Dodaj do ulubionych

ABY POLSKA BYLA POLSKA -tylko z UNIA EUROPEJSKA

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.03, 18:18
Obserwuj wątek
    • Gość: Gryf Re: ABY POLSKA BYLA POLSKA -tylko z UNIA EUROPEJS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.03, 18:21
      Unia Europejska szansa na zmiany i lepsze jutro POLAKOW





      Czas na uczciwosc
      • Gość: Julka Re: ABY POLSKA BYLA POLSKA -tylko z UNIA EUROPEJS IP: 217.206.146.* 24.01.03, 19:48
        Gość portalu: Gryf napisał(a):

        > Unia Europejska szansa na zmiany i lepsze jutro POLAKOW
        >
        >


        Nikt Cie jeszcze nie poparl???
        Jestem za :)


        Pozdr
        Julka.
        • Gość: wiesiek Re: ABY POLSKA BYLA POLSKA -tylko z UNIA EUROPEJS IP: *.cvx19-bradley.dialup.earthlink.net 24.01.03, 20:38
          Popieram jak najbardziej jesli UE zainstaluja 'drzwi'
          ENTER na rownych warunkach dla wszystkich
          i EXIT bez zadnych warunkow (po prostu z wlasnego 'WIDZI MI SIE' narodu)
          No i KTO to zagwarantuje??? (moze Chinczyki)
          I w koncu moze sie znajdzie ktos kto ujawni jaki oficialny
          jeyk bedzie obowiozywal w tym 'kolchozie' Jezeli Angielski to lepiej
          by uczepic sie tych z za oeanu i NAFTY.

          Pozdrowka!!

        • Gość: naim Re: ABY POLSKA BYLA POLSKA -tylko z UNIA EUROPEJS IP: *.telan.pl 24.01.03, 20:46
          A Gryfa trza popierać? To że UNIA - pojmują , no właśnie nie wsyscy.
          Właściwsze jest prostowanie przedstawicieli Chsześcijańskiej Unii Jedności i
          innych "prawdziwych Polaków", których nawet w biedzie nie poznasz.
          I na tym polu walki ideologicznej należy skupić wspólny wysiłek i wespół
          kroczyć po wyboistej i krętej drodze do celu, jakim jest przynależność do
          wspólnoty europejskiej. Na front!
        • piotr33k2 Re: ABY POLSKA BYLA POLSKA -tylko z UNIA EUROPEJS 25.01.03, 17:20
          powiem więcej, unia to jedyna możliwość zachowania europejskich norm i
          standartów dla polski,inaczej zginiemy w sowiecko-azjatyckiej
          beznadziei.jeszcze jedno przeciwnicy uni mówią że polska nie musi wchodzić do
          europy ,bo zawsze w niej była ,więc dlaczego teraz, kiedy praktycznie
          wszystkie kraje tworzyć będą jakąś wspólnote ,polska ma się wyłamać i być poza
          nią ?,czy my jesteśmy jakimiś dziwolągami ?dlaczego mamy być inni niż wszyscy.
    • Gość: km2bp Re: ABY POLSKA BYLA POLSKA -tylko z UNIA EUROPEJS IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 25.01.03, 14:24
      CHujnia europejska jest złodziejska i życzę wielkiej chujni wszystkim głupim co
      ją lubią ,
      niech poznają ją , tak jak ja ,od środka i przekonają się na własnej skórze ,
      ze
      łzami w oczach jakie to wielkie dobrodziejstwa na nich spłyną gdy się w końcu
      tam
      znajdą.
      • Gość: rado Re: ABY POLSKA BYLA POLSKA -tylko z UNIA EUROPEJS IP: zuw2:* / 111.111.51.* 26.01.03, 12:10
        Gość portalu: km2bp napisał(a):

        > CHujnia europejska jest złodziejska

        nie trzeba sie od razu wyrazac. pozdrawiam rado
    • Gość: km2bp Dużo czytania ale warto IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 25.01.03, 14:30
      CYTUJĘ


      co nam da... #UJNIA EUROPEJSKA adres: *.wroclaw.dialog.net.pl
      Gość portalu: lb 20-04-2002 18:02 odpowiedz na list odpowiedz
      cytując

      od 1 roku będziemy płacić pełną składkę nam z laski rzuca jakiś
      ochlap pod
      warunkiem ,ze się będziemy dobrze prosić
      zarzyna krajowy przemysł i rolnictwo swoimi dotowanymi produktami -
      bez cel no
      bo to nie wypada żeby z bratniego kraju ściągać cła

      co Polsce dala unia do tej pory?

      Deficyt w handlu idący w miliardy dolarów rocznie... Gierek mógłby
      zostać świętym,
      bo przez 10 lat zadłużył Polskę na dwadzieścia parę dużych baniek a
      co zrobili
      towarzysze rożnej maści w ciągu ostatnich parunastu lat?

      za bezczelnie brane łapówy sprzedali cały dorobek polski tworzony
      przez ostatnie
      50 lat...

      na pewno wszyscy się cieszą ze dobrze prosperujące polskie fabryki
      tytoniowe
      zostały sprzedane zagranicznym inwestorom... Oni nie plącą podatku a
      jedyny zysk
      to zatrudnienie paruset ludzi i akcyzy wyniesione na wyżyny, bo to
      wicie rozumiecie
      trza się z chujnio równać...

      Banki polskie tez były potrzebne jak pryszcz na dupie to się
      sprzedało... Bo
      oczywiście wysłać paruset ludzi na szkolenie za granice na parę lat
      i z ich
      pomocą unowocześnić te banki to nie było możliwe... Teraz każda
      firma z chujni
      współpracując ze swoim macierzystym bankiem, którego filia jest w
      Polsce może w
      piz.u wycinać polska konkurencje używając pięknego frazesu
      o 'wolności
      gospodarczej'...

      Ciekawe ze tacy szwajcarzy nie wpadli na to żeby sprzedać 90% swoich
      banków
      inwestorom zagranicznym... ani banki niemieckie, francuskie czy
      angielskie nie
      zostały w tak bezczelny sposób oddane za grosze zagranicznym
      bandziorom... cóż...
      tarza było prywatyzować bo to było HASLO dnia...

      balcerek tez broni interesów chujni trzymając za mordę kurs złotego
      na
      niebotycznych wyżynach... cóż... za to polski turysta może se
      chociaż po świecie
      pojeździć i przekonać się jaki to on qurwa bogacz bo nagle go stać
      na lody czy piwo
      w knajpie za granica...

      Ale to ze w ten sposób zniszczyli polski przemysł to, kogo obchodzi?

      Dlatego popieram wszystkimi koniczynami wejście polski do chujni...
      Niech
      przyjdzie Niemiec i to wszystko w piz,u zaora, zabronuje i cos
      posadzi... Będzie
      równiej i ładniej... a trupy zdechłych z głodu przemierz można pod
      trawniczkiem
      zakopać...

      "Niemiec" to oczywiście chodzi tu o tzw. administracje europejska.
      Jest to moloch
      składający się z NAJGORSZYCH polityków wszystkich krajów
      wchodzących w skład
      tego gremium , są to politycy niechciani, niepotrzebni danym rządom,
      emeryci,
      indolencji z ambicjami działania w interesie krajów ich pochodzenia.
      Nie mogę
      pisać na ten temat wiele, bo mam mało czasu ale radzę wsiąść do ręki
      materiały
      dotyczące tych problemów, wówczas zjeży się wam włos na głowie, bo
      nie chodzi
      wyłącznie o głupoty jak np. spory kto ma się zajmować standaryzacja
      urządzeń
      elektrycznych w hotelach, ale chodzi o sprawy dużej wagi, informuje
      tylko , ze
      nawet tak zwani "komisarze" komisja jest najwyższym gremium
      administracyjnym nie
      maja nic do powiedzenia, bo w rzeczach ważnych decydują ich
      podwładni tzw.
      dyrektorzy komisji i tak dalej, jest to nieustający ciąg spraw
      nielogicznych i
      odwrotności, to Parkinsona prawo jest małą pestką.
      Nie będę przypominał skandali "komisarzy" bądź całej "komisji", bo
      nie mam siły,
      szukajcie informacji na ten temat w prasie i w artykułach fachowych,
      to uznając
      idee za słuszną dojdzie się do wniosku, ze owa idea jest pretekstem,
      ze jest
      podporządkowana systemowi parazytoz polityczno urzędniczych, których
      w tym kotle
      jest tysiące.
      wiec co da nam wejście....

      - nareszcie polski chłop napije się dobrego unijnego mleka
      - zje dobrego unijnego sera, mięsa,
      - napije się dobrej unijnej wódki, piwa, wina
      - piekarz upiecze dobry chleb z unijnej pszenicy
      - na ulicach będzie leżał dobry unijny asfalt, a nie ten polski
      który latem nawija
      się na koła.
      - domy będą budowane z dobrych unijnych materiałów
      - Polacy będą jeździli dobrymi unijnymi samochodami, używając dobrej
      unijnej
      benzyny i olejów.

      Każdy bezrobotny Polak będzie miął zasiłek wypłacany w euro a nie w
      jakichś
      dziadowskich złotówkach.

      Bo by wejść w ten słynny już burdel zwany wspólnotą europejska
      trzeba wiedzieć
      jedno...
      Tam nie ma wstępu za darmo, trzeba płacić tak samo jak za "używanie"
      w dobrym
      burdelu, ale tu trochę mniej, bo burdel kiepski, właściwie powinni
      dopłacać za
      wejście, ale tak już jest, każdy ma potrzeby, chyba ze eunuch,
      polski do tego
      gatunku zaliczyć nie można, wiec pójdzie do najgorszej dziwki, tylko
      uwaga, w
      tymże burdelu można złapać syfa, nieuleczalnego syfa!


      Hej
      • Gość: rado Re: Dużo czytania ale warto IP: zuw2:* / 111.111.51.* 26.01.03, 12:35
        Gość portalu: km2bp napisał(a):

        > CYTUJĘ

        no wlasnie moze by tak cos od siebie albo strescic krotko te genialne elaboraty?

        > od 1 roku będziemy płacić pełną składkę nam z laski rzuca jakiś
        > ochlap pod
        > warunkiem ,ze się będziemy dobrze prosić
        > zarzyna krajowy przemysł i rolnictwo swoimi dotowanymi produktami -
        > bez cel no
        > bo to nie wypada żeby z bratniego kraju ściągać cła

        od pierwszego roku bedziemu na plus a potem tylko wiecej na plus do czasu oaz
        dojdziemy do sredniego stanu w unii. potem to my bedziemy placic na inych
        biedakow. unia to nie tylko kaska pamietaj.

        >
        > co Polsce dala unia do tej pory?
        >
        > Deficyt w handlu idący w miliardy dolarów rocznie... Gierek mógłby
        > zostać świętym,
        > bo przez 10 lat zadłużył Polskę na dwadzieścia parę dużych baniek
        a
        > co zrobili
        > towarzysze rożnej maści w ciągu ostatnich parunastu lat?

        polska ma ogromny deficyt w handlu np. z chinami, stanami. i co ty na to
        powiesz. niemcy przyjmuja najwiecej polskich towarow. jesli my sie zamkniemy to
        i oni. i co wtedy? kupisz to razem z rodzina?


        >
        > za bezczelnie brane łapówy sprzedali cały dorobek polski tworzony
        > przez ostatnie
        > 50 lat...

        z tym dorobkiem to roznie bywa. czesto nikt go nie chce kupic po co komu
        przerost zatrudnienia, technologia sprzed 40 lat i produkt ktorego nikt nie
        chce kupic?


        > na pewno wszyscy się cieszą ze dobrze prosperujące polskie fabryki
        > tytoniowe
        > zostały sprzedane zagranicznym inwestorom... Oni nie plącą podatku
        a
        >
        > jedyny zysk
        > to zatrudnienie paruset ludzi i akcyzy wyniesione na wyżyny, bo to
        > wicie rozumiecie
        > trza się z chujnio równać...

        moze wolisz palic poularne i pic polokokte? w fabryki tytoniowe zainwestowaly
        mase kaski dlatego sa zwolnione na iles tam lat d podatku. te papierosy przede
        wszytskim eksportuja. no i powiedz tytm paru tysiacom ludzi ktorzy maja
        dobrzeplatna i pewna prace ze to byla inwestycja bez sensu.

        >
        > Banki polskie tez były potrzebne jak pryszcz na dupie to się
        > sprzedało... Bo
        > oczywiście wysłać paruset ludzi na szkolenie za granice na parę
        lat
        > i z ich
        > pomocą unowocześnić te banki to nie było możliwe...

        banki musza byc dobre a nie polskie czy japonskie. czesto jesli to sa spolki
        akcyjne to nie wiadomo czyje tak wogole sa. moga miec tysiace akcjonariuszy. do
        unowoczesnienia banku nie potrzeba jdynie kilu przeszkolonych facetow ale
        przede wszystkim kaski. mamy 2 polskie banki - pko bp i bgz. przejdz sie do obu
        i zobacz jak cie potraktuja.




        ani banki niemieckie, francuskie czy
        > angielskie nie
        > zostały w tak bezczelny sposób oddane za grosze zagranicznym
        > bandziorom... cóż...
        >
        nie wim czy w sposob beszczelny czy nie ale 70 proc bankow w anglii nie nalezy
        do anglikow i od kilkuset lat wogole nikt nie slyszal tam o banku panstwowym.

        >
        > balcerek tez broni interesów chujni trzymając za mordę kurs
        złotego
        > na
        > niebotycznych wyżynach... cóż... za to polski turysta może se
        > chociaż po świecie
        > pojeździć i przekonać się jaki to on qurwa bogacz bo nagle go stać
        > na lody czy piwo
        > w knajpie za granica...

        celna uwaga bop to dokladnie tak jest. przy mocnym kursie zlotowki wlasnie na
        wycieczce czuje sie najbardziej jej wartosc. w 89 r. za pensje mogles na
        zachodzie kupic pol kilo bananow. nie wiem czy chcialbys sztucznego oslabienia
        zlotowki. to skonczylo by sie krache. wogole jak mozna narzekac ze ma sie dobra
        walute? pzatym balcerowicz nie ma na to wplywu bo kurs w polsce ustala rynek.

        >
        > "Niemiec" to oczywiście chodzi tu o tzw. administracje europejska.

        no bardzo fajny skrot myslowy.

        > Jest to moloch
        > składający się z NAJGORSZYCH polityków wszystkich krajów
        > wchodzących w skład
        > tego gremium , są to politycy niechciani, niepotrzebni danym
        rządom,
        >
        > emeryci,
        > indolencji z ambicjami działania w interesie krajów ich
        pochodzenia.

        no nasi politycy to oczywiscie sa cudowni.


        o budrelach sie nie wypowiadam bo sie nie znam. pozdrawiam rado
    • Gość: km2bp Ekonomia na chłopski rozum IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 25.01.03, 14:38
      Dlaczego hipermarkety bazują na imporcie sprowadzanie czegokolwiek do Polski,
      podczas gdy u nas jest tyle wolnych rąk do pracy jest potwornym błędem.Kto tego
      nie rozumie niech wyobrazi sobie taką oto sytuację : Załóżmy że w Niemczech
      wyprodukowano o wiele tańszy od naszego chleb ,zaczynamy zatem sprowadzać go na
      dużą skalę bo tańszy. Wszyscy piekarze tracą pracę bankrutują młyny, które
      zaopatrywały piekarnie w ziarno, idą na bruk dostawcy, rolnicy też nie mają
      lekko.Rząd podnosi podatki, bo przecież trzeba tym ludziom wypłacić jakieś
      zasiłki za nic nie robienie jednak zasiłki te są tak nędzne, że ludzie ci
      przestają kupować wiele rzeczy i rzemieślnicy z innych branż na bezklijęciu i
      dodatkowo obłożeni większym podatkiem też pomału się wykruszają. Natomiast rząd
      zaczyna sprzedawać niszczejące spichlerze, młyny, i budynki piekarń, aby można
      było sprowadzać do Polski tani chleb dla bezrobotnych, których liczba
      nieustannie rośnie. Kończy się na tym, że w Polsce nie ma pracy, płacy i chleba
      a dawne przedsiębiorstwa też już nie istnieją i pozostaje tylko nadzieja, że
      np. Niemcy przyjdą do nas w glorii i chwale zainwestować u nas swoje pieniądze
      i odbudować zrujnowaną gospodarkę, za co będziemy takim typem parobka, który
      kocha swojego pana. Scenariusz 2 – Nie wpuszczamy Niemców, na co oni
      czterokrotnie podnoszą cenę chleba i my zdychamy z głodu. Dlatego właśnie
      opłaca się produkować nawet, jeżeli Polskie miałoby być droższe.

      Ciężko jest w paru zdaniach przedstawić sytuację ekonomiczną kraju nie
      korzystając z uproszczeń. Dla tych co nie rozumieją przedstawię jeszcze kilka
      przykładów :

      Już małe dziecko, co grało w popularną grę MONOPOL wie, że handel miedzy
      państwami przynosi zyski o ile nie wyprzedaje się całych przedsiębiorstw i
      banków i o ile jest równowaga miedzy exportem a importem. A to, co się dzieje
      obecnie w Polsce to jest nic innego jak gospodarka rabunkowa. To tak jak w
      przypowiastce o leniwym gospodarzu który odziedziczył po ojcu dorobek jego
      całego życia co prawda trochę podniszczony ale dający się odnowić i zamiast
      wsiąść się porządnie do roboty to zaczyna go kawałek po kawałku sprzedawać(
      Pierwszego roku przejada kombajn , drugiego traktor , itd. Aż do całkowitego
      wysprzedania) . Dlaczego zlikwidowano wszystkie PGRy? Czy przy obecnym dziś u
      ludzi strachu o utratę pracy nie dałoby się zaprowadzić w nich dyscypliny??(
      dodaję że 12lat temu nasze towary były tańsze od zachodnich nawet 10 razy
      dopóki koleś banku światowego BALCEROWICZ nie doprowadził do wyrównania cen)
      Pewnie lepiej teraz wypłacać tym ludziom nędzne zasiłki a czosnek sprowadzać z
      Chin (na własne oczy widziałem) Dlaczego supermarkety przez 4 lata są zwolnione
      w Polsce z płacenia podatku ?? To właśnie mają być te wielkie zachodnie
      inwestycje?? Jak patrzę na towary z importu, którymi te supermarkety są
      dosłownie zawalone to mnie krew zalewa?. Są rzeczy zarówno skomplikowane
      technicznie jak i masa takich pierdoł jak ołówki słomki do napojów, pinezki,
      spinacze do bielizny, śrubki, gwoździki, zabawki i wiele wiele innych i
      wszystko zagraniczne. Naprawdę ciekawych doczekaliśmy się czasów dokoła same
      Pewexsy i tylko martwi mnie to, że dorobek wielu pokoleń wysprzedajemy teraz za
      garść paciorków tak jak Indianie niegdyś sprzedali ziemię ojców
      A co do alternatywy na ten stan rzeczy to sądzę, że Polska nie powinna popadać
      z jednej skrajności w drugą powinna szukać dla siebie takiego złotego środka,
      aby w każdej dziedzinie gospodarki wytworzyła się pewna równowaga. Bowiem
      zachwianie tej równowagi podobnie jak zachwianie równowagi ekosystemu
      nieuchronnie prowadzi do klęski. A jeśli już naprawdę musimy przystąpić do tej
      hujni to nie na takich zasadach jak obecnie. Z poważaniem KM2BP
      • Gość: rado Re: Ekonomia na chłopski rozum IP: zuw2:* / 111.111.51.* 26.01.03, 12:45
        Gość portalu: km2bp napisał(a):

        > Dlaczego hipermarkety bazują na imporcie sprowadzanie czegokolwiek do
        Polski,
        > podczas gdy u nas jest tyle wolnych rąk do pracy jest potwornym błędem.

        po pierwsze z tym na chlspki roum to raczej prosze skompliowanej nauki ekonomii
        nie brac bo moe byc kiesko. tak jak ja bym psal fizyka kwantowa na chloski
        rozum.

        co do hipermarketow to tak to juz jest ze klienci chce kupowac jak najtaniej.
        moze ty nie chcesz ale wiekszosc ludzi chce. dlatego duze sklepy i male
        sklepiki kupuja nie patrzac na producenta. poza tym mali sklepikarze czesto
        wykupuja w hipermarketach wszystkie promocje i sprzedaja je u siebie. myslisz
        ze ktos na ryneczku zatanawia sie czy to co sprzedaje pochodzi z polski? cena
        sie liczy. poza tym ciagle panuje i rozwija sie moda na zaznaczanie ze cos jest
        produktem polskim i to jest b. dobrze.

        Kto tego
        >
        > nie rozumie niech wyobrazi sobie taką oto sytuację : Załóżmy że w Niemczech
        > wyprodukowano o wiele tańszy od naszego chleb ,zaczynamy zatem sprowadzać go
        na
        >
        > dużą skalę bo tańszy. Wszyscy piekarze tracą pracę bankrutują młyny, które
        > zaopatrywały piekarnie w ziarno, idą na bruk dostawcy, rolnicy też nie mają
        > lekko.

        codowny przyklad. wiekszosc towarow w polsce w tym chleb jest duzo tanszych niz
        w ue. to wiec ta cala sytuacja jesli jest logiczna powinna zadzialac w druga
        strone upadna mlyny w niemczech francji i gdzie tam chcesz bo wyprze ich polski
        produkt. powinines byc goracym zwolennikiem wejscia do ue.

        Jak patrzę na towary z importu, którymi te supermarkety są
        > dosłownie zawalone to mnie krew zalewa?. Są rzeczy zarówno skomplikowane
        > technicznie jak i masa takich pierdoł jak ołówki słomki do napojów, pinezki,
        > spinacze do bielizny, śrubki, gwoździki, zabawki i wiele wiele innych i
        > wszystko zagraniczne.

        no a widzisz moze w malych sklepikach polskie zabawki? podobnie jest na calym
        swiece. wszystko w tej dziedzinie opanowaly chiny. ale co to ma wspolnego z
        unia europejska?

        > z jednej skrajności w drugą powinna szukać dla siebie takiego złotego
        środka,
        > aby w każdej dziedzinie gospodarki wytworzyła się pewna równowaga. Bowiem
        > zachwianie tej równowagi podobnie jak zachwianie równowagi ekosystemu
        > nieuchronnie prowadzi do klęski.

        ale o jaka rownowage ci chodzi? miedzy czym a czym? pozdrawiam rado
    • Gość: km2bp Kleiny cytat na temat mumii europejskiej IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 25.01.03, 14:45
      Mumia europejska ...


      ...czyli o tym, co odkryli redaktorzy naczelni dwóch największych polskich
      dzienników.

      Dnia 9 maja 2002 roku ukazał się jednocześnie w "Rzeczpospolitej" i "Gazecie
      Wyborczej" artykuł pod tytułem "Prawo do Europy", w którym propagowane są
      euroentuzjastyczne poglądy. Odniosę się do kilku tez zawartych w artykule
      (cytaty kursywą).





      W obronie logiki
      Polska nie jest samotną wyspą. Polska leży w Europie.

      Słuszne spostrzeżenie. Polska leży w Europie i Polska nie jest samotną wyspą.
      Trudno o bardziej trafną rzecz. Mało tego. Wszystko wskazuje na to, że w
      najbliższym czasie nasz kontynent nie pęknie na dwie części i Polska dalej
      będzie w środku Europy.

      Każdy rok opóźnienia w stosunku do 1 stycznia 2004 oznacza utratę miliardów
      euro.(...) Ta pomoc pozwoliła mniej zamożnym krajom, jak Hiszpania, Grecja,
      Irlandia czy Portugalia, na prawdziwy skok w rozwoju cywilizacyjnym, znacznie
      skracając dystans, jaki dzielił je od lepiej rozwiniętej części Europy.

      Każdy rok opóźnienia rzeczywiście oznacza utratę miliardów euro, ale Panowie
      Redaktorzy zawiedli nie odpowiadając na pytanie: dla kogo? Przede wszystkim
      należy pamiętać, że wykorzystanie chociaż połowy funduszy unijnych (zasada
      współfinansowania) byłoby rekordem, którego Polska z pewnością nie osiągnie.
      Wszystko wskazuje na to, że Polska będzie do Unii dopłacać. Ale nie to jest
      ważne. Dla kapitalisty inna kwestia jest istotna: efekt wypychania. Im więcej
      na rynku panoszy się państwo, im więcej struktur przymusu, tym gorzej odbija
      się to na rynku. Nawet, jeśli założymy w zasadzie nierealną rzecz, że Polska
      otrzyma więcej pieniędzy niż wpłaci do unijnej kasy, to i tak nie jest to
      argument za UE. Dokładnie na odwrót. Jest to argument przeciwko integracji, bo
      każda osoba o poglądach wolnorynkowych wie, że im więcej na rynku państwa, tym
      mniej przedsiębiorczości i prywatnej inicjatywy. Efekt wypychania ma również
      miejsce, kiedy pieniądze wchodzące w gospodarkę przez instytucje aparatu
      przymusu, pochodzą ze źródeł zewnętrznych. Jakiś czas temu Witold Gadomski
      udowadniał na stronach "Wyborczej", że kraje Trzeciego Świata otrzymujące
      zinstytucjonalizowaną pomoc (podkreślam to słowo - zresztą zgodnie z
      chrześcijańską tezą Klemensa Aleksandryjskiego pomoc ze strony państwa nie jest
      pomocą, bo pomoc musi z założenia wynikać z dobrowolnego przekazywania środków,
      a nie z państwowego przymusu) wręcz traciły na tym, a na pewno nic nie zyskały.

      Zapewne riposta będzie mechaniczna: przecież Polska to nie Trzeci Świat. Jasne,
      że nie, ale zgodnie z logiką należy myśleć logicznie. Przeanalizować efekt
      wypychania i zrozumieć, że efekt wypychania ma miejsce i polega na tym, że
      państwo w-y-p-y-c-h-a prywatne inicjatywy poprzez pogłębianie etatyzacji
      gospodarki. Wszelkie opowieści o funduszach, dotacjach, subwencjach (nawet,
      jeśli takowe się pojawią, na co się nie zanosi) powinny być argumentem
      przeciwko UE. Prawa ekonomii są wszędzie takie same. Każdy, kto wyśmiewa
      porównanie w tej płaszczyźnie, nie rozumie tego porównania ani trochę. A oprócz
      tego ma małą wyobraźnię. A zresztą, po co szukać krajów tak daleko. Popatrzmy
      na dawne NRD, w które wpakowano bilion baksów (podskoczyłem po przeczytaniu tej
      liczby w magazynie "Forum"). Spójrzmy na Grecję, która powinna być przykładem
      spektakularnej porażki funduszy. Dlaczego rozwijała się Irlandia, to już każde
      dziecko powinno wiedzieć: eliminowano efekt wypychania, poprzez zmniejszanie
      podatków, wydatków budżetowych, dopłat eksportowych, uelastycznianie kodeksu
      pracy. Zaś infrastruktura jest naprawdę guzik warta, mimo wpakowanych funduszy
      (za: Wall Street Journal).

      Niezależnie od tego oczywiście, kraje się rozwijały. Jak ślimaki co prawda, ale
      się rozwijały. Z pewnością nie była to zasługa Unii Europejskiej. Czego więc?
      Cóż... Gospodarka ma to do siebie, że się rozwija, a jak szybko to zależy od
      obecności interwencjonizmu gospodarczego. Jak się zapamięta tę prostą tezę, to
      sprawa jest staje się jasna jak słońce. Mit funduszy nie umiera. Wydaje się być
      obecny zawsze. Taki najbardziej znany to jest mit planu Marshalla, który ponoć
      doprowadził do dobrobytu Europę Zachodnią. Zabawne, że najlepiej rozwijały się
      Niemcy Ludwiga Erharda (szkolonego przez jego imiennika - Misesa), które
      otrzymały mniejszą niż inne kraje pomoc (nawet to kwestionowano, bo uważano, że
      odpowiedzialni za wojnę nie powinni otrzymać funduszy).

      Na przystąpieniu do Unii Europejskiej nikt jeszcze nie stracił

      Taaaaak? A kto niby przeprowadził taki bilans? Ja na przykład uważam, że Polska
      od początku 1989 roku cały czas traci ciągle i traci. Chociaż mamy dodatni
      wzrost gospodarczy, to od 12 lat non-stop tracimy. Gdybyśmy w 1989
      przeprowadzili zdecydowane reformy, jakie zalecali nam wolnorynkowi ekonomiści,
      to na pewno byłoby nam dzisiaj znacznie lepiej. Zamiast ciąć podatki, ciągle je
      zwiększamy. Zamiast rozwiązać w 1989 roku bank centralny, zaczęliśmy zwiększać
      jego władzę. Zamiast zmniejszać liczbę ustaw, rok rocznie je przemnażamy. I tak
      dalej. Każda z tych trzech rzeczy systematycznie od jakiegoś czasu jest
      pogłębiana z powodu integracji z Unią Europejską. Traci się zawsze, jeśli
      system jest etatystyczny. Choć zawsze można optymistycznie stwierdzić, że
      mogłoby być gorzej.

      Ale Unia to nie tylko pomoc - to także, a może przede wszystkim szansa
      gospodarczego rozwoju, jaką daje wspólny rynek i wspólna waluta.

      Ciągle to samo. Panowie Redaktorzy mylą dwie rzeczy: integrację europejską z
      systemem gospodarczym promującym rozwój. Dla wolnorynkowca ważna jest ta druga
      rzecz. Wspólna waluta to największe paskudztwo, jakie mogło kiedykolwiek
      powstać. Opowiadam się za wspólnym pieniądzem, ale nie wspólną walutą. Jeden
      pieniądz już kiedyś Europa miała, a było to w wieku XIX. Wiek złota i braku
      szkodliwego XX-wiecznego wynalazku - inflacji. Wtedy pieniądz był jeden -
      złoto, a banki emitowały w oparciu o niego własne waluty. Jednakże dzisiaj nie
      ma już pieniądza rynkowego, a sterują nim centralni planiści tacy jak
      Greenspan, Duisenberg, czy też Balcerowicz. Jednakże ich monopole są zagrożone
      jedną rzeczą: niebezpieczeństwem pojawienia się kryzysu walutowego, krajowej
      hiperinflacji i całkowitego załamania się systemu na korzyść krajów
      sąsiedzkich. Jeśli w Europie pojawi się jeden bank centralny z monopolem na
      emisję waluty, wtedy ten hamulec zostaje zniesiony. Można zwiększać inflację,
      bo niebezpieczeństwo zostaje znacznie zmniejszone i każdy kraj może jednakowo
      inflacjonować, okradać społeczeństwo. Pojawiają się okropne pomysły na jedną
      światową walutę, powstałą z połączenia euro, dolara i jena. Chyba trudno o
      bardziej przerażający obrazek - wizja Keynesa, który całe życie marzył o jednej
      walucie emitowanej przez jeden wielki światowy bank centralny. Przez jeden
      światowy rząd sterujący całą światową gospodarką. Unia właśnie stawia kroki w
      kierunku realizacji tej koncepcji. Zresztą zwracałem na to uwagę w jednym z
      poprzednich artykułów.

      Jako członek Unii Europejskiej Polska ma wszelkie szanse przyciągać
      nową ,wielką falę zagranicznych inwestycji - z Unii i spoza niej.

      Po raz kolejny Panowie Redaktorzy pomieszali dwie rzeczy. Postawili znak
      równości między dwiema sprawami: integracją i przyciąganiem inwestycji. Każdy
      wolnorynkowiec wie, jak się przyciąga inwestycje. Usuwa się państwo z rynku.
      Czy jest to immanentna cecha Unii? - raczej nie. Znieśmy etatyzm, a UE szczena
      opadnie, takie będziemy mieć inwestycje. Jasne jest, iż zniesienie etatyzmu po
      wejściu do UE jest niemożliwe. Chyba, że tak zadecyduje Bruksela, ale rząd
      centralny jest większym molochem i bardziej się ociąga z koniecznymi decyzjami.

      Ekonomiczny rozwój w jednym rytmie z największymi potęgami gospodarczymi Europy
      albo wegetacja na granicy Zachodu - oto wybór przed jakim stoimy.

      Ojej. Po raz kolejny Panowie R
      • Gość: km2bp Re: Dalszy ciąg cytatu IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 25.01.03, 14:49
        Ojej. Po raz kolejny Panowie Redaktorzy próbują zabełtać kilka rzeczy. Wybór
        przed jakim stoi Polska to: pójście drogą dziewiętnastowiecznej Ameryki albo
        pójście drogą trzecią z kolei (po faszyzmie i komunizmie przyszedł czas na
        bardziej cywilizowane formy socjalistyczno-kolektywistycznego świństewka). W
        ten sposób mamy trzy generalne warianty: (a) XIX-wieczna Ameryka, (b) trzecia
        droga w UE, (c) trzecia droga poza UE. Nie sposób wybrać jednocześnie drogi (a)
        i wstąpić do UE. Najwyraźniej Panowie Redaktorzy widzą tylko punkty (b) i (c),
        a tymczasem jest jeszcze punkt (a).

        Powtórzmy, wejście do Unii Europejskiej nie sprawi, że polska demokracja z dnia
        na dzień wypięknieje, że natychmiast znikną szpecące ją patologie. Ale otworzy
        drogę do jej gruntownej naprawy.

        Takie zdanie pojawiło się po skrytykowaniu przez autorów biurokracji i
        nieodłącznie z nią związanej korupcji. Panowie Redaktorzy zawiedli nie
        odpowiadając na proste pytanie: czy rzeczywiście Polska przyjmując prawo
        unijne "otworzy sobie drogę..."? Ja chyba jakiś ślepy jestem. Nie - po prostu
        mam przewidzenia, bo zdaje mi się, że w Europie Zachodniej jest więcej
        przekrętów niż w Polsce. Zdawało mi się, że we Francji w rozmaite afery
        wmieszani są politycy najwyższych szczebli, włącznie z premierem i prezydentem.
        Wydawało mi się, że premier Włoch ma kilka poważnych rozpraw w sądzie. Jakimś
        trafem przemknęły mi opowiastki o byłym kanclerzu RFN, który przez wiele lat
        przyjmował nielegalnie pieniądze na rzecz swojej partii.

        Czy Unia Europejska jest tworem idealnym, pozbawionym problemów, wad i
        niedociągnięć? Oczywiście, że nie jest. Jednak tylko będąc jej częścią, mamy
        szansę poprawiać ją w sposób zgodny z naszymi interesami. Pozostając z boku,
        skazujemy się na bierne do niej dostosowanie. Bo przecież nawet jeśli nie
        przystąpimy do Unii, to pozostanie ona naszym głównym politycznym i
        gospodarczym partnerem - ale wtedy reguły tego partnerstwa będzie rzeczywiście
        dyktować Bruksela. Gdzie się wówczas zwrócimy w poszukiwaniu przeciwwagi? Na
        inną planetę?

        Chwileczkę. Ja czegoś nie rozumiem. Wejdziemy do Unii, gdzie Bruksela dyktuje
        warunki konkurencji, steruje rynkiem, określa wymianę z krajami spoza Unii,
        uniformizuje podatki i zabrania ich obniżania. Znaczy się, że wtedy to Bruksela
        warunków nie dyktuje? Na przykład wyobraźmy sobie taką piękną bajeczkę:
        zniesiony podatek dochodowy, zniesione podatki pośrednie, wprowadzony podatek
        kwotowy na podstawową działalność państwa polegającą na ochronie życia i
        własności, prywatyzacja służby zdrowia, szkolnictwa, likwidacja granic celnych
        i wyrzucenie do kosza tysięcy śmietnikowych ustaw przeszkadzających rozwojowi
        gospodarczemu. Zdaniem Panów Redaktorów takie rozwiązanie będzie bardzo
        niekorzystne, bo ważniejsza jest przynależność do UE. Halo? Czy ktoś mnie
        słucha? Szanowni Czytelnicy, Adam Michnik i Maciej Łukasiewicz twierdzą, że
        zdecydowanie lepiej jest należeć do socjaldemokratycznej eurofederacji, gdzie
        gnębi się wolność gospodarczą niż wprowadzić solidny, gospodarczo maksymalnie
        otwarty, ale politycznie izolacjonistyczny system Starej Amerykańskiej
        Republiki, który wyniósł USA na piedestał i sprawił, że są najpotężniejszym
        krajem świata. Ależ ja jestem zaślepiony człowiek... Ciągle ten kapitalizm i
        kapitalizm, a to przecież Unia się liczy. "Ciasna doktryna" siedzi mi we łbie.


        Unia gnije i musi się zliberalizować
        Unia gnije i widać to wyraźnie. Jesteśmy świadkami powolnego upadku
        socjalistycznych nie powstałych jeszcze Stanów Zjednoczonych Europy. Kto wie?
        Może potrwa to jeszcze 4 lata. Może 10, a może 20. Prawda jest taka, że
        historyczną koniecznością jest upadek każdego socjalizmu. Obojętnie, czy
        narodowego, czy internacjonalnego, światowego, czy też europejskiego. Socjalizm
        pada. Powolutku, bo powolutku, ale ostatecznie zdycha.

        Zwolennicy integracji z Unią mówią: "UE musi się zliberalizować". Świetnie. Ale
        pytanie, jak to będzie wyglądać. W 1933 w Niemczech odważyłbym się powiedzieć,
        że prędzej, czy później Trzecia Rzesza będzie się musiała zliberalizować. Jak
        sami wiemy zliberalizowała się, ale przeszła niezły kawał drogi, zanim Erhard
        wprowadził zdecydowane rynkowe reformy, a po drodze zdążyła spaskudzić historię
        Niemiec. Nie twierdzę oczywiście, że UE to III Rzesza. Chodzi jednak o to, że
        droga do liberalizacji może być naprawdę kręta i trzeba pamiętać, że zawsze
        może być gorzej niż jest.

        Obecna sytuacja z Le Penem, zabitym niedawno Pimem Fortuynem, Haiderem w
        Austrii pokazuje wyraźnie, jakie groźne nastroje wzbudza socjalizm. Czy
        prowadzi bezpośrednio do gospodarczego liberalizmu? Praktyka pokazuje, że po
        drodze może być najpierw narodowy socjalizm. To daje do myślenia.

        Napomknę tylko jeszcze krótko o problemie emigracji. Wbrew temu, co wielu
        sądzi, wolny rynek nie oznacza otwarcia granic dla emigrantów. W wolnościowym
        społeczeństwie, gdzie tereny i całość gospodarki są prywatne, emigranci mogą
        przybywać do kraju, kiedy chcą, pod warunkiem, że ktoś ich zaprosi i zechce
        przyjąć na własny teren. Natomiast dzisiaj, kiedy mamy rozdymaną pomoc
        socjalną, zapraszanie przez państwo (w systemie wolnościowym państwo nie
        zaprasza, bo państwa nie ma) do Europy emigrantów prowadzi do ksenofobicznych
        nastrojów. Ostatnie wybory w Danii wygrała partia, która otwarcie demonstrowała
        swoją niechęć do obcokrajowców. Konflikt bierze się tylko i wyłącznie z jednej
        rzeczy - władzy państwa. Im więcej państwa, tym mniej społeczeństwa. Nic
        dziwnego, że wśród narodów europejskich zaczynają się pojawiać tendencje
        nacjonalistyczne. Szkoda, że zamiast zobaczyć źródło winy w instytucjach
        państwowych, znajdują je w samych emigrantach, którzy po prostu szukają
        lepszego bytu niż w swoich skrajnie lewackich krajach. Sprowadzanie przez
        państwo emigrantów ma tyle wspólnego z integracją kultur, co przymusowe
        ustalanie proporcji studentów białych i czarnych na uczelniach w USA. To
        zgodnie z regułą przekory wywołuje efekty odwrotne do zamierzonych, ponieważ to
        wolność jest matką porządku, a nie siła.


        Mateusz Machaj
        degaulle@wp.pl

        Webmaster
        Copyright 2001, Paweł Sztąberek

        Wśród autorów tekstów
        m.in.:

        Ludwig von Mises
        O.Robert Sirico
        Lawrence W. Reed
        Doug Bandow
        Walter Block
        Donald K. Jonas
        Burtom Folsom
        Alan Levite
        Paul A. Cleveland
        Hans F. Sennholz
        Albert J. Nock
        Dwight R. Lee
        Michael Novak

        wysłane przez Dawid o 9.11.2002 06:04
      • Gość: rado Re: Kleiny cytat na temat mumii europejskiej IP: zuw2:* / 111.111.51.* 26.01.03, 13:03
        Gość portalu: km2bp napisał(a):

        >
        Polska leży w Europie i Polska nie jest samotną wyspą.
        > Trudno o bardziej trafną rzecz. Mało tego. Wszystko wskazuje na to, że w
        > najbliższym czasie nasz kontynent nie pęknie na dwie części i Polska dalej
        > będzie w środku Europy.

        w tym rzecz ze jesli nie wejdzie wo ue to politycznie i gospodarczo znajdzie
        sie poza europa. beda w niej wszyscy sasiedzi i najwazniejsi partnerzy handlowi
        poza rosja i bialorusia.


        >
        Przede wszystkim
        > należy pamiętać, że wykorzystanie chociaż połowy funduszy unijnych (zasada
        > współfinansowania) byłoby rekordem, którego Polska z pewnością nie osiągnie.

        no to wlasnie powinienes nawolywac zeby tych pieniedzy nie zmarmowac, bo ile
        zyskamy zalezy tylko o naszej madrosci.

        > każda osoba o poglądach wolnorynkowych wie, że im więcej na rynku państwa,
        tym
        > mniej przedsiębiorczości i prywatnej inicjatywy. Efekt wypychania ma również
        > miejsce, kiedy pieniądze wchodzące w gospodarkę przez instytucje aparatu
        > przymusu, pochodzą ze źródeł zewnętrznych.

        ale ta zasada nie dotyczy publicznych dziedzin gospodarki. bez sensu domagac
        sie budowania prywatnych mostow, czy oczyszczalni sciekow. masz jakies teorie
        kapitalizmu z marksa.

        > >
        > że nie, ale zgodnie z logiką należy myśleć logicznie. Przeanalizować efekt
        > wypychania i zrozumieć, że efekt wypychania ma miejsce i polega na tym, że
        > państwo w-y-p-y-c-h-a prywatne inicjatywy poprzez pogłębianie etatyzacji
        > gospodarki. Wszelkie opowieści o funduszach, dotacjach, subwencjach (nawet,
        > jeśli takowe się pojawią, na co się nie zanosi) powinny być argumentem
        > przeciwko UE.

        jasne ale tak jak dla zwolennikow wejscia powinny byc one argumentem na nie tak
        dla ciebie powinny byc argumentem na tak. bo sam krytykowales prywartyzacje,
        wolny rynek i tego typu wynalazki.

        Prawa ekonomii są wszędzie takie same. Każdy, kto wyśmiewa
        > porównanie w tej płaszczyźnie, nie rozumie tego porównania ani trochę.

        ladne zabezpieczie sie przed krytyka, ja napisze ze jak sie ze mna nie zgadzasz
        to jestes idiota. dyskutujmy uczciwie.


        >
        > tego ma małą wyobraźnię. A zresztą, po co szukać krajów tak daleko. Popatrzmy
        > na dawne NRD, w które wpakowano bilion baksów (podskoczyłem po przeczytaniu
        tej
        >
        > liczby w magazynie "Forum"). Spójrzmy na Grecję, która powinna być przykładem
        > spektakularnej porażki funduszy. Dlaczego rozwijała się Irlandia, to już
        każde
        > dziecko powinno wiedzieć: eliminowano efekt wypychania, poprzez zmniejszanie
        > podatków, wydatków budżetowych, dopłat eksportowych, uelastycznianie kodeksu
        > pracy. Zaś infrastruktura jest naprawdę guzik warta, mimo wpakowanych
        funduszy
        > (za: Wall Street Journal).

        no wlasnie wiec masz dwie wersje rozwoju poi wejsciu do ue. zreszta i nrd i
        grecja mocno na wejsci skozystaly. ale irlandia najlepiej sobie poradzila. to
        tez twoj kolejny argument za wejsciem.


        > Na przystąpieniu do Unii Europejskiej nikt jeszcze nie stracił
        >
        > Taaaaak? A kto niby przeprowadził taki bilans? Ja na przykład uważam, że
        Polska

        no ty sam przed chwila. chyba widac jak wygladaja te panstwa teraz a
        jakwygladaly przed wejsciem. mozna w pewnym sensie powiedziec ze staracuily
        najbogatsze panstwa euroy:francja, niemcy, wb. bo musza doplacac do biedakow.

        Wspólna waluta to największe paskudztwo, jakie mogło kiedykolwiek
        > powstać. Opowiadam się za wspólnym pieniądzem, ale nie wspólną walutą. Jeden
        > pieniądz już kiedyś Europa miała, a było to w wieku XIX. Wiek złota i braku
        > szkodliwego XX-wiecznego wynalazku - inflacji. Wtedy pieniądz był jeden -
        > złoto, a banki emitowały w oparciu o niego własne waluty.

        cos nam sie myli. europa miala tez wspolnego denara. poza tym waluta to
        pieniadz zewnetrzny. europa nie moze miec wspolnej waluty ale moze pieniadz.

        >
        Każdy
        > wolnorynkowiec wie, jak się przyciąga inwestycje. Usuwa się państwo z rynku.
        > Czy jest to immanentna cecha Unii? - raczej nie. Znieśmy etatyzm, a UE
        szczena
        > opadnie, takie będziemy mieć inwestycje. Jasne jest, iż zniesienie etatyzmu
        po
        > wejściu do UE jest niemożliwe.

        no nie najwaznijsze rrzeczy ja podatkim i system swiadczen socjalnych beda w
        gestii panstwa polskiego a to pozwala sobie znosci etatyzm jak sie podoba. i tu
        goraco popieram
        pozdrawiam rado
    • Gość: km2bp NIe wszystkie mózgi wyprane przez Epropagandę IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 25.01.03, 14:58
      KOlejny cytat samodzielnie myślącego forumowicza

      • Wiesz, bo w TV Bartoszewski powiedział adres: *.debniki.sdi.tpnet.pl
      Gość portalu: Mosiek 12-05-2002 12:32 odpowiedz na list
      odpowiedz cytując

      że jest za UE bo jest o zdrowych zmysłach. no to chłopaki
      pomyśleli, że ci co
      są przeciw to banda świrów. cóż, jak nazwać człowieka, który
      jest głupi a wydaje
      mu się coś zupełnie odmiennego?
      do UE można by wstępować jeśli byłby to układ o wolnym
      handlu. próby stworzenia
      megapaństwa tylko rozsadzą ten twór.
      ale powróćmy do bardziej przyziemnych spraw. pamiętacie jak
      kiedyś prognozowano
      że za 5 lat wyprzedzimy Francję a za 10 Amerykę? a wiecie
      kiedy wejdziemy do
      ue? za 2 lata? wątpię, ale nawet jeśli, okres przejściowy, w
      którym nie
      będziemy mogli swobodnie podróżować za granicę w celach
      zarobkowych (legalnych)
      będzie wynosił 5 lat, z możliwością przedłużenia przez
      poszczególne państwa na
      2 lata. to daje 9 lat. sorry, ale nie mam zamiaru tyle
      czekać. kto wie co się
      stanie za 9 lat? czy uE będzie jeszcze istnieć.
      2 sprawa - przepływ kapitału - też będzie ograniczony.
      kapitał z UE będzie mógł
      do nas wpływać, ale nasz do UE już nie. kwestia otwartości
      rynku też jest
      fikcyjna - aby kupić ziemie rolną w Niemczech musisz zdać
      egzamin w jęz.
      niemieckim z historii niemieckiego rolnictwa, egzamin
      którego żaden Niemiec by
      nie zdał a co dopiero inny. poszukajcie francuskich
      supermarketów (którymi tak
      obrodziło w naszym pięknym kraju), albo niemieckich,
      austriackich czy
      niemieckich we Francji. tam każdy chroni swój rynek, mimo
      jego rzekomej
      otwartości. podobnie jest z przemysłem ciężkim czy rynkiem
      ubezpieczeń.
      następnie - czemu my musimy ubiegać się o procesy
      przejściowe na 22% VAT w
      budownictwie, skoro niemal wszystkie państwa europejskie
      maja o wiele niższy
      podatek?
      nie podoba "mnie się" również sposób pomocy UE dla firm
      unijnych - nakładanie
      VAT-u czy ceł, zamiast zmniejszanie podatku. przykład z
      ostatniej chwili -
      projekt nałożenia VAT-u na materiały kupowane na
      amerykańskich stronach
      internetowych, bo wszyscy na nich kupują (na europejskich
      juz obowiązuje VAT).
      pomysł debilny i zapewne niezgodny z prawem (amerykanie
      zapowiedzieli ostry
      protest).
      nie podoba mi się, że z moich podatków będzie opłacana
      biurokracja w Brukseli.
      biurokracja, która i tak już ustaliła że nie dostaniemy
      więcej ile sami
      wpłaciliśmy do budżetu unijnego - a skoro tak, to po co
      niepotrzebnie płacić o
      opóźniać obrót pieniądza?
      ponadto, rolnicy mają uzyskać pełne dopłaty za 10 lat (a
      wtedy już odcelowo
      dopłaty mają zostać zniesione).
      sorry, ale w najważniejszych sferach nie będziemy
      uczestniczyć przez bardzo
      długi czas, a składkę mamy płacić taką jak pełnoprawni
      członkowie. dziękuję
      bardzo ale nie podoba mi się to zbytnio. to tak jakby teść
      powiedział że wyda
      mi swoją córkę za żonę, da duży posag, ale wcześniej ja mam
      przez 10 lat
      płacić, dajmy na to średnią stawke przypadającą na głowę w
      rodzinie... wiedząc
      równocześnie że rodzina jest rozrzutna, kto wie co z tego
      posagu zostanie za 10
      lat...
      ale jestem świr! no nie? jestem przy chorych zmysłach!
      • Gość: rado Re: NIe wszystkie mózgi wyprane przez Epropagandę IP: zuw2:* / 111.111.51.* 26.01.03, 14:04
        Gość portalu: km2bp napisał(a):

        > KOlejny cytat samodzielnie myślącego forumowicza

        bez cytatow juz prosze chyba nikt poza mna tego nie czyta. poza tym to
        przegiecie nazywanie kogos kto mysli jak ty ze jest samodzielny.

        pamiętacie jak
        > kiedyś prognozowano
        > że za 5 lat wyprzedzimy Francję a za 10 Amerykę? a wiecie
        > kiedy wejdziemy do
        > ue? za 2 lata? wątpię, ale nawet jeśli, okres przejściowy,
        w
        >
        > którym nie
        > będziemy mogli swobodnie podróżować za granicę w celach
        > zarobkowych (legalnych)
        > będzie wynosił 5 lat, z możliwością przedłużenia przez
        > poszczególne państwa na
        > 2 lata. to daje 9 lat. ]

        no w niektorych panstwach mozesz pracowac od razu.


        > kapitał z UE będzie mógł
        > do nas wpływać, ale nasz do UE już nie.

        poli kapital o ile ktos naniego naskalda moze normalni byc inwestowany w
        innychkrajach. zresszta to niewielka roznica bo i teraz tez tak jest tyle ze
        onoi nie bardzo chce ten kapital tu inwestowac. wola czechy, wegry, czy
        slowacje.

        kwestia otwartości
        > rynku też jest
        > fikcyjna - aby kupić ziemie rolną w Niemczech musisz zdać
        > egzamin w jęz.
        > niemieckim z historii niemieckiego rolnictwa, egzamin
        > którego żaden Niemiec by
        > nie zdał a co dopiero inny.

        to samo psl proponuje w polskie ustawie. zreszta co to za problem zdac egzamin
        z niemmieckiego. trodniej byloby z polskiego dla wielu polskich chlopow.

        czemu my musimy ubiegać się o procesy
        >
        przejściowe na 22% VAT w
        > budownictwie, skoro niemal wszystkie państwa europejskie
        > maja o wiele niższy
        > podatek?
        juz wynegocjowali ze to nie bedzie 22. a mailoby byc dlatego ze budownictwo w
        ue oblozone jest najwyzsza stawka. a ze my mamy najwyzsza taka wielka to juz
        nasz problem.


        > > nie podoba mi się, że z moich
        podatków będzie opłacana
        > biurokracja w Brukseli.

        tak jak kazda inna biurokracja. trzeba domagac sie jej ogrniczenia zmiany itd.
        pole do popisu jak juz w ue bedziemy.

        > > ponadto, rolnicy mają uzyskać pełne
        dopłaty za 10 lat

        chyba lepiej dostac cos niz nic. ue to ni tylko rolnicy. osobiscie nie podoba
        mi sie ze rzad wynegocjowal doplaty z polskiego budzetu bo teraz wszyscy beda
        skladac sie na jedna silna grupe zawodowa.

        > sorry, ale w najważniejszych sferach nie będziemy
        > uczestniczyć przez bardzo
        > długi czas,

        no ale w jakich?

        a składkę mamy płacić taką jak pełnoprawni
        > członkowie.

        proporcjonalna do naszej wielkosci i zamoznosci. kazdego roku bedziemy
        dostawali wiecej niz wkladamy i to coraz wiecej. poza tym to nie tylko kwestie
        ekonomiczne ale i polityczne powrotu polski do swiata zachodniego po 300 latach.

        > ale jestem świr! no nie? jestem przy chorych zmysłach!

        no coments.
        pozdrawiam rado
    • Gość: km2bp Koleiny cytat IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 25.01.03, 15:04
      Re: NIezdecydowany adres: *.wro.vectranet.pl / 10.10.0.*
      Gość: akm 19-01-2003 23:08 odpowiedz na list odpowiedz cytując

      Może ktoś umie udzilić odpowiedzi na jedno pytanie. Jak Polska może się
      rozwijać gospodarczo, jeżeli UE dyktuje nam odgórne limity w wielu dziedzinach,
      np. ile mleka możemy wyprodukować, a ile stali itd. Przecież to zachodzi dość
      wyraźnie socjalizmem.
      I jeszcze jedno. Proszę nie straszyć Białorusią, bo szlag mnie trafia, jak
      słyszę ten slogan po raz n-ty. Co będzie, jak nie wejdziemy? Prawdopodobnie nic
      szczególnego; będzie żyło nam się podobnie jak teraz, tym bardziej, że już
      obecnie możemy jeździć gdzie chcemy, pracować gdzie chcemy i prowadzimy
      wymianę gospodarczą z państwami UE na całkiem satysfakcjonującym poziomie
      • spokojny Re: Koleiny cytat 25.01.03, 15:18
        Gość portalu: km2bp napisał(a):

        > Re: NIezdecydowany adres: *.wro.vectranet.pl / 10.10.0.*
        > Gość: akm 19-01-2003 23:08 odpowiedz na list odpowiedz cytując
        >
        > Może ktoś umie udzilić odpowiedzi na jedno pytanie. Jak Polska może się
        > rozwijać gospodarczo, jeżeli UE dyktuje nam odgórne limity w wielu
        dziedzinach,

        Tak samo kolego jak Holanddia, czy też inne kraje Unii. Czyli bardzo dobrze.
        >
        > np. ile mleka możemy wyprodukować, a ile stali itd. Przecież to zachodzi
        dość
        > wyraźnie socjalizmem.
        > I jeszcze jedno. Proszę nie straszyć Białorusią, bo szlag mnie trafia, jak
        > słyszę ten slogan po raz n-ty. Co będzie, jak nie wejdziemy? Prawdopodobnie
        nic
        >
        > szczególnego; będzie żyło nam się podobnie jak teraz, tym bardziej, że już
        > obecnie możemy jeździć gdzie chcemy, pracować gdzie chcemy

        Pracować gdzie chcemy nie możemy (legalnie) a przynajmniej jest to możliwość
        znacznie ograniczona.
      • Gość: rado Re: Koleiny cytat IP: zuw2:* / 111.111.51.* 26.01.03, 14:10
        Gość portalu: km2bp napisał(a):

        > Re: NIezdecydowany adres: *.wro.vectranet.pl / 10.10.0.*
        > Gość: akm 19-01-2003 23:08 odpowiedz na list odpowiedz cytując
        >
        > Może ktoś umie udzilić odpowiedzi na jedno pytanie. Jak Polska może się
        > rozwijać gospodarczo, jeżeli UE dyktuje nam odgórne limity w wielu
        dziedzinach,
        >
        > np. ile mleka możemy wyprodukować, a ile stali itd. Przecież to zachodzi dość
        > wyraźnie socjalizmem.

        owszem dla mnie tez. wolalbym zeby tego nie bylo, ale to konczace sie dziedziny
        gospodarki. teraz wiekszosc beda stanwoily uslugi.

        > I jeszcze jedno. Proszę nie straszyć Białorusią, bo szlag mnie trafia, jak
        > słyszę ten slogan po raz n-ty. Co będzie, jak nie wejdziemy? Prawdopodobnie
        nic
        >
        > szczególnego; będzie żyło nam się podobnie jak teraz, tym bardziej, że już
        > obecnie możemy jeździć gdzie chcemy, pracować gdzie chcemy i prowadzimy
        > wymianę gospodarczą z państwami UE na całkiem satysfakcjonującym poziomie

        nadal twierdze ze staniemy sie bialorusia szegulnie jak ktos z nazwiskiem na l.
        przejmie wladze. polska ma mase problemosw do przezwyciezenia i 300 lat
        zapoznien i o wiele latwiej bedzie je przejsc z ue niz samaemu. mowisz o
        problemie nazbierania polowy doplaty do funduszy strukturalnych a jakbysmy
        mieli nazbierac calosc? prowadzimy wymiane gospodarcza z ue w wypadku nie
        wejsca do ue te rynki beda zamkniete clami. znowu zostaje bialorus. polacy nie
        moga teraz pracowac bez wiz w zadnym panstwie europejskim. bedzie sie wiec zylo
        gozej a co gorsza bedziemy staczac sie w nicosc, az w koncu padnie ze ten
        zwiazek ZBiR nie jest taki zly. tak to sie skonczy. czego sobie i tobie nie
        zycze. pozdrawiam rado
    • Gość: km2bp Referendum IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 25.01.03, 15:25
      REFERENDUM KPINA Z OBYWATELI Sytuacja TRAGICZNA . Referendum porównać
      można do wielkiego kosztownego weseliska na miliony osób . Gdzie panną młodą
      jest Polska a panem młodym Euro Kołchoz Który to w między czasie okazał się
      wcale nie taki szlachetny jak go z początku zachwalano okazało się że jest to
      kawał drania i łajdaka . I co ma ta biedna Polska teraz zrobić skoro ogromne
      koszty zostały już poniesione , banki sprzedane ,rodzimy przemysł zniszczony ,
      nieuczciwa dotowana zachodnia konkurencja rozpanoszona na Polskim rynku, czy
      teraz właśnie na ołtarzu ma powiedzieć NIE ?? Czy nie należało o to zapytać
      obywateli wcześniej przed tymi rujnującymi przygotowaniami?????
      Wiem jedno że czy zagłosujemy na (tak) czy też na (nie) to i tak katastrofa.
      Ale zwolennikom argumentacji „ CO MAMY ROBIĆ PRZECIERZ NIE MAMY WYBORU „ ,
      przedstawię jeszcze jedną analogię . Polska tonie i porównać można ją do
      Titanika i podobnie jak na Titaniku uratują się tyko ci z górnego pokładu i
      zrobią wszystko aby motłoch z 3 klasy do samego końca nie wpadał w panikę ,a na
      dodatek jeszcze chwilę przed utonięciem pomagał panom swoim i wybrańcom
      pousadzać tłuste dupska w szalupach ratunkowych .Dlatego zastanówcie się
      ludzie. Kto jest odpowiedzialny za taki stan rzeczy ? Kto doprowadził nasz
      kraj na przepaści skraj? I czy warto nagradzać złodziei i sabotażystów
      zaznaczając w referendum TAK?
      • spokojny Płynie statek ratowniczy 25.01.03, 16:55
        Polska tonie i porównać można ją do
        > Titanika i podobnie jak na Titaniku uratują się tyko ci z górnego pokładu i
        > zrobią wszystko aby motłoch z 3 klasy do samego końca nie wpadał w panikę ,a
        na
        Zgoda, że jestesmy w złej sytuacji. Unia to ten statek ratowniczy, który
        własnie nadpływa. Wszyscy się uratują. Jedni wyjdą bez szwanku inni lekko
        ranni . Ale przeżyją !
        • Gość: km2bp Re: Płynie statek ratowniczy IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 25.01.03, 19:27
          Można i tak sobie myśleć zatem nie będę próbował pozbawiać cię nadziei czekaj
          na statek ratowniczy lub na miejsce szalupie i śpij spokojnie . Tylko uważaj
          abyś nie zbudził się czasem z ręką w nocniku .

          Pozdrawiam km2bp
      • Gość: rado Re: Referendum IP: zuw2:* / 111.111.51.* 26.01.03, 14:18
        Gość portalu: km2bp napisał(a):

        > REFERENDUM KPINA Z OBYWATELI Sytuacja TRAGICZNA .

        wolalbys zeby referendum nie blo? znowu byc narzekal ze za plecami narodu itd.

        > nieuczciwa dotowana zachodnia konkurencja rozpanoszona na Polskim rynku,

        moglbys si zdecydowac. w poprzednim mailu pisales ze wymiana gospodarcza z ue
        dobrze sie rozwija.

        I czy warto nagradzać złodziei i sabotażystów
        > zaznaczając w referendum TAK?

        teraz powaznie: warto nagrodzic miliony poległych i walczacych za Polske
        wpisana w zachodnia cywilizacje, za wolna, niepodlegla i silna. ue to kolejny
        duzy krok do tego celu. wiec jestem na TAK.
        pozdrawiam rado
    • Gość: km2bp Jeszcze jeden przykład osoby myślącej -Cytuje IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 25.01.03, 16:47
      cytat
      10 mitów Unii Europejskiej
      Autor: Gość: 10 mitów Unii Euro IP: *.walbrzych.dialog.net.pl
      Data: 25-01-2003 14:52 + odpowiedz na list

      + odpowiedz cytując


      --------------------------------------------------------------------------------
      10 mitów Unii Europejskiej

      1. Wejście do Unii Europejskiej zmniejszy bezrobocie, bo ludzie będą mogli
      pracować za granicą, a w Polsce nastąpi rozkwit drobnych przedsiębiorstw.

      a) W efekcie ponad 10-letniego dostosowywania krajowych przepisów do wymogów
      Brukseli bezrobocie w Polsce przekracza 4 mln osób, a coroczna strata w
      gospodarce wynosi 20 mld zł.

      b) Bezrobocie w UE już w roku 1990 wynosiło 8%, w 1992 - 9%, w 1994 - 11 % i
      z roku na rok narasta. Brakuje pracy dla rodzimych mieszkańców, trudno więc
      przypuszczać, by znalazła się ona dla nas. Proces globalizacji ekonomii
      spowodował powszechną recesję - w jej efekcie, tylko w najbardziej
      rozwiniętych gospodarczo Niemczech, w roku 2003 przewiduje się 4,5 mln
      bezrobotnych.

      c) UE żąda od Polski zmniejszenia zatrudnienia w rolnictwie z 27% do 5%, co
      ma nastąpić poprzez likwidację małych i średnich gospodarstw. Oznacza to
      kolejne 7 milionów Polaków bez zatrudnienia.

      d) UE obiecuje w pierwszym roku ,,członkostwa" dopłaty do rolnictwa w
      wysokości 50% tego, co otrzymują unijni rolnicy. Jednak 20% tej sumy mamy
      pokryć sami. W następnych latach procent dopłat będzie się zwiększał, ale
      tylko o wpłaty z budżetu Polski. Ponadto, wraz ze zmniejszaniem się ilości
      gospodarstw i ziemi rolnej (żądanie UE), będzie się też zmniejszała realna
      kwota dopłat.

      e) Ustawa o giełdach, rynkach hurtowych i domach składowych ułatwi likwidację
      jarmarków, targowisk, bazarów i giełd owocowo-warzywnych - tradycyjnych
      punktów obrotu produktami rolno-spożywczymi.

      f) Małe przedsiębiorstwa w Unii (do 9 osób) tworzą więcej miejsc pracy niż
      duże. Brak uczciwych zasad konkurencji ze strony wielkich form powoduje, że
      35-40% małych ulega likwidacji w ciągu 3 lat, a 60% w ciągu 8-10 lat. W
      takiej sytuacji rozwój sektora małych i średnich przedsiębiorstw firm
      po "wejściu" do UE jest mało prawdopodobny.

      g) Raport firmy doradczej Ernst& Young z dn. 25.05.2002. dotyczący skutków
      rozszerzenia UE przewiduje wzrost bezrobocia, problemy w rolnictwie,
      przemyśle, małych zakładach. "Restrukturyzacja" przemysłu stalowego,
      węglowego i kolei oraz "liberalizacja" w sektorze energetycznym spowoduje
      masowe zwolnienia.

      2. Unia Europejska będzie nam dawać więcej, niż my będziemy wpłacać do
      unijnej kasy.

      "Polska po wstąpieniu do Unii Europejskiej będzie faktycznie więcej wpłacać
      do unijnego budżetu, niż z niego pobierać" - wypowiedź Johna O'Rourke-a z dn.
      14.05.2002 (odpowiada w Komisji Europejskiej za fundusze państw
      kandydujących).

      Wiara w to, że Unia Europejska jest instytucją charytatywną, zakrawa na
      naiwność. Składka, jaką mamy uiszczać została określona na poziomie
      równowartości 1,27% PKB. Zatem wynosiłaby dzisiaj 9,17 mld zł (ponad 2 mld
      euro). Zakładając, że w 2004 PKB wzrośnie o kilka procent, to zwiększy się
      ona do 10 mld zł, czyli 2,5 mld euro rocznie. A co w zamian? Na szczycie w
      Kopenhadze w grudniu 2002 obiecano Polsce dopłatę do budżetu 2004/2006 w
      wysokości 1 mld euro (ok. 4 mld zł), dopłatę 108 mln euro (ok. 430 mln zł) na
      zabezpieczenie nowych granic wschodnich Unii Europejskiej oraz wspomniane
      wyżej dopłaty rolnicze. Powyższe kwoty zostały "odliczone" z funduszy
      przeznaczonych na współfinansowanie ewentualnych inwestycji w Polsce, przy
      czym dostęp do owych pieniędzy jest obwarowany specjalnymi warunkami, których
      wypełnienie będzie ciężkie do spełnienia. W sumie, całość "dopłat" będzie
      znacznie niższa, niż polska składka dla UE. Nie można też zapominać, że
      kapitał zagraniczny w Polsce (80% to kapitał z UE), kontrolujący ok. połowy
      dochodu narodowego, jest w stanie wyprowadzić z kraju ok. 16 mld zł rocznie
      (4 mld euro) - i kwota ta będzie rosła, wraz z ewentualnym wzrostem
      gospodarczym. Dochody z opłat celnych spadną o 75%, a znaczna część sektorów
      gospodarki zostaje zlikwidowana bądź poważnie ograniczona na rzecz
      analogicznych firm z Unii Europejskiej (np. rybołówstwo).

      3. Polska w Unii Europejskiej będzie suwerenna.

      Konstytucja RP stanowi w art. 90 ust. 2: "Umowa międzynarodowa ratyfikowana
      za uprzednią zgodą wyrażoną w ustawie ma pierwszeństwo przed ustawą, jeżeli
      ustawy tej nie da się pogodzić z umową". Innymi słowy: decyzje państwa
      polskiego stają się podrzędne w stosunku do decyzji Unii Europejskiej. W
      ramach UE w dyskusji o naszych sprawach będziemy dysponować tylko jednym z
      wielu głosów, i nie będzie to głos decydujący. Będziemy więc mieli dokładnie
      taką samą suwerenność, jaką miały republiki w Związku Sowieckim.

      4. Po wejściu do Unii Europejskiej zmniejszy się przestępczość.

      Po zniesieniu granic nie będziemy w stanie nawet w niewielkim stopniu
      kontrolować przepływu grup przestępczych. Nie można zapominać, że zniesienie
      kary śmierci i złagodzenie kodeksu karnego zostało na Polsce wymuszone
      właśnie przez Unię Europejską. Panująca tam prawna akceptacja dla dewiacji
      powoduje nie tylko wzrost problemu zboczeń, ale i demoralizację społeczną,
      która jest znaczącym powodem rozrostu przestępczości.

      5. W Unii Europejskiej nie będzie wojen.

      Na pewno nie będzie wojen pomiędzy państwami UE, ponieważ praktycznie nie
      będą one istniały. Jednak przymuszanie ludzi różnych kultur do życia w jednej
      wspólnocie wywołać musi konflikty narodowościowe, etniczne czy rasowe.
      Ponadto Unia Europejska nie jest instytucją pokojową: brała czynny udział w
      ludobójczej napaści na Jugosławię i Afganistan, a dziś szykuje się do
      nielegalnej z punktu widzenia prawa międzynarodowego napaści na Irak.

      6. Unia Europejska opiera się na wolności i tolerancji.

      Wolność a la Unia Europejska, to wolność tylko dla zboczeńców (np.
      homoseksualistów, mogących adoptować dzieci) i osób akceptujących zasady UE.
      W przygotowywanym przez Komisję Europejską zapisie prawnym, patriotyzm
      (nazywany szowinizmem i ksenofobią) oraz tradycyjny katolicyzm (czyli
      fundamentalizm - uznanie, że tylko katolicyzm jest prawdziwą religią)
      otrzymać mają status przestępstwa kryminalnego. W Unii Europejskiej nie ma
      wolności dla normalności.

      7. Jeśli nie Unia Europejska, to Białoruś.

      Albo Norwegia lub Szwajcaria, które odrzuciły wszelkie pomysły na
      przyłączenie się do Unii Europejskiej. Państwa te, dzięki temu, że pozostały
      poza UE, uniknęły narastającego bezrobocia oraz wysysania pieniędzy przez
      unijną biurokrację. Norwegia wykazuje kilku procentowy wzrost gospodarczy
      rocznie i "importuje" robotników z braku własnych. W referendum unijnym
      blisko 80% Szwajcarów powiedziało Unii Europejskiej "nie", wybierając
      politykę dobrobytu i niezależności.

      8. Euro ułatwi nam życie.

      Kurs złotego do euro grozi wystąpieniem w Polsce "szoku asymilacyjnego". W
      państwach Unii Europejskiej przyjęcie euro spowodowało znaczny wzrost cen,
      przy zamrożeniu poziomu płac.

      9. Pozostanie poza Unią Europejska, to izolacja.

      To właśnie "wejście" do Unii Europejskiej oznacza izolowanie Polski od państw
      szczęśliwie pozostających poza UE. W naszym polskim interesie leży
      utrzymywanie partnerskich stosunków ze wszystkimi potencjalnymi partnerami, a
      nie zamykanie się w eurokołchozie. Nasz deficyt w wymianie handlowej z Unią
      Europejską wynosi ponad 63 mld euro w ciągu ostatnich 10 lat i wciąż rośnie.
      Tak zwana wspólna polityka gospodarcza Unii zamyka nam drogę do samodzielnej,
      korzystnej współpracy ekonomicznej z Rosją, krajami arabskimi czy Dalekim
      Wschodem.

      10. Unia Europejska to szansa dla Polski.

      Tak, szansa - ale jedynie na szybką śmierć naszego państwa i biedę naszego
      narodu. Ci, którzy realnie korzystają ze związków z Unią Europejską, to
      niektóre środowiska polityczno-biurokratyczne, które w zamian
      za "wprowadzenie" Polski
      • piotr33k2 Re: Jeszcze jeden przykład osoby myślącej -Cytuje 25.01.03, 17:27
        człowieku jestes kompletnym laikiem !powiem ci tylko tyle że, budżet polski
        będzie wynosił docelowo prawie dwa razy tyle co obecnie,a np. na rolnictwo od
        razu w pierwszym roku członkowstwa dwa razy tyle co teraz wystarczy?,a
        porównywanie polski do norwegi z ich złożami naftowymi ,czy szwajcarii jest po
        prostu śmieszne i niepoważne .taki kit to możesz wciskac słuchaczom radia
        maryji.
        • Gość: picowany pic Re: Jeszcze jeden przykład osoby myślącej -Cytuje IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 25.01.03, 18:42
          I co z tego,że 2 razy tyle.Ale to nie oznacza poprawy sytuacji finansowej
          państwa a wręcz odwrotnie.Nastąpi jeszcze większe zubożenie społeczeństwa
          z jeszcze większą siłą.Jeżeli jesteś średnio zamożnym obywatelem polskim
          t.zn o dochodzie 3000 zł miesięcznie na 1 osobe,to masz jak w morde szczelił,
          że w ciągu 4 lat pójdziesz z torbami.Dla mnie jest nieistotne,czy ktoś
          słucha radia maryjnego.Istotna jest treść postu i argumentów w nim podanych.
          Jesteś osobą o niskiej kulturze osobistej,ponieważ bezpodstawnie czepiasz
          się czegoś o czym nie było mowy w poście.Osobiście nie słucham radja maryjnego
          i bzdetów księdza Rydzyka ale jeśli ktoś przedstawia realne zagrożenia mające
          związek z wejsciem Polski do UE,to jeśli się ma inne zdanie to można to
          wyrazić kulturalniej.
          • Gość: rado Re: Jeszcze jeden przykład osoby myślącej -Cytuje IP: zuw2:* / 111.111.51.* 26.01.03, 14:59
            Gość portalu: picowany pic napisał(a):

            > I co z tego,że 2 razy tyle.

            no nie zupelnie nic. poza tym ze to zasadnicza roznica finansowa i ze ktos
            glosi nieprawd ebys obie i innym zrobic dziore w mozgu.

            Ale to nie oznacza poprawy sytuacji finansowej
            > państwa a wręcz odwrotnie.Nastąpi jeszcze większe zubożenie społeczeństwa
            > z jeszcze większą siłą.Jeżeli jesteś średnio zamożnym obywatelem polskim
            > t.zn o dochodzie 3000 zł miesięcznie na 1 osobe,to masz jak w morde szczelił,
            > że w ciągu 4 lat pójdziesz z torbami.

            bardzo ci prosze nie podawaj tych swoich oblakanczych wyliczen. ja ci powiem ze
            jak jestes teraz amozny to potem bedziesz rokefelerem. a jak jestes biedny
            bedziesz srednio bogaty. chcialbys co? tak zeby nic nie robic i zeby unia duzo
            dala.

            Dla mnie jest nieistotne,czy ktoś
            > słucha radia maryjnego.Istotna jest treść postu i argumentów w nim podanych.

            tam nie ma zadnych argumentow tam sa takie teksty jak pod gsm babcie glosza i
            tylko ty sie nimi przejales. pani ta lunia to nam bide zrobi. oj pani zrobi
            zrobi.


            > Jesteś osobą o niskiej kulturze osobistej,ponieważ bezpodstawnie czepiasz
            > się czegoś o czym nie było mowy w poście.Osobiście nie słucham radja maryjnego
            > i bzdetów księdza Rydzyka ale jeśli ktoś przedstawia realne zagrożenia mające
            > związek z wejsciem Polski do UE,to jeśli się ma inne zdanie to można to
            > wyrazić kulturalniej.

            ktos moze i tak ale nie ty. pozdrawiam rado
        • Gość: km2bp Re: Jeszcze jeden przykład osoby myślącej -Cytuje IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 25.01.03, 19:17
          To co tak mocno skrytykowałeś nie jest wcale pozbawione sensu ja dalej uważam
          że można a nawet trzeba uniknąć połączenia z eurokouchozem. A to kto był
          laikiem zweryfikuje historia. I jeszcze jedno nie jestem słuchaczem radia
          maryji zbyt wiele we mnie indywidualizmu .A co powiesz na temat innych moich
          cytatów i wypowiedzi jakże różnych od tego co się w mediach głosi czy też
          twierdzisz że są to wypowiedzi laików a może brak ci kontrargumentów na
          dochodzące coraz wyraźniej glosy krytykujące Unię i dlatego skupiasz się tylko
          na jednym punkcie z długiego cytatu forumowicza podobnie myślącego jak ja? I ci
          wszyscy co już przejrzeli na oczy i wiedzą że ten cały cyrk z naszym
          członkostwem to kolejne obiecywanie gruszek na wierzbie. A już po fakcie gdy ci
          wszyscy co głosowali na "Tak" zetkną się z unijnymi realiami i zaprotestują że:
          PRZECIEŻ NIE TO NAM OBIECYWALI usłyszą niestety TO WASZAWINA PRZECIEŻ
          WYBRALIŚCIE CHUJNIE TO TERAZ MACIE CHUJNIE a to co było kiedyś biedną pełną
          paradoksów Polską ale waszą własną jest teraz tyko częścią większego organizmu
          w którym macie gówno do powiedzenia. Naprawdę nie musimy być tacy jak inni
          zarówno ci z gnijącej już Unii jak i ci z sowiecko- azjatyckiej beznadziei
          bądźmy po prostu sobą . Normy europejskie kojarzą mi się nie wiem czemu ale z
          kagańcem albo bardzo krótką smyczą rozumie to każdy przedsiębiorca w Polsce.
          Ale nie ty bo całkiem prawdopodobne że jesteś urzędnikiem lub jednym z tych
          przy korycie którym najbardziej zależy na otumanieniu społeczeństwa . Sory bo
          mnie trochę poniosło nazwać kogoś urzędnikiem to obelga taka jak powiedzieć ty
          pasożycie. Nie gniewaj się jednak może się mylę co do Ciebie.
          Sam do niedawna byłem zwolennikiem naszego członkostwa ale zmieniłem zdanie bo
          po prostu nie wieżę politykom ,mam własne doświadczenia (mieszkałem w Niemczech
          3 lata) to niemieckie realia nie są mi obce.
          Krowin Mikke też wiele razy krytykował i słusznie Unię Europejską A poza tym
          interesuję się tematem czytam dużo(nie tylko w „Angorze”) wiele wypowiedzi
          różnych ludzi zarówno tych za jak i przeciw aby mieć obiektywne pojęcie o
          sprawie i JESTEM PRZECIWNY NASZEMU CZŁONKOWSTWU W ZŁODZIEJSKIEJ CHUJNI
          EUROPEJSKIEJ.
      • Gość: rado Re: Jeszcze jeden przykład osoby myślącej -Cytuje IP: zuw2:* / 111.111.51.* 26.01.03, 14:52
        Gość portalu: km2bp napisał(a):

        )
        ) 1. Wejście do Unii Europejskiej zmniejszy bezrobocie, bo ludzie będą mogli
        ) pracować za granicą, a w Polsce nastąpi rozkwit drobnych przedsiębiorstw.
        )
        ) a) W efekcie ponad 10-letniego dostosowywania krajowych przepisów do wymogów
        ) Brukseli bezrobocie w Polsce przekracza 4 mln osób, a coroczna strata w
        ) gospodarce wynosi 20 mld zł.

        sam nie wiesz czego chcesz wczesniej przedstawiales sie jako twardy liberal
        narzekajacy na socjalizm ue. teraz znowu z drugiej strony. to ze polacy beda
        mogli pracowac za granica zmoze z mniejszyc bezrobocie w polsce ael
        najwazniejsze jest przyciagniecie inwestycji. w polsce jest takie bezrobocie
        bo wolno sie rozwijamy a wchodza kolejjne wyze demograficzne. no i troche
        zakladow sie zamyka. ue. tego nam nie kaze. od nas zalezy jak szybko sie
        rozwiniemy. nikt nam nie broni stworzyc super przywileje dla inwestorow czy
        obnizyc podatki.


        )
        ) b) Bezrobocie w UE już w roku 1990 wynosiło 8%, w 1992 - 9%, w 1994 - 11 % i
        ) z roku na rok narasta. Brakuje pracy dla rodzimych mieszkańców, trudno więc
        ) przypuszczać, by znalazła się ona dla nas. Proces globalizacji ekonomii
        ) spowodował powszechną recesję - w jej efekcie, tylko w najbardziej
        ) rozwiniętych gospodarczo Niemczech, w roku 2003 przewiduje się 4,5 mln
        ) bezrobotnych.

        powinna sie znalezc i juz sie znajduje bo polacy sa tansi. polski inzynier moze
        pracowac za 4 tys euro a niemicki za 7 i dlatego znajdzie prace jesli bedzie
        dobrze wyksztalcony i znal jezyk. a z tym gorzej tu jest sporo do zrobienia.
        watpie w to co mowisz ze globalizacja rodzi recesje. raczej przyczynila sie do
        rozwoju. globalizacja trwa przynajmniej 50 lat. raczej bariery i izolacja rodzi
        recesje.

        ) c) UE żąda od Polski zmniejszenia zatrudnienia w rolnictwie z 27% do 5%, co
        ) ma nastąpić poprzez likwidację małych i średnich gospodarstw. Oznacza to
        ) kolejne 7 milionów Polaków bez zatrudnienia.

        przejscie z modelu panstwa rolniczego (typowe w europie do XIX w.) do
        przemyslowego czy lepiej jescze zdominowango przez uslugi, to powinen byc
        podstawowy cel polski i z ue moze to nam sie udac tyklo szybciej i mniej
        bolesnie.


        ) d) UE obiecuje w pierwszym roku ,,członkostwa" dopłaty do rolnictwa w
        ) wysokości 50% tego, co otrzymują unijni rolnicy. Jednak 20% tej sumy mamy
        ) pokryć sami. W następnych latach procent dopłat będzie się zwiększał, ale
        ) tylko o wpłaty z budżetu Polski. Ponadto, wraz ze zmniejszaniem się ilości
        ) gospodarstw i ziemi rolnej (żądanie UE), będzie się też zmniejszała realna
        ) kwota dopłat.

        zmniejszenie ilosci gospodarstw (w polsce jest ponad mln ktore pacuja tylko na
        siebie) jestw naszym interesie. jesli powstana duze i wydajne latwiej bedzie
        nam konkurowac i eksportowac.
        )
        ) e) Ustawa o giełdach, rynkach hurtowych i domach składowych ułatwi likwidację
        ) jarmarków, targowisk, bazarów i giełd owocowo-warzywnych - tradycyjnych
        ) punktów obrotu produktami rolno-spożywczymi.

        chyba mowiles ze bywales w europie i widdziales tam chyba ladne sympatyczne
        gieldy wazywne rybne czy jakie tam chcesz. wiec znowu uprawiasz jakies
        straszenie, w ktore mam nadziejeje nikt ci nie uwierzy. daj Boze zeby ktos
        zlikwidowal takie zjawiska jak turzyn w szczecinie.

        )
        ) f) Małe przedsiębiorstwa w Unii (do 9 osób) tworzą więcej miejsc pracy niż
        ) duże. Brak uczciwych zasad konkurencji ze strony wielkich form powoduje, że
        ) 35-40% małych ulega likwidacji w ciągu 3 lat, a 60% w ciągu 8-10 lat. W
        ) takiej sytuacji rozwój sektora małych i średnich przedsiębiorstw firm
        ) po "wejściu" do UE jest mało prawdopodobny.

        no sam napisales ze sa one podstawa ue.
        )
        ) g) Raport firmy doradczej Ernst& Young z dn. 25.05.2002. dotyczący skutków
        ) rozszerzenia UE przewiduje wzrost bezrobocia, problemy w rolnictwie,
        ) przemyśle, małych zakładach. "Restrukturyzacja" przemysłu stalowego,
        ) węglowego i kolei oraz "liberalizacja" w sektorze energetycznym spowoduje
        ) masowe zwolnienia.

        podbnie byloby gdyby polska nie weszla. tyle ze sami bysmy musieli sobie z tym
        radzic.byles kiedys na polskim dworcu? podaj prosze adres raportu.

        ) 2. Unia Europejska będzie nam dawać więcej, niż my będziemy wpłacać do
        ) unijnej kasy.
        )
        ) "Polska po wstąpieniu do Unii Europejskiej będzie faktycznie więcej wpłacać
        ) do unijnego budżetu, niż z niego pobierać" - wypowiedź Johna O'Rourke-a z dn.
        ) 14.05.2002 (odpowiada w Komisji Europejskiej za fundusze państw
        ) kandydujących).
        )
        ) Wiara w to, że Unia Europejska jest instytucją charytatywną, zakrawa na
        ) naiwność. Składka, jaką mamy uiszczać została określona na poziomie
        ) równowartości 1,27% PKB. Zatem wynosiłaby dzisiaj 9,17 mld zł (ponad 2 mld
        ) euro). Zakładając, że w 2004 PKB wzrośnie o kilka procent, to zwiększy się
        ) ona do 10 mld zł, czyli 2,5 mld euro rocznie. A co w zamian? Na szczycie w
        ) Kopenhadze w grudniu 2002 obiecano Polsce dopłatę do budżetu 2004/2006 w
        ) wysokości 1 mld euro (ok. 4 mld zł), dopłatę 108 mln euro (ok. 430 mln zł) na
        ) zabezpieczenie nowych granic wschodnich Unii Europejskiej oraz wspomniane
        ) wyżej dopłaty rolnicze. Powyższe kwoty zostały "odliczone" z funduszy
        ) przeznaczonych na współfinansowanie ewentualnych inwestycji w Polsce, przy
        ) czym dostęp do owych pieniędzy jest obwarowany specjalnymi warunkami, których
        ) wypełnienie będzie ciężkie do spełnienia. W sumie, całość "dopłat" będzie
        ) znacznie niższa, niż polska składka dla UE. Nie można też zapominać, że
        ) kapitał zagraniczny w Polsce (80% to kapitał z UE), kontrolujący ok. połowy
        ) dochodu narodowego, jest w stanie wyprowadzić z kraju ok. 16 mld zł rocznie
        ) (4 mld euro) - i kwota ta będzie rosła, wraz z ewentualnym wzrostem
        ) gospodarczym. Dochody z opłat celnych spadną o 75%, a znaczna część sektorów
        ) gospodarki zostaje zlikwidowana bądź poważnie ograniczona na rzecz
        ) analogicznych firm z Unii Europejskiej (np. rybołówstwo).
        )
        ) 3. Polska w Unii Europejskiej będzie suwerenna.
        )
        ) Konstytucja RP stanowi w art. 90 ust. 2: "Umowa międzynarodowa ratyfikowana
        ) za uprzednią zgodą wyrażoną w ustawie ma pierwszeństwo przed ustawą, jeżeli
        ) ustawy tej nie da się pogodzić z umową". Innymi słowy: decyzje państwa
        ) polskiego stają się podrzędne w stosunku do decyzji Unii Europejskiej. W
        ) ramach UE w dyskusji o naszych sprawach będziemy dysponować tylko jednym z
        ) wielu głosów, i nie będzie to głos decydujący. Będziemy więc mieli dokładnie
        ) taką samą suwerenność, jaką miały republiki w Związku Sowieckim.

        i atk zostales konstytucjonalista. zeby nie dostrzegac roznicy miedzy ue a zsrr
        to trzeba byc glupim albo slepym. poska dobrowlonie zgadza sie na odejmowanie
        pewnych decyzji kolektywnie, ale tylko w tych kwestiach ktore obejmuje traktat
        stowarzyszeniowy przyjety podobnie jak konstytucja w referendum. uczestnictwow
        ue nie pozbawilo suwerennosci zadnego jescze panstwa. rozumujac w ten sposob
        kazda umowa miedzynarodowa ogrniacza suwernnosc i nic tylko ogrodzic sie wiekim
        murem. wtedy bedziemy dopiero niepodlegli.
        )
        ) 4. Po wejściu do Unii Europejskiej zmniejszy się przestępczość.
        )
        ) Po zniesieniu granic nie będziemy w stanie nawet w niewielkim stopniu
        ) kontrolować przepływu grup przestępczych. Nie można zapominać, że zniesienie
        ) kary śmierci i złagodzenie kodeksu karnego zostało na Polsce wymuszone
        ) właśnie przez Unię Europejską. Panująca tam prawna akceptacja dla dewiacji
        ) powoduje nie tylko wzrost problemu zboczeń, ale i demoralizację społeczną,
        ) która jest znaczącym powodem rozrostu przestępczości.

        teraz tez ich nie kontrolujemy bo kazdy z zachodu moze przyjechac gdzie mu sie
        w polsce podoba. przy pomocy ue - pieniadzach i dostepie do baz dancyh mozemy
        latwiej walczyc z przestepczoscia. do tego dochodzi pomoc w zabezpieczeniu
        granicy zacha stad wlasnie jest najwieksze zagrozenie przestepczoscia, nie
        liczac rodzimej.
        • Gość: picowany pic Re: Jeszcze jeden przykład osoby myślącej -Cytuje IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 26.01.03, 17:19
          Wejscie Polski do UE 10-15 lat temu dawało by szanse na gospodarczy
          rozwój.Obecnie system rynkowy UE sie stopniowo dewaluuje.Polska będzie
          jedynie jako podtzymaniem przy życiu na krótki okres unijnego trupa.
          Razem z nią zostaniemy wciągnieci w smrodliwe bagno.
          Nie będe się rozpisywał,bo jakich by nie użyć argumentów,Ty będziesz
          zachwalał zalety i korzyści jakie doswiadczymy po wejściu Polski
          do UE.
          Nie nadmieniłem jeszcze negatywnych skutków wiążących się z nagminną
          korupcją.Jak tacy ludzie zagwarantują społeczeństwu polskiemu prawidłowy
          rozwój, tak z lewa jak i z prawa.Jeteśmy 50 lat do tyłu w stunku do
          gospodarki RFN i 20 lat w stosunku do Hiszpani.O czym tu dalej dysku-
          tować.
          • Gość: rado Re: Jeszcze jeden przykład osoby myślącej -Cytuje IP: zuw2:* / 111.111.51.* 26.01.03, 17:37
            Gość portalu: picowany pic napisał(a):

            > Wejscie Polski do UE 10-15 lat temu dawało by szanse na gospodarczy
            > rozwój.

            mysle ze nadal je daje ale powiedz czemu uwazasz ze wtedy to mialoby sens?

            Obecnie system rynkowy UE sie stopniowo dewaluuje.Polska będzie
            > jedynie jako podtzymaniem przy życiu na krótki okres unijnego trupa.

            polska bedzie utrzymywala ue przy zyciu? nie na odwrot czasem?

            > Nie nadmieniłem jeszcze negatywnych skutków wiążących się z nagminną
            > korupcją.

            oczywiscie polska jest krajem tak uczciwym ze moze byc tylko gorzej. akurat we
            wszytskich raportach pod wzgledem korupcji przescigamy wszytskie kraje ue.
            wyobraz sobie ze tam nie wypada sciagac w szkole.

            Jeteśmy 50 lat do tyłu w stunku do
            > gospodarki RFN i 20 lat w stosunku do Hiszpani.O czym tu dalej dysku-
            > tować.

            no wlasnie nie ma co dyskutowac tylko wstepowac :)
            pozdrawiam rado
      • Gość: rado Re: Jeszcze jeden przykład osoby myślącej -Cytuje IP: zuw2:* / 111.111.51.* 26.01.03, 16:54
        Gość portalu: km2bp napisał(a):

        i jeszcze sprawa punktu ktory pominalem poprzednio.
        >
        > 2. Unia Europejska będzie nam dawać więcej, niż my będziemy wpłacać do
        > unijnej kasy.

        bedzie cytat. nie lubie cytatow ale tu potrzeba faktow: (za GW)

        W sumie w latach 1990-2004 Polska dostanie (bądź już dostała) prawie 6 mld euro
        (24 mld zł) - z funduszy PHARE (pomoc w przystosowaniu się do członkostwa w
        Unii), ISPA (duże inwestycje w infrastrukturę) i SAPARD (rozwój regionów
        wiejskich). Dzięki tym pieniądzom zbudowano już drogi, mosty, sieci
        kanalizacyjne, instalacje energetyczne, tzw. inkubatory przedsiębiorczości,
        które służą konkretnym mieszkańcom konkretnych wsi i miast. Często nie zdają
        oni sobie nawet sprawy z tego, że niemiecki, francuski, szwedzki itp. podatnik
        zapłacił np. 50 proc. kosztów ich nowej drogi. A kolejnych inwestycji
        zbudowanych za euro z Brukseli będzie coraz więcej.
        Fundusze przedczłonkowskie (które będą do Polski spływać jeszcze w kilka lat po
        naszym wejściu do Unii) są jednak "drobiazgiem" w porównaniu z kwotami, jakie
        czekają na nas w po wejściu do Unii Europejskiej. W latach 2004-06 Unia
        zapisała nam 11,3 mld euro. Dwie trzecie z tej sumy będą stanowić środki
        przeznaczone na fundusze strukturalne (które wymagają wkładu własnego w
        wysokości 25-50-proc.), reszta zaś przypadnie na fundusz spójności (15-20
        proc.) - finansujący wybrane, wielkie projekty infrastrukturalne. A po trzech
        latach, już jako członkowie Unii Europejskiej, zadecydujemy, jak będzie
        wyglądał jej budżet na kolejne "siedmiolatki". Według dotychczasowych prognoz
        do naszej dyspozycji w latach 2007-14 będzie nawet 60 mld euro. Za to już można
        zbudować setki kilometrów autostrad, linii kolejowych, obronić tysiące miejsc
        pracy lub przekwalifikować i przeszkolić dziesiątki tysięcy pracowników (bo i
        na to Unia nam chce dać).
        A wszystkim eurosceptykom, którzy narzekają - "a dlaczego nie sto procent?!" -
        można przypomnieć: nawet gdyby to miało być tylko 60 proc., nikt inny na
        świecie 42 mld euro bezzwrotnie nam nie oferuje.

        ostatnia juz cytata tym razem z onet.pl:
        Składka: 2004 r. - 1571 mln euro, 2005 r. - 2387 mln euro, 2006 r. - 2476 mln
        euro, lata 2004 - 2006 6434 mln euro. w tych latcha z ue dostaniemy: 2004 -
        4842,7 mln euro (ok 3,5 mld na plus), 2005 - 6239,9 mln euro ( ok 3,9 mld na
        plus), 2005 - 7572,3 mln euro (ok 5,1 mld na plus). w latach 2004 - 2006 -
        18654,9 mln euro (ok 12 mld euro na plus).
        pozdrawiam rado




        • Gość: picowany pic Re: Jeszcze jeden przykład osoby myślącej -Cytuje IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 26.01.03, 21:49
          Odpowiem Tobie tak:Na płocie drewnianym mapisane było "dupa" ten co ją chciał
          pogłaskać wbił sobie dżazge w ręke.To tak można przyrównać do tekstów podanyvh
          przez Ciebie.Nikt za darmo nie daje miliardów.Kiedyś je trzeba będzie oddać
          z dużą nawiązką.Odnośnie korupcji dotyczy ona polskich polityków.Niejasno
          się wyraziłem w poprzednim poście.Co do ściagania w szkole tam,to się się
          mylisz.Sam osobiście widziałem urządzenie wielkosci łebka od zapałki.
          Jest to miniaturowy nadajnik i odbiornik wkładany do ucha.Na odległość
          300 mtr można przekazywać odpowiedzi na pytania maturalne lub przy innych
          egzaminach.Tam też jesteś dobrym lub złym fachowcem.Wszystko zależy w której
          prywatnej uczelnii kończyłeś nauke.Jedni się uczą za kupione pytania a
          inni dla wiedzy i zdobycia fachu.Jest też tak,że jak pokażesz dyplom
          uczelnii,to pracodawca wie co o delikwencie sądzić.Cosik podobnie jak
          u nas tylko z tą róznicą,że wystarczy mieć dyplom.Natomiast która uczelnia
          go wydała nie bierze się po uwage.
          • Gość: rado Re: Jeszcze jeden przykład osoby myślącej -Cytuje IP: zuw2:* / 111.111.51.* 26.01.03, 21:54
            Gość portalu: picowany pic napisał(a):

            > Odpowiem Tobie tak:Na płocie drewnianym mapisane było "dupa" ten co ją chciał
            > pogłaskać wbił sobie dżazge w ręke.To tak można przyrównać do tekstów podanyvh
            > przez Ciebie.

            znam to powiedzenie i je lubie. ono mowi nie wierz w slowo pisane. no to co nie
            ma sensu nic pisac. ja podaje ci cyferki a ty mi przyslowia ludowe.

            Wszystko zależy w której
            > prywatnej uczelnii kończyłeś nauke.Jedni się uczą za kupione pytania a
            > inni dla wiedzy i zdobycia fachu.Jest też tak,że jak pokażesz dyplom
            > uczelnii,to pracodawca wie co o delikwencie sądzić.Cosik podobnie jak
            > u nas tylko z tą róznicą,że wystarczy mieć dyplom.Natomiast która uczelnia
            > go wydała nie bierze się po uwage.

            no wyksztalcenie zawsze sie liczy. nie zupelnie zgadzam sie z tym ze uczelnia
            nie ma dla nich znaczenia. mysle ze ma. u nas zreszta tez. uj to nie wyzsza
            szkola pedagogiczna w stalowej woli. pozdrawiam rado
            • Gość: picowany pic Re: Jeszcze jeden przykład osoby myślącej -Cytuje IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 27.01.03, 21:40
              Kończe dyskusje tym wesołym akcentem:
              Hej.ha,hej ho do unii by się szło...
        • Gość: km2bp Dla gościa rado IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 26.01.03, 23:00
          celna uwaga bop to dokladnie tak jest. przy mocnym kursie zlotowki wlasnie na
          wycieczce czuje sie najbardziej jej wartosc. w 89 r. za pensje mogles na
          zachodzie kupic pol kilo bananow. nie wiem czy chcialbys sztucznego oslabienia
          zlotowki. to skonczylo by sie krache. wogole jak mozna narzekac ze ma sie dobra
          walute? pzatym balcerowicz nie ma na to wplywu bo kurs w polsce ustala rynek.


          co do hipermarketow to tak to juz jest ze klienci chce kupowac jak najtaniej.
          moze ty nie chcesz ale wiekszosc ludzi chce. dlatego duze sklepy i male
          sklepiki kupuja nie patrzac na producenta. poza tym mali sklepikarze czesto
          wykupuja w hipermarketach wszystkie promocje i sprzedaja je u siebie. myslisz
          ze ktos na ryneczku zatanawia sie czy to co sprzedaje pochodzi z polski? cena
          sie liczy. poza tym ciagle panuje i rozwija sie moda na zaznaczanie ze cos jest
          produktem polskim i to jest b. dobrze.

          Oto dwa twoje komentarze do moich postów.
          I zgodzisz się pewnie że nasza obecna sytuacja gospodarcza nie jest zbyt wesoła.
          Prawdą jest to że w 89roku za pensję można było kupić niewiele ale ceny w
          Polsce były dziesięciokrotnie niższe niż na zachodzie i za 100 DM można było
          żyć dostatnio cały miesiąc pomyśl jaką wtedy byliśmy konkurencją dla zachodu
          groził im zalew polskich tanich i konkurencyjnych towarów może nie opakowanych
          w błyszczące papierki ale jakościowo ( mam na myśli produkty spożywcze )
          częstokroć lepszych . Między innymi dla tego na początku lat 90tych zachodnie
          rejony przygraniczne tętniły życiem targowiska roiły się od Niemców kupujących
          nasze polskie towary właśnie dla tego że były tańsze. To samo z paliwem do nie
          dawna po polskiej stronie stała długa kolejka niemieckich aut tankujących u
          nas . Teraz ceny tak się wyrównały że nie mamy szans konkurować z zachodnimi
          potentatami i nie mamy za co bo ten potencjał co mieliśmy został przejedzony
          można było sprzedać kilka przedsiębiorstw lub trochę ziemi ale pieniądze
          zarobione na tej transakcji zainwestować w zakup nowoczesnych technologii i w
          naukę tak jak zrobiła to Japonia po 2 wojnie światowej. I nie umacniać złotówki
          bo moim zdaniem okazało się to posunięciem najbardziej korzystnym dla zachodu
          który wykasował skutecznie „ TANIOLAND” jakim wówczas była Polska przez co
          straciliśmy również rynki wschodnie.( nie tylko przez anty sowieckie szopki
          organizowane nam w tamtym czasie przez polityków z prawicy). Podsumowując
          jeżeli 13 lat temu mogliśmy wyeksportować bez większego problemu to co polskie
          nawet gdy miało trochę gorszą jakość przez co małe było zagrożenie bezrobociem
          to teraz jesteśmy tylko rynkiem zbytu i zagłębiem wciąż taniej siły roboczej
          gdyż place nie wzrosły wprost proporcjonalnie do cen i nic nie wskazuje że po
          wstąpieniu do chuini płace raptem wzrosną Żaden pracodawca tego nie zrobi
          wiedząc że na jednego zwolnionego z pracy niewolnika wyciśniętego wcześniej jak
          cytryna już czka za bramą zakładu 5 chętnych groszorobów piszczących z głodu
          gotowych pracować za pól stawki.
          I pytam się raz jeszcze kto Polskę wymanewrował w takie beznadziejne położenie
          czyż nie politycy dla których ważniejsze były kłótnie przepychani „
          konkordaty” , „ aborcje” a nade wszystko szybki przyrost kasy na własnym
          koncie w Szwajcarii . A teraz niczym szczury wieją z tonącego okrętu pod
          skrzydełka Brukseli los szaraków mając jak zwykle w dupie. Tyle tylko że
          społeczeństwo nie jest tak durne że tego nie widzi i aby czasem ci wybrańcy
          narodu nie zdziwili się gry większość wypowie się w referendum na NIE i
          przyjdzie im samym babrać się w gnoju jaki w Polsce przez ostatnią dekadę
          narobili. Będę głosował na NIE bo pokładam jeszcze nadzieję w prawdziwych
          Polakach którzy są w stanie sprawić że nasz kraj za 100, 200, 300, czy więcej
          lat będzie dalej istniał na mapie. Ludziach którzy wiedza że z prądem to byle
          gówno popłynie a pod prąd tylko szlachetna ryba.
          • Gość: wiesiek Re: Dla gościa rado IP: *.cvx33-bradley.dialup.earthlink.net 26.01.03, 23:25
            Rado zejc na ziemie i zaspiewaj 'sziroka strana moja radonaja'
            ale w preciwnym kierunku do Wladiwostoku.
            RWPG w ramach ZSRE???????

            Pozdrowka!!
            • Gość: rado Re: Dla gościa rado IP: zuw2:* / 111.111.51.* 26.01.03, 23:35
              Gość portalu: wiesiek napisał(a):

              > Rado zejc na ziemie i zaspiewaj 'sziroka strana moja radonaja'
              > ale w preciwnym kierunku do Wladiwostoku.
              > RWPG w ramach ZSRE???????
              >
              > Pozdrowka!!

              nie za bardzo wiem o co ci chodzi. powiedz po polsku. pozd.
          • Gość: rado Re: Dla gościa rado IP: zuw2:* / 111.111.51.* 26.01.03, 23:32
            Gość portalu: km2bp napisał(a):

            > I zgodzisz się pewnie że nasza obecna sytuacja gospodarcza nie jest zbyt
            wesoła

            zgadzam sie ale widze inne metody wyjscia z niej. nasza praca i ue, to jest
            metoda na przyspieszenie rozwoju.

            > .
            > Prawdą jest to że w 89roku za pensję można było kupić niewiele ale ceny w
            > Polsce były dziesięciokrotnie niższe niż na zachodzie i za 100 DM można było
            > żyć dostatnio cały miesiąc

            wowczas cen w polsce wogole nie blo. cen w sensie ksztaltowanym przez relacje
            podarzy i popytu. co do 100 dm podobnie jest na polskim wschodzie tyle ze nikt
            tam nie chce mieszkac i ciagle ludzie przemieszczaja sie na zewnatrz tych
            krajow w ktorych pieniadz jest slaby. bo wlasnie o to tu chodzi chcesz mnie
            przekonac ze slabszy pieniadz i puste polki sa lepsze.

            pomyśl jaką wtedy byliśmy konkurencją dla zachodu
            > groził im zalew polskich tanich i konkurencyjnych towarów może nie
            opakowanych
            > w błyszczące papierki ale jakościowo ( mam na myśli produkty spożywcze )
            > częstokroć lepszych . Między innymi dla tego na początku lat 90tych zachodnie
            > rejony przygraniczne tętniły życiem targowiska roiły się od Niemców
            kupujących
            > nasze polskie towary właśnie dla tego że były tańsze. To samo z paliwem do
            nie
            > dawna po polskiej stronie stała długa kolejka niemieckich aut tankujących u
            > nas . Teraz ceny tak się wyrównały że nie mamy szans konkurować z zachodnimi
            > potentatami i nie mamy za co bo ten potencjał co mieliśmy został przejedzony
            > można było sprzedać kilka przedsiębiorstw lub trochę ziemi ale pieniądze
            > zarobione na tej transakcji zainwestować w zakup nowoczesnych technologii i w
            > naukę tak jak zrobiła to Japonia po 2 wojnie światowej.

            japonia po II wojnie to robila tak jak podyktowaly jej usa i tyle. poza tym
            zapewniam cie ze zachodniemu przedsiebiuorcy i polskiemu zalezalo na taim
            sprzedawaniu polskich produktow. ale na wiekszosc rzeczy swiecie p[anuja ceny
            swiatowe. czy sa to banany czy komputery. jesli polski robotnik chce miec
            banany i komputery to domaga sie podwyzki plac. jesli podnosi sie place to
            trzeba podniesc cene produktow ktore sprzedaje sie niemcom na ryneczku. ceny
            sie wyrownuja handel aleje. do tego inemcowi ukradna samochod jak przyjedzie,
            nie ma gdzie pojsc do tolety itd.
            z benzyna to kwestia chorej polityki z akcyzami. no ale jak chce sie miec
            zasilki na kazda okazje i darmowa sluzbe zdrowia to kosztuje.

            > to teraz jesteśmy tylko rynkiem zbytu i zagłębiem wciąż taniej siły roboczej

            polska sporo eksportuje i eksport cagle rosnie. nie przesadzajmy. co ciekawe
            rosnie tez import co nie swiadczy o ubustwie spoleczenstwa.

            już czka za bramą zakładu 5 chętnych groszorobów piszczących z głodu
            > gotowych pracować za pól stawki.

            roznie to bywa. niedawno remontowalem i ciezko jest znalezc fachowca, ktory nie
            zaczyna pracy od piwka, nie robi fuszerki i chce zarabiac mniej niz tys. zl
            tygodniowo. ostatnio w radio slyszalem tez o facecie ktory oferuje prace
            zebrzacym pod hipermarkeami i jeszcze zaden do niego sie nie zglosil. polska
            nadal ma wydajnosc ok 25 proc zachodniej.
            z ta tanioscia polskiej produkcji to tez jest roznie. np. wydobywamy wegiel
            duzo drozej, a to przeciez czysto polski biznes taki z twoich marzen. wiele tez
            polskich zakladow produkuje gorszy produkt na poziomie ceny zchodniej. masz tu
            gdzies na forum przyklad z mlekowita.
            dlatego nie ma co sie bac glosowac na TAK.

            o tych rybach i rzekach sie nie wypowiadam bo dawno nie lowilem.
            pozdrawiam rado
            • Gość: km2bp Re: Dla gościa rado z dobrą radą ! IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 27.01.03, 02:35
              > tam nie chce mieszkac i ciagle ludzie przemieszczaja sie na zewnatrz tych
              > krajow w ktorych pieniadz jest slaby. bo wlasnie o to tu chodzi chcesz mnie
               przekonac ze slabszy pieniadz i puste polki sa lepsze.

              Nie pisałem o wczesnych latach 80 tylko o przełomie 80/90 gdy nasza gospodarka
              ruszyła z miejsca nie skrępowana jeszcze PODATAMI koncesjami wymogami unijnymi
              i całym tym biurokratycznym kagańcem który się na nią teraz nakłada. A
              przypominam że od tamtej pory liczba pasożytów urzędasów wzrosła w Polsce 4
              krotnie pomimo wprowadzenia w urzędach komputerów. Jeszcze dziś pamiętam
              zachwyty nad komputeryzacją urzędów jak to szalenie miało ułatwić pracę i ileż
              to osób miał zastąpić jeden komputer? A po wejściu do unii liczba pasożytów ma
              wzrosnąć o kolejne 15 % a wtedy to już całkowicie zarżną gospodarkę.
              potem piszesz

              > z benzyna to kwestia chorej polityki z akcyzami. no ale jak chce sie miec
              > zasiłki na kazda okazje i darmowa sluzbe zdrowia to kosztuje.

              A ja przebierz jasno opisałem to skąd biorą się tak wysokie podatki. Pewien
              cykl przyczynowo skutkowy starałem się jasno przedstawić w Poście " Gospodarka
              na chłopski rozum"
              I gdy chmara pasożytów wykończy kilka kolejnych firm to znów potrzeba więcej
              kasy na zasiłki a do tego kończą się wpływy od tych firm i pracowników
              co prowadzi do kolejnego windowania PODATÓW i pociąga z sobą następny łańcuszek
              bankrutów
              Naturalnie jest jeszcze ,służba ,zdrowia, wojsko ,szkolnictwo , nauka , kultura
              o tym krzyczy się najgłośniej fałszywie argumentując na co to idą nasze
              pieniądze a prawda jest taka że bieda jest w tych instytucjach aż piszczy bo
              lwią część wpływów zżera biurokracja .
              Jak chcesz głosować za biurokracją to głosuj za Chujnią.
              • Gość: rado Re: Dla gościa rado z dobrą radą ! IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 27.01.03, 12:26
                Gość portalu: km2bp napisał(a):

                witam po pierwsze prawie cale twoje listy pochodzily z patriota.pl.


                >
                > Nie pisałem o wczesnych latach 80 tylko o przełomie 80/90 gdy nasza
                gospodarka
                > ruszyła z miejsca nie skrępowana jeszcze PODATAMI koncesjami wymogami
                unijnymi
                > i całym tym biurokratycznym kagańcem który się na nią teraz nakłada.

                slusznie. na poczatku lat 90 tych bylo mniej ograniczen dla firm teraz jest
                wiecej nic tylko domagac sie ich znoszenia. unia ma do tego niewiele bo roznie
                to wyglada w roznych krajach to od nas zalezy. poza tym sam mowisz ze
                biurokracja najbardziej wzrosla w polsce w czaach gdy nie bylismy w ue.

                A
                >> A ja przebierz jasno opisałem to skąd biorą się tak wysokie podatki. Pewien
                > cykl przyczynowo skutkowy starałem się jasno przedstawić w Poście "
                Gospodarka
                > na chłopski rozum"
                a w tym.... no ja tobie tez caly czas na chlopski rozum.

                bede glosowal za unia bo taka widze przyszlosc dla polski. mam nadzije ze
                bedzie lepsza. poza tym odkrylem ze wikszosc twoich listow pochodzila z
                patriota.pl rozne tam take cudne teksty wypisuja. owsiak jakos im bardzo
                przeszkadza. pozdrawiam rado
                • Gość: wiesiek Re: Dla gościa rado z dobrą radą ! IP: *.cvx33-bradley.dialup.earthlink.net 28.01.03, 00:17
                  No to nie zapomnij piosenki!!
                  "Ja drugoj takoj strany nie znaju
                  Gdie tak mozno RADOsnieje zyc"

                  Pozdrowka!!

                  • Gość: nextyk Re: Dla gościa rado z dobrą radą ! IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.03, 00:37
                    tylko unia moze uratowac ten kraj aby znowu cos nie spieprzyli
                    • Gość: eh Re: Dla gościa rado z dobrą radą ! IP: *.sympatico.ca 28.01.03, 14:11
                      Sciaga do egzaminu


                      -czyli bedzie lepiej, ale gorzej


                      Surrealistyczny swiat

                      --------------------------------------------------------------------------------

                      Po szczycie w Kopenhadze wicepremier wyliczał, że każdy rolnik, który ma ponad
                      hektar ziemi rolnej, dostanie rocznie po około 400 złotych na jeden hektar.
                      Teraz Bruksela nalega na zmianę tych zasad, co oznaczałoby, że nasze rolnictwo
                      otrzyma znacznie mniej pieniędzy. Jednocześnie Polska musiałaby zbudować dwa
                      kosztowne systemy IACS do zarządzania dopłatami - informuje "Gazeta Wyborcza".

                      Bruksela podważa też inny sukces z Kopenhagi - wysoką hurtową kwotę mleczną -
                      ilość mleka, jaką będą mogły od rolników skupować mleczarnie. Wywalczone przez
                      nas osiem i pół miliona ton to znacznie więcej, niż skupują teraz - czyli
                      szansa na rozwój. Bruksela chciałaby jednak tę kwotę zmniejszyć na podstawie
                      wielkości skupu z 2003 roku

                      info.onet.pl/636419,11,item.html

                      a swoja droga, czy ktos, moze po za zwolennikami Millera wierzył, ze UE
                      dotrzyma zobowiązań?
                      Przeciez to chore- od kiedy to socjalisci i inna euro-lewica dotrzymuja slowa?
                      _________________
                      "Kiedy pierwszy raz wejdę w jakieś zgromadzenie
                      Patrząc na ludzi, badam pierwsze ich spojrzenie
                      Mądrzy spojrzą najpierw na mą nogę prawą
                      Głupi najpierw na lewą, którą mam kulawą"
                      Adam Mickiewicz
                      umieszczono tam ciekawe zdania:

                      "Z kolei polscy negocjatorzy tłumaczą, że nic nie wiedzieli. Choć od września
                      prosili o wyjaśnienie tej kwestii, Komisja milczała...................W
                      Kopenhadze - w ferworze negocjacji - o tym ważnym elemencie zapomniano ."



                      Moze i faktycznie nie wiedzieli. Wszak w w Kopenhadze po angielsku rozmawiac
                      trzeba było, a nasi negocjatorzy raczej rosyjskim biegle władają :))

                      A propos jezyków to na "innych stronach integracji" zauważono słusznie , iz
                      polscy negocjatorzy poczytywali sobie za sukces, iż j. polski po wejsciu do UE
                      zostanie uznany za jeden z 80-ciu urzędowych.
                      Tymczasem- to norma, ze jezyk kraju czlonkowskiego staje sie urzedowym... zaden
                      sukces:)
                      --------------------------------------------------------------------------------

                      Alez nie mowmy to o jezyku rosyjskim, tylko o absurdzie zwanym "integracja" i
                      ile bedzie on nas i nasza gospodarke kosztowal. Poniewaz dla wielu to
                      kompletnie nie dociera, nie bede juz nawet mowil, ze UE to koniec naszej
                      suwerennosci. Dla was dla ktorych kasa jest najwieksza wartoscia dodam jednak,
                      ze i tak drakonskie podatki beda jeszcze wyzsze w euro-raju. W kuluarach
                      Brukselskich nie od dzis mowi sie o "uniformizacji" stawki PIT-u na poziomie 30
                      proc. liniowego. Dodam do tego np. limity produkcyjne, czyli sztuczne
                      krepowanie tak kochanego "wolnego rynku" (co na to euro-liberalowie ?) oraz
                      wszelkiej masci regulacje. Przypmne takze, ze tak samo Prodi jak i Huebnerowa
                      potwierdzili, ze po "wejsciu" do UE, "konieczne" bedzie zatrudnienie kolejnych
                      100,000 (STU TYSIECY !) urzednikow do administrowania euro-systemem, a p.
                      Michaele Schreyer sama przyznala, ze Polska bedzie do Bruskelskiej kasy
                      doplacac po 2,5 mld euro rocznie. Zapytam - skad na to pieniadze i czy warto je
                      wydac ?

                      To wszystko moze sie wydawac nieznaczne, ale jezeli dodamy te wszystkie koszta
                      razem, to otrzymujemy wyraznie ujemny bilans "naszege wejscia" do UE. Czy nadal
                      sie oplaca ? Moim zdaniem - NIE.
                      _________________
                      "Jestem Polakiem, wiec mam Polskie obowiazki" - Roman Dmowski

                      "Wymysl glupote, a lewica wprowadzi ja w zycie."



                      Jeśli chodzi o dopłaty w systemie uproszczonym to dziś już się mówi o 323 zł
                      (tzn. TVP Pr I z 27.01 br.). Natomiast jeśli KE się uprze to będzie mniej, gdyż
                      wg najnowszych wiadomości tylko część (owe osławione 25%) ma być wypłacane w
                      systemie uproszczonym, zaś kwoty ponad tą stawkę mają wynikać z dopłat do
                      produkcji - tylko na te produkty, które są dotowane dziś w UE.
                      I gdyby tak zostało wyjdą zapewne nici z dopłat do produkcji - jak wspominał
                      RAAK-u - nie jesteśmy w stanie zbudować podwójnego systemu informatycznego do
                      maja 2004. Zresztą to i tak jest pic na wodę gdyż kwota ponad 25% ma iść z
                      funduszy strukturalnych - czyli przesunięcie z kieszeni do kieszeni pieniędzy,
                      jakie i tak mieliśmy dostać na rozwój terenów wiejskich. Drugie źródło
                      finasowania ponad 25% to budżet - czyli z podatnicy polscy będą dotowac polskie
                      rolnictwo. Przy okazji tego rodzi się pytanie: czy po to mamy wejść do UE
                      abyśmy mogli sobie dofinansować rolników z naszych podatników pieniędzy?


                      Mlodzi maja glos

                      politicus.win.pl


                      No tak, moi Panstwo. Zimno jest gorace.
                      • Gość: wiesiek Re: Dla gościa rado z dobrą radą ! IP: *.cvx33-bradley.dialup.earthlink.net 28.01.03, 17:01
                        Eh masz calkowita racje!
                        Lepiej z NAFTA!
                        'Nafta' to stanowi pewien rodzaj energii
                        co czyni bardziej niezaleznym czyli utrzymuje
                        w pewnym rodzaju wlasna suwerennosc!

                        Pozdro!!
                        • Gość: nextyk Re: Dla gościa rado z dobrą radą ! IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.03, 21:14
                          Eh to powinien jechac do brukseli z nasza delegacja bo to same jakies muly
                          pasiaste co na niczym sie nie znaja.Rolnictwo to nasz sztandar ,tylko wymion
                          krowom nie ma kto wymyc bo wszyscy politykuja i licza piniadze a kto je
                          zrobi .Gdzie jest sfa sfa sfarozyc...ten to powie rze to przechrzty sfa sfa
                          sfarozyc ty wiesz gdzie jest praslowianski pomnik swarozyca?
                          • Gość: eh Re: Dla gościa rado z dobrą radą ! IP: *.sympatico.ca 28.01.03, 22:13
                            Kobiety czesto pisza madrze, mezczyzni czasami !



                            Panie Grzegorzu, niestety nie ustrzegł się Pan argumentów powszechnie wbijanych
                            do głowy przez media i chyba nawet nie zastanowił się Pan, czy te argumenty
                            mają sens.

                            Polska jako żywo nie jest podobna do Portugalii (czy choćby Hiszpanii, jak by
                            tego chciały euro-entuzjastyczne media), gdyż w jej dochodzie narodowym, na
                            który się Pan powołuje, sporą część stanowią wpływy z turystyki. Nawet nie
                            próbuję porównywać, jakie dochoty na tym obszarze ma Polska.
                            Powinien Pan też wiedzieć, że "biedniejsze kraje Unii", do których często się
                            przyrównuje Polskę, miały o wiele korzystniejsze warunki przystąpienia do UE -
                            pełne dopłaty, wyższe fundusze strukturalne, okresy przejściowe na zniesienie
                            ceł, itp. Były również w stanie w o wiele większym stopniu wykorzystać
                            fundusze, bo miały we własnej kasie pieniądze na wymagany własny wkład w unijne
                            inwestycje.

                            Pana argument o tym, że nie traci się w Unii tożsamości narodowej, jest prosty
                            jak grzbiet złożonej Gazety Wyborczej. Tak, tak... Irlandczycy sa
                            Irlandczykami, Włosi Włochami, itd. Ale może wziąłby Pan łaskawie pod uwagę
                            unijną zasadę swobodnego przepływu ludności i osiedlania się, gloryfikowanie
                            praw mniejszości narodowych ponad prawa większości, a wreszcie federalne
                            superpaństwo z jednym rządem, parlamentem, konstytucją, walutą, armią, policją,
                            itd., w stronę którego wyraźnie zmierza Unia. Wszystko zmierza ku
                            centralizacji, ku jednej "unijnej" polityce, w której głosy społeczności
                            narodowych przestają się liczyć. Przecież to wszystko pracuje na rzecz Wielkiej
                            Idei Stanów Zjednoczonych Europy z jednym "europejskim narodem", w którym nie
                            ma miejsca na tradycyjnie pojmowaną narodowość, bo będzie ona zaledwie lokalnym
                            kolorytem. Przeciez efekt takich działań daje się wyraźnie przewidzieć,
                            mieliśmy na to przykład w innym Wspaniałym Sojuzie, po którym niekóre nacje
                            byłego ZSRR do dzis nie mogą się otrząsnąć z mentalnego sowietyzmu. Ja
                            osobiście takiego eksperymentu w Polsce sobie nie życzę, ale euro-entuzjastom
                            zdaje się wszystko jedno, czy ich dzieci będa się czuły najpierw Polakami czy
                            Europejczykami.

                            To, że 20% obywateli krajów unijnych nie wie, że ich kraj jest członkiem UE,
                            dowodzi tylko tyle, że nic ich nie obchodzi, co dzieje się z ich ojczyzną. A
                            więc dla mnie argument ten - jako wysuwany pod adresem przeciwników UE - jest
                            zupełnie chybiony, bo nas jak najbardziej obchodzi, co się będzie działo z
                            Polską. Sorry, ale to, co myślą obywatele UE w tej kwestii, jest dla mnie
                            kiepskim punktem odniesienia.

                            Co do Norwegii chyba się zgadzamy, że mieli olej w głowie odmawiając
                            członkostwa. Ale czy nie przyszło Panu do głowy, że Polska ze swoimi bogactwami
                            naturalnymi i położeniem w Europie mogłaby osiągnąć całkiem niezłą pozycję (nie
                            twierdzę, że identyczną, jak Norwegia), gdyby jej elity troszczyły się najpierw
                            o interes narodowy, a nie o interes innych państw? Przecież na wejściu do UE
                            tracimy nie tylko w wymiarze bilansu "dostaniemy-wpłacimy", do tego dochodzi
                            cała masa innych strat. Długo by je tu opisywać, ale można je skwitować trzema
                            wyrazami: wrogie przejęcie Polski, całkiem na podobieństwo przejmowania
                            przedsiębiorstw. Gdyby się Panu i innym Panu podobnym tak nie spieszyło do
                            Euroraju, to Polska miałaby szansę wzmocnić swoją pozycję, a wtedy karty byłyby
                            inaczej rozdawane.

                            Wybaczy Pan, ale cierpi Pan na jakiś bzdurny kompleks narodowej niższości, od
                            którego przeciwnicy UE w Polsce są kompletnie wolni... i chyba dlatego się nie
                            rozumiemy.

                            To, że Niemcy wykupią spory płat Polski jest chyba oczywiste jak wschód słońca
                            po nocy - nie wiem, dlaczego Pan twierdzi: "wiem że nie bedzie to zjawisko na
                            skale masową"... Przecież u nas ziemia jest wielokrotnie tańsza, Niemcy nie
                            wyzbyli się ciągot do "swoich pruskich ziem", niejedni mają jeszcze
                            przedwojenne akta własności, podczas gdy Polacy mają tylko wieczystą dzierżawę,
                            którą wyśmieje każdy trybunał europejski zanim lekką ręką przyzna zwrot ziemi i
                            nieruchomości "prawowitym właścicielom". Przepraszam, ale to jest tak
                            oczywiste, że nie chce mi się wchodzić w szczegóły. Czy Pan nigdy nie uczył się
                            historii i nie dostrzega, do czego zawsze dążyły Niemcy? A może sądzi Pan, że
                            czasy się zmieniły, i teraz już jest cacy? To przeciez Niemcom najbardziej
                            zależy na naszym szybkim wejściu do UE, bo oni przy tej okazji chcą jak
                            najszybciej w pełni realizować swoje interesy.

                            Pana przykład z USA chyba tylko pokazuje, gdzie przeciętny Polak upatruje
                            swojego "raju". Ciekawe, że używa Pan przykładu USA, żeby pokazać, do czego
                            może dojść UE jako Stany Zjednoczone... Naprawdę Pan w to wierzy? Przecież USA
                            nie powstały na przestrzeni kilkudziesięciu lat za pomocą paru traktatów i
                            zlepku socjalistycznych dyrektyw kierowanych do państw i narodów szczycących
                            się własną historią i tradycją. Czy Pan nie widzi, że polityka wewnątrz Unii
                            polega na zabezpieczaniu własnych interesów przez poszczególne państwa? Każdy
                            chce najlepiej dla siebie, co jest w pełni zrozumiałe, skoro na głównych
                            włodarzy Unii próbują się kreować Niemcy i Francja. Unia ma "zrobić dobrze"
                            głównie Niemcom i Francji, więc niech mi Pan tu nie prawi banałów, że tylko
                            jako Stany Europy osiągniemy pozycję równoważną pozycji USA. Tam PKB jest
                            wyższy, a tu jest niższy i od lat stoi w miejscu. To se ne da, Panie
                            Havranek...

                            Pan: **Unia Europejska gwarantuje też brak wojen na naszym kontynencie które
                            rujnowały Europe przez setki lat, **

                            A na jakiej podstawie raczy Pan łaskawie to twierdzić? Bezpieczeństwo militarne
                            mamy ponoć obstalowane dzięki NATO, więc po co tu UE? I owszem, Unia pracuje
                            nad własną policją i armią, ale skąd Pan wie, czy nie po to, żeby mieć sposób
                            na trzymanie nieposłusznych tubylców "za mordę"? Czy i tutaj wypróżni Pan w
                            naszą stronę jakiś piękny ogólnik?

                            Pan: **Można więc powiedzieć iż osoby przeciwne Unii, są nacjonalistami....a to
                            się źle kojarzy... **

                            No, to wytoczył Pan argument godny GazWyb, TVP, Polityki, Newsweeka, Wprost i
                            kogo tam jeszcze, razem wziętych. To naprawdę żałosne, że dał się Pan tak
                            otumanić, skoro uważa Pan, że obrona interesu Polski to "źle kojarzący się
                            nacjonalizm". Proszę jeszcze oskarżyć nas o ksenofobię, antysemityzm,
                            oszołomstwo, populizm, a może nawet i faszyzm, a wtedy usłyszymy dobrze nam
                            znany komplet epitetów. I Pan twierdzi, że używa własnych argumentów, a nie
                            zasłyszanych w mediach?

                            Prosze powiedzieć, czy np. rodzina ma prawo troszczyć się przede wszystkim o
                            własne dobro, a nie dobro całego bloku czy osiedla? Czy odmawia Pan narodowi
                            prawa do dbania przede wszystkim o własny interes i dobro swojej Ojczyzny?

                            Niech Pan przestanie smęcić, że poparcie dla UE to przejaw patriotyzmu, bo Pan
                            po prostu nie wie, o czym Pan mówi, Waćpanku... aż dziw, że to słowo przeszło
                            Panu przez klawiaturę!

                            Zdrowego myślenia życzę,

                            Goska K.
                            • Gość: elf Re: Dla gościa rado z dobrą radą ! IP: *.sympatico.ca 29.01.03, 01:47
                              Rada Europy skrytykowała Polskę za karygodne naruszanie zasady wolności mediów
                              wyraźnie podkreślając, iż w Polsce,, łamane jest prawo niezależnych
                              dziennikarzy i mediów do wyrażania krytycznej opinii, wywierane naciski a
                              państwowe media podporządkowywane są interesom lewicy. Przedstawiciele SLD
                              uczestniczący w obradach żądali usunięcia wzmianki o Polsce z dokumentu. Prawda
                              w oczy kole?

                              Przyjęty przez Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy dokument mówi o sytuacji
                              mediów europejskich. To bardzo ważny dokument, który dość szczegółowo ocenia
                              sytuację dziennikarzy, wydawców i właścicieli mediów w niemal wszystkich
                              krajach europejskich. I o to nagle, mimo wazeliniarstwa ekipy Millera, mimo
                              rozmaitych amorów czynionych przez rodzimych euroentuzjastów unijnym
                              komisarzom, ku przerażeniu naszych rodzimych lewaków Rada Europy otwarcie
                              piętnuje Polskę za łamanie wolności mediów mówiąc bardzo wyraźnie o próbach
                              podporządkowywania mediów rządzącej lewicy, mówi o szykanowaniu niezależnych
                              dziennikarzy. Raport bardzo dobitnie piętnuje również zdominowanie państwowej
                              telewizji polskiej przez polityków SLD. Według raportu i rekomendacji
                              Zgromadzenia Parlamentarnego RE – Polska jest w grupie krajów, którym
                              zarzucono "nękanie prawne" mediów, obok Azerbejdżanu, Białorusi, Chorwacji,
                              Rosji i Ukrainy. Spostrzeżenia europejskich parlamentarzystów mówią również
                              bardzo wyraźnie o naciskach gospodarczych, policyjnych nalotach i presji
                              podatkowej na niezależne czy też opozycyjne wobec rządzącej koalicji media.
                              Autorka raportu Tytti Isohookana-Asunmaa z Finlandii podaje, że polska
                              telewizja publiczna jest zdominowana przez władze - wg cytowanych danych, w
                              lecie zeszłego roku w obu kanałach TVP rządząca koalicja SLD-UP-PSL miała do
                              dyspozycji w sumie 15 godzin 4 minuty czasu antenowego; opozycja zaś 2 godz. 53
                              minuty.

                              Te przerażające dane pokazujące jak w Polsce przestrzegane są prawa człowieka,
                              szczególnie te mówiące o równym dostępie do informacji wywołało natychmiastowe
                              protesty uczestniczących w debacie i reprezentujących nasz kraj postkomunistów.
                              Zgodnie z zasadą „prawda w oczy kole” wręcz historyczny krzyk podniósł poseł
                              Piotr Gadzinowski,(SLD) związany również z tygodnikiem „Nie” Urbana, który
                              kategorycznie zażądał usunięcia z raportu wzmianki o Polsce. Do żądań
                              przyłączyli się również i inni reprezentanci postkomunistów m.in Aleksander
                              Małachowski.

                              Reakcja przedstawicieli rządzącej lewicy na krytyczny wobec nich raport nie
                              powinna jednak dziwić. Wszak nie od dziś wiadomo, że postkomunistów prawda w
                              oczy kole, a wszelka krytyka względem nich jest niemile widziana. Przez
                              kilkadziesiąt lat komuniści- przedstawiciele tego najbardziej zbrodniczego
                              systemu w dziejach ludzkości utrzymywali ster rządów tylko dzięki tłumieniu
                              wszelkiej krytyki, „nieprawomyślnych poglądów” cenzurze, zastraszaniu
                              niepokornych etc. Mimo zmiany sytuacji politycznej w Polsce nie zmieniła się
                              bynajmniej mentalność starej czerwonej gwardii, która dziwnym dowcipem historii
                              ponownie rządzi Polską i znów dla elit rządzących w Polsce dopuszczalna i
                              akceptowalna jest tylko „jedynie słuszna opcja”
                              _________________
                              "
                            • Gość: rado ile można robaczki? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.03, 09:59
                              Gość portalu: eh napisał(a):


                              )
                              ) Polska jako żywo nie jest podobna do Portugalii (czy choćby Hiszpanii, jak by
                              ) tego chciały euro-entuzjastyczne media), gdyż w jej dochodzie narodowym, na
                              ) który się Pan powołuje, sporą część stanowią wpływy z turystyki. Nawet nie
                              ) próbuję porównywać, jakie dochoty na tym obszarze ma Polska.

                              wlasnie w tym rzecz ze polska w ue ma sznase te kraje gonic. poza unia nie
                              bedzie hiszpania a bialorusia ile razy mozna to powtarzac.

                              ) Powinien Pan też wiedzieć, że "biedniejsze kraje Unii", do których często się
                              ) przyrównuje Polskę, miały o wiele korzystniejsze warunki przystąpienia do UE -

                              ) pełne dopłaty, wyższe fundusze strukturalne, okresy przejściowe na zniesienie
                              ) ceł, itp. Były również w stanie w o wiele większym stopniu wykorzystać
                              ) fundusze, bo miały we własnej kasie pieniądze na wymagany własny wkład w
                              unijne
                              )
                              ) inwestycje.

                              te kraje nie maily zadnej kasy. byly mocno biedne. teraz nie sa. oczywiscie to
                              nie dzieki unii. to dzieki Bozi.


                              ) Pana argument o tym, że nie traci się w Unii tożsamości narodowej, jest
                              prosty
                              ) jak grzbiet złożonej Gazety Wyborczej. Tak, tak... Irlandczycy sa
                              ) Irlandczykami, Włosi Włochami, itd. Ale może wziąłby Pan łaskawie pod uwagę
                              ) unijną zasadę swobodnego przepływu ludności i osiedlania się, gloryfikowanie
                              ) praw mniejszości narodowych ponad prawa większości, a wreszcie federalne
                              ) superpaństwo z jednym rządem, parlamentem, konstytucją, walutą, armią,
                              policją,
                              )
                              ) itd.,

                              ale pierdoly. pani przytakuje ze owszem kazdy narod jest soba ale dalej ze
                              jednak te mniejszosci (pewnie sexualne) no i jeszcze policje chca wspolna. co
                              to sie pani porobilo no swiecie. olaboga.

                              Przecież to wszystko pracuje na rzecz Wielkiej
                              )
                              ) Idei Stanów Zjednoczonych Europy z jednym "europejskim narodem", w którym nie
                              ) ma miejsca na tradycyjnie pojmowaną narodowość, bo będzie ona zaledwie
                              lokalnym

                              w stancha stany tez mocno sie roznia. do czego to zmierza to nie wiadomo.
                              polska bedzie mogla miec wplyw na to jak juz tam wejdzie.

                              )
                              ) kolorytem. Przeciez efekt takich działań daje się wyraźnie przewidzieć,
                              ) mieliśmy na to przykład w innym Wspaniałym Sojuzie, po którym niekóre nacje
                              ) byłego ZSRR do dzis nie mogą się otrząsnąć z mentalnego sowietyzmu.

                              porpownanie jest kretynskie i kiedys nim juz zabysnal kwasniewski ktory pozniej
                              dementowal ze nie o to mu chodzilo. widzi pani chyba roznice bycia pod okupacja
                              w totalitarnym panstwie a dobrowolnej unii gospodarczej z innymi. to tak jakby
                              pani szanowna porownywala unie z litwa do zsrr no nawet panstwa te same. bez
                              takis kretynskich porownan prosze.


                              Ja
                              ) osobiście takiego eksperymentu w Polsce sobie nie życzę, ale euro-entuzjastom
                              ) zdaje się wszystko jedno, czy ich dzieci będa się czuły najpierw Polakami czy
                              ) Europejczykami.

                              niech sie czuja jednym i drugim. niech sie czuja obywatelami swiata a nie
                              zakompleksionym wschodem. pozniej dzieci sie pani zapytaja mamusiu a czemu
                              wszystkie kraje sa w unii i dobrze im sie zyje a my mamy jedna krowe? a no
                              synku to dobra polska krowa mama ja obronila.

                              )
                              ) Co do Norwegii chyba się zgadzamy, że mieli olej w głowie odmawiając
                              ) członkostwa. Ale czy nie przyszło Panu do głowy, że Polska ze swoimi
                              bogactwami

                              co do norweggi to sie zgodzimy ze mieli olej. mysle ze przystapia do ue
                              wczesniej czy pozniej poza nia nie bedzie bytow w europie. tylko unia rosja i
                              jej przyboczni. do ktorych ja osobiscie nie chce nalezec.


                              Przecież na wejściu do UE
                              ) tracimy nie tylko w wymiarze bilansu "dostaniemy-wpłacimy",

                              czy ktos tu ma problemy z czytaniem? pare listow wczesniej przedstawilem ladne
                              cyferki ile placimy ile dostajemy.


                              do tego dochodzi
                              ) cała masa innych strat. Długo by je tu opisywać, ale można je skwitować
                              trzema
                              ) wyrazami: wrogie przejęcie Polski,

                              idiotyzm! polska wchodzi dobrowolnie.

                              Gdyby się Panu i innym Panu podobnym tak nie spieszyło do
                              ) Euroraju, to Polska miałaby szansę wzmocnić swoją pozycję, a wtedy karty
                              byłyby
                              )
                              ) inaczej rozdawane.

                              jasne jeszcze wiecej optymizmu. teraz inwestycje sa w polsce planowane tylko
                              dlatego ze polska wchodzi do ue i bedzie mozna rzeczy tu produkowane sprzedawac
                              na tamtym rynku. jesli nie wchodzi to nikt tu nie przyjedzie. robaczku.


                              )
                              ) To, że Niemcy wykupią spory płat Polski jest chyba oczywiste jak wschód
                              słońca
                              ) po nocy - nie wiem,

                              oczywiste dla zakompleksiencow. co wykupia? po co im to? czemu teraz nie
                              wykupili?


                              dlaczego Pan twierdzi: "wiem że nie bedzie to zjawisko na
                              ) skale masową"... Przecież u nas ziemia jest wielokrotnie tańsza, Niemcy nie
                              ) wyzbyli się ciągot do "swoich pruskich ziem", niejedni mają jeszcze
                              ) przedwojenne akta własności, podczas gdy Polacy mają tylko wieczystą
                              dzierżawę,

                              baranku bozy. prawo miedzynarodowe prywatne mowi ze spor o nieruchomosc
                              rozstrzygaja sady na terenie ktorych nieruchomosc lezy. jesli jacys niemcy
                              chceli tu cos kupic to kupili. czesc z nich juz sie spakowala i wrocila. nie
                              taki heimat sobie wyobrazali. a jesli przyjada kupia domek na stare lata,
                              wydadza tu swoje pieniadze zatrudnia budowlancow, w sklepiku cos kupia, meble,
                              co to komu przeszkadza. dosyc juz tych fobii.

                              )
                              ) którą wyśmieje każdy trybunał europejski zanim lekką ręką przyzna zwrot ziemi
                              i
                              )
                              ) nieruchomości "prawowitym właścicielom".

                              durnota. ten trybunal sie tym nie zajmuje!!!

                              )
                              ) historii i nie dostrzega, do czego zawsze dążyły Niemcy?

                              jasne bagnet na bron!!! niemce ida!!!!

                              A może sądzi Pan, że
                              ) czasy się zmieniły, i teraz już jest cacy? To przeciez Niemcom najbardziej
                              ) zależy na naszym szybkim wejściu do UE,

                              w morde poczytaj sobie badania opinii w tych krajach. tam nikt nas nie chce.

                              Przecież USA
                              ) nie powstały na przestrzeni kilkudziesięciu lat za pomocą paru traktatów i
                              ) zlepku socjalistycznych dyrektyw kierowanych do państw i narodów szczycących
                              ) się własną historią i tradycją.

                              jasne europa nie ma zadnej tradycji i historii. skad sie takie niedouczone
                              klony biora?

                              Unia ma "zrobić dobrze"
                              ) głównie Niemcom i Francji,

                              wlasnie zrobmy sobie dobrze.
                              na razie to te panstwa placa na sporo innych biedakow.



                              )
                              ) Pan: **Unia Europejska gwarantuje też brak wojen na naszym kontynencie które
                              ) rujnowały Europe przez setki lat, **
                              )
                              ) A na jakiej podstawie raczy Pan łaskawie to twierdzić?

                              unia jest z zasady nastawiona na wspolprace. poza tym nie zdazaja sie wojny
                              miedzy panstwami demokratycznymi.


                              )
                              ) Pan: **Można więc powiedzieć iż osoby przeciwne Unii, są nacjonalistami....a
                              to
                              )
                              ) się źle kojarzy... **

                              racja. oni boja sie obcych. pewnie samych siebie tez sie boja. chca sie okopac.
                              wziac w jedna reke szabelka w droga krzyz i nimi wymachiwac z ukrycia.

                              Proszę jeszcze oskarżyć nas o ksenofobię, antysemityzm,
                              ) oszołomstwo, populizm, a może nawet i faszyzm,

                              wszytsko sie zgadza.


                              )
                              ) Prosze powiedzieć, czy np. rodzina ma prawo troszczyć się przede wszystkim o
                              ) własne dobro, a nie dobro całego bloku czy osiedla?

                              jasne ze ma. a jeszcze jakby tak zyla dobrze z sasiadami? wybudowali by razem
                              laweczki, drozki, placyk dla dzieci, pilnowali by razem swoich mieszkan.
                              rozumiesz robaczku?

                              )
                              ) Niech Pan przestanie smęcić, że poparcie dla UE to przejaw patriotyzmu, bo
                              Pan
                              ) po prostu nie wie, o czym Pan mówi, Waćpanku... aż dziw, że to słowo przeszło
                              ) Panu przez klawiaturę!

                              oczywiscie tak jest. to jest kwestia wyboru przyszlosci dla polski. cyferki
                              cyferkami, ale to nas wpisuje w zachod na wieki i oddala zagorzenie z rosji.
                              wzmacnia nas gospodarczo i politycznie. ja glosuje na TAK wlasnie z patriotyzmu.
                              )
                              ) Zdrowego myślenia życzę,
                              a ja zdrowia wogole.
                              • Gość: Elzbieta Deklaracja IP: *.sympatico.ca 29.01.03, 22:36
                                DEKLARACJA WOLNEGO POLAKA


                                Jestem Polka. Mam obowiązki polskie i polskie pragnienia. Chcę wolnej Polski.
                                Chcę Państwa Polskiego, w którym Polacy są gospodarzami. Chcę własności
                                polskiej w polskich rękach i polskiego chleba na polskim stole. Chcę pracy dla
                                każdego Polaka, który chce pracować, i dachu nad głową dla każdego Polaka,
                                którego pozbawiono domu. Chcę uczciwego dostępu do leków dla chorych. Chcę
                                godziwych warunków życia dla każdej polskiej rodziny. Chcę Trybunału Stanu dla
                                tych, którzy wyprzedają polskie dobra i wydają rządy Polską w ręce obcych
                                stolic.



                                Chcę współpracy Polski z innymi narodami opartej na poszanowaniu praw
                                każdego narodu do wolności i na uczciwej wymianie dóbr. Każdy inny rodzaj
                                rzekomej "współpracy" uznaję za próbę eksploatacji i podboju. Uznaję prawo
                                każdego narodu do obrony przed podbojem. Chcę bronić wolności Polski, która
                                stanęła w obliczu podboju przez Unię Europejską.



                                Sprzeciwiam się włączeniu Polski do Unii Europejskiej, bo to prowadzi
                                do likwidacji suwerenności mojego Państwa i do obcych rządów nad Polakami. Nie
                                chcę dawnego poddaństwa Moskwie zamienić na nowe poddaństwo wobec Brukseli.



                                Nie będę popierał żadnych działań, które szkodzą Polsce, oraz osób i
                                organizacji, które w takich działaniach uczestniczą. Będę dla dobra Polski
                                współdziałał ze wszystkimi, którzy tę Deklarację Wolnego Polaka złożą.



                                Czy ktoś z Polaków chciałby jeszcze powiedzieć to samo co my? Czy
                                będzie nas więcej niż dwustu kilkudziesięciu?



                                Poseł Jan Łopuszanski
                                Poseł Józef Skowyra
                                Poseł Ewa Kantor
                                Poseł Stanisław Szyszkowski
                                Poseł Leszek Murzyn
                                Poseł Urszula Krupa
                                Poseł Gertruda Szumska
                                Poseł Witold Tomczak
                                Poseł Zofia Krasicka-Domka
                                Senator Jan Szafraniec
                                Poseł Gabriel Janowski
                                Poseł Halina Szustak
                                Poseł Gabriela Masłowska
                                Poseł Piotr Krutul
                                Poseł Halina Nowina Konopczyna
                                Poseł Halina Murias
                                Poseł Stanisław Papież
                                Poseł Anna Sobecka
                                Poseł Mariusz Grabowski

                                Zbigniew Łabędzki - portal Ojczyzna.pl
                                Elzbieta Gawlas - Wydawnictwo Pamiec Narodu





                                • Gość: rado Re: Deklaracja IP: zuw2:* / 111.111.51.* 01.02.03, 11:27
                                  Gość portalu: Elzbieta napisał(a):

                                  > DEKLARACJA WOLNEGO POLAKA
                                  >
                                  >
                                  > Jestem Polka.

                                  no to polaka czy polki?


                                  Mam obowiązki polskie i polskie pragnienia. Chcę wolnej Polski.

                                  bardzo slusznie.

                                  Chcę własności
                                  > polskiej w polskich rękach

                                  a co to jest wlasnosc polska? chodzi o zaklady komunalne? czy moze o prywatne?
                                  jesli prywatne too sa one wlasnoscia czyjas niezaleznie od narodowosci chyba ze
                                  chcesz wprowadzic ustawy norymberskie.

                                  i polskiego chleba na polskim stole.

                                  to go sobie kup. w kanadzie powinien byc dostepny.

                                  Chcę pracy dla
                                  > każdego Polaka, który chce pracować, i dachu nad głową dla każdego Polaka,
                                  > którego pozbawiono domu.

                                  to juz jest trudniejsze. nie ma takiego kraju wolnego gdzie nie ma bezrobocia.
                                  to jest typowie jedynie dla panstw o ustroju niewolniczym. z dachem tez nie
                                  jest lekko. chyba ze za dach uznamy schronisko.

                                  Chcę uczciwego dostępu do leków dla chorych. Chcę
                                  > godziwych warunków życia dla każdej polskiej rodziny.

                                  slusznie ja tez chce.


                                  Chcę Trybunału Stanu dla
                                  > tych, którzy wyprzedają polskie dobra i wydają rządy Polską w ręce obcych
                                  > stolic.

                                  jakie dobra? zaklady? jestes za gospodarka panstwowa? co ty robisz w kanadzie?
                                  ale jakis postep jest z mojego pisania nie mowisz juz o trybunale narodowym
                                  ktory nie istnieje.

                                  >
                                  > Chcę współpracy Polski z innymi narodami opartej na poszanowaniu praw
                                  > każdego narodu do wolności i na uczciwej wymianie dóbr.

                                  no prosze jaka zmina czyli popierasz integracje z unia europejska, a to sie
                                  twoi koledzy uciesza.


                                  >
                                  > Nie będę popierał żadnych działań, które szkodzą Polsce,

                                  ja elzbieta nie bede opieral? jesli juz to najbardziej szkodza takie glupie
                                  maile.


                                  o tu jest cala husaria, ale ich jest kilkunastu nie 200. no i co pani elzbieta
                                  robi w tym "katolickim" towarzystwie skoro uwaza ze kosciol sprzedal polske w
                                  magdalence. kolaboracja? p. elzbieto?

                                  >
                                  > Poseł Jan
                                  > Poseł Józef
                                  > Poseł Ewa
                                  > Poseł Stanisław
                                  > Poseł Leszek
                                  > Poseł Urszula
                                  > Poseł Gertruda
                                  > Poseł Witold
                                  > Poseł Zofia
                                  > Senator Jan
                                  > Poseł Gabriel
                                  > Poseł Halina
                                  > Poseł Gabriela
                                  > Poseł Piotr
                                  > Poseł Halina
                                  > Poseł Halina
                                  > Poseł Stanisław
                                  > Poseł Anna
                                  > Poseł Mariusz
                                  >
                                  > Zbigniew Łabędzki -
                                  > Elzbieta Gawlas -
                                  >
                                  >
                                  >
                                  >
                                  >
                                  • Gość: Elzbieta Re: Deklaracja IP: *.sympatico.ca 01.02.03, 20:57
                                    rado:

                                    Podpisani pod deklaracja Wolnego Polaka mowia o tragicznej sytuacji Polski i o
                                    tym, zeby byla Ona Ojczyzna dla Tysiacletniego Narodu Polskiego.

                                    To co zrobila najwyzsza hierarchia Kosciola Katolickiego podlega mojej surowej
                                    ocenie, gdyz mam do tego przygotowanie merytoryczne i mam po temu pelne prawo
                                    jako Polka.

                                    Byl czas, ze papieze kazali klaniac sie pokornie carom.
                                    • Gość: rado Re: Deklaracja IP: zuw2:* / 111.111.51.* 01.02.03, 21:12
                                      Gość portalu: Elzbieta napisał(a):

                                      > rado:
                                      >
                                      > Podpisani pod deklaracja Wolnego Polaka mowia o tragicznej sytuacji Polski i
                                      o
                                      > tym, zeby byla Ona Ojczyzna dla Tysiacletniego Narodu Polskiego.
                                      >
                                      > To co zrobila najwyzsza hierarchia Kosciola Katolickiego podlega mojej
                                      surowej
                                      > ocenie, gdyz mam do tego przygotowanie merytoryczne i mam po temu pelne prawo
                                      > jako Polka.

                                      ni i jakos powatpiewam ze osoby podpisane pod manifestem popieraja twoja ocene
                                      kosciola. dlatego zarzucam ci niekonsekwencje. pozdrawiam rado
                                • Gość: powolniak Wrzód na d... IP: 62.233.173.* 01.02.03, 12:07
                                  Ta Elżbieta jest jak wrzód na dupie. Wszystkie fora
                                  spamem zalewa. Bezmózgowie totalne
                                  • Gość: Elzbieta Poezja z Australii IP: *.sympatico.ca 01.02.03, 20:52
                                    niestrudzeni - z kart historii
                                    ® © Miroslaw M. Krupinski
                                    (maj 1998)

                                    spi pies w kota objeciach, porzekadlom przeczac,
                                    myszy sennie sie wlocza po pustej spizarni,
                                    spi wapniaczka i wapniak, spokojnie, nie grzeszac,
                                    brak zapalu tlumaczac bliskoscia dzieciarni.
                                    lube dziatki spia takze, mnozac sny wesole
                                    zanim ranek brutalnie je zwlecze z poduszki,
                                    w swych marzeniach ponownie podpalaja szkole,
                                    jekiem belfrow smazonych radujac swe uszki.

                                    na sasiadce spi sasiad miloscia znuzony.
                                    budzik musi go zerwac tuz przed wschodem slonca,
                                    bo przed switem ma wrocic do opaslej zony,
                                    nim nasenne pigulki odespi do konca.

                                    wlamywacze po schodach wynoszac pianino
                                    (bo kradzieze portfeli zaczely ich nudzic)
                                    przystaneli na chwilke, przed jakas godzina
                                    i troszeczke przysneli, nie mogac sie zbudzic.

                                    spi milicjant na strazy porzadku i prawa,
                                    nie wiadomo co chrapie - czy to on czy spluwa,
                                    spi najmniejszy przysiolek i wielka Warszawa.
                                    w calym kraju spia wszyscy - tylko partia czuwa:

                                    musi noca prostowac skrzywione granice,
                                    ktore znow ktos zlosliwy wykrzywil do wschodu,
                                    sto cokolow zbudowac, znow przezwac ulice,
                                    i dekretem sie wpisac do serca narodu.

                                    musi wroga wymyslic, bo z kim tu wojowac
                                    - a bez walki dzis nie ma sukcesow i slawy,
                                    musi swoich nakarmic, dac innym glodowac
                                    i pilnowac by przy tym nie podniesli wrzawy.

                                    musi dziela Lenina przepisac od nowa
                                    bo wczorajsze wydanie splowialo od prania,
                                    kilka faktow zamazac, kilka dat sfalszowac,
                                    zachowujac okladke i date wydania.

                                    nie zapomniec prazdnikow i rozdienja daty
                                    aby w pore przyjaciol pocalowac pupy,
                                    temu trzeba lapowke a tamtemu kwiaty
                                    - bo od tego zaleza zaszczyty i lupy.

                                    * * *
                                    i tak mija noc ciemna. slonca rabek zloty
                                    juz zaglada od Moskwy do zmeczonych oczat,
                                    teraz tylko zagonic motloch do roboty,
                                    a samemu przed noca nastepna odpoczac…


                                    • Gość: gosc Re: Poezja z Australii IP: *.i.net.au / 203.36.162.* 02.02.03, 01:37
                                      - Tak!
                                      • Gość: Elzbieta Likwidacja polskiego pieniadza IP: *.sympatico.ca 02.02.03, 04:18
                                        Likwidacja polskiego pieniadza

                                        --------------------------------------------------------------------------------

                                        Media milczą o WSPANIAŁYM wystąpieniu ZYGMUNTA WRZODAKA w obronie polskiej
                                        suwerenności monetarnej !

                                        Oficjalne media milczą o znakomitym wystąpieniu specjalisty LPR do spraw
                                        gospodarczych Pana Zygmunta Wrzodaka.

                                        Podczas ostatniego posiedznia sejmu RP zapytał on

                                        ,,Chcę spytać, dlaczego kierownictwo Narodowego Banku Polskiego, na czele z
                                        panem Balcerowiczem, panem Bratkowskim, chce likwidacji suwerenności
                                        monetarnej. Czyim interesem kierują się państwo w działaniach mających na celu
                                        likwidację złotego i likwidację polskiej władzy monetarnej?

                                        Czy ktoś, kto wysługuje się organom ponadnarodowym i zabiega o ich
                                        poplecznictwo, nie zważając na interes narodowy, powinien być uznany za
                                        autorytet czy za zdrajcę?

                                        Dlaczego Wielka Brytania, Szwecja, Dania zachowały dotychczasową władzę
                                        narodową w zakresie polityki pieniężnej i emisji walutowej? Dlaczego laureaci
                                        nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii: Lucas, Friedman czy Becker są
                                        przeciwnikami unii walutowej? Czy potrafią państwo przytoczyć ich argumenty?

                                        Czy Europejski Bank Centralny podlega jakiejkolwiek kontroli ze strony państw
                                        narodowych i jakie konsekwencje poniosą członkowie Europejskiego Banku
                                        Centralnego w przypadku, gdy ich polityka okaże się szkodliwa dla państw
                                        członkowskich?

                                        Czy wprowadzenie wspólnej waluty podniesie wiarygodność inwestycyjną Polski?

                                        Czy Wielka Brytania, Szwecja, Dania czy Norwegia utraciły wiarygodność
                                        inwestycyjną, nie przystępując do Europejskiego Banku Centralnego?

                                        Czy prowadzenie wspólnej polityki pieniężnej w obrębie strefy euro będzie
                                        korzystne w równym stopniu dla wszystkich krajów członkowskich? Dla których
                                        krajów będzie to korzystne, a dla których nie?

                                        Czy utrata własnej waluty to również utrata możliwości prowadzenia własnej
                                        polityki kursowej oraz polityki zarządzania rezerwami walutowymi?

                                        Wysoka Izbo! Przynajmniej 100 (!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!) wątpliwości, pytań
                                        przygotowałem do panów prezesów z Narodowego Banku Polskiego. Nie wiem, czy
                                        odpiszą czy poinformują Wysoką Izbę, odpowiadając na te pytania podstawowe."

                                        ----------------------------
                                        • Gość: Elzbieta Polskie Murzynki IP: *.sympatico.ca 02.02.03, 05:11

                                          >Murzynow w Polsce (1-szej Rzeczpospolitej) mielismy na zamku Zmoyskich. Byli
                                          >oni tam egzotyczna gwardia przyboczna.
                                          >Poza tym, sa Kowalscy, Kwiatkowscy... na Haiti - tez czarni, maja nawet tam
                                          >swoj zwiazek czarnych Polakow. Pracowalem kiedys z inzynierem (civil eng.) z
                                          >Haiti i stad wiem, ze to prawda.

                                          Toc ja same pozytywa podkreslilem, aczkolwiek bardziej lakonicznie niz
                                          Pan, Panie Slawku. Co wiecej, bazy amerykanskie z rakietami
                                          skierowanymi na wschod i zachod maja swoj urok - zadnej rewizji ziem
                                          odzyskanych ani wykupu ziemi przez sasiadow. Nawet wejscie do UE,
                                          ktorego nie popieram, moze sie rypnac.

                                          Do negatywow bym zaliczyl ze Amerykance do Polski moga sie wprowadzic
                                          nie same a z "najblizszymi przyjaciolmi" dopilnowujac skrzetnie zwrotu
                                          wszystkich pierzyn wraz z lichwiarskimi procentamy i wszystkim co sie
                                          w nich wyleglo, zeby te kukulcze przyjacioly gniazdko sobie miekko
                                          wyscielily.

                                          Ja sam jestem o dwie i pol pierzyny do tylu, bo tyle w ciagu swoich 42
                                          lat w PRLu na sztuczne muchy przerobic zdazylem. Pstragi je (zapach?)
                                          kochaly...

                                          Poza tym wszystkie czerwone przemalowance, ktorym juz dzis zeby zolkna
                                          od calowania kolejnych, zapewniajacych im nietykalnosc d.- sie na
                                          stolkach rzadowo-prezydenckich w Polsce przy pomocy Amerykancow i
                                          pierzynobiorcow umocnia i zaden azotox ich nie ruszy.

                                          Do pozytywow nalezy to ze "Stara Europa" moze z Polski w UE
                                          zrezygnowac (przyjecie musi byc jednoglosne, a tego moze nie byc),
                                          albo moze ja przyjac i przez pamiec popelnioego afrontu czerwonych z
                                          listy europejskich boznzow wyciac.

                                          ---
                                          Miroslaw Krupinski
                                          members.iinet.net.au/~miroslaw/KRAJ_UTRACONY_55a.htmhttp://members.iinet.net.au/~miroslaw/KU67a.htm
                                          members.iinet.net.au/~miroslaw/index.htmhttp://members.iinet.net.au/~miroslaw/Pegaz5.htm
                                          members.iinet.net.au/~miroslaw/KRAJ_UTRACONY.htm (aktualny)
                                          members.iinet.net.au/~miroslaw/KRAJ_UTRACONY_66.htmhttp://members.iinet.net.au/~miroslaw/grek.htm
                                          • Gość: Elzbieta Elzbieta IP: *.sympatico.ca 02.02.03, 08:07
                                            C:\WINDOWS\Desktop\mom.jpg
                                          • Gość: rado Re: Polskie Murzynki IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.03, 10:35
                                            Gość portalu: Elzbieta napisał(a):

                                            >
                                            > >Murzynow w Polsce (1-szej Rzeczpospolitej) mielismy na zamku Zmoyskich. Byl
                                            > i
                                            > >oni tam egzotyczna gwardia przyboczna.
                                            > >Poza tym, sa Kowalscy, Kwiatkowscy... na Haiti - tez czarni, maja nawet tam
                                            > >swoj zwiazek czarnych Polakow. Pracowalem kiedys z inzynierem (civil eng.)
                                            > z
                                            > >Haiti i stad wiem, ze to prawda.

                                            o ludzie murzyni? normalnie? co pani powie?

                                            >
                                            > Do negatywow bym zaliczyl ze Amerykance do Polski moga sie wprowadzic
                                            > nie same a z "najblizszymi przyjaciolmi" dopilnowujac skrzetnie zwrotu
                                            > wszystkich pierzyn wraz z lichwiarskimi procentamy i wszystkim co sie
                                            > w nich wyleglo, zeby te kukulcze przyjacioly gniazdko sobie miekko
                                            > wyscielily.

                                            nie za bardzo rozumiem tan akapit. jasniej pani elzbieto

                                            pozdrawiam rado
                                        • Gość: rado Re: Likwidacja polskiego pieniadza IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.03, 10:30
                                          Gość portalu: Elzbieta napisał(a):



                                          >>
                                          > Oficjalne media milczą o znakomitym wystąpieniu specjalisty LPR do spraw
                                          > gospodarczych Pana Zygmunta Wrzodaka.
                                          >
                                          nie wiem czy wiesz ale pan wrzodak jest zwyklym robolem z ursusa i o pienadzu i
                                          ekonomi ma takie pojecie jak ja o fizyce kwantowej. stara sie pouczac profesora
                                          b. i rywalizowac z lepperem bo to ten sam ciemny elektorat.


                                          >
                                          > ,,Chcę spytać, dlaczego kierownictwo Narodowego Banku Polskiego, na czele z
                                          > panem Balcerowiczem, panem Bratkowskim, chce likwidacji suwerenności
                                          > monetarnej. Czyim interesem kierują się państwo w działaniach mających na
                                          celu
                                          > likwidację złotego i likwidację polskiej władzy monetarnej?

                                          to tak jakby ktos pytal czy nadal bije pan zone. kazda odpowiedz jest zla, wiec
                                          z tym sie nie polemizuje.


                                          >
                                          > Czy Europejski Bank Centralny podlega jakiejkolwiek kontroli ze strony państw
                                          > narodowych

                                          nie podlega i taki jest jego sens zeby byc niezaleznym od roznych panow
                                          wrzodakow w roznych krajach. podobnie jak jest to teraz z bankami centralnymi w
                                          cywilizowanych krajach.

                                          >
                                          > Czy wprowadzenie wspólnej waluty podniesie wiarygodność inwestycyjną Polski?

                                          tak
                                          >
                                          > Czy Wielka Brytania, Szwecja, Dania czy Norwegia utraciły wiarygodność
                                          > inwestycyjną, nie przystępując do Europejskiego Banku Centralnego?

                                          raczej na tym nie zyskaly. predzej czy pozniej przystapia.
                                          >


                                          >>
                                          > Zygmunt Wrzodak jest pierwszym poważnym politykiem

                                          ale jaja.

                                          >
                                          > Oficjalna prasa oczywiście nic o tym nie napisala !!

                                          a jaka to jest oficjalna?

                                          tu nie ma na co odpowiadac czysty polulizm. polska na razie nie wchodzi do
                                          strefy euro. zeby tam byc trzeba tez spelnic troche warunkow. pozdrawiam rado
                                          • Gość: Elzbieta Polskie losy IP: *.sympatico.ca 02.02.03, 13:19
                                            Pani Elu:

                                            Bylam czlonkiem Solidarnosci przez wiele lat. W Kanadzie jestem od 1996 roku w
                                            ramach laczenia rodzin. Nie spodziewalam sie cudow i to sie sprawdzilo.
                                            Klopoty z jezykiem mam do dzisiaj i z praca rowniez. Aktualnie wrocilam do
                                            szkoly ale nie mam nadziei na radykalna poprawe sytuacji.
                                            Pocieszajace jest jedynie to, ze glod mi tu nie grozi. Ale czy po to bylo
                                            warto wyjezdzac? Chyba tak - mimo wszystko podroze ksztalca. Sprawy polskie
                                            sa jednakze nadal wazniejsze dla mnie niz kanadyjskie. Nie zapomnialam rowniez
                                            powodow, dla ktorych kolejne tysiace Polakow znalazly sie poza granicami kraju.
                                            Nie zapomnialam dazen Solidarnosci. Wszystko sie pogmatwalo. Wielu Polakow
                                            stracilo pamiec. Ja czesciowo tez. Jak mozna bylo pozwolic zeby skazano nas
                                            na amnezje? Narod bez pamieci z wymazana historia lub sfalszowana - co gorsza -
                                            przestaje byc narodem. Nie mozna na to pozwolic.

                                            Pan Krupinski jest wyjatkowym czlowiekiem. Jest inteligentny, uczciwy i majacy
                                            swietne rozeznanie w najnowszej historii Polski. Takze tej dziejacej sie
                                            dzisiaj. Jego witryny zawieraja bogactwo materialow i unikalnych dokumentow.
                                            Wielkim przezyciem intelektualnym i emocjonalnym byla dla mnie i wciaz jest,
                                            wedrowka po jego stronach. Nie przypuszczalam, ze taki czlowiek moze istniec.
                                            Pelna wstydu uswiadomilam sobie, ze za zgoda takich jak ja, jego osoba zostala
                                            wymazana ze zbiorowej pamieci. Jestesmy mu winni bardzo wiele. Pamietam jak z
                                            bibuly i z RWE dowiadywalismy sie o jego zawale po aresztowaniu i braku
                                            nalezytej opieki. I co? Dalej juz nas nie interesowalo - czy przezyl, czy go
                                            wykonczyli... Potem tylko jakies skromne wzmianki, ze opuscil Polske; jeszcze
                                            pozniej, ze smial zadac odszkodowania za bezprawne uwiezienie, grabiez mienia i
                                            utrate zarobkow. To my go opuscilismy. Opuscilismy ofiary stanu wojennego i
                                            ofiary tych dziesiecioleci rzadow czerwonych zbrodniarzy. Zdradzilismy nasze
                                            wspolne marzenia o sprawiedliwosci i prawdzie... Nie tylko Krupinskiego
                                            zdradzilismy - zdradzilismy samych siebie zapominajac o wielu skrzywdzonych
                                            ludziach nie wylaczajac tych z nas, ktorzy wyjezdzali z Polski pod przymusem.
                                            Tak to czuje. Pewnych faktow nie da sie cofnac. Mozemy jednak wciaz w jakis
                                            sposob starac sie zrehabilitowac w naszych wlasnych sumieniach. Nie mozemy
                                            godzic sie na to co wyczyniaja w Polsce nasi przefarbowani wladcy za zgoda
                                            czesci spoleczenstwa.
                                            Naszym obowiazkiem jest pobudzenie tej biernej czesci Polakow do zajecia
                                            zdecydowanego odpowiedzialnego stanowiska w referendum i nie tylko. Nie moze
                                            tak byc, ze ludzie nie ida do wyborow bo nie wierza, ze to cos da. Te wielkie
                                            masy maja moc w rekach, o jakiej im sie marzy tylko nie wiedza, ze trzeba
                                            wyciagnac dlon i skorzystac z tej mocy. Nikt tego za nich nie zrobi. Decyzja
                                            niesie za soba konsekwencje. To w duzej mierze od nas samych zalezy co bedzie
                                            dalej. Nie mozemy pozwolic na falszerstwa i matactwa w zyciu gospodarczym i
                                            tworzenie bialych plam w historii. Nie mozemy godzic sie na antypolskie
                                            ogolnoswiatowe oszczerstwa. Podobno cenzura nie istnieje i mamy wreszcie
                                            sprawiedliwa, wolna i demokratyczna Polske. To teoria. W praktyce w wielu
                                            dziedzinach jest wolna amerykanka - dawne uklady nadal decyduja o
                                            najwazniejszych sprawach. Wymiar sprawiedliwosci oslania zbrodniarzy i
                                            zlodziei, media sa podlegle wladzy. Pieniadze rzadza swiatem i moralnoscia.
                                            Wylamal sie o. Rydzyk. Wylamuja sie inni. Trzeba ich popierac - mamy wszakze
                                            wolnosc slowa zagwarantowana przez prawo miedzynarodowe - nadrzedne nad
                                            wewnetrznym. Wewnetrzne tez nam gwarantuje szereg praw, z ktorych nie
                                            korzystamy a mozemy.
                                            Pan Krupinski napisal wiele wierszy, w ktorych obnaza nasze slabosci i zmusza
                                            do krytycznego myslenia. Jeden z nich jest umieszczony na karcie jego projektu
                                            przeznaczonej do trzezwienia Polakow. Wlaczylam sie w to z calym
                                            przekonaniem. Jestem Polka i mam prawo bronic polskich interesow i honoru
                                            mojego kraju. W moim przekonaniu jest to nie tylko prawo ale i obowiazek.
                                            Pani Elu, licze na Pani pomoc w dystrybucji kart. Jesli ma Pani jakies inne
                                            sprawdzone kontakty - prosze podawac moj email i telefon: (613) 744-6937. Mam
                                            wydrukowana pierwsza partie, w poniedzialek bedzie nastepna. Cene kartki z
                                            koperta ustalilam na 2.50. Wliczam w to honorarium autora, ktory musi w koncu
                                            wydac swoje ksiazki a nie ma na to zadnych srodkow ani chetnych sponsorow. Moj
                                            wklad pracy jest nieprzeliczalny na pieniadze. Robie to w czynie spolecznym
                                            splacajac zalegle dlugi wobec bliznich - takie sa moje korzysci. W ramach
                                            zyskow licze tez na wydanie ksiazek Krupinskiego. Nie wszystkich na raz bo nie
                                            wierze w nagle sukcesy ale mysle, ze to dopiero poczatek mojej akcji. Z pomoca
                                            innych realne jest zebranie srodkow na publikacje tworczosci Krupinskiego z
                                            pozytkiem dla Polski.
                                            Jesli bylaby Pani zainteresowana wsparciem mnie w tej akcji - prosze o
                                            kontakt. Moge przeslac Pani kartke do oceny jesli podalaby Pani jakis adres
                                            pocztowy.

                                            Pozdrawiam serdecznie

                                            A.K

                                            Ottawa

                                            2 luty 2003
                                            • Gość: Elzbieta TV dzieli ocean, poza tym nic IP: *.sympatico.ca 02.02.03, 15:16
                                              Kto finansuje tv program zukosa w Kanadzie?
                                              Autor: Jerzy Malinski
                                              Data: 22-09-02 06:36

                                              Witam,
                                              Ogladam polskie tv programy w Kanadzie. Przyznaje, ze czasami irytuja mnie ze
                                              wzgledu na to co w Polsce nazywamy chaltura. Zamieszczaja bardzo często te same
                                              informacje, a zwlaszcza ogloszenia dotyczace wydarzen z zycia spolecznosci
                                              kanadyjskich Polonusow. Zapraszaja do uczestnictwa w tych wydarzeniach podajac
                                              ich termin.
                                              Kazdy tu się zdziwi - czego wiec się czepiam? Czepiam się tego, ze wiekszosc
                                              tych wydarzen odbyla się juz czasem pare miesiecy temu! Widac jak to dziala.
                                              Nagrywa się program i puszcza, az do upojenia wiele razy jak teledysk
                                              przeplatajac tylko reklamowkami, z ktorych maja pieniadze. Czy starcza to na
                                              wszystkie oplaty zwiazane z emisja programu - nie wiem?
                                              Ja ogladam ten program by zobaczyc wiadomosci z kraju, a potem bye.

                                              Ale do rzeczy. Ogladalem dzisiaj na kanale 4 telewizji kanadyjskiej
                                              cotygodniowy polski program �Z ukosa" (zukosa@cfmt.com). Ogladalem jak zwykle
                                              wiadomosci i doszedlem do wniosku, ze ow program jest finansowany przez
                                              �dziwnych" sponsorow albo ci sponsorzy nie ogladaja tego co jest emitowane na
                                              wizje, a zwlaszcza jak to się komentuje!
                                              Otoz od czasu do czasu ow program emituje informacje, ze wypowiedzi emitowane w
                                              ich programie nie musza się zgadzac z pogladami stacji CFMT (Canada's first
                                              free over-the-air multilingual/multicultural television system).

                                              Wiec czyje poglady prezentuja autorzy programu? Ocencie sami.

                                              Otoz pokazali oni (za TV Polsat) wizyte doradcy UE pana Fisher�a w polskim
                                              parlamencie, wypowiedzi polskich poslow-przeciwnikow wejscia Polski do UE na
                                              warunkach proponowanych przez UE, obludna wypowiedz owego pana o tym, ze Polska
                                              jest zapraszana do UE i reakcje poslow LPR, ktorzy za pomoca gwizdkow
                                              wygwizdali pana Fisher�a za jego wypowiedzi i propozycje UE.
                                              Kazdy kto obejrzal ten program i jest zorientowany w temacie doskonale widzial
                                              hipokryzje i bezczelnosc pana Fisher�a mowiacego jak to Polska jest zapraszana
                                              do UE. Dziwne to zaproszenie jesli zapraszany przed wejsciem w progi domu -
                                              gdzie ma byc goszczony, a przynajmnie traktowany z szacunkiem - jest juz
                                              okradany przez gosci gospodarza i traktowany jak pomiotlo.

                                              Cale to wydarzenie zostalo wyemitowane jako �Skandal" w wykonaniu przez
                                              przeciwnikow Polski do UE, a zwlaszcza poslow LPR.
                                              W moim odczuciu powinno to byc wyemitowane jako �Wizyta doradcy UE pana
                                              Fisher�a w polskim parlamencie".

                                              Ponadto autorzy programu �Z ukosa" podali wiadomosc, ze Ojciec Swiety jest za
                                              wstapieniem do UE(?!), a przedstawiciele Kosciola Katolickiego w Polsce beda
                                              mowili cala prawde o UE przed jej wstapieniem do niej(!).


                                              Bylem tym programem lekko zszokowany. Nie moglem uwiezyc co uslyszalem.
                                              Po tym programie zrodzilo sie wiele pytan. A oto najwazniejsze z nich:
                                              - czy autorzy owego programu moga wskazac wypowiedz Ojca Swietego, gdzie uzyl
                                              on slow �ze chce aby Polska wstapila do UE",
                                              - ktorzy to przedstawiciele KK w Polsce beda mowic prawde o UE i z czyjego
                                              polecenia (czyzby Zycinski, Pieronek,itp.),
                                              - kto zdecydowal juz o tym, ze Polska ma wstapic do UE; przeciez referendum
                                              jeszcze przed nami,
                                              - czyje interesy reprezentuje ta tv polska w Kanadzie.


                                              Jesli ktos ogladal ten program i moze cos sprostowac w mojej wypowiedzi lub
                                              dodac od sobie to bylbym wdzieczny. Ciagle nie moge uwierzyc w to co slyszalem.
                                              Moze cos pokrecilem?

                                              Pozdrawiam
                                              Jerzy Malinski

                                              • Gość: Elzbieta Ratunek dla najstarszej stolicy na swiecie IP: *.sympatico.ca 02.02.03, 22:25


                                                DAM THREATENS ANCIENT ASSYRIAN CITY OF ASHUR



                                                Mr. Andreas Mavrommatis

                                                Special Raporteur of Human Rights in Iraq

                                                UN Center for Human Rights

                                                Palais de Nations

                                                CH-1211 Geneva 10

                                                Switzerland



                                                Dear Mr. Mavrommatis,



                                                The city of Ashur, the ancient sacred capital of the Assyrian Empire, may be
                                                flooded as a result of waters rising behind a new dam near the city, according
                                                to the "Iraq Press" reported on 23 July, 2001



                                                Government of Iraq intents to flood the ancient city of Ashur, the "world
                                                capital" and the first capital of the Assyrian Empire, with the waters of
                                                Tigris river.



                                                The present Assyrian Christian population in Iraq, numbering more than 1.5
                                                million, are the descendents of the Assyrian Empire and are the true indigenous
                                                people of Iraq. The ancient city of Ashur was one of the four ancient Assyria's
                                                capitals and it is our spiritual city which the Assyrians took their name.


                                                In furtherance of its Arabization scheme against the minorities in Iraq and to
                                                implement its racist and ethnocide policy against the Assyrians, the Iraqi
                                                regime has embarked on a sinister project to inundate the ancient Assyrian city
                                                of Ashur with water from Tigris river. The proposed “Mackoul” dam and its
                                                reservoir will ruin more than 100 Assyrian historical sites, including the city
                                                of Ashur. The government of Iraq is trying to severe all connections between
                                                the present the Assyrians in Iraq and their glorious history. Assyrians have
                                                long suffered under the present government.



                                                We are appealing to you to investigate this matter fully and voice your concern
                                                against this cultural crime. We are asking that you approach UNESCO's World
                                                Heritage Committee to inscribe the ancient city of Ashur in its list as a
                                                cultural site with "outstanding universal value." Let the committee fulfill its
                                                promise of "working to make sure that future generations can inherit the
                                                treasures of the past."



                                                Sincerely yours,





                                                www.csmonitor.com/2002/0404/p16s02-stss.htm Christian Science Monitor

                                                www.anthro.mankato.msus.edu/archaeology/sites/middle_east/assur.html
                                                City of Ashur (Assur)









                                                First Name:
                                                Last Name:
                                                Street:
                                                City:

                                                State: Choose a
                                                State:AlabamaAlaskaArizonaArkansasCaliforniaColoradoConnecticutDelawareDistrict
                                                of
                                                ColumbiaFloridaGeorgiaHawaiiIdahoIllinoisIndianaIowaKansasKentuckyLouisianaMaine
                                                MarylandMassachusettsMichiganMinnesotaMississippiMissouriMontanaNebraskaNevadaNe
                                                w HampshireNew JerseyNew MexicoNew YorkNorth CarolinaNorth
                                                DakotaOhioOklahomaOregonPennsylvaniaRhode IslandSouth CarolinaSouth
                                                DakotaTennesseeTexasUtahVermontVirginiaWashingtonWest
                                                VirginiaWisconsinWyomingOther
                                                Zip code:

                                                Country:
                                                Telephone:



                                                E-mail:

                                                Your comments




                                                BET-NAHRAIN,INC.
                                                ASSYRIAN CULTURAL CENTER
                                                3119 south Central Ave. Ceres, CA 95307
                                                A Non-Profit Public Benefit Organization
                                                Mailing address: P.O. Box 4116, Modesto, CA 95352 U.S.A






    • aryman pocalujta w dupe wojta 02.02.03, 14:56
      a Ty kobieto zajmij się lepiej czymś pożytecznym i przestań smecić, bo jak
      widzę te bzdury wypisywane przez Ciebie to mnie szlag trafia. Hołubicie i
      pilęgnujecie jakieś paranoiczne wytwory schorowanej wyobraźni. Nie ma to nic
      wspólnego z patriotyzmem ani ze zdrowym rozsądkiem, ani wreszcie z polską racją
      stanu. Chowacie jakieś kompleksy urazy, żale, wylewacie pomyje na siebie i
      świat.
      Mówię wam: dajcie se siana
      • Gość: Elzbieta List do Polskich Zolnierzy IP: *.sympatico.ca 03.02.03, 02:19
        Polska bezbronna... prosi o pomoc.
        Autor: Piotr (---.ab.hsia.telus.net)
        Data: 02-02-03 11:24

        Temat: "Polska bezbronna" ...prosi o pomoc.
        www.polska-zbrojna.pl/dyskusja

        Witam "Polpota"
        To imie jest dla mnie trudne do przyjecia... Byc moze w tym srodowisku to jest
        jeszcze uzasadnione. Mimo to jednak widze, ze nie brakuje Ci w srecu polskiego
        patriotymu i tak bardzo potrzebnego Polsce myslenia.

        Jak najbardziej uwazam, ze Sluzby MUNDUROWE: wojsko, straz a szczegolnie
        policja winna sie zjednoczyc bardzo scisle w ruchu Patriotycznym, ze Wladza
        nie miala by szans na takie posuniecia jakich sie dzis dopuszcza. O takie silne
        ogniwa spoleczenstwa polskiego winien zadbac prezydent Polski - prawdziwy
        Prezydent. Dlatego, ze tego nie czyni dowodzi, ze naduzyl zufanie tych sluzb
        i trzeba wiedziec, ze SA GRANICE POSLUSZENSTWA kiedy waza sie losy HONORU
        ZOLNIERZA, POLSKI, losy SUWERENNOSCI I NIEPODLEGLOSCI !

        . Nie moze zadna recydywa polityczna dopuszczac propaganda ksztaltowac sumienia
        Polakow do tego stopnia, ze agresorzy II Wojny Swiatowej stawiani sa w szeregi
        ofiar Wojny i ludobojstwa. Tak jak KACI Narodu
        polskiego maja swoich spatkobiercow tak tez ofiary cierpien, mordow i wywozek
        na przymusowe roboty i na Syberie maja swoich spatkobiercow. Zdecydowana
        wiekszosc ich pragnela zyc we wlasnej Niepodleglej Ojczyznie. Honorem kazdego
        zolnieza jest WIERNOSC TYM OFIAROM ! Uklady i umowy z Zachodem i Wschodem
        korzystne dla Polski beda sie tworzyc same z respektem dl naszej tradycji i
        godnosci Wolnego Polaka. Zycze Wszystkim Wam zolonierzom Wojska Polskiego
        i najszlachetniejszych tradycji walk o wolnosc Polski abysmy mogli budowac
        Polske Serc Polakow w mysl, ze Polska- dom - musi by najpierw dla Polakow.

        Pisze do was z pewna doza poufalosci, poniewaz od dziecka wychowywalem sie
        w srodowisku rodzin wojkowych, zolenierzy i oficerow WP czesto tez przyby-
        wajacych z calej Polski do Buska-Zdroju w latach 1960-1971.

        Pozdrawiam serdecznie wszystkich slowami:
        KU CHWALE OJCZYZNY, POLSKI SERC POLAKOW !

        Piotr Z Calgary
        www.rodzinywyborcow.net

        • Gość: eh Re: List do Polskich Zolnierzy IP: *.sympatico.ca 03.02.03, 22:23
          Częstochowa






          Re: Prawa Polakow
          Autor: Gość: bux IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl
          Data: 03-02-2003 11:55 + odpowiedz na list

          + odpowiedz cytując


          --------------------------------------------------------------------------------
          Dlaczego wystapilem z Unia i porownaniem?
          Spojrzecie prosze co nasz rzad czyni. Telekomunikacja sprzedana obcemu
          kapitalowi, Energetyka rowniez, autostrady bedzie budowal obcy kapital.
          Prosze odpowiedzcie mi co to wszystko znaczy? Wiecie co sadze? Gdyby nie daj
          Boze Polska znalazla sie w opalach - obcy kapital i ci wszyscy darczyncy odetna
          nas dokladnie od calego swiata. Jak? Chyba proste. A Unia jest tylko w tym
          momencie postawieniem kropki nad "i".
          Nasi dziadowie walczyli o wolny kraj, wielu oddalo za szczytny cel zycie, a my?
          A my jak te "barany" zgadzamy sie, malo tego powinnismy sie cieszyc oddajac to
          wszystko dobrowolnie naszym bylym wrogom i tzw.sojusznikom,ktorzy tak bardzo
          nas wspierali poprzednio.Historia lubi sie powtarzac - NIE DOPUSCMY DO TEGO!!!




          • Gość: eh Re: List do Polskich Zolnierzy IP: *.sympatico.ca 04.02.03, 00:40
            1. integracja europejska Hiszpanii i Portugalii to zupełnie inne czasy i inne
            warunki - porównania z rokiem 2003 są zawodne;
            2. ze zdumiewającą śmiałością używa się w dyskusjach o integracji czasu
            przyszłego dokonanego; przypomina mi to refleksję jeszcze z dawnej epoki, że
            tylko przyszłość jest pewna, przeszłość ulega natomiast nieustannym zmianom; i
            Ty, i Grzegorz macie niezłomną pewność co do własnej wiedzy o przyszłości, co
            nie ułatwia dyskusji; ale:
            - jakie konkretnie obawy budzi w Tobie "unijna zasada swobodnego przepływu
            ludności i osiedlania się"? - że Niemcy, Holendrzy, Austriacy porzucą swoje
            wille i przeprowadzą się masowo do Polski? do Czech? może na Litwę?; zresztą
            zasada ta stwierdza jako fakt prawny to, co jest w naszych czasach powszechną
            praktyką: ludzie migrują; Polacy też;
            - "gloryfikowanie praw mniejszości narodowych ponad prawa większości" - to
            jakieś nieporozumienie, padłaś ofiarą propagandy, nikt nie przedkłada praw
            mniejszości nad prawa wiekszości, owszem, ustawy cywilizowanych krajów
            upominają się o respektowanie praw mniejszości, ale to jednak zupełnie coś
            innego;
            - "federalne superpaństwo z jednym rządem, parlamentem, konstytucją, walutą,
            armią, policją, itd., w stronę którego wyraźnie zmierza Unia. Wszystko zmierza
            ku centralizacji, ku jednej "unijnej" polityce, w której głosy społeczności
            narodowych przestają się liczyć"; powoli: albo federalne, albo superpaństwo;
            albo federacja, albo centralizacja; pamiętaj, że podstawą systemu prawa
            europejskiego jest zasada pomocniczości, tzn. delegowania na szczebel wyższy
            tego, czego nie da się załatwić na niższym; ludzie się śmieją, że EU wydała
            instrukcję posługiwania się drabiną (chodzi o tzw. BHP i odpowiedzialność firm
            ubezpieczeniowych za wypadki przy pracy), bo nie wiedzą, że taką instrukcję w
            Polsce wydano już w 1964r.; śmieją się, że marchewka została zaliczona do
            owoców: tak jest, bo chodziło o definicję dżemu, a Portugalczycy robią dżem
            m.in. z marchewki, chodziło zatem o uszanowanie ich przyzwyczajeń; różnym
            głupolom wydaje się to zabawne, ale cel jest jeden: szukanie porozumienia; czy
            od tego marchewka stała się mniej zdrowa albo mniej marchewkowa?
            - "Przecież to wszystko pracuje na rzecz Wielkiej Idei Stanów Zjednoczonych
            Europy z jednym "europejskim narodem", w którym nie ma miejsca na tradycyjnie
            pojmowaną narodowość, bo będzie ona zaledwie lokalnym kolorytem." Idea ta
            faktycznie jest wielka, odnajdziesz ją m. in. już w publicystyce Adama
            Mickiewicza, ale Twój ciąg dalszy ("jeden europejski naród ..." itd.) świadczy
            o nieumiejętności wnioskowania; jesteś o tyle usprawiedliwiona, że byłby to
            twór bez precedensu, a raczej z odległym, jedynym precedensem: unią polsko-
            litewską, po której oba narody zachowały odrębność, suwerenność, własne urzędy,
            nawet politykę zagraniczną;
            - "Przeciez efekt takich działań daje się wyraźnie przewidzieć, mieliśmy na to
            przykład w innym Wspaniałym Sojuzie, po którym niekóre nacje byłego ZSRR do
            dzis nie mogą się otrząsnąć z mentalnego sowietyzmu". Nie będę polemizował z
            czymś takim. Ale Twoja nauczycielka historii powinna Ci spuścić lanie. Disce,
            puella, historiae!
            - "euro-entuzjastom zdaje się wszystko jedno, czy ich dzieci będa się czuły
            najpierw Polakami czy Europejczykami"; tu się głęboko zadumałem i po namyśle
            zaryzykuję odpowiedź: tak, ja chcę, żeby moje dzieci czuły się najpierw
            Europejczykami, potem Polakami"; zrób to dla mnie, dla siebie i swoich dzieci i
            przeczytaj wiersz Norwida "Moja ojczyzna" - myślę, że się zrozumiemy;
            - "Co do Norwegii chyba się zgadzamy, że mieli olej w głowie odmawiając
            członkostwa" - otóż mieli olej w skałach, czyli petroleum, ale przede wszystkim
            drugi w Europie dochód na głowę mieszkańca i nie chcieli się z nikim dzielić;
            - "Polska ze swoimi bogactwami naturalnymi i położeniem w Europie mogłaby
            osiągnąć całkiem niezłą pozycję" - po to wchodzimy do UE, żeby tę pozycję
            osiągnąć; gdyby Kongo mogło wejść "ze swoimi bogactwami", weszłoby z
            pocałowaniem obu rąk; mówiąc krótko: wyprodukować możemy to, co potrafimy
            (technologia, kapitał), a sprzedać możemy to, co inni chcą kupić
            (nasze "bogactwa" są na ogół droższe niż oferowane przez innych uczestników
            rynku: węgiel, miedź, siarka); jeśli nie wejdziemy do EU, a ona w ramach
            polityki protekcjonistycznej utrzyma cła, to na śniadanie będziemy jedli węgiel
            i siarkę;
            - "gdyby jej elity troszczyły się najpierw o interes narodowy, a nie o interes
            innych państw?" - właśnie się zatroszczyły; natomiast dokładnie taki cytat
            pojawia się w publicystyce francuskiej i niemieckiej: niech się rządy zajmą
            rodzimymi problemami zamiast dofinansowywać nowe kraje członkowskie;
            - "Przecież na wejściu do UE tracimy nie tylko w wymiarze bilansu "dostaniemy-
            wpłacimy"" - to jest nieprawda; uważaj, bo o ile fantazje futurologiczne
            niełatwo sprawdzić, to kłamstwo rachunkowe źle służy Twojej propagandzie;
            - "Gdyby się Panu i innym Panu podobnym tak nie spieszyło do Euroraju, to
            Polska miałaby szansę wzmocnić swoją pozycję, a wtedy karty byłyby
            inaczej rozdawane." Tak? To ciekawe. Co to za szansa? Naprawdę jestem
            zainteresowany, koniecznie napisz coś więcej. A masz świadomość, że "wtedy"
            karty będą rozdawać nie tylko Grecy, Niemcy i Duńczycy, ale także Litwini,
            Łotysze i Estończycy? Ciekawe, jaka "wtedy" będzie pula dla krajów startających
            się o przyjęcie.
            - "To, że Niemcy wykupią spory płat Polski jest chyba oczywiste jak wschód
            słońca po nocy" - nie jest oczywiste; po co im to? albo tkwisz w kategoriach
            historycznych, kiedy ziemia była bogactwem ekonomicznym, albo sentymentalnych
            (powroty dawnych mieszkańców), które nie są zjawiskiem socjologicznym, tzn.
            masowym; dla porównania: ilu Polaków wypędzonych ze Wschodu chciałoby się tam
            znów przesiedlić?
            - "Czy Pan nigdy nie uczył się historii i nie dostrzega, do czego zawsze dążyły
            Niemcy? A może sądzi Pan, że czasy się zmieniły, i teraz już jest cacy?" -
            uczyłem się; a Ty? obawiam się, że masz silne resentymenty antyniemieckie i nie
            widzisz drugiej strony medalu, np. że Polska granica zachodnia w ciągu
            minionych 1000 lat była bodaj najspokojnieszą granicą w Europie; że Niemcy (2.
            Rzesza) powstały w 1870r., a poprzednio państwa niemieckie nie interesowały się
            Polską, więc jakie "zawsze"?; osadnictwo niemieckie na Śląsku dokonało się na
            zaproszenie Piastów i polegało na zagospodarowaniu pustek (puszczy); słownictwo
            polskie zdradza ogromny, pozytywny wpływ cywilizacyjny Niemiec - itd. Warto
            mieć i te aspekty na uwadze. A dalej: czasy się istotnie zmieniły. Również
            dzięki 50 latom procesu integracji europejskiej.
            - "**Unia Europejska gwarantuje też brak wojen na naszym kontynencie które
            rujnowały Europe przez setki lat, ** A na jakiej podstawie raczy Pan łaskawie
            to twierdzić? Bezpieczeństwo militarne mamy ponoć obstalowane dzięki NATO, więc
            po co tu UE? I owszem, Unia pracuje nad własną policją i armią, ale skąd Pan
            wie, czy nie po to, żeby mieć sposób na trzymanie nieposłusznych tubylców "za
            mordę"?" - Gwarancją stabilności i pokoju są (1) wspólnota interesów i więzi
            gospodarcze, (2) demokracja obywatelska. NATO jest powołane do obrony przed
            zagrożeniem militarnym z zewnątrz. UE pracuje nad własną armią, aby nie dac się
            zmajoryzować przez USA (unilateralizm), nie tworzy własnej policji - to jakieś
            nieporozumienie. A teraz i zawsze - sądzisz - nikt, żadna policja nie trzyma za
            mordę swoich nieposłusznych tubylców, czy też żyjesz w kraju, w którym tubylcy
            uchwalili rozformowanie policji i obywają się bez niej?

            Zdrowego myślenia życzę i pozdrawiam

            Jacek D.
            • Gość: rado Re: List do Polskich Zolnierzy IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.03, 10:37
              Gość portalu: eh napisał(a):

              > 1. integracja europejska Hiszpanii i Portugalii to zupełnie inne czasy i inne
              > warunki - porównania z rokiem 2003 są zawodne;

              dlaczego uzasadnij.
              pozdrawiam rado

          • Gość: rado Re: List do Polskich Zolnierzy IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.03, 10:30
            Gość portalu: eh napisał(a):


            > -
            > Dlaczego wystapilem z Unia i porownaniem?
            > Spojrzecie prosze co nasz rzad czyni. Telekomunikacja sprzedana obcemu
            > kapitalowi, Energetyka rowniez, autostrady bedzie budowal obcy kapital.
            > Prosze odpowiedzcie mi co to wszystko znaczy?

            to znaczy to ze polski kapital nie ma kaski.

            Wiecie co sadze? Gdyby nie daj
            > Boze Polska znalazla sie w opalach - obcy kapital i ci wszyscy darczyncy
            odetna
            >
            > nas dokladnie od calego swiata.

            to nie sa darczyncy i nie odetna bo to zakladaloby ze goscie z calego swiata
            zmowia sie zeby nas nagle dciac. ja w takie spiski nie wierze. poza tym nie
            wiem jak mozna odciac autostrade. poza tym w telekomunie panstwo ma wiekszosc
            udzialow niestety.

            pozdrawiam rado

            >
            >
    • Gość: Gryf Re: ABY POLSKA BYLA POLSKA -tylko z UNIA EUROPEJS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.03, 14:46
      Droga do sukcesu to EU



      Czas na uczcciwosc
      • Gość: maniana22 Re: ABY POLSKA BYLA POLSKA -tylko z UNIA EUROPEJS IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 09.02.03, 16:53
        a kto wykupi zbankrutowana kanade?jac to fajni byli zolnierze z buska zdroju w
        1960,z kbw? a moze partyzanci z nrd?
        • Gość: Elzbieta Re: ABY POLSKA BYLA POLSKA -tylko z UNIA EUROPEJS IP: *.sympatico.ca 10.02.03, 02:32
          Dzisiaj dzwonilam do Hamburga. Rozmawialam z Iwonka P. Jej cala rodzina brala
          udzial w Strajku Sierpien 80. Zbyszek, jej brat, byl moim uczniem. Widzialysmy
          sie ostatni raz 24 sierpnia 1981 roku. Pamieta do dzis, co powiedziala i ona i
          Andrzej Kolodziej na schodach siedziby NSZZ " Solidarnosc" : Ty nam wszystko
          przepowiedzialas rok temu. Mialas racje. Wszystko sie sprawdzilo, tylko mysmy
          wtedy ciebie nie sluchali".

          Teraz Wy, mlodzi nie chcecie sluchac, choc jestem tu dla Was, dla Waszego
          dobra. Dzisiaj mialam bardzo ciezkie chwile. W Bialymstoku zamknieto Fabryke
          Przyrzadow i Uchwytow - 6 tysiecy ludzi znalazlo sie na bruku. Zamknieto Hute
          Szkla i Fabryke Dywanow, tez w Bialymstoku. Tylko dlatego, zeby nie bylo
          kokurencji w UE.
          Tak wielu z Was przezywa milosne zaslepienie unia, za zadne fakty do Was nie
          docieraja.




          • Gość: rado Re: ABY POLSKA BYLA POLSKA -tylko z UNIA EUROPEJS IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.02.03, 19:38
            Gość portalu: Elzbieta napisał(a):

            Wszystko sie sprawdzilo, tylko mysmy
            > wtedy ciebie nie sluchali".

            do mnie heniu malinowski z JSYXJKCZZ mowil rado ty jestes najmodrzejszym
            gosciem na siwecie. zaloz jakas religie. podziel sie tym z innymi. chcial mi
            takie tam oltarze budowac ale nie pozwolilem. damianek np. mowil zawsze: rado
            ale ty madrze piszesz. napisz ksiazke, wydaj to w kanadzie. ale ja nie
            chcialem. myslalem co mi tam. a tu prosze wszystko co mowilem od dziecka teraz
            sie sprawdza. maja o mnie robic program nie do wiary. moze puszcza na polonii
            to ogladajcie w kandzie.

            >
            > Teraz Wy, mlodzi nie chcecie sluchac, choc jestem tu dla Was, dla Waszego
            > dobra. Dzisiaj mialam bardzo ciezkie chwile. W Bialymstoku zamknieto Fabryke
            > Przyrzadow i Uchwytow - 6 tysiecy ludzi znalazlo sie na bruku. Zamknieto Hute
            > Szkla i Fabryke Dywanow, tez w Bialymstoku. Tylko dlatego, zeby nie bylo
            > kokurencji w UE.
            > Tak wielu z Was przezywa milosne zaslepienie unia, za zadne fakty do Was nie
            > docieraja.

            teraz na powaznie. z wieku nie wynika zadna madrosc. mozna miec 100 lat i byc
            kretynem albo 15 i geniuszem. nie powoluj sie wiec na wiek. bo ja tez moge
            powiedziec ze np. mlodzi terqaz sa lepiej wyksztalceni, nie boja sie swiata,
            wiecej czytaja, maja internet, a nie pasa krowy na boso. poza tym co robilas w
            bialymstoku skoro bylas sekretarka walesy.
            moze oni kiepskie te uchwyty produkowali i upadli co? moze to nie byl kolesjny
            spisek? dopuszczasz taka mysl? a moze jakakolwiek?
            pozdrawiam rado
            >
            >
            >
            >
            • Gość: Elzbieta Re: ABY POLSKA BYLA POLSKA -tylko z UNIA EUROPEJS IP: *.sympatico.ca 10.02.03, 22:33
              W Szczecinie nie musze odpowiadac, jak spedzalam cale miesiace letnie w
              Bialymstoku jako mala dziewczynka.
              • Gość: Elzbieta Re: ABY POLSKA BYLA POLSKA -tylko z UNIA EUROPEJS IP: *.sympatico.ca 10.02.03, 22:36
                O wiesz, ze wtedy jezdzilam dorozka na nocna przejazdzke z Ciocia Halinka -
                sliczna, najsliczniejsza, ktora przezyla wywozke na Syberie ?

                Szukaj ksiazki Bush " Bolszewicy".

                Ostrzegam czytajac bedziesz plakal.
                • Gość: Elzbieta Re: ABY POLSKA BYLA POLSKA -tylko z UNIA EUROPEJS IP: *.sympatico.ca 11.02.03, 01:57
                  Witam wszystkich!

                  ---------------------------------
                  63. rocznica pierwszej masowej deportacji Polaków na Syberiê
                  ---------------------------------
                  www.upr.org.pl/mazowsze/10449199004463.shtml
                  10 lutego minê³a 63. rocznica pierwszej masowej wywózki Polaków na
                  Syberiê dokonana przez okupuj±ce
                  czê¶æ terytorium II Rzeczypospolitej socjalistyczne w³adze radzieckie.
                  Olbrzymia czê¶æ naszych rodaków nie prze¿y³a tego eksodusu, gin±c w
                  czasie drogi do miejsc zes³ania,
                  na terenie obozów zag³ady w ZSRR i miejsc osiedlenia, gdzie warunki
                  ¿ycia by³y tragicznie ciê¿kie.

                  By³y to niewinne ofiary ekspansji zbrodniczej ideologii socjalizmu w
                  wydaniu sowieckim.

                  Cze¶æ Ich pamiêci!

                  Podajemy odno¶niki do kilku witryn sieciowych po¶wiêconych tej tragedii
                  narodu polskiego. (...)

                  ---------------------------------
                  Historyczny sojusz "Chamów" i "¯ydów" - cz. I
                  ---------------------------------
                  www.upr.org.pl/mazowsze/10449183817316.shtml
                  Rok obecny, AD 2003 bêdzie zapewne do¶æ istotny w dziejach historii
                  politycznej Rzeczypospolitej III,
                  jak kamufluj± socjolodzy i politolodzy czas trwania PRL-bis po tzw.
                  okr±g³ym stole, czyli ustaleniach
                  zawartych miedzy koncesjonowan± w PRL opozycj± socjalistyczn± w
                  postaciach przedstawicieli KOR a
                  poststalinowskimi komunistami skupionymi w Polskiej Zjednoczonej Partii
                  Robotniczej, która
                  przechodz±c mutacje w czasie ostatniej dekady XX wieku przybra³a nazwê
                  Sojuszu Lewicy Demokratycznej.
                  W obecnym roku trwaj±cego w du¿ym rozwiniêciu kolejnego kryzysu
                  gospodarczego (po kryzysie ostatnich
                  lat PRL w latach 80. ub. wieku) dojdzie najprawdopodobniej do kolejnej
                  przemiany-przepoczwarzenia siê
                  towarzyszy post(?)komunistów w ramach nowej formacji, maj±cej za zadanie
                  zdobycie nastêpnego progu
                  legitymizacji dawnych zarz±dców z woli Kremla w Polsce - tym razem w
                  postaci "¶wiat³ej,
                  cywilizowanej, zeuropeizowanej" centro-lewicy pañstwa
                  ¶rodkowoeuropejskiego, tym razem
                  podporz±dkowuj±cych siê zarz±dcom urzêduj±cym w brukselskiej centrali
                  miêdzynarodówki
                  socjalistycznej.

                  Wa¿n± rolê w tym procesie ma zapewne odegraæ kilka postaci z by³ej
                  PRL-owskiej koncesjonowanej
                  opozycji socjalistycznej, bêd±cych niegdy¶ cz³onkami lub sympatykami
                  PZPR, a w wyniku walk
                  frakcyjnych w ³onie okupacyjnej partii komunistycznej odsuniêtych w
                  drugiej po³owie XX wieku od
                  ¶cis³ego kierownictwa partyjnego, co doprowadzi³o je do szeregów
                  polskiej opozycji. Skrótowo zosta³o
                  to opisane w ha¶le walki "¯ydów" z "Chamami" w wielu pozycjach
                  literatury dokumentuj±cej przebieg
                  ¿ycia politycznego komunistów w PRL. Inaczej pisz±c: oczekiwany jest
                  tzw. historyczny sojusz "Chamów"
                  z "¯ydami" po kilkudziesiêcioletnim wewnêtrznym rozbiciu narzuconej
                  kremlowsk± przemoc± opcji
                  socjalistycznej/komunistycznej na terenie Rzeczypospolitej.

                  W celu pe³niejszego zrozumienia tego procesu zaczynamy publikacjê
                  wspomnieñ Antoniego Zambrowskiego -
                  syna Romana Zambrowskiego, by³ego prominentnego dzia³acza PZPR w latach
                  50. ub. wieku - którego
                  zapiski nt. osnowy tego konfliktu z ca³± pewno¶ci± przebli¿a Pañstwu
                  wiele jego aspektów i przyczyn
                  oraz pozwol± wyja¶niæ postawy osób przewijaj±cych siê po lewej czê¶ci
                  sceny politycznej obecnej
                  PRL-bis. (... )

                  ---------------------------------
                  "Kontrakt Stulecia" rozstrzygniêty - analiza Micha³a Fiszera
                  ---------------------------------
                  www.upr.org.pl/mazowsze/104490714261164.shtml
                  Rozs±dny wybór socjalistycznego rz±du RP

                  Jako by³y pilot, instruktor, a pó¼niej analityk w Oddziale Rozpoznawczym
                  Dowództwa Wojsk Lotniczych i
                  Obrony Powietrznej, czyli cz³owiek zwi±zany z lotnictwem wojskowym
                  bezpo¶rednio i zawodowo, z
                  rado¶ci± przyj±³em wybór F-16 na przysz³y my¶liwiec dla naszego
                  lotnictwa wojskowego. Wybór ten ma
                  dwie zasadnicze p³aszczyzny - wa¿niejsz± - polityczn± i p³aszczyznê
                  taktyczno-techniczn±, tak¿e nie
                  bez znaczenia. Rozpatruj±c decyzjê z obu punktów widzenia jest ona dla
                  RP korzystna. Z politycznego
                  punktu widzenia wybór F-16 wskazuje na naszego najwa¿niejszego
                  sojusznika - Stany Zjednoczone i
                  wpisuje nas do klubu lotnictw pañstw NATO, gdzie F-16 wystêpuje do¶æ
                  powszechnie (Belgia, Dania,
                  Grecja, Holandia, Norwegia, Portugalia, Turcja, W³ochy i oczywi¶cie
                  USA). Z taktycznego punktu
                  widzenia - jest to po prostu najlepszy samolot, z równorzêdnym Mirage
                  2000-5 Mk.2 i odstaj±cym
                  Gripenem. (...)


                  Ca³o¶æ dostêpna na witrynie Antysocjalistycznego Mazowsza:
                  www.upr.org.pl/mazowsze/
                  Zapraszamy

                  Uk³ony
                  • Gość: gosc Re: ABY POLSKA BYLA POLSKA -PRECZ Z UNIA ! IP: 203.36.162.* 15.02.03, 02:39
                    -Na specjalne zyczenie !
                    _gosc-
                    • Gość: Elzbieta Re: ABY POLSKA BYLA POLSKA -PRECZ Z UNIA ! IP: *.sympatico.ca 23.02.03, 11:17
                      Gazeta.pl > Forum > Regionalne > Świętokrzyskie > Kielce Niedziela, 23
                      lutego 2003





                      Kielce






                      Re: Proponuję sojusz robotniczo - chłopski.
                      Autor: Gość: Filip IP: *.look.ca
                      Data: 22-02-2003 20:49 + odpowiedz na list

                      + odpowiedz cytując


                      --------------------------------------------------------------------------------
                      Jest bardzo ladna i bardzo inteligentna.
                      Ale najbardziej cenie w niej krysztal ducha.
                      Chyba ma tylko dwa cele w zyciu. Jeden juz spelniony - wychowanie syna na
                      odwaznego i uczciwego czlowieka.
                      Drugi jej cel to; Wolna i Niepodlegla Polska !

                      Moze to byl juz koniec lata a moze jesien. Niepamietam. To bylo juz tak dawno.
                      Moze ponad dwadziescia lat temu. Odwozilem Elzbiete na Churhe St. gdzie
                      zatrzymala sie na krotko w hotelu Astoria.
                      Ten hotel w centrum miasta na pewno stoi tam nadal. Mysle ze spadaly juz
                      pierwsze liscie zmeczone upalnym latem. Mogla byc godzina 6:00 p.m.
                      Wnioslem jej walizki na ganek hoteliku. Na pozegnanie pocalowalem ja w reke
                      zbieglem spiesznie po schodach i otwierajac szeroko drzwi samochodu jeszcze raz
                      spojrzalem w jej kierunku. Stala w tej samej pozycji frontem do mnie. Ubrana
                      byla w letnia suknie pokryta wzorem rozowych i fioletowych kwiatow. Jasne wlosy
                      spiete do tylu w kok. Stala palac papierosa.
                      Byc moze nawet zapytala mnie wtedy; Filip masz moze zapalki ? Bo moja
                      zapalniczka juz nie dziala.

                      Ten obraz jej utkwil w mej pamieci. O czym w tedy myslala ?
                      Czy o tym "jak daleko z tad do Polski a jak blisko"
                      Czy o innym Filipie funkcjonarjuszu UB z Trujmiasta ktoremu po kilku
                      godzinach "pracy z dystansu" kupila kawe i przynoszac mu powiedziala; "kupilam
                      panu kawe widzac jak sie pan meczy tym szpiegowaniem mnie".

                      ...a lato tego roku bylo takie upalne..."

                      *****************************************************************


                      Moj syn napisal:


                      " When you speak, your words have the power to make giants stand in line."





                      • Gość: rado Re: ABY POLSKA BYLA POLSKA -PRECZ Z UNIA ! IP: 111.111.51.* 23.02.03, 11:33
                        Gość portalu: Elzbieta napisał(a):

                        > -
                        > Jest bardzo ladna i bardzo inteligentna.

                        co do urody to nie wiem bo nie widzialem. jesli ktos lubi kobiety po 50 to moze
                        i tak. a inteligencja. co zoz kazdy moze sobie tu wyrobic swoja opinie. moim
                        zdaniem mocno na bakier. a moje pytania o edukacje zawsze hbyly ignorowane.

                        > Drugi jej cel to; Wolna i Niepodlegla Polska !

                        tylko ze droga jaka sobie obrala prowadzi do celu dokladnie odwrotnego:
                        pozostawienia polski jako skansenu gospodarczego i kulturalnego, prowincji
                        europy i swiata.

                        >
                        > Moze to byl juz koniec lata a moze jesien.

                        nie wiem po co nam ta powiesc w jakim hotelu kto mieszkal 20 lat temu i czybylo
                        zimno czy cieplo. mnie to wali.


                        >Na pozegnanie pocalowalem ja w reke

                        dobrze ze nie w co innego.
                        pozdrawiam rado
    • Gość: Janek Re: ABY POLSKA BYLA POLSKA -tylko z UNIA EUROPEJS IP: *.ipt.aol.com 23.02.03, 13:12
      Ci wszyscy przeciwnicy Unii sieja tu tylko propagadne, bo sa albo stuknieci,
      jak Elzbieta, albo boja sie, ze nie bedzie juz tak latwo okradac tego kraju.
      Unia nie da sie tak latwo zrobic w balona!
      Czas na to, zeby ktos tu zrobil porzadek, tak dalej byc nie moze.
      Oczywiscie wolalbym, zeby Polska byla by druga Norwegia lub Szwajcaria,
      olewajaca Unie, ale jesli sie inaczej nie da, musimy otworzyc nasz kraj i
      oddac w rece ludziom, ktorzy znaja sie na demokracji!
      • Gość: Elzbieta ZBRODNIE PRZECIWKO CZLOWIEKOWI IP: *.sympatico.ca 23.02.03, 14:11
        PREZYDENT KWASNIEWSKI - WYSYLAJACY POLSKICH SYNOW NA WOJNE Z IRAKIEM
        NIEZGODNIE Z KONSTYTUCJA - JEST ZBRODNIARZEM

        www.ummah.com/inewsletter/massacres/iraq/birthdeformities1.htm




        • Gość: rado Re: ZBRODNIE PRZECIWKO CZLOWIEKOWI IP: 111.111.51.* 23.02.03, 15:14
          Gość portalu: Elzbieta napisał(a):

          > PREZYDENT KWASNIEWSKI - WYSYLAJACY POLSKICH SYNOW NA WOJNE Z IRAKIEM
          > NIEZGODNIE Z KONSTYTUCJA - JEST ZBRODNIARZEM
          >
          > www.ummah.com/inewsletter/massacres/iraq/birthdeformities1.htm
          >
          jakbys mogla jeszcze powiedziec z ktorym artykulem to jest niezgodne. poza tym
          nie jestes sympatykiem tej konstyucji, to po co sie na nia powolujesz.
          pozdrawiam rado
          >
          >
      • Gość: rado Re: ABY POLSKA BYLA POLSKA -tylko z UNIA EUROPEJS IP: 111.111.51.* 23.02.03, 15:13
        Gość portalu: Janek napisał(a):

        > Oczywiscie wolalbym, zeby Polska byla by druga Norwegia lub Szwajcaria,
        > olewajaca Unie, ale jesli sie inaczej nie da, musimy otworzyc nasz kraj i
        > oddac w rece ludziom, ktorzy znaja sie na demokracji!

        nie za bardzo podzielam twoja wiare w ue. przeciez oni nie beda za nas rzadzic.
        jesli polacy beda chcieli to moga tylko sami cos zmienic. unia moze tylko lekko
        pomoc. jesli nie to bedziemy w ue i nadal bedziemy pariasem a oni wkurza sie i
        przestana dawac nam kaske.
        pozdrawiam rado

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka