :) 18.05.06, 09:56
      Hej,

      Ja też jestem zdecydowanie za angażowaniem tatusia w przygotowania. Mój
      ukochany jest tak przejęty szukaniem wózka, że codziennie przesyła mi nowe
      informacje:). Byłam wczoraj na usg, mała pięknie się rozwija tylko znowu nic
      nie wyszło z 3d, z uporem maniaka zasłaniała buziaka rękoma później nawet
      dołożyła nogę :(. Zdołałam zobaczyć jedynie połowę twarzy, no ale nie
      przeszkadza mi to w opowiadaniu wszystkim jaka jest śliczna :))).
      • kiniamum Re: Sierpniówki 2 :) 18.05.06, 11:42
        HEJ BRZUCHATKI!! PROSZE POMOZCIE.. POTRZEBUJE NUMER TELEFONU NA USG 3D I
        NAJLEPIEJ ZEBYM NIE MUSIALA ZA DLUGO CZEKAC BO TO JUZ 27 TYDZIEN:) POZDRAWIAM
        WAS WSZYSTKIE!!
        • zwirula Re: Sierpniówki 2 :) 18.05.06, 12:26
          Hej, hej ... gdzie zniknęłaś ostatnio???

          Ja podaję nr na USG (Unia) byłam baaaardzo zadowolona :)
          091 42 53 302

          Polecam dr Węgrzynowskiego albo Płonkę (przecudownie miły, wszystko opowie,
          itp.)

          Buziaczki brzuszki i mamuśki.

          PS. Czekałam 2 dni na wolny termin - ale zależało nam by umówić się na
          najpóźniejszą godzinkę.
          • zosia_771 Re: Sierpniówki 2 :) 18.05.06, 13:14
            Hej,

            Też polecam dr Węgrzynowskiego, chodzę do niego do Prtotodensu, ale tam trzeba
            czekać 3-4 tyg na wizytę :(. Niemniej jednak poniżej nr tel.

            HAHS PROTODENS Centrum Diagnostyki Medycznej
            Szczecin, ul. Felczaka 10
            7.30-21.00
            tel: (91) 422 06 49, 423 92 45, fax: (91) 423 92 47
            www.hahs.pl

            papa

            • kiniamum Re: Sierpniówki 2 :) 18.05.06, 19:55
              dzieki brzuchatki!! kochaniutkie jestescie!!:)
              • kiniamum Re: Sierpniówki 2 :) 18.05.06, 20:46
                i jeszcze jedno pytanko...:) liczycie ruchy plodu?? jak to robic bo raz slysze
                ze 10 ruchow dziennie musi byc, a innym razem ze 10 na godzine.. jak to jest???
              • kiniamum Re: Sierpniówki 2 :) 18.05.06, 20:48
                musze sie wam pochwalic jeszcze jedna rzecza.. mam zdolna mamusie, dostalam
                dzisiaj paczke a w niej sweterek, buciki, spiworek, spodenki a wszystko
                zrobione na drutach!!!!!! sliczniaste!! normalnie az sie poplakalam... moze
                ktoras tez chce?? namowie mame na chalupnictwo, he he:)
                • zosia_771 Re: Sierpniówki 2 :) 19.05.06, 09:10
                  Hej,

                  Słyszałam, że 10 wyraźnych ruchów na godzinę, przyznam, że jak chodzę albo
                  siedzę to wydaje mi się że jest ich zdecydowanie mniej. Wieczorem gdy leżę
                  czuję je wyraźnie, czasami mam wrażenie, że w moim brzuchu szaleje stado
                  pawianów :). Czytałam gdzieś, że najlepiej odczuwa sie ruchy podczas lezenia na
                  boku.

                  Buziaki
                  Gosia
                  • ati32 Re: Sierpniówki 2 :) 19.05.06, 12:11
                    Kochane!!!
                    Co do ruchów to podobnie jak w inych kwestiach jest wiele szkół i każda mówi
                    coś innego. Ale nie dajmy się zwariować, najwazniejsze żeby bobasek dawał znaki
                    zycia w ciągu doby, a kiedy i jakie one są to zależy od jego indywidualnego
                    rytmu, od tego co zjemy i od naszego samopoczucia. A niepokoic możemy sie
                    wówczas gdy maluszek nie dał znaków w ciągu doby (choś przyznam szczerze że
                    moje maleństwo zastrajkowało i faktycznie spało cały dzień, po dniu
                    przepełnionym stresem, ale wiedziałam że musi odpocząć - to sie czuje, kolejny
                    dzień szalało jak stado dzikusów) albo gdy jego ruchy są szybsze - jakby sie
                    miotało - to odnosi się do ostatnich miesięcy i może świadczyć o zaplątaniu się
                    w pępowinę. Jesli niepokoi Ciebie dłuższa przerwa w ruchach zjedz coś słodkiego
                    i połóż się na boku - a maleństwo zaraz da Ci boksa :-)))Pozdrowionka
                    • moniay Re: Sierpniówki 2 :) 19.05.06, 14:20
                      Kochane! Ruchy dziecka liczy się od 38 tygodnia i to tak, ze wyznaczamy sobie
                      godzinę np. od 9.00 i liczymy do ktorej nastąpi 10 ruchow. Jeżeli jest to 6
                      godzin to trochę malo. To nam mówiła polożna na szkole rodzenia . Zwirulka może
                      potwierdzic. Narazie nie ma po co liczyć
                      • zwirula Re: Sierpniówki 2 :) 19.05.06, 14:33
                        Hej,
                        prawie potwierdzam ;)
                        Monia pomyliła klawisze :)
                        Ruchy powinno liczyć się od 28 tyg. - reszta cała prawda :D

                        Buziolki w brzusiolki :*
    • ma_ti Re: Sierpniówki 2 :) 19.05.06, 14:44
      To części sierpniówek został tylko tydzień i zaczynamy odliczanie.
      pzdr. Termin 17.08.2006.
      • zosia_771 Re: Sierpniówki 2 :) 19.05.06, 15:54
        No, ja już powinnam liczyć bo właśnie kończę 29 tydzień :)

        Pozdrawiam,
        gosia
    • zwirula Ukłucia. 19.05.06, 15:15
      Dziewuszki czy wy też czujecie ukłucia w podbrzuszu?
      Ja mam je ostatnio dość często a dziś w nocy miałam uczucie jakby ktoś mi pas z
      igłami wbijał od biodra do wzgórka łonowego (nie było to bardzo mocne, ale
      obudziło mnie), te pojedyncze uklucia są stanowczo mocniejsze. Zastanawiam się
      czy to wiązadła macicy - ich naprężanie może dawać takie uczucie?!

      Mąż chciał żebym z lekarzem kontakt nawiązała - ale ja nie chcę panikować,
      obiecałam sobie, że jeszcze raz się powtórzy to dzwonię.

      Co wy na to? Ja już nie wiem co o tym myśleć.
      • kiniamum Re: Ukłucia. 19.05.06, 18:36
        Generalnie nie chciałabym Cię niepokoić, ale podobno każdy ból podbrzusza w tak
        zaawansowanej ciąży jest wskazaniem do konsultacji lekarskiej.. Może to nic
        takiego, ale na Twoim miejscu nie zastanawiałabym sie... Chociaż zadzwoń do
        lekarza.. I główka do góry!! :) pozdrawiam!
      • zwirula test :) 19.05.06, 19:42
    • kiniamum Re: Sierpniówki 2 :) 19.05.06, 18:46
      jeszcze dwa miesiaxe z hakiem!!:) jeja, jak ten czas szybko leci!!
    • kiniamum Re: Sierpniówki 2 :) 19.05.06, 18:48

    • zwirula test suwaczka :) 19.05.06, 19:43
      tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20716;30/st/20060827/dt/6/k/2a0e/preg.png
      • zwirula Re: test suwaczka :) 19.05.06, 19:46
        raz jeszcze bo coś nie wychodzi :)

        mam dziś 100-dniówkę :)
        • zwirula Re: test suwaczka :) 19.05.06, 19:52
          no i nie działa :(
          • kiniamum Re: test suwaczka :) 19.05.06, 23:32
            moj tez nie dziala!!!:) ale jaja!!:)
            • moniay Ruchy dziecka 20.05.06, 00:01
              Absolutnie jestem przekonana , ze to od 38 tygodnia się liczy ruchy ale
              zapytam na kolejnej Szkole rodzenia dla pewności. Doczekajcie do wtorku. A co
              do boleści to na twoim miejscu Zwirula też bym się skontaktowała z dr , tym
              bardziej, ze to chyba ( mam nadzieję, ze się nie mylę) ty mialas jakies
              problemy w ciązy. Trzeba dmuchać - to za poważna sprawa. Buziaki dziewczynki.
              • zwirula Re: Ruchy dziecka 20.05.06, 09:35
                Monika ja dla pewności sprawdziłam w książce "W oczekiwaniu na dziecko", tam
                ciągle o tym przypominają.

                Pozdrawiam.
    • kiniamum Re: Sierpniówki 2 :) 20.05.06, 16:24
      kolejny test:)
      • kiniamum Re: Sierpniówki 2 :) 20.05.06, 16:25
        ja!!!!!! :) ale jestem uhahana!! w koncu sie udalo!!!
        • moniay Re: Sierpniówki 2 :) 20.05.06, 19:26
          No dobra. Nie klócę się
    • kiniamum Re: nudna niedziela 21.05.06, 20:07
      hej dziewczynki!! a cio tu tak smutniutko?? rozumiem ze nie kazdej chce sie
      dokulac:) do komputerka, ale takie echo???!!!:) a moze macie potajemne
      spotkanko bezemnie??? buziaczki
      • zwirula Re: nudna niedziela 22.05.06, 08:16
        Hej, hej
        oj niedziela wreszcie mineła...
        U mnie remontu ciąg dalszy był, jest i jeszcze przez 2 tyg. będzie... mąż
        obiecał że do końca mają zakończy się całe pobojowisko! Mam już serdecznie
        dosyć tego syfu! Feee
        W przyszłą sobotę zabieram męża na zakupy :) hahah chcemy już łóżeczko i
        materac kupić... no i pościel zamówić przez neta, oraz ZA WÓZKAMI "NA ŻYWO"
        POROZGLĄDAĆ SIĘ. Troche wcześnie, wiem, ale później nie damy rady razem jechać.
        Z mężulkiem tylko w soboty mogę jeździć, a tych sobót mniej i mniej, no i on
        zapracowany :(
        Rozpisałam się...
        Teraz zmykam, idę pod prysznic - wam też gorąco??
        Buziaki słodkie brzucholki :*
        • zosia_771 Re: nudna niedziela 22.05.06, 13:48
          Hej,

          A ja nie narzekam na nudną niedzielę, bo przez cały weekend miałam w domu
          mojego ukochanego mężusia. Boże, ale ja się za nim stęskniłam, nie chciałam go
          wypuścić więc prawie spóźnił się na samolot:). Nie poznaję sama siebie, jakas
          taka płaczliwa się zrobiłam. Wszystko mnie wzrusza, mam łzy w oczach z byle
          powodu - mam nadzieję, że to hormony :).
          Pozdawiam,
          gosia-zosia
          • zwirula Re: nudna niedziela 22.05.06, 14:32
            Hej, hej

            Gosia u mnie to samo jest!!!!
            Boszeeee wczoraj chyba z 10000x pytałam się, czy mój ukochany kocha mnie
            jeszcze :D, czy jeszcze podobam się jemu itp. :) hihihihi
            Normalnie samej z sebie śmiać mi się chce!!!
            Nie należę do osób wylewnych w uczuciach a ostatnio miłości mi mało i mało :)
            Ach te hormony...

            Pozdrawiam gorąco!
          • zwirula Re: nudna niedziela 22.05.06, 14:34
            Gosiuna a Ty jeszcze pracujesz, czy wreszcie poszłaś na zwolnienie???
            Zwolniłaś chociaż tempo?

            Jak się dziewczynki czujecie?
            • zosia_771 Re: nudna niedziela 22.05.06, 15:35
              Hej,

              Jestem na etapie przekazywania obowiązków, mam się nie przemęczać, ale muszę
              jeszcze zrobić pare rzeczy, zeby pozniej nie wydzwaniali. Na zwolnienie idę od
              12 czerwca, wyłączam telefon służbowy i nie odpowiadam na żadne maile :)

              Buziaki dziewczynki :)
              • myszka-m Re: nudna niedziela 22.05.06, 20:41
                Heja! Moja niedziela tez nie była nudna :-) Wymyśliłam sobie, że zrobimy małe
                spotkanko ze znajomymi przy ognisku i kie łbaskach. Pogoda nie sprzyjała, ale
                ja się uparłam (to chyba perspektywa kiełbaski mnie tak mobilizowała, mniam..)
                No i po południu słonko zaświeciło a namówione towarzystwo spędziło fajnie czas
                w Glinnej.
                Czuję się ogólnie ok, ale kilka dni temu strasznie mi się niewygodnie zrobiło w
                łóżku. Postanowiłam przetestować spanie na lewym boku z poduszką między nogami.
                Co za ulga :-) Która jeszcze nie próbowała - bardzo polecam.
                Dziś kupiłam pierwszy bejbikowy ciuszek. Nie wiem kto się zjawi na tym świecie,
                ale pajacyk jest w pięknym, intensywnym różu :-) Mój M powiedział, że
                ewentualnie się zgodzi, żeby Jego Syn to założył hi hi hi... Trzymajcie się
                zdrowo, M-M
                • zwirula Re: nudna niedziela 22.05.06, 21:44
                  Myszko nie kuś kiełbaską z ogniska ... mniam mniam... już rozpływam się :)
                  Pewno była prze prze przepyszna

                  Moja mamcia zaczeła szaleć z ciuszkami - dziś obiecała, że to już koniec, że
                  już nie będzie nic kupować ;) narazie :)
                  Tak przeglądałyśmy małe kubraczki iiii 90% ciuszków jest też w różu :D
                  ... co to będzie jeżeli na świecie pojawi się Oskarek zamiast Malwinki???
                  będzie cukierkowy chłopaczek :)

                  Ostatnio tak z mężusiem rozmawialiśmy o maleństwie, jakie cechy po kim dobrze
                  byłoby, gdyby odziedziczyło... po mężusiu niech ma oczeta i rzęsy (ja nadal
                  rozpływam sią, gdy patrze w jego ślipia...), po mnie niech tylko nie ma
                  nochala... może mieć piersi :) nic więcej - bo wszystko dużo za duże jest...
                  a z charakterku - niech ma cierpliwość tatusia i moja otwartość... no i całe
                  morze innych cech tych najlepszych :)

                  Dziewczyny macie też lęki czy będziecie dobrmi rodzicami??
                  To jednak duża sztuka wychować w dobrych wartościach dzieci... a jeszcze
                  większa, gdy dzieci potrafia przyjść do rodzica z każdą sprawą, tą dużą i
                  maleńką, w wieku 6 i 66 lat.
                  Ja dziękuję mojej mamie za to jaka jestem... chociaz mogłabym być ciut
                  spokojniejsza, z większymi zapasami cierpliwości ;) Jak ona to zrobiła ??!!! ;D
                  Czy nam też się uda?
                  ... zaobaczymy za x lat.

                  Tylko nie śmać się. To moje rozterki.
                  • myszka-m Refleksje przyszłych rodziców... 23.05.06, 15:57
                    My też mamy małego pietra w kwestii wychowania dzidziola. Wydawałoby się, że
                    jesteśmy gotowi na rodziców. Dojrzali, oboje po 30-tce, za sobą różne
                    doświadczenia, młodzieńcze szaleństwa, itd... No ideał, nic tylko 24h/dobę
                    wychowywać małego człowieczka. Chcemy tylko jednego - żeby wyrosło na
                    szczęśliwego człowieka. Cała reszta nas nie obchodzi. Kim będzie i jaki będzie
                    miało pomysł na to swoje szczęście.
                    Mam nadzieję, że odziedziczy po ojcu: dziecięce poczucie humoru i spojrzenie na
                    świat, miłość do zwierząt, szacunek dla starych i słabych, kreatywność no i
                    oczy.... A po mamie - życiową odwagę, talent do tańca, zamiłowanie do
                    poznawania ludzi i podróżowania, kolor włosów. Fajne będzie to nasze pomieszane
                    dziecko :-) Pozdro, M-M
                    • zwirula Re: Refleksje przyszłych rodziców... 23.05.06, 21:01
                      Mońcia świetnie to ujęłaś...
                      hmmmm ...
                      Musimy zastanowić się nad założeniem wątku Szczecińskie złomowisko
                      ciężarówek ;) by za xx lat dowiedzieć się jakie te nasze pociechy są :)
                      ...
                      Z każdym dniem bardziej i bardziej nie mogę doczekać się tej małej istotki,
                      chyba dopiero teraz zaczynam dojrzewać do - Aga będziesz mamą, mamusią,
                      maminką :)
                      Tyle przed Wami! Damy radę!


                      Pozdrawiam jak zawsze gorąco!
    • kiniamum Re: ZA DUZO RUCHOW DZIECKA?????!!!!! 22.05.06, 20:21
      Dziewczyny!! Jak to jest.. Te ruchy mamy liczyc zalozmy od 9 rano i jesli
      pojawi sie w ciagu 6 godzin 10 ruchow to troszke malo.. A co jesli ja mam tych
      ruchow jakies 100 dziennie i to takich konkretnych?? CZY TO NIE ZA DUZO A MOZE
      PO PROSTU TO TAKIE ZYWE DZIECKO?? Troszka mnie to martwi....
      • zwirula Re: ZA DUZO RUCHOW DZIECKA?????!!!!! 22.05.06, 21:22
        Elo,
        to dobrze że się taaaak żywo rusza :)
        małego sportowca masz w brzusiu :D
        pływak czy biegacz?? :D
        zbieramy zakłady ;)
        • ati32 Re: ZA DUZO RUCHOW DZIECKA?????!!!!! 23.05.06, 07:25
          Witam dziewczynki :-)))
          W tym miesiącu prawdopodnie przybedzie mi kilka dobrych kilogramów, staram się
          jeść systematycznie, bo przed ciażą to różnie bywało ale teraz co wyrabiam to
          normalnie wariactwo - wciągam jedzenie bez opamiętania :-((( na samą myśl o
          opisanych kiełbaskach Myszki (za którymi nie przepadam) dostaję
          ślinotoku....Czy Wy podobnie reagujecie? No i zrobiłam się płaczliwa, wczoraj
          jak zobaczyłam mieszkanie w biurze nieruchomości które strasznie mi się
          spodobało a na które mnie nie stać - o mało się przy gościu nie popłakałam,
          oczywiście zrobiłam to sekundę pózniej dzwoniąc do męża i idąc przez ulewę bez
          parasola...buuuu, poza tym byłam w pracy i wszycy byli tacy mili że tez chciało
          mi się płakać.
          Poza tym to załatwiłam już miejsce w żłobku, widziałam tam maluszki i Panie się
          nimi zajmujące ( na 8 dzieci przypada 5 kobiet w tym jedna pielęgniarka) no i
          małżonek zadawał bardzo sensowne pytania które by mi do głowy nawet nie
          przyszły. Oj biedne będą te Panie bo kilka razy w ciągu pracy będę robiła
          naloty :-))) Jeszcze w grę wchodzi opcja wychwawczego ale to zobaczymy jak juz
          malutka będzie z nami i sytuacja z mieszkaniem się wyjasni. Ale się
          rozpisałam...no i pozdrawiam serdecznie przyszłe mamusie.Pa
          • moniay Re: ZA DUZO RUCHOW DZIECKA?????!!!!! 24.05.06, 12:35
            Nie ma co się martwic jak dziecko jest aktywne. Ten okres to najbardziej
            aktywny okres dziecka w brzuchu. A liczysz tylko od 9.00 do 10 ruchow. Potem
            dajesz sobie już luz.
            No! a ja też poczyniłam pierwsze zakupy. Kupilam wózek - Roana maritę i mam
            nadzieje, ze będę zadowolona. Kupiłam go z drugiej ręki za psi pieniądz i
            powiem wam szczerze, że chyba zrobiłam dobry zakup. Gondola jest wielka i w
            sumie na tej gondoli mi zalezalo najbardziej. Szkoda mi było wywalac 1100 zl za
            nowego Roana bo zależalo mi tylko na gondoli. Teraz wiem, ze do przyszłej
            wiosny mam spokoj z wózkiem bo spoko maluch przejeździ w niej przez zimę. A
            potem porozglądam się za jakąś wybajerzoną spacerówką . Buziaki
          • moniay DO ATI 24.05.06, 12:37
            Ati? a gdzie taki zlobek fajny ?
            • ati32 Re: DO ATI 25.05.06, 11:30
              Moniay ten złobek miesci sie przy placu Rodła, ul. Roosevelta budynek na
              przeciw Izby Skarbowej.
              Pozdrawiam
              • kiniamum Re: wizyta 25.05.06, 19:47
                bylam dzisiaj u ginekologa! maluszek lezy juz glowka w dol :) i to dobrze! mam
                tez nagranko z pitolkiem w roli glownej- zeby juz byc 100% pewna ze to Marcel!
                pozdrawiam Was Kochane!!
                • zosia_771 Re: wizyta 26.05.06, 08:44
                  hej,

                  No to super!!!! Już na 100% jesteś zdecydowana na poród w Schwedt? Ja
                  zastanwiam się na Policami, choć przyznam, że bardzo pasuje mi atmosfera na
                  Pomorzanach- zajęcia w szkole rodzenia bardzo pozytywnie mnie nastrajają :)

                  Kochane mamy wszystkiego naj z wiadomo jakiej okazji. Cieszę się, że za rok to
                  świeto nabierze dla nas szczególnego znaczenia.

                  Buziaki,
                  gosia
                  • ati32 Re: wizyta 26.05.06, 09:46
                    Ale super!!!! Ja też chcę taki filmik, na nastepnej wizycie nie dam zyc jesli
                    nie bede miała takiego zdjęcia. Kinia powiedz jak sie wstawia suwaczek?
                    Próbowalam i gdy doszłam do końca, suwaczek sie nie zapisywał, nie wiem tez jak
                    go ,,podglądać" i czy mozna cos takiego ustawic sobie na pulpicie? Prosze o
                    szczegółowe instrukcje...
                    Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamusie...
                    • kiniamum Re: wizyta i do ati suwaczek 26.05.06, 19:38
                      Kochane!! Zdecydowalam sie jednak na porod w szczecinie-prawdopodobnie z
                      lekarzem moim kochanym Piotrem Olendrem:) co do suwaczka.. szczerze mowiac sama
                      nie wiem jak go zrobilam ale moze uda sie to wytlumaczyc.. chwilka:) wchodzisz
                      na www.tickerfactory.com, szukasz ticker for pregnancy, wpisujesz swoja date
                      przewidywanego porodu i wyskakuja rozne suwaczki. wybierasz ten ktory podoba ci
                      sie najbardziej i wtedy pojawiaja sie chyba trzy okienka z adresem tego
                      suwaczka, otwierasz swoje forum tam na dole masz "sygnaturke" wracasz do
                      suwaczkow, klikasz prawym przyciskiem myszki w drugie okienko od gory, robisz
                      kopiuj, wracasz do sygnaturki, klikasz prawym przyciskiem myszki-zapisz i potem
                      potwierdzasz zmiane klikajac zapisz na swoim forum.. chyba nie dalam plamy.. a
                      jakby ci nie wyszlo to napisz do mnie na gg 2732019, postaram sie to zrobic z
                      toba:) a zeby zobaczyc ten swoj suwaczek jak ci sie wszystko uda, za kazdym
                      razem jak cos napiszesz na forum to sie on sam doda. wtedy wystarczy na niego
                      kliknac i juz. a na pulpit to chyba sie nie da go zapisac, probowalam-ale jak
                      wiesz jestem blondynka hi hi!:) pozdrawiam!!
                      • ati32 Re: wizyta i do ati suwaczek 26.05.06, 20:33
                        Kiniamum bardzo dziękuję za szczegółowe informacje - zwłaszcza że sama jestem
                        blondynką ;-))) i uwaga próba generalna suwaczka..
                        • ati32 Re: wizyta i do ati suwaczek 26.05.06, 20:34
                          he he jest różowa gąsienica :-)))))
                          • kiniamum Re: wizyta i do ati suwaczek 26.05.06, 21:38
                            jaaaaaaa!!! dalam rade tak ci wytlumaczyc ze sama dalas rade!!! he he jednak co
                            dwie blondynki to nie jedna :) :) :)
    • zwirula Pierwsze większe zakupy za nami :) 27.05.06, 14:27
      Hej brzuchatki kochane!
      Muszę się pochwalić ;))) ... pierwsze większe zakupy mamy już za sobą :)
      Z listy wykreślamy:
      - łóżeczko
      - materac
      - przewijak
      - stelaż pod wanienke

      Faktycznie najtaniej jest w Bobolandzie obok Nomi, polecam sklepik!

      PS. Zdecydowaliśmy się też na wózek - ale na ten zakup mamy jeszcze trochę
      czasu (jakieś 1-2 miesiące :))
      Wybraliśmy tak jak Moniay - Roana Marite + fotelik.

      Pozdrawiamy gorąco.
      Aga z Malwinką w brzusiu.
      • kiniamum Re: Pierwsze większe zakupy za nami :) 27.05.06, 14:50
        no to gratuluje!!:) ja wczoraj szalalam z tesciowa w h&m i nakupowalam
        ciuszkow:) na wieksze zakupy jeszcze mi brak odwagi ale pilnie studiuje
        internet i gazetki z artykulami dla maluszkow! pozdrawiam!
        • ati32 Re: Pierwsze większe zakupy za nami :) 27.05.06, 17:12
          Ale suuuuper, sama poszalałabym na zakupach ale wiecie jak to w mojej
          rodzinie...na wszystko za wczesnie, poza tym to zrobiłam drugą ture prania
          rzeczy które otrzymałam od kuzynki, mam ich już cała komodę...- przed porodem
          przepiorę je ponownie w proszku dla dzieci i przeprasuję, poza tym to mam juz
          rożek, drugi w drodze...nosidełko i reczniczki, łóżeczko otrzymam od koleżanki
          pozostanie nam tylko kupić zestaw poscieli, kosmetyki, wózek etc. Ale to
          oczywiscie chyba kupię dzień przed porodem, bo moja cała rodzina wraz z mężem
          mówi chórem...że na zakupy za wczesnie!!!bo rzeczy otrzymane to cos innego, ale
          dobrze - bo chociaz nimi sie cieszę :-))))
          Pozdrawiam Was kochane przyszłe mamusie
          • kiniamum Re: OTWIERAM NOWY WATEK 27.05.06, 17:49
            HEJ BRZUSZKI! POZWOLILAM SOBIE OTWORZYC JUZ TRZECIA STRONKE SIERPNIOWECZEK!:)
            SZUKAJCIE POD SIERPNIOWKI CZ.3. POZDRAWIAM!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka